Dodaj do ulubionych

Ruch założycielski OWzSZDiZM

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.03, 10:40
czyli - Organizacji Walki z Silezianizacją Zagłębia Dąbrowskiego i Zachodniej
Małopolski.

Zanim nowa organizacja rozpocznie działalność należy sformuować cel jej
działalności oraz przyjąć odpowiedni symbol.

Cel:
- uświadomienie wszystkim Polakom, że Sosnowiec, Częstochowa, Dąbrowa
Górnicza, Będzin, Czeladź, Zawiercie.... nie są częścią Śląska!
- pokazać sąsiadom zza miedzy (Ślązakom), że po drugiej stronie Brynicy nie
jest wcale gorzej niż u nich

Czekam na propozycję kolejnych celów działalności oraz symbolu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 00:45
    Jestem za
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 16:25
    Czemu nikt nie ma żadnych pomysłów. Przecież celem tej organizacji ma być
    edukacja, a nie droga ku praktykom przewodniczącego Leppera. Sosnowiczanie,
    Zagłębiacy, mieszkańcy zachodniej Małopolski! Przyłączmy się do tworzenia tej
    organizacji.
  • wilym 17.07.03, 17:02
    Czyzby Zaglebiacy mieli to w nosie?
    Slazak-sympatyk waszego ruchu!
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.03, 14:33
    Poniżej zamieszczam kilka linków do wypowiedzi z forum WARSZAWA i KRAKÓW:

    a) nieświadomość Polaków:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6634259&a=6636740

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=6911288&a=6911320

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6910975&a=6916012

    b) poparcie dla działań uświadamiających:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6634259&a=6640378
  • Gość: X.X. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 20:23
    Czemu nikt przez miesiąc nie napisał żadnej własnej propozycji dotyczącej
    OWzSZDiZM?
  • Gość: xxx IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 01:32
    jakoś brak zainteresowania tym smutnym ruchem... buuuuuu!!!
  • Gość: sandwich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 07:34
    Tak dla jasności z Sosnowca na Śląsk prowadzi 5 dróg przez 5 mostów, a
    historyczną stolicą Zagłębia Dąbrowskiego jest Dąbrowa Górnicza. Sosnowiec
    wybił się dopiero pod koniec XIX i na początku XX wieku wraz z wybudowaniem
    granicznej stacji kolejowej.
    PZDRW mieszkaniec Dąbrowy urodzony w Sosnowcu
  • Gość: X.X. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 18:34
    Już wiele słyszałem o historycznych stolicach, ale w przypadku Polski pojęcia
    historyczna stolica i stolica nie zawsze są synonimami. np. Kraków -
    historyczna stolica Polski, bo kiedyś był stolicą. To samo tyczy się sytuacja
    po drugiej stronie Brynicy. Kiedyś stolicą Górnego Śląska było Opole, a
    obecnie? Raczej Opole straciło swoje znaczenie.


    P.S. A gdzie znajduje się ta piąta droga?
  • Gość: sandwich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 13:44
    1.Niwka na Przemszy
    2.Ostrogórska na Brynicy
    3.Na Stawikach
    4.Dwupasmowa za Geantem
    5.Milowice
  • Gość: sandwich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 07:42
    Do wszyskich Ślązaków i innych nie uświadomionych.
    Problem nie polega na tym, by przesuwać granice województw, tworzyć nowe, tylko
    na tym byście opisywaniem wszystkiego, co dzieje się w woj. śląskim (sic!) jako
    śląskie nie pozbawiali Zagłębiaków ich tożsamości, bo ludzie nie wiedzący skąd
    się wywodzą staną się jeszcze bardziej obojętni na to, co ich otacza. Stracą
    poczucie więzi z własnym miastem i regionem, ponieważ nie będą się mogli
    określić kim są. Wielu nie uświadomionych będzie sobie mówiło: "Jakto mieszkam
    na Śląsku, a nikt z mojej rodziny nie był Ślązakiem. Jestem więc obcy?"
  • arnold7 28.08.03, 17:47
    Gość portalu: sandwich napisał(a):

    > Do wszyskich Ślązaków i innych nie uświadomionych.
    > Problem nie polega na tym, by przesuwać granice województw, tworzyć nowe,
    tylko
    >
    > na tym byście opisywaniem wszystkiego, co dzieje się w woj. śląskim (sic!)
    jako
    >
    > śląskie nie pozbawiali Zagłębiaków ich tożsamości, bo ludzie nie wiedzący
    skąd
    > się wywodzą staną się jeszcze bardziej obojętni na to, co ich otacza. Stracą
    > poczucie więzi z własnym miastem i regionem, ponieważ nie będą się mogli
    > określić kim są. Wielu nie uświadomionych będzie sobie mówiło: "Jakto
    mieszkam
    > na Śląsku, a nikt z mojej rodziny nie był Ślązakiem. Jestem więc obcy?"

    Jak mieszkasz w Sosnowcu, to nie mieszkasz na Slasku i nie ma takiego problemu.


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Bildy_ze_Oberschlesien
  • Gość: X.X. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 18:37
    Jakbyś przyjrzał się dokładniej wszystkim moim wypowiedziom (z forum
    Częstochowa czy Bielsko-Biała) to ja nie chcę zmieniać od razu granic. Chcę
    przede wszystkim wprowadzenia poprawnej nazwy dla obecnego woj. śląskiego. Woj.
    śląskie stolicę powinno mieć we Wrocławiu, górnośląskie w Opolu (patrząc na
    historyczne stolice), a nasze województwo powinno być woj. śląsko-dąbrowskim,
    śląsko-zagłębiowskim, śląsko-małopolskim lub po prostu katowickim.
  • Gość: sandwich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 07:28
    To nie był post w twoją stronę, bo się z tobą zgadzam. To był post
    do "Arnoldów" i tym podobnych, którzy jak widać z powyższego nie potrafią
    zrozumieć, co się do nich mówi i o co chodzi.
    A chodzi między innymi oto, że przy nowym dzieleniu Polski na województwa była
    propozycja woj. śląsko-dąbrowskiego, ale padła prawdopodobnie głosami
    arnoldopodobnych.
  • arnold7 29.08.03, 08:52
    Gość portalu: sandwich napisał(a):

    > To nie był post w twoją stronę, bo się z tobą zgadzam. To był post
    > do "Arnoldów" i tym podobnych, którzy jak widać z powyższego nie potrafią
    > zrozumieć, co się do nich mówi i o co chodzi.
    > A chodzi między innymi oto, że przy nowym dzieleniu Polski na województwa
    była
    > propozycja woj. śląsko-dąbrowskiego, ale padła prawdopodobnie głosami
    > arnoldopodobnych.

    Gdyby uwzgledniono glosy "arnoldopodobnych", mielibysmy dzisiaj woj.
    gornoslaskie w historycznych granicach, bez Zaglebia, Czestochowy, Jaworzna i
    Zywca.


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Bildy_ze_Oberschlesien
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 21:30
    Na Brynicy między Katowicami a Sosnowcem są tylko dwa (2)!!! mosty .
    Pozostałe wcale nie są miedzy Katowicami a Sosnowcem
  • Gość: sandwich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 13:49
    Jeśli już to 3. A mnie chodziło ogólnie o mosty graniczne z G.Śląskiem.
  • Gość: X.X. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 20:37
    Chodzi Ci zapewne o ten najstarszy, po którym to wojska polskie wkraczały po
    przyłączeniu części Górnego Śląska po trzech powstaniach i plebiscycie. I masz
    częściowo rację. Obecnie granica administracyjna między Katowicami i Sosnowcem
    znajduje się na niedalekim wiadukcie kolejowym.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 21:54
    Flaga :

    Kolory "Biały-złoty-czerwony"
    Kolor złoty dzieliłby prostokąt z górnego lewego rogu do dolnego prawego rogu
    Kolor biału w prawym górnym rogu
    Kolor czerwony w lewym dolnym rogu
    Kolory "Biały-złoty-czerwony" występują w barwach Małopolski
    www.malopolskie.pl/Będzina
    www.bedzin.pl/Sosnowca
    www.um.sosnowiec.pl/pl/miasto/Insygnia_miasta/herb_miasta.asp
    Dąbrowy Górniczej
    www.dabrowa.pl/dabrowa/
    Herb :
    Orzeł biały z Herbu powiatu Będzińskiego
    www.powiat-bedzin.gronet.pl/
  • arnold7 31.08.03, 22:30
    Gość portalu: malop napisał(a):

    > Flaga :
    >
    > Kolory "Biały-złoty-czerwony"
    > Kolor złoty dzieliłby prostokąt z górnego lewego rogu do dolnego prawego rogu
    > Kolor biału w prawym górnym rogu
    > Kolor czerwony w lewym dolnym rogu
    > Kolory "Biały-złoty-czerwony" występują w barwach Małopolski
    > www.malopolskie.pl/Będzina
    > www.bedzin.pl/Sosnowca
    > www.um.sosnowiec.pl/pl/miasto/Insygnia_miasta/herb_miasta.asp
    > Dąbrowy Górniczej
    > www.dabrowa.pl/dabrowa/
    > Herb :
    > Orzeł biały z Herbu powiatu Będzińskiego
    > www.powiat-bedzin.gronet.pl/

    Czeko nos kupa roboty Malop.

    Pyrsk!

    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Bildy_ze_Oberschlesien
  • Gość: X.X. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 20:40
    No to jest ciekawa propozycja, tylko trochę brakuje mi czegoś, co by
    symbolizowało walkę.
  • Gość: xxx IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 23:03
    np. gorolsko brona, ....albo lepiej sierp i młot - w końcu to czerwone zagłębie
  • Gość: Krawiec IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.03, 14:58
    Witam Zagłębiaków !
    Myśle , że najlepszą drogą do zachowania tozsamości jest pozytywne określanie
    się nie na tle Górnego Śląska ale poprzez sudiowanie historii naszego regionu,
    działalność w stowarzyszeniach i innych grupach , które utożsamiają się
    Zagłębiem jako regionem (subegionem) i działanie na rzecz integracji miast
    zagłębiowskich np.: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
    f=334&w=8104504 (pozdrawiam w tym miejscu kol michaelusa).

    Mój skromny wkłąd w to o czym mówiłem to
    www.piknik.zaglebie.sosnowiec.pl/zdjecie.php?idz=22
    Cześć !



  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.03, 16:15
    Zapraszam do prześledzenia poważnej dyskusji, która miała i ma miejsce na forum
    Częstochowa. Wreszcie znalazł się ktoś chętny do rzeczowej dyskusji. Proponuję
    prześledzić szczególnie podwątek Sprostowania i mój dialog z markiem. Może ktoś
    ma też coś do powiedzenia na ten temat?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=7927097
  • owzszdizm 29.09.03, 15:26
    To ja X.X. Musiałem sobie zmienić nick, by móc założyć forum. A więc zapraszam
    na Forum OWzSZDiZM
    oraz na stronę internetową OWzSZDiZM
  • Gość: Hanys IP: 157.25.138.* 01.10.03, 08:26
    I bardzo sie z tego ciesza że nareszcie ktoś wziął się za tę sprawę i chce
    odciąć się od Śląska. My Ślązacy też was nie chcemy. Idżcie sobie do Małopolski
    i będzie spokój.
  • wolna_galicja 02.10.03, 13:26
    Gość portalu: Hanys napisał(a):

    > I bardzo sie z tego ciesza że nareszcie ktoś wziął się za tę sprawę i chce
    > odciąć się od Śląska. My Ślązacy też was nie chcemy. Idżcie sobie do
    Małopolski
    >
    > i będzie spokój.

    Już raczej z Warszawą, jako część Kongresówki. Z równą konsekwencją możnaby się
    domagać powrotu Zatora, Oświęcimia i Libiąża Wielkiego do Śląska (kiedyś było
    to księstwo zatorsko-oświęcimskie).


    --
    Wolna Galicja!
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 17:27
    Masz absolutnie rację!!! Częstochowa, Sosnowiec i Kielce to Mazowsze. Brawo!!!
    Trochę chyba zbyt pochopnie wyraziłeś tą opinię.
  • Gość: Krawiec IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 18:47
    Witam !
    Ziemie Zagłębiowskie to historycznie Zachodnia Małopolska i basta . Jeśli ktoś
    twierdzi inaczej to głąb i nie zna historii. Niemniej odkąd Cieszkowski ukuł
    po raz piewrwszy pojęcie Zagłebie Dabrowskie odtąd Zachodnia Małopolska czy
    też wschopdnia częsć Wyż Śląskiej przestały mieć zastosowanie . Dla
    Zagłębiaków przedw wszystkim powinna się liczyć własna tozsamość a nie szukanie
    centrum kulturowego gdieś w Polsce . To tak jakby ktoś kazał USA zostać
    częścią UK ze wzgledu na historię - nie tedy droga. Ja równiez kolego XX widzę
    próby silezianizacji naszych ziem ale podstawową formą obrony powinna być
    identyfikacja pozytywna czyli my jesteśmy Zagłębiakami, a nie my nie jesteśmy
    Ślązakami. Wiem, że takiego stwierdzenia nie da sie uniknąć ale chodzi o
    główny nacisk.

    Kolegom Ślązakom i Małopolanom dziękuje za podpowiedzi w jakim regionie
    powinniśmy się znaleźć. Pozwólcie, że sami wybierzemy .
    Pozdrawiam !
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 03.10.03, 21:24
    krawiec czy inaczej malop myślałem że mieszkasz w Chrzanowie a nie w
    Sosnowcu?? tak szybko sie przeprowadziłeś???
    a co do Chrzanowa Oświecimia i nie któych miast Zagłebia to tak naprawde są to
    ziemie niczyje/pośrdnie (bez złego znaczenia żeby ktoś nieopatrznie mnie
    zrozumiał) między G. Śląskiem a Małopolską. oto prosty dowód związany z
    historią: leżący w Małopolsce Oświęcim ma korzenie Śląskie a sąsiednie Tychy
    leżące w Śląskim maja min korzenie Małoplskie.Tu jest cienka granica mięedzy
    wpływami obu regionów i tworzenie takiego muru jak ty malop jest fałszowaniem
    histoirii!!! A coś takiego jak zachodnia małopolska -jako kraina jak
    twierdzisz nie istnieje a jako okrteślenie to prędzej bym nazwał ze na
    zachodzie Małoplski lezy Kraków.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 13:52
    Na zachodzie Małopolski leży
    Podbeskidzie,Ziemia Oświęcimska,Ziemia Chrzanowska z JAWORZNEM ,
    ZAGŁEBIE Dąbrowskie ,Ziemia Siewierska (Księstwo Siewierskie)
    Ziemia Częstochowsko-Krzepicka z Kłobuckiem

    Zagłębie Dąbrowskie to jednolity obszar Małopolski Zachodniej
    Który nie uległ silenizacji ale jest pod silnym Wpływem Górnego Śląska

    50 lat wpływów Górnego Śląska na Zachodnią Małopolskę poczyniły
    ogromna ruine kultury i tożsamości

    Mareczku wiem że działam na ciebie alergicznie ale
    krawiec to jednak inna osoba
    a jeżeli widzisz mnie wszędzie to należy się le........
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 05.10.03, 02:46
    po pierwsze nie Mareczku bo nim nie jestem popatrz przynajmniej na IP. Ale go
    całkowice popieram bo to mądry gościu.Nie pisze pustymi sloganami jak ty :(
    Po pierwsze piszesz o historycznych ziemiach a jeżeli jush o tym piszemy to
    coś takiego jak Podbeskidzie funkcjonuje dopiro od niedanw i nie jest to ani
    historyczny teren ani kraina geograficzna itp. jest to teren umownie
    nazwany.jezeli jush używasz nazwy Podbeskidze to sprecyzuj który rejon???
    Co leżny na zachodzie woj małopolskiego to dobrze wiem!! Ale nie ulega
    wątpliwoście że teremy położone na granicy obydwu regionów ulegają wpływom
    obydwu regionów i dokładne przypisywanie ich do regionów nie jest możliwe ale
    ty chyyba tego nie rozumiesz. bo jak można np jedną wioskę nazwać małopolską a
    drguą obok za tabliczką nazwać sląską??? można o nich tak mówic ale tylkow
    kwestii województw a nie historii.
    Oświęcim tak jak sąsiednie Tychy mimo ze leżą po dwóch stronach Wisły/ są
    odległe o 10 km od siebie ulegały ulegają i bedą ulegały wpływom obydwu
    regionów!!! tak samo jest w przyapdku innych terenów.
    co do silenizacji to jakos nie zauwazyłem żeby ślązacy próbowali robić z
    mieszkanców np Częstochowy ślązaków??? nie wiem gdzie zauważyłeś tą
    silenizacje?? na siłe robienie z kogokolwiek ślązaka nawet z Araba???

    > 50 lat wpływów Górnego Śląska na Zachodnią Małopolskę poczyniły
    > ogromna ruine kultury i tożsamości
    >

    a jakaż to jest inna kultura i tradycja np w jednym katowickim bloku a
    następnym już sosnowieckim??
    zauważyłem natomiast ze ktoś lub coś zrobiło ruinę ale gdzies indziej..
    nie rób z siebie też na siłe małopolanina bo nigdy nim nie bedziesz. Oświecim,
    Tychy Jaworzno Chrzanów to sa tereny wpływu obydwu regionów (przejsciowe i
    niemozna ich dokładnie przypisać do jednego regionu co też próbujesz czynić i
    dzielić na białe i czarne. Na świecie mało jest rzeczy albo wogóle
    tylko białych i tylko czarnych.
    Zauważyłem też ze zaliczasz do małopolski wszytskie tereny które kiedykolweik
    znlazły sie w Małopolsce-nic bardziej mylnego.Zaliczaj tylko te kóre naprwdę
    mają cokolwiek wspólnego z Krakowem.

  • wolna_galicja 04.10.03, 17:48
    Gość portalu: X.X. napisał(a):

    > Masz absolutnie rację!!! Częstochowa, Sosnowiec i Kielce to Mazowsze.
    Brawo!!!
    > Trochę chyba zbyt pochopnie wyraziłeś tą opinię.

    Realia są takie, że jedynymi granicami regionów istniejącymi realnie - w
    kulturze, tradycji i mentalności są granice zaborów. Mieszkaniec Zielonek różni
    się od mieszkańca Michałowic i nie zmieniątego żadne tęknoty za wielką
    Małopolską z czasów Kazimierza Wielkiego czy Jogajły. Sosnowiec ma więcej
    współnego z cCzęstochoewą czy Kielcami niż z Krakowem, Bochnią czy Tarnowem.
    Takie są fakty. Mówienie o Sosnowcu w kategoriach małopolski to jak mówienie o
    Zatorze jako części Śląska. Niby prawda historyczna a realnie bez sensu...

    --
    Wolna Galicja!
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.03, 18:33
    A ty wciąż przy swoim. To dlaczego chciano włączyć Kielce do woj.
    małopolskiego, choć według Ciebie to nie Małopolska? No a dlaczego zachodnie i
    północne granice woj. małopolskiego nie pokrywją się z granicami zaborów???
  • Gość: trelemorele IP: 80.51.254.* 05.10.03, 02:49
    Gość portalu: X.X. napisał(a):

    > A ty wciąż przy swoim. To dlaczego chciano włączyć Kielce do woj.
    > małopolskiego, choć według Ciebie to nie Małopolska?

    tylko ze wzgledów ekonomicznych... a nie historycznych
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.03, 12:42
    Jeśli nie ze względów historycznych to powiedz jak to się stało, że w Kielcach
    znajduje się Pałac Biskupów Krakowskich?
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 05.10.03, 15:30
    sprawy wiary diecezji i siedzib koscioła nie mieszaj w historią. Są one tylko
    po to aby ułatwić kontakt z wiernym-służą do wiary a nie historii. A to że tam
    jest pałac Biskupów Krakowskich to co ma to do historii?? Z resztą Kielce
    kiedyś podlegały biskupstwu krakowskiemu z tego prostego względu że Kielce nie
    są takie stare jak Kraków. Podobnie było z niektórymi miastami dzisiejszej
    aglkomeracji katowickiej. To ze jest pałac czy nie nie dowodzi że jest to
    Małopolska.
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.03, 17:07
    Jednak historia, sczególnie średniowiecznej Europy, to także historia
    chrześcijaństwa. Władcy walczyli wtedy "za wiarę".
    Powiesz teraz, że ten pałac nie jest śreniowiczny. No i nie jest, ale biskupi
    krakowscy stali się właścicielami Kielc pod koniec XII w.

    A poza tym to gdzie należały średniowieczne Kielce? Do Mazowsza ze stolicą w
    Płocku?? Raczej nie. Popatrz na granice dzielnic Krzywoustego.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 18:14
    Dla trele molere ciekawostka

    WYŻSZE Seminarium Duchowne Diecezji Sosnowieckiej
    ul. Bernardyńska 3
    31 - 069 Kraków
    tel. (12) 422-31-44; fax (12) 422-62-44

    Na pierwszym roku do kapłaństwa przygotowuje się 18 osób,
    drugim - 8;
    trzecim - 11;
    czwartym - 6;
    piątym - 16;
    szóstym - 8.
    W sumie w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Sosnowieckiej w Krakowie
    studiuje 67 osób w tym trzy są na rocznych urlopach dziekańskich, jest dwóch
    zakonników Misjonarzy z Mariannhill, którzy przygotowują się tu do pracy w
    swoim zakonie i jeden mieszkaniec Ukrainy z Kościoła Grecko - Katolickiego,
    który po studiach powróci do swojego kraju.


    Raczej w kościołach diecezji Sosnowieckiej brak kultury śląskiej
    teraz już wiesz dlaczego oraz gdzie są korzenie i teraźniejszość tego regionu
  • Gość: trelemorele IP: 80.51.254.* 05.10.03, 22:44
    malop jestes nawiedzony. każdy moze przygotowywywać sie do kapłaństwa gdzie
    chce- mieskzaniec Krakowa moze wybrać seminarium w Gdańsaku itp.
    druga psrawa to to że semianria tak jak szkoły mają swoją "renomę"
    co do historii XX to oczywisćie kiedyś Kielce nalezały do Małopolski ale to
    nie znaczy ze jest to Małopolska.Oprócz tego patrzenie na diecezje jest bardzo
    mylne z uwagi na fakt ze sa tworzone nie po to by pokazywac historie ale
    ułatwiac kontak wiernych z duchownymi/ułatwić działanie tych diecezji.
    pisze znów: pokaż mi tą inną kulturę sosnowca i tradycje od kultury i tradycji
    np w katowicach.Bo naprawde moim zdaniem nie jest to możliwe- z uwagi na
    bliskość.Nawet gdyby rozgrodzić te dwa mista płotem 100 mterowym z drutem
    koczastym...

    to że dane miasto nalezało raz, kiedyś do danego regionu nie powoduje że mozna
    je zaliczać do niego. Podam mój najlepszy przykład po raz wtóry. Tychy i
    Oświęcim leżace po dwóch stronach wisły. Odległosć 10km od siebie. jedno jest
    miastem górnośląskim drugie małopolskim.
    Swego czasu Tychy należały do Małopolski i czy mamy tu mówic o tym że Tychy są
    Małopolskim miastem???? owszem mozan mówic o "historycznej małopolskiej nitce"
    tego miasta. Podobnie z Oświęcimiem który ma tez taką historyczną śląską nitkę-
    swego czasu był częścią Śląska-podobnie Zator. Więc czy mamy uznawać te miasta
    za okupowane (bo takich słów najczęście używa malop w stosunku do śląska)
    przez Małpolske??? odpowiedz sobie sam bo odpowiedź jest oczywista.

    wydaje mi sie że ta sprawa o regionach przedstawiona przez malopa zakrawa na
    paranoję i pokazuje jak nie można interpretować granic regionów.
    Malop polecam dobrego historyka -on rozwieje twoje wszytskie wątpliwości.
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.03, 22:58
    Mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Chyba znalazłem takiego historyka. Aby
    zobaczyć, co on o tym sądzi kliknij na link:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=8341694&a=8343162
    Obecnie problemy społeczne na Śląsku i Zagłębiu są różne. Na Śląsku martwią się
    o kopalnie (w Zagłębiu przetrwała tylko 1), a w Zagłębiu o huty (z PHS-u, w
    skład którego wchodzą śląski Florian, zagłębiowskie Katowice i Cedler oraz
    małopolski Sendzimir).
  • wolna_galicja 06.10.03, 15:03
    Cytat z Twojego linku:

    "To co w sumie dzieli Kielcczyzne od reszty Małopolski czyli ziemi
    krakowskiej,rzeszowskiej to to iż przez okres zaborów podlegały pod zabór
    rosyjski.Różnica kulturowa i mentalnościowa."

    --
    Wolna Galicja!
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 15:28
    Nie chodziło mi o różnicę mentalnościową lecz czy Kielce to Małopolska.
  • wolna_galicja 06.10.03, 15:45
    Gość portalu: X.X. napisał(a):

    > Nie chodziło mi o różnicę mentalnościową lecz czy Kielce to Małopolska.

    W sensie fizyczno-geograficznym tak. W sensie mentalnościowo-kulturowym (oraz
    administracyjno-politycznym) - nie.

    A czy założony przez Was ruch walki z silezianizacją ma na celu mentalność i
    kulturę czy geografię?

    --
    Wolna Galicja!
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 17:33
    Powiem, że ma celu wszystko. Tylko powiedz mi dlaczego dla Ciebie
    Małopolska=Galicja? W Częstochowie szukają swojego miejsca, w Sosnowcu szukają
    swojego miejsca, w Kielcach twierdzą, że są Małopolską północną.

    A jeśli o silezianizację to ma ona rónież miejsce w przypadku nazw
    geograficznych. Dlaczego Wyżyna Śląska to nie Śląsk? Kto w ogóle nadał taką
    nazwę?
  • wolna_galicja 07.10.03, 11:15
    Gość portalu: X.X. napisał(a):

    > Powiem, że ma celu wszystko. Tylko powiedz mi dlaczego dla Ciebie
    > Małopolska=Galicja?

    Nie Małopolska = Galicja. Coś takiego jak małopolska w sensie kulturowym nie
    istnieje od czasów Kolberga a może i dawniej. Mentalnościowo istnieje (realnie)
    Galicja, Kongresówka, Poznańskie, Śląsk i Kaszuby.

    > W Częstochowie szukają swojego miejsca, w Sosnowcu szukają
    > swojego miejsca, w Kielcach twierdzą, że są Małopolską północną.

    NIestety, ich meisjce jest tam, gdzie są - w "privislian'skim kraju".

    > A jeśli o silezianizację to ma ona rónież miejsce w przypadku nazw
    > geograficznych. Dlaczego Wyżyna Śląska to nie Śląsk? Kto w ogóle nadał taką
    > nazwę?

    A czy Ziemia Franciszka Józefa Leży w Galicji???

    --
    Wolna Galicja!
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 13:18
    Jeśli uważasz, że nie ma czegoś takiego jak Małopolska to przejdźmy do
    określenia Galicja. Tylko, że wtedy za stolicę tego regionu musimy uznać Lwów.
    Rejon Rzeczypospolitej Krakowskiej został włączony do Galicji dopiero w 1848r,
    a więc więcej wspólnego historycznie ma Kraków z Chrznowem, czy Jaworznem niż z
    sąsiednią Wieliczką. Posuwając się dalej dojdziemy do wniosku, że jeden obecny
    Kraków to w rzeczywistości 2 różne historycznie miasta. Obecne dzielnice
    położone na południe od Wisły weszły w skład Cesarstwa Austriackiego już po I
    rozbiorze w 1772, a tereny na północ od Wisły z Wawelem i Starym Miastem 76 lat
    później.
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 13:22
    Rejon RP Krakowskiej włączono w 1846r.
    czyli teney na północ od Wisły włączono 74 lata po I rozbiorze.

    Za pomyłkę przepraszam.
  • Gość: Yahagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 20:46
    ee... że czym są Kielce ..??? Pogięłło CIę...?? (z całym szacunkiem)
  • Gość: Krawiec IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 23:09
    ...trelemorele czy jak ci tam . Czy ty przeczytałeś mój ostatni post. Chyba
    nie, bo gdyby tak się stało nie myliłbys mnie z malopem.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 00:05
    Poprawka w treści pytania

    daję 500 zł albo i więcej jeżeli mi ktoś odpowie jakie miasto,najbardziej na
    północ wysunięte, było częścią Małopolski (w sensie administracyjnym)?

    W sensie kulturowym wiemy już że to okolicy na północ od Radomia
  • Gość: Krawiec IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 23:20
    Aha trele..., a ciekawy jestem jaka jest twoja wiedza historyczna jeśli chodzi
    o nasz region. Jakież to korzenie etniczne ma Zagłębie Dąbrowskie wg ciebie ?
    Ja moge ci podać źródła naukowe - autorów i tytuły publikacji i chciałbym żebys
    odwdzięczył się tym samym ?
    Widzisz jak dla mnie ta przydługawa historyczna dyskuskusja nie ma sensu skoro
    jedna strona przytacza fakty ogólne, a druga szuka niuansów i na nich buduje
    swoją teorię - przynajmniej nie w wątku o silezianizacji , który jest sprawą
    aktualną . Zanim jeszcze raz mnie przyrównasz do malopa z którym się absolutnie
    nie zgadzam co do wniosków jakie on formułuje, w związku z naszą małopolska
    przeszłoscią tzn w kwestii przynalezności administracyjnej, przeczytaj
    dokładnie moją poprzednią wypowiedź (przedostatnią dokładnie).
    Narka !
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 00:00
    Do trele moreli
    1) To jest fragment opracowania NAUKOWEGO o Małopolsce Północnej
    powstały teraz w okolicach RADOMIA!!!! i OPOCZNA !!!!
    czyli daleko na północ od Kielc

    domtanca.art.pl/tabor2/muzyka.htm

    Na mapie nizinnych regionów muzycznych Polski Małopolska Północna wyróżnia się
    jako istne "zagłębie" muzyki ludowej, jeszcze dziś w znacznym stopniu oddającej
    stan zachowania tradycji z końca ubiegłego stulecia. Można przyjąć, że
    geograficznie region ten odpowiada obszarowi dawnego województwa kieleckiego, a
    wyznaczają go naturalne granice przebiegające wzdłuż rzek: Pilicy na północy i
    zachodzie, Wisły na wschodzie i Szreniawy na południu.
    Mimo wyraźnych cech wspólnych całemu obszarowi Małopolski Północnej, kultura
    ludowa tego regionu nie jest w pełni homogeniczna. Na jej obraz rzutują przede
    wszystkim dwa ośrodki: radomsko-opoczyński na północy i świętokrzyski w części
    południowo-wschodniej. Ukształtowanie terenu sprzyjało przenikaniu wpływów
    regionów sąsiednich, zwłaszcza zaś Mazowsza od północy, Lubelskiego od wschodu
    i Krakowskiego od południa. Być może właśnie różnorodności owych oddziaływań
    zawdzięcza północna część Małopolski wyjątkową witalność i bogactwo swojej
    muzyki ludowej, zwłaszcza instrumentalnej, która - mimo nieuchronnych zmian
    spowodowanych upływem czasu - przetrwała do dziś w swoim naturalnym kontekście,
    nie stymulowana żadnymi lokalnymi działaniami na większą skalę.
    O muzycznej specyfice tego regionu decydują przede wszystkim rytmy mazurkowe,
    obecne pod postacią wokalnych przyśpiewek i wyrosłych z nich instrumentalnych
    utworów tanecznych. Przyśpiewki, stanowiące najważniejszy element repertuaru
    śpiewaczego szeroko pojętej Kielecczyzny, są to krótkie, jednozwrotkowe formy
    tekstowe, zestawiane ze sobą w sposób podyktowany potrzebami chwili i luźno
    tylko powiązane z określonymi melodiami. Te ostatnie, łącznie z wersjami
    wokalnymi lub niezależnie od nich, występują na terenie całej Małopolski
    Północnej jako instrumentalne mazury (Radomskie), podróżne, drogowe (pas
    zachodni, wzdłuż Pilicy), chłopy (rejon Gór Świętokrzyskich), wędrówce,
    światówki, powiśloki (położony wzdłuż zachodniego brzegu Wisły pas Powiśla),
    obery starodawne (obszary zachodnio-południowe). Te trójmiarowe melodie, oparte
    zazwyczaj na tzw. skalach modalnych, złożone są z dwu krótkich części
    nazywanych kolanami. Pierwsze kolano wykonywane jest z reguły dwukrotnie,
    drugie natomiast muzyk powtarza wielokrotnie, często poddając je wariacyjnym
    zmianom. Najważniejszym zjawiskiem wykonawczym jest obecna zarówno w śpiewie
    jak i w muzyce instrumentalnej maniera tempo rubato, polegająca na swobodnym
    przesuwaniu akcentów i wartości rytmicznych w ramach taktu i prowadząca do
    zacierania granicy między pulsem trój- i dwumiarowym. Do najpopularniejszych
    tańców dwumiarowych należą polki, a w ciążącej ku krakowskiemu części
    połudnoiwo-zachodniej - także krakowiaki. Podczas tradycyjnych zabaw wiejskich
    tańce łączono często w cykle, budowane na zasadzie kontrastu tempa i metrum
    albo też złożone z tańców jednorodnych. Zmiany, jakie po II wojnie światowej
    zaszły w ludowej praktyce muzycznej regionu, wyraźnie zachwiały proporcje
    repertuaru na rzecz form złożonych z większej ilości kolan, odchodzących od
    tonalności modalnej ku harmonice funkcyjnej.
    Składy kapel obejmują zestawy od najprostszych, dwuosobowych,
    tworzonych przez skrzypce i bębenek jednostronny z brzękadłami (typowe
    zwłaszcza dla Radomskiego) poprzez trzyosobowe, z basami i bębnem, aż do dużych
    zespołów nowszej proweniencji, rozbudowanych o akordeony, względnie instrumenty
    dęte (trąbka, klarnet). W Radomskiem popularność zdobyły ponadto harmonie
    pedałowe. Nie ulega jednak wątpliwości, że w tradycyjnej praktyce muzycznej
    najważniejszą postacią był skrzypek: to on dobierał sobie innych muzyków i
    kierował działalnością kapeli. W najstarszych typach zespołów skrzypce były
    jedynym instrumentem melodycznym: muzyk grał melodię, urozmaicając ją w miarę
    swych umiejętności bogatą ornamentacją i typowym dla ludowej gry skrzypcowej
    potrącaniem pustych strun, których dźwięki wspierały i wypełniały brzmienie
    cichego zazwyczaj, bo domowym przemysłem sporządzonego instrumentu. Poszerzenie
    składu kapel o drugiego skrzypka wiązało się z podziałem funkcji: lepszy z
    instrumentalistów, prymista, wykonywał melodię, natomiast drugi (zazwyczaj
    początkujący), sekundzista, ograniczał się do rytmicznego akompaniamentu
    wykonywanego bądź na pustych strunach, bądź też w harmonicznie dobieranych
    dwudźwiękach.
    Jak cała kultura ludowa, tak i tradycja muzyczna Małopolski Północnej
    sterowana była przez dwa naturalne cykle: kalendarzowy, wyznaczany porami roku
    oraz rodzinny, odpowiadający fazom ludzkiego życia. Najważniejszym wydarzeniem
    cyklu rodzinnego, a być może i punktem kulminacyjnym ludowej praktyki muzycznej
    w ogóle, było wesele, stanowiące najpoważniejszy sprawdzian dla muzyków. W
    ginącej tradycji ludowej wesele najdłużej zachowało swoje tradycyjne oblicze,
    chroniąc przed zapomnieniem zarówno wokalny repertuar obrzędowy, jak i - przede
    wszystkim - do dziś żywotną muzykę taneczną.
    dr Ewa Dahlig
    Instytut Sztuki PAN
    domtanca.art.pl/tabor2/muzyka.htm
    PROPONUJĘ CIUT WIEDZY POTEM TROCHĘ POMYŚLUNKU
    KIELCE ,RADOM,OPOCZNO,ŁUKÓW TO MAŁOPOLSKA

    daję 500 zł albo i więcej jeżeli mi ktoś odpowie jakie miasto,naajbardziej na
    północ wysuniętą częścią Małopolski (w sensie administracyjnym)

    W sensie kulturowym wiemy już że to okolicy na północ od Radomia
  • Gość: Krawiec IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 12:12
    Królewiec ;-) ?
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 21:05
    Królewiec -nie
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 06.10.03, 23:31
    Hel czy Oliwa??? a moze Wilno??? ;)
  • Gość: trelemorele IP: 80.51.254.* 06.10.03, 16:55
    malopie zajrzyj do atlasu z podziałem na mikroregiony klimatyczne w polsce.
    Sam sie źdzwisz że miasta Górnośląskie należą do klimatu ..małpolskiego.czy to
    nier bedzie powód dla ciebie żeby "zachodnią małopolskę" rozszerzyć po Rybnik
    i Wodzisął śląski??
    tak samo jest to co przytoczyłeś. Co ma wspólnego Radom za Małopolską ??? ani
    mentalnie ani kulturowo nie ma nic wspólnego???.Inna mentalność inna kultura i
    tradycja. Tak samo (mój najlepszy przykład) należały Tychy swego czasu i czy
    to jest powód żeby od razu mówic że to Małopolska??? Oświęcim i Zator mają
    śląskie korzenie i nikt nie zalicza do ziemi ślaskiej.Chociaż jakby sie ktoś
    uparł to by założył organizację do walki za małopolonizacją ziem wschodniego
    śląska...
    ale to przecież bzdura i nie ma to sensu.analogicznie jest z tą "zachodnią
    małpolską".
    No dobra krawiec przepraszam ze nazwałem Cię malopem, ale on też czasami uzywa
    tego nicka i jush tak z rozpędu napisałem.
    Malpie znam rozwiązanie konkursu:
    ja bym określił że małopolska siega aż po hel albo królewiec a moze i Wilno???
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 21:09
    Do trele moreli
    1) To jest fragment opracowania NAUKOWEGO o Małopolsce Północnej
    powstały teraz w okolicach RADOMIA!!!! i OPOCZNA !!!!
    czyli daleko na północ od Kielc

    domtanca.art.pl/tabor2/muzyka.htm

    Na mapie nizinnych regionów muzycznych Polski Małopolska Północna wyróżnia się
    jako istne "zagłębie" muzyki ludowej, jeszcze dziś w znacznym stopniu oddającej
    stan zachowania tradycji z końca ubiegłego stulecia. Można przyjąć, że
    geograficznie region ten odpowiada obszarowi dawnego województwa kieleckiego, a
    wyznaczają go naturalne granice przebiegające wzdłuż rzek: Pilicy na północy i
    zachodzie, Wisły na wschodzie i Szreniawy na południu.
    Mimo wyraźnych cech wspólnych całemu obszarowi Małopolski Północnej, kultura
    ludowa tego regionu nie jest w pełni homogeniczna. Na jej obraz rzutują przede
    wszystkim dwa ośrodki: radomsko-opoczyński na północy i świętokrzyski w części
    południowo-wschodniej. Ukształtowanie terenu sprzyjało przenikaniu wpływów
    regionów sąsiednich, zwłaszcza zaś Mazowsza od północy, Lubelskiego od wschodu
    i Krakowskiego od południa. Być może właśnie różnorodności owych oddziaływań
    zawdzięcza północna część Małopolski wyjątkową witalność i bogactwo swojej
    muzyki ludowej, zwłaszcza instrumentalnej, która - mimo nieuchronnych zmian
    spowodowanych upływem czasu - przetrwała do dziś w swoim naturalnym kontekście,
    nie stymulowana żadnymi lokalnymi działaniami na większą skalę.
    O muzycznej specyfice tego regionu decydują przede wszystkim rytmy mazurkowe,
    obecne pod postacią wokalnych przyśpiewek i wyrosłych z nich instrumentalnych
    utworów tanecznych. Przyśpiewki, stanowiące najważniejszy element repertuaru
    śpiewaczego szeroko pojętej Kielecczyzny, są to krótkie, jednozwrotkowe formy
    tekstowe, zestawiane ze sobą w sposób podyktowany potrzebami chwili i luźno
    tylko powiązane z określonymi melodiami. Te ostatnie, łącznie z wersjami
    wokalnymi lub niezależnie od nich, występują na terenie całej Małopolski
    Północnej jako instrumentalne mazury (Radomskie), podróżne, drogowe (pas
    zachodni, wzdłuż Pilicy), chłopy (rejon Gór Świętokrzyskich), wędrówce,
    światówki, powiśloki (położony wzdłuż zachodniego brzegu Wisły pas Powiśla),
    obery starodawne (obszary zachodnio-południowe). Te trójmiarowe melodie, oparte
    zazwyczaj na tzw. skalach modalnych, złożone są z dwu krótkich części
    nazywanych kolanami. Pierwsze kolano wykonywane jest z reguły dwukrotnie,
    drugie natomiast muzyk powtarza wielokrotnie, często poddając je wariacyjnym
    zmianom. Najważniejszym zjawiskiem wykonawczym jest obecna zarówno w śpiewie
    jak i w muzyce instrumentalnej maniera tempo rubato, polegająca na swobodnym
    przesuwaniu akcentów i wartości rytmicznych w ramach taktu i prowadząca do
    zacierania granicy między pulsem trój- i dwumiarowym. Do najpopularniejszych
    tańców dwumiarowych należą polki, a w ciążącej ku krakowskiemu części
    połudnoiwo-zachodniej - także krakowiaki. Podczas tradycyjnych zabaw wiejskich
    tańce łączono często w cykle, budowane na zasadzie kontrastu tempa i metrum
    albo też złożone z tańców jednorodnych. Zmiany, jakie po II wojnie światowej
    zaszły w ludowej praktyce muzycznej regionu, wyraźnie zachwiały proporcje
    repertuaru na rzecz form złożonych z większej ilości kolan, odchodzących od
    tonalności modalnej ku harmonice funkcyjnej.
    Składy kapel obejmują zestawy od najprostszych, dwuosobowych,
    tworzonych przez skrzypce i bębenek jednostronny z brzękadłami (typowe
    zwłaszcza dla Radomskiego) poprzez trzyosobowe, z basami i bębnem, aż do dużych
    zespołów nowszej proweniencji, rozbudowanych o akordeony, względnie instrumenty
    dęte (trąbka, klarnet). W Radomskiem popularność zdobyły ponadto harmonie
    pedałowe. Nie ulega jednak wątpliwości, że w tradycyjnej praktyce muzycznej
    najważniejszą postacią był skrzypek: to on dobierał sobie innych muzyków i
    kierował działalnością kapeli. W najstarszych typach zespołów skrzypce były
    jedynym instrumentem melodycznym: muzyk grał melodię, urozmaicając ją w miarę
    swych umiejętności bogatą ornamentacją i typowym dla ludowej gry skrzypcowej
    potrącaniem pustych strun, których dźwięki wspierały i wypełniały brzmienie
    cichego zazwyczaj, bo domowym przemysłem sporządzonego instrumentu. Poszerzenie
    składu kapel o drugiego skrzypka wiązało się z podziałem funkcji: lepszy z
    instrumentalistów, prymista, wykonywał melodię, natomiast drugi (zazwyczaj
    początkujący), sekundzista, ograniczał się do rytmicznego akompaniamentu
    wykonywanego bądź na pustych strunach, bądź też w harmonicznie dobieranych
    dwudźwiękach.
    Jak cała kultura ludowa, tak i tradycja muzyczna Małopolski Północnej
    sterowana była przez dwa naturalne cykle: kalendarzowy, wyznaczany porami roku
    oraz rodzinny, odpowiadający fazom ludzkiego życia. Najważniejszym wydarzeniem
    cyklu rodzinnego, a być może i punktem kulminacyjnym ludowej praktyki muzycznej
    w ogóle, było wesele, stanowiące najpoważniejszy sprawdzian dla muzyków. W
    ginącej tradycji ludowej wesele najdłużej zachowało swoje tradycyjne oblicze,
    chroniąc przed zapomnieniem zarówno wokalny repertuar obrzędowy, jak i - przede
    wszystkim - do dziś żywotną muzykę taneczną.
    dr Ewa Dahlig
    Instytut Sztuki PAN
    domtanca.art.pl/tabor2/muzyka.htm
    PROPONUJĘ CIUT WIEDZY POTEM TROCHĘ POMYŚLUNKU
    KIELCE ,RADOM,OPOCZNO,ŁUKÓW TO MAŁOPOLSKA




    No to jeszcze raz
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 06.10.03, 23:29
    to czemu ten dziennik polski czy krakowski nie sięga do Chrzanowa czyli tzw
    przez ciebie Małopolski Zachodniej czyli rzeczywiscie istniejącego pasa ziemii
    niczyjej??
    inne stwierdzenie to to że się powtarzasz.
    Radom nie ma nic wspólnego z małopolską!!! a takie fachowe pisemka jakie
    czytasz to są typu bryków "fakty i mity' "skandale" itp. zal mi że takie
    rzeczy łykasz
    byłes kiedyś wa Radomiu?? widziałeś tamtejszą kulture i tradycje a nawet
    architekture????????????????????????????????????????????????????

    próbuje zrozumieć twój tryb rozumowania i doszedłem!~!!!1!!!!!!!!!!!!
    Dzisiejszą Mołdawaie Słowacje od dnia dzisiejszego będę nazywał i uznawał
    Polską wszak kiedyyś te tereny należały do Polski a więc muszą być ziemiami
    polskimi pod mołdawską, słowacką że nie wspomne o ukrainie OKUPACJĄ
    co tam kultura i tradycja w końcu istniała Polska od morza do morza.... wiec
    tak tez jest i teraz.
    takie jest twoje rozumowanie odnosnie Małpolski...

  • arnold7 07.10.03, 00:06
    Gość portalu: trele morele napisał(a):

    > to czemu ten dziennik polski czy krakowski nie sięga do Chrzanowa czyli tzw
    > przez ciebie Małopolski Zachodniej czyli rzeczywiscie istniejącego pasa
    ziemii
    > niczyjej??
    > inne stwierdzenie to to że się powtarzasz.
    > Radom nie ma nic wspólnego z małopolską!!! a takie fachowe pisemka jakie
    > czytasz to są typu bryków "fakty i mity' "skandale" itp. zal mi że takie
    > rzeczy łykasz
    > byłes kiedyś wa Radomiu?? widziałeś tamtejszą kulture i tradycje a nawet
    > architekture????????????????????????????????????????????????????
    >
    > próbuje zrozumieć twój tryb rozumowania i doszedłem!~!!!1!!!!!!!!!!!!
    > Dzisiejszą Mołdawaie Słowacje od dnia dzisiejszego będę nazywał i uznawał
    > Polską wszak kiedyyś te tereny należały do Polski a więc muszą być ziemiami
    > polskimi pod mołdawską, słowacką że nie wspomne o ukrainie OKUPACJĄ
    > co tam kultura i tradycja w końcu istniała Polska od morza do morza.... wiec
    > tak tez jest i teraz.
    > takie jest twoje rozumowanie odnosnie Małpolski...

    Architektura Radomia, Kielec i Sosnowca jest bardzo podobna. Trudno to zreszta
    nazwac architektura.
    Kiedys istnialo takie pojecie - budyzm, obecnie skrzetnie wycofane z obiegu i
    bardzo wstydliwie przemilczywane.


    >


    --
    Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

    Bildy_ze_Oberschlesien
  • wolna_galicja 07.10.03, 11:19
    Gość portalu: trele morele napisał(a):

    > to czemu ten dziennik polski czy krakowski nie sięga do Chrzanowa czyli tzw
    > przez ciebie Małopolski Zachodniej czyli rzeczywiscie istniejącego pasa
    ziemii
    > niczyjej??

    Spoko, sięga. I "Dzienik Polski" i "Gazeta Krakowska" i krakowski
    dodatek "Michtrixa" i lokalny tygodnik "Przełom".
    Za to wydawcy "Dziennika Śląskiego", którzy kiedyś próbowali zawojować ten
    teren boleśnie ptrzekonali się, że Śląsk zaczyna się za Przemszą. Akurat
    Chrzanów, to "Wolnie, Neutralne i Niepodległe Miasto Kraków wraz z Okręgiem".
    Historia magistra vitae...


    Bo chrzanów to Galicja a Sosnowiec - nie.
    --
    Wolna Galicja!
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 13:09
    Jeżeli już udowodniliśmy, że Kielce to Małopolska to idźmy dalej. Otóż dwie
    największe gazety lokalne regionu małopolski północnej obejmują swym zasięgiem
    byłe kieleckie, radomskie i tarnobrzeskie, a nawet można je kupić w Janowie
    Lubelskim. Te gazety to "Słowo ludu" i "Echo dnia".
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 07.10.03, 18:41
    Kielce to nie Małopolska. Owszem swego czasu do niej należały ale to nie dowód
    zeby nazywac ten teren małoplską. Patrz przykład tychów i Oświęcimia
    przytoczony przeze mnie. Anlogicznie wygląda sprawa z Kielcami..

    P.S nie długo mieszkańcy Kielc i okolic założą organizację obrony przed
    małoplską zaborczością...
  • Gość: Yahagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 20:50
    Mamy juz taką organizację ...
    Nazywa się Związek Obrony przed Krakowiazacją...:))
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 20:03
    Gość portalu: trele morele napisał(a):

    > to czemu ten dziennik polski czy krakowski nie sięga do Chrzanowa czyli tzw
    > przez ciebie Małopolski Zachodniej czyli rzeczywiscie istniejącego pasa
    ziemii

    To jest nasza ziemia Zachodniomałopolska
    Dziennik Polski można kupić w B_B,żywcu,Jaworznie,Pilicy
    w Chrzanowie,Sławkowie,Olkuszu
    Zasięg terytorialny
    "Dziennik Polski" ukazuje się w województwach małopolskim i podkarpackim w
    siedmiu wydaniach lokalnych:
    mutacja I - Kraków
    mutacja II - powiaty: nowosądecki, gorlicki i limanowski
    mutacja III - dawne województwo tarnowskie
    mutacja IV - województwo podkarpackie
    mutacja V - Małopolska Zachodnia (powiaty: Sucha Beskidzka, Wadowice, Oświęcim,
    Chrzanów, Olkusz)
    mutacja VI - Podhale (powiaty: tatrzański i nowotarski)
    VII - powiaty wokół Krakowa (krakowski, myślenicki, miechowski, wielicki i
    proszowicki).

    www.dziennik.krakow.pl/ogazecie.shtml
  • Gość: Yahagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 20:51
    Ale mutacji swietokrzyskiej nie ma ... przypadek ..??
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 22:41
    Śląsk sam miesza się w nieswoje sprawy.
  • Gość: Sloonskadupowatość IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 01:20
    arnold7 napisał:

    > Jak na razie, to banda ze Sosnofca zasuwo rowno co rano do roboty we
    Kattowitz.
    > A niy na opy.


    Arnold kormelu, radykalizujesz swoje poglądy, trzeba by chyba odwiedzić twoje
    forum :-)

  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 16:45
    A zgadnij, gdzie jest stolica województwa i gdzie jest oaza pośród miast o
    dużym bezrobociu?
    Sosnowiec ᡌ%
    Katowice ᝺%
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 20:20
    W czasie reformy administracyjnej czysto śląskie (wręcz górnośląskie) ziemie
    w wyniku kłótni i zaborczych Katowic .
    Zaborcze Katowice chciały Opole ,Częstochowę Bielsko-
    Białę ,Chrzanów,Wadowice,Olkusz,Suchą

    Tak więc zamiast woj.górnośląskiego Katowice-Opole mamy
    dziwne woj.śląsko-(małopolskie) gdzie radni
    Bielscy ,Częstochowscy ,Zagłębiowscy
    głosują inaczej i chcą inaczej niż górny śląsk którego przed upadkiem ratuje
    tylko liczebność (chociąż mieszkąńców woj.śląskiego ubyło od 1993 prawi 200tyś





    Ps co to jest zaborczość górnośląska - to wypowiedzi takie jak trele morele
    (mareczek) które twierdzą że wszystko co wokół to śląskie
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 08.10.03, 17:20
    witam i nie jestem mareczkiem (spójrz na IP ale chyba malopie masz za mało
    inteligencji by tą różnicę dostrzec-natomiast twoje IP i charakter
    postów/zakompleksionych wywodów jest bardzo podobny do wypowiedzi Krawca)
    twoje posty i dowodu są tak bzdurne i niedorzeczne ze szkoda gadać. poruszyłeś
    sprawe Bielska-Bielsko zawsze było śląskim miastem na Śląskiej Ziemi-
    Cieszyńskim Ślasku, Pogórzu Ślaskim u podnóża Beskidu Ślaskiego. Co innego
    Biała ale dzis to jest jedno miasto.Ale co ty mozesz wiedzieć z Chrzanowa. Map
    i książek historycznych na oczy nie widziałeś...

    Zaborczy Kraków siłą wcielił Ziemie Podhalańską i Tarnowską-jedź na te rejony
    woj małopolskiego i zapytaj sie co o tym sądzą.
    Piszesz o upadku wojewódza slaskiego??? To województwo ze swoimi dochodami ma
    dużo wieksze niż woj Małopolskie które wcielajac miejski Tarnów poprawiło
    sobie bilans tego rolniczego/wiejskiego i ubogiego regionu..


    Chcesz to po fatyguje się i przedstawie jakieś dane kóre wyjdą co oczywiste na
    niekorzyść woj małopolskiego. Nawet na stronie "pajacyka" woj małopolskie
    uważane jest za region dotknięty nedzą biedą no i można rzec rozpaczą..
    a aowj śląskie jakoś nie???
    www.pajacyk.pl/
    Kielce to nie Małopolska. Owszem swego czasu do niej należały ale to nie dowód
    zeby nazywac ten teren małoplską. Patrz przykład tychów i Oświęcimia
    przytoczony przeze mnie. Anlogicznie wygląda sprawa z Kielcami..

    P.S nie długo mieszkańcy Kielc i okolic założą organizację obrony przed
    małoplską zaborczością...
    Radom nie ma nic wspólnego z małopolską!!! a takie fachowe pisemka jakie
    czytasz to są typu bryków "fakty i mity' "skandale" itp. zal mi że takie
    rzeczy łykasz
    byłes kiedyś wa Radomiu?? widziałeś tamtejszą kulture i tradycje a nawet
    architekture????????????????????????????????????????????????????

    próbuje zrozumieć twój tryb rozumowania i doszedłem!~!!!1!!!!!!!!!!!!
    Dzisiejszą Mołdawaie Słowacje od dnia dzisiejszego będę nazywał i uznawał
    Polską wszak kiedyyś te tereny należały do Polski a więc muszą być ziemiami
    polskimi pod mołdawską, słowacką że nie wspomne o ukrainie OKUPACJĄ
    co tam kultura i tradycja w końcu istniała Polska od morza do morza.... wiec
    tak tez jest i teraz.
    takie jest twoje rozumowanie odnosnie Małpolski...



  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 19:04
    Witam i nie jestem malopem.

    Czyli już wiem. Małopolska=obszar byłej RP Krakowskiej. Zgadłem?
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 22:41
    TABL. 77. PROGNOZA LUDNOŚCI WEDŁUG PŁCI I WIEKU - ŚLĄSKIE

    Stan w dniu 31 XII
    LATA 2005 2010 2015 2020 2025 2030
    w tys.
    M
    OGÓŁEM 4828 4827 4834 4804 4723 4606

    Dla porównania woj małopolskie
    TABL. 71. PROGNOZA LUDNOŚCI WEDŁUG PŁCI I WIEKU - MAŁOPOLSKIE

    Stan w dniu 31 XII
    LATA 2005 2010 2015 2020 2025 2030


    OGÓŁEM 3265 3309 3358 3391 3396 3376
    tyś
    www.stat.gov.pl/
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 08.10.03, 23:55
    piszesz o prognozach a te mają to do siebie ze czasem w niewyobrażalny sposób
    mogą się zmienic. Piszesz o prognozach na 30 lat. A czy wiesz czy dożyjesz
    jutra????/poranku??? a moze za półroku nie przezyje żaden Polak albo wszyscy
    ludzie bo wybuchnie wojna atomowa???
    30 lat to szmat czasu.......
    poza tym jak chodzi o wyludnienie to w całym kraju jest ujemny przyrost idp
    itd. po drugie co to ma do określenia stopnia rozwoju gosp województwa??
    ja przedstawie CXi jutro konkretne i bieżące wskaxniki ekonomiczne a nie
    prognozy co bedzie za 30 lat.
    Dziwie sie ze nie przedstawiłeś danych o ile wiecej będzie miało ciągników
    wojweództwo małopolskie za 1050 lat bo koni na wsi to obecnie ma wiecej ale
    moze za ten okres coś sie zmieni.Nie wiesz nic o takich prognozach?? ;)
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 00:44
    http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/026/40263068.htm
    "W ostatniej dekadzie liczba ludności malała w województwach: łódzkim, śląskim,
    świętokrzyskim i opolskim"

    "Prognozy demograficzne przewidują, że do roku 2030 liczba ludności wzrośnie
    jedynie w czterech województwach, mianowicie w lubuskim, małopolskim, podlaskim
    i pomorskim"

    " Jeśli chodzi o umieralność ogólną ludności, to trzeba powiedzieć, że ona w
    tej chwili wynosi ok. 95 zgonów na 10 tys. mieszkańców i również ciągle się
    obniża. Stwierdza się też znaczne zróżnicowanie umieralności w przekroju
    zarówno miast i wsi, jak i województw i powiatów. Też dla porządku powiem, iż
    najwyższy poziom umieralności występuje w woj. łódzkim, śląskim i dolnośląskim,
    przy czym niektóre z tych obszarów do niedawna zaliczane były do zagrożonych
    ekologicznie."

    To były cytaty a to poniżej pełny tekst

    4 kadencja, 26 posiedzenie, 3 dzień (19.07.2002)



    32 punkt porządku dziennego:
    Informacja rządu o sytuacji demograficznej kraju.



    Wiceprezes Rządowego Centrum Studiów Strategicznych Zbigniew Strzelecki:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z upoważnienia prezesa Rady
    Ministrów pana Leszka Millera pragnę przedstawić informację rządu o sytuacji
    demograficznej kraju w związku z wnioskiem Klubu Parlamentarnego Prawo i
    Sprawiedliwość z dnia 12 lutego bieżącego roku.

    W skrócie można powiedzieć, iż sytuację demograficzną Polski cechują
    następujące zjawiska. Polska jest państwem o dużym potencjale demograficznym w
    Europie. Dynamika przyrostu naturalnego i rzeczywistego ludności szybko jednak
    maleje w ostatniej dekadzie. Podobnie jak w innych krajach europejskich,
    procesy kształtujące rozwój demograficzny Polski u progu XXI wieku mają inne
    cechy niż poprzednio. Nastąpiła zmiana wzorców tworzenia rodzin, postaw i
    zachowań prokreacyjnych, wydłuża się przeciętne trwanie życia ludzkiego. Na
    skutek tych procesów oraz na skutek znacznego spadku dzietności ulega
    przyspieszeniu proces starzenia się społeczeństwa. Charakter obserwowanych
    zmian świadczy o zaawansowanym procesie transformacji demograficznej w Polsce,
    której konsekwencją może być już w drugiej dekadzie XXI wieku stale większa
    liczba zgonów niż urodzeń.

    Przestrzenne zróżnicowanie procesów demograficznych w Polsce, głównie
    warunkowane sytuacją historyczną, jest nadal czynnikiem kształtującym odmienną
    dynamikę zmian liczby ludności i zmian w jej strukturze wieku na obszarach
    wiejskich, w aglomeracjach miejskich, a także w przekroju województw. Znaczenie
    migracji wewnętrznej dla przebiegu procesów demograficznych w przyszłości jest
    wciąż niepewne. Formułowane prognozy zakładają bardzo umiarkowaną mobilność
    przestrzenną ludności na obszarze kraju. Trzeba jednak podkreślić, że wzrasta
    atrakcyjność Polski jako kraju osiedlenia. W minionej dekadzie zwiększył się
    napływ ludności z zagranicy, ale tendencje emigracyjne są ciągle silne.

    Kolejne elementy, które kształtują sytuację demograficzną, chciałbym nieco
    szerzej omówić.

    Polska liczy dzisiaj 38 600 tys. osób, co sytuuje nasz kraj, jak
    powiedziałem, na ósmym miejscu w Europie. Notujemy jeszcze niewielki przyrost
    naturalny ludności - w ubiegłym roku wyniósł on 5 tys. - ale wskutek ujemnego
    salda migracji zagranicznych liczba ludności Polski zmniejszyła się w ciągu
    całej dekady lat 90. o blisko 160 tys., a w latach 1999-2001 o 35 tys. Można
    powiedzieć, że okres powojenny cechuje się tym, że Polska ma ciągle ujemny
    bilans migracji zagranicznych netto. Według prognoz demograficznych nieznaczne
    zmniejszanie się liczby ludności będzie miało miejsce do roku 2005, potem
    nastąpi okres niewielkiego wzrostu do roku 2017. A w latach następnych liczba
    ludności Polski będzie już stale maleć, jeśli te założenia się sprawdzą. W 2030
    r. w związku z tym liczba ludności Polski wyniesie około 38 mln, czyli w
    stosunku do stanu dzisiejszego będzie nas mniej o 600 tys.

    Polski system osadniczy charakteryzuje mimo rozproszonego charakteru
    umiarkowana koncentracja ludności, ale w latach 90. zaobserwowano w Polsce w
    dużych aglomeracjach miejskich nową fazę w tym zakresie, mianowicie fazę
    kontrurbanizacji polegającą, mówiąc w skrócie, na wyludnianiu się centrów tych
    aglomeracji na rzecz obszarów pozaaglomeracyjnych.

    Chciałbym również podkreślić, iż w latach 90. malało znaczenie migracji w
    procesach redystrybucji przestrzennej ludności ze względu na problemy związane
    z sytuacją mieszkaniową i rynkiem pracy. To główne tego powody.

    Zróżnicowany jest, jak powiedziałem wcześniej, głównie z powodów
    historycznych, potencjał demograficzny poszczególnych województw. W czterech
    województwach liczba ludności przekracza 3 mln osób. Są to województwa:
    mazowieckie, śląskie, wielkopolskie i małopolskie. Najmniejsze zaś są
    województwa: świętokrzyskie, opolskie i lubuskie. W ostatniej dekadzie liczba
    ludności malała w województwach: łódzkim, śląskim, świętokrzyskim i opolskim. W
    tych województwach oraz w województwach dolnośląskim i małopolskim malała także
    liczba ludności nawet w miastach. Największe ubytki w liczbie ludności
    wiejskiej zaobserwowano zaś we wschodniej, środkowej i południowo-zachodniej
    Polsce, głównie w województwach podlaskim, lubelskim i świętokrzyskim. Proces
    starzenia się ludności wiejskiej w tych województwach jest już bardzo
    zaawnasowany. Są to obszary, które nazywamy w języku demograficznym obszarami
    depopulacyjnymi. Stanowią one obecnie trzon tzw. wiejskich obszarów
    problemowych. Gęstość zaludnienia poszczególnych województw też jest u nas
    zróżnicowana, jest to niekiedy różnica aż 6-krotna. Prognozy demograficzne
    przewidują, że do roku 2030 liczba ludności wzrośnie jedynie w czterech
    województwach, mianowicie w lubuskim, małopolskim, podlaskim i pomorskim. Nie
    zmieni to jednak właściwości dotychczasowego rozmieszczenia terytorialnego
    ludności w układzie 16 województw, przy założeniu - jak ciągle powiadam -
    trafności prognoz, zwłaszcza dotyczących migracji i dzietności.

    Liczby, które podawałem, kształtowane są głównie przez cztery procesy,
    mianowicie przez to, co obserwujemy w zakresie zakładania małżeństw, rozwoju
    rodzin oraz ich rozpadu, zastępowalności pokoleń, trwania życia i umieralności
    oraz migracji, a ściślej rzecz biorąc migracji zagranicznych.

    Jeśli chodzi o małżeństwa i rodziny, to pierwszą rzeczą, którą trzeba
    podkreślić, jest obserwowana w latach 90. zmiana wieku zawierania małżeństw i
    zakładania rodziny, czyli późniejsze zawieranie małżeństw i zakładanie rodziny.
    Aspiracje i dążenia edukacyjne w społeczeństwie polskim są wprawdzie obiektywną
    i pozytywną przesłanką, ale prawdopodobnie legła ona u podstaw tego procesu.
    Problem polega jednak na tym, że obserwowane obecnie zjawisko znacznego
    zmniejszenia się częstości zawierania małżeństw nie może być wytłumaczone
    jedynie tymi czynnikami, czyli tymi dążeniami i aspiracjami. Utrwalanie się
    obecnego stanu w tym zakresie oznacza, iż ponad 1/3 kobiet i mężczyzn, którzy
    osiągnęli wiek matrymonialny, nie zawrze nigdy małżeństwa. Nawet jeśli
    uwzględnimy dodatkowo związki konsensualne, których liczba stale w Polsce
    rośnie - wskazuje na to m. in. zwiększająca się liczba urodzeń pozamałżeńskich -
    nie zmieni to faktu, że istnieje ogólna silnie zaznaczona tendencja do
    ograniczania tworzenia nowych rodzin w Polsce. Ponadto trzeba podkreślić, że
    jednocześnie małżeństwa są zawierane w późniejszym wieku. Przyczyn zmian w
    tradycyjnych zachowaniach matrymonialnych upatruje się m. in. w nasilającej się
    konkurencji na rynku pracy, w dążeniu do uzyskiwania wyższego statusu
    zawodowego, w rosnących kosztach kształcenia dzieci, trudnościach materialnych
    itd. Wskazane przyczyny nie wyjaśniają jednak do końca tak istotnych zmian w
    postawach młodych wobec małżeństwa i rodziny. Z drugiej strony mamy procesy,
    które prowadzą do rozpadu rodzin, o
  • Gość: trele morele IP: 80.51.254.* 09.10.03, 17:12
    BUDŻET 2003
    --------------------------------woj. śląskie------------woj. małopolskie

    Planowane dochody ___575 656 712 zł ___________263 889 364 zł
    Planowane wydatki____580 931 712 zł___________ 271 378 900zł

    Przeznaczenie (te najważniejsze):

    Transport____________297 084 670 zł___________ 93 453 900zł
    Oświatę____________ __62 483 148 zł __________ 35 821 054zł
    Kulturę_______________60 271 068 zł___________47 112 900zł
    Ochrona zdrowia _______40 724 000 zł___________6 061 550zł
    kultura fizyczna________ 19 805 000 zł___________1 464 540zł



    --------------------------------------Woj. Śląskie------Woj. Małopolskie
    Ludność___________________4856.61 tys.__________3230.15 tys.
    ludności kraju %____________12.57% ______________8.37%
    w tym:
    - w miastach: _______________79.0 % ______________50.0 %
    zaludnienie: ________________394 mieszk./km2______213 mieszk./km2

    -----------------------------------Woj. Śląskie----------Woj. Małopolskie

    Powierzchnia________________12330.6 km2_________15189.74 km2
    powierzchni kraju ____________3.94% ______________4.86%
    w tym:
    - użytki rolne: _______________50.0% ______________58.0%
    - użytki leśne:________________32.0%______________29.0%

    ------------------------------Woj. Śląskie----------Woj. Małopolskie

    Przeciętne wynagrodzenie
    Miesięczne
    (31.03.2001): ________________2110.94 zł_________ 1861.70 zł
    - do poprzedniego półrocza: _____105.0% ___________101.0%
    - do średniej krajowej: _________103.3%____________ 91.1%

    ---------------------------------------Woj. Śląskie-------Woj. Małopolskie

    Dochód
    - na mieszkańca: ______________124.0 zł_____________ 84.0 zł
    średnie dochody powiatów
    ziemskich na mieszkańca: _______415.0 zł ____________399.0 zł
    średnie dochody gmin
    na mieszkańca: _______________1539.0 zł____________1327.0 zł

    ----------------------------Woj. Śląskie------Woj. Małopolskie------Polska-----
    -

    PKB________________ 94773,1mln zł____51064 mln zł_____684981,9mln zł
    PKB na mieszkańca____19509mln zł______15826 mln zł_____17725 mln zł


    ---------------------------Woj. Śląskie -------------------Woj. Małopolskie

    UDZIAŁ WOJEWÓDZTWA
    - w produkcie krajowym brutto:___13.9%_________________7.4%
    - w krajowej wartości
    nakładów inwestycyjnych:_______11.5% ________________ 7.1%
    - w krajowej wartości brutto
    środków trwałych: ____________13.2%__________________7.0%

    -------------------------------------Woj. Śląskie-----------Woj. Małopolskie

    Infrastruktura
    gęstość dróg publicznych
    o twardej nawierzchni: ______159.7 km/100km2 ________143.8 km/100km2
    linie kolejowe
    eksploatowane:____________1924km_________________1149km
    w tym zelektryfikowane:_____1808km_________________920km

    gęstość normalnotorowych
    linii kolejowych: ___________15.6 km/100km2 _________ 7.5 km/100km2
    Pojazdy zarejestrowane:______1538208________________1141191
    stacje paliw: _______________799 ___________________ 500
    placówki pocztowe: _________790 ___________________651
    szkoły podstawowe: _________1416 _________________1594
    gimnazja: _________________598 __________________ 503
    licea: _____________________253 __________________186
    szkoły wyższe: _____________30____________________ 23

    ----------------------------------------Woj. Śląskie--------Woj. Małopolskie

    W województwie:
    - gmin: ____________________167 _______________ B.d.
    - miast: _____________________70________________B.d

    Wszelkie dane na podstawie roczników statystycznych z 2002,2001,2000




  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 17:16
    Niektórzy "prawdziwi" Małopolanie mówią, że Sosnowiec, Częstochowa i Kielce to
    nie Małopolska. Może więc ktoś mógłby zrobić zestawienie trzech województw.

    --
    forum OWzSZDiZM
    strona internetowa OWzSZDiZM
  • Gość: trele moreele IP: 80.51.254.* 10.10.03, 18:49
    Zestawienie woj małopolkskiego ślaskiego już jest:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=6883703&a=8423335
    ktoś może dorzuić woj świętokrzyskie tylko rzetelnie. w kazdym bądź razie w
    zestawieniu najlepiej wyjdzie śląskie póxniej chyba małopolskie (raczej
    głównie z powodu miasta Krakowa-które zawayża statystyke tak jak Warszawa w
    woj mazowiecvkim czy Poznań w wielkopolskim) a na końcu świętokrzyskie..
  • olo117 11.11.03, 21:53
    Jeżeli Górny Śląsk sie wyludni to tylko dlatego że my go wyczyścimy z całego
    gorolstwa :-))))))
  • Gość: asia IP: 80.48.113.* 09.10.03, 20:25
    taaaaaak
  • Gość: X.X. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.03, 22:53
    Proces zakładania OWzSZDiZM nie jest jeszcze zakończony. Potrzebni są chętni do
    organizacji. Ale nie jako pozycje na liście, lecz jako aktywnie działający
    członkowie. Wciąż jeszcze otwarta jest lista celów.

    Zapraszam do udziału w działalności w OWzSZDiZM. Wspólnie walczmy z
    silezianizacją!!!

    --
    forum OWzSZDiZM
    strona internetowa OWzSZDiZM
  • olo117 11.11.03, 21:45
    Jo sie zapisuja do waszego klubu.
    Precz z Górnym Śląskiem.
    Miejsce Zagłębia jest w Świętokrzyskim, albo w Małopolsce ale nie z nami
    Ślązakami.Zmykać gorole!!!!!!!
  • rsagan 11.11.03, 23:49
    riebiata, o co wam chodzi? A może przyłączymy zagłebie do huculszczyzny albo
    do inflant???

    Przecież dla Zagłębia nie ma innej prawdziwej alternatywy oprócz śląska. A
    oprócz tego wcale nie jest aż tak bardzo kulturanie odległe od śląska (z
    pominięciem kultury kieleckiego elementu napływowego).

    Zostawcie Zagłębie tam gdzie jest!!!

    Przecież nawet przed wojną, kiedy Zagłębie znajdowało się administracyjnie na
    kielecczyźnie ciążyło całym ciężarem w stronę śląska (spójrzcie choćby na
    przedwojenną /albo i współczesną/ mapę połączeń komunikacyjnych).

    Spodziewam się morza obelg ale może i jakiegoś głosu popracia (?)...
  • Gość: olo117 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 00:17
    Chopie połączenia komunikacyjne nic nie znaćzą.
    drogi, mosty itd możemy budować będąc w innych województwach.
    Przykładowo Sosnowiec i Mysłowice budują wspólnie most nad Przemszą.
    Jak będziemy w osobnych województwach problemy gospodarcze zostaną te same
    oczywiście. Będzie dalej trzeba sie dogadywać np. w sprawie autobusów i
    tramwajów. Ale ty widocznie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć że Zagłębie to nie
    Górny Śląsk. Przemawia przez ciebie, jak z resztą tak jest u wszystkich
    Zagłebiaków i z resztą Polaków że nie mają oni wpojonej idei samorządności tak
    jak my Ślązacy.Od was wypływa pustka kuturalna i historyczna która jest w wielu
    reginach kraju a zwłaszcza w Kieleckim i Mazowieckim.
    Górny Śląsk chce się sam samorządzić bez ziem obcych mu historycznie.
    Czy w takiej Wielkopolsce są jakieś ziemie nie z tego regionu?
    Pyry by sobie na to nie pozwoliły aby gospodarować z ziemią im obcą.
    Oni są u siebie. Także my chcemy być tylko u siebie a wy idzcie do siebie.
    Co nie znaczy że nie powinniśmy współpracować jako regiony sąsiednie

  • owzszdizm 22.11.03, 23:08
    I OWzSZDiZM jasno sformuowała swoje stanoisko w celach działalności:

    3. Uświadomienie Polakom, że nazwa „województwo śląskie” jest niewłaściwa.
    a) OWzSZDiZM nie chce walczyć o utworzenie nowego województwa
    --
    forum OWzSZDiZM
    strona internetowa OWzSZDiZM
  • emc24 26.11.03, 22:59
    popieram!
    pojde dalej. wszystkie miasta konurbacji powinno sie polaczyc w jedno (moze sie
    nazywac Katowice albo Chorzów nie dbam o to). W calej Polsce nie ma takiej
    sytuacji ze jedno miasto, a tak trzeba traktowac aglomeracje slaska, ma
    kilkunastu wlodarzy. Trudno sie dziwic ze nikt nie panuje nad komunikacja
    (dlaczego nie ma slaskiego metra dabrowa - gliwice), siecia drog, uczelniami,
    inwestycjami
  • Gość: olo117 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 00:10
    Ależ możemy budować metra, lotniska, i pierow wie co jeszcze ale granicy między
    Małopolską abo Kieleckim- teraz Świetokrzyskie a Ślaskiem nikt nie zamaże.
    Gospodarczo możemy wspóldziałać ale jak to Papierz mówi Europa powinna być
    budowana we wspólnocie ducha i w poszanowaniu dla tradycji. A wy Zagymbiacy nie
    chcecie swojej historii. Wy chcecie wyrzeknąć się swojej historii i budować
    przyszłość na fałszu. My Ślązaki chcemy z wami wspólpracować gospodarczo jako
    że jesteście naszymi sąsiadami ale w innych województwach
    Pyrsk

  • Gość: olo117 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 21:46
    Co jest gorole???
    Czemu sie masowo nie podpisujecie pod tym wnioskiem.?
    Ten wniosek jest niepełny bez wniosku o odłączenie wazsych ziem od naszej
    kochanej Śląskiej krainy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka