zmarł ojciec edyty górniak Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Edyto, czy pochowasz swojego ojca?
    Wczoraj nad ranem w hospicjum w Przemyślu zmarł Jan Górniak (55 l.), ojciec
    piosenkarki Edyty Górniak (34 l.). Nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędzie się
    pogrzeb, bo nie ma osób mogących pokryć jego koszty.

    Ciało Górniaka znajduje się teraz w Przemyślu, ale spocznie w Ziębicach
    (Dolnośląskie). - Ziębice były dla Janka całym światem. Pochowano tu jego
    rodzinę - wyznał nam kolega Górniaka. Ostatnią wolą zmarłego był pochówek w
    rodzinnej ziemi. - Od kilku miesięcy z Jankiem było bardzo źle - mówi "Super
    Expressowi" siostra Górniaka, Nina. Tata piosenkarki od kilku lat ciężko
    chorował.

    Rodzina Górniaka nie ma pieniędzy na pochówek. - Jesteśmy bezrobotni, nie
    mamy prawa do zasiłku. Gdyby ktoś z nas pracował, nie byłoby problemu -
    wyjaśnia pani Nina. Dlatego cała nadzieja w Edycie. Piosenkarka może pomóc w
    pochówku ojca, ale nie wiadomo, czy się na to zgodzi. Od 20 lat nie
    utrzymywała z nim kontaktów. Mówiło się, że nie mogła mu wybaczyć rozstania z
    jej matką.


    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • wspolczuje Edycie bo teraz cokolwiek zrobi prasa i tak jej nie da zyc i bedzie
    komentowac

    --
    Mr Night
  • jak wam wiadomo bardzo nie lubie pani gorniak
    ale w tym przypadku doskonale ja rozumiem
    rozumiem ze nie chciala ani kontaktu z ojcem ani ze nie miala ochoty mu pomagac
    mam bardzo podobna sytuacje z wlasnym ojcem i wiem, ze po tym co mi zrobil,
    nigdy bym mu nie pomogla, nawet gdyby na moich oczach umieral
    trzymam wiec po raz pierwszy w zyciu kciuki za e.g zeby sie nie dala
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • no wlasnie...
    ja tez bym sie nie zdziwila gdyby grosza nie dala na pogrzeb, i nawet sie na
    nim nie pojawila

    --
    Mr Night
  • pewnie da kase anonimowo, a na pogrzeb na bank nie przyjdzie
    zreszta nie dziwiota, ojciec przypomnial sobie o corce po ilus latach uncertain
    --
    ForumStinga

    If I caught the world in an hourglass...
  • strasznie wczesnie sie rozmnozyl
  • A ja mam deko inny pogląd na takie sprawy.
    Wiążąc się z cyganem,należy zdawać sobie sprawę z ich trybu i sposobu życia.Tak
    więc matka Edzi mogła się spodziewać,że w kapciach przed telewizorem to on
    siedział nie będzie i do pracy na dwie szychty też nie pójdzie.
    Ojciec jest zawsze ojcem, matka matką i bez względu na to co zrobili jesteśmy
    ich dziećmi i należy się im godny pochówek.Każdemu człowiekowi zresztą.

  • > Wiążąc się z cyganem,należy zdawać sobie sprawę z ich trybu i sposobu życia.

    ale jak on mial 20, to ona moze mniej nawet. kto wtedy mysli o 'wiazaniu'?
    wpadli pewnie.
  • Oni chyba jednak byli małżeństwem,ale głowy nie dam
  • niesmaczny artykuł
    rodzinka ewidentnie wyciąga do Edzi ręce po kasę
    co Edzia zrobi to jej sprawa i g...no bruksom do tego
    a co do rodziców - nie każdy kto zrobił dziecko czy je urodził zasługuje na to miano
    są rodzice,którzy potrafią krzywdzic dzieci bardziej niż najgorszy wróg (i wcale nie mam na myśli tzw rodzin patologicznych)
    ja na miejscu Edzi pewnie dałabym te kasę ale dla spokoju sumienia,a nie z powodów emocjonalnych



    --
    "Jestem znany gimnastyk oraz diagnostyk, ale przy tym jestem także trochę roooomantyk.Na przykład plastiikowy wiatraczek jak widzę to się wzruszam."
  • Współczuje jej, to napewno nie jest łatwa sytuacja.

    Nawet jeżeli by nie dała pieniążków to przecież społeczeństwo ROmów ma to do
    siebie ze zawsze sobie w takich sytuacjach pomagają.

    A moze jednak Edyta pójdzie...moze wkońcuż będzie czas na jakieś pojednanie.
    Kto wie....
    --
    ++ FC ENDRJU & ROMCIO ++
  • Nie wiem jakbym się zachował na jej miejscu. Myślę jednak, ze teraz będzie
    miała ogromne wyrzuty sumienia. Z drugiej jednak strony mogę ją zrozumieć bo
    czy ktoś kogo nie widziało sie 26 lat zasługuje na miano ojca? Przecież to
    wtedy tylko nic nie znaczące słowo. Nie wystarczy spłodzić. Czy gdyby
    wiedziała, ze umiera to by do niego przyjechała?

    Nioma z czego ten "news"?

    --
    www.teleexpress.fora.pl => Jedyne forum o "TELEEXPRESSIE"
  • Super Express, juz wiem.

    --
    www.teleexpress.fora.pl => Jedyne forum o "TELEEXPRESSIE"
  • niektorzy nie zasluguja na przebaczenie
    nie ma znaczenia: chory, umierajacy ble ble ble
    ciekawe czy lata temu tatus sie zastanawial czy corka jest chora czy zdrowa,
    czy ma co jesc? czy czegos potrzebuje?
    latwo jest splodzic dziecko, podwinac ogonek i spieprzyc gdzie pieprz rosnie, a
    przypomniec sobie dopiero wtedy kiedy sie czegos potrzebuje
    nie ma tak dobrze: jestem biedny to mi przebacz i pomoz
    spieprzaj dziadu
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • 'niektorzy nie zasluguja na przebaczenie'

    Wszyscy zasługują na przebacznie
    jeżeli wierzysz w Boga,oczywiście
  • można wybaczyc,ale nie chciec delikwenta więcej na oczy widziec,prawda?

    --
    "Jestem znany gimnastyk oraz diagnostyk, ale przy tym jestem także trochę roooomantyk.Na przykład plastiikowy wiatraczek jak widzę to się wzruszam."
  • nie wierze w boga
    ale to nie ma nic do rzeczy
    nie przekonasz mnie ze mam wybaczyc komus kto mi wyrzadzil krzywde tylko
    dlatego ze powie przepraszam
    a ci co wierza w boga? ha ha, w PL jest podobno 99% wierzacych, to kto kradnie,
    gwalci i zabija? Geje? Czy heterycy? chyba bysmy nie dali rady
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • łoooooooooo nioma ostro.
    ale nie potrzebnie trzymasz w sobie tyle złości...
    --
    ++ FC ENDRJU & ROMCIO ++
  • mnieteczko> alez ja nie mam w sobie zlosci
    ja po prostu wychodze z prostego zalozenia: jesli ktos mi wyrzadza swiadomie
    krzywde, to jest dla mnie spalony na wieki. nie istnieje dla mnie w takich
    sytuacjach cos takiego jak przebaczenie.
    mozna wybaczyc spoznienie, czy wylanie zupy na obrus ale nie prawdziwe krzywdy.
    nie chodzi o pielegnowanie zlosci czy nienawisci - absolutnie nie, trzeba ta
    osobe olac z gory i tyle. ale to nie znaczy wybaczyc czy odpuscic winy.
    dlatego doskonale rozumiem E Gorniak - podobnie jak ja - zodiakalnego skorpiona
    ktora do smierci bedzie pamietac kto ja skrzywdzil i nigdy nie wybaczy.
    I tak trzymac.
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • Mój ojciec przypomniał sobie o mnie dopiero gdy skończyłam studia i mógł zażądać
    ode mnie alimentów. Poza tym specjalnie wziął kredyt, żeby moją mamę finansowo
    pogrążyć(mieli ślub kościelny i tylko separacja wchodziła w grę).
    Jakoś tak się składa, że ludzie bezrobotni, na rentach umierają i ich rodziny są
    w sanie ich pochować. No chyba, że pojawia się okazja wyłudzenia od kogoś kasy,
    albo pogrążenia go w oczach opinii publicznej(na przykład jako wyrodną córkę).
  • panisiusia>>> dokladnie tak.
    moj ojciec zmyl sie wieki temu, wyjechal za granice i tam sobie ulozyl zycie na
    nowo
    raz tylko poprosilam go o pomoc, w totalnej desperacji, powiedzial mi zebym sie
    sama o siebie martwila bo to nie jego problem.
    nie widzielismy sie 26 lat
    jakby teraz zdychal z glodu to mialabym mu pomoc?
    w zyciu
    pomagam schroniskom dla zwierzat
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.

  • podobnie jak ja - zodiakalnego skorpiona
    >
    > ktora do smierci bedzie pamietac kto ja skrzywdzil i nigdy nie wybaczy.
    > I tak trzymac.


    hmmmmmmm ale ja też jestem skorpionem.....
    --
    ++ FC ENDRJU & ROMCIO ++
  • nie utrzymuje kontaktow ze swoim ojcem i nie zamierzam kiedykolwiek miec z nim
    doczynienia.A gdyby przyszlo mi pochowac jego zwloki to zrobilabym to tylko po
    to zeby miec czyste sumienie.
    --
    Moje Forum Prywatne-Styl-Przewodnik po.
  • a ja w takim przypadku moge miec brudne sumienie
    nie wydalabym zlamanego grosza na jego pogrzeb,
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • okazuje się że większość forumowiczów nie ma kontaktu z ojcemsmile))
    nie źle, to pewnie dlatego tak ta tv katujemy czy jak?
    proszę o analizęwink
    --
    ++ FC ENDRJU & ROMCIO ++
  • Rozumiem Cię. Nie wiem, tylko, czy jest jakaś prawna możliwość uniknięcia takiej
    sytuacji. Póki co uzyskałam informację, że choćbym nawet nie chciała, to będę
    musiała zajmować się ojcem, gdy będzie stary schorowany i bez środków na życie.
  • Telewizor - rodzaj męski, zawsze w domu...smile
  • mozesz sie odwolac
    zalozyc sprawe w sadzie gdzie udowodnisz ze ojciec sie toba nie zajmowal, nie
    lozyl na twoje utrzymanie itp
    albo popros pracodawce zeby wpisal ci smieszna kwote w oficjalnych dokumentach
    i wtedy nie bede z ciebie mogli sciagac alimentow na ojca bo twoje dochody beda
    zbyt niskie
    natomiast nikt cie nie zmusi do opieki,
    moga tylko chciec wyciagnac od ciebie pieniadze
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • mnietka.kokietka napisała:

    > okazuje się że większość forumowiczów nie ma kontaktu z ojcemsmile))

    Dopisuję się do listy. Ja teraz mam normalne relacje z ojcem, ale kiedyś przez
    parę lat w ogóle nie miałem z nim kontaktu po tym, jak zostawił matkę i mnie
    bez środków do życia. Potem zaczęło się poprawiać, a obecnie mam z nim stały
    kontakt.

    > nie źle, to pewnie dlatego tak ta tv katujemy czy jak?

    A to ciekawa teoria jestsmile Może nawet odkrycie warte Nobla?
  • Hmm, w zasadzie tak.
    Takie metody mój ojciec stosował, gdy chciał się wywinąć od alimentów(udało mu
    się z resztą). Ponadto potrafił wysłać jakąś kasę sam ją odebrać(listonosz się z
    nim umówił) i miał dowód, że nam pomaga!
  • No widzicie a ja mam jeszcze inaczej. Oboje moi rodzice o mnie pamiętają aż do
    bólu. Jestem jedynaczką, więc odziedziczę wszytsko - ale tego nie chcę. Już
    dawno postanowiłam, ze wszytsko co mi zostawią sprzedam i wydam na nich, na
    cmentarz, grobowiec, stype i inne pogrzebowe atrakcje - tak, zeby nic mi z tego
    nie zostało.

    No chyba, ze przepiszą wszytsko na moje dzieci - to już nie będe mogła tak
    poszaleć.

    A ja na miejscu Górniakowej bym przebaczyła i to wcześniej. Może jestem z tych
    niepoprawnych katolików .. hmm ale dla mnie przebaczenie w obliczu szczerze
    okazanej skruchy, bądź nieszczęścia jest normalne. No cóż, każdy jest inny i
    każdy z nas ma przecież do tego prawo smile


    --
    pozdrawiam cieplutko
    Aari - wioleta - mama Kuby, Krzysia i Alusi
  • Trudno powiedzieć, co by się zrobiło na czyimś miejscu...
    Ja wybaczyłam ojcu, podejrzewam, że gdyby się trochę postarał, to zapomniałabym
    o tym, co zrobił.
    Problem polega na tym, że np. Edyta Górniak może finansowo pozwolić sobie na
    pochowanie ojca, pewnie z poczucia przyzwoitości to zrobi... Ale co zrobić, gdy
    samemu (tak jak ja) trzeba było się martwić o skończenie liceum,studiów, pracuje
    się gdzie popadnie, byle tyko móc doktorat pisać, a tu zgłasza się
    czterdziestoparolatek, który sobie wymyślił, że skoro ma dorosłe dziecko, to już
    nie musi pracować(tzn. pracuje, ale kolega mu śmiesznie niski dochód wpisuje)a
    ja mam jeszcze małą siostrę do wykształcenia? To nie jest kwestia katolicyzmu,
    znaczy się wspaniałomyślnych gestów kosztem swojej osoby. Wszak katolickie też
    jest "błądzących upominać" i "kochaj bliźniego swego JAK siebie samego"...
  • Jednak przyszła (i pewnie zapłaciła).

    img128.imageshack.us/img128/917/ddd8dm.jpg
    --
    www.teleexpress.fora.pl => Jedyne forum o "TELEEXPRESSIE"
  • No Edzia ma u mnie plusa.
  • przekroczyla granice obłudy koniecznej, powiedzialabym. Jak sie kogoś szanuje
    na tyle, zeby po nim płakać, wspominac i calować trumnę, to należaloby za zycia
    odwiedzić w hospicjum. A jak nie, do czego ma prawo , zakładając nawet
    chrześcijańskie wybaczenie, po co się wyglupiać. Wystarczylo być z wieńcem,
    ewentualnie ufundować nagrobek. ot, ostatnia posluga.
  • O kurka, dopiero teraz przeczytałam ten wątek i powaliliście mnie. Do tej pory
    sądziłam, że to, że ja raczej się nie wybiorę na przyszły ewentualny pogrzeb
    mojego ojca, czyni mnie jakimś parszywym wyjątkiem w społeczeństwie. Widzę
    jednak, że nie jestem sama.
    Swoją drogą, skąd się bierze tyle głupich, nieodpowiedzialnych sk...li, którzy
    robią dzieci?

    --
    Chuck Norris namówił Marię Zduńską na dziki seks na biurku w przychodni. Zajęło
    mu to tylko miesiąc.
  • Pewnie znajdują się w tym samym korcu, w którym znależć można kobiety idąca do
    lóżka z kim popadnie bez zabezpieczenia.Z tego wychodzą dzieci, między innymi
    Ty.Więcej szacunku dla samej siebie.
  • Błąd w logice: żadna z osób nie narzakała na swoją mamę więc:
    1. albo to jednak nie było pójście do łóżka z kim popadnie bez zabezpieczenia
    2.albo, jeśli to już była nieplanowana ciąża, kobiety potrafią wziąć na siebie
    odpowiedzialność za swoje czyny.
  • moj ojciec byl mezem mojej mamy
    po kilku latach kiedy ja juz bylam na swiecie = zniknal
    okazalo sie ze wyjechal za granice z nowa kobieta swojego zycia
    moja mama nie byla w stanie tego przeewidziec kiedy wychodzila za niego za maz
    nie mam do tego złamasa zadnego szacunku
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.
  • Panisiusiu, logika jest, wystarczy dobrze pomyśleć i umieć się nią posulugiwać

    >>Błąd w logice: żadna z osób nie narzakała na swoją mamę więc:

    ... na mamy w tym kraju nie wypada narzekać...


    >>>1. albo to jednak nie było pójście do łóżka z kim popadnie bez zabezpieczenia
    2.albo, jeśli to już była nieplanowana ciąża, kobiety potrafią wziąć na siebie
    odpowiedzialność za swoje czyny.>>>

    ...częściej muszą niż potrafią...

    A cala moja poprzednie wypowiedz odnosi się do opini na temat "sk..eli ,którzy
    robią dzieci" jak nazwala wlasnego ojca falka32. Jakikolwiek by nie byl, to
    dzięki niemu jest na świecie.
    Wychodzę z zalożenia, że czlowiek jest tylko czlowiekiem i każdy ma prawo do
    blędów.Nawet popelnianych przez lata. Po to jesteśmy rozumnymi ludzmi, by
    zastanowić się nad przyczynami postępowania. Matki cząsto nakręcają wlasne
    dzieci przeciwko ojcom, od malego. Trudno, by potem dziecko mialo o takim ojcu
    dobrem zdanie.
    Moja mama na przyklad wymyslila historię,że ojciec ją bil jak byla w ciąży ze
    mną. Po latach okazalo się to bzdurą.Tylko od dobrej woli ludzi zalezy ulożenie
    wzajemnych stosunkow.
    Ale czy to jest w ogóle forum od takich spraw?


  • No cóż, może rzeczywiście przekładasz swoją sytuację na inne przypadki.
    Ja miałam super dzieciństwo, moja mama do dziś mi powtarza, że tata był dla mnie
    i siostry super ojcem. Jednak po prostu po 20 latach małżeństwa nastąpiło
    rozstanie. Z winy ojca, bo postanowił, że nie będzie pracować. Dodatkowo narobił
    długów, żeby zrobić na złość mamie i jej rodzicom(od których dostał dom). Nie
    chodziło o żadną zdradę. Po prostu mu się znudziło sad Wyjechał, po 2 latach do
    mnie zadzwonił, żeby się umówić. Nie przyszedł na spotkanie. Potem umówiłam się
    z nim u jego rodziców 400km od mojego domu. Było miło. Od tego czasu ani on, ani
    jego rodzina nie szkukali z nami kontaktu. No może z wyjątkiem głuchych
    telefonów, albo nachodzenia mojej mamy w pracy.
    Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której moja mama by tak zrobiła. Nie obwiniam
    jej o rozbicie rodziny. Choć nie twierdzę, że ktoś może nie lubić swojej.
    Ciągle jednak jakoś tak jest, że ojcowie, którzy wymigują się choćby od płacenia
    alimentów mają na to przyzwolenie społeczne. Bez trudu znajdują kumpli, którzy
    im wystawią "lewe" zaświadczenie o zarobkach. Kobietę, która chciałaby tak
    zrobić odsądza się od czci i wiary. Podatnicy nie chcą utrzymywać instytucji
    wypłacających zasiłki alimentacyjne, ale nie lobbują ustaw zmuszających
    niepłacących alimentów do odpowiedzialności.
    Mój ojciec nie płacił alimentów na mnie, ani na moją siostrę. Urosło mu
    kolosalne zadłużenie, ale się tym nie martwi, bo już niedługo jego długi będą
    moimi długami...
  • > Pewnie znajdują się w tym samym korcu, w którym znależć można kobiety idąca do
    > lóżka z kim popadnie bez zabezpieczenia.Z tego wychodzą dzieci, między innymi
    > Ty.Więcej szacunku dla samej siebie.

    Mój ojciec zostawił moją matkę z dwójką zaplanowanych dzieci po 10 latach
    małżeństwa. Więc nie obrażaj mojej matki, jeżeli łaska.

    --
    Chuck Norris namówił Marię Zduńską na dziki seks na biurku w przychodni. Zajęło
    mu to tylko miesiąc.
  • to jak to się ma do tej Twojej wypowiedzi?

    >>Swoją drogą, skąd się bierze tyle głupich, nieodpowiedzialnych sk...li, którzy
    robią dzieci?>>


  • To doprecyzuję, bo wszyscy mnie zrozumieli z wyjątkiem ciebie:
    Skąd się bierze tylu głupich, nieodpowiedzialnych sk...li, którzy robią dzieci,
    bawią się w dom a jak im się znudzi zabawa w tatusia, to wypruwają w siną dal i
    zmieniają zabaweczki na nowe, chyba, że potrzebują kasy.
    Teraz jasne?

    Dodam, że nie uważam, iż za samo odbycie z kobietą stosunku zakończonego
    skutecznym zapłodnieniem należał się mężczyżnie od dzieci z definicji szacunek,
    taki sam, jak dla matki, która te dzieci urodziła, wychowała i kochała. Na mój
    szacunek trzeba zasłużyć jednak czymś więcej, niż posiadaniem zdolności wytrysku
    i zasada ta dotyczy również mojego ojca.

    --
    Chuck Norris namówił Marię Zduńską na dziki seks na biurku w przychodni. Zajęło
    mu to tylko miesiąc.
  • Za jednym zamachem zrobiłaś z siebie geja. :o)

    nioma napisała:
    > w PL jest podobno 99% wierzacych, to kto kradnie, gwalci i zabija? Geje? Czy
    > heterycy? chyba bysmy nie dali rady

    Wcześniej napisałaś:
    > nie wierze w boga /.../
    Skoro mianem heretyka określa się osobę wyznającą poglądy religijne, sprzeczne
    z dogmatami religii panującej - to według tej definicji nie jesteś heretyczką.
    Zostają więc geje...
  • falka>>> podpisuje sie pod tym co napisalas - dokladnie o to chodzi
    --
    JEŚLI KACZKA TO TYLKO PIECZONA.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.