• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

PZU - ile czasu na wypłatę odszkodowania? Dodaj do ulubionych

  • 23.08.09, 13:23
    Witam

    W czerwcu miałem wypadek samochodowy nie z mojej winy. Sprawca wypadku był ubezpieczony w firmie UNIQA, więc tam zgłosiłem szkodę samochodu. Ponieważ firma UNIQA nie kwapiła się zbytnio z podjęciem działań, sprawę wycofałem i zgłosiłem do swojego ubezpieczyciela (czyli PZU) aby temat załatwić z mojego AC na zasadzie regresu.

    Szkodę w PZU zgłosiłem w dniu 17.08.2009 i po paru dniach przyjechał pan "rzeczoznawca", napstrykał ok 70 fotek, stwierdził SZKODĘ CAŁKOWITĄ i powiedział, że za parę dni otrzymam decyzję na papierze.

    Owszem, decyzję dostałem w dniu 29.07.2009, ale się z nią nie zgodziłem, gdyż uważam, że wartość auta z przed wypadku została zaniżona, natomiast wartość wraku (rzecz normalna) zawyżona. Okazało się również, że do wyceny wartości z przed wypadku wzięto silnik 1,2 zamiast 1,4 oraz do wyposażenia dodatkowego nie wpisano felg aluminiowych!
    Zgłosiłem te nieścisłości, a PZU miało dokonać korekty. Korektę otrzymałem już na drugi dzień! Okazało się jednak, że mimo uwzględnienia droższego silnika oraz felg alumioniowych wartość z przed wypadku pozostała taka sama jak przed korektą!! W korekcie tej również zauważyłem, że w wyposażeniu dodatkowym "zmieniono" mi radio z mojego JVC na tańszy Seat Lena... Napisałem więc pismo do PZU z opsiem tych rozbieżności oraz poprosiłem o kolejną wycenę uszkodzeń (które wyszły po rozbiórce auta), papier ten zgłosiłem 06.08.2009.

    10.08.2009 (poniedziałek) ponownie przyjechał ten sam pan "rzeczoznawca", zrobił kolejne 70 fotek i powiedział, że na drugi dzień wszystko będzie jasne i dostanę decyzję o dopłacie (bo kwotę bezsporną już mi wypłacono). Oczywiście decyzji nie otrzymałem i w dniu 17.08.2009 poszedłem do PZU upomnieć się o "swoje". Dostałem odpowiedź, że gość, który się tym zajmuje jest na urlopie i nie potrafią mi pomóc i nie ma osoby, która go zastępuje...

    Dzisiaj jest 23.08.2009 - decyzji w dalszym ciągu nie mam, jestem zdany na autobusy i własne nogi. Moje pytanie brzmi: Czy PZU może tak w nieskończoność odwlekać decyzję co do wysokości dopłaty do odszkodowania? Ile czasu ma PZU (ustawowo) na zakończenie całego postępowania likwidacyjnego? Czy mogę się domagać od nich np odsetek za zwłokę chociażby z tego tytułu, że "gość jest na urlopie i nie ma kto go zastąpić"?? Co z tym dalej robić?

    Z góry dziękuję za wszelkie info.
    Zaawansowany formularz
    • 15.01.10, 00:13
      Powierz profesjonalistom dochodzenie Twoich roszczeń
      ubezpieczeniowych
      wystarczy jeden mail:annaja@vp.pl lub tel:665-748-180
      udzielimy wszelkich informacji, wszystko załatwimy za Ciebie bez
      opłat wstępnych
    • 02.03.10, 16:23
      Od 17.08 do 23.08 jest raptem kilka dni a PZU ma 30 dni na załatwienie tego. W
      moim przypadku kiedy zgłaszałam szkodę online, w ciągu dosłownie trzech dni
      rozpatrzyli wszystko.
      • 02.03.10, 19:39
        I zawsze było tak ze PZU rozpatrywał pozytywnie to wszystko co
        zostało złozone jesli chodzi o odszkodowanie ?
        • 05.03.10, 11:15
          W moim przypadku pozytywnie, ale jak szwagier niedawno miał stłuczkę to też nie
          próbowali wmówić, że to jego wina że znalazł się tam gdzie się znalazł, tylko
          szkoda została zrekompensowana także wszystko w porządku, nie można nic złego
          powiedzieć.
          • 22.03.10, 13:57
            Wypłacalnośc terminowa, a często wypłacalnośc w ogóle to cecha ,
            którą mają nieliczne firmy ubezpieczeniowe. Akurat pzu tutaj dobrze
            wypada.
            • 23.03.10, 18:46
              Tutaj oczywiscie chyba kazda sprawa jest inna i tak samo dotyczy to
              czasu wypłaty odszkodowań.
    • 05.03.10, 17:47
      ustawowo maja 30 dni - ustawa o obowiazkowych ubezpiecz i fund
      gwaranc...jesli przeciagaja sprawe napisz do rzecznika praw
      ubezpieczonych i powiedz ze sie opoznia sprawa..Ja tez mialem
      problemy,ale zalatwili mi chlopaki mlode z gdanska nawet bez wizyty
      wszystko poprzez emaila expresowo...pozniej z pzu jeszcze
      przepraszali....gdyby co podaje linka na stronke malo biora i expres
      zalatwiaja sprawy pozdro...
      www.consensusbaltica.pl/
      • 23.03.10, 05:29
        czaras80 napisał:

        > ustawowo maja 30 dni - ustawa o obowiazkowych ubezpiecz i fund
        > gwaranc...jesli przeciagaja sprawe napisz do rzecznika praw
        > ubezpieczonych i powiedz ze sie opoznia sprawa.

        niedlugo minie rok
        gosciu juz pewnie pomyka nowym wozkiem
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.