Dodaj do ulubionych

Dlaczego praca w MLM nie ma zbyt dobrej opinii?

08.03.06, 12:46
no własnie jaką ma opinię i dlaczego tak jest. Proponując komuś tego rodzaj
pracy trzeba się nieźle nieraz natrudzić aby ta osobe przekonać. wiele razy
usłyszałam - dziewczyno daj sobie spokój, na tym nie zarobisz, nie wciskaj mi
ciemnoty, mało tego wiele osób, uważa ten typ pracy za żaden no a osobi która
np. zajmuje się handlem zawodowo - to wogóle można zapomnieć. ludzie chcą
pracować od - do, dostac samochód firmowy itd. Ja pracuję w firmie Oriflame.
staram się piąć w górę, mam przekonanie co do firmy ale słysząc innych
wypowiedzi zastanawiam się czy to ma wogóle jakiś sens komukolwiek proponowac
innym taką pracę. Wiem, że potrzebna jets wytrwałość ale czasami anprawdę
człwoiek ma dość gdy na 20 prób danej propozycji jest 0 chętych. Może jestme
zbyt mało przekonywująca. pozdrawiam i czekam na odpowiedź. Marysia
Edytor zaawansowany
  • jkw2 08.03.06, 17:41
    Po co przekonujesz innych? Kazdy rodzaj pracy jest dla okreslonej grupy ludzi, ja wolalbym byc kierowca niz lekarzem mimo, ze dochody sa nieporownywalne.Zwroc uwage na jesden drobiazg w Twojej wypowiedzi slowo "praca" mlm to nie jest praca to jest wlasny biznes, a tego nie wszyscy chca. Zastanow sie komu to propoponujesz, najwiekszy problem masz pewnie z tymi, ktorym jak Ci sie wydaje najbardziej jest to potrzebne, bo nie maja pieniedzy, a oni sie smieja. Niestety taka jest prawda. wszystko zalezy od postawy i wiary w to co robisz. Nigdy w zyciu nikt z moich bliskich znajomych nie powiedzial do mnie , ze zajmuje sie glupotami nawet tego nie probowali. Jezeli masz 20 spotkan bez pozytywnych wynikow powinnas poszukac pomocy u kogos z Twojej linii kto ma sukces moze gdzies robisz prosty blsd i nie wiesz o tym. Z rozmow powinno sie uzyskiwac ok. 30% nowych dytrybutorow 30% zainteresowanych produktem. To jednak mozna wyliczyc tylko na duzych liczbach. Szukaj ludzi takich samych jak Ty, takich ktorzy maja marzenia. Tylko z nimi morzesz cos zrobic. Ale tak naprawde moze Ci tylko pomoc, co juz powiedzialem ktos kto jest zainteresowany Twoim sukcesem i sam jest juz tam gdzie Ty chcesz byc. Doradstwo innych nie zwiazanych z Twoim biznesem moze byc zgubne.
  • misia119 08.03.06, 18:45
  • misia119 08.03.06, 18:48
    jkw2, piszesz świętą prawdę. Dodam też, że czasem zdarza się, że dana osoba
    tylko jest uprzedzona do jakiejś firmy, a niekoniecznie do całego MLM...
  • romek744 08.03.06, 19:19
    To co piszesz Marysia to jest obraz naszego społeczeństwa, które niestety, ale
    jest w porównaniu do krajów, gdzie ludzie są przedsiębiorczy o jakieś 50 lat
    mentalnie zacofane. No, może Polacy chcieliby mieć swój biznes, ale decydują
    się na kolejny warsztat samochodowy albo kolejną budkę z warzywami na targu.
    Ciężko jest zrozumieć Polakowi, że aby robić dobry biznes nie trzeba mieć 40
    metrowego biura na piętrze ładnego wieżowca. Polak wie, że zasłużył na obiad,
    jeśli przyszedł do domu po 8 godzinach pracy.
    Dużo też na pewno zrobiła niezbyt dobra opinia branży, którą możemy zawdzięczać
    nieprofesjonalistym czy oszustom. Społeczeństwo się z tym zetknęło, a opinia
    ciąży na całej branży.
    Jakby na to nie patrzeć, to i tak z 20 profesjonalnych rozmów rekrutacyjnych
    powinnaś miec kilka podpisanych umów. Musisz poprosić kogos ze swojej firmy,
    kogoś kto ma 30% skuteczność, żeby Cię zabrał w teren i nauczył.
    romek
    --
    Network marketing, MLM
  • jkw2 08.03.06, 20:56
    Mysle ze to nie jest tak do konca. Nie mozna calego narodu stawiac pod jedna kreska nie wszyscy maja mentalnosc pracownika. Na calym swiecie jest tak samo. Oszusci byli sa i beda, mamy ostatnio przyklad delikatnie mowiac ludzi do konca nie dzialajacych fer.Po nich za jakis czas beda nastepni i tak to juz jest. Ja moze jestem optymista wierzacym w ludzi i stad moj sposob myslenia. Polska jest juz dla mlm rynkiem ustabilizowanym, ktory przeszedl pierwsza fale, a ona jest zawsze taka sama w kazdym kraju. Popatrzcie na rynek rosyjski przezywa dopiero teraz wielki wzrost i ide o zaklad, ze za dwa moze trzy lata bedzie sytuacja podobna do naszego rynku.
    Polska potrzebuje teraz prawdziwych liderow za nimi dopiero pojda inni. Z drugiej strony nie odbierajmy ludziom prawa wyboru, kazdy zawod jest potrzebny. Statystyki sponsorowania sa na rynkach USA, Kanady czy Szwecji takie same jak u nas co swiadczy chyba o podobnym sposobie myslenia ludzi. Profesjonalizm jest w tym biznesie moim zdaniem zgubny. Mlm z zalozenia jest dla wszystkich, a nie tylko dla profesjonalistow.
    Ale to chyba dobry temat do innej dyskusji.
  • marimax 11.03.06, 10:53
    MLM na calym swiecie jest takie same.
    Wciagnac w ten system jak najwieksza ilosc jeleni no i moze jednemu z nich uda
    sie pociagnac cala grupe.
    Takich przypadkow jest jednak znikoma ilosc a wiekszosc ludzi wycofuje sie z
    tego po krotkim czasie.
    Drugi problem to brak produktow bo wszystkie ich produkty sa takie same ale
    wszystkie firmy twierdza ze to ich jest najlepszy
  • sauber1 11.03.06, 11:06
    Mimo tylu krytycznych głosów to i tak w szybkim czasie można zrobić olbrzymią
    karierę tylko tym nikt poprostu się nie chwali. Też to jest sposób na życie ale
    nie dla wszystkich tylko dla wybitnych osobowości i tu nie ma znaczenia
    wykształcenie ani ilość ukończonych szkół, móc to chcieć, dla upartych świat
    należy, a dla nieporadnych etat za 3 tyś na miesiąc i tym też można się
    pocieszać czterokrotnie więcej od najmniej zarabiających. Moim skromnym zdaniem
    MLM to żyła złota dająca wolność i pełne zadowolenie człowiekowi z samego
    siebie - prawda?
  • romek744 11.03.06, 12:19
    Prawda. Tylko niestety czasami trafiają się tacy jelenie jak marimax, którym
    nic się w życiu nie udaje i trudno potem przez taką "gwiazdę" pociągnąc resztę.
    romek
    --
    Network marketing, MLM
  • sauber1 11.03.06, 12:29
    marimax też ma rację bo z matematycznego punktu jest to nie możliwe, ale
    jeszcze jest coś takiego jak myśl ludzka i przy odrobinie znajomości rozsianej
    po świecie gawiedzi właśnie na tym polu bardzo wiele można zdziałać, zarobić
    wielką kasę nie płacąć złamanego grosza nikomu, ale też trzeba się spieszyć bo
    pewne działania trochę w niedługim czasie prawem przykrócą i kolejna rzesza
    nie zadowolonych zostanie na lodzie, To już ich problem, widocznie za mało z
    siebie dają, miast szybko skutecznie działać, czekają na bardziej sprzyjające
    warunki, a czy one nie są teraz najlepsze?
  • mikmir 11.03.06, 12:34
    "Warunki?!!!
    Jakie Warunki!!!?
    Warunki to JA"... Napoleon Bonaparte





