Dodaj do ulubionych

DO WSZYSTKICH FORUMOWICZOW

07.11.06, 21:13
Witam wszystkich!

Ciekawi mnie , czym się każdy kierował przy wyborze firmy z którą
współpracuje.
Czy ktoś się odważy o tym napisać?
Edytor zaawansowany
  • romek744 07.11.06, 21:17
    Czysty przypadek. Znajomy pokazał i wszedłem.
    Kiedyś nie było takich możliwości jak teraz,
    wchodzisz, pogrzebiesz, porównasz, posprawdzasz.
    Kiedyś było inaczej. I może było lepiej?
    romek
  • zorina 07.11.06, 22:37
    Dokładnie tak jak u mnie :)

    Nie szukałam, nie wybierałam, nie wiedziałam co to jest i że są inni.

    Reszta przyszła z czasem.
    --
    gg:3365407
  • albercikmaly 08.11.06, 13:14
    Kiedyś to był tylko przypadek, jak Romek napisał.
    Teraz to świadomy wybór.
    Dlaczego ta firma? Bo : szeroka gama produktów, super jakość,
    dostępna cena, jasny system wynagrodzenia nie mówiąc o tradycji.
  • wesolutka3 20.01.07, 19:07
    Ja wybrałam firmę, z którą aktualnie współprcuję z kilku powodów: jestem
    kosmetyczka i wizażystką, kocham produkty firmy, wysoką etykę, dobry system
    wynagordzeń i wspaniali ludzie, któzy w frmie pracują. Otrzymałam od nich
    bardzo dużo ciepła i pomocy. Pozdrawiam serdeczie. Marysia
  • agateka 25.01.07, 12:50
    wiecie, najciekawsze jest to że czasem ludzie potrafią zniechęcić do
    wszystkiego choć sama firma, produkty i plan są rewelacyjne. A najbardziej mnie
    przeraża zawiść.... tylko nie rozumniem po co ? przecież jak u mnie będzie
    dobrze to i u nich... nie lepiej mieć dużo przyjaciół, dużo pieniążków i
    szczęśliwe życie ? ehh
    pozdr
    aga
  • katarinafm 12.06.07, 15:22
    to prawda....zawisć u Polaków jest w 95% bo czemu ktos ma 5 zł wiecej mieć ode
    mnie...a mnie jak ktos ma wiecej to odwrotnie...to mnie motywuje abym ja miała
    skolei od niego 5zł więcej...czy to nie bardziej przyjemne??? mieć satysfakcję
    ze sie udało sąsiada np wyprzedzić ale uczciwie...to jak w
    sporcie...rywalkizacja ale zdrowa, bo to tez jest potrzebne, aby miec motywacje
    na bycie lepszym :)))
  • mikmir 22.04.07, 14:03
    Tak, Tak....
    Produkty, plan, stabilność......
    A mało kto powie wprost, że chodzi o pieniądze
    Reszta to filozofia i sposoby używania narzędzi.
    Ale i tak wszyscy to robią dla pieniędzy
  • albercikmaly 23.04.07, 13:20
    98% rozwodów w stanach jest ze względów finansowych! Gdzieś to wyczytałem!!!
    A jeżeli nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kase!
    Pieniądze szczęścia nie dają! To po co chodzić do roboty?
    Wolisz pracować by żyć czy żyć by pracować?
    Ja wolę żyć by pracować.
  • mikmir 25.04.07, 09:04
    Ostatnio zasłyszane:
    Pieniądze szczęścia nie dają...
    Szczególnie te w kieszeni sąsiada.
  • albercikmaly 25.04.07, 10:31
    ;-)hahahaha;-)
  • scool 14.05.07, 14:06
    > Pieniądze szczęścia nie dają...
    > Szczególnie te w kieszeni sąsiada.

    znam tez takie:
    pieniadze szczęscia nie dają
    tym co ich nie mają ;)
    --
    ATSD - zapraszam.
  • thafo 16.05.07, 11:16
    Pozwolcie, ze wroce do tematu.
    Moje pierwsze podejcie do MLM bylo tez przypadkowe, i tak, jak wiekszosc z was
    nie mialem mozliwosci sprawdzenia, porownania (przynajmniej na poczatku). Ale
    na szczescie trafilem dosc dobrze, jak na owe czasy. Nauczylem sie wtedy
    podejscia do biznesu, nabralem odwagi we wlasne sily, wiec chcialem sprobowac
    wykorzystac moje umiejetnosci w konwencjonalnych formach biznesowych. W ciagu 5
    lat prowadzilem (czy mialem) 3 firmy. Nie poszedlem plajte, ale stwierdzilem,
    ze w gruncie rzeczy lepiej sie czuje w networku, i ze tak naprawde to, co
    trzeba wykonac tu, trzeba tez wykonac, jesli sie ma konwencjonalna firme. Tyle
    tylko, za ta druga wymaga wiecej poswiecenia, czasu i jest o wiele bardziej
    ryzykowna, a co za tym idzie bardzij stresuje.
    Wiec zaczalem szukac na nowo networku. Chcialem znalezc taki, ktory mi
    najbardziej odpowiada; mojej osobowosci, moim oczekiwaniom, i gdzie bede mogl
    utozsamic sie z produktem i z firma.
    Poszukiwania te zajely mi 1,5 roku. Byly to doglebne analizy planow
    marketingowych, firm, lini sponsorowania, i na koncu produktow.
    Dla mnie nie byl istotny produkt, gdyz wiem, ze wiekszosc firm MLM ma dobre, a
    nawet b.dobre produkty. Nie wszystkie jednak maja tak dobre plany marketingowe,
    i sa naprawde stabilnymi firmi, lub maja podstawy takim zostac.
    Poprzez analize planow marketingowym moglem tez okreslic cele firmy, jej
    zalozenia i oczekiwania w stosunku do dystrybutorow. Nie interesowaly mnie
    firmy skoncentrowane na sprzedazy tzn. gdzie sprzedawca jest bardziej
    wyrozniony niz budujacy siec (w poczatkowej fazie biznesu). Wiedzialem, ze
    przez sprzedaz nie mozna sobie wybudowac duzego i stabilnego biznesu w MLM.
    Nie chcialem sie tez na tym koncentrowac, nie chcialem sprzedawac, ale tez nie
    chcialem miec korzysci z budowy sieci dopiero po paru latach.
    Znalazlem w koncu taka firme, a mowiac dobitniej, wybralem, wyklasyfikowalem ja
    sposrod tych, ktore analizowalem. Dziesiaj uwazam, ze dokonalem dobrego wyboru
    i w wielu przypadkach przekonalem sie, ze rzeczywistosc przekroczyla moje
    owczesne oczekiwania. Moglbym tak pisac jeszcze dluzej, ale mysle, ze to
    wystarczy.
  • katarinafm 12.06.07, 15:17
    produkt - sponsor - system motywacji to trzy czynniki którymi ja się
    kierowałam....a tak naprawde to moj sponsorem przekonał mnie trwałosćią
    zapachu :)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka