• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Gdzie na prawo jazdy w Sosnowcu?

    • Gość: dora IP: *.bydgoszcz.dialup-tdc.ids.pl 25.08.11, 20:47
      Dora i PIOTR to firma beznadziejna, właściciel kasują 1400 zł i na tym kontakt się kończy. Wprawdzie bardzo miły pan Andrzejek dobrze wypełnia swoje obowiązki, lecz tylko nieliczni instruktorzy przejmują się kursantem. Albo wyładowują swoje frustracje, albo non stop prowadzą konferencję za pomocą smsów, albo totalnie mają wszystko w dupie. Łaskę robią, że przygotują do egzaminu, nawet za pieniądze / dodatkowe lekcje/ nie stwarzają dogodnych warunków. Dlatego twierdzę, że obligatoryjnie powinno być 60 godzin jazdy. Kto nie daje rady to wypada z obiegu. Więc drodzy właściciele, zastanówcie się co możecie udoskonalić, żeby firma się rozwijała i żeby ktoś nie wysadził was z wóżka na którym jedziecie.
    • Gość: f1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 15:45
      dokładnie - osk łukasz to dramat - najelpiej idz do f1
    • Gość: russso IP: *.opole.dialup.inetia.pl 19.09.11, 12:17
      dzieci uczą dzieci!!!!!
      zobaczcie na stronie internetowej szkoły jazdy F1. Instruktorzy, który tam pracują to bardzo młode chłopaki!!!
      Jak osoba bez doświadczenia bo może sami maja prawo jazdy z 5-7 lat uczą innych????

      doświadczenie przecież każdy to wie nabiera się z czasem!
      jak osoba, która ma 20 kilka lat może być dobrym wykładowcą techniki prowadzenia?
      • Gość: zakrecona IP: *.play-internet.pl 28.11.11, 19:50
        Jeśli nie znasz instruktorów w F1 to się nie wypowiadaj na ten temat! W F1 jest jedna z najlepszych kadr instruktorów w całym mieście. To, że są młodzi nie oznacza, że są niedoświadczeni. Wręcz przeciwnie mają wiedzę i doświadczenie jakim innym mało. Widac to przede wszystkim na statystyce zdawalności w F1. Ich zaletą jest właśnie to że są młodzi i mają podejście do kursanta.
        • Gość: glikol IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.11, 21:29
          to wlasnie oznacza ze sa nie doswiadczeni. sami maja prawko zaledwie kilka lat i juz potrafia uczyc. swiezaki w branzy nie moga miec pelnej wiedzy w zadnej dziedzinie! chcesz isc do dentysty zaraz po studiach czy do goscia z doswiadczeniem? a moze chcesz by uczyli sie na tobie? a statystyka zdawalnosci w f1? w zeszlym tygodniu 3 kumpli oblalo egzamin! tacy sa dobrzy w nauczaniu? wiesz jak wyglada teoria? non stop rozwiazywanie testow a nie nauka gdzie ktos opowiada o przepisach! czesc osob nic nie robi na zajeciach poprostu siedza w sali.... salce bo sala to za duze slowo. gniazdko ze ledwo sie czlowiek miesci. jestes fizycznie i wystarcza mozesz siedziec na facebook bo tak zwracaja na ciebie uwage.... klamstwo na stronie w zakladce instruktorzy! nie maja tyle osob co jest wypisane!!!! ale jak sie zapisujesz to loooooo ile opowiadaja ze jak to u nich jest super. zdawalnosc perfekcyjna i masa samochodow. okazuje sie ze to osrodek przypadek. biuro 2na2 wiec pogrom miejsca. obok jest znacznie lepszy osrodek - tam teraz wykupuje jazdy. radze wszystkim by opamietali sie i nie szli do f1. obiecuja cuda, koloryzuja swoj osrodek a na jazdach dowiesz sie wszystkiego o konkurencji. ulubiony ich temat to gdzie pracujesz i jak to oni kosza konkurencje. a jak ci malo informacji o tym osrodku to poczytaj facebook swoich znajomych jak leja z wyrozbieranych panienek na imprezie w farmaconie. zenada i tyle.
          • Gość: popieram IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.11, 21:48
            popieram wypowiedź glikola.

            w ogóle to im się coś pomyliło pisząc na swojej stronie ściemy np: ze niebieska toyota jest 6-biegowa, a jacy z nich super i jak uczą to popatrzcie na ich samochody np czarna toyota jest cała pozagniatana, uszkodzone elementy nadwozia. A co do ich "statystyk" zdawania to niby gdzie są opublikowane?
            pewnie że ludzie zlewają z nich...
            • Gość: .... IP: *.play-internet.pl 29.11.11, 08:25
              nie zamierzam z wami dyskutowac bo to nie ma sensu. Potraficie tylko krytykowac. Zajmijcie sie swoja dupa a nie najezdzaniem na F1! Dla waszej wiadomosci to na teorii nie ma tylko rozwiazywania testow. Maja tyle instruktorow i aut ile mowia. A jesli ktos jest taki glupi i olewa egzamin tylko przez skrzynie biegow to nie powinnien w ogole wsiadac do auta. Bo 5biegowa niczym sie nie rozni od 6biegowej!
              • Gość: gość IP: *.205.50.176.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.11.11, 18:03
                czym jest f1 na rynku? posmiewiskiem w gronie osrodkow szkolenia :) jestem wlascicielem nauki jazdy konkurencyjnej dla f1 i juz tyle o nich slyszalem zlego.... a jeszcze wiecej jak f1 opowiada o konkurencji nie stworzone rzeczy. wg nich sa potentatem na rynku! ciekawych rzeczy od jego bylych kursantow sie mozna dowiedziec :) ciekawe.... bo nie maja duza kursantow a mysla ze pozjadali rozumy. najpierw pan bielecki chcwalil sie ze ma w kadrze pana gorajczyka. jakos dlugo ze soba nie byli. teraz marketing ustawiony na pana kijanke. zobaczymy jak dlugo.... a nawiazujac do ilosci instruktorow pracujacych w f1. w wywiadzie jakiego udzielil do portalu sosnowieckiego mowi ze ma 9 instruktorow.... ciekawe jak to wyliczyl. gdyby pytali ilu z nich pracuje na pelen etat okazalo by sie ze 3.... a najwieksze brawa naleza sie pani kowalskiej i panu kijance. genialnie wypowiedzi i jakie elokwentne. proponuje przed kolejnym wywiadem przygotowac sobie mowe bo inaczej bedzie taka sama klapa jak teraz :D pozdrawiamy - konkurencja :)
                • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 29.11.11, 19:16
                  posmiewiskiem to teraz jestescie wy bo nawet nie umiecie napisac tutaj swojej nazwy. to nie jest wasza sprawa co dzieje sie w f1. zajmijscie sie wlasna dupa a nie obrabiacie ja innym. konkurencja konkurecją ale nie do przesady. Pan Bielecki ma najlepsza kadre w miescie, i marketing nie jest ustawiony tylko na Pana Kijanke. Poprostu zazdroscicie ze nie macie takiej wykwalifikowanej kadry jak F1
                  • Gość: gość IP: *.205.21.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.11.11, 19:33
                    odpowiem tak:
                    HAHAHAHAHAHAHAHAHA
                    ale sie postarales - najpelsza kadra w miescie czyli wszyskich znasz - kazdy osrodek kazdego instruktora. przeciez musiales porownac.
                    HAHAHAHAHAHAHAHAHA
                    f1.... oj litosci
                    • Gość: obserwator IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 05:11
                      Widzę, że oba ośrodki maja tylu kursantów, że zamiast się wyspać i skupić na nauczaniu to narzekają i wytykają sobie wady. To że osoby nie zdają za pierwszym razem to było jest i będzie, my instruktorzy jesteśmy od nauki i na tym się skupiamy by przekazać jak najlepiej wiedzę i tutaj się wykażcie a nie na forach opisując konkurencję. DO ROBOTY !!
                • Gość: Gosc IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 23:32
                  Hehehe!!! Ja rowniez gratuluje bardzo zlozonych zdan Pani kierownik Kowalskiej:) jej wypowiedzi w tym repotazu byly bardzo elokwentne!!!!:))) po prostu zenada...:) a na ich stronie internetowej to przeciez Pani mgr!:))) a tak wogole to na Kierownika osrodka szkolenia powinna Pani wiedziec ze obecnie na egzaminie panstwowym ilosc pytan z teorii to prawie 500 a nie 400:)))) ale ja wiem jestescie NAJLEPSI:)!!!!!! :)))))))
                  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.11, 02:36
                    gdyby nie f1 nauka jazdy w sosnowcu by nie istniala.... bo inni nie maja tak wykfaifikowanej kadry.... bo inne osrodki nie maja takiej zdawalnosci.... tylko f1.... oni sa najlepsi... maja mase kursanow i wszyscy zdaja za 1 razem..... f1 rzadzi......
                    pytanie: czy plagiat logo oryginalnego F1 nie podlega karze?
                    • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 01.12.11, 15:15
                      logo F1 to nie jest plagiat! Kazdy ma prawo uzyc F i 1. Poza tym logo CSK F1 a Formuły 1 to dwa rozne loga.Wiec sie nie czepiajcie!
                      • Gość: Jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.11, 18:06
                        Widze ze wlasciciel odpisal...:) tak to jest jak sie nie ma swojego pomyslu na nazwe tylko trzeba podpatrzec od kogos. A tak wogole to co oni wymyslili...? Wszystko zgapiaja od innych!!! Zenujace!!
                • Gość: ktoś IP: *.centertel.pl 10.04.12, 22:57
                  F1 to przerost ambicji wlascicieli, sa jedyni najfajniejsi i takie tam i jako jedyni jezdza na trolejach w sosnowcu,tylko czy umieją na nich jezdzic, powiem tak zdawalność w dąbrowie g pokazuje jaka to świetna szkoła
    • Gość: ruda472 IP: *.telpol.net.pl 04.10.11, 17:02
      czy może ktoś robił kurs w ośrodku major nic nie mogę się dowiedzieć o tym ośrodku?
      • 05.10.11, 19:22
        Drogi forumowiczu @A: Dlaczego uważasz że szkoła "F1" jest niekompetentna? Ja miałam jazdy w tej szkole i mogę w całą odpowiedzialnoscia polecic tę szkołe jazdy :) jest THE BEST!!!
        • Gość: Gość88 IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 19:43
          Polecasz tę szkołę czy jazdy z Kamilem ? Bo broniłaś go gdy mówili, że to "laluś" (pracował wtedy jeszcze w Dorze), a teraz polecasz F1. Wydaje mi się, że głownie to chodzi Ci o instruktora ... A tak w ogóle to za którym razem zdałaś na prawo jazdy ? :))
          • Gość: pakker IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.11, 21:55
            skoro jest Pan Kamil takim swietnym instruktorem to pytanie za ktorym razem zdala jest retoryczne. Chyba, ze jednak nie jest.... i zdaje nasza kolezanka juz kilka razy i nawet fachura Pan Kamil nie pomaga. Pytanie: on jest slabym instruktorem a tylko robi dobre pozory w kolo siebie czy Pani jest nie do nauczenia? z drugiej strony to kazdego da sie nauczyc - potrzeba odpowiedniego fachowca by poprawil technike. czyli moze sie okazac jednak ze to Pan Kamil....
            pozdrawiam i zycze milej nocy!
    • Gość: j&j IP: *.telpol.net.pl 22.11.11, 18:49
      Nie polecam szkoły M&M.Pan który ją prowadzi SAM JEDEN jest jedyny w swoim rodzaju,trudno nawet to opisac,trzeba przekonac się na zywo, ale uwierzcie NIE WARTO!Zadufany w sobie, uważ ,że tylko on jest królem szos i mistrzem kierownicy, ale to opinia subiektywna!
    • Gość: Kamil IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 17:00
      Szczerze nie polecam Ośrodka Szkolenia Kierowców DAWID w Sosnowcu. Może cena wysoka nie jest, ale bardzo oszukują na godzinach. Załóżmy jestet pan umówiony na godzinę 16 na dwie godziny jazdy, a instruktor podjeżdza sobie o 16.05 idzie sobie do biura , wypija kawke po czym schodzi 10-15 po 16 i wyjeżdzamy na miasto. Nagle panu instruktorowi przypomina się , ze musi gdzies cos zalatwic i jedziecie tam i czekacie az zalatwi swoje sprawy. Nastepnie jeździcie sobie , po czym wracacie już o 17,50 do ośrodka. Po drugie uwielbiają zarabiac na ludziach. Dochodzi do egzaminu wewnętrznego jeździcie sobie 25 minut ( w ramach tych 30h ) po czym podjeżdzacie pod osrodek a on oznajmia wam ze go nie zdajecie i musicie zaplacic za 2 godziny dodatkowych jazd + 50 za wewnętrzny, ale jak tylko mu zaplacicie to on od razu wam wydaje papiery do WORD-u . Jednym słowem - nie polecam.
      • Gość: lenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 15:48
        klamstwo goni klamstwo! obiecuja Ci cuda a w praktyce okazuje sie ze wiekszosc obietnic nie moga zrealizowac! "mamy 10 instruktorow" -gdzie pytam? chyba na www... w praktyce to polowa z nich nie uczy bo nie maja auta. na pol etatu albo obecnie maja "urlop". kurs przyspieszony to wyciagniecie dodatkowych pieniedzy z klienta. nie ma roznicy w czasie trwania. kozaki-instruktorzy. co jeden to wiekszy lansiarz. mysla ze podbija sosnowiec i pol polski. jestesmy naj... ciekawe w czym. biuro maja bardzo male ale zwa sie centrum szkolenia.... slowo centrum chyba nie symbolizyje biura 3x5..... dramat! nie polecam w 100000000000%
        teraz musze w innym miejscu brac jazdy bo jedyne co sie nauczylam to sluchac jak samo o sobie mowia pochlebstwa. idelani na wiejska dyske :)
    • Gość: Pat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 23:22
      Na kurs chodziłam do "Andrzeja" przy ul. Modrzejowskiej i nie zawiodłam się :) bardzo dużo sie nauczyłam, a egzamin bez problemu zdałam i to za pierwszym razem :) Polecam! :)
      • Gość: Pit IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 10:27
        Ja też chodziłem na kurs do "Andrzeja" i wszystkie pozytywne wpisy są prawdopodobnie autorstwa jego syna. Pietrzykowski na jazdach jest bardzo wulgarny i nerwowy. A jego syn to już w ogóle uważa się za nie wiadomo jakiego instruktora, ale tylko w gębie a w pracy pozycja raczej leżąca na fotelu. Poszedłem tam bo było parę groszy taniej, a w konsekwencji instruktorzy są przemęczeni pracując całymi dniami, ale jak pracują za drobne to tak potem jest aby zarobić na jedzenie trzeba być przemęczonym.
        Stare przysłowie mówi "kto płaci mniej ten płaci 2 razy więcej" i to się sprawdza.
        Nie polecam.
        • Gość: Pat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 17:29
          do Pit: z tego jak na siebie spojrzę to nie wydaje mi się żebym MOGŁA być czyimkolwiek synem ;) od 20-paru lat wszyscy uważaja mnie za kobietę, ale skoro wiesz lepiej... :P
          opinia, którą Ty wystawiłes może brać sie jedynie z tego że albo nie masz tego czegoś żeby zostać kierowcą albo poprostu za mało się przykładałeś na jazdach.
          Komentując atmosfere na jazdach nie mam jej nic do zarzucenia nie oczułam żadnego lenistwa ani przemęczenia instruktorów, a jeździłam ze wszystkimi możliwymi instruktorami u "Andrzeja". Może i Andrzej jest najbardziej nerwowy z nich wszystkich, ale biorąc pod uwagę że da sie tam umówic na jazdę z każdym instruktorem to trochę dyscypliny i presji raz na jakis czas sie przydaje, a poźniej doskonale sie sprawdza w samodzielnej jeździe za kierownicą ;)
          Pozdrawiam :)
          • Gość: Pit IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.12, 19:49
            do Pat: Nie wnikam w to jaką masz płeć, ani ile masz lat czy też za kogo cie uważają.
            Muszę Cię zasmucić, mam to "coś" i jestem już kierowcą po tym jak zmieniłem instruktora, i jak było widać to nie ja się za mało przykładałem na jazdach tylko moi instruktorzy.
            Nie czułaś żadnego lenistwa ani nerwowej atmosfery, może przy tobie podczas jazd "Andrzej" nie zwyzywał innego kierowcy i nie przeklinał - jest takie powiedzenie że swój swojego zawsze pozna;)
            Podobnie jak zapewne nie przeszkadzał ci zasyfiony plac manewrowy który zlokalizowany jest na gruzowisku gdzie nie widać linii a tyczki są "pogryzione" przez psa.

            Radę dla przyszłych kursantów mam taką aby przed wybraniem nauki jazdy zobaczyli najpierw jakim placem manewrowym szkoła jazdy dysponuje, bo można się nieźle "przejechać"

            Pozdrawiam:)
            • Gość: karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 11:50
              Przetrzegam przed CSK F1 z Sosnowca. Totalna porażka ,na początku jak się zapisujesz to wszystko ok, a poźniej się dopiero zaczyna. W biurze cie olewają przy umawianiu jazdy, a intruktorzy też nie przykładaja się o nauki byle przejeżdzić.
              • Gość: ... IP: *.play-internet.pl 21.04.12, 10:13
                Co ty w ogóle pierdzielisz facet. Właśnie ze CSK F1 jest jedna z najlepszych szkół w Sosnowcu. I to nie prawda ze w biurze olewają kursantów. Na jazdach każdy instruktor przykłada się do uczenia kursanta, zresztą statystyki same mówią za siebie... więc daruj sobie takie teksty
                • Gość: Mirek IP: 85.219.233.* 29.05.12, 09:17
                  Myśle że ośrodek Pana Macieja ELKA na ul.Zamkowej to jest to wykłady super nauczyłem się jeździc choc potrzebowałem kilku dodatkowych jazd (4) polecam
                  • Gość: KAAAŚKA IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.12, 11:48
                    Popieram opinię Mirka SZKOŁA NA ZAMKOWEJ ELKA to super szkoła jeździłam z P.Zdzisłwem i naprawdę nauczyłam się jeździć,Jestem kierowcą od 6-msc.
                  • Gość: martusia1993 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 14:31
                    Ale się tu licytujecie - najlepiej zerknąć na porównywarkę szkół www.autoq.pl i tam szukać najlepszej/najtańszej oferty. Niektórym ludziom najprostsze rozwiązania nie przychodzą do głowy! A tam macie i cennik i rodzaje zniżek i wszystko.
                    • Gość: xyz IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.12, 09:34
                      Sądzę że płatna stronka na której zamieszczone są jakieś dziwaczne porównania nie zastąpi opinii osób które korzystały z usług danej szkoły.
    • Gość: a77.1 IP: *.232.140.122.rudna-net.pl 16.01.12, 21:41
      Chodziłam na prawko do ŁUKASZA porażka :teoria 8h zamiast 30 jazdy...obgadywanie kursantów 30h ...wykupiłam sobie 11h u P.GRZELAKA też z ZAGÓRZA polecam w 100%facet wie jak uczyć ,super tłumaczy ma anielską cierpliwość opłacało się zdałam za 1 razem polecam
    • Gość: a77.1 IP: *.232.140.122.rudna-net.pl 17.01.12, 14:35
      jak ja chodziłam w pażdzierniku to ŁUKASZ prowadził wykłady przez 8 dni od 17.15-18 i do domu .
      • Gość: gosć IP: *.play-internet.pl 25.01.12, 12:50
        wcale nie jest tak fajnie w OSK Grzelak,dopiero po wykupionych jazdach w v-maxie zdałem prawo jazdy!!
        • Gość: leszczu IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.12, 21:11
          Miałem do czynienia z obydwoma naukami jazdy. Gdy chciałem jazdy dodatkowe u Pana Grzelaka to zaproponował mi fiata punto więc zrezygnowałem. Wykupiłem jazdy w Vmaksie. I to dzięki nim nie zdałem egzaminu. Na egz są yarisy 4 dr a w Vamksie jazdy odbywają się na 2 dr. W konsekwencji uczyli mnie krótszym a zdawać trzeba na dłuższym. Nawet nie przejechałem placu manewrowego. Straciłem tylko kase.
          • Gość: Mateusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 15:36
            Uważajcie na F1. Jazdy można umawiąć w biurze tylko w środy w inne dni "nie bo nie"totalne olewanie kursata. Wykłady głownie rozwiązywanie testów. Jeden instruktor był w miare ok, reszta to dorabiający studenci bez doświadczenia. Odradzam
          • Gość: gość portalu IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 23.05.13, 20:15
            Ja zdawałam u Grzelaków i wszystkim ich bym poleciła !!! Ja jazdę dodatkową wzięłam i jechałam Yariską ! To jest prawda większąść Ośrodków ma starsze Yariski !! a Grzelak ma 4 tak jak i WORD !! Polecam na 100% !!
    • Gość: niezadowolONA IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.12, 18:43
      3 lata temu rozpoczełam kurs w "DORA I PIOTR" i jedyne co mogę tam ocenić pozytywnie to wykłady z byłym policjantem p. Andrzejem. Poziom nauki jazdy bardzo słaby. Każda jazda z innym instruktorem, żadnemu nie zależało nauczenu poprawnej jazdy tylko na zaliczeniu kolejnej godziny w pracy - częste spóźnienia, załatwianie swoich prywatnych spraw podczas jazd, rozmowy telefoniczne i pisanie smsów zamiast zwracania uwagi na błędy. Zdawałam w Katowicach a na jazdy do Katowic instruktorzy zabrali mnie przed pierwszym egzaminem tylko 2 razy. Przed każdym egzaminem kupowałam oczywiście kolejne jazdy aż się zniechęciłam bo czułam że nie umiem jeździć poprawnie. Niewiele osób które się tam uczyły zdawały za 1 razem co zapewne cieszyło instruktorów i właściciela bo zysk jest był i stać ich było na zmianę siedziby. I okropna organizacja pracy - jeden instruktor był na zwolnieniu bo złamał noge a kursantów naprzyjmowali tyle że najwyżej można było liczyć na 1-2h jazdy w tygodniu!Po pół roku przerwy od 3 egzaminu zapisałam się na dodatkowe jazdy w ośrodku w Katowicach (Giszowiec) w którym po 10 godzinach jazdy zdałam za 1 razem! Co najśmiesznejsze na 1 godzinie jazdy instruktor z Katowic zapytał mnie czy w ogóle mnie ktoś uczył bo jeżdziłam fatalnie! Widać jak instruktor się stara to wszystkiego można nauczyć! Nikomu nie polecam tej szkoły. Żałuję że wcześniej nie pytałam znajomych o zdanie kiedy wybierałam się na kurs. Teraz już wiem że to jeden z najgorszych ośrodków w Sosnowcu.
      • Gość: orina IP: *.dynamic.chello.pl 27.08.12, 17:50
        Zgadzam się w pełni z tą opinią. W Dora@Piotr dobre są tylko wykłady z teorii z panem Andrzejem. Jazdy to nieporozumienie, instruktorom nie zależy na tym aby nauczyć jeździć, nie mówiąc już o zdaniu egzaminu. Podczas jazd załatwiają swoje sprawy, odwożenie dzieci do szkoły, do rodziny itp, rozmowy przez telefon, podwożenie znajomych i członków rodziny. Rozwożenie kursantów w odległe miejsca to też nie jest zgodne z prawem. Niestety nie polecam tego ośrodka. W ogóle uważam, że najlepiej robić kurs w mieście w którym mamy zamiar zdawać egzamin, nawet jeśli na jazdy trzeba dojechać. Nie dajmy się oszukiwać, instruktor ma nam poświęcić 2h i uczyć nas jazdy po trasach egzaminacyjnych i ma mu zależeć na tym żebyśmy zdali egzamin ( w Dora@Piotr im nie zależy, oni jak sami twierdzą "UCZĄ JEŹDZIĆ", a egzamin to się zda za którymś razem, przez przypadek). Właściciel na spotkaniu z kursantami powiedział, że średnio zdaje się 12 razy - z Dora@Piotr na pewno!
    • 29.05.12, 21:44
      Prawo jazdy fajna sprawa, ale Uważaj jednak, potem byś płacił swoje mandaty, a nie cudze. Zobacz w internecie reportaż Mandaty który był już emitowany w Magazynie Ekspresu Reporterów - reporter Andrzej Tomczak, pokazuje człowieka, który za cudze mandaty może stracić prawo jazdy. Dziennikarz pokazuje też jak działa Straż Miejska w pisaniu mandatów www.youtube.com/watch?v=ayRmuOysJe0 " Paróweczka pod sąd" to krótki 7 minutowy reportaż o cudzym mandacie (autor Andrzej Tomczak, dziennikarz TVP reporter Magazyn Ekspresu Reporterów . Warto zobaczyć, zanim założą Ci mandacik.
      • Gość: Jerzy IP: *.play-internet.pl 31.05.12, 11:39
        Glowa boli od tych wszystkich wpisow.

        Mam prosbe, ale prosze o rzetelna odpowiedz.
        Gdzie najlepiej wybrac sie na kurs prawa jazdy na motor?
        jesli ktos z Was gdzies chodzil i moze polecic to napiszcie. Tylko prosze napisac co takiego dobrego jest w tym osrodku, na jakim motocyklu ucza jezdzic, w jakich terminach sa zajecia. Prosze tylko o konkrety a nie jak ponizej dziwne opisy typu najlepszy.
        Jedyne co slyszalem to jakis osrodek mial kurs na gruponie, ponoc straszna porazka ktos cos wie wiecej na ten temat co i jak?
    • Gość: gg245166 IP: 85.219.233.* 02.06.12, 18:52
      Witam
      ja poszłam na kurs prawa jazdy za namową mojej koleżanki,nie bedę pisała gdzie bo nie nauczyłam się jeździć,kilka godzin u Pana Maćka na Zamkowej pozwoliło mi zdać ten cholerny egzamin,myślę teraz że ci Panowie wiedzą o co się rozchodzi podczas nauki jazdy nie tylko cierpliwość ale umiejętność przekazania wiedzy to ich atuty.Będę wszystkim polecała
      • Gość: ewelina zieba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 09:38
        to jeśli nie nauczyłaś się jezdzić, to może warto napisać gdzie? ja teraz szukam szkoły, zaczęłam od stronki www.autoq.pl, polecam ją, bo można obczaić stawki na dane miasto i porównać z resztą Polski- wychodzi, że najtaniej mają w warszawie, dziwne, nie?
    • Gość: Kursant IP: *.cable.smsnet.pl 22.08.12, 19:27
      To jest ŚMIECH jak traktują kursantów, mówi to co chce się usłyszeć a w rzeczywistości daleko mija się to z prawdą. A najgorsze co może być to ich instruktorzy to już wg jakaś porażka, kto to słyszał żeby instruktor odcinał się od kontaktu z pracodawcą i kursantem. ZEROWA ODPOWIEDZIALNOŚCI I PODEJŚCIE DO KLIENTA JAK DO DZIECKA, PO PROSTU ŚMIECH. A najgorsze co mnie spotkało i mnie boli, że człowiek jest zdrowy żadnych przeciwwskazań i wypisali zaświadczenie lekarskie na 15 lat, gdzie rzekomo miało być bezterminowe a potem się tłumaczą że niby taka ustawa unijna weszła. GÓWNO PRAWDA - sprawdziłem i nic takie nie weszło w życie i na dodatek 2 znajomych zrobili kurs po mnie w innej szkole i mają bezterminowe. PORAŻKA I WSTYD CO TO MAŁŻEŃSTWO WYRABIA !! RADZE OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM !!
      • Gość: re IP: *.quarto.pl 25.08.12, 19:25
        Kiedy zrozumiecie że tani kurs nie może być dobry. Jak ktoś sprzedaje Grupony to musi wyjść na swoje w inny sposób.
    • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 20:40
      A co sadzicie o szkole jazdy Ulmax?
    • Gość: Lethal_Injection IP: *.dynamic.chello.pl 12.10.12, 22:35
      "Spoko" to porządna szkoła nauki jazdy dla przyszłych kierowców- ludzi którzy chcą się nauczyć jeździć nie tylko przeciętnie ale i bardzo dobrze. Instruktor wymagający ale zawsze skory do pomocy, udzielający porad i wskazówek dopóki człowiek nie zapamięta (nauka bezstresowa). Polecam wszystkim którzy oczekują czegoś więcej od tego typu szkół i chcą mieć porządnie i mądrze uczącego instruktora. Tutaj dostaną to czego oczekują. Gdyby było więcej takich instruktorów.. drogi byłyby bezpieczniejsze...
    • 12.10.12, 23:38
      Ja robiłam kurs w Ośrodku "SPOKO" Andrzej Piekarz w Sosnowcu.
      Porządna szkoła nauki jazdy dla przyszłych kierowców- ludzi którzy chcą się nauczyć jeździć nie tylko przeciętnie ale i bardzo dobrze. Instruktor wymagający ale zawsze skory do pomocy, udzielający porad i wskazówek dopóki człowiek nie zapamięta (nauka bezstresowa). Polecam wszystkim którzy oczekują czegoś więcej od tego typu szkół i chcą mieć porządnie i mądrze uczącego instruktora. Tutaj dostaną to czego oczekują. Gdyby było więcej takich instruktorów.. drogi byłyby bezpieczniejsze...
      Bardzo polecam!!!
      • Gość: kasia IP: *.cable.smsnet.pl 08.10.13, 22:15
        Ja również polecam OSK SPOKO jako profesjonalny ośrodek dla przyszłych kierowców. Pani Dorotka :) cudowna instruktorka, która podchodzi do kursanta z ogromną cierpliwością, stoickim spokojem tłumacząc wszystko w sposób prosty i zrozumiały jak dla laika. Pan Andrzej złoty instruktor nie tylko nauczył mnie opanowania za kierownicą ale i perfekcyjnego parkowania i wszelkich manewrów. Fakt wycisnął ze mnie siódme poty :) ale parkowanie, jazda tyłem czy inne manewry stały się czystą przyjemnością. Oprócz tego... co ważne .. przygotował mnie psychicznie i merytorycznie do egzaminu jako wydarzenia ale i podejścia do egzaminatorów.
        • Gość: xxx IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.13, 09:23
          blablabla - i kto to czyta
    • Gość: gość IP: *.net.stream.pl 09.11.12, 19:39
      Zdałam za pierwszym razem, szkoliłam się w OSK Grzelak. Pan Mariusz jest świetnym instruktorem, ma też doświadczenie w kierowaniu pojazdami. Nie tylko osobówkami. Dobre podejście do kursanta, elastyczne godziny, dopasowują się, podwożą, odwożą. Myślę, że to na prawdę godna polecenia szkoła. Starają się i przykładają. Nie opowiadają o tym, że wybór ośrodka jest najlepszy, bo "jest najlepszy". Nie ma gadek o konkurencji, skoncentrowanie na tym, żeby po prostu zdać za pierwszym razem. Całą moją przygodę z nauką jazdy w tym ośrodku wspominam bardzo pozytywnie. :)
      • Gość: Arek IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.13, 13:18
        Odradzam, OSK Michał w Sosnowcu na Targowej. Jeżdżą starymi toyotami . Dopiero na egzaminie się dowiedziałem, że od połowy grudnia są nowe yariski. Dzięki temu nie zdałem łuku, to są zupełnie inne auta wymiary, skręt...uważajcie na szkoły ze starymi yariskami...ja już się przekonałem, że to różnica na egzaminie.
        • Gość: ha IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.13, 19:11
          haha
        • Gość: bea IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.13, 23:08
          Dziwne!!!
          Ja również pierwszy raz miałam do czynienia z nową Toyotą na egzaminie. Zdałam egzamin za pierwszym razem (21. 12. 2012 r) i nie będę wymieniać ośrodka, w którym kończyłam kurs bo to nie ma znaczenia. Czułam podczas jazdy delikatność tego samochodu (lekko dodawałam gaz a silnik zaczynał wyć) ale dałam radę i uważam, że autko nie utrudniło mi egzaminu.
          Myślę, że brak umiejętności było powodem nie zdania egzaminu a nie auto (trzeba jeździć na lusterka a nie na pachołki) . Żenujący jest twój wpis!!!
          • Gość: tt IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 19:54
            Nie tak dawno chcieliscie sie zesrac zeby jezdzic yariska 6biegowa, a teraz mowicie ze jest stara. A moze by sie tak nauczyc wkoncu myslec podczas jazdy na kursie/egzaminie barany. Po egzaminie kazdy z Was powinien dostac adnotacje ze moze jezdzic tylko yariska zadnym innym pojazdem
            • Gość: Tomala IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 09:32
              Oczywiście, że ma wpływ na wynik. Nawet sam egzaminator po niezdanym egzaminie zasugerował, żebym na jazdy dodatkowe wybrał szkołę gdzie mają nowe toyoty . Bajeczki opowiadają tylko nieuczciwy właściciele szkół ,gdzie nie mają nowych yarisów.
              • Gość: bravo! IP: *.181.109.11.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.01.13, 16:20
                czyli jeśli ktoś kupił nowy samochód to jest uczciwy, a jak kupił nowy 2 lata temu to już nie jest uczciwy:D

                brawo dla autora "Tomali" :D
              • Gość: bea IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 18:13
                Jestem przykładem, że nie ma to znaczenia. Pierwszy raz do nowej toyoty wsiadłam na egzaminie i nie piep.... głupot, że egzaminator powiedział, że masz się szkolić na nowych. Bzdura. Złej tancerce nawet rąbek spódnicy przeszkadza. Jesteś po prostu kierowcą do d.......
                Egzamin zdałam za pierwszym razem w WORD Dąbrowa Górnicza.
                • Gość: gal IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 21:32
                  Każdemu kto po zdanym egzaminie kupi sobie nową toyote yaris a zrobi kurs u mnie oddam wszystkie pieniazki za kurs, jacys chętni??

                  pewnie ze nikt bo kto za takie małe gó... wyda 48 tys zł??
                  • Gość: ewa IP: *.play-internet.pl 24.01.13, 14:08
                    hahahahahahah :) uśmiać się idzie po pachy-kupcie sobie nowe yariski po zdanym egzaminie bo nie traficie ręka do kierownicy ,,,,,,,hahah;)o
                    • Gość: Marek IP: *.play-internet.pl 26.01.13, 10:30
                      A ja jeździłem i stara i nową. Powiem tak, że oprócz wyglądu nic się nie zmieniło poza światłami cofania i przeciwmgielnym tylnym, różnica polega na tym że w nowym są dwa światła cofania, a przeciwmgielne jest w zderzaku na dole, nawet instruktor nie musiał mi tego mówić tylko jak wysiadłem to sam bez problemu zobaczyłem gdzie są w końcu się świeciły. Silnik ten sam, skrzynia biegów ta sama, wszystkie włączniki i przełączniki w tych samych miejscach jedynie zegary przed kierownicą. Mogę dodać że w nowym jest ładniej w środku. Jeżdżą tak samo. Tak że idąc na egzamin nie ma czego się bać. Ja przed egzaminem jeździłem po łuku oplem vectrom mojego taty i nie zdałem bo nie zatrzymałem się na zielonej strzałce i na pewno nie była to wina samochodu. Zdałem za drugim i część jazd które sobie dokupiłem miałem jeszcze na starym yarsie. Pozdrawiam wszystkich zdajacych powodzenia życze;>
                      • Gość: justyna IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 08:28
                        Widzę, że właściciele szkół którzy, nie mają nowej generacji toyoty cały czas siedzą na tym forum i wypisują bzdury. Jeśli nie było by różnicy, to po co niektóre szkoły kupiły nowe toyoty ? ... Po to żeby przygotować jak najlepiej kursanta . Niedługo zaczniecie szkolić na maluchach i też będziecie ściemniać, że nie ma różnicy... Ja już po niezdanym egzaminie zadzwoniłam do swojego poprzedniego instruktora ,że mi ściemnił i zapewne jazd dodatkowych już nie wezmę w osk, w którym nie mają odpowiedniego sprzętu do nauka. Oszczędzacie i kombinujecie na czym się da, a później my musimy płacić za niezdane egzaminy.
                        • Gość: cygan IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 09:20
                          a droga Justynko moze napiszesz nam przez co nie zdałas, bardzo jestem ciekaw Twojej odpowiedzi??
                          • Gość: tedi IP: *.204.93.210.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.01.13, 15:27
                            pewnie zapomniała opuścić ręcznego albo zapomniała zatrzymać się na strzałce warunkowej, ale wszystko to z powodu yarisa:D Justyna zapomniała że kij ma dwa końce, a może na tym forum siedzą Ci co właśnie maja nowe yarisy w kredytach i leasingach, i nie mają za co ich spłacać więc sieją propagandę o nowych i starych yarisach. Chcę zwrócić uwagę na to że Toyota nie podaje że jest to III generacja yarisów, utrzymują że są dwie generacje: I z 1998r i II od 2006r produkowana nadal. Nie wierzycie? Nawet na allegro szukając tego nowego modelu just podane że to II generacja jako nowy/nie używany. W oficjalnym oświadczeniu również podają że obecne yarisy wykorzystywane przez word w stosunku do wcześniejszych nie posiadają istotnych zmian konstrukcyjnych, więc są to jedynie samochody po liftingu wnętrza, posiadają ten sam silnik, skrzynie biegów, zawieszenie, nawet lusterka elektryczne ustawia sie w tym samym miejscu.
                        • Gość: artur IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 09:27
                          Myslisz ze kupili?? ja mysle ze wzieli w leasing lub na kredyt bo osrodek majac kupic 3 toyoty po 45 tys zł daje mu kwotę 135 tys zł

                          osrodek chcąć zeby zarobic na ta kaske musi z każdego kursanta w ciagu lat zarobic minimum 500zł na sam samochód a musi ich miec przez 2 lata okolo 270.
                          nie mówie juz o paliwie, eksploatacji, oplatach na biuro,plac, opony, serwis instruktorzy czyli jak zostanie na auto 300zł to jest dobrze
                          wiec 135000zł podzielic przez 300zł wychodzi bagatela 450 kursantów sprawdx ktory orodek tyle szkoli przez dwa lata
                      • Gość: tedi IP: *.204.93.210.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.01.13, 15:33
                        na szczęście na tym forum są jeszcze jakieś normalne opinie. Złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy, a jak jest dobry hokeista to i bramę strzeli kijem od szczotki, a nie tylko hokejowym ;)
          • Gość: echo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.13, 14:42
            Masz racje, ale nie do konca. Nowe Yarisy sa dluzsze o jakies 20 cm z przodu a i skret maja inny od starych. Jak ktos jest swiezy i duzo nie jezdzil lepiej dla niego bedzie jak przynajmniej na dodatkach zapozna sie z tym autem. Uwazam natomiast, ze na łuku nie sprawia trudnosci, jazda do tyłu jest wrecz łatwiejsza.
    • Gość: Aleksandra Turchan IP: *.wput.3s.pl 18.02.13, 11:12
      Witam,

      Osobiście GORĄCO POLECAM Ośrodek Szkoleniowy SPOKO
      ul. Lenartowicza 108, Sosnowiec Zagórze (klub BIOS)

      Zapisałam się na kurs u Pani Dorotki. Później dokupiłam sobie dodatkowe godziny bardzo taniutko u Pana Andrzeja (mąż Pani Dorotki). Oboje z wieloletnim doświadczeniem, przesympatyczni, wspaniali i cierpliwi. I nie patrzą, aby nas kursantów było więcej, ... i następny proszę ... lecz z sercem podchodzą do każdego z nas ... każdy ma inne potrzeby, każdy z nas popełnia inne błędy lub podobne i do każdego podchodzą indywidualnie ... to jest najważniejsze !
      Naprawdę warto "wykorzystać" ich oboje, dokonują cudów i to dzięki obojgu jestem szczęśliwym posiadaczem prawo jazdy.
      Już wątpiłam .... i proponowałam wykorzystać pałę i wąskie drzwi na mnie :-)
      Pan Andrzej nauczył mnie precyzyjności, jeśli można tak to nazwać. Mówił mi, że mam być lepsza od tych co jeżdżą od lat :-) To było życiowe doświadczenie i wspaniałe chwile nie zapomnę do końca życia i będę ciepło wszystko wspominać przy kominku z wnukami :-))). Najważniejsze, że dokonali ze mną cudu !!!

      Opłacało się ...
      - TO GENIUSZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      - ŚWIETNY DUET !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      - i to DZIĘKI NIM Jestem szczęśliwą posiadaczką prawo jazdy.

      Instruktorzy MARZENIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Życzę wszystkim, aby trafili do nich sami przekonacie się, że mają ogromne doświadczenie, a po odebraniu prawo jazdy przekonacie się, że umiecie jeździć, a nie tylko zdać ...

      Z całego serca dziękuję za profesjonalne przygotowanie mnie do jazdy ... na całe moje życie. Dzięki temu małżeństwu w samochodzie i na drodze czuję się jak ryba w wodzie.

      Gdybym kiedyś poczuła, że coś ze mną nie tak na 100000000... % zadzwonię do nich i każdemu POLECAM !!!

      ZAPAMIĘTAJCIE ... Ośrodek Szkoleniowy SPOKO !!!
      • Gość: wiesiek IP: *.play-internet.pl 05.09.13, 00:21
        myślę, że to żenująca reklama...podszywać się za NIBY klienta i wypisywać te brednie...
      • Gość: Piotr IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.13, 10:18
        Może rzeczywiście łatwiej byłoby napisać - polecamy nasz ośrodek !! Popieram wieśka - żenująca reklama od strony klienta ..... Pani Dorotko i Panie Andrzeju - prawdę pisać bo kłamstwo ma krótkie nogi :)
    • Gość: Aleksandra T IP: *.wput.3s.pl 18.02.13, 12:02
      Osobiście GORĄCO POLECAM Ośrodek Szkoleniowy SPOKO
      ul. Lenartowicza 108, Sosnowiec Zagórze (klub BIOS)

      Zapisałam się na kurs u Pani Dorotki. Później dokupiłam sobie dodatkowe godziny bardzo taniutko u Pana Andrzeja (mąż Pani Dorotki). Oboje z wieloletnim doświadczeniem, przesympatyczni, wspaniali i cierpliwi. I nie patrzą, aby nas kursantów było więcej, ... i następny proszę ... lecz z sercem podchodzą do każdego z nas ... każdy ma inne potrzeby, każdy z nas popełnia inne błędy lub podobne i do każdego podchodzą indywidualnie ... to jest najważniejsze !
      Naprawdę warto "wykorzystać" ich oboje, dokonują cudów i to dzięki obojgu jestem szczęśliwym posiadaczem prawo jazdy.
      Już wątpiłam .... i proponowałam wykorzystać pałę i wąskie drzwi na mnie :-)
      Pan Andrzej nauczył mnie precyzyjności, jeśli można tak to nazwać. Mówił mi, że mam być lepsza od tych co jeżdżą od lat :-) To było życiowe doświadczenie i wspaniałe chwile nie zapomnę do końca życia i będę ciepło wszystko wspominać przy kominku z wnukami :-))). Najważniejsze, że dokonali ze mną cudu !!!

      Opłacało się ...
      - TO GENIUSZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      - ŚWIETNY DUET !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      - i to DZIĘKI NIM Jestem szczęśliwą posiadaczką prawo jazdy.

      Instruktorzy MARZENIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Życzę wszystkim, aby trafili do nich sami przekonacie się, że mają ogromne doświadczenie, a po odebraniu prawo jazdy przekonacie się, że umiecie jeździć, a nie tylko zdać ...

      Z całego serca dziękuję za profesjonalne przygotowanie mnie do jazdy ... na całe moje życie. Dzięki temu małżeństwu w samochodzie i na drodze czuję się jak ryba w wodzie.

      Gdybym kiedyś poczuła, że coś ze mną nie tak na 100000000... % zadzwonię do nich i każdemu POLECAM !!!

      ZAPAMIĘTAJCIE ... Ośrodek Szkoleniowy SPOKO !!!
      • Gość: micz IP: 89.68.208.* 05.03.13, 18:57
        hmm, ciakawe nagle jest " to dzięki obojgu jestem szczęśliwym posiadaczem prawo jazdy"

        a potem "Mówił mi, że mam być lepsza od tych co jeżdżą od lat " hmm albo to Grodzka pisała... albo znowu nieudana reklama...
        • 17.10.13, 09:00
          Ja robiłam prawko w Turbo zdałam za 1 wszym razem ...uważam że trochę dzieki Grześkowi co mnie uczył -świetny koleś ..i trochę dzieki szczęsciu ...jeżdziłam tez na dodatkowych jazdach z Pawłem z tej szkoły też polecam ....jak dla mnie tylko TURBO no idzieki temu mam już od marca prawko :)
    • Gość: justi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.14, 19:54
      jeśli ktoś chce nauczyć się naprawdę panować nad samochodem, a nie liczyć słupki na łuku żeby zdać egzamin, to warto skontaktować się z panem Andrzejem Piekarzem, tel. 503960605, nie byłam u niego na kursie, tylko w F1, dopiero po niezdanym egzaminie praktycznym trafiłam do niego i zdałam.
      • Gość: Piga IP: *.play-internet.pl 30.07.14, 11:06
        W F1 jazdy lepiej wykupić u instruktora, są tańsze niż w biurze.
    • Gość: She IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.14, 16:22
      Pełen profesjonalizm, kultura i skuteczność - zdałam jazdy za pierwszym podejściem.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.