  • jkw2 11.03.06, 13:16
    Widac ze piszesz o czyms o czym nie masz zielonego pojecia. Dochody w mlm sa tylko posrednio zwiazane z iloscia ludzi, a zaleza od obrotu czyli sprzedazy.
    Co do produktow - to co jest lepsze coca cola czy pepsi cola, obie firmy twierdza ze ich produkt jest najleprzy?
    Sukces w mlm jak w kazdej innej branzy osiaga ten kto na niego pracuje. Ilu jest w Polsce lekarzy, a ilu ma autorytet i pieniadze? To tez jest wina jeleni i naiwniakow?
  • sauber1 11.03.06, 14:00
    I nic innego nie pozostaje jak tylko zgodzić się ze słowami jkw2 i dodać że do
    roboty to są ludzie a my im pomagając mamy też zarabiać i nic tu złego nie
    widzę, każdy potrzebuje grosza, ludzie do pracy a nam pozostaje osiagać sukcesy
    i widać tu podobieństwo do lekarzy, a jeleni nigdy nie brakowało ale to już
    jest ich problem, nic na to nie poradzimy. Zycie jest piękne. Pzdrawiam
  • marimax 12.03.06, 02:25
    I tu masz czesciowo racje ale wiekszosc ludzi wstepujaca do MLM nigdy nie
    zajmuje sie sprzedaza produktu tylko wprowadzaniem swoich znajomych, rodzine w
    ten system .
    Ciezko jest sprzedawac cos co jest bezwartosciowe za duze pieniadze i tu tkwi
    problem
  • sauber1 12.03.06, 03:30
    marimax napisał:

    > I tu masz czesciowo racje ale wiekszosc ludzi wstepujaca do MLM nigdy nie
    > zajmuje sie sprzedaza produktu tylko wprowadzaniem swoich znajomych, rodzine
    w
    > ten system .
    > Ciezko jest sprzedawac cos co jest bezwartosciowe za duze pieniadze i tu tkwi
    > problem
    A co Ty się tym tak bardzo przejmujesz, ci ludzie maja z tego same płynące
    korzyści w zamian za to tylko tracą przyjaciół, kolegów, znajomych,
    rodzinę,często cały majątek ale za to maja nadzieje że może za trzydzieści lat
    mieszkać będą na ciepłych wyspach tylko po co? Nie żałuj ludziom niech mają tą
    swoją nadzieję i chciejstwo w totalnej destrukcji, przecież są w tym najlepsi a
    reszta to tylko nie licząca sie masa. Oczywiście nie dotyczą te uwagi uczciwych
    ludzi zajmujących sie profesjonalnie tą dziedziną w poszanowaniu pewnych
    przyjętych zasad życia w społeczeństwie.
  • marimax 12.03.06, 09:19
    Nie zartuj kolego. Ja wiecej przyjaciol stracilem przez wprowadzenie ich do
    tego systemu niz zyskalem.
    To jest system zerujacy na nadziejach i chciwosci ludzkiej a w interesach nie
    ma zadnej racji bytu.
  • jkw2 12.03.06, 09:54
    Tak asolutnie masz racje. Tak to wyglada z Twojego punktu widzenia. Tylko dziwnym tafem zadzialalo to dla mnie zupelnie odwrotnie niz dla Ciebie. Przyjaciol ktorych mialem mam dalej i mam sporo nowych. Jeden z nas wie na ten temat cos wiecej niz drugi, ktory sam wyciagnij wnioski.
  • romek744 12.03.06, 11:32
    Cóż, jedni żyją i pracują tak, że znajomi ich lubią, zdobywają nowych
    przyjaciół, a inni żyją i pracują tak, że wszystkich tracą. Tutaj nie ma nic do
    rzeczy branża jaką się człowiek zajmuje, tylko co czyni i jak postępuje. Jeśli
    ktoś traci znajomych,świadczy to tylko o nim i o jego postępowaniu. Ja mu
    osobiście współczuję.
    romek
    --
    Network marketing, MLM
  • sauber1 12.03.06, 12:03
    marimax napisał:

    > Nie zartuj kolego. Ja wiecej przyjaciol stracilem przez wprowadzenie ich do
    > tego systemu niz zyskalem.
    > To jest system zerujacy na nadziejach i chciwosci ludzkiej a w interesach nie
    > ma zadnej racji bytu.
    To co Ty za przyjaciół miałeś, a może ich chcjejstwo jest przyczyną tego stanu
    rzeczy , zarabiają węcej od Ciebie i wiadomo stałeś się niegodny uwagi,
    Widzisz daj przyjacielowi palec to..... a po latach nawet dzieńdobry ci nie
    powie, w takim społeczeństwie przyszło nam żyć.
  • mikmir 12.03.06, 20:18
    marimax napisał:

    > Nie zartuj kolego. Ja wiecej przyjaciol stracilem przez wprowadzenie ich do
    > tego systemu niz zyskalem.
    A ilu "pzyjaciół" byś zatrzymał, gdybyś został nagle milionerem?
    Zastanów się -poważnie.
    Żeby zbudować nowy garaż - musisz wyburzyć stary.
    Popatrz na drzewa.
    Co roku tracą korę i liście. A były takie piękne.... po co?
    Żeby w kolejnym roku mieć ich jeszcze więcej i jeszcze piękniejsze.
    Masz to co masz, bo jesteś tu gdzie jesteś....
  • sauber1 23.04.06, 13:40
    marimax napisał:

    > Nie zartuj kolego. Ja wiecej przyjaciol stracilem przez wprowadzenie ich do
    > tego systemu niz zyskalem.
    > To jest system zerujacy na nadziejach i chciwosci ludzkiej a w interesach nie
    > ma zadnej racji bytu.
    Na zadane pytanie odpowiedź jest bardzo prosta:
    Doskonale zdaję sobie sprawę, że jestem tu uznawany za natręta ale czy tak do
    końca nim jestem?
    Nie mogę stać obojętnie i milczeć gdy widzę ludzi kręcących się w tym biznesie
    od kilkunastu lat robiących tylko zamieszanie narażając różne kolejne firmy na
    niesławę, robiących uczciwym ludziom "krecią robotę". Jaśniej już chyba nie
    można, jak może cieszyć się wielkim zaufaniem lider MLM robiący karierę na
    skróty, chcący pozyskać dużą rzeszę klientów i współpracowników skoro sam własną
    postawą w życiu i działaniu nie jest prawy i ma "ślizkie łapy", któremu powierza
    się stworzyć markę rozpoznawaną w Polsce i Europie, zmieniającą dochychczasowy
    wizerunek aktywisty w osobę o wysokim statusie społecznym i majątkowym,
    występującemu w interesie innych współobywateli. I tu dopiero zaczyna sie jazda!
    Wszystko byłoby ładnie i szlachetnie gdyby nie fakt że taka osoba ma już w
    bagażu doświadczeń i osiągnięć kilka prawomocnych wyroków za czyny z art. 286 §
    1 kk w zb. z art. 297 § 1 kk. I tu zastanawiam się czy być dobrym i uczciwym to
    taki wielki wyczyn? Jak można być liderem na rynku odszkodowawczym w Polsce
    mieniąc się dużym doświadzeniem w multilevel markettingu, skoro dopuszcza sie
    nawet takie przypadki skupia wokół firmy takich ludzi? Czyżby znowu cel uświęcał
    środki?
  • romek744 23.04.06, 14:37
    Kochany Sauberze. Według mnie nikt Ciebie nie bierze tutaj za natręta. Bardziej
    za romantyka natchnionego freudowsko-nietsche`wskimi filozofiami, pieprzącego
    czasem trzy po trzy. Przynajmniej ja takie mam wrażenie, czytając to co
    piszesz. Nie wiem, czy coś chcesz przekazać, czy sie nudzisz? Mój ojciec kiedyś
    tak gadał jak się napił. Fakt - piszesz dużo, ale nie wiadomo o czym... Teraz,
    w poście na który opdisuję chciałeś niby kogoś zaskoczyś, ale też nie wiem kogo
    i czym? Jeśli masz coś ważnego do przekazania, jakiś komunikat, to weź się tak
    spręż mocno w sobie, w środku, zaciśnij usta i stopy zrób w pięści i napisz w
    końcu!!! Napisz! Ja tam piszę wszystko co mi leży na sercu, jak widać. Byle
    prawdę i z sensem ;)
    romek
    --
    Network marketing, MLM
  • sauber1 23.04.06, 15:44
    romek744 napisał:

    Mój ojciec kiedyś
    >
    > tak gadał jak się napił.
    Teraz Ciebie rozumię ten wpływ dzieciństwa pozostawia ślady, współczuję choć
    niebyło mi dane doświadczyć miałem przykładnego ojca, a z tym kochaniem nie ma
    potrzeby się spieszyć, może i ględzę ale to już moja brocha, "życie jak pudełko
    czekoladek" F.G. Ale też nie miej mi tego za złe, pożyjesz trochę i nie widomo
    co będziesz robił i jak się zachowywał gdy osiągnisz wszystko to o czym teraz
    marzysz. Powodzenia życzę i samych pomyślnych wiatrów, daj w prawo na burtę.
  • romek744 23.04.06, 22:14
    Sauberku, rodziców się nie wybiera, chyba, że ktoś jest z adopcji. Ja też mam
    przykładnego ojca, tylko jak był młody i się dla przykładu nachlał no to
    pierdzielił tak właśnie jak Ty.
    romek
    --
    Network marketing, MLM
  • sauber1 23.04.06, 23:14
    romek744 napisał:

    > Sauberku, rodziców się nie wybiera, chyba, że ktoś jest z adopcji. Ja też mam
    > przykładnego ojca, tylko jak był młody i się dla przykładu nachlał no to
    > pierdzielił tak właśnie jak Ty.
    > romek
    To Romeczku masz wielką sznasę wyrosnąc na poczciwego człowieka i ojca nie
    musisz się wtydzić, chyba ze matka Ci tak kazała myśleć i mówić ale to już
    mnie nie interesuje, w swoich wypowiedziach tylko wspomniałem jak ludzie w
    ramach praktyki potrafią ładna kasę na czyjąć niekorzyść wyłudzić i
    bezpowrotnie przepieprzyć, tracić czas na latanie po sądach i automatycznie
    stać się niewolnikami, watro tu tez zwrócić uwagę że dobra szkoła nie idzie w
    las np. z ośmiu kredycików potrafią się umiejętnie wykręcić w zamiam za nie
    duże wyroczki w zawiasach, taki status osiaga się dopiero po ponad 10 letniej
    praktyce to jeszcze zawcześnie by o tym pisać i nagłaśniać. Zapewne przyznasz
    mi rację że tacy ludzie srają we własne gniazdo a i Ty sam później musisz miną
    nadrabiać albo słownymi kwiatkami, jak Cię widzą tak Cię piszą mówi stare
    góralskie przyslowie, ale każdy to nie wszyscy i całe szczęście i nic nie
    stoi na przeszkodzie by już teraz sita zagęścić i eliminować niechlubne
    przypadki, co nie jest bez znaczenia na postrzeganie całego
    MLM.

  • sauber1 24.04.06, 10:57
    romek744 napisał:

    > Sauberku, rodziców się nie wybiera, chyba, że ktoś jest z adopcji. Ja też mam
    > przykładnego ojca, tylko jak był młody i się dla przykładu nachlał no to
    > pierdzielił tak właśnie jak Ty.
    > romek
    To Romeczku masz wielką sznasę wyrosnąc na poczciwego człowieka i ojca nie
    musisz się wtydzić, chyba ze matka Ci tak kazała myśleć i mówić ale to już
    mnie nie interesuje, w swoich wypowiedziach tylko wspomniałem jak ludzie w
    ramach praktyki potrafią ładna kasę na czyjąć niekorzyść wyłudzić i
    bezpowrotnie przepieprzyć, tracić czas na latanie po sądach i automatycznie
    stać się niewolnikami, warto tu tez zwrócić uwagę że dobra szkoła nie idzie w
    las np. z ośmiu kredycików potrafią się umiejętnie wykręcić w zamiam za nie
    duże wyroczki w zawiasach, taki status osiaga się dopiero po ponad 10 letniej
    praktyce to jeszcze zawcześnie by o tym pisać i nagłaśniać. Zapewne przyznasz
    mi rację że tacy ludzie srają we własne gniazdo a i Ty sam później musisz miną
    nadrabiać albo słownymi kwiatkami, jak Cię widzą tak Cię piszą mówi stare
    góralskie przyslowie, ale każdy to nie wszyscy i całe szczęście i nic nie
    stoi na przeszkodzie by już teraz sita zagęścić i eliminować niechlubne
    przypadki, co nie jest bez znaczenia na postrzeganie całego
    MLM i ludzi tym się parających ( może 20.000 zł wyłudzonych w miesiącu na
    czyjeś konto lub ludzi z księzyca jest rzeczywiście drobiazgiem, ciekawe co na
    to nowowciągnięci w mlm powiedzą ???, porównając ze swoimi miesięcznymi
    dochodami uwzględniając wkład środków i czasu w pozyskanie wielkiego
    dochodu???) Historia ma to do siebie ze lubi się powtarzać ale czy zawsze musi?
  • sauber1 13.03.06, 15:25
    misia119 napisała: czasem zdarza się, że dana osoba tylko jest uprzedzona do
    jakiejś firmy, a niekoniecznie do całego MLM...
    Bardzo słuszna uwaga nigdzie nie brakuje czarnych owiec i spryciarzy i firm też
    nie należy krytycznie oceniać winni najczęściej są tylko ludzie, a raczej ich
    chciejstwo jak tu np. www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?
    NoCache=1&Dato=20060224&Kategori=WEEKEND&Lopenr=60223001&Ref=AR
  • sauber1 13.03.06, 15:31
    sauber1 napisał:

    > misia119 napisała: czasem zdarza się, że dana osoba tylko jest uprzedzona do
    > jakiejś firmy, a niekoniecznie do całego MLM...
    > Bardzo słuszna uwaga nigdzie nie brakuje czarnych owiec i spryciarzy i firm
    też
    >
    > nie należy krytycznie oceniać winni najczęściej są tylko ludzie, a raczej ich
    > chciejstwo jak np. tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=382&w=4732769&a=38399980 dodałem
  • zarzyccy 12.03.06, 20:15
    Witaj

    A kto Ci mówił : dziewczyno daj sobie spokój?"
    Czy to był jakiś autorytet, biznesmen, ktoś kto myśli inaczej niż zwykły
    pracownik podległy szefowi?

    Problem w tym , iż pracownicy myślą zupełnie odwrotnie niż ich szef -
    biznesmen - właściciel firmy.

    Nam też wiele razy mówiono - to głupoty, tylko idioci, nie masz szans, daj
    sobie spokój, żydoski interes itd.
    Dziś te osoby niechętnie spotykami - oni nam źle życzyli, a kiedy widza nasze
    sukcesy, chowają głowę w piach - wyszli na głupków ze swoimi radami. Ale skąd
    byli wczesniej tacy mądrzy???
    =============================
    Zastanawiając się po latach nad tym, kto nam takie banialuki wciskał, doszliśmy
    do wniosku, iż byli to ludzi bez pojęcia o podstawowych prawach zachowania się
    we własnej firmie i biznesie. Ludzie, którzy całe życie pracowali u kogoś,
    zawsze będą myśleć tylko jak PRACOWNICY - poddani komuś!!!

    Pamiętaj!
    Jeśli nie chcesz być taka jak oni, nie słuchaj tego co mówią, ale rób zupełnie
    odwrotnie, bo inaczej zostaniesz pracownikiem i ktoś oceni Cię na tyle na ile
    jesteś warta - dostaniesz pensję na przeżycie, może 1000zł, a może 2000zł?

    Warto sięgnąć po książki Roberta Kiyosaki, który dokładnie opisuje różnicę
    między 4 formami pracy, ale największa przepaść w myśleniu, jest między
    PRACOWNIKIEM a BIZNESMENEM.

    NIGDY NIE BĘDZIESZ BIZNESMENEM, NIE BĘDZIESZ DUUUŻO ZARABIAĆ, NIE BĘDZIESZ
    SPEŁNIAĆ MARZEŃ, JEŚLI NIE NAUCZYSZ SIĘ MYŚLEĆ INACZEJ NIE PRACOWNIK!!!

    TO PROBLEM PODSTAWOWY, DLACZEGO TAK WIELE OSÓB ZACZYNA WSPÓŁPRACĘ W MLM I DAJĄ
    SOBIE WMÓWIĆ PRZEZ ZNAJOMYCH I RODZINĘ, ŻE TO BZDURY I ONI SIĘ NIE NADAJĄ DO
    TEGO, A ICH SŁABA OSOBOWOŚĆ ZEZWALA NA PRZYJĘCIE TEJ MARNEJ KRYTYKI I ZAMYKA
    TEMAT MÓWIĄC CZĘSTO - "WYPALIŁEM SIĘ".
    NIE ZACZĘLI NAWET DZIAŁAĆ, ALE SIĘ WYPALILI. ZABAWNE...

    INNY TEMAT TO ŻYCIE W KOMFORCIE KTÓRE BLOKU WZROST DOCHODÓW
    ------------------------------------------------------------
    JAKOŚ TAK JEST, INNI MAJĄ GORSZE ŻYCIE, A PO CO MAM SIE MĘCZYĆ - MÓWIĄ ŻE
    PRÓBUJĄ, ALE COŚ IM NIE WYCHODZI.
    TO TAK JAK Z TYMI 3 WRONAMI NA PŁOCIE.
    ==============================
    TERAZ ODPOWIEDZ NA ZAGADKĘ!
    ==============================
    SIEDZĄ 3 WRONY NA PŁOCIE.
    DWIE WRONY POSTANOWIŁY ODLECIEĆ.
    ILE WRON POZOTAŁO NA PŁOCIE?
    ???????????????????????????

    ODPOWIEDŹ wyśli do nas lub zapytaj o nią TUTAJ:
    www.zarzyccy.com.pl/zapytaj.html
    =========================================
    DOKŁADNIE TAK JEST Z TYMI NIEUDACZNIKAMI W MLM JAK Z TYMI DWOMA WRONAMI.

    WARTO CZYTAĆ MAGAZYN NETWORK MAGAZYN, który jest obiektywny co do firm MLM.
    może on Wam pomoże wybrać tę najlepszą, a raczej tego najlepszego MENTORA -
    SPONSORA, bo to jest naważniejsze. Kazda firma stara sie wypłacać jak
    najwięcej,a le nie wszędzie można znaleźc profesjonalna pomoc , a szczególnie,
    kiedy jest się początkującym!
    W takiej sytuacji DOBRY mentor TO POŁOWA SUKCESU!
    mOŻE W JAKIŚ SPOÓB POMOŻE cI RÓWNIEZ LEKTÓRA KSIĄZKI O mlm ZAMIESZCZONA W
    INTERNECIE - www.zarzyccy.com.pl/list1.html

    MOŻESZ TEŻ WPISAĆ SIĘ DO SUBSKRYPCJI NA TEN TEMAT I ZBIERAĆ IFORMACJE PRZED
    PODJĘCIEM SWOJEJ WAZNEJ ŻYCIOWEJ DECYZJI -
    www.zarzyccy.com.pl/ksiazka.html
    Oczywiście, jeśli nie chcesz wiedzieć więcej, nie wpisuj się absolutnie do tej
    subskrypcji nie czytaj ksiązki.

    Pozdrawiam
    --
    Renata
  • mikmir 12.03.06, 20:24
    Pozostało trzy, choć dwie z mocnym postanowieniem.
    To podobnie jak ze mną.
    Chciałbym jeszcze raz polecieć do Nowego Jorku...
    - czy byłem?
    - NIE! Już raz chciałem....
  • sauber1 12.03.06, 22:49
    Jak by nie patrzeć to też dobra forma zarabiania raczej oszczędzania, jak nie
    polecisz jeszcze ze trzy razy do NY to pożyczę od Ciebie 30 tyś na dobry
    procent, albo zaproponuję współpracę, będziemy stanowić dobra parę ty miał
    bedziesz pieniądze a ja doświadczenie, kasą podzielimy się uczciwie.
  • mikmir 13.03.06, 10:52
    I to się nazywa dostrzeganie i wykorzystywanie okazji lub możliwości.
    Podoba mi się. Błyskotliwość i szybka analiza.
    Możemy robić pieniądze
  • sauber1 13.03.06, 12:32
    O robieniu pogadamy później, teraz należy pogadać co do podziału by nie odsawać
    od tematu na forum.
  • jkw2 13.03.06, 12:55
    co do podzialu - to chetnie sie przylacze
  • sauber1 13.03.06, 12:59
    I wlaśnie takich propozycji oczekuję, jak będzie nas dużo, to
    wtedyyyyyyyyyyyyyyyy, a le o tym trochę póżniej.To mi się podoba
  • mikmir 13.03.06, 22:39
    No to Rock'n roll
  • sauber1 24.04.06, 10:59
    mikmir napisał:

    > No to Rock'n roll
    --------------------------------------------------------------------------------
    romek744 napisał:

    > Sauberku, rodziców się nie wybiera, chyba, że ktoś jest z adopcji. Ja też mam
    > przykładnego ojca, tylko jak był młody i się dla przykładu nachlał no to
    > pierdzielił tak właśnie jak Ty.
    > romek
    To Romeczku masz wielką sznasę wyrosnąc na poczciwego człowieka i ojca nie
    musisz się wtydzić, chyba ze matka Ci tak kazała myśleć i mówić ale to już
    mnie nie interesuje, w swoich wypowiedziach tylko wspomniałem jak ludzie w
    ramach praktyki potrafią ładna kasę na czyjąć niekorzyść wyłudzić i
    bezpowrotnie przepieprzyć, tracić czas na latanie po sądach i automatycznie
    stać się niewolnikami, warto tu tez zwrócić uwagę że dobra szkoła nie idzie w
    las np. z ośmiu kredycików potrafią się umiejętnie wykręcić w zamiam za nie
    duże wyroczki w zawiasach, taki status osiaga się dopiero po ponad 10 letniej
    praktyce to jeszcze zawcześnie by o tym pisać i nagłaśniać. Zapewne przyznasz
    mi rację że tacy ludzie srają we własne gniazdo a i Ty sam później musisz miną
    nadrabiać albo słownymi kwiatkami, jak Cię widzą tak Cię piszą mówi stare
    góralskie przyslowie, ale każdy to nie wszyscy i całe szczęście i nic nie
    stoi na przeszkodzie by już teraz sita zagęścić i eliminować niechlubne
    przypadki, co nie jest bez znaczenia na postrzeganie całego
    MLM i ludzi tym się parających ( może 20.000 zł wyłudzonych w miesiącu na
    czyjeś konto lub ludzi z księzyca jest rzeczywiście drobiazgiem, ciekawe co na
    to nowowciągnięci w mlm powiedzą ???, porównając ze swoimi miesięcznymi
    dochodami uwzględniając wkład środków i czasu w pozyskanie wielkiego
    dochodu???) Historia ma to do siebie ze lubi się powtarzać ale czy zawsze musi?
    No to Rock'n roll, a może to nie ta muzyka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka