Dodaj do ulubionych

Jak zrobic rosol w tm?

10.01.09, 13:40
Czy ktos mi pomoze?
Edytor zaawansowany
  • 10.01.09, 15:23
    składniki :

    -300-400g kurczaka(udka)
    -10g selera
    -20g pietruszki
    -40g marchwi
    -30g cebuli
    -30g pora
    -1 1/2l wody
    -2 kostki rosołowe (drobiowa i wołowa)
    -1 płaska łyżeczka przyprawy uniwersalnej
    -liść laurowy
    -3 ziarna ziela angielskiego
    -6 ziaren pieprzu

    Wykonanie:

    -do naczynia wlać wodę i dodać kostki rosołowe
    -do koszyczka włożyć udka, posypać je przyprawą, na nich ułożyć
    jarzyny i przyprawy
    -koszyczek włożyc do naczynia, przykryć miarką MT, gotować - czas 1
    godz., temp. 100st. ,obr.poz. soft, po zagotowaniu zdjąć miarkę MT z
    pokrywy

    Przepis z książki "dobre gotowanie"
  • 12.01.09, 11:19
    Wielkie dzieki!!!
  • 27.03.09, 13:26
    ja dodaje jeszcze ząbek czosnku do smaku.
    szczerze? warzyw nie ważę - wrzucam na oko...
    czesto zamiast zwykłego selera naciowysmile
  • 27.07.09, 14:58
    da radę bez kostek??
    --
    Witaj moje Słonko
    Stefanek
    73/93 jeszcze przed migracją->szukam 65FF/G?
  • 24.08.09, 21:53
    Da radę bez kostek, a nawet TM. Ja po prostu do gara wrzucam tzw. korpus
    kurczaka (ale takiego wiejskiego od baby na placu, a nie brojlera), kawałek
    dobrego mięska rosołowego wołowego (np.szponder), do tego włoszczyzna, czyli
    marchewka, pietruszka, seler, por, cebulka przepołowiona i koniecznie lekko
    podpieczona na patelni,kapusta włoska, odrobina tzw. vegety lub kucharka lub
    dopravki, czy innego czegoś o podobnej nazwie. Najpierw wrzucasz mięska,
    doprowadzasz do wrzenia wodę po czym ją przykręcasz i pozwalasz leciutko
    "pyrkać". Gdy mięsko jest prawie mięciutkie, zbierasz tzw. szumowiny (to taka
    brunatna pianka na wierzchu wywaru) i dodajesz warzywka. Ponownie doprowadzasz
    do wrzenia, po czym przykręcasz temperaturkę i pozwalasz "pyrkać" rosołkowi
    jeszcze przez co najmniej godzinkę. Na talerzyk nakładasz pyszny makaronik i
    drobno posiekaną natkę pietruszki, zalewasz świeżym rosołkiem i delektujesz się
    wraz z rodziną przepysznym tradycyjnym Polskim rosołkiem. Zrobienie dobrego
    rosołku w TM jest fizycznie niemożliwe. Chyba, że z "kostki", ale to już na
    pewno nie jest dobry rosołek. Mało tego, na drugi dzień do reszty niezjedzonego
    rosołku dodajesz domowego przecieru pomidorowego, podbijasz śmietanką i masz
    zajebiaszczą zupkę pomidorową. Możesz ją podać oczywiście z makaronem lub ryżem.
    Smacznego.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.