Dodaj do ulubionych

Wesołe Przedszkole w Sosnowcu

14.07.16, 11:37
Witam,

Chętnie udzielimy odpowiedzi na każde pytanie dotyczące naszej placówki oraz na temat dzieci w wieku przedszkolnym :)

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą na stronie www.wesole-przedszkole.edu.pl

Czy ktoś może się podzielić opinią lub opiniami jakie słyszał na temat naszego przedszkola? Będziemy wdzięczni za każdą odpowiedź, nawet krytyczną.

Pozdrawiamy
Wesołe Przedszkole - Niepubliczne przedszkole z oddziałem integracyjnym
Obserwuj wątek
    • Gość: kasik Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu IP: *.play-internet.pl 25.04.17, 11:22
      Na pozór przedszkole fajne, ale im więcej tam grzebać tym gorzej. Na początek ciągła rotacja pracowników bez jakiejkolwiek informacji dla rodziców o zmianie opiekuna.Brak osoby z która można porozmawiać o dziecku, ponieważ dziecko było zabierane przez osobę która akurat przechodziła i tak samo było oddawane (nie można było dowiedzieć się czy dziecko spało , co i ile zjadło ). Nagminne wietrzenie sal zima!!!! włącznie z robieniem przeciągów , oczywiście w trakcie przebywania w salach dzieci !!!!!!!
      Znaczące skracanie czasu trwania zajęć rewalidacyjnych dla dzieci z orzeczeniem (przysługuje minimum 2 godz tyg), a dziecko otrzymywało 45 min, no chyba żeby wliczyć zajęcia, które pani dyrektor oferuje jako gratisowe od przedszkola !!!a jak sama mówiła wliczała w czas zajęć rewalidacyjnych (oczywiście bezprawnie). Z powodu wyjść dzieci również traciły zajęcia, które nigdy nie były odrabiane .
      Szczerze, mimo pozytywnego pierwszego wrażenia odnośnie placówki po pól roku korzystania z ich usług nikomu nie polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Kasia
      • Gość: Wesołe Przedszkole Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.17, 13:19
        Szanowna Pani,
        wychowawcy w naszym przedszkolu to pracownicy tak jak w każdym innym miejscu. Pracujące u nas osoby nie są do niczego zmuszane i mogą zrezygnować w każdej chwili lub my możemy rozwiązać z nimi współprace, jeśli nie jesteśmy z niej zadowoleni. W naszym przedszkolu pracują wyłącznie kobiety, więc warto wziąć pod uwagę, że nie mamy wpływu na ich życie prywatne np. zajście w ciąże i decyzję o zostaniu mamą 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie będziemy przedstawiać publicznie każdego, odosobnionego przypadku, ponieważ nie jest to miejsce na takie rzeczy i byłoby to bardzo nieprofesjonalne.
        W kwestii komunikacji pomiędzy nami — Pani syn miał założony zeszyt korespondencyjny. Zamieszczaliśmy w nim wszystkie istotne informacje, z którymi powinna się Pani zapoznać, a potwierdzeniem dla nas, że zapoznała się pani z nimi, były podpisy w zeszycie. Jednostkowe przypadki z brakiem informacji odnośnie do śniadań lub przespanych godzin faktycznie miały miejsce, jednak one zdarzają się niemal każdemu i podczas naszej współpracy staraliśmy się maksymalnie je ograniczyć.
        Wietrzenie sal zimą, podczas gdy dzieci znajdowały się w środku, absolutnie nie miało miejsca. Staramy się zapewnić optymalne warunki, więc nawet zimą okna były czasem rozszczelnione, aby wpuścić nieco świeżego powietrza, a jednocześnie nie tworzyć przeciągu. Otwierając drzwi, powodowała Pani większy przepływ powietrza i wtedy jak najbardziej dało się wyczuć przeciąg, co nie powinno być dla nikogo dziwne.
        Godzinowa liczba zajęć, którą odbył Pani syn, była odpowiednia. Przedstawiliśmy sprawę kuratorium, które po zapoznaniu się z nią — nie miało żadnych zastrzeżeń. Chcieliśmy dojść z Panią do porozumienia, ale brak takiej chęci z Pani strony skutecznie nam to uniemożliwił. W wyniku tego umowa została wypowiedziana przez nas ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ cała ta sytuacja wpływała niekorzystnie na proces edukacji Pani dziecka a to dziecko powinno być w tym wszystkim najważniejsze.

        Nie będziemy więcej wchodzić w dyskusję na forum i uznajemy sprawę za zakończoną z naszej strony. Mimo całej tej sprawy życzymy wszystkiego dobrego i pozdrawiamy.
        • tez_taka_mama Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu 27.06.17, 00:00
          Zatrudniajcie wychowawców z doświadczeniem, mających po 40, 45 lat. Nie zajdą w ciążę a i WSZYSTKIE MŁODE pracownice może będą miały się od kogo uczyć. Na absolwentkach pedagogiki, które gdzieś, kiedyś na studiach "liznęły" trochę praktyki PRZEDSZKOLA nie zbudujecie :( Ale takim wychowawcom to trzeba zapłacić. A to już marny interes...
    • Gość: Wesołe Przedszkole Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.17, 20:38
      Szanowna Pani,
      wychowawcy w naszym przedszkolu to pracownicy tak jak w każdym innym miejscu. Pracujące u nas osoby nie są do niczego zmuszane i mogą zrezygnować w każdej chwili lub my możemy rozwiązać z nimi współprace, jeśli nie jesteśmy z niej zadowoleni. W naszym przedszkolu pracują wyłącznie kobiety, więc warto wziąć pod uwagę, że nie mamy wpływu na ich życie prywatne np. zajście w ciąże i decyzję o zostaniu mamą 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie będziemy przedstawiać publicznie każdego, odosobnionego przypadku, ponieważ nie jest to miejsce na takie rzeczy i byłoby to bardzo nieprofesjonalne.
      W kwestii komunikacji pomiędzy nami — Pani syn miał założony zeszyt korespondencyjny. Zamieszczaliśmy w nim wszystkie istotne informacje, z którymi powinna się Pani zapoznać, a potwierdzeniem dla nas, że zapoznała się pani z nimi, były podpisy w zeszycie. Jednostkowe przypadki z brakiem informacji odnośnie do śniadań lub przespanych godzin faktycznie miały miejsce, jednak one zdarzają się niemal każdemu i podczas naszej współpracy staraliśmy się maksymalnie je ograniczyć.
      Wietrzenie sal zimą, podczas gdy dzieci znajdowały się w środku, absolutnie nie miało miejsca. Staramy się zapewnić optymalne warunki, więc nawet zimą okna były czasem rozszczelnione, aby wpuścić nieco świeżego powietrza, a jednocześnie nie tworzyć przeciągu. Otwierając drzwi, powodowała Pani większy przepływ powietrza i wtedy jak najbardziej dało się wyczuć przeciąg, co nie powinno być dla nikogo dziwne.
      Godzinowa liczba zajęć, którą odbył Pani syn, była odpowiednia. Przedstawiliśmy sprawę kuratorium, które po zapoznaniu się z nią — nie miało żadnych zastrzeżeń. Chcieliśmy dojść z Panią do porozumienia, ale brak takiej chęci z Pani strony skutecznie nam to uniemożliwił. W wyniku tego umowa została wypowiedziana przez nas ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ cała ta sytuacja wpływała niekorzystnie na proces edukacji Pani dziecka a to dziecko powinno być w tym wszystkim najważniejsze.

      Nie będziemy więcej wchodzić w dyskusję na forum i uznajemy sprawę za zakończoną z naszej strony. Mimo całej tej sprawy życzymy wszystkiego dobrego i pozdrawiamy.
      • marianna1989 Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu 27.04.17, 09:33
        Jestem mamą dziecka niepełnosprawnego ,odradzam wszystkim mamą ktore kochają swoje dzieci i chcą by były zadbane, lubiane w grupie i traktowanę normalnie , przygode z tym ,,przedszkolem''. Dzieci z orzeczeniami w tym przedszkolu sa traktowane w moim odczuciu jako ,,zło konieczne'' a nie osobnik traktowany na równi z innym i. Za mało opiekunów w grupie integracyjnej, rotacja jak w ulu. Coś niesamowitego chyba nwet w Mc Donaldzie nie ma takiej...Radze się zastanowić każdemu kto myśli o tym miejscu.Odradzam.
      • Gość: kasia Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu IP: *.play-internet.pl 16.05.17, 22:54
        Zatrudniajac osoby odpowiedzialne za dzieci przebywajace w waszej placowce powinniscie brac pod uwage ze nagminna zmiana personelu nie wplywa korzystnie na prawidlowy rozwoj pociech . Zarowno dzieci zdrowe jak i z orzeczeniem przyzwyczajaja sie do opiekunek, jak i one musza poznac kazde dziecko, jego przywyczajenia i zachowania, a jest to trudne wrecz niemozliwe przy rotacji co 2 miesiace.(juz nie wspomne o informacji dla rodzicow, bo o zmianach dowiadywalam sie jak sama zapytalam co to za nowa pani). Az trudno uwierzyc ze, az tyle opiekunek w przeciagu paru miesiecy poczulo instynkt maciezynski...
        Odnosnie prowadzonego zeszytu owsze byl zalozony po kolejnej mojej interwencji po 4 miesiacach( a dziecko przebywalo u was 6 miesiecy ). Informacje tam zamieszczone byly szczatkowe: sporadycznie opisane sniadanie, brak informacji co do podwieczorkow i czasu trwania drzemki .Najczesciej byl wpisany objad, ale i tak nie kazdego dnia .Komunikacja wzorowa...
        Wietrzenie sal zima przy -15 jest niedopuszczalne, gdy przebywaja tam dzieci. Nie wiem czy rozumie pani znaczenie slowa rozszczelnione (bo okna byly otwierane od gory, i to nie jedno a nawet dwa!!!). Twierdzi pani ze ja powodowalam przeciag ...tego dnia rano dwukrotnie pani dyrektor jak i pani wychowawczyni zglaszalam, zeby wyprowadzac syna z sali podczas wietrzenia przy czy wracajac po niego, z drogi zobaczylam dwa otwarte okna tak OTWARTE a nie rozszczelnione!!!i zeby przylapac was na goracym uczynku weszlam i otworzylam drzwi. Na co pani dyrektor sama przyznala ze to niedopuszczalne!!! nagla dziwna zmiana stanowiska...
        Liczba godzin nie byla odpowiednia, kazdego tyg mojemu dziecku zabierano 1 godz i 15 min zajec, a przy jego deficytach to bardzo duzo. Mam pismo od pani dyrektor, w ktorym przedstawiono mi szczegolowy plan zajec syna( oczywiscie to rowniez po mojej interwencji) z zapisnym czasem trwania zajec rewalidacyjnych dla 3-4 latka w wymiarze czasu 15 min. Po pierwsze moze byc 15 min ,ale wtedy gdy dziecko ma problem ze skupieneim uwagi i stosuje sie rozwiazanie np. dwa razy dziennie dane zajecia rozbite na 2x 15 min tak zeby tygodniowa liczba wynosila min 2 godz zajec rewalidacyjnych, a nie 45 min!!!.Po drugie przynosilam pisma dyrektorce z innych placowek, iz moj syn wytrzymuje kazde zajecia po godz jednorazowo. Po trzecie ustawa ktora przytoczyla Pani dyrektor, tyczy sie zajec wyrownawczych dla dzieci bez orzeczenia, wiem, poniewaz sama ta ustawe dawalam pani dyrektor do kserowania :-)
        Co do wypowiedzenie, juz po pierwszej akcji jak prosilam o nagranie monitoringu zeby utwierdzic sie ze moje dziecko mialo zajecia z logopeda ( dziwne wtedy dwie panie opiekunki twierdzily ze nie mial zajec, a owszem mial o czasie twania 16 min, ale do tej pory zastanawia mnie dlaczego zarowno wychowawczyni jak i nauczyciel dodatkowy, nie zauwazyl ze moj syn zniknal z sali !!!juz wtedy pierwszy raz powiedzialam o zmianie przedszkola i pani dyrektor wie o czym mowie :-) .
        Do tej pory nie dostalam odpowiedzi na jedno swoje pismo, a pani sabina osobicie obiecala mi wyczerpujaca odpowiedz.
        Klamsto i obluda ukryte pod milym usmiechem ...nic wspolnego nie ma z dobrem dziecka ( tym bardziej na potwiedzenie jest wypowiedzenie na poczatku miesiaca, zaraz po otrzymaniu subwencji z miasta pozbawiajac dziecko zajec na prawie caly miesiac.
        Juz nie dziwia mnie same pozytywne komentarze na fb , poniewaz moj zostal usunety chwile po jego zamieszczeniu...mysle ze to daje wiele do myslenia.


    • monia2660 Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu 24.05.17, 11:22
      Nie mogę napisac pozytywnej opinii o tym przedszkolu, ja jak i moja córka zawiodłysmy sie na tej placówce. W dniu zapisywania dziecka do tego przedszkola uslyszalam " dla nas najwazniejsze jest dobro dziecko" dlatego tez dzieci siedza w sali w ktorej jest zimno ponieważ okna sa otwarte tak to dla dobra dziecka !!! Niech sobie zostanie w domu chore... Bo tak przewaznie konczyly sie wietrzenie sal przy niskich temperaturach zima w ktorych byly porozbierane biegajace dzieci. Dla dobra dziecka rowniez dzieci nie wychodzą do toalet poniewaz nie ma na to czasu ? Opiekunow ? Sama nie wien pewnie jedno i drugie poniewaz rotacja pracownikow / opiekunow byla tak duza, ze stracilam rachubę, o znianie opiekuna nie zostałam poinformowana na pytanie zadane P.dyrektor dlaczego ? Dostalam odp, ze informavja bie zostala podana specjalnie ! Bo po co informowac rodzica kto sie zajmuje jego dzieckiem to bapewno tez dla dobra naszych pociech.. Na tej samej rozmowie ktora dotyczyna wychodzenia moja corki do toalet zostalam doslownie wysmiana twarz przed dokladnie dyrektora placowki... Bardzo trudna sytuacja do zgryzienia przez rodzica w momencie kiedy przychodzi z wyjasnienie trudnej sytuacji/problemu dziecka.. Nigdy nie ma winnego, nigdy nie wiadomo kto w danym momencie zajmowal sie dzieckiem poniewaz kazdy zajmuje sie wszystkim i brak czasu na to co najwazniejsze czyli nauka i opieka nad dzieckien. Dla dobra naszych pociech rowniez grupy dzieci sa laczace i w tym czasie duza grupa dzieci zajmuje sie jedna opiekiekunka poniewaz druga wykonuje piekne dekoracje przedszkola ktore sa tam bardzo wazne wrecz najwazniejsze, bardzo duzym przedziewzieciem ktore powodujeze dzieci sa niedopolinowane sa roznego typu uroczystosci wtedy rowniez najwazniejsza jest organizacja imprezy nie opieka nad dziecmi. Niestety corka wracala z przedszkola mowiac ze bylo poprostu nudno ale to napewno dla dobra mojej corki poprostu wiekszosc czasu kolorowala kolorowanki bo zajecia ktore pieknie wygladaly w opisie poprostu nie byly realizowane !!!!!! Wroce do tematu opieki w grupue dziecmi z orzeczeniem powinno znajdowac sie min 2 opiekonow przy czym w sali wiekszosci razy tylko jeden corka wracala z siniakami poniewsz w grupie byl chlopczyk dosc mocno bijacy inne dzieci.. !!!! Wyjscie zima na spacer bez szalika przy -10C bylo napewno tez dla zdowia mojej corki !!!!!! Winnego nie znalazlam opiekunki zrzucaly wine z jeden na druga !!!! Wielokrotnie odbieralam corkniespodzianka w majteczkach poniewaz Pani kazala wstrzymac i poczekac z wyjsciem do wc !!! Moja corka ni zalatwia sie w rezultacie pol dnia i czekala az dojedzie do donu by zobic kupke !!!! Skarzyla sie na zbyt mocne pocieranie pupki co spowodowaladuze problemy z zalatwianiem sie !!! To sa tylko dzieci i z dziecmi trzeba obchodzic sie delikatnie naprawde latwo wywolac u 4 latka niechec do wielu zeczy. Ucieklam z tego przedszkola doslownie !!! Poniewaz rece opadaly mi kazrego dnia kiedy moja corka byla gotowa wymyslac bole brzucha tylko po to by tam nie isc.. !!! Najgorsze jest to ze w momencie zwrocenia uwagi P.Dyrektor placowki oproblemie ktory zaistnial zawsze jest wina rodzica... Albo brak problemu bo problem z pocieraniem zbyt mocno pupy mojej corki zostal wysnian... Rodzicoe w odpowiedzi na problemy dostaja odpowiedz : "jesli sie Pani nienpodoba mozna zabrac dziecko do innej placowki " !!!!!!!! Tak wiec dla dobra dziecka postapilam !!!!!!!!!!
      • Gość: mama Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu IP: 62.29.136.* 27.10.17, 08:57
        Po przeczytaniu opinii powyżej sprawdziłam, czy na pewno dotyczy ona Wesołego Przedszkola w Sosnowcu.
        Moja córka chodzi do tego przedszkola już jakiś czas. Dziecko prawie od samego początku chodzi tam z przyjemnością, a kiedy jest chora i musi zostać w domu, jest zawiedziona.
        Uwielbia panie - wszystkie, dzieciaki i zajęcia. Ja widzę jak moje dziecko fajnie się rozwija, po przyjściu do domu opowiada i chwali się znajomością nowych słówek po angielsku. Przedszkole jest z założenia artystyczno- sportowe i naprawdę wiele takich zajęć mają. Do tego dodatkowe warsztaty kulinarne, mały globtroter, dogoterapia, wyjścia do ciekawych miejsc i różne inne zajęcia tematyczne. Wystarczy spojrzeć na facebooka przedszkola, gdzie umieszczane są zdjęcia z zajęć, dodatkowo na tablicy przy wejściu co kilka dni wywieszane są prace dzieci, czasem to rzeczywiście kolorowanki, ale zazwyczaj inne naprawdę ciekawe i wykonane zróżnicowaną techniką prace, to chyba są najlepszy dowód na to, że w przedszkolu dużo się dzieje i na pewno nigdy nie jest nudno.
        Dzieci w przedszkolu są zadbane, nigdy nie zdarzyło się, żeby moje dziecko skarżyło się, że nie mogło iść do toalety. Być może dziecko Pani, która wypowiedziała się powyżej wstydziło się zgłosić Paniom potrzebę i stąd niespodzianka, ale szczerze po prostu w to nie wierzę, bo wiem, że wychowawczynie naprawdę dbają o te dzieci i nawet jeżeli taka sytuacja by się zdarzyła, to wątpię, żeby Panie zostawiły dziecko brudne i nieprzebrane. Moje dziecko nigdy nie wyszło z przedszkola brudne, nigdy nie skarżyło się na zaniedbania Pań, a jest gadułą i naprawdę dużo opowiada o tym co w przedszkolu się dzieje.
        Co do wietrzenia sal kiedy są tam dzieci... po prostu nie należy w to wierzyć. Na zdjęciach widać, że dzieci podczas zimowych wyjść mają czapki i szaliki, latem panie smarują kremem z filtrem, pilnują czapek na słońcu i picia. Nie mam pojęcia dlaczego ludzie wymyślają takie brednie, to naprawdę przykre.
        Jeżeli ktoś chce zasięgnąć opinii o tym przedszkolu, radzę po prostu do niego pójść rano, albo po 13, złapać pierwszego, lepszego rodzica dziecka, które rzeczywiście tam chodzi i zapytać. Rozmawiam z innymi rodzicami i nie spotkałam się z niezadowoleniem.
    • janja11 Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu 23.11.17, 10:27
      Zeszyt korespondencyjny jako forma kontaktu z rodzicami przedszkolaków???
      Dla mnie ta jedna informacja totalnie kompromituje "wesołe przedszkole".
      Wychowawca grupy i dyrekcja powinny osobiście kontaktować się z rodzicami podopiecznych.
      Kadra, która nie ma ochoty rozmawiać z rodzicami o problemach dziecka powinna być natychmiast usunięta, bo zwyczajnie nie nadaje się do pracy, w której wymaga się kontaktu z ludźmi.
      Powiem krótko: takie palcówki niechętne do współpracy z rodzicami należy omijać z daleka, bo to jest oznaka, że w przedszkolu dzieje się coś złego, co próbuje się ukryć przed rodzicami. W normalnych układach wychowawca chce się pochwalić swoją pracą, dobrym kontaktem z dziećmi, kreatywnością.
      W przedszkolu mojego dziecka, można było porozmawiać codziennie z wychowawczyniami i zajrzeć do sali, aby zobaczyć jak dzieci bawią się. Były organizowane specjalne zajęcia otwarte.
      Jeszcze raz to podkreślę, placówki zamknięte na kontakt z rodzicami ( bo zeszyt korespondencyjny to zwykłe lekceważenie rodzica) OMIJAĆ Z DALEKA !!!!
      • apacino Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu 21.05.18, 21:37
        Moje dziecko chodzi do tego przedszkola (grupa groszki) i każdego dnia rozmawiam z paniami wychowawczyniami na temat jego zachowania. Panie chętnie udzielają wyczerpujących informacji w kontakcie osobistym. Są też konsultacje dla rodziców i zebrania, a dla rodziców dzieci posiadających IPETy dodatkowo spotkania ze specjalistami prowadzącymi zajęcia terapeutyczne. Owszem, panie czasami zawracają uwagę, jeśli w zeszycie znajduje się wpis, żeby go podpisać. Moje dziecko chętnie chodzi do tego przedszkola, bardzo lubi zajęcia rewalidacyjne i wszelkie zajęcia terapeutyczne, szczególnie hipo i dogoterapię. Pani dyrektor znajduje czas, jeśli chce się porozmawiać. Czytając poprzednie wpisy, łapię się za głowę, o co można się czepiać. Ja, zanim tu trafiliśmy, miałam za sobą trzy wcześniejsze przedszkola: w tym dwa publiczne z doświadczoną i "wykwalifikowaną" w PRLu kadrą, z sentymentem wspominająca stosowanie kar cielesnych, jako najlepsze oddziaływanie wychowawcze oraz kadrą nieco młodszą głównie skoncentrowaną na swoich smartfonach, tipsach i solarium, odczuwającą nieustaną niemoc i bezradność oraz widzącą jedyne rozwiązanie w lekach psychotropowych dla czterolatka. Tam również stosowany był zeszyt, którego objętość i zawartość była duuuużo większa, w porównaniu z obecnym. Ja widzę różnicę - w tym przedszkolu panie na prawdę dają z siebie dużo i bardzo się starają. Nie rozkładają rąk w poczuciu bezradności, tylko szukają rożnych rozwiązań i mam wrażenie, że mają wsparcie dyrekcji. Przyznaję, że nikt nie lubi zmian, szczególnie dzieci się przyzwyczajają do swoich pań, ale to i tak lepsze, niż trzymanie na siłę złej i niereformowalnej wychowawczyni, bo jej nie wolno zwolnić, co niestety ma miejsce wielu publicznych przedszkolach. Ja to przedszkole polecam i zupełnie nie rozumiem zarzutu zamknięcia na kontakt z rodzicami. Można brać udział w zajęciach organizowanych dla dzieci rodziców (warsztaty świąteczne) w wyjazdach rodzinnych organizowanych przez przedszkole, pani prowadząca SI też mnie dwukrotnie zapraszała do oglądania zajęć, skorzystałam i widziałam, jak syn świetnie z nią współpracuje.
    • mlekomleko Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu 15.12.18, 16:38
      Przedszkole dla mojego szkraba zaczęło się łzami, ale teraz już jest śmiech i radość. Wysłałem Julkę do przedszkola Elfik w Sosnowcu i dziecko jakby nabrało jeszcze więcej energii ( a nie wierzyłem, że to możliwe). Chodzi na basen, zajęcia z angielskiego i ostatnio nawet powiedziała mi "Tato, ja chce tu też w sobote przyjść". :)
    • ali.sok Re: Wesołe Przedszkole w Sosnowcu 23.10.19, 09:23
      Szanowni Państwo,
      mam pytanie, które mnie bardzo nurtuje. Mój wnuczek uczęszczał do Waszego przedszkola przez okres jednego roku. Ma stwierdzony autyzm dziecięcy. Za każdym razem podczas odbioru wnuka z przedszkola były skargi, a dziecko wcale nie rozwijało się. Przenieśliśmy wnuka do akademii kolorowych podróży i już po dwóch miesiącach widać poprawę, której u Państwa nie udało nam się zaobserwować przez rok.
      Czy nadal uważacie, że wina leży po stronie dziecka?
      Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka