Dodaj do ulubionych

dawny szpital górniczy-jak to jest?

IP: *.chello.pl 28.03.08, 23:19
Czy prawdą jest ,że w szpitalu górniczym w S-cu żadnego zabiegu nie
zrobia bez tzw, łapówki?Właśnie doszły mnie takowe słuchy ,że
wczesniej upominają sie o rozmowę z rodzina albo samego pacjenta
informuja ,że dany zabieg będzie kosztował 3000 zł. lub iles tam i
dopiero biora sie za pacjenta jesli zapłaci.Czy ktos to potwierdza?
Czy mam szanse jesli nie mam na to kasy ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: MARKAR IP: *.tktelekom.pl 21.10.08, 11:56
    TEZ CHCIALABYM WIEDZIEC?
  • Gość: Pawcio IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.08, 12:16
    Nie rozumiem - to o czym piszesz to Ci sie podoba, jesteś ZA ?
    Problem widzisz tylko w tym komu dać i ile ?
    Jak cos wiesz o łapówach, słyszałaś to i owo - i Ci sie to NIE
    podoba - to napisz co wiesz, co słyszałaś. Inaczej nigdy NIC sie nie
    zmieni a tylko kolportujesz plotki i baje.
  • Gość: Ellcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 14:11
    Ja byłam w szpitalu górniczym na zabiegu
    i nikt ode mnie nic nie żądał i nic nikomu nie dałam.
    I byłam bardzo zadowolona z opieki..:)
  • Gość: kika IP: *.telpol.net.pl 21.10.08, 23:04
    Co to za bzdury????
    Moja babcia przeszła tam wiele operacji leżała na rożnych oddziałach, mój mąż
    przeszedł tam artroskopie miał mieć także przeszczep wiązadła i tu był taki
    mankament że nie mieli ów wiązadła i albo czekać albo zapłacić koszty wiązadła
    ale obeszło się bez:) a tera tam pracuje moja mama i nigdy nie słyszałam o
    jakichkolwiek lapówkach na chyba że mówimy o cieście czy butelce wina bo to
    normalka i to po zabiegach ewentualnie:).
  • Gość: x IP: *.telia.com 06.07.09, 13:05
    500pln kosztuje lozko jesli chce sie miec operacje szybciej niz
    "pozniej".
    Spotkanie z lekarzem oczywiscie w sobote.
    Koperte bierze bez mrugniecia okiem.
    No ale co zrobic... zyc sie chce...
  • Gość: norcia IP: *.chello.pl 06.07.09, 19:02
    Ja tez niestety słyszałam ze to prawda ale tylko wtedy gdy w grę
    wchozi jakis zabieg lub operacja . Kiedyś czekając w przychodni tam
    sama pacjentka mi o tym zarzeniu opowiadała ile musiała dać żeby ja
    zoperowano , hm sama nie wiem wierzyc czy nie?
    Ale to nie tylko tam w szpitalu ,w Sosnowcu jest więcej takich
    miejsc gdzie czekaja na koperte czy spotkanie z rodziną ,że tez
    dalej sie nie boją :(
  • Gość: agnieszka IP: 46.77.124.* 14.03.14, 19:04
    Witam tak jest ja mam podobny przypadek jestem zakazona wirusem hcv typu c i mialam dostac interferon juz minelo 10 lat od zakwalifikowania mnie i w h....a leca zadnego pisma zadnej wiadomosci i wiem ze inni juz sa zdrowi a mi grozi rak watroby powiekszona sledziona nie mam dobrej opini i tyle wlasnie wnioslam pozew do sadu powiadomilam prokurature i nfz caly nfz chce tylko brac pieniadze ale leczyc to nie ma komu same konowaly przykro mi to pisac ale nasza sluzba zdrowia jest pod psem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka