Dodaj do ulubionych

Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likwid...

IP: 62.29.136.* 08.11.12, 08:40
kto zbiera podpisy za placem..chetnie sie podpisze...
A stare dewoty chyba naprawde zapomnialy jak mialy dzieci
Obserwuj wątek
    • Gość: babcia Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.12, 09:41
      @ yyy- ta "stara dewota" to może byc Twoja mama czy babcia, więc powściągnij język.
      to nie jest tak, że "starym moherom " dzieci przeszkadzają. Mamusie wypuszczają dzieci samopas na plac zabaw ,nie uczą właściwych zachowań , dzieci rozbrykane. Hałas potrafią czynic niemiłosierny. Mamusie nie reagują.
      W domu na stół nie wejdą, ale na ławki to i owszem, a mamusia siedzi i patrzy.
      A te "przesiadujące wyrostki", które miałyby dewastować plac zabaw na uboczu to skąd się wzięły ? z kosmosu?
      nie , były tymi małymi dzieciątkami, którym wszystko było wolno.
    • Gość: Lynx Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.ip.netia.com.pl 08.11.12, 09:42
      Ja chciałbym tylko przypomnieć, że przedmiotowy plac zabaw istnieje tam w zasadzie od początku istnienia osiedla. Więc dlaczego teraz zaczął przeszkadzać? Czyżby starsi lokatorzy nie mili gdzie parkować, i planują zamiast placu zrobić sobie parking? Ci sami lokatorzy z bloku 63H już teraz przeszkadzają dzieciom i przechodniom zastawiając chodnik samochodami (ignorująca zakaz ruchu!!!) i stawiają bzdurne tabliczki "zakaz gry w piłkę". Może lepiej by było zająć się nie przestrzeganiem znaków i przepisów niż usuwaniem placu który nikomu nie przeszkadza (sam mam okna prosto na ten plac)
    • Gość: mama Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.12, 12:29
      w tym kraju nie mam zadnych szczegolnych praw, urodzilam corke cztery lata temu i nie przypominam sobie o szczegolnych przywilejach godnych mojej uwagi, procz nedznego becikowego i macierzynskiego, o miejsce w przedszkolu musialam walczyc jak lwica, to ze plac zabaw przeszkadza na naftowej to nie jest tylko problem tej dzielnicy, znam blok w sosnowcu przy ktorym jest wspolnota i zrobiono plac zabaw tam rowniez latem dochodzilo do sprzeczek, stare baby z rentami po gornikach po 4 tys pyskowaly na matki ze ich dzieci robia halas i wysypują piasek z piaskownicy (na ktory wszyscy sie zbieraja) obok piaskownicy i hustawek ustawiono dwie urocze ławeczki z ktorych latem i do pierwszych mrozow korzystaja emerytki i obgaduja kto z kim i co sie wlecze w siatach ze sklepu oraz dosrywaja matka na temat wychowania i zachowania ich dzieci, stare baby atakuja maja to zakorzenione w genach i we krwi. przypominam ze te wozkowe mamy i ich bachory w przyszlosci beda robily na wasze dupy drogie babcie i dziadkowie.
    • Gość: 30 latek Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.12, 16:58
      jak tak mozna to tylko dzieci...ja tez za dziecka biegalem pod blokami krzyczalem i nie bylem sam byla nas hmara dzieciakow czesto sasiad wyganial nas z ogrodka ktory zrobil pod blokiem ale dla nas byla to frajda....a te dziadki niech sobie stopery do uszu kupia jak im dzieci przeszkadzaja co to sie wyprawia wsrod ludzi...gdzie te czasy jak wszyscy zyli w zgodzie i razem a teraz kazdemu wszystko przeszkadza....jesli usuna plac zabaw piszmy petycje przeciwko spoldzielni za to ze ulegnie i zlosliwym staruszkom ze zabraniaja bawic sie naszym dzieciom...
    • Gość: do mochera jest mi Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.205.37.240.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.12, 17:19
      Owszem kiedyś tam była piaskownica ale plac jest trzy razy większy! Latem się schodzi całe osiedle nie można nawet przejść w spokoju wszędzie rowerki wózki piasek na całej uliczce a jak się zwróci komuś uwagę to ?młode Mamuśki? z browarkiem i papierosem drą ryja jakby co najmniej ze skóry je obdzierano Gdy dziecku zachce się kupę to po co iść z nim do domu lepiej się wysr... komuś pod oknami bo ploty ważniejsze Obok jest duży teren po dawnych boiskach gdzie nikomu ten plac nie będzie przeszkadzał ale wtedy trzeba by było ruszyć cztery litery i zainteresować się co dzieje się z dzieckiem a nie puszczać w samopas od czasu do czasu zerkając przez balkon... Jak z was tacy dobrzy rodzice to myślę że chętnie pójdziecie z pociechami 150m dalej a może to za daleko no bo z domu trzeba wyjść windą zjechać no i co by Proboszcz powiedział jakby was zobaczył popijających piwko, przeklinających i z fają w pysku.
    • Gość: zorientowana Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.12, 17:22
      @ mama,
      Wydaje mi się , że wiem który to blok.
      Chciałabym wyjaśnić, że gdyby ten plac zabaw o którym piszesz przeszkadzał tym starym babom, to nigdy by nie powstał.
      to głosami tych starych bab i dziadków wspólnota mieszkaniowa ( czyli ogół właścicieli) uchwaliła zakupy huśtawek, piaskownicy i tych "uroczych ławeczek". Sponsorów nie było, ten plac powstał za pieniądze samych właścicieli. Dbaja o swoje, czy to zle, że zwracaja uwagę mamom , pardon, wg Ciebie "dosrywaja matka"
      Nie wiem czy jesteś członkiem tej wspólnoty, pewno nie, bo wiedziałabyś, że starych bab jest tutaj wiecej niż matek z dziećmi. Mogłyby nie zgodzić sie na urzadzenia zabawowe , wystarczyłyby im ławeczki.
      Zreszta czy ktos Cie zmusza do przebywania z dzieckiem na tym akurat placu zabaw?
      Jak Ci się tak nie podoba to obgadywanie( skąd o tym wiesz?) to możesz zmienić miejsce zamieszkania i możesz równiez znależć kraj gdzie będziesz miała szczególne prawa.
      "mamy i ich bachory" jak piszesz, na pewno nie bedą robiły na "dupy" babć i dziadków., nie zdążą.
    • Gość: Obserwator Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.ip.gronet.pl 08.11.12, 18:17
      Proponuje aby te młode mamy które wypowiadają się na forum ubliżając mieszkańcom bloku przey którym jest plac zabaw posprzatały kupy. pampersy ,śmieci które pozostawiaja pod blokiem.ponadto może wyznaczyc im dyżury do sprzatanie wejśc do bloku po piachu które zostawiają ich dzieci.Pragnę zaznaczyć że w bloku tym mieszkają ludzie w wieku Waszych rodziców czy też tak się o nich wypowiadacie to życze powodzenia ,że kiedyś wasze dzieci Wam tez tak powiedzą.Czytając Wasze wypowiedzi to bierze mnie obrzydzenie ale cóż tu wymagać od matek u któryych się słyszy co drugie słowo ku...... hu..... a dzieci maja z tego frajdę.A może teraz tak się wychowuje dzieci ? Nieprawdą jest że pod blokiem był plac zabaw ,była mała piaskownica i 2 hustawki .Piaskownic na osiedlu było więcej usutuowanych w różnych miejscach,co rozładowywało nasilenie dzieci w jednym miejscu.A teraz jest to plac zabaw nie tylko dla dzieci z osiedla ale również dla dzieci z pobliskich osiedli.Spłdzielnia zrobiła nie tylko plac zabaw ale równiez urządziła plażę a może by tak jeszcze basenik wybudować pośrodku placu zabaw i wypożyczlnie leżaczków dla osób pilnujących dzieci aby mogły w spokoju na słoneczku wypić browarka , drinka zapalić papieroska, poco w ukryciu popijać browarki z torebek papierowych. Powodzenia młode mamy mam nadzieję że Wasze dzieci będą miały taki sam szacunek do Was jak Wy do ludzi którzy nie chcą likwidacji placu zabaw tylko przeniesienia w miejsce gdzie nikomu nie będzie to przeszkadzało.Bo każdy kto przychodzi z pracy pragnie troche odpoczynku.
    • Gość: Gość Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.12, 19:12
      gdyby plac zlikwidowano najbardziej ucierpiały by mamusie , które plaszczą tyłki od rana do nocy na ławkach przy piaskownicy. Albo te które wrzeszczą cały wieczór NATALIAAAAA, NATALIAAAAA do domu !! zwariować można ! Dlaczego te same mamusie nie wyjdą chętnie z dziećmi na boisko ulepić bałwana??? bo by im tyłki zmarzły !!! Ciekawe u której w domu robią sobie schadzki ! Do moherowego bereta jeszcze mi daleko i jestem ZA zlikwidowaniu placu zabaw. Niech go przeniosą sobie na teren dawnych zakładów DUDA. Przynajmniej ten bajzel posprzątają !
    • Gość: dobra rada Re: Dzieci krzyczą na placu zabaw. Petycja o likw IP: *.31.73.224.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.12, 19:17
      Po przeczytaniu treści tego artykułu i komentarzy osób piszących odnośnie tego artykułu nasuwa się tylko jedyne logiczne myślenie miejsce placu zabaw dla dzieci nie może być w miejscu komuś pod balkonami a na szerokim terenie oddalonym o kilka metrów od bloków. Rodzice żalący się na to że chcą przenieść plac kontra starsi ludzie którym ten plac przeszkadza bo za duży hałas. Ludzie czy wy myślicie pisząc ten artykuł. Skoro są skargi to trzeba tą sytuacje zmienić. Postawienie drzew nie wyjaśni całej sytuacji a zagraci jeszcze drogę przejazdową gdzie już jest ciasno i auta nie ma gdzie parkować. Nie ma jak gałąź wystająca na drogę. Nic nie myślicie. Trzeba przenieść plac w miejscu gdzie ma powstać boisko to rozwiązało by całą nieprzyjemną sytuację. Dzieciaki będą i tak głośno się zachowywać na boisku a skoro głośno jest na placu to chyba sprawa jasna żeby to połączyć.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka