Dodaj do ulubionych

dobra nowina

05.02.19, 22:27

Papież Franciszek potwierdził liczne przypadki molestowania i seksualnego
wykorzystywania zakonnic przez księży i biskupów kościoła katolickiego.
Pod presją duchownych zakonnice dokonywały aborcji, a inne w tajemnicy
rodziły dzieci. Jest to pierwszy przypadek publicznego oświadczenia przez
papieża o tym problemie kościoła katolickiego.
Jakoś duchowni Boga się nie boją, mają spowiedź u kolegów i darowanie
winy zapewniony. Ten cały ogromny burdel i wszystkie nieprawości seksualne
w Kościele katolickim biorą się z od 1015 r. kiedy synod wprowadził przymusowy
celibat aby rozwiązać problem przejmowania spadków przez ich rodziny.
Dobra materialne u duchownych mają najwyższy priorytet, Bóg jest tylko dodatkiem
dla uzyskiwania tych dóbr doczesnych.
Pieniądz dla duchownych jest groźniejszy niż diabeł, kusi bez przerwy.

--
-----
"Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
Edytor zaawansowany
  • tade-k53 06.02.19, 00:01
    Franciszek odwiedził kraje muzułmańskie i czy wspomniał, że chrzest jest do zbawienia koniecznie potrzebny? Nawet nie beknął.
    Jeśli ktoś uważa Franciszka za katolickiego papieża jest niespełna rozumu!
  • a2-a 06.02.19, 09:09
    Panie Tadeuszu, w walce z Papieżem jest Pan bez szans.
    Pan Jezus ustanawiając prymat jurysdykcji papieskiej powiedział:
    "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą." (Mt 16, 18).
    To zupełnie jest bez znaczenia czy go ktoś uznaje czy nie, po prostu każdy kto rzuci się na Skałę Kościoła, może sobie o nią roztrzaskać własną głowę.
    Nie życzę tego Panu, Panie Tadeuszu.

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem
  • kociak40 06.02.19, 12:43

    "Franciszek odwiedził kraje muzułmańskie i czy wspomniał, że chrzest jest do zbawienia koniecznie potrzebny" - tade-k53

    Papież Franciszek nie pojechał do krajów muzułmańskich aby głosić swoją wiarę, ale pojechał
    aby poprawić tolerancję między religiami. Aby w krajach muzułmańskich, chrześcijanie nie byli
    prześladowani i mogli swobodnie wyznawać swoją wiarę i odwrotnie, żeby islamiści mogli mieć
    swobodę w wyznawaniu swojej wiary w krajach chrześcijańskich. Nie może być wrogości
    między religiami i prześladowania ludzi za wiarę. Taki był cel tej wizyty, bardzo potrzebny.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • a2-a 06.02.19, 09:19
    kociak40 napisał:

    >
    > Papież Franciszek potwierdził liczne przypadki molestowania i seksualnego
    > wykorzystywania zakonnic...



    Nic mi o tym nie wiadomo, aby to były "liczne przypadki"
    Natomiast dobrą nowiną jest zapewnienie Papieża, że trwają prace, by rozwiązać ten problem: m.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,7856,papiez-przyznal-ze-istnieje-problem-wykorzystywania-zakonnic-przez-ksiezy.html

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem
  • kociak40 06.02.19, 12:31

    "Nic mi o tym nie wiadomo" - a2-a

    Można to zauważyć, że wiesz bardo mało.
    Tego problemu papież Franciszek nie rozwiąże, tak samo jak problemu homoseksualizmu
    i pedofilii w Kościele katolickim. Przyczyną tego jest wprowadzony przymusowy celibat
    dla duchownych w 1015 r.
    Możesz chociaż przez krótką chwilę, tak na moment, pomyśleć samodzielnie?
    W religiach, np. u Protestantów, gdzie pastorzy mogą zakładać rodziny i nie
    ma celibatu, tych afer na skalę światową nie ma. Nawet nie ma "nielicznych przypadków"
    podawanych do publicznej wiadomości. Pomyśl nad tym obiektywnie i samodzielnie.



    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • a2-a 06.02.19, 14:52
    Ja się nie dziwię, że Pan tak może myśleć, bo Pana nie interesują dobre nowiny w Kościele.

    --
    Dzielmy się wiarą jak chlebem
  • kociak40 06.02.19, 15:15
    a2-a napisał:

    > Ja się nie dziwię, że Pan tak może myśleć, bo Pana nie interesują dobre nowiny
    > w Kościele.

    Nie pisz "Pan", na forum wszyscy są równi, można zwracać się przez "Ty".

    Ja myślę samodzielnie, bo do tego upoważnia mnie moje wykształcenie.
    Nie trzeba o kościele stale pisać tylko "dobre nowiny", trzeba także
    krytykować "zło" aby było go jak najmniej.
    Gorzka prawda przeczyszcza lepiej niż gorzka sól. Czasy się zmieniają,
    Kościół także trzeba "przewietrzyć", wszystko wymaga remontu nie tylko budynek.




    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • pocoo 08.02.19, 14:45
    a2-a napisał:

    > Ja się nie dziwię, że Pan tak może myśleć, bo Pana nie interesują dobre nowiny
    > w Kościele.

    Dobra nowina.
    Problem gwałconych zakonnic przez księży misjonarzy,zmuszanie przez tychże księży do aborcji, oddawanie narodzonych dzieci do adopcji lub zabijanie z bezsilności, istnieje tak długo jak istnieją misje i głoszenie dobrej nowiny.Nie ma papieża, który nie znałby tego problemu.Żaden, łącznie z Wojtyłą, nie zrobił nic aby chociaż zmniejszyć ten problem.Franciszek oprócz gadki i modlitwy też nie zrobi nic. Dobra nowina w Kościelnym bagnie.
    A zakonnice gwałcone przez spowiedników.
    A usługi seksualne świadczone przez zakonnice księżom i zakonnikom na Jasnej Górze i wszędzie tam, gdzie jest sporo facetów w długich kieckach. Nie mówi się o tym głośno,więc Kościół jest czysty jak łza.
    To jest dobrą nowiną dla gwałconych zakonnic, że może nareszcie ktoś je uwolni od tego koszmaru.Bóg na pewno nie.
  • kociak40 08.02.19, 14:57

    Najlepszą "dobrą nowinę" wygłosił papież Leon X (Giovanni de Medici) 1513 - 1521 do swoich kardynałów.
    Jeden z nich przytoczył tą "dobrą nowinę" w swoich kronikach. Oto ona:

    "Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła" - Leon X

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka