Dodaj do ulubionych

Czego uczą nas...

23.11.06, 09:39
Witam! Proponuję taką zabawę - stwórzmy listę"dogmatów serialowych" czyli
listę prawideł które nagminnie występują w naszych rodzimych serialach a w
zasadzie mają się nijak do realnego zycia.To ja może zacznę:
-cały czas trzeba myć rączki (Rysio)
-po mieszkaniu łazimy w szpilkach, kozakach, adidaskach, nikt nigdy nie
widział na oczy zwykłego kapcia
-pieniądze zawsze jakoś się znajdują
-makijaż jest to trwała powłoka nieulegająca uszkodzeniu w jakichkolwiek
warunkach.
--
Niebo nade mną
prawo moralne we mnie
TYLKO KTO PODE MNĄ LEŻY?
Edytor zaawansowany
  • 23.11.06, 10:06
    dobre!

    mjm

    -mozna być studentem/studentką,wynajmowac w warszawie mieszkanie i pozwolic
    sobie na dziecko
    -każdego stać na samochód
    -wystarczy dać komuś w mordę zeby zona nas pokochała
    -każdą zdradę można wytłumaczyć i wybaczyć!
  • 23.11.06, 10:26
    Każdy z nas żyje w rodzinie z jakimiś mrocznymi tajemnicami typu: nieślubne
    dzieci, braty bliźniaki, wyklęte czarne owce, byłe miłości, które jednak nie są
    byłe, tajemnicze choroby...
    Byłeś, będziesz lub jesteś zdradzany przez współmałżonka.
    Ale spoko: największy wróg już wkrótce przemieni się w przyjacielasmile
  • 23.11.06, 10:56
    1. zeby zyc luksusowo i bez zadnych trosk materialnych treba zostać gejem
    2. herbate zawsze podaje sie w filizaneczkach na skomponowanym kolorystycznei
    zesatwie obrus+serwetka+serweteczka
    3. telewizora sie nie posiada, a jak sie posiada to sie nie ogląda
    4. radio - patrz wyżej
    5. jak twój chłop ma kochankę to ty masz ten jego probelm rozwiażac, stosuje
    sie metode "odwal sie od mojego chlopa bo zrobie ci cos strasznego"
    --
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • 23.11.06, 11:55
    Śliczne!

    Dodam jeszcze:studenci w serialach nie kserują.Wszyscy mają książki!

    Wszystkie mieszkania mają funkcję autosprzątanie.Te mniej nowoczesne posiadają
    albo bardzo tanią Stenię albo Ciocię Stasię z ADHD ukierunkowanym na zajęcia
    gospodarskie.
    --
    Niebo nade mną
    prawo moralne we mnie
    TYLKO KTO PODE MNĄ LEŻY?
  • 23.11.06, 12:01
    1. Cała rodzina zasiada razem do sniadania, pomidorek/ogoreczek wystepuje
    estetycznie pokrojony na talerzykach, sok przenigdy nie stoi na stole w
    kartonie , tylko w dzbanku
    2. W domu chodzi się w kilkuwarstwowym przyodziewku , nigdy w Tshircie, a jajka
    smazy w krawacie /Jacek B./
    3. dzieci nie ciagnie do komputera ani tv, za to zawsze poslusznie idą do
    swojego pokoju, jak rodzice "muszą porozmawiać"
    4. Kazda kobieta/dziewczyna cieszy sie nieustajacym powodzeniem u facetow
  • 23.11.06, 12:36
    statystycznei 50 % obywatelek w wieku produckyjnnym (czyli od 18 do 50 lat)
    zalicza sie do podgatunku Ta CO MUsi Robic Duze Kroki , w celu bezkolizyjnego
    przemieszcania w przestrzeni usianej dzisiatkami zwłok rodzaju męskiego , które
    padły trupem z zachwytu na wideok Tej i juz nie wstały ( Papuga, Gosza, Agnes
    z KLanu, Ola z KLanu, Grazynka z KLanu, MAdzia z Lowickiej, Kinia, Maryja,
    Hanuś, Magda M, i tak bez konca )
    --
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • 23.11.06, 12:56
    - Osoba, która dzwoni do naszych drzwi NIGDY nie jest tą, której się właśnie
    spodziewamy

    - "Czarne charaktery" są formą wyjątkowo nietrwałą, która błyskawicznie
    ewoluuje w kierunku Anioł/ Siostra miłosierdzia

    Pzdr
    t.b.
  • 23.11.06, 13:42
    1. Kiedy przychodzi do nas ktoś w gości, często nie zdejmuje ubrania
    wierzchniego, choćby miał na sobie jesienny płaszcz.

    2. Bliskie kontakty kobiety z mężczyzną (choćby w pracy) zwykle kończą się romansem.

    3. Gdy żona zdradzi męża, to jest wynik jej dobrego serca, zamotania
    wewnętrznego itd. - i zasługuje na wybaczenie. Gdy mąż zdradzi żonę, to jest
    draniem.

    4. Praca polega głównie na piciu kawy i plotkowaniu, a z miejsca pracy zazwyczaj
    można urwać się w każdej chwili, by załatwiać sprawy osobiste.

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły napoddaszu
  • 23.11.06, 15:33
    Jeśli już mają tv, to jak go włączą, to zawsze leci coś extra ważnego dla
    danego bohatera.

    --
    no i co teraz?
  • 23.11.06, 15:38
    O,i w serialach można zawsze parkować autko pod wejściem o klatki schodowej
    (Papuga), bo zawsze jest miejsce.
    I po wybraniu numeru telefonu od razu odzywa się ktoś po drugiej stronie

    --
    no i co teraz?
  • 23.11.06, 15:42
    lepiej , Papuga raz zaparkowała na kładce dla pieszych !
    a Sanatana uwodził MAryje zaparkowawszy na lini środkowej ciągłej
    --
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • 23.11.06, 15:49
    - prawniczka (Kochana Madziasmile ma czas na pełna sukcesów pracę zawodową, pracę
    charytatywną, spacery w parku Saski, wizyty w Ikea, randki, "dżoging", kawa na
    starówce ..... a wszystko oczywiście tego samego dniasmile
    - praca polega głównie na przemieszczaniu się po biurze,
    - najciekawsze akcje życiowo-biurowe mają miejsce w windzie,
    - w Warszawie prawie wcale nie ma korków ... no ale jeżeli już się zdarzy to w
    przełomowym dla akcji momencie,
    - każdy warszawiak pomyka pięć razy dziennie przez most świętokrzyski (autem,
    rowerem lub dzogginguje sięsmile

  • 23.11.06, 15:53
    dzoginguje sie po moscie ??
    ah to świeze powietrze, ten oddech głeboki
    --
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • 23.11.06, 18:44
    - gości wpuszczamy za próg dopiero kiedy nam dokładnie wytłumaczą w jakim celu
    przyszli i czego sobie życzą. Słuchając wyjaśnień stoimy w drzwiach starannie
    tarasując przejście swoją osobą, aby taki natręt przypadkiem nie wparował do
    środka zanim go łaskawie nie zaprosimy... smile

    Pzdr.
    t.b.
  • 23.11.06, 18:48
    no,to akurat dobra nauka jest wink
    --
    Ja sem Boka i mam zajebistego kotasa.
  • 23.11.06, 18:52
    romcia.p napisała:

    > no,to akurat dobra nauka jest wink

    W stosunku do coponiektórych na pewno. Na szczęście moi goście przed najazdem
    zapowiadają się telefonicznie, więc nie muszę robić "door selection" big_grin

    Pzdr.
    t.b.
  • 23.11.06, 19:48
    kiedy dzwoni telefon osoba odbierajaca nigdy nie mowi "halo" czy "slucham"
    dzwoniacy od razu wie kto odebrał i zaczyna rozmowe
    --
    ForumStinga

    Darmowe Gadzety
  • 23.11.06, 20:30
    - że pracując na pół etatu w przychodni, można wiecznie mieć urlop (
    Nozycoręka ),
    - że w Grabinie ludzie nie chorują,
    - że idąc na disco błysko mozna ubrać się jak pastuch i nadal mieć rwanie (
    Ciele z NW ),
    - że jak się nie ma faceta, to trzeba nosić ciuchy w grochy,
    - że przez pół roku można nie karmić kota, a on i tak przeżyje,
    - że Na wspólnej odbiera wyłącznie radio Zet.
  • 23.11.06, 21:17
    jak meble to tylko z IKEI
    ćpuny, pijaki i złodzieje to dobrzy ludzie, ktorzy i tak w koncu wyjda na prosta (oprocz Romana z NW-on
    potwierdza regulesmile
    brzuch w ciazy dowolnie zmienia rozmiary i polozenie
    akcja porodowa trwa max 0,5h
    byli faceci sa zawsze na pstryknecie palcem, ba, nawet na pierdniecie z tylka
    --
    Milenka
  • 23.11.06, 21:53
    1. Goście przyłażą niezapowiedziani, kiedy chcą, o której chcą i jak chcą,
    dodając słynną formułkę " Przepraszam, że tak bez zapowiedzi" ( vide Klan)
    2. Pracodawcy przychodzą do domu i osobiście proponują pracę ( vide Santamaryja
    i Nożycoręka)
    3. Do pracy można przychodzić narąbanym ile wlezie, a pracodawca jeszcze Cię
    pogłaszcze po główce i stwierdzi,że " Trzeba Ci pomóc) ( vide Janeczka i
    Santamaryja)
    4. Czas w pracy spędza się na durnych plotach , piciu kawy i przyjmowaniu
    adoratorów( przychodnia MjM)
    5. Rodzina jest zawsze chętna do pomocy, załatwienia pracy czy pożyczeniu
    pieniędzy ( vide Klan)
    6. Wszystkie kobiety mają wzięcie, aż miło.
    To tyle, wracam do wyrka reanimować wirusowe zapalenie krtanismile
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska
  • 23.11.06, 22:01

    > To tyle, wracam do wyrka reanimować wirusowe zapalenie krtanismile

    no weź Wieska! to Ty nie masz lapa, zeby z wyra pisac?smile))
    --
    Milenka
  • 23.11.06, 22:21
    Mam, tylko zajętysmile
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska
  • 23.11.06, 22:25
    znowu jakiegos chłopa tam trzymasz?smile
    --
    Milenka
  • 23.11.06, 23:01
    Oui, i to z laptopemwink
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska
  • 23.11.06, 23:02
    tylko temu juz nie dawaj linka do forumtongue_out
    --
    Milenka
  • 23.11.06, 23:09
    A ty skąd wiesz ?
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska
  • 23.11.06, 23:10
    bo ja tu długo jestem
    invicta1smile
    --
    Milenka
  • 23.11.06, 23:13
    Invictasmile!!!
    Kurcze, a ja ostatnio się zastanawiałam czy, aby Dragon- Fruit to nie Ty ?
    Ale wtedy to była jazdasmile
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska
  • 23.11.06, 23:14
    no ja
    zlikwidowalam tamto konto, juz mnie wqrviałosmile
    --
    Milenka
  • 23.11.06, 23:18
    A ja już myślałam, że jedna z nasłynniejszych forumowiczek poszła sobie precz.
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska
  • 23.11.06, 23:20
    a ty Wieśka znowu ze sobą gadasz?bo przecież wiadomo,że Invicta to ty wink))
    --
    Ja sem Boka i mam zajebistego kotasa.
  • 23.11.06, 23:22
    Kurcze, co ja poradzę,że mam rozdwojenie jaźniwink RomciaP to też ja i
    paprotka_gd też jawink
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska
  • 23.11.06, 23:24
    nie,nie,takich zarzutów nie pomnę
    motyw z Invictą utkwił mi w pamieci bo zabawny był
    --
    Ja sem Boka i mam zajebistego kotasa.
  • 23.11.06, 23:27
    Aha jeszcze byłam ModoTV i Lezką_z_ Posenwink
    --
    Z poważaniem
    Wiesława Siemiankowska

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.