Bawialnia Baby -fit sosnowiec

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.chello.pl

    Był ktoś? jakie wrażenia? to jest tam gdzie fitness club stronka fajna a jak
    to wygląda:)
  • IP: *.chello.pl

    Gość: A 11.09.09, 17:27 Odpowiedz
    www.baby-fit.pl
  • IP: *.171.196.157.static.crowley.pl

    Gość: Asia 04.11.09, 13:29 Odpowiedz
    Byłam z małą tydzien temu i mam mieszane uczucia, bo miejsca mają duzo, i
    ładnie, czysto, ale jak dla mnie nie zbyt madrze to rozwiazane,moja corcia ma 2
    lata, to spoko, ale dla starszych dzieci to ten małpi gaj jest za mały, a
    kawiarenka w takim miejscu ze nie mogłam sie napic kawy pilnujac małej i zimna
    podłoga.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: xx 02.03.10, 15:46 Odpowiedz
    spoko
  • IP: 109.243.248.*

    Gość: maga30 15.03.10, 21:41 Odpowiedz
    Witam to po pani tam poszła żeby kawę pić, czy aby dziecko się
    pobawiło
  • IP: *.quarto.pl

    Gość: obiektywna 16.05.10, 21:28 Odpowiedz
    Witam!dzisiaj wraz z męzem i dwuletnia córką odwiedzilismy bawialnię
    i podobnie jak Asia mamy mieszane odczucia.Plusy to: ładny
    wystrój,moc zabawek,czystość na sali.Ogromnym minusem jest to ,że
    imprezy urodzinowe dla dzieci odbywają się,gdy z sali korzystaja
    także inne dzieciaki.I tak te pierwsze maja mnóstwo zajęc z
    opiekunką,a drugie sa traktowane jak druga kategoria i nikt nawet na
    nie nie spojrzy,a przede wszystkim mozna odczuć,że nie sa mile
    widziane wśród gości urodzinowych.nie ma opcji w przypadku
    młodszego dziecka,aby go tam zostawić i wziąc udział w zajęciach na
    terenie klubu,bo opiekunek jest kilka ,ale sytuacji w ogóle nie
    ogarniają,nie pilnują dzieci,pomimo tego,że za wstęp się płaci.Na
    uwagę zasługiwali tylko goście urodzinowi.Nie tego się
    spodziewałam,faktycznie o kawie mowy nie było,dziecko stale trzeba
    było mieć na oku,aby starsze go nie stratowały.CZyżby snobistyczny
    klub wyłacznie dla zorganizowanych imprez,czy może wspaniały pomysł
    na zarabianie dużych pieniędzy,ale wymagający dopracowania???
  • 18.05.10, 22:40 Odpowiedz
    Ja wybieram się jutro. Pogoda taka, że mój brzdąc już świruje w domu i trzeba pomyśleć nad inną rozrywką :)
  • 19.05.10, 12:10 Odpowiedz
    Byłem tam parę razy z synem, organizowałem mu tam urodziny jak i moi znajomi
    swoim dzieciom. Podoba mi się duża ilość zabawek oprócz kulek i mostów.Polecam.
    Przy bardzo dużej ilości starszych dzieci jedynie ciężko jest upilnować jeżeli
    rodzice pozwalają im na szaleństwo. Imprezy urodzinowe uważam za dobrze
    zorganizowane. Sam dostarczyłem jedynie tort i szampana.Pozdrawiam!
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: ludzie.. 27.07.10, 21:47 Odpowiedz
    jeżeli ma pani dziecko w wieku 2lat to jak pani sobie to wyobraża żeby nie
    obserwować je. Nie wiem czy pani czytała regulamin Bawialni jeżeli nie to proszę
    zerknąć. Wcale nie uważam żeby dzieci były jakoś źle traktowane z tego względu
    że nie są na urodzinach. Jeżeli nie odpowiada państwa ta bawialnia jest wiele
    innych miejsc.Pozdrawiam
  • IP: *.chello.pl

    Gość: ola 11.11.10, 20:35 Odpowiedz
    Moje dzieci były tam jako goście na urodzinach.
    Brud, brud i jeszcze raz brud!!!
    Czarne od spodu rajstopy i skarpetki, brudne rękawy i śmierdzące z daleka tolatety to jeszce nic w porównaniu z tym, że moje dzieciaki oraz większość uczestników urodzin była po tej imprezie chora. Stanowno NIE POLECAM!. Czy ktoś tam w ogóle sprząta?!
  • IP: *.chello.pl

    Gość: A 13.11.10, 00:51 Odpowiedz
    Kurcze nie wiem o co chodzi z tym brudem czy to antyreklama? konkurencja? byłam tam z dzieciakiem kilka razy, raz na urodzinach i jestem pod wrażeniem -pozytywnym oczywiście:) zawsze czysto zresztą cały obiekt jest czysty fitness, siłownia bez zarzutów, wystrój, dekoracje rewelacja-przytulnie kolorowo.
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: ola 18.11.10, 09:49 Odpowiedz
    To nie antyreklama tylko fakty. Też byłam tam kilka razy i wcześniej było OK, ale ta urodziny z brudem były naprawdę koszmarne. No i 2 tygodnie choroby dzieciaków po tej imprezie nie nastawiają pozytywnie.
  • IP: *.chello.pl

    Gość: A 18.11.10, 17:43 Odpowiedz
    Kurcze nie wiem będę tam w najbliższym czasie aż zwrócę uwagę, co do chorób kiedyś pediatra nam powiedziała, że takie miejsca to skupisko bakterii szczególnie kulki więc o chorobę bardzo łatwo ;)
  • IP: *.chello.pl

    Gość: mama 23.11.10, 15:41 Odpowiedz
    sala zabaw ogólnie ok, Panie nie zwracają uwagi na bawiące się dzieci. Moja córka ma tam wyjazd z przedszkola i mam nadzieję że ręczniki (imprezie urodzinowej były mokre i śmierdzące) zostaną wyprane lub zmienione na jednorazowe. A i latem (upalne dni) nie włączają klimatyzacji, dzieciki wychodzą z sali mokre (zabawa, bieganie) jednak rodzice którzy czekali również!!!! Po co w ogóle ta kilma tam założona (okna chyba się nie otwierają)
  • IP: *.chello.pl

    Gość: mama 23.11.10, 15:43 Odpowiedz
    co do brudu i higieny to zawsze można zawiadomić sanepid lub urząd któy dopuścił aby bawiły sie tam dzieci.
  • IP: 89.79.89.*

    Gość: mama 30.11.10, 16:51 Odpowiedz
    z tego co mi wiadomo tam nie ma klimy, tylko dmuchawy w takim obiekcie nie powinno być klimatyzacji a jeżeli chodzi o okna ja zauważyłam że na oknach jest blokada żeby dzieci same sobie nie otwierały okien
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: baz 02.12.10, 16:28 Odpowiedz
    jak ostatnio byłam to strasznie śmierdziało z toalet, rozchodziło się to na całą bawialnię. Powinni używać jakiś pachnących płynów. Poza tym fatalnym smrodem bawialnia ok.
  • IP: *.dynamic.chello.pl

    Gość: sosna 03.12.10, 17:26 Odpowiedz
    trzeba dzieciom przed przyjściem umyć nogi i ubrać czyste skarpetki to nie będzie trzeba głupot pisać
  • IP: 83.1.64.*

    Gość: mamma_mia 07.12.10, 00:09 Odpowiedz
    Moim zdaniem bawialnia jest w porządku, czysto, kolorowo i przyjemnie. Urodziny dobrze organizowane, moja córka była bardzo zadowolona :) I animatorki zainteresowane dziećmi, zwracają uwagę, kiedy jakieś dziecko nie przestrzega zasad. Ogólnie: polecam :)
    Pozdrawiam!
  • IP: *.zamek.net.pl

    Gość: mamaalewyrozumiała 10.12.10, 11:08 Odpowiedz
    Co do płacenia za wstęp i za wymagania pełnej opieki - sama pani nadmieniła, że zapłaciła za wstęp i była z małym dzieckiem co logiczne jest że rodzic jest w tym przypadku opiekunem, bo małych dzieci nie wolno samych zostawiać jest to niezgodne z prawem. Co do wstępu (jak wszędzie, np. chodzimy do zoo tez płacimy za wstęp ale przecież nie wymagamy że ktoś będzie zajmował się dzieckiem za nas a my pójdziemy sobie na kawę), biorąc pod uwagę opiekę małego dziecka(karmienie, przewijanie itd)to musialaby byc jedna pani na jedno dziecko przeznaczona-żeby dziecko nie przewróciło sie nie zrobilo sobie krzywdy - jest za malutkie(dziwie sie rodzicom, którzy maja odwage i tak by chcieli takiego maluszka zostawic)Znam bawialnie gdzie nie ma opcji zostawić dziecko i wyjść, tu i tak idą rodzicom na rękę. Zadziwiają mnie rodzice którzy w cenie paru złotych za wstęp żądają pełnej animacji (koszt średnio 50 zł zależy od miejsca, czasem animatorzy dojeżdżają i maja platne za godz) tam dziewczyny robią na miejscu wszystko, są od przynieś, podaj ,pozamiataj, do tego malują, buzie, zabawiają dzieci, czasem na prawde wychodzą z siebie(ja już nie wspomnę o rodzicach którzy opiekunki maja za kelnerki i chcieliby zeby wkolo nich na poczekalni chodzic i uslugiwac(ciekawe kto w tym czasie mialby dziecmi sie zajmowac) jeszcze źle - wszystkich obecnych na sali naprawde nie dadzą rady w ciągu tej chwili pomalować,a rodzic który płaci za urodziny ciekawe co by na to powiedział, że na jego koszt animacją obdarowane są wszystkie dzieci z sali... ja wiem że wszystkim się nigdy nie dogodzi- ale bądźmy ludźmi! ja mam w rodzinie pedagoga-animatorke, wiem jak to z tej drugiej str wygląda... jak kapryśny rodzic wymaga cudów ("bo płaci" 6 czy 8/h)i choćby sie na rzęsach chodziło to wyjdzie niezadowolony
  • IP: *.zamek.net.pl

    Gość: :)) 10.12.10, 11:23 Odpowiedz
    no wreszcie widze kogos myślącego !
    BRAWO! dokładnie rodzice zapamiętajcie sobie - nie będziecie sami brudu wnosić to bedzie czysto-a czy nie mozna by tak jednych starych skarpet przeznaczyc na bawialnie a nie stroic w biale rzeczy a potem plakac ze sie doprac nie da buahaha. I chore dziecko przyprowadzać (wbrew prośbom personelu i regulaminowi) to dzieci będą zdrowe, od siebie sie chyba zarażają prawda?? a w przedszkolu nie chorują?przyjdzie taki okres jak teraz i to ze przeziębienie panuje wszem i wobec to nie jest jakies nienormalne i tylko w tym jednym miejscu , nie ośmieszajcie sie błagam. Jak zrobicie w domu (wlasnym, czystym, higienicznym)urodziny dzieciom, to czy jak sie będą bawic, szaleć spocą się , a do tego jedno bedzie przeziębione wczesniej to co?!? nie ma szans ze cala grupa bedzie chora na drugi dzień??? życie
  • IP: *.zamek.net.pl

    Gość: żyj i pozwól żyć 10.12.10, 12:10 Odpowiedz
    No właśnie :) a skoro ktoś dopuścił to chyba nie jest tak dramatycznie jak piszecie. Takie miejsca (gdzie uczęszczają dzieci)muszą i są na pewno kontrolowane, muszą spełniać wszelkie wymogi unijne. A że w toalecie śmierdzi czasem hmmm a zapytam w której nie czuć , dziecko zrobiło co nieco cóż zdarza się najadło się słodyczy, a i rodzice tam korzystają.Pozwalajcie wchodzić po sobie! wiadomo jak niektórzy użytkują wc. Do tego pampers to pampers nie jest bezzapachowy a co przez okno mają się pozbywać ich na bieżąco?? Drodzy rodzice te zapachy są wasze i waszych pociech znikąd się nie biorą...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.