Dodaj do ulubionych

Co się dzieje w ZSO nr 1 w Sosnowcu?

    • Gość: ag czujemy się oszukani!!! IP: *.syscomp.pl / 192.168.0.* 11.09.03, 18:20
      oferta szkoły jaka była na rok 2002/2003 daleko odbiega od
      rzeczywistośći!miały być zajęcia pozaszkolne dla uczniów,
      m.in.zajęcia teatralne,zajęcia z psychologii i
      pedagogikii,warsztaty dziennikarskie oraz fakultety(zajęcia
      międzyklasowe).jednak do dnia dzisiejszego nie powiedziano nam
      jasno jak mamy dobrze przygotować się do matury.najlepsze jest
      to,że inne szkoły(drugoklasiści) owe fakultety mają....
    • Gość: babki Gdzie jest ekspresowa bibliotekarka? IP: *.softpro2.pl 11.09.03, 18:55
      to jest skandal!!!!!!!!!!W naszej "pożadnie wyposazonej
      bibliotece", gdzie zazwyczaj jest jeden egzemplarz każdej
      książki(ktorej zresztą i tak nie można wypożyczyć), brakuje
      również naszej ulubionej pani bibliotekarki. Co się z nią
      stało.jestesmy żądni informacji. Czyzby tak długo wypożyczała
      książki, że nie zdążała zakupić pizzy lub ciasteczek????????A
      może miała nieodpowiedni model samochodu??
    • Gość: babki czas goni nas... IP: *.softpro2.pl 11.09.03, 19:00
      wiecie co jest najlepsze w naszej szkole????? Ze w ciągu 15-
      minutowej przerwy nie mogę dojść z jedego skrzydła do drugiego
      i zdążyć na lekcje!a jak się spóźnię to nie zdążę zapisać
      tematu:)))))))))))))ale skandal!!!!!!!!!!!!ale wtedy nasze
      drogi z Panią dyrektor się spotkają i dostąpię zaszczytu bycia
      zaprowadzonym na lekcje
      • Gość: AGNIESZKA Re: czas goni nas... IP: *.syscomp.pl / 192.168.0.* 11.09.03, 20:12
        od początku września p.dyrektor zaraz po usłyszeniu dzwonka na
        lekcje węszy,czy przypadkiem jakiś uczeń "nie zabłądził"...
        wiadomo,że nasza szkoła ma dwa skrzydła,a początkowo.. trudno
        jest ustalić gdzie znajduje się właściwa sala lekcyjna. podczas
        przerw trudno jest się przepieszczać(robi się korek na kwadracie)
        i czasem na przejście z jednego skrzydła do drugiego nie starcza
        przerwy. mimo to p.dyrektor,o czym wspomniano w poprzedniej
        wypowiedzi,wyłapuje wszystkich i osobiście(heh)zaprowadza na
        lekcje... my nie możemy się spóźnić,ona wcale nie musi się
        zjawić:/
    • Gość: chubchub Re: Co się dzieje w ZSO nr 1 w Sosnowcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 19:25
      co jak co ale stara maksyma sie potwierdza"POLAK MĄDRY PO
      SZKODZIE".nie potrafilismy docenic tego co mamy: bylej pani
      dyrektor R. ani profesorki j. łacińskiego pani K. czy tez wielu
      innych nauczycieli, ktorzy musieli zakonczyc prace w ILO.
      niestety nie da sie tego cofnac.ale jak tak dalej pojdzie to
      wymienia nam cale "stare" cialo pedagogiczne na nowe.nasza
      szkola juz stracila dawny klimat i urok.pani dyrektor R. byla
      surowa,ale nigdy nie dzialala przeciw uczniowi lecz na jego
      korzysc a przede wszystkim dbala o dobro ucznia byla dla nas jak
      Matka.teraz pozostala nam "CZARNA WDOWA", ktora sieje zamet i
      spustoszenie.niestety zamiast szacunku od ucznow otrzymuje
      raczej pogarde, bo na szacunek trzeba sobie zasluzyc nie
      otrzymuje sie go z tytulem nawet dyrektora szkoly.
    • Gość: AGNIESZKA PRZESŁODZONA... IP: *.syscomp.pl / 192.168.0.* 11.09.03, 19:34
      o wczorajszym artykule mówi cała szkoła!i co się dziwić..i
      nauczyciele i uczniowie są oburzeni.jednak nareszcie "wyjaśniło
      się" dlaczego pojawiło sie tylu nowych pedagogów i dlaczego
      wszyscy są poddenerwowani,przestraszeni,oburzeni...i dlaczego
      nagle wprowadzono jakieś dziwne zwyczaje(zakaz spóźniania się na
      lekcję choćby o minutę,mimo,że nie jesteśmy w stanie
      przyśpieszyć spóźnionego tramwaju..) p.dyrektor z uśmiechem i
      przesłodzonym(!) wyrazem twarzy śmiga po korytarzu,jednak,gdy
      oczekujemy odpowiedzi na pytania,pomocy itp. zamyka sie w
      gabinecie i nie ma na nic czasu(wiadomo musi dokończyć zajadać
      pizzę)!!!
    • Gość: ucz.4 kl. Re: Co się dzieje w ZSO nr 1 w Sosnowcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 19:57
      Nie wierzę,że coś się zmieni.Ona ma duże poparcie wśród władz.A
      tak nawiasem mówiąc ta sprawa wcale nie jest rozwiązywana.Nikt
      z nami nie rozmawia,nikt nie przesłuchuje nauczycieli.Chyba,że
      tych lizusów podstawionych przez panią Z. Nie wierzę w
      sprawiedliwość.Usłyszymy tylko gładkie słówka.Jak pan
      Jaskiernia może obiektywnie ocenić szkołę jeśli jest
      uzależniony od Fyrektorki, a bywał u nas tylko na
      uroczystościach,czyli zabawowo
    • Gość: Dremuś Hehe IP: *.rod.sosnowiec.pik-net.pl 11.09.03, 21:01
      Jak to Powiedział Franz MAurer w filmie Pana Władysława
      Pasikowskiego "Psy":
      "Njpierw Pojawili Się Czarni, Potem Przyszli Czerwoni I
      Zamienili Ten Burdel Na Cyrk Z Tresowanymi Pieskami Biegającymi
      Dookoła Areny" - nic dodać nic ująć a pozdstawiając osoby to:
      "Njpierw Pojawiła Się (pani?) Teresa Z., Potem Przyszli Nowi
      Nauczyciele I Zamienili Ten Burdel Na Cyrk Z Tresowanymi
      Pieskami Biegającymi Dookoła Areny"
      co się działo dziś w szkole jest po prostu nie do przyjęcia a
      to że nauczycielem rosyjskiego ma być żona wiceprezydenta to
      raczej nie jest przypadek...

      Ogólnie NO COMENT
      hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
      a
    • Gość: Puszek Od czego to się zaczęło?? IP: *.softpro2.pl 11.09.03, 23:45
      Jestem absolwentem tej szkoły (kiedyś I LO im W.Roździeńskiego),
      ale jestem w jakiś sposób z nia związany. Po przeczytaniu tego
      artykułu, zauważyłem, że brakuję tam tego od czego to się
      zaczęło... czyli od pana prof Skor...od fizyki (informatyki)
      który to narobił zamieszania i to dość poważnego. Dlatego to
      zmieniono Dyrekcję (wspaniałą - jak się przedstawiło odpowiednie
      argumenty i włożyło trochę własnego wysiłku to prawie wszystko
      dało się załatwić). Teraz jak słyszę o zwalnianiu wspaniałych
      pedagogów to... lepiej nie mówić. Za moich czasów z pedagogami
      (którzy zostali właśnie zwolnieeni) stwarzaliśmy mnóstwo różnych
      inicjatyw na rzecz szkoły i miasta. Np pani od łaciny była jedną
      z inicjatorek i opiekunek kółka teatralnego :), a teraz została
      zwolniona :(.
      Niestety jest to przypadek, że pani Jaskiernia będzie uczyć w
      tej szkole, a z tego co się orientuję jest wspaniałym pedagogiem
      i ma dobry kontakt z młodzieżą - niestety nie znam jