• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Nauka w Wyższej Szkole Humanitas ??? Dodaj do ulubionych

  • 11.01.08, 00:34
    Witam,
    co sądzicie o rozpoczęciu nauki w tej szkole. Od kiedy powstała to dużo w niej
    sie zmieniło - podobno. Jak byłem tam ostatnio w sobotę to na pierwszy rzut
    oka trochę mają mało miejsca jeśli chodzi o sale wykładowe ale dużo kierunków.
    Miejsca tzw parkingowe nie istnieje. Chaos samochodowy widziałem jakby był
    koniec świata. Może lepiej uczelnia w Dąbrowie jako plac nauki ???
    Pozdrawiam
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Michał IP: 83.230.121.* 11.01.08, 09:05
      Myślę, że jak poszukasz to znajdziesz jeszcze lepszy parking.
      • Gość: terefere IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 16:46
        odradzam obie. to nie są uczelnie tylko maszynki do robienia
        pieniędzy. pracodawcy raczej nie traktują serio ich absolwentów bo
        same uczelnie nie sa serio. chcesz sie uczyc idź na panstwową
        uczelnie. zaplacisz mniej, wiecej sie nauczysz, wiecej osiagniesz.
        chyba ze zalezy ci na miejscu do parkowania...
        • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 15:06
          Jeżeli chodzi o płatności to Uniwersytet Śląski jest droższy.
          • Gość: AGA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.10, 12:27
            WITAM MAM PROSBE CZY KTOS MÓGŁBY UDZIELIĆ MI KOREPETYCJI Z
            PRZEDMIOTU METODY BADAŃ PEDAGOGICZNYCH CHODZI MI DOKŁADNIE O
            ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW BADAWCZYCH I EKSPERYMENTÓW
            PROSZE O KONTAKT sylwiusz86@o2.pl POZDRAWIAM
        • Gość: Ada IP: *.atman.pl 15.07.13, 11:22
          Nie każdemu się chce chodzić na dzienne,i mieć mało kasy na wszystko...Owszem pracując też nie musi być jej dużo;-(ale to inne życie,ludzie,środowisko..Tak jak ktos tylko studiuje dziennie i nie ma szcześcia to czasami budzi się z wykształceniem bez żadnego doświadczenia jeśli chodzi o prace bo niby skąd?Dlatego jestem zdania ,ze zdecydowanie lepiej pracować i studiować ;-]
      • Gość: 123 IP: *.213.216.91.ip4.netico.pl 27.06.11, 19:39
        Jedno jest pewne, oblewają na ostatnim egzaminie, żeby tylko wyrwać czesne.
        Czy gdzies nie zdaje egzaminu 100 % studentów? A tutaj tak!!! Omijajcie to bagno!!!
        • Gość: A IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.13, 14:53
          Odradzam nauke w tej szkole! mimo ze nie uczeszczalam na zajecia bo nie zaliczylam pierwszego semestru to naliczyli mi oplaty i po roku sie dopiero o czyms takim dowiedzialam! Napisalam pismo,nie dostalam odpowiedzi,przyszlo mi wezwanie z sadu i telefonicznie dowiedzialam sie ze nie mam co sie odwolywac od ich decyzji! nie ma to jak wykorzystywac uczniow. odradzam!
      • Gość: Parking IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.15, 13:13
        Humanitas gra hasłem: parking na ponad 300 aut - rzeczywiście mają 2, albo 3 ogromne parkingi, nie rozumiem więc, dlaczego ktoś napisał, że miejsce parkingowe nie istnieje :) Co prawda jestem na odyplomówce, zjazdy mam w tygodniu, ale nie sądzę, żeby w weekend zabrakło komuś miejsca, zwłaszcza, że obok znajdują się także inne parkingi - co prawda osiedlowe oraz szkolne, ale zawsze można z nich skorzystać.
      • Gość: Parking IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.15, 13:16
        Humanitas gra hasłem: parking na ponad 300 aut - rzeczywiście mają 2, albo 3 ogromne parkingi, nie rozumiem więc, dlaczego ktoś napisał, że miejsce parkingowe nie istnieje :) Co prawda jestem na podyplomówce, zjazdy mam w tygodniu, ale nie sądzę, żeby w weekend zabrakło komuś miejsca, zwłaszcza, że obok znajdują się także inne parkingi - co prawda osiedlowe oraz szkolne, ale zawsze można z nich skorzystać.
    • Gość: paulinasek IP: *.chello.pl 12.01.08, 09:46
      powiem szczerze ze z tego co zauwazylam do tej szkoly idzie wiecej ludzi ktorym
      nie zalezy na nacuce i zxalezy im tylko na papierku.. wiekszosc moich kolegow
      ktorzy ledwo technika pokonczyli poszli wlasnie tam.. niektorzy poslzi takze do
      WSB w dabrowie ale po 1 semestrze porezygnowali a od nowego semestru zaczeli w
      wyzszej szkole humanitas i jakos sobie radza.. wiec mysle ze to chyba poziom w
      wsb jest wyzszy... albo wybrany przez nich kierynek
      • Gość: zyga IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.08, 15:07
        nie obrazaj osob ktore skonczyly technikum ! :P
      • Gość: UPRZEJMY IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 22:30
        NIE PISZ GŁUPOT, JEŻELI NIE UCZYSZ SIĘ W TEJ UCZELNI. BARDZO WYSOKI
        POZIOM NAUKI, TEŻ MI ZALEŻAŁO "NA PAPIERKU". A TERAZ MOGĘ
        POWIEDZIEĆ , ŻE BARDZO ŻAŁUJĘ PODJĘCIA NAUKI W TEJ UCZELNI, JEST
        CIĘŻKO. NIEKTÓRZY WYKŁADOWCY SĄ BARDZO UPIERDLIWI. PO II POPRAWCE SĄ
        W STANIE OBLAĆ 70% STUDENTÓW. Z TEJ UCZELNI MASA OSÓB ZREZYGNOWAŁA I
        NIESTETY WYBRAŁA WSB GDZIE TERAZ NIE ŻAŁUJĄ TEGO KROKU.JEŻELI KTOŚ
        UWAŻA,ŻE JEST TO LAJTOWA UCZELNIA TO OŚWIADCZAM, ŻE JEST W BŁĘDZIE!
        JA OSOBIŚCIE ODRADZAM WYBORU TEJ SZKOŁY.
        • Gość: agagaga IP: 83.19.32.* 22.10.09, 19:56
          Straszna niesprawiedliwośc jak wszedzie!!! jest dr kobieta na
          pierwszym roku adnministracji ktora do pilnowania bierze osoby z
          dziekanatu, Podpowiadają swoim znajomym a innych upominają -
          najgorzej wkurza to ze widzisz jak innym podopwiadaja a ciebie
          strasza ze zaraz wyjdziesz.

          POZA TYM UCZELNIA TROCHE NIE POWAZNA NIE ZLOZENIE INDEKSU W TERMINIE
          Z POWODU NP BRAKU WPISU BO WYKLADOWCA JEST NIEDOSTRPNY NIE DOSC ZE
          TRZEBA KARE WPLACIC 100 ZL TO JESZXZE PISMO CI WYSYŁAJA ZE CIE
          SKRESLA I MUSISZ SIE WSTAWIC O WYZNACZONEJ DACIE I GODZ - NARAZAJA
          NA KOSZTA DOJERZDZAJACYCH
          • Gość: Ala IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.15, 15:11
            Nie przesadzaj! Jeżeli nawet taka sytuacja miałaby miejsce to po to masz możliwość napisania podania do dziekana żeby z tego korzystać, ale trzeba trochę ruszyć głową :) Podejrzewam, że Ty koło Humanitas nawet nie stałaś, inaczej ktoś z dziekanatu od razu poinformowałby Cię o tym jak wygląda sytuacja. Poza tym zawsze w takich sytuacjach przymykają oko na procedury, nikomu nie robią pod górkę.
            Pozdrawiam
        • Gość: Adaa IP: *.atman.pl 15.07.13, 11:34
          A ja polecam i jeśli jesteś osobą wyróżniającą się z tumu ;za ładną,lub za brzydką,za grubą,lub za chudą ,i trafisz jak kulą w płot w towarzystwo...To uczelnia jest tak wspaniałomyślna i miła ,że zgadzają się na prawie wszystko.Indywidualna Organizacja Studiów też może wchodzić w rachube..Polecam tą uczelnie i uwierzyć w siebie ,przyjemniej jest się samemu nauczyć niż polegać na innych a można;-]Wykładowcy w większości są super..Polecam i uważać na kolegów studentów nie pokazywać się od razu z tej dobrej strony,nie uzewnetrzniać się ,trzymać dystans...Ponieważ rozmaita zbieranina obłudnych,zazdrosnych ludzi tam przychodzi ,wystarczy że odstajesz od normy..Polecam -miłe Panie ,Panowie w dziekanacie.Przesympatyczne Panie w bibliotece,czytelni i na stołówce no i Pan kucharz;-]A pomiędzy studentami często wyścig szczurów,zazdrość ,wiec zanim pójdziesz pamiętaj by mieć dystans,nie spouchwalać się z nimi,nie opowiadać o sobie ,nie pokazywać sie jako osoba zadobra bo Cie zjedzą..
          • Gość: a ja sądze IP: *.183.6.193.pronet.static.t-mobile.pl 07.07.14, 12:02
            Oczywiście o wspaniałomyślności mozna zmienić zdanie...bo inteligentni mężczyżni lubiący ta...dający sobą manipulować dojrzali potrafią wiele kadra hum spieprzyć i zazdrość starych oraz młodych oraz wszechobecna głupota...bo kazik powiedział to ja nawet lubie go to dam się nastawić...agresja jak można ...wielkich Państwo przecież trzeba bić w pas pokłony...Taki dysonans karą nauczymy wszystkich rozumu ...opanowanie tak bo są lepsi i lepsiejsi ostracyzm...a odwaznych dobrych ludzi brak..Wsadż sobie w buty ocene za studia z ktorych nic nie ma,uwienczenie ...tak warte świeczki łache zrobili że dali POKORE TRZEBA MIEĆ...A JAK JEJ NIE MA TO SIE NIE STWORZY TYLKO MOŻNA KOGOŚ ZEPSUĆ TWORZYĆ STRATY MORALNE ITP.OCH USZCZESLIW SIĘ OCENĄ CZY CZYM KOLWIEK ...I NIECH SIE LEKKO UMIERA CHODZI PO ZIEMI...POFAWORYZUJCIE SOBIE RZADZI OGONOWSKA PŁACI TAK SAMO JAK JA PŁACIŁAM!!!GUPIE TEKSTY SOBIE WSADZCIE GRATULUJE ZE GÓWNIARY I WASZ ODBIÓR I DEBILIZM TAK DALEKO PROWADZA.ZE SKROMNOŚCI DOBROCI PO STUDIACH NIENAWIŚĆ ASPOŁECZNOŚĆ ,BRAK CHECI DO JAKICHKOLWIEK RELACJI ,ZAZDROŚĆ ,ŻAL.Jaka szkoda że nie mogłam w swoim życiu trafić na ludzi dobrych dla mnie i nasyłki w pojedynke...TO GÓWNO NIC SIĘ TAK NIE LICZY JAK FORUM I WYGRANA RYWALIZACJA .ALE KOBIETY TO IDIOTKI NO TAK OCZYWIŚCIE ..JAKIŚ TEKST ALBO PIERDOLIĆ COŚ W POJEDYNKE...OCH JAK TAK MOŻNA NIESUBTELNIE AGRESYWNIE ...NAPEWNO CI PRZYPŁYNIE PRZYPŁYW UCZUĆ...TAK RODZI SIE NIENAWIŚĆ NA CAŁE ŻYCIE I NIE MOZLIWOSC WCHODZENIA W JAKIEKOLWIEK RELACJE .WSZYSTKO HAM I TYLKO .O JEJ JAK JA WAS WSZYSTKICH KOFAM ZA TO ZE JESTESCIE I WYSTARCZA SLOWA W POJEDYNKE ...UWIERZE DOCENIE..SZKODA ZE PRZYSZŁO MI ŻYĆ W TAKIM ŚWIECIE ZA DOBROĆ MAM SKRZYWIENIE DO KOŃCA ŻYCIA .AGRESJA JAKIE TO STRASZNE MILCZEC I BIC POKLONY KOCHAĆ I WIELBIĆ LUBIEĆ OCZYWIŚCIE SZCZERZE...;-DBRAVO DLA INTELIGENCJI EMOCJONALNEJ I NIE TYLKO I NIECH SIĘ OCENY SŁOWA DOBRZE NOSZĄ I BEZ PODSTAWEK I KONIEC PISANIA ALE NIE ŻYCZĘ SOBIE PODSTAWIANIA OSÓB.UMIECIE TYLKO WSZYSTKO SPIEPRZYĆ POWYWYZSZAĆ SIĘ NIE MA CZYM..NIEDOJRZAŁOŚCIA AROGANCJA EGOIZMEM NARCYZY NO I BEZKARNOŚĆ TO JEST I JAK FAJNIE .PO STUDIACH NIE MA NIC ZADNYCH PERSPEKTYW PO ZA WSPOMNIENIAMI KTÓRYCH LEPIEJ BY NIE BYŁO.NIKOMU NIE POLECAM STUDIOWANIE TO GŁUPOTA A CI WYKSZTAŁCENI NIBY POKAZUJĄ KIM SĄ ...I JAKA MAJA WARTOŚĆ .Marze o tym by miec korektor i wymazac z pamieci wspomnienia i ludzi.Nic nie jest wieksza zakała jak człowiek dla człowieka.Debile i tyle -nie polecam.Niech wam ziemia lekką bedzie...miło sie umiera iiii w buty wejda ...żal.,,Taki statyczny"...bardzo miałam okazje osobiście poznać jaki zajebisty.Sztuka nagród motywacji satysfakcji inteligencji jest za...BUDZENIA NIENAWIŚCI LEPSZA A NAJLEPSZY DIL IŻ MOZE SIE POLUBIMY BO KTOS KOGOŚ PRZECIORA PO ZIEMI .UŚMIECHY TAK...RASIZM .I Z SOSNOWCA I KATOWIC MEZCZYZNI TO... WYKLADOWCY .BEZNADZIEJNI NAWET BY SIE MOZNA GDZIES BUDOWAC RELACJE ALE PO CO JAK KRETYN NIE POTRAFI SIE ZACHOWAC I NIE BUDZIC W KIMS NEGATYWNYCH UCZUC.ROZPLYWAJCIE SIE W SWOJEJ ZAJEBISTOSCI I BEZKARNOŚCI.
            • Gość: MICHAEL IP: *.183.6.193.pronet.static.t-mobile.pl 07.07.14, 12:08
              ŚWIAT NIGDY NIE BYŁ PRAWORZĄDNY I SPRAWIEDLIWY .ODRADZAM STUDIA.NIC PO NICH MIE MA ...NIECH DBAJĄ O TYCH CO ŻYCIE GŁASKA.DBAJCIE O POZOSTAŁYCH WARTOŚCIOWYCH...WŁ IM DO... ZA DOBRO SIE TYLKO TRACI..
    • Gość: arnold IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 18:36
      To ta szkoła , której dyrektor kiedyś był aresztowany ?
      • Gość: jaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 23:13
        Nie, arestowany byłszef Wyższej Szkoły Ekologii. To dwie różne
        szkoły. Osobiście polecam Humanitas. Poziom wysoki i partnerskie
        traktowanie studenta. Studiuję dziennikartwo i jest bardzo OK.
        szczerze polecam. Zajęcia prowadzi m.in. Tomasz Kammel.
        • Gość: hahahahahaaa IP: *.3s.pl 16.01.08, 08:31
          Tomasz Kammel! BUAHAHAHAHAHA!!! A kto to jest??? To jakiś
          profesor??? A może chociaż doktor??? A jak myślisz po co tam jak to
          napisałaś "wykłada"??? hahhahaha bo to maszynka do ropbienia
          pieniędzy!!! Kammel i wykładanie dziennikarstwa!!! Ale się uśmiałęm
          od rana!!! Jak już dziennikarstwo to na UŚ się studiuje tu w
          regionie!!! Ale dlaczego większość wybiera jakieś kierunki w takich
          szkółkach jak ta w/w???!!! Bo na państwowych uczelniach trzeba się
          uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć!!! A w prywatnych maglach do
          pieniędzy wystarczy tylko bywać czasami w budynku!!! Kammel z
          Warszawy by tu przyjeżdzał jakby mu się nie opłacało!!! Wszyscy
          robią wszystko za kasę!!! TAKI KRAJ.
          • Gość: coz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.08, 21:31
            mysle ze to jak z dentysta, jednemu sie podoba drugiemu nie, nie
            jest tak ,zle humanitas i wsb, sa podobne, najgorszy badziew to
            podobno Myslowice, na tym zadupiu wesolej
            • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 09:21
              Państwowe uczelnie to relikt PRL! Stare, zbiurokratyzowane molochy,
              żle zarządzane, głuche na rynek pracy. Nieremontowane od lat, bez
              sprzętu niezbędnego do zajęć i z wykładowcami, którzy o współczesnym
              rynku pracy i jego potrzebach wiedzą tyle, co Gomułka o zaletach
              wolnego rynku. Puknijcie się w czoło! Skończyłem państwową uczelnię
              i nie polecam! Zero nowoczesności, 100 procentowa przewaga teorii
              nad praktyką.Gdzie się wolisz leczyć, człowiecze, w państwowej czy
              prywatnej służbie zdrowia???!!!!!!!!Są szkoły prywatne słabe, są
              bardzo dobre. Ale nikt mi nie wmówi, że można je dzielić
              automatycznie na dobre państwowe i złe prywatne. To bzdura, jakich
              dawno nie słyszałem!!!!!!!!!!!!!!!!!
              A akurat Humanitas na pewno do tych złych prywatnych się nie zalicza!
              • Gość: anda IP: 62.29.175.* 17.01.08, 15:54
                Nie żałuje że się tu zapisałam. Poziom wysoki, wykładowcy w porządku, tylko
                faktycznie mało miejsc na parkingu. I dobre wyposażenie, ładny budynek od
                środka. Oraz co się nie zdarza - MIŁE PANIE W DZIEKANACIE!!!!
                • Gość: NIE ROB TEGO BLEDU IP: 94.254.174.* 14.06.09, 06:53
                  zjestem pewna ze ty jestes jedna z nich, mile panie w dziekanacie hehehe to mile jest pojeciem bardzo wzglednym w takim razie jak one sa mile, babki wogole nie kompetentne
                • Gość: gość IP: *.tktelekom.pl 14.11.09, 10:32
                  Ta uczelnia nie jest ok...jest beznadziejna...skonczyłam tam licencjata i na magistra na pewno tam nie pójde...a mili to są panowie a nie panie w dziekanacie :)
                • Gość: Ada IP: *.atman.pl 15.07.13, 11:17
                  Tak BARDZO MIŁE PANIE W DZIEKANACIE I PANOWIE.Smpatyczne Panie w bibliotece i czytelni...uprzejme osoby pracujące na stołówce.Wykładowcy fajni poza Panią Zofią Sokół.Szczególnie sympatyczny mgr Przemysław Ruta ,mgr Jolanta Łazińska-Dudek,mgr Piotr Celej,prof Dariusz Rott,prof Marian Gierula,dr Maria Piekorz,dr Michał Kaczmarczyk .Dziekan Maria-Zrałek.
              • Gość: Mattea IP: *.softpro2.pl 18.04.08, 08:50
                Ja ukończyłam Humanitas z samymi piątkami i nie było lekko... owszem
                był koleś w naszej grupie, który nawet nie przeczytał swojej pracy
                licencjackiej, nie mówiąc o tym by ją napisać.. i co? i go UDUPILI!
                nie udało się .. a buuu.. a miało być tak light'owo! Jeśli
                przychodzi się po papier to się go pewnie jakoś wyżebra z mierną
                trójczyną i tysiącami złotych zapłaconymi za poprawki.. Ale jeśli
                chce się wyniść coiś więcej z uczelni to wystarczy chcieć!I tak jest
                wszędzie.. i na państwowych i prywatnych uczelniach.. a jak komu źle
                na prywatnych uczelniach to niech spróbuje coś załatwić w
                dziekanacie na UŚ-iu... buahahaha
                • Gość: eon IP: *.ghnet.pl 11.03.09, 18:25
                  no właśnie tu jest różnica... w dziekanacie na UŚ się niczego nie "załatwia",
                  tam się uczy i zdaje egzamin albo nie
                  • Gość: Kalendarz IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.09, 18:52
                    Rozumiem że macie INTERNET od wczoraj i bardzo sie nudzicie ale
                    wyciaganie zabytkowego tematu i komentowanie jakiś postów ze środka
                    dyskusji to czysty debilizm.
                    • Gość: eon IP: *.chello.pl 13.03.09, 21:59
                      mozesz rozwinac swoja wikopomna mysl? nie chcialbym byc zlosliwy ale sam
                      wlaczasz sie do dyskusji nie wnoszac nic merytorycznego tylko po to zeby nazwac
                      kogos debilem... hmm ciekawe komu sie tu nudzi?
              • Gość: rada IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 22:56
                A ja zdecydowanie niepolecam tejże uczelni.Jestem na III roku
                administracji. Pierwsza sprawa to ograniczone prawa studenta,
                rygorystyczny regulamin uczelni, ktory nie idzie w parze z
                poziomem,a jedynie z pieniądzem. Niektórzy wykładowcy są bardzo
                nawiedzeni. Aby się pokazać potrafią udupić po I semestrze 50%
                ludzi. Za każdą poprawkę płacisz 35zł nie idą na rękę tylko płać
                kasę. Ta uczelnia potrafi na siebie zarobić MASZYNKA.Mocno się
                zastanów nad wyborem tejże uczelni.
          • Gość: goore IP: *.eranet.pl 06.10.08, 18:30
            jak komuś za niski poziom niech sp..la do Krakowa albo Warszawy i
            niech nie pisze głupot ..bo to totalny kretynizm..szkoła super i
            wszystko ok ... a jak jesteś niedowartościowany i potrzebujesz
            szkoły to j.w... A jak ktoś nie potrafi pracy znaleźć , bo się
            urodzi opóźniony to mu nawet Oxford nie pomoże...
          • Gość: ja wiem IP: *.pcland.3s.pl 08.02.11, 17:57
            a ja studiowałam w humanitas 3 lata dziennikarstwa, potem 2 lata mgr na uś. I muszę powiedzieć, że bardzo mile wspominan humanitas, choć nauki było dużo. A na uś właśnie było mniej, co mnie zaskoczyło i np. wykłady tylko na zalki, a w humanitasie zawsze były egzaminy.
    • Gość: gość-ówa IP: *.chello.pl 21.02.08, 15:23
      Przemyśl to dobrze...mój szef (duża firma)otwarcie powiedział,że pomoże podnieść kwalifikacje swoich pracowników,(urlopy szkolne, dofinansowanie studiów)- warunek - nie Humanitas,stwierdził,że za papier płacić nie będzie, chętnie za to zapłaci za wiedzę, której tam raczej nie zdobędziesz.
      Takie są opinie pracodawców o tej szkole i moje jest podobne, miałam "przyjemność" pracować z kilkoma osobami z mgr po Humanitas -masakra. Ludzie po kierunkowych technikach lub liceach mają większą wiedzę
      • Gość: zyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 18:14
        to humanitas daje mgr?
        • Gość: gość IP: *.msk.net.pl 28.03.08, 00:52
          to nieprawda, że w prywatnych nie trzeba się uczyć to zależy od uczelni, a co do
          pań w dziekanacie to i na państwowej w pwsw w przemyślu są baardzo miłe panie;PPPP
          ja jestem ciekawa czy można sobie tam opuszczać zajęcia, bo ja uczyłam się na
          państwowej i niestety trzeba było zapierniczać
          kurczę, że też w polsce nie ma jeszcze dziennikarstwa on-line:(
          myślę też, że parking to najmniej istotna rzecz, jeśli chodzi o studia:P
          • Gość: Beti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.08, 17:09
            Parking jest bardzo warzny , mój tato jest Dyrektorem i ja nie będę chodziła na piehotę do szkoły jak normalny plebs. Bez obrazy ale tak jest
            • Gość: 07 IP: *.telpol.net.pl 29.03.08, 20:56
              "warzny" - faktycznie pasujesz do tej uczelni gdzie wykłada Kamel
              • Gość: taka prawda IP: *.org 30.03.08, 14:05
                Hm dokładnie tak. Choć dodam, że "wykłada" to zbyt mocne określenie! A po drugie
                od kiedy to ktoś kto ma mgr (choćby z byle czego) prowadzi wykłady??? Wykłady
                może prowadzić dopiero ktoś z najniższym tytułem naukowym jakim jest dr- o
                posiadanie, którego Kamela nie podejrzewam. Mgr to tytuł zawodowy i jak już to
                może jakieś ćwiczenia prowadzić, albo wykładać, ale w innym kontekście i
                odmiennym znaczeniu tego słowa.
                • Gość: vik IP: *.eranet.pl 08.04.08, 18:31
                  Ale się znasz, od razu widać.... Doktor to nie tytuł naukowy, tylko stopień
                  naukowy. Nie ośmieszaj się!
            • Gość: taka prawda IP: *.lostinthenoise.net 30.03.08, 14:09
              Na mózgu też masz tipsy??? Hahahaha ale się ośmieszyłaś w tym momencie "warzna"
              córko dyrektora! Ta szkoła jest stworzona dla ciebie tipsie chodzący po solarium
              w białej kurteczce i kozaczkach!!!!!!! Haahahahahahahahaaha
              • Gość: beti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 14:25
                morze i mam tipsy na mozgu , białą kurteczkę i kozaczki ale oprócz tego jestem bogata , wredna , piękna , i bardzo wysoko zajdę w życiu bo mój kochany tato da mi wszystko i nie bede mósiała cięzko pracowac . a ty bedziesz robił w mojej firmie za 900 zł. brutto taka jest prawda haha
                ps . zaraz ide na solarkę , wiesz co to takiego ? i było by cię stać ?
                • Gość: taka prawda IP: *.dotplex.de 30.03.08, 14:36
                  Mnie jest stać na takie właśnie głupie d u p y jak ty!!! Robią co zechcę bo są
                  głupie!!!!!! Wiesz co to takiego głupota?! Jak nie wiesz to niech ci tato
                  wytłumaczy hahahaah! A może on też nie wie bo to rodzinne! hahahahah
                  • Gość: beti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 14:47
                    dobrze że nie ma cię w polsce , bo to świadczy tylko o tym że nie dawałeś sobie rady na naszym polski rynku , tato mówi aby wysoko zajść trzeba mieć plecy i to niezłe , a ja nie zadaje się z byle kim w naszych kręgach bogaczy nie kupuje się dup za pieniądze , ale ty taki biedak o tym pewnie nawet nie wiesz hahaha . te pare euro to sobie weż zafunduj kosmetyczkę wtedy nie bedziesz musiał płacic głupim dupą hahahaahaha
                    • Gość: żałosna jesteś IP: 89.150.202.* 30.03.08, 14:54
                      Iloraz inteligencji mniejszy niż psia kupa! Hahahahah, żeby mieć adres IP nawet
                      z Brazyli nie trzeba się ruszać od komputera, a nie wyjeźdzać!!!!! Ale ty i twój
                      tato wiecie tylko jak nacisnąć jeden guzik by się włączył komputer. Gdyby były
                      dwa guziki już byście nie umieli! Kończę dyskusję z tobą bezmózgi tipsie po
                      solarium bo twoja gramatyka i brak mózgu powoduje u mnie odruchy wymiotne! Niech
                      tato jutro nie zapomni łopaty do pracy! I zainwestuj w słownik bo to tobie nawet
                      może się przydać jak nie przeczytasz to się choć podetrzesz!!!
                • Gość: do beti IP: 117.32.152.* 30.03.08, 14:42
                  Tipsie po solarium idź się w.y.s.r.a.j bo dziś widać, że jeszcze tego nie
                  zrobiłaś i g.ó.w.n.o przez ciebie przemawia. Ps. pozdrów tatę i powiedz, że
                  jutro ma być o 6 rano w robocie bo musi dwa rowy wykopać a potem cegły majstrowi
                  przynieść. I niech ci kupi słownik ortograficzny bo widać, że gramatykę
                  odziedziczyłaś po nim!!!!!!!
                  • Gość: beti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 15:07
                    mam prawo do swojego zdania i tyle nikogo nie obrarzam tak jak ty , no ale rozumiem siedzisz na najniszrzym szczeblu drabiny ewaluacyjnej i zazdroscisz nam bogatym , którym wszystko w rzyciu przychodzi bardzo łatwo . przecierz to nie moja wina że urodziłam się w bogatej rodzinie i w dodatku jestem ładna widocznie kochany bóg tak chciał
                    • Gość: hmmmmmmm IP: *.pools.arcor-ip.net 30.03.08, 15:24
                      > mam prawo do swojego zdania i tyle

                      Ależ pewnie. Tylko staram się pokazać, że jest to głupie zdanie i ukazuje cała
                      prawdę o osobie je wypowiadającym. Nie było moim celem obrażać tu ciebie czy
                      kogokolwiek. Jeśli tak to odebrałaś to przepraszam. Istota sprowadza się do
                      tego, iż ja nie jestem biedny. Posiadam to co posiadam i zatrudniam 9 dyrektorów
                      takich jak twój tato po jednym na każdy pion. Skończyłem studia- prawo. Ja
                      jednak ze swoimi szarymi komórkami popartymi pieniędzmi taty się nie chwalę aż
                      tak nisko i żenująco robiąc przy tym masę błędów ortograficznych jak ty to
                      robisz! A pieniędzy to mi na nic nie brakuje!
                      Kończę bo naprawdę już za dużo czasu mi zajęły twoje wypociny.
                      • Gość: beti-dziecko neost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 15:41
                        To już tak naprawdę na koniec bo widzę , że nie masz już ochoty . Sprawdzałem tylko czy na tym forum jest ktoś podatny i na tyle prymitywny , aby dać się wciągnąć w głupią beti ,mogę ci tylko wspułczuć , czy sądzirz , że ktoś może popełniać aż takie błedy ortograficzne hahahah
                        ps. Zabawa była przednia , jeśli zrozumiałeś :-)
                        • Gość: beti matoł IP: *.anonymizer.ccc.de 30.03.08, 17:33
                          Zabawa przednia z takiego ciecia!!!!!
                        • Gość: beti kretyn IP: *.anonymizer.ccc.de 30.03.08, 17:35
                    • Gość: do tipsa IP: 94.254.174.* 14.06.09, 07:07
                      ao boże ....kupuj ten słownik dziewczyno jak najszybciej ,najnizszym sie pisze,życiu,przecież w tych wyrazach nie da się popełnić błedu !!!a ty to zrobiłaś
                • Gość: won stąd!!!!!!! IP: 74.43.236.* 30.03.08, 14:46
                  • Gość: student IP: *.eranet.pl 08.04.08, 18:38
                    Żenująca jest cała ta dyskusja. Ci inteligenci od postów powyżej oceniają czy
                    nasza uczelnia jest dobra, czy zła, czy poziom wysoki, czy nie. Ludzie, z takim
                    poziomem intelektualnym to Wy możecie oceniać czy pomidory w warzywniaku pod
                    blokiem są dostatecznie słodkie, by je kupić i zjeść na śniadanko.
                    Co do Humanitas - z mojej grupy po pierwszej sesji wyleciało ze studiów 8 osób,
                    z całego roku około 30. To najlepszy dowód na to, jaki jest poiziom i że się
                    trzeba uczyć. Żaden matoł się nie ostanie. Jak nie w pierwszej sesji, to w
                    kolejnej go wyeliminują. Ktoś jeszcze uważa, że się płaci i dostaje papier za
                    darmo?!!! To się zapisz i spróbuj, polecam dziennikarstwo...
                    • Gość: 6 klasista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 11:21
                      poiziom- piszę się poziom matole !!!
                      Uczelnia nie jest wasza tylko korporacji matole !!

                      Ktoś jeszcze uważa, że się płaci i dostaje papier za
                      darmo?!!! - nikt tak nie uważa,skoro płacisz to nie dostajesz tego za darmo matole!!
                      • Gość: house IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 00:17
                        humanitas jest do dupy z jednego powodu - zeby uczyc na jakimkolwiek poziomie to
                        trzeba mied gdzie.a ta szkoła mami studentów od 10 lat ze wybuduje campus i nic
                        nie buduje - jak ktos sie chce gniezdzic nie tylko na parkingu to polecam
                        • Gość: zimek IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.08, 16:22
                          nie wiem jak ucza w humanitasie ale zaprosili grossa i to jest żenujace - byłoby
                          mi wstyd uczyć się na takiej "uczelni". z tego powodu ta uczelnia dla mnie jest
                          zerem.
                          • Gość: spokojny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 12:48
                            Nie pisz takich rzeczy, gross jeszcze troszkę będzie autorytetem mojżeszowym w Sosnowcu.
                            Pewnie szkoła następnym razem zaprosi jakiegoś Palestyńczyka dla równowagi
            • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 11:52
              skoro Twoj tato jest dyrektorem i jests taki wazny dlaczego sadzisz takie byki
              ort/zal
      • Gość: nieeee IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.05.09, 17:02
        wyszedl najnowszy ranking uczelni Perspektyw,no i gdzie macie te humanitas? he he
      • Gość: Absolwent IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.11, 11:57
        [b] Ja też spotkałem się z opinią, że podczas szukania pracy nie honorowano dyplomów z HUMANITAS !!! Tak szczerze to ta uczelnia nie cieszy się zbyt dobrą opinią, a kadra to w większości pracownicy administracji tej uczelni, którym się wydaje,że są kompetentni ! Jak zadawaliśmy pytania to nawet nie byli w stanie odpowiedzieć na nie i zbywali nas "ODPOWIEM NA KOLEJNYCH ZAJĘCIACH" lecz nigdy nie odpowiadali !!! Ta uczelnia to pomyłka w 100% i teraz po ukończeniu to wiem !!
      • Gość: studentka IP: *.dziesiata.com 21.02.12, 17:43
        NIE POLECAM.!! wyniki egzaminow maja byc tego i tego dnia .... szkoda ze tylko mają. w praktyce wychodzi tak ze czeka sie kupe czasu... wyniki dostajesz na 3 dni przez poprawka. dzwonisz do dziekanatu proszisz o skontaktowanie sie z wykładowca, dziekanat cie olewa, odsyla do dzialu IT a dzial IT spowrotem do dziekanatul. bledne kolo. punkt rozliczen... nie polecam!!!!
      • Gość: Dadi IP: *.atman.pl 23.12.13, 12:51
        Jeśli chodzi o wiedzę to bym polemizowała, wszystko zależy od widzimisię wykładowców. Niesprawiedliwych, faworyzujących, nie uważnych na drugiego człowieka, bez przeszkolenia pedagogicznego. Buforów i lansiarzy.Na zawsze w pamięci zostaną Mi wspomnienia z Humanista, czego bym sobie nie życzyła.Upokarzenia,poniżenia.Jak można człowieka w depresji tak krytykować i poniżać. Dodają skrzydeł zarozumialcom i dopadają będącym świetnymi aktorkami. Dla Mnie szkoła życia nie można być po prostu miłym i doceniać. Inni tak uwielbiają krytykę, wykładowcy z Humanista uwielbiają. Dostosowywaną się do klitki studentów. Kawałek tortu dla wykładowców…Bezkarni, ludzie, wspomnienia, które ciężko zapomnieć, egoiści. Nie ma pracy po tych studiach. Nie można być dobrym dla ludzi, trzeba patrzeć na siebie. Generalnie są winni mojego stanu zdrowotnego. Hipokryci, obłudnicy. Życie bez wspomnień byłoby zbyt piękne. Żali się ludzie, uczą, że nie można być dobrym, skrajni egoiści.
        • Gość: Dadi IP: *.atman.pl 23.12.13, 12:59
          Beznadziejni ludzie wyżej srający niż dupę majacy,lansiarze kretyni.Uczą aby patrzeć tylko na siebie bo Tobie nikt nie pomoże ,bada fałszywych hipokrytów bez klasy .Złych zazdrosnych ludzi,prowadzących gierki postępujących nie etycznie=studenci.Doświadczenia Nas kształtują ...Chcesz być gorszym człowiekiem idż do HUMANITAS .Gówna wydaje im ,że są nie wiadomo co.Reasumując gdybym mogła cofnąć czas nigdy bym nie poszła na Humanitas.Żli ludzie,których nienawidze i marze o tym aby zapomnieć.Skrzywienie psychiczne zostające na zawsze.Za dobre odpłacają złym...Myślą tylko o sobie,utorzsamiają się z większością.Okropni ludzie !!
          • Gość: Milk IP: *.atman.pl 23.12.13, 13:03
            Zasługują na to aby cierpieć,ale świat jest pełen bezkarności.Ludzie bez taktu nie potrafiący się zapoznać z dokumentacją,poniżający.Nienawidze ich,faworyzujący komformiści .
            • Gość: Milk IP: *.atman.pl 23.12.13, 13:09
              Dzięki Nim nie byłam w stanie skoncentrować się tak wydajnie na nauce .Liczą się efekty i bezwzględność.Egoizm,fałsz,hipokryzja ,truizmy,nawijanie makaronu na uszy.Płacisz tyle kasy a potem zapłacisz za terapie .Jednak są ludzie na świecie,którzy za dobro odpłacają dobrem.Humanitas to specyficzne srodowisko,plotkarskie klitki.Nie dbają o każdego członka grupy.Snoby tak zapatrzone w siebie i zazdrosne,że nie potrafią docenić dobroci.Wykładowcy dolewający oliwy do ognia.Tak co jakiś czas wspomnienia wracają.Beznadziejni ,żli ludzie egoiści.Choć nie chcę to środowisko,Ci wredni ludzie zawsze pozostaną w mej pamięci.
              • Gość: Milk IP: *.atman.pl 23.12.13, 13:24
                Banda debilek i debili lansujących się...Kim oni tak naprawdę są -próżniakami. Starającymi postawić się trochę wyżej, jadąc na czyiś plecach obgadując .Alkoholiczki, ćpunki, palaczki obrażają osoby inne niż one, nieprowadzące rozwiązłego życia seksualnego. Chcąc postawić daną osobę trochę niżej, hipokryci, prowadzący gierki. Świetni aktorzy i plotkarze. Inni temu przyklaskują, bo mają korzyści, mężczyżni.Żli ludzie egoiści imputujący komuś innemu. Kim oni są? Co sobą reprezentują, żeby się tak zachowywać? Skrzywieni i bez ochoty na relacje międzyludzkie, idziemy dalej. Beznadziejni żali się ludzie.Kumuterstwo, lans.Dzięki Nim nie studiuje dalej tylko zatrzymam się na licencjacie. Czuje, wstręt i nienawiść. Chcą Cię uczyć a sami nie potrafią się zachować. Nienawidzę ich .Bufory chorzy psychicznie,prowadzący gierki.Wydaje im się ,że podniosą swoją wartość wywyższając się.Potem jak Ci dadzą odrzucenie i będą myslały cwaniaczki,że Tobie bedzie zależeć.Będą chcieli naprawy relacji ,myślą że każdy nie ma honoru tak jak oni.Beznadziejni ludzie trzeba być tacy jak oni ,obserwować ludzi nie być za miłym powściagliwym.Nienawidze ich i nigdy nie będe potrafiła wybaczyć.
      • Gość: Sowa IP: *.30.181.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.04.14, 18:25
        Nie zgadzam się. Nie można uogólniać. I po państwowych uczelniach znajdą się imbecyle. Wszystko zależy od tego, po co ktoś wybiera się na studia... Znam kilka osób, które kończyły Humanitas - są to ludzie na poziomie, zajmują nieprzeciętne stanowiska pracy. Wystarczy spojrzeć na A. Chęcińskiego.
      • Gość: studentka wsh 2011 IP: *.zabrze.vectranet.pl 08.05.14, 23:16
        No co ty ciekawe po jakiej ty jesteś uczelni!!!!!!!!!!.
        Wiem bo na WSH skończyłam magisterkę studia są dla ludzi, którzy wiedzę chcą zdobyć ,a nie dyplom, także nie oceniaj jedną miarą wszystkich ok:
        Polecam dla wszystkich, którzy szanyją sobie czas i wiedzę i napewno to zdobędą
        Pozdrawiam studentka wsh 2011
    • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 21:21
      a ja studiuję w tej szkole zarządzanie, dużo się uczę i nie jest tu
      tak łatwo jak się niektórym wydaje.Poziom wbrew pozorom jest wysoki.
      Kończę obecnie 1 rok i muszę powiedzieć, że nieliczni wytrwali- z 36
      osób w mojej grupie zostało 8!!!!!!!a więc uczyć się
      trzeba....polecam
      • Gość: 27 IP: *.opera-mini.net 26.06.08, 19:33
        A ja zdecydowanie niepolecam tejże uczelni.Jestem po administracji ...pracodawcy bardziej cenią osoby z innych uczelni,nawet jeżeli mają skończony inny kierunek...druga sprawa to ograniczone prawa studenta, rygorystyczny regulamin uczelni ktory nie idzie w parze z poziomem,a jedynie z pieniądzem...zbyt mało wykładowców o najwyższych kwalifikacjach...o infrastrukturze nie ma co rozpisywac bo to odbiega nawet od standardow wschodnioeuropejskich
        • Gość: Nieeeee! IP: *.opera-mini.net 25.07.08, 11:14
          Nie,tylko nie ta uczelnia.Odradzam.Ja ją ukończylem i przez 1.5 roku byłem bezrobotny.Musiałem szybko się przekwalifikować żeby nie osiąść na stałe na marginesie życia społecznego
          • Gość: ana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 21:52
            ludzie co wy wypisujecie?ZADNA uczelniaw wojewodztwie nie ma renomy na skale krajowa (no moze troe politechnika, ale tylko niektore kierunki). i naprawde wasi pracodawcy nie przyjmuja'odrzucaja waszych kandydatur do pracy bo skonczyliscie humanitas, slaski czy gwsh!!! umiejetnosci sie licza, wiedza i doswiadczenie - mozna je zdobyc na kazdej uczelni, jesli sie chce. oczywiscie co jest waznej to zeby szkola porzadnie przykladala sie do edukowania mlodych. i pod tym wzgledem humanitas radzi sobie - to najaktywniejsza szkola w sosnowcu, ani medyczna ani slaski nie sa tak widoczne w miescie. ale jesli ktos nie chce studiowac w sosnowcu, to w katowicach tez jest duzo fajnych szkol - jest techniczna, wsti, ekonomiczna - jednym sloem - jak chcesz to znadziesz cos dla siebie. a co do parkingow - wlasnie w humanitasie koncza budowe drogi z parkingami, takze horror ludzi z pobliskiego i niewygody dla studentow sie skoncza.

            aaaaaa jesli chodzi o merytoryczne takie rzeczy-jak sie wybiera szkole, to trzeba dokladnie czytac oferte. np. wiele szkol podaje na ulotkach specjalnosci tak, zeby wygladalo jak kierunek stuiow. tak robi wsb niestety, chciaz przy dokladniejszym wczytaniu widac ze to specjalnosci. ale najgorzej jest w szkole mechatroniki-tam na ulotce jest pare kierunkow, w tym mechatronika i realizacja dzwieku 9i obrazu chyba)ale trzeba sie megamocno wczytac w strone internetowa, zeby sie dowiedziec, ze tak naprawde wszyscy ich studenci sa na jedym jedynym kierunku jaki tam jest: edukacji technicznej!!!!no masaktra jakas!takze uwazajcie-dokladnie psrawdzajcie kieunki, to wazniejsze niz obrazanie sie wzajemne, bo jednak jak sie za cos placi to trzeba przede wszystkim dokladnie wiedziec za cxo
    • Gość: student IP: *.chello.pl 07.05.09, 21:42
      mam mieszane odczucia o tej szkole
      • Gość: rambo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 23:27
        Dobra szkoła. Najlepsza niepaństwowa w regionie.
        • Gość: 967 IP: *.interkonekt.pl 11.05.09, 21:39
          Obecnie studiuje na dwóch uczelniach. Humanitas i UŚ. Po pierwsze Na Humanitas
          80% kadry to Uniwersytet Śląski a reszta z innych renomowanych ośrodków
          akademickich. Ostatnio na wykładzie doktor Wojtasik który pracuje na UŚ
          powiedział nam " wykładowcy wykładają to samo co na Uniwersytecie tylko,że tutaj
          wszyscy są przyjaźnie nastawieni do siebie a wykładowcą chce się bardziej gdyż
          otrzymują lepsze pieniądze". Z tego co wiem to Humanitas oferuje kierunki
          studiów które nie oferują inne uczelnie z naszego regionu. Np; Uniwersytet
          Śląski ma kierunek " zarządzanie" tylko na poziomie studiów zawodowych czyli
          licencjackich gdyż nie dostał pozytywnej oceny państwowej komisji akredytacyjnej
          a humanitas ma na poziomie studiów magisterskich, Uś nie ma stacjonarnej
          administracji a Humanitas ma, uniwersytet śląski nie ma takich kierunków jak
          choćby Europeistyka, Dziennikarstwo. Nie mówię, że Humanitas jest lepszy od Uś
          ale na pewno nie gorszy. Jest to jedyna uczelnia w województwie która prowadzi
          studia magisterskie na kierunku administracja. Co roku na magisterską
          administracje przychodzi tutaj około 600 ludzi. I to absolwenci takich uczelni
          jak Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie, Uniwersytet Opolski, Uniwersytet
          Humanistyczno - przyrodniczy w Kielcach , oraz takich uczelni z cyklu WSA
          Bielsko, czy GWSH. w takim bądź razie jeśli humanitas jest dnem to co dopiero te
          uczenie które nie mają tego kierunku na magisterce. W tym roku uruchomiona
          zostanie pedagogika na studiach magisterskich i będzie to jedyna uczelnia w
          zagłębiu która będzie dawać magistra z pedagogiki. Uczelnia ma także złożony
          wniosek w Centralnej Komisji do spraw stopni i tytułów dotyczących studiów
          doktoranckich na kierunku zarządzanie. Jeśli dostaniemy uprawnienia doktorskie z
          zarządzania to od razu uczelnia będzie się starać o studia doktoranckie z
          administracji. Po trzecie uczelnia szykuje się do uruchomienia "prawa". Będzie
          to jedyna uczelnia która będzie prowadziła prawo w woj śląskim jeśli chodzi o
          uczelnie niepubliczne. gdy uczelnia już będzie posiadała dwa uprawnienia
          doktorskie to wystąpi z wnioskiem o zmianę nazwy na Akademię Zagłębia
          Dąbrowskiego. Humanitas to uczelnia która powstała z niczego a rozwija się tak
          prężnie.,Prawda jest taka, że nie skończona uczelnia tylko chęci i spryt
          powodują, że człowiek jest kimś a nie to czy skończył Humanitas Uś itp. U mnie
          na roku studia zaczęło 120 ludzi obecnie na 4 semestrze jest 45. Uwierzcie, że
          dr kaczmarczyk , dr Migalski czy prof. Bugaj uwalają tak samo jak na innych
          uczelniach. jestem jedyną osobą co ma stypendium naukowe mam średnia 4,70 i uczę
          się na prawdę dużo. Na Uniwersytecie Śląskim tez mam stypendium naukowe ale
          uważam że na Uś przychodzi to łatwiej. Na humanitas mam otwartą bibliotekę 7 dni
          w tygodniu, dziekanat 7 dni w tygodniu. Studia zacząłem tylko dlatego, że na UŚ
          nie ma tego kierunku. Nie uważam , ze jestem gorszy od studentów UŚ. Humanitas
          jest chyba najaktywniejszą uczelnia w regionie instytut zagłębiowski ,
          wiadomości zagebia , e-sosnowiec, spotkania Humanitas NZS WSH itp. NIE JESTEM
          PRACOWNIKIEM TEJ UCZELNI JA PO PROSTU WIEM DUŻO O TEJ SZKOLE GDYŻ TU JEST NA
          PRAWDĘ SUPER I W PORÓWNANIU HUMANITAS DO UŚ TO UŚ WYPADA BLADO. Napisałem wielki
          elaborat ale może kogoś przekonam do studiowania na Humanitas i ktoś dołączy do
          5 tysięcy studentów, 10 tysiecy absolwentów :) w 15 letniej Wyższej Szkole
          Humanitas w Sosnowcu. Jest ZAJEBIŚCIE :) pozdrawiam
          • Gość: Zenek IP: *.viol8r.org 12.05.09, 14:02
            O tym, że przyszło nam tu gościć pracownika Humanitasa, chyba nie treba nikogo
            przekonywać :)
            O tym czy uczelnia jest dobra, czy nie nie świadczą koleje kierunki i magisterki
            - myślę, że jest to oczywiste, a jaką sławą (czy raczej niesławą) cieszy się WSH
            wśród pracodawców Śląska i Zagłębia też jest tajemnicą poliszynela. Jaki jest
            sens robienia mgr na WSH, kiedy pracodawca będzie wolał licencjata po UŚ na
            przykład?
            Ponoć wykładowcy oblewają tak samo łatwo na UŚ jak i na WSH, ok, załóżmy że jest
            to prawda, tylko ile podejść do egzaminu można mieć maksymalnie na UŚ a ile na WSH?
            Najbardziej rozbawiła mnie ta zmiana nazwy na Akademię cośtam cośtam :) Starają
            się o doktorskie na jednym kierunku, a jak będą mieli dwa doktorskie to będą
            zmieniali nazwę :) Ja jak drugi raz trafię "szóstkę" w Lotto to kupię sobie
            samolot :)))))
            A swoją drogą skad "niepracowniku" uczelni wiesz o tej zmianie nazwy? :)
            • Gość: 967 IP: *.interkonekt.pl 13.05.09, 12:38
              Zenek ja nie jestem pracownikiem Humanitasa. Jeśli o tym , ze dana uczelni jest
              dobra czy nie dobra nie świadczą kolejne kierunki i magisterki to co w takim
              bądź razie tradycja??? Uniwersytet Śląski ma niespełna 40 lat ;] czy to aż taka
              wiekowa Alma Mater, więc może co akredytacje: Humanitas dostał pozytywną ocenę
              Państwowej Komisji Akredytacyjnej na wszystkich ocenianych kierunkach a tu np
              uniwersytet Śląski nie dostał na "zarządzaniu" i co nie ma studiów magisterskich
              odebrano. Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie tam tez jest ocena
              warunkowa na zarządzaniu i administracji sprawdź sobie na PKA www.pka.edu.pl
              Pracodawca woli po Uś hmmm jakos skończyłem UŚ z wyróżnieniem i pracodawcy mnie
              nie rozhwytywali więc musiałem uzupełnić swoje wykształcenie ;]. Co do ilości
              podejść do egzaminu to jest tyle samo co na Uniwersytecie Ekonomicznym w
              Krakowie czy Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie a zdecydowanie mniej niż
              na AE Katowice bo tam mają 4 podejścia do egzaminu. Skąd ja to wszystko niby
              wiem czytam w przeciwieństwie do ciebie Wiadomości zagłębia i portal
              www.nauka-polska.pl. W wiadomościach zagłębia był przeprowadzony wywiad z
              doktorem kaczmarczykiem który wyraźnie mówił jakie są plany uczelni jakie studia
              doktoranckie jakie magisterskie. Zresztą jeśli nie wierzysz wpisz sobie na
              Google Wyższa szkoła humanitas lub na wikipedii i tam Ci się pojawią wszelkie
              informacje dotyczące rozwoju kierunków planów itp ;]. Sam nienawidzę tej szkoły
              bo uczę się w niej więcej niż na UŚ i więcej muszę się starać o stypendium
              naukowe i uczę się w tej szkole " za darmo" Jak byś miał jeszcze jakieś pytania
              to proszę, może nie jestem ekspertem aczkolwiek przeczytałem regulamin studiów i
              byłem świadomy jakie studia podejmuję. A i jeszcze jedno przez trzy lata nauki
              nie miałem ani jednej poprawki a średnią mam najwyższa na roku i zapierdzielam
              równo bym miał takie noty jak mam. Pozdrawiam !!!
              • Gość: 967 IP: *.interkonekt.pl 13.05.09, 12:44
                *rozchwytywani
                A i jeszcze jedno Zenek mój IP wyraźnie wskazuje , że jestem z Wolbromia a nie
                z Sosnowca i zapewniam Cię nie pracuje na WSH :)
                • Gość: maks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 00:03
                  Zgadzam się, Humanitas do bardzo dobra szkoła. Myślę że najlepsza niepaństwowa w
                  całym regionie. Ma oczywiście swoje wady, jak każda szkoła ale na tle
                  konkurencji wypada bardzo, bardzo dobrze. Kończę dziennikarstwo i wiem, że
                  wybór szkoły był bardzo dobry.
                • Gość: marbar IP: *.silesia-region.pl 14.05.09, 09:21
                  Też tu studiuję i potwierdzam, nie jest całkiem "lajtowo" jakby niektórzy
                  chcieli i się spodziewali. Pewnie najmniej 30-40% odsiew po I sem. to
                  potwierdza. Ale niektórzy pracodawcy i tzw. ogół mądrali wiedzą i chlapią co im
                  pasuje, jakaś bele szkółka, za pieniądze z Sosnowca.
                  Tak to funkcjonuje i jeszcze będzie. Ludzie zawsze lubili posnobować (tutaj np.
                  na uczelnie państwowe), a zawsze najbardziej ci, którzy niewiele w gruncie
                  rzeczy sobą reprezentują.
                  Howgh
              • Gość: gość IP: *.softpro2.pl 03.08.09, 13:26
                tak się składa, ze Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie do której tak
                chętnie porównujesz Humanitas jest na 82 miejscu w rankingu perspektyw, więc,
                znalazłeś konkurencję na podobnym poziomie. Co do Akademii Ekonomicznej w
                Katowicach, to tak się składa, ze tam studiuję i pierwszy raz słyszę, żeby można
                było 4! razy podchodzić do egzaminu. A jeśli tak lubisz czytać to przejrzyj
                sobie rankingi szkół wyższych, gwarantuje Ci, że w żadnym nawet nie znajdziesz
                Humanitasa.
          • Gość: gośc IP: *.softpro2.pl 03.08.09, 13:00
            Moja znajoma studiowała jeden semestr na UŚ, nie dawała sobie rady i musiała
            zrezygnować, teraz studiuje w Humanitasie i jest zadowolona, bo ma same piątki.
            TO CHYBA MÓWI WSZYSTKO O POZIOMIE TEJ UCZELNI. Żaden poważny pracodawca nie
            będzie brał poważnie dyplomu tej uczelni. Szkoła dobra dla mało ambitnych.
          • Gość: Norma IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.13, 21:35
            Oj Michał, Michał...To już wpompowaliście 15 000 opłaconych magistrów w rynek pracy... To się nazywa prostytucja społeczna. Kraj Ci za to podziękuję :-)
          • Gość: roderty IP: *.atman.pl 30.12.13, 13:14
            Nie polecam humanitas-nie muszę wypowiadać się konkretnie i rzeczowo .Mam prawo do własnego zdania ,i ataki nie robią na Mnie żadnego wrażenia .Co do humanitas 3/4 populacji zadedykowałabym następujące słowa na Nowy Rok;
            Życzę dużo zła, i cierpienia. Znieczulicy społecznej, odbierania nadziei. Otoczenia myślącego, że jak ktoś jest miły to można przekraczać granice. Unieszczęśliwiania budzenia złych emocji. Depresji, w której nikt nigdy nie pomoże a otoczenie tylko nakręca machine.Smutku trwającego lata. Generalnie by Wam wszystko odbierali i dawali innym oceniając ich za, bardziej zazdrosnych, zawistnych. Otoczenia nieżyczliwych ludzi widzących szanse na to, aby zjeść ciastko i mieć ciastko. Traktujących Was jak idiotów/idiotki bawiąc się cierpieniem.Generaalnie abyście nigdy nie dostawali tego, czego chcecie. Zyg zyg marchewka uczy….Skąd absurd, że osoba, której się zabiera to, czego pragnie i na co zasługuje będzie dalej dobra…Człowiek nie rodzi się zły życie go skrzywia.Niech wszystkie próżne paniusie faworytki niesprawiedliwych wykładowców potrąci samochód, i niech przestaną być pod ochronką. Młody wiek –idioci, hipokryci w tym samym młodym wieku niektórzy już mieli depresje. Bada idiotów, To nie jest program hello nie ma mózgu, „co taki facet może zrozumieć. Nie ma sprawiedliwości wiec i kary nie będzie. Kretyni nieumiejący się zachować na pewno żadnemu frajerowi z humanista już dzieńdobry nie powiem. Jak można było być tak naiwną, miłą idiotką-można? Cierpienia przeszywającego dusze, rozdzierającego serce od wewnątrz i palącego. W wszystkich najgorszych kopniaków. Urwą może miss wystarczy szczęście obcych ludzi. Generalnie ja mam gdzieś je, i tego, że ich radość procentuje smutkiem moich bliskich patrzących na moje cierpienie. Ludzie z wyższym wykształceniem? Dobrzy ludzie?-Konformiści. Niech pracują w depresji złych warunkach a ich dzieci ciężko chorują. Zyg-Zyk marchewka trzeba się uczyć; -] Pamiętna wycieczka do Warszawy przypomina Mi się średnio cztery razy, gdy nie mogę zasnąć. Wytwarzanie w kimś poczucia gorszości;, cała grupa oddała i nie miała problemów poza Pani sympatyczną osobą. Cała grupa manipulowana przez przywódcę razem działali z maila, którego Mi nie dawali. Starsza Pani na wózku potwór, nad, którym się litowałam. Nieczuła się akcepto9wana to młodej dziewczynie, która wyszła ze szpitala powiedziała, że ją obgadują, czują się lepsze. Przerzuciła swoje odczucia na inna osobę. Czemu nie poszła na Uniwersytet Trzeciego Wieku? Nie porządku nakręcała spirale mówiąc plotki na ten i na ten temat. Nagranie 20 s oddane przez pajace, który nie włączał jak były poprzednie nagrania. Nienawiść, oczywiście blondynka nie ma żadnych ambicji. Będzie znosić popisy osoby mającej problemy z sercem i chcącej się popisać ona jest zdrowa jak koń. Ma współpracować z idiomami, wielkimi panoszami. Alkoholiczki chlejące na umór popisujące się, nie wystarczy. Głupie uśmiechy po a nawet niektórzy się cieszą jak Mnie widzą-bada frajerów. Nigdy nie wybaczę i nie zapomnę. Nie będę taka jak byłam, wiem, że Mi nikt nie pomoże. I ze wszystkim musze się cholernie namęczyć. Promocja w Humaniście nawet za darmo bym tam nie poszła już studiować. Dziecko pracujące od 18 roku życia od 7-15 a potem przychodzące w takie barachło. Oj jaka szkoda ,że nie byłam z Mysłowic..
            • Gość: ja IP: *.play-internet.pl 30.12.13, 20:39
              ada dajesz czadu
    • Gość: o! IP: *.111.200.202.static.crowley.pl 14.05.09, 14:22
      do wszystkich, którzy uważają, że z WSH wychodzą debile - a wiecie o tym, że wielu studentów dziennikarstwa WSH ma, bądź miało praktyki w TVN24 i Gazecie Wyborczej?? Chyba mi nie powiecie, że tak znana TV i gazeta przyjmuje do swojej kadry niedouczonych debili??
      • Gość: nieeeee IP: *.centertel.pl 25.05.09, 01:25
        nieprawda to co tutaj piszecie,zwlaszcza 967.Piszesz ze w regionie tylko humanitas ma mgr z administ
        arcji,mylisz sie bo sa 3 inne uczelnie ktore rowniez maja to w ofercie.Ja skonczylem administracje i naprawde wiem jak wygladaja realia zatrudnienia dla osob po humanitas,prawda jest taka ze jak nie masz rodziny wysoko ustawionej albo znajomych to jest bardzo ciezko na prace w kierunku.Ktos tu napisal ze studenci humanitas maja praktyki w tvn.Ojej,a coz to takiego wielkiego jest tvn,najgorsza stacja w RP,a coz to takiego praktyka,najgorsza forma podjecia zatrudnienia bo praktyka konczy sie na drzwiach wyjsciowych wraz z koncem praktyki.Jakby studenci dostali etat w tvo akbo praktyki w bbc no to byloby to cos.Tak jak pisalem wyzej ja musialem przekwalifikowac sie bo nie moglem znajsc pracy po tej humanitas.Ktos tu bardzo madrze napisal ze pracodawca woli licencjata po US niz mgra po humanitas
    • Gość: nieeee IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.05.09, 18:23
      wyszedl najnowszy ranking uczelni Perspektyw.No i gdzie macie te humanitas? he he
    • Gość: gosc IP: 94.254.174.* 14.06.09, 06:46
      jak masz duzo kasy na zbyciu to zap[raszam tylko kase zdzieraja , nie idz tam to moj blad zyciowy!!!
      • Gość: authorrrrrrj IP: *.pzeask.3s.pl 23.06.09, 11:58
        jedni mowia ze fajnie sie tam studiuje inni, ktorzy szczerze mowiac tamnie
        studiuja mowia , ze fatalnie.
        • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 29.06.09, 19:36
          Do authorrrrr...studiuje sie fajnie tyle ze z tego fajnego studiowania i tak nic potem nie masz bo pezeciez kazdy wie ze fajne studiowanie ogranicza sie do pieniadza natomiast prawdziwe studiowanie polega na noszeniu ze soba recznika do zbierania potu z czoła
    • Gość: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 00:04
      Uważajcie na oszustwa i wyłudzenia finansowe stosowane przez tą uczelnie.
      Wciskają wam kit ze nie zapłaciliście czesnego po czym nasyłają firmę
      windykacyjną. Po ukończeniu uczelni żeby nie spotkała was niemiła niespodzianka
      kiedy okaże sie że musicie oddać sporą sumę pieniędzy oczywiście nie słusznie.
      Dużo osób zostało już tak potraktowanych.
      • Gość: ramirez IP: *.pzeask.3s.pl 09.07.09, 13:13
        jak masz potwierdzenia przelewów, to raczej nic nie zrobią.
    • Gość: Gall Anonim IP: *.via.zamek.net.pl 13.07.09, 10:48
      W ubiegłym roku Akademickim skończyłam na tej uczelni studia licencjackie na
      kierunku pedagogika. Powiem tak warto iść na tą uczelnie i studiować. Wykładowcy
      są wymagający, trzeba się uczyć, nie ma innego wyjścia. To nie jest tak, że
      "papier" dostaje się za darmo. Większość uważa, że jak się płaci za studia to
      jest pewne, że się jej skończy. Nic bardziej mylnego. Można się tu wiele
      dowiedzieć. Organizowane są wykłady z cyklu "Humanitas", na które zapraszani są
      wybitni specjaliści z różnych środowisk. Mam znajomych na Uniwersytecie na
      studiach uzupełniających magisterskich. Mówią, że UŚ nie cieszy się już taką
      renomą jak kiedyś, a ludzie idą tam np na zaoczne i tez płacą (ciężko jest
      rozłożyć sobie czesne na raty). Idą tam tylko po to aby mieć napisane na
      dyplomie, że ukończyli Uniwersytet. Warto zaznaczyć, że na Uniwersytecie nie ma
      dziennych studiów II stopnia np. z pedagogiki (jedynie ze specjalizacji
      wczesnoszkolna). To prawda kiedyś Uniwersytet cieszył się naprawdę dużą renomą,
      kiedyś to był zaszczyt tam studiować, dziś wszystko się wyrównuje. Jedynie na
      dyplomie napisane jest, że ukończyło się Wyższą Szkołę. w dziekanacie obsługa
      nie jest najgorsza, można się dogadać. Na początku zawsze jest ciężko ale z
      upływem czasu nawet z paniami w dziekanacie da się porozmawiać jak z ludźmi :D
      Bez problemu można wypisać różne zaświadczenia tylko trzeba umieć rozmawiać z
      ludźmi. Niestety niektórzy nie potrafią, a potem narzekają :] Ja osobiście
      jestem pewna, że będę tu kontynuować naukę na kierunku pedagogika :) Studenci są
      traktowani podmiotowo, można śmiało zadawać pytania zawsze odpowiadają.
      Ćwiczenia wyglądają jak prawdziwe ćwiczenia. To student wykazuje się swoją
      wiedzą, kreatywnością, pomysłowością. Na uczelniach państwowych są zazwyczaj
      bardzo duże grupy i trudno jest to tak zorganizować, żeby można było na
      spokojnie omówić zagadnienia. Uczelnia pomaga w znalezieniu ośrodków do odbycia
      praktyk. Jestem pewna, że nie zmarnowałam w WSH 3 spędzonych lat. Wiadomo każdy
      ma prawo wyboru i pójdzie tak gdzie uzna, że będzie mu najlepiej, ale ja
      serdecznie polecam tą uczelnie, pomimo tego, że na dyplomie mam napisane Wyższa
      Szkoła "Humanitas" w Sosnowcu. PoZdRaWiAm i życzę udanego wyboru studiów.
      • Gość: Annaaaaaa IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.09, 18:40
        Ok wszystko pięknie.
        Jedni krytykują inni chwalą.
        Tyle ile ludzi na świecie tyle opini będzie na temat tej, jak i innej szkoły.
        Jednakże ja mam pytanie do tych osób które uważają że państwowa szkoła jest
        lepsza od tej niepublicznej.
        Co ma zrobić osoba która nie dostała się na państwową uczelnie?
        W tym momencie chciałabym niektóre osoby prosić by komentarze typu : "Trzeba
        było się uczyć" itd. zachowali dla siebie.
        Gdyż znam wiele osób które uczyły się przez całe 3 lata liceum (nie wspominając
        o wcześniejszych etapach edukacji) , lecz niestety im matura nie poszła za
        dobrze lub poszła przyzwoicie ale nie tak by się dostać np. na politologie na UŚ
        na którą chętnych jest 1200 osób a miejsc tylko 180...
        Więc ja teraz pytam...
        Co mają zrobić takie osoby które nie dostały się na wymarzony kierunek na
        państwowej uczelni.?
        Wiedzą że pracodawcy teoretycznie lepiej patrzą na papierek z napisem
        "Uniwersytet" ,ale jeżeli się nie dostali to chyba muszą iść na płatne studia.?
        No chyba że ktoś chcę mieć rok w plecy i zdawać za rok mature, ale i tak
        pewności nie ma czy za rok pójdzie lepiej.
        To by było na tyle;)
        • Gość: lola IP: *.pzeask.3s.pl 23.07.09, 12:43
          A ja się dostałam na Uniwersytet Śląski ale zastanawiam się czy nie wybrać
          uczelni prywatnej ( w tym przypadku Humanitas)
    • 31.07.09, 21:36
      studiowałam tam 2 miesiące.
      nie polecam.
      wszystko lepsze od humanitasu.....
      • Gość: sauron IP: *.pzeask.3s.pl 03.08.09, 14:25
        To może jakieś szczegóły? Dlaczego tylko 2 miesiące i jaki kierunek?
      • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 03.08.09, 21:30
        Po tej szkole nie ma zadnych perspektyw zyciowych i niech mi zaden robolek z humanitasu nie wmawia inaczej bo ja juz nabralem sie 7 lat temu na te ich durne reklamy i widze reraz dalej wałkuja pierdoły i wciskaja kicz
        • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 22:22
          Moja kumpela po dziennikarstwie w Humanitas pracuje w TVN, więc niech mi nikt
          nie opowiada że nie ma perspektyw po tej uczelni. Zresztą dostała pracę bo dała
          się poznać na studiach z dobrej strony wykładowcom pracującym równocześnie
          właśnie w TVN. Jak ktoś chce, to ma perspektywy. A ten kto narzeka, że nie ma
          perspektyw to musi być po prostu słabiutki i życiowo niezaradny.
    • Gość: jobbbbbbbbbb IP: *.pzeask.3s.pl 04.08.09, 11:16
      To już nie te czasy kiedy to UŚ był prawie JEDYNYM uniwersytetem w kraju i
      właśnie z tego powodu był też szanowany. Obecnie prywatne uczelnie potrafią być
      o wiele lepsze od publicznych nie tylko pod względem sprzętu ale i traktowania
      studenta.

      A co do tych wypowiadających się w samych superlatywach o UŚ , a negatywnie o
      Humanitasie? Są to po prostu studenci tworzący tzw. mit i stereotyp w celu
      dowartościowania się "że NIBY studiują na lepszej uczelni i mają lepsze
      perspektywy". Bzdura! To już nie te czasy.
      • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 04.08.09, 11:26
        Do Aga....prace czy staz dostała? Bo to jest ogromna roznica a pozatym 1 osoba na kilkaset jesli dostaje prace w kierunku to nie jest to zaden argument swiadczacy o tym ze uczelnia ma dobre recenzje wsrod pracodawcow
      • Gość: gość IP: *.softpro2.pl 04.08.09, 12:15
        Wcześniej już pisałam o tym jak to moja znajoma, która nie dawała sobie rady na
        UŚ, teraz na Humanitasie ma same piątki co nie świadczy najlepiej o poziomie tej
        szkoły. I zapominacie chyba o jednej ważnej rzeczy - na UŚ dostają się najlepsi,
        bo dla osób ze starą maturą są niełatwe egzaminy wstępne, a ci z nową maturą
        muszą mieć bardzo dobre wyniki. Natomiast na Humanitas dostaje się cała reszta
        nie mająca szansy dostać się na uczelnię państwową, wystarczy zapłacić wpisowe i
        dostarczyć odpowiednie dokumenty. Z mojej klasy z liceum w Humanitasie i innych
        uczelniach prywatnych studiują ci, którzy przez całe liceum "jechali" na
        dopuszczających i trójkach, a tylko ci najzdolniejsi studiują na uczelniach
        państwowych. Gdyby nie uczelnie prywatne to wyższe wykształcenie miałyby tylko
        najzdolniejsze, najinteligentniejsze osoby, a tak, jest jak jest...
        I nie piszę tego po to by się dowartościować, tylko nie lubię jak ktoś wykrzywia
        rzeczywistość. Może za jakieś 20, 30 lat Humanitas dorówna UŚ'owi poziomem, na
        razie nie ma nawet o czym dyskutować.
        • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 04.08.09, 20:43
          Zgadzam sie całkowicie z w.w postem,dodam tylko tyle ze w technikum miałem wiecej nauki niz w humanitas oraz pracodawcy bardziej doceniali wykształcenie techniczne niz jakis kurs studiow wyzszych pozatym popytajcie najlepsze firmy w zagłebiu o opinie na temat Humanitas...beda miernie oceniac a to ze jakas 1 osoba na kilkaset wybiła sie ponad przecietna i pracuje w tvn to mnie jakos nie przekonuje do zmiany opinii gdyz smiem twierdzic ze po dobrym kursie jezyka obcego lub jakichs uprawnien jest wiekszy odsetek osob ktore wybijaja sie zyciowo
          • Gość: garguś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 23:19
            Bzdury piszecie, aż się nie chce komentować!!! Na państwowe (w tym na UŚ) tak
            samo ludzie dostają się bez żadnych egzaminów - na studia zaoczne niemal na
            wszystkich kierunkach przyjmują wszystkich, jak leci!!!! Wystarczy papiery
            dostarczyć!!! Więc niech mi nikt nie pierniczy że na państwowych studiują
            najlepsi, bo to jest bzdura!!! Tak samo jest na wielu kierunkach dziennych,
            gdzie się robi drugi nabór, bo nie ma chętnych i przyjmuje wszystkich!!!! Na UŚ
            np. na filologii w Sosnowcu jeszcze niedawno ludzie uczyli się w piwnicach w
            salach 5 metrów na 5 metrów, w smrodzie i brudzie! Na wielu wydziałach uczelni
            państwowych (np. wyższych szkół zawodowych, ale i uniwersytetów) komputer
            dostępny dla studentów to rarytas. W bibliotece nie ma podstawowych książek,
            dziekanaty ciągle obsługują studentów jak za głębokiej komuny. Czas się
            zatrzymał na czasach Gierka!!!! Jakość nauczania? buhahahaaaaa!!!! Spora liczba
            wykładowców państwowych szkół to tzw. starsi wykładowcy - ludzie zatrudnieni po
            znajomości, którzy mają ciepłe posadki do emerytury i są zwolnieni z
            konieczności rozwoju naukowego. Nie muszą publikować, jeździć na konferencje...
            wystarczy że są i uczą, pardon - udają że uczą. Przekazują wiedzę sprzed 30 lat,
            czytając na wykładach z pożółkłych książek.
            Nie twierdzę, że Humanitas jest najlepszy. Ale nie mogę już słuchać jak to
            uczelnie państwowe są znakomite i nie można ich porównywać z niepaństwowymi.Pod
            wieloma względami niepaństwowe nie tylko dorównują państwowym, ale wręcz je
            prześcigają! A z tymi znakomitymi publicznymi to jeden wielki mit i stereotyp
            powielany przez tych, co to myślą, że jak studiują na prowincjonalnej uczelni
            państwowej to Pana Boga złapali za nogi! Zwykle są to ludzie z nadmuchanym ego i
            nic poza tym.
            • Gość: twitttttt IP: *.pzeask.3s.pl 05.08.09, 12:55
              Dokładnie, na UŚ z rezerwy dostaje się spora część oczekujących na miejsce -
              także tych, którzy maturkę napisali na minimalnie więcej niż 30%.

              Z resztą powyższego postu zgadzam się w 100%
              • Gość: gość IP: *.softpro2.pl 05.08.09, 15:59
                " > Dokładnie, na UŚ z rezerwy dostaje się spora część oczekujących na miejsce -
                > także tych, którzy maturkę napisali na minimalnie więcej niż 30%."

                Ludzie, skąd Wy bierzecie takie rewelacje? Chyba rodzą się same w Waszych
                zakompleksionych umysłach. Jak nie macie o czymś pojęcia to się nie
                wypowiadajcie. U mnie na roku z listy rezerwowych dostały się AŻ 2! osoby, z
                czego jedna zrezygnowała po semestrze, bo sobie nie radziła, więc nie pisz, że
                "z rezerwy dostaje się spora część oczekujących", może tak jest na nielicznych
                kierunkach takich jak ETI, Geofizyka, Ekonofizyka, które nie mogą świadczyć o
                poziomie całej uczelni. Dlaczego nie wypowiecie się o tym jak ciężko się dostać
                i utrzymać na takich kierunkach i specjalizacjach jak Socjologia reklamy i
                komunikacji społecznej, Język hiszpański program: tłumaczeniowy - z językiem
                rosyjskim, Pedagogika zintegrowana edukacja wczesnoszkolna i wychowanie
                przedszkolne, Psychologia, Prawo, Politologia, Filologia angielska - język biznesu?
            • Gość: gość IP: *.softpro2.pl 05.08.09, 13:00
              Nic z tego co napisałeś nie jest prawdą, przekręcasz fakty dla potrzeb własnej
              krytyki. Jeżeli chodzi o studia zaoczne to na WIĘKSZOŚĆ kierunków jest konkurs
              świadectw, bądź egzamin ustny, a kiedyś jeszcze były pisemne dla tych ze starą
              maturą. Samo złożenie dokumentów nic nie gwarantuje, znam osoby, które się nie
              dostały na zaoczne studia na wydziale filologicznym. Kierunki na które wystarczy
              złozyć dokumenty, by się dostać są nieliczne, więc nie pisz, cyt "na studia
              zaoczne niemal na
              > wszystkich kierunkach przyjmują wszystkich, jak leci!!!! Wystarczy papiery
              > dostarczyć!!! bo to totalna nieprawda wyssana z palca. Jeśli chodzi o
              kierunki, na które organizuje się drugi nabór to stanowią one zaledwie 9%
              wszystkich kierunków, więc nie ma tragedii. To, że "komputer to rarytas, a w
              bibliotekach nie ma podstawowych książek" to też bzdura, na moim wydziale była
              sala z komputerami, z których można było skorzystać kiedy się chce, ze
              znalezieniem potrzebnej książki w bibliotece też nie miałam jakoś większych
              problemów. Jeżeli chodzi o wykładowców, to na pewno są też i starsi, ale u mnie
              większość stanowili tacy ok. 30-stki. UŚ może ma też jakieś wady, ale to co
              piszesz to wyssane z palca bzdury tylko po to, żeby skrytykować.
              Jak nie masz o czymś pojęcia to po co się wypowiadasz? Obok UŚ'a to chyba tylko
              przechodziłeś, a może kiedyś tam zdawałeś i się nie dostałeś i wyrzucasz teraz z
              siebie frustrację. Uśmiałam się czytając Twój post, szczególnie z tych
              wykrzykników, nie emocjonuj się tak, bo dostaniesz wrzodów ;)
              • Gość: mateusz IP: *.interkonekt.pl 05.08.09, 17:42
                Zacznijmy od tego , że na Humanitas połowa kadry to ludzie po 70 którzy już nie
                są dotowani na państwowych uniwersytetach, reszta to ludzie którzy pracują na
                drugim etacie (pierwszy uś lub uj, UEK, UP itp) oraz magistrzy którzy chcą się
                rozwinąć. Poziom jest niski i to bardzo ja w LO się więcej uczyłem niż tutaj na
                studiach większość testów dostajemy od roczników z lat wyższych, dużo
                przedmiotów jest na podstawie obecności np 4,0 za obecnoś. Wykłądowcy z
                porządnych ośrodków akademickich inaczej podchodzą do studentów z Humanitas znam
                to na własnej skórze generalnie ta uczelnia jest do bani. U mnie na roku 50%
                ludzi to debile którzy nie zdali matury i dostali amnestie od Giertycha oraz
                dużo jest też pań po 40 które muszą uzupełnić wykształcenie. Znam wiele ludzi
                którzy po licencjacie z administracji po humanitas szło na UŚ na zaoczne na
                magisterkę po czym po semestrze wracali bo nie dawali sobie rady. Ta szkoła to
                dno i nawet nie wiecie jak ja żałuję ze tu studiuję :) ale jeszcze tylko jeden
                semestr ;]. To był najgorszy wybór w moim życiu...
                • Gość: twitttttt IP: *.pzeask.3s.pl 05.08.09, 20:03
                  Skąd wiem, że tyle osób dostaje się z rezerwy? Bo niedawno zdawałem maturę i
                  wiem ilu znajomych w ten sposób poszło na ten Twój UŚ. Właśnie z minimalnie
                  ponad 30%.

                  A co do zaocznych na UŚ - uwierzcie ale przyjmują wszystkich - rzućcie okiem na
                  listę kierunku PRAWO - ponad 900 osób... Więc zastanówcie się co wypisujecie o
                  "tym Waszym" genialnym UŚ.
                  • Gość: robert IP: *.ip.gronet.pl 22.10.09, 14:11
                    taaa tylko życzę powodzenia przejść tam dwa pierwsze semestry !
                • Gość: mateusz IP: *.interkonekt.pl 05.08.09, 20:12
                  kolego ja nic nie napisałem na temat Uniwersytetu Śląskiego wiem doskonale jak
                  wygląda rekrutacja na studia zaoczne na UŚ tylko prawda jest taka , że
                  absolwenci licencjackiej administracji którzy poszli na magisterkę na zaoczny UŚ
                  gdzie limit miejsc był 800 odpadli po semestrze i wrócili na humanitas gdzie
                  mają średnia w okolicach 4,0. Humanitas to szkółka dla debili i dla ludzi którzy
                  muszą zrobić papier co widać po mojej grupie :) pozdrawiam
            • Gość: mgr IP: *.broker.com.pl 31.12.10, 07:54
              Powiem tylko tyle, że tzw. badziewie jest wszędzie, a dobrych wykładowców trzeba szukać ze świecą. Jest tak na uwielbianych uczelniach państwowych (które przyjmują wszystkich, którzy są chętni) i na uczelniach pogardzanych prywatnych (tam trzeba płacić, więc też bardziej się ogólnie starają). Nie rozumiem tych podziałów. One są fałszywe!
          • Gość: Setti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 16:44
            Czy wy NAPRAWDĘ myślicie, że dla pracodawcy ważny jest wasz papierek? Śmiechu
            warte. Dla dobrego pracodawcy liczy się to co macie w głowie i co robicie, w
            jaki sposób wykorzystujecie swoją wiedzę i co JUŻ osiągnęliście. Posiadanie
            piątek w indeksie dobrej uczelni nie gwarantuje, że będziecie się
            sprawdzać w pracy. Kompetentny szef ma tego świadomość i ma w nosie czy wasza
            uczelnia była w kosmosie, czy tez uczyliście się on-line. Jeśli chcecie się
            uczyć to nie ma znaczenia czy skończycie uniwersytet w Koziej Wólce czy
            renomowany w dużym mieście, od waszego zaangażowania zależy wasz sukces. Ktoś
            twierdzi, że jego bezrobociu winna jest szkoła jaką skończył? Świetne
            wytłumaczenie swojej nieudolności i braków. Jeśli kończysz jeden z tzw.
            "miękkich kierunków" musisz być świadomy, że na rynku pracy będzie tłok i trzeba
            mieć pomysł na siebie, żeby zaistnieć i przekonać pracodawcę, że jesteś
            najlepszy. Oprócz papierka należy mieć coś jeszcze - a to musicie wykształcić w
            sobie sami.
            Kolega "Nieeee" napisał, że w jego przypadku ważniejsze było dla pracodawcy jego
            wykształcenie techniczne. A na jakie stanowisko i w jakiej firmie?
    • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 21:45
      Ja jestem na trzecim roku administracji i sobie chwalę. Mam porównanie z GWSH i
      z ręką na sercu - w Humanitas jest dużo lepiej. Co do poziomu - jest wysoki,
      choć studia zaoczne mają swoje wady, nie ma tyle zajęć ile na dziennych. Ale
      uczyć się trzeba i to porządnie. Na pierwszym roku już odsiali 20 proc. roku,
      więc łatwo nie jest, ale to mobilizuje. Wykładowcy bardzo profesjonalni i z
      życzliwym podejściem. Absolutnie nie narzekam. I jestem przekonana, że większość
      tych, którzy krytykują szkołę wcale nie są jej studentami. Bo kto studiuje, ten
      wie jak jest i myślę, że nie ma powodów do narzekań. Zresztą mój brat kończył
      Humanitas w 2000 roku i też złego słowa nie mógł powiedzieć. Jak każda szkoła -
      ma wady, ale ogólnie jest bardzo w porządku.
      • Gość: Szari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 08:45
        Mam 42 lata. Ukończyłam studia na UŚ w 91 roku. Skończyłam dodatkowo dwa
        kierunki na uczelniach prywatnych /jeden licencjat i jedno magisterium/. Mam
        jeden wniosek: - nikt mnie nigdy nie pytał gdzie skończyłam studia i czy były to
        studia wieczorowe, zaoczne czy dzienne. Przy rozmowie kwalifikacyjnej brano pod
        uwagę kierunek jaki skończyłam i moje własne zaangażowanie /co osiągnęłam/ a nie
        czy uczelnia była płatna czy bezpłatna. Jeśli ktoś /kto siedzi w temacie/ chce
        sprawdzić moją wiedzę i znajomość tematu to zrobi to w 20 minut. Pracodawca,
        który decyduje o przyjęciu do pracy na podstawie papierka to raczej mit albo
        człowiek, który kompletnie nie zna się na tym co robi. Wiedza to nie tylko
        piątki w waszym indeksie i podpis profesora - wiedza to jest to co macie w
        głowach i sposób w jaki to wykorzystujecie. Jeśli chcecie się uczyć to nie ma
        znaczenia gdzie to zrobicie. Studiowanie to praca samodzielna, własne
        poszukiwania, nauczyciel jest tu tylko pomocną dłonią i drogowskazem. Mierni
        studenci są wszędzie, podobnie jak mierni wykładowcy.Pozdrawiam i życzę sukcesów.
        • Gość: marbar IP: *.silesia-region.pl 10.08.09, 09:49
          Gratuluję wypowiedzi i podpisuję się oburącz, jednak nie wierzę, że to cokolwiek
          zmieni w forumowych przepychankach. Już kiedyś pisałam coś w tym rodzaju, że
          najwięcej krytykują i obśmiewają ci, którzy sami niewiele sobą prezentują.
          Pozdrawiam
        • Gość: Nieee IP: *.opera-mini.net 10.08.09, 22:11
          Do szari...pracusiu humanitas skoro nie ma znaczenia jaka konczy sie uczelnie to moze wyjasnij czemu co drugi bezrobotny w Zagłebiu ktory ma wyzsze wykształcenie jest po humanitas ????? niezgadzam sie z tym co piszesz ze niewazne jaka uczelnie konczyło sie..nawet najlepszy absolwent po humanitas nigdy nie bedzie miał szans nawet z kiepskim absolwentem po UW czy UJ...a dlaczego? A dlatego ze tam na 1 semestrze jest tyle nauki co w humanitas po 10 semestrach.Ja rowniez studiowalem i wiem tyle ze studia panstwowe a prywatne to troche tak jak sport profesjonalny a sport amatorski
          • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 10.08.09, 22:24
            Do Setti i do Aga...skoro uwazacie ze osoba ktora po humanitas nie ma pracy jest niudolna to moze wytłumaczcie w jaki sposob skonczyła studia w humanitas skoro to uczelnia o wysokim poziomie??? Bo cos tu niegra...uczelnia jest niby z wysokim poziomem ale ludzie po niej sa nieudolni skoro nie moga znajsc pracy w kierunku
            • Gość: student H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:13
              Człowieku, zanim zaczniesz pisać o poziomie nauczania, krytykować Humanitas i
              jej studentów, to naucz się reguł polszczyzny. Forma "znajsc prace" jest
              niepoprawna, powinno być: "znaleźć". I co? Ja jestem po Humanitas i wiem takie
              rzeczy! To jak to jest z tym naszym poziomem, kolego?
              • Gość: Nieee IP: *.opera-mini.net 11.08.09, 09:21
                H o co ci chodzi ? O brak czcionki? Niektorzy zamiast kompa uzywaja palmtopa gdzie nia ma polskich znakow a forma znajsc jest jak najbardziej poprawna "absolwencie" humanitas..
                • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 11.08.09, 10:01
                  Studencie H.a czy ja gdzies krytykuje Humanitas i jej studentow??? Ja jedynie pisze jak wygladaja realia sciezki zawodowej po ukonczeniu tejze uczelni a wiec naucz sie czytac ze zrozumieniem nim cos skomentujesz
                  • Gość: taaaaak IP: *.pzeask.3s.pl 11.08.09, 14:47
                    trzeba bylo napisac 'znalezc' nieuku. A co do Ciebie to rzucasz tylko
                    BEZPODSTAWNYMI zarzutami. cześć
                    • Gość: do nieeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 22:39
                      Forma "znajść" nie jest poprawna. Poprawna forma to "znaleźć", specjalisto od
                      jakości nauczania i poziomu kształcenia, co to wie, jak wyglądają realia nauki w
                      szkołach prywatnych. To jak wyglądają realia w uczelni, którą ty kończyłeś,
                      skoro Cię tam uczyli, że "znajść" jest poprawnie po polsku (a może po polskiemu)?
                      • Gość: ostra riposta IP: *.interkonekt.pl 12.08.09, 14:56
                        Studiowałem jeden semestr administrację w systemie niestacjonarnym na
                        Uniwersytecie Śląskim. Jednak nie przetrwałem sesji i poszedłem na humanitas. w
                        WSH pobierałem co semestr stypendium naukowe. 70% ludzi z mojej grupy to debile
                        którzy ledwo zdali maturę lub są z amnestii. Jest też kilka Pań po 40 które
                        muszą uzupełnić wykształcenie. Wiedza która jest przekazywana wygląda to to samo
                        jak na uniwersytecie. Ale sposób egzekwowania wygląda już inaczej. Na humanitas
                        jest lajtowo. Wiecie co jest najśmieszniejsze ,że ja wyleciałem z UŚia bo byłem
                        za słaby a tu wszyscy mówią ,że ja jestem zdolny i pracowity. Jeśli ja jestem
                        zdolny i pracowity to co dopiero Ci ludzie którzy ledwo przechodzą z semestru na
                        semestr. Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie. Panie z dziekanatu to
                        księżniczki które myślą , że są Bogiem. Opłata wakacyjna wyssana z palca za
                        "rzekomą obsługę spraw studenta w czasie wakacji" a w rzeczywistości chodzi o to
                        by uczelnia miała za co zapłacić pracownikom oraz inne rachunki. 95% wykładowców
                        pracuje tutaj na drugim etacie. Od 10 lat mówią , że zbudują kampus a łącznik
                        robią już ponad rok. Zajęcia odbywają się w technikum obok lub w WNoZ na
                        Będzińskiej. 1 złoty odsetek za 1 dzień zwłoki w płatnościach. Jest to niezgodne
                        z prawem tak samo jak opłata wakacyjna opłata za obronę itp. Czy cieszę się, że
                        uczęszczałem do tej szkoły. Nie !. Mam do siebie tylko żal, pretensje itp, że
                        byłem za słaby by wydolić na UŚ. Humanitas mnie nauczył tylko jednego LESERSTWA.
                        Bo zbyt wiele się tutaj nie nauczyłem. Pozdrawiam Absolwent WSH. Obecny student AE.
                    • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 12.08.09, 15:26
                      Wielki uczony z humanitasu sie znalazł..Nie zaczyna sie zdania od "A" pseudostudencie
              • Gość: ależ_oczywiście IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 20:42
                A ja jestem po technikum i też wiem takie rzeczy i co? Humanitas to szkółka dla ślizgaczy, żaden poważnie myślący o przyszłości człowiek nie wybierze tej Szkoły Wyższej. PS idą tam też osoby już na stanowisku, które muszą podnieść kwalifikacje bo im szwagier nie przedłuży kontraktu. Ale ukończenia uczelni gratuluje i nie piszę tego z zawiści prawda jest jednak gorzka i Humanitas do WSB nie będę porównywał prędzej do Wyższej Szkoły Ochrony Środowiska. Jak kończyłem szkołę Humanitas (W S Z i M) była naprawdę niezłą uczelnią, do której absolwenci średnich lgnęli i to bardzo ale ostatnie 3 lata to równia pochyła. Nie chce mieć takiego dyplomu dla mnie to nie jest zaszczyt. Wybrałem inną uczelnie i jestem na 2 roku inżynierii produkcji jest super ale ciężko (to może właśnie dlatego tak fajnie).

            • Gość: Szari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 10:21
              Właśnie w tym rzecz- skończyć studia to nie to samo co umieć się później
              odnaleźć w normalnym życiu. Są ludzie, którzy i bez studiów prowadzą duże firmy,
              są i tacy którym MBA nie pomoże. Wtedy się mówi -" a tak się świetnie
              zapowiadał" . Dyplom dobrej uczelni może być pomocny przy pisaniu C.V. ale nie
              załatwi za Ciebie sprawy. Odpowiedz sobie na takie pytanie:
              Ile osób ma takie samo wykształcenie jak ja? Ile osób kończy co roku taki sam
              kierunek jak ja? Czym się od nich różnię i jak mogę ich wyprzedzić w kolejce po
              dobrą pracę?
              Jeśli np. kończysz Zarządzanie to żeby dostać dobrą pracę musisz:
              a/ legitymowac się znajomością przynajmniej dwóch języków.
              b/ mieć za sobą praktyki, praktyki, praktyki, a może nawet jakieś osiągnięcia
              /projekty/, kilka opinii też jest mile widziane
              c/ mieć pomysł na siebie i ciągle się dokształcać
              Inaczej utkniesz w hurtowni na Zadupiu i będziesz całe życie nieszczęśliwy.
              Nigdy nie napisałam, że Humanitas to uczelnia o wysokim poziomie /ja jej nie
              znam!/ - poziom zależy od zaangażowania studenta i wymagań konkretnego
              profesora. Nie wszyscy profesorowie czegoś cię nauczą - na to nie licz.
              Woody Allen powiedział kiedyś tak " nie byłem zdolniejszy od reszty dzieciaków
              na podwórku, byłem tylko bardziej konsekwentny i pracowity" i w tym jest rzeczy
              sedno.
              Ciekawa jestem co skończyłeś i jakie masz asy w rękawie żeby przekonać
              pracodawcę? Bez złośliwości, czysta ciekawość.
          • Gość: Szari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 09:57
            Po pierwsze przestań z tą manią prześladowczą. Moja noga w życiu nie postała w
            Humanitas, a ja Humanitas nie bronię bo jej nie znam. Po drugie - podaj mi skąd
            masz informacje na temat bezrobotnych w Zagłębiu? Po trzecie nikt ci nie
            zapewni, że będziesz miał pracę nawet jeśli będziesz miał same piątki na UJ. Po
            czwarte nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie. I czy mówisz o wszystkich
            kierunkach na Humanitas czy o jakimś konkretnym? Jeśli na dodatek chodzi ci o
            studia zaoczne - to pamiętaj, że tu praca własna studenta jest PODSTAWĄ. Nie
            sztuka skończyć studia, sztuka umieć skorzystać z tej wiedzy / jeśli się ją w
            ogóle zdobyło/.
          • Gość: Marian IP: *.humanitas.edu.pl 23.07.12, 13:34
            jestes w błedzie i to wielkim
        • Gość: Mariusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.11, 11:23
          Szari zgadzam się z tobą w 100 % !!!
    • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 12.08.09, 15:17
      Do studenta h... widze student H. sie zbulwersował.Powiedz mi co zabka z małego bajorka moze wiedziec o wielkim odległym oceanie?
      • Gość: Ryrek IP: *.opera-mini.net 19.10.09, 14:48
        Prawda jest taka ze człowiek był głupi ze studiował...Rynkowa wartosc tego dyplomu jest zadna...Przestrzegam przed studiami w uczelniach prywatnych.Pozniej sa niezłe jaja ze znalezieniem zatrudnienia...a jak czytam Wasze niektore wypowiedzi ze uczelnia jest super bo fajnie sie studiuje to nie wiem czy mam sie smiac czy płakac z ludzkiej bezgustownosci....i co niby na rozmowie kwalifikacyjnej tez tak mowicie ze uczelnia jest dobra bo fajnie wam sie studiowało? Kto wam wogole dał mature??
        • Gość: smieszek IP: *.pzeask.3s.pl 19.10.09, 22:24
          Kto dał Tobie? "wogole" zamiast w ogóle. Znalazł się wykształciuch internetowy,
          który w rzeczywistości jest zapewne jednym z mułów niedocenianych przez
          społeczeństwo.
          • Gość: Ryrek IP: *.opera-mini.net 20.10.09, 14:43
            Prawda w oczy kole ze nie trzymasz sie meritum sprawy smieszku??
    • Gość: Nieeee IP: *.opera-mini.net 13.08.09, 10:52
      Szkoda ze przed podjeciem studiow nie ma ubezpieczenia na wypadek ewentualnych problemow na rynku pracy...
      • Gość: ryro IP: 188.33.204.* 18.11.09, 19:58
        ja tam studiowalem i obecnie jestem niezadowolony z tego.Szczerze mowiac z takim wyksztalceniem nie spelniam zadnej roli na rynku pracy ani w pracy.Jezeli ktos naprawde powaznie mysli o karierze zawodowej powinien raczej wybrac osrodki edukacyjne z prawdziwego zdarzenia a jesli ktos mysli tak jak wiekszosc osob z tego forum jedynie o fajnym studiowaniu w kategorii " fajnie sie studiuje bo...jest fajny dojazd " itp to HUMANITAS jest jak najbardziej dla niego...
    • Gość: nie IP: 188.33.202.* 15.11.09, 21:52
      nie
      • Gość: Sztuczny magister IP: *.opera-mini.net 03.12.09, 17:37
        Ja także jestem niezadowolony ze studiowania w Humanitas...pracodowcy reagują ironicznym uśmiechem na taki dyplom a nawet jeden stwierdził że nie potrzebuje sztucznych magistrów i dobrze ze miałem znajomosci bo inaczej nie byłoby szans na prace..
    • Gość: ok IP: 188.33.187.* 05.12.09, 22:21
      nie polecam ogólnie
      • Gość: jan IP: *.chello.pl 16.02.10, 19:50
        Szkoła dobra, najlepsza prywatna na Śląsku. A na studiach trzeba samemu
        popracować nad CV, zdobyć doświadczenie, dorobek, a nie liczyć tylko na to, że
        dyplom wszystkie drzwi otworzy...
        • Gość: makaron IP: 109.243.115.* 17.02.10, 11:07
          raczej najlepsza na Ślasku to nie jest,choc pewnie w czołowce sie miesci
    • Gość: studentka WSH IP: *.telpol.net.pl 20.02.10, 12:51
      ja osobiście nie polecam tej uczelni. Po pierwsze wykłady obowiązkowo w tygodniu
      dla studentów zaocznych (moim zdaniem głupota, chyba po to wybiera się studia
      zaoczne aby zajęcia odbywały się w weekendy), poza wykładami egzaminy i
      seminaria również odbywają się w tygodniu. Czesne rośnie z semestru na semestr.
      Zajęcia odbywają się nie tylko w WSH na Kilińskiego, ale także w Kolegium Języka
      i Biznesu, ZSTiL, i w samochodowej na Kilińskiego, a także na Żylecie. Po wpisy
      niekiedy trzeba jeździć chociażby właśnie na Żyletę, a ostatnio koleżanka z roku
      musiała jechać na Uniwersytet Śląski. Moim zdaniem chora sprawa. Studiujemy w
      WSH czy na UŚ?! Oczywiście każda poprawka jest płatna.
      • Gość: x IP: *.chello.pl 20.02.10, 22:02
        Jak się nie przyjeżdża po wpis w podanym terminie, to potem trzeba szukać
        wykładowcy po innych uczelniach.
      • Gość: heh IP: 94.254.230.* 21.02.10, 11:37
        kiedys były tez zajecia na farmacji..trzebabyło w srodku zimy zasuwac na farmacje a zdarzało sie ze przerwa miedzy zajeciami wynosiła 20 minut...
        PS.do Jana...mowisz ze Humanitas najlepsza na Ślasku...hm a mogłbys przedstawic jakis ranking ktory to przedstawia?? Bo z rankingow ktore ja ogladałem mozna wywnioskowac zgoła co innego....albo nie ma Humanitas albo w porownaniu z innymi Slaskimi uczelniami „grzeje tyły”
        • Gość: tomasz IP: *.chello.pl 28.02.10, 20:03
          Humanitas w rankingu Newsweeka był bardzo wysoko.
          • Gość: heh IP: 188.33.193.* 01.03.10, 13:01
            tylko zdaje sie ze to był ranking ilustrujacy co innego ....w kazdym badz razie nie byl to ranking poziomu uczelni
            • Gość: ja IP: *.chello.pl 01.03.10, 20:08
              Oczywiście, że był to ranking pokazujący poziom uczelni. I to według najbardziej
              obiektywnego kryterium - sytuacji absolwentów na rynku pracy. WSH była w nim
              bardzo wysoko.
              • Gość: heh IP: 94.254.251.* 02.03.10, 20:18
                guzik prawda :) ranking obrazujacy jedynie odsetek absolwentow pracujacych w kilku wybranych firmach i to w dodatku odsetek w granicach błedu stastycznego nie jest rankingiem powaznym :) po drugie układajacy ten ranking nie wzieli pod uwage jednej bardzo istotnej rzeczy...sporo osob pracowało juz w tychze firmach zanim podjeło studia :) a w humanitas takich ludzi pracowali przed podjeciem studiow jest multum
              • Gość: heh IP: 94.254.251.* 02.03.10, 20:27
                pozatym jak ranking ktory nie obrazuje sensu stricto uczelni ale kilkunastu absolwentow po jej ukonczeniu jak taki ranking mozna nazwac powaznym i obiektywnym?? Ten ranking nic mi nie mowi o osiagnieciach naukowych kadry,o poziomie nauczania,o jakosci samego studiowania, itd....ułozony jest jedynie na podstawie stanowisk kilkunastu absolwentow w wybranych firmach ktorzy smiem twierdzic ze te stanowiska mieli jak jeszcze humanitas na rynku nie było
                • Gość: heh IP: 188.33.17.* 02.03.10, 20:43
                  powiem wiecej...taki odsetek absolwentow ktory jest brany pod uwage to powiem tyle ze taki sam odsetek absolwentow bele jakiego Liceum rowniez zajmuje wysokie stanowiska....moze bardziej byłby obiektywny ten ranking gdyby zamiast ludzi na najwyzszych stanowisk wziac pod uwage odsetek ludzi bezrobotnych po danej uczelni i na tej podstawie ułozyc ranking....wtedy wyszłaby PRAWDA o tym ktora uczelnia jest dobra a ktora cienka
    • Gość: gość IP: *.171.29.36.static.crowley.pl 04.03.10, 15:02
      Witam. Jestem zainteresowaną kierunkiem Administracja.Co sądzicie o
      nauce na tym kierunku w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu?
      • Gość: administracja IP: 109.243.26.* 04.03.10, 23:05
      • Gość: administracja IP: 109.243.153.* 05.03.10, 11:23
        to zalezy co chcesz po takim kierunku osiagnac,bo jezeli zadowala Cie praca w spozywczym czy innym sklepie to jak najbardziej,no chyba ze masz znajomosci to wtedy cos osiagniesz po tym kierunku,bo jedynie tacy osiagaja sukces,reszta sie albo wiecznie stazuje za 500 zł,albo laduja gdies na odmozdajacych stanowiskach typu praca manualna na 3 zmiany a najwieksi buntownicy koncza w posredniaku,takze mniej wiecej takie sa perspektywy po tym kierunku...co do samego studiowania.Studiowałem administracje na uniwersytecie oraz prtwatnie..niby merytorycznie obszar tematyki jest taki sam ,natomiast sposob egzekwowania wiedzy zgoła odmienny...w humanitas przy niewielkim wysiłku umysłowym i poswieceniu te trojczyne z egzaminu mozna miec natomiast na uniwerku jest to mało prawdopodobne
    • Gość: pudreniczka IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:19
      jeśli macie do wyboru WSH albo jakieś studium po którym ma się tytuł technika to
      wybierzcie to drugie. Studiuję 3 rok adm. i mam wrażenie że po tych trzech
      latach jestem głupsza niz po maturze. W dodatku administracja jest tak rozległym
      kierunkiem że po jego ukończeniu tak naprawdę nic nie umiesz bo czytać kodeksy,
      ustawy i inne akty prawne każdy potrafi. Nie polecam. Dziekanat beznadziejny,
      nikt nic nigdy nie wie a indeksy wydają zawsze na ostatnia chwilę po interwencji
      dziekana.
      • Gość: ryrek IP: 188.33.10.* 06.03.10, 00:16
        bo prawdziwa administracje masz jedynie na uniwersytecie a nie w uczelni prywatnej...ale słuszna uwaga ze lepiej wybrac technikum...ja jestem po administr.i podobnie jak Ty czuje sie głupszy niz po maturze a co wiecej studia wyzsze prywatne,paradoksalnie,zamiast polepszyc sytuacje zawodowa-pogorszyły ją
        • Gość: Jacek IP: 62.29.175.* 07.03.10, 09:15
          Bzdury wypisujecie! Studiuję na drugim roku i absolutnie nie narzekam.
          Wykładowcy są wymagający, trzeba nieźle przycisnąć, żeby zdać, ale nie ma
          chamstwa i traktowania nas z góry jak gorszych co się zdarza na wielu
          uczelniach. Jeśli ktoś daje z siebie dużo na studiach, może liczyć na pracę, ale
          trzeba samemu też nad sobą i swoim dorobkiem pracowac, a nie liczyć, ze dyplom
          uczelni załatwi sprawę.
          Podsumowując, mam dobre doświadczenia z Humanitas, absolutnie nie żałuję wyboru
          szkoły.
        • Gość: ttttttttttttte IP: 91.206.64.* 07.03.10, 10:49
          Nie będziesz żałować wyboru i nie słuchaj tych bzdur wypisywanych przez maniaków
          na forum, bo ich opinie przeważnie nie pokrywają się z rzeczywistością. Tak jest
          w każdym temacie : "Gdzie iść na prawo jazdy", "jakiego fryzjera polecacie" itd.
          To Twój wybór i lepiej zapytaj kogoś w gronie znajomych, albo nawet pojedź na
          uczelnie i popytaj studentów. Na pewno chętnie odpowiedzą.
          • Gość: ryrek IP: 109.243.161.* 07.03.10, 13:27
            jak juz skonczysz te studia to wtedy przejrzysz na oczy jak zderzysz sie z rzeczywistoscia pozauczelniana i wtedy zobaczymy kto jest maniakiem...na studiach to ja wiem ze patrzysz na wszystko i wszystkich z pogarda ale pozniej palcem do d...y sobie nie trafisz z takimi studiami.No chyba ze mamusia i tatus Cie ułoza
          • Gość: ryrek IP: 109.243.161.* 07.03.10, 13:41
            nieprawda.Nie bierz pod uwage tego co maja do powiedzenia studenci.Najlepiej posłuchaj tego co moga powiedziec absolwenci,pracodawcy itp a najlepiej posłuchaj tych absolwentow ktorzy studiowali w humanitas i na US
            • Gość: j IP: 62.29.175.* 07.03.10, 20:07
              Ja studiowałem na UŚ. Może się komuś narażę, ale o wiele lepiej studiuje mi się
              w Humanitas. I nie dlatego że jest łatwiej, bo nie jest (przynajmniej na moim
              kierunku). Ale szkoła jest lepiej wyposażona (rzutniki, komputery) i podejście
              do studenta jest bardziej "ludzkie". Inaczej traktują cię w dziekanacie czy
              bibliotece. Uczelnia warta polecenia.
              • Gość: ryrek IP: 109.243.199.* 07.03.10, 22:06
                tak,jasne,kolejny pracownik humanitas wypowiada sie :/ absolwent US nigdy nie napisałby ze jakas uczelnia jest dobra ,bo dobry to moze byc cukierek.Rzutniki i cały ten sprzet techniczny,podejscie do studenta,owszem,stoi na jakims w miare przyzwoitym poziomie ale poziom egzekwowania wiedzy od studenta przyznaj ze na US delikatnie mowiac jest sporo wiekszy...w Humanitas piatki w indeksie maja panienki ktore w liceum miały problem z WF-em i katecheza ze o matmie i historii nie wspomne a to juz wiele mowi o poziomie wiedzy
                • Gość: europejska IP: *.chello.pl 07.03.10, 22:29
                  Piszecie totalne głupoty!!!! Każdy kto studiuje w Humanitas wie, że szkoła jest
                  bardzo przyzwoita i wymagania są dość wysokie. Na każdej uczelni zdarzają się
                  głupie laski - co, myślisz że na UŚl ich nie ma?!!!! Zobacz sobie ile osób
                  odpada w Humanitas po pierwszym roku, a ile odpada po UŚl. Zaręczam ci, że
                  odsiew jest większy w Humanitasie. Zresztą mam wrażenie, że większość tych
                  wpisów krytykujących Humanitas to jacyś ludzie, którzy nigdy nie mieli z
                  uczelnią nic wspólnego i piszą, żeby pisać, bo stereotyp jest taki że prywatne
                  są gorsze od państwowych. A tu nie ma reguły - zależy od kierunku. Niektóre
                  kierunki są lepsze w Humanitas, inne na UŚl. Ale generalnie Humanitas wypada
                  całkiem dobrze w porównaniu z innymi uczelniami w woj.
                  • Gość: ryrek IP: 109.243.83.* 08.03.10, 15:40
                    mylisz sie i to bardzo...humanitas konczy 70% ludzi a na US 70 % tez jest tyle ze odsiewu..
                  • Gość: *** IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.10, 08:23
                    50 % odpada, czyli rezygnuje w większości, bo nie potrafią się tłumany
                    nauczyć paru pojęć np. na zaliczenie z Socjologii, gdzie wykładowca podaje
                    POJĘCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Studiowałam tam, ale niestety kwota jaką płaciłam nie była adekwatna do
                    przekazywanej mi wiedzy. Większość wykładów polegała właśnie na slajdach i tyle.
                    Czasem wykładowca był na tyle uprzejmy (zwykle ćwiczenia!!!), że prowadził z
                    nami dyskusje, wtedy nauka była przyjemniejsza.
                    Co do dziekanatu, ja nigdy nie miałam zbyt dużego problemu z załatwianiem
                    czegokolwiek. Może dlatego, że jestem wygadana? Ciężko stwierdzić.
                    Wrócę jeszcze do wykładowców, nie wymienię nazwiska tego wykładowcy. Natomiast
                    uczy na UŚ i na WSH, studenci UŚ na każde zajęcia muszą mieć przygotowany esej i
                    notatki. w WSH za obecności mają ocenę + za napisanie 5 kartkowego 'wypracowanka'.

                    Ze względu na większość wykładowców -NIE
    • Gość: Małgosia IP: *.chello.pl 08.03.10, 08:23
      Ludzie, po co ta dyskusja? Pogadajcie ze studentami i absolwentami, ale tymi
      którzy ukończyli szkołę, a nie wylecieli po I roku i teraz mają pretensje do
      całego świata. Mój brat kończy właśnie dziennikarstwo i sobie bardzo chwali . A
      co do pracy po WSH - jemu się udało już na drugm roku załapać do działu reklamy
      firmy. Ale może miał szczęście, nie wiem.
      • Gość: ryrek IP: 109.243.83.* 08.03.10, 15:22
        inteligencie jak pewnie zauwazyłes ostatnie wpisy to wpisy absolwentow a nie ludzi ktorzy nieukonczyli uczelni !A skoro nadal twierdzisz ze po Humanitas jest kolorowp to w takim razie zmieniam zdanie i nie pytaj opinie absolwentow i pracodawcow tylko przyjedz do PUP,stan pod pokojem i popytaj ludzi tam stojacych jaka ukonczyli uczelnie...statystycznie 3 na 4 z wyzszym wykształceniem tam stojacych jest po Humanitas! I to nie sa mity tylko fakty! Kuznia bezrobotnych
        • Gość: humanitas IP: *.interkonekt.pl 08.03.10, 18:53
          Jestem studentem dwóch uczelni. Jednej publicznej nie będę wymieniał nazwy oraz
          studentem Europeistyki na Humanitas ostatni semestr na kierunku Europeistyka w
          systemie zaocznym. Zacznijmy od tego, ze w Humanitas mam stypendium naukowe w
          wysokości 350 zł na mojej drugiej uczelni proszę Boga bym dostał warunek. Przez
          6 semestrów nie widziałem jak wygląda wniosek do Unii Europejskiej o
          dofinansowanie. Od 4 semestru uczę się tego samego :) znam doskonale wszystkie
          zasady pozyskiwania funduszy bo wszyscy wykładowcy mówią o tym samym. Jak
          poprosiłem moja panią magister od ćwiczeń by mi pokazała jak wygląda wniosek do
          Unii to udzieliła mi informacji, że my się nie będziemy tego uczyć tylko kolejny
          raz omawiamy polityki Wspólnotowe. Na 6 semestrze na 8 przedmiotów z 6 jest
          zaliczenie za obecność. Co do ludzi to połowa nie powinna tu studiować bo nie
          grzeszą inteligencją. Ta uczelnia jest dobra dla ludzi którzy mają już pracę i
          muszą uzupełnić wykształcenie. Znam kilku absolwentów WSH który zasilili
          szeregi olkuskiego urzędu pracy. Szczerze to nie znam absolwenta tej uczelni
          który by miał jakąś zaskakującą karierę zawodową. Zaraz pewnie Panie z
          dziekanatu mnie zjadą z góry na dół ale prawda jest taka, ze poziom jest niższy,
          dużo niższy od Uniwersytetów. Warunki też nie są super zajęcia w technikum
          kolejowym i na WNoZ UŚ. Chciałem jeszcze sprostować jedna rzecz ktoś się
          wypowiadał na forum , że należy jeździć po wpisy na Będzińską i został zjechany,
          że się nie jeździ w terminie po wpisy. Nie kolego Nasz Pan profesor powiedział
          po dwóch godzinach wyczekiwania na niego pod instytutem, że nie ma czasu i że
          jak chcemy mieć wpis to musimy jechać. Na wpis z prawa na 3 semestrze ludzie
          czekali do 22 na uczelni. Szkoła pozostawia wiele do życzenia. Stypendia są
          wypłacane z opóźnieniem. Jedyna rzecz jaka jest sprawnie rozliczana na tej
          uczelni to odsetki oraz opłaty za obronę i poprawki ale na to się godziliśmy w
          umowie. Mam nadzieję, że na europeistyce zaczną wreszcie uczyć pisania wniosków
          do UE a nie ciągle omawiać zasadę N+2 i wszelakie polityki. Wtopiłem w tą szkołę
          11 tys. PLN. Tak mogę powiedzieć, że wtopiłem bo nadal jestem z ręką w nocniku.
          Dodam także, że Europeistyka wymiera śmiercią naturalną o czym świadczy
          tegoroczny nabór w wysokości 16 osób na roku. Nie znam osoby z mojej grupy która
          by była zadowolona z tych studiów. Podsumowując nie polecam tej uczelni. Szkoła
          nie jest warta 11 tysięcy PLN
          • Gość: ryrek IP: 94.254.212.* 08.03.10, 20:07
            jesli to jakies pocieszenie dla Ciebie to ja wtopiłem 20 tys a i tak na nic przydało mi sie to.Za tyle kasy mozna naprawde niezłe kursy pokonczyc albo nauczyc sie jezyka i byc kims.Wracajac do Twojej wypowiedzi...słusznie zauwazyłes wady,ja dodam do tego tylko tyle ze jezeli uczelnia wisi studentowi kase to wszystko jest ładnie i pieknie,ale jak student wisi kase uczelni to udupia człowieka w sensie nic nie majacym ze znaczeniem słowa Humanitas...nie podpisza obiegowki,nie podbija indeksu,strasza sadami,windykacja itd....na politechnice czy uniwerku jest to nie do pomyslenia. Natomiast co do Europeistyki...problem tego kierunku polega na tym ze jest to nauka o wszystkim i o niczym ....ludzie teraz przejrzeli na oczy i juz nie leca na to tak jak kilka lat lat temu kiedy uczelnia wszem i wobec głosiła ze po wejsciu do UNII bedzie potrzeba w Brukseli kilka tysiecy absolwentow tych europejskich specjalnosci,czas minał i co?? Haha, ilu tam jest a ilu po Humanitas?? Odpowiadam ANI JEDEN,... Kto jeszcze twierdzi ze humanitas to dobra uczelnia temu dam przykład jaki miał miejsce kilka lat temu...otoz w uczelni tej wykładał kiedys bardzo wymagajacy doktor,u niego za pierwszyr razem zdawało 6-7 osob na 100 a jednej sesji nawet wywiesił kartke z wynikami egzaminu tj osobami ktore zdały i na liscie było 7 osob na cały blok! Czyli 7 na 300...na komisyjnym zawsze miał nie mniej niz 40 osob...pewnego dnia dostał od władz uczelni upomnienie ze to nie jest szkoła panstwowa tylko prywatna i tu wszyscy maja zdawac..ale widac nic sobie z tego nie robił bo juz tam od dawna nie wykłada.No i co powiecie wszyscy ktorzy mowicie ze w humanitas jest wysoki poziom?
            • Gość: ryrek IP: 109.243.116.* 08.03.10, 21:13
              takich bardzo wymagajacych wykładowcow uniwersyteckich ktorzy długo w Humanitas nie zabawili było rowniez znacznie wiecej...obecnie prowadza zajecia w osrodkach akademickich z prawdziwego zdarzenia...wiec kolega wyzej jest najlepszym urzeczywistnieniem faktow..a te sa takie ze w Humanitas mozna miec stypendium naukowe a w panstwowej trzeba sie modlic o warunek.
            • Gość: j IP: *.chello.pl 08.03.10, 21:24
              Nawet mi się tych bzdur nie chce komentować ;) Skoro poziom w WSH jest taki
              niski to dlaczego po pierwszym roku odpada 30-40 proc. ludzi? To są dane z GUS
              Katowice - porównanie liczby studentów danego kierunku na 1 i 2 roku. W WSH
              pracuje mnóstwo doktorów i profesorów, którzy w 1, 2 i 3 terminie oblewają jak
              złoto (polecam wyniki egzaminu u prof. Dukiet-Nagórskiej). Na uczelni pracują w
              90 proc. ludzie z UŚ i UJ - oni tworzą poziom szkoły. Skoro jest tak źle w WSH,
              to musi też być fatalnie na UŚ i UJ. Co do pisania wniosków unijnych - chyba
              studiujemy na dwóch różnych uczelniach, bo u mnie na administracji europejskiej
              były warsztaty z pisania wniosków, a do tego jeszcze mogłem się zapisać na
              fakultet z tego tematu. A może wagarowałeś, jak były? A już najbardziej mnie
              rozbawił kolo, który się wkurza o to, że WSH egzekwuje zaległe opłaty. A co,
              może powinni ci dać semestr za darmo, bo jesteś fajny i ładny? Masz rację - nie
              bądź frajerem, nie płać czesnego. Przecież Ci się należy!
              buhahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: ryrek IP: 94.254.145.* 08.03.10, 22:26
                nie chodzi mi o egzekwowanie kasy pusty durniu zagłebiowski tylko o sposob traktowania studenta w tej kwestii ktory nie ma nic wspolnego ani z nazwa uczelni ani ze standardami studenckimi!! Nie chodzi o to zeby komus podarowac czesne tylko rozne sytuacje w zyciu studenckim zdarzaja sie.Zdarza sie ze ktos nie moze zapłacic czesnego wtedy jest traktowany jak jakis intruz,nie moze złozyc indeksu bo mu nie podbija w kwesturze papierka z opłatami mimo ze ma wszystko zdane to efekt zaliczenia semestru zalezy od czego innego...co do wnioskow unijnych to chyba gosc u gory pisał o co mu chodzi?? Widze ze nie potrafisz rozroznic podstawowych rzeczy
              • Gość: ryrek IP: 94.254.145.* 08.03.10, 22:37
                chodziło mi o to uczelnia jak zalega z opłatami stypendialnymi to jest w porzadku ale student jak zalega to w porzadku juz nie jest ....sposoby egzekwowania jak i naliczania odsetek i innych rzeczy tak,tak to jest na wysokim poziomie trzeba przyznac mimo ze z greckim humanem nie maja kompletnie nic wspolnego...ale co tam
              • Gość: dobre IP: 94.254.223.* 08.03.10, 23:11
                płać,płać dojna krowo...buahahaha.Na polibudzie w czestochowie na 4 roku regulowałem czesne za 2
                semestr i nikt z tego powodu nie robił problemow.Znam nawet takich ktorzy na doktoracie regulowali
                czesne za 3 rok magisterium
              • Gość: do nicka „j& IP: 188.33.99.* 09.03.10, 00:00
                Palantku czy ktos tutaj gdzies sie wkurza o egzekwowania opłat? Zdaje sie w innym kontekscie było to napisane...w kontekscie okolicznosci tego egzekwowania jak i jego niechlubnych sposobow.Ale Ty przeciez nie umiesz czytac ze zrozumieniem bo w humanitas tego nie wymagaja.Piszesz mi kpiaco zebym nie był frajerem i nie płacił...otoz jak pewnie nie zauwazyłes napisałem ze jestem juz po humitas.A zatem mam te watpliwa przyjemnosc bycia absolwentem wiec nie musze płacic,ale Ty tego jakos niezauwazyłes w swych jakze pouczajacych rozwazaniach.Pozatym studiowałem takze prawo,czyli cos co Ty jedynie liznałes na zajeciach z administracji wiec ktos taki maluczki jak Ty naprawde nie musi mnie pouczac o tym jakie sa realia
          • Gość: ola IP: *.interkonekt.pl 14.07.12, 20:21
            dziwie się twoim opinią, ponieważ kończyłam tą szkołę i powiem ci jedno, na każdej uczelni są ludzie którzy nie grzeszą inteligencją i nie ma uczelni która pokazuje ci w trybie zaocznym praktyczną stronę - to niestety często jest tylko teoria. Ale wykładowcy są ok np. Rak, Chodyński . Moje zdanie jest zupełnie odmienne, a szeregi bezrobotnych nie tylko się zajmuje po tej uczelni. Takie czasy. a tak pod nawias ja zajmuje wysokie stanowisko, też miałam stypendium naukowe, ale praktykę zdobywałam poprzez staże, szkoła to tylko papier
            poz
    • Gość: tomek IP: *.chello.pl 08.03.10, 21:48
      A ja mam pytanie do wszystkich, którzy tak krytykują Humanitas: co zrobiliście,
      by zmienić w szkole to, co Wam się nie podoba? Czy ktokolwiek był np. u rektora
      i zwrócił mu uwagę na sprawy, które mu nie odpowiadają? Czy ktoś wybrał się np.
      do pani prodziekan Łozińskiej, osoby bardzo promłodzieżowej i otwartej na opinie
      studentów? Najłatwiej jest wylewać żale i rzucać kalumnie anonimowo w necie. A
      może by tak spróbować coś zmienić, dać coś od siebie?
      Mnie się wydaje, że po prostu niektórzy nie mogą pogodzić się z tym, że jakaś
      uczelnia prywatna może być porządna i robią wszystko żeby popsuć jej wizerunek
      • Gość: do Tomka IP: 109.243.48.* 09.03.10, 13:58
        juz Ci odpowiadam.Studenci nie sa od tego aby reformowac szkolnictwo bo nikt im za to nie płaci, studenci sa od ksiazki i od zdobywania wiedzy.Pozatym kazdy student Humanitas ktory na wszystko i wszystkich patrzy z gory z pogarda bo wydaje mu sie ze jest niewiadomo kim powinien w celu odbycia lekcji pokory udac sie do najblizszego PUP w celu przyjrzenia sie i przeanalizowania wartosci jego wykształacenia...w takiej Dabrowie czy Sosnowcu na 50 osob bezrobotnych przebywajacych w danej chwili w urzedzie,jakies 35 stoi zawsze przed pokojem ktory obsługuje bezrobotnych z wykształceniem wyzszym...Popytajcie ,pogadajcie to sie dowiecie ze 80 % to eks humanitaski
        • Gość: humanitas IP: *.interkonekt.pl 09.03.10, 14:34
          do "J"
          1Skoro poziom w WSH jest taki
          niski to dlaczego po pierwszym roku odpada 30-40 proc. ludzi?
          Dlatego gdyż 30-40 % ludzi to totalni debile którzy nie powinni studiować są z
          Amnestii od Giertycha i inne uczelnie jak uniwersytet śląski,
          jagielloński,pedagogiczny by ich nie przyjęły na studia.Jeśli znasz dane o
          ilość odpadających ludzi to pewnie pracujesz w dziekanacie lub w dziale toku
          studiów. Na uczelni pracują wykładowcy z UŚ i UJ. Ja miałem z jednym z tych
          wykładowców zajęcia na humanitas i na mojej drugiej uczelni. Na humanitas
          zaliczyłem z palcem w nosie na 4,5 na mojej drugiej uczelni w poprawce na 3 :D.
          Co do pisania wniosków unijnych gdy zapytałem ja czy zobaczę wzór wniosku to ona
          mi powiedziała, że tego sie nauczę na kolejnym semestrze dodam, ze jestem na 6.
          Gdy powiedziałem , że to jest ironiczne to ona na to , że nic nie poradzi. Na 6
          semestrze na studiach zaocznych mamy 4 wykłady monograficzne w tygodniu i 4
          konwersatoria także w tygodniu. Przepraszam ale na Europeistyce niczego nie
          nauczyłem się pożytecznego. Co do egzekwowania opat ja powiedziałem , że
          zobowiązałem się do tego w umowie. Ale uczelnia zobowiązuje się do płacenia
          stypendium w terminie. To jest ich obowiązek. Nie ma stypendium powinny być
          odsetki jak na mojej drugiej uczelni.A i jeszcze jedno proszę byś mnie nie
          obrażał mówiąc, że jestem frajerem bo ja przynajmniej wiem ile ten dyplom jest
          wart. AAA i jeszcze jedno widzieliście ostatnie ogłoszenie w dodatku gazeta
          praca. Przyjmę do pracy byle nie po Humanitas WSB i Mysłowicach :D. Gratuluję
          dobrego wyboru. Ja wtopiłem :)
          • Gość: ryrek IP: 109.243.11.* 09.03.10, 17:24
            do Humanitas...ja dokładnie zgadzam sie z Toba i o tym samym tez pisałem ale wyjdzie taki ktos o nicku „j” i pogardza prawdą.Jak student wisi uczelni kase to wiedza jak swoje wyegzekwowac ale jak uczelnia wisi studentowi kase to wtedy jest okey...a pytam gdzie odsetki??? Kiedys była taka sytuacja ze najpierw przyznali ludziom stypendia a potem podwyzszyli srednia i odebrali ,wiec pytam skoro prawo nie działa wstecz to dlaczego najpierw przyznali a potem zabrali? Co do wykładowcow,to ten ktos o nicku„j” myli sie twierdzac ze jak wykladowca jest z UJ to i poziom jest z UJ.Guzik prawda..na UJ czy US u tej samej osoby z tego samego przedmiotu miałbys 5* wiecej nauki i ocene o połowe mniejsza niz w Humanitas
            • Gość: hahaha IP: *.chello.pl 09.03.10, 22:13
              Taki jesteś mądry, a nie wiesz, że stypendium nie płaci ci uczelnia tylko
              Ministerstwo Nauki. Ministerstwo przelewa kasę uczelni, a ona studentom. I
              termin wypłaty zależy od terminu przelania lasy przez Ministerstwo. Jeśli są
              opóźnienia, to dzwoń do Warszawy!!!!!!!!
              • Gość: ryrek IP: 188.33.149.* 09.03.10, 22:31
                tak,ale kiedys było inaczej niz teraz;)
                • Gość: humanitas IP: *.interkonekt.pl 09.03.10, 23:21
                  Ludzie skończy to zbędne piepszenie. Wszyscy doskonale wiedzą, że prywatne
                  uczelnie to kupowanie wykształcenia. A Ci co myślą, że znajda super dochodową
                  pracę po tej uczelni to życzę powodzenia. Jak już mówiłem ja nie jestem
                  zadowolony z tej uczelni. Jest to dobra instytucja dla ludzi którzy potrzebują
                  "papier". Ambitnym nie polecam bo będą się marnować. Lepiej kończyć zaoczne na
                  UŚiu niz dzienne na Humanitas. Pozdrawiam AAA i jeszcze jedno po tych wszystkich
                  humanistycznych kierunkach jak politologia europeistyka socjologia nauki o
                  rodzinie administracja stosunki międzynarodowe itp. to 90% absolwentów ląduję w
                  pośredniaku. Pozdrawiam i powodzenia w szukaniu "wymarzonej pracy"
                  • Gość: do Haha IP: 109.243.115.* 09.03.10, 23:47
                    jestes w błedzie sądzac ze to Ministerstwo płaci stypendium ;) płaci uczelnia...uczelnia otrzymuje dotacje na CAŁY ROK KALENDARZOWY a nie na miesiac i na podstawie tej dotacji jak i ilosci studentow ustalana jest wysokosc miesiecznego stypendium dla studenta.Stypendium przyznaje studentowi uczelniana komisja stypendialna w formie decyzji administracyjnej a nie minister,wiec uczelnia odpowiada za to co przyznaje jak i dotrzymywanie terminow wypłat :)
                  • Gość: do nicka Humanitas IP: 188.33.17.* 10.03.10, 00:00
                    • Gość: do nicka Humanitas IP: 188.33.17.* 10.03.10, 00:02
                      a od kiedy to administracja jest kierunkiem humanistycznym? Mnie to bardziej pod prawniczy podchodzi;)
              • Gość: ryrek IP: 109.243.82.* 09.03.10, 23:17
                do HAHA...pozatym kompletnie nie masz racji.
                O ile pamietam Stypendium jest orzeczeniem administracyjnym wydawanym w formie decyzji przez kanclerza...a zatem skoro jest to decyzja uczelni to dlaczego mam zgłaszac to do Warszawy?? Uczelnia przyznaje stypendium wiec do uczelni nalezy zgłaszac wszelkie uwagi a nie do Ministerstwa. Zastanow sie
                Pozatym
                1.nie kazde stypendium zwiazane jest z Ministerstwem
                2.skoro uwazasz ze jest tak jak piszesz to moze wytłumacz dlaczego na roznych uczelniach stypendium zalezy od roznej sredniej i w roznej wysokosci jest ono wyplacane? Przeciez Ministerstwo jest jedno a stypendia rozne?? Haha
                3.mnie nie chodziło o to kto płaci kto nie tylko o to jak do kwestii przyznawania stypendiow ma sie zasada lex retro non ogit?
                • Gość: ej ryrek IP: 91.206.64.* 10.03.10, 11:37
                  ryrek co ci ta uczelnia zrobiła, że aż tak udzielasz się w tym temacie?
                  Próbujesz ripostować każdy post - akie maniactwo nie jest normalne , no chyba,
                  że któryś wykładowca WSH cię skrzywdził i wyleciałeś np. po drugim roku :)
                  • Gość: ryrek IP: 188.33.96.* 10.03.10, 13:56
                    jedyne z czego wyleciałem to wyleciałem z obiegu na rynku pracy konczac humanitas...hehe.Serio mowie.Bez sciemy
                  • Gość: ryrek IP: 188.33.96.* 10.03.10, 14:02
                    a co ,prawda w oczy kole ze nie wolno pisac czy jak?
                    Z humanitas,jak i z kazdej innej prywatnej nie da sie wyleciec ,no chyba ze na własne zyczenie,albo z braku kasy,to wtedy tak,wtedy mozna wyleciec z wielkim hukiem,w dodatku
                • Gość: witek IP: 62.29.175.* 11.03.10, 17:06
                  ale durnoty piszecie, ale durnoty. Sprawdź sobie w ustawie kto uczelni przelewa
                  kasę na stypendia. Oczywiście że Ministerstwo Nauki. To są środki publiczne,
                  które uczelnia przekazuje studnetom z puli państwa. Owszem, uczelnia wydaje
                  decyzje o przyznaniu stypendium, ale kasa pochodzi z Warszawy. Tylko żeby to
                  zrozumieć, to trzeba mieć jakąś wiedzę.
                  • Gość: do WITEK IP: 109.243.166.* 11.03.10, 21:36
                    zeby to zrozumiec trzeba mie wiedze....ktorej Ty niestety nie posiadasz :) a w dodatku nieuwaznie czytasz.Przeciez gosc wyraznie napisał ze od Ministerstwa, z tym ze ministerstwo jednorazowo NA CALY ROK przyznaje kase uczelni ktora z kolei ustala wysokosc na podstawie ilosci chetnych: ) wiec skad opoznienia w wypłatach skoro na cały rok dostaja ?
                    Pozatym poczytaj sobie kpa ,co to jest decyzja ,formy itd
                    Pozdro
                    PS.
                    • Gość: do do witek IP: 178.182.39.* 12.03.10, 08:45
                      Owszem, Ministerstwo przyznaję kasę na cały rok, ale płaci transzami i terminy
                      wypłat dla studentów zależą od przelania transzy. Ps. "Poza tym" piszemy
                      rozdzielnie. W jakiej uczelni uczą takiej pisowni?
                      • Gość: do Witek IP: 109.243.87.* 12.03.10, 10:32
                        niestety na technicznych nikt nie patrzy na to jak kto pisze,co pisze i czy w ogole umie pisac..na polibudzie liczy sie to co kto co ma w głowie,ale rozumiem i doceniam to ze na prywatnych humanach wystarczy chodzic na zajecia i poprawnie pisac :D
    • Gość: Stefan IP: *.147.78.109.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.03.10, 23:49
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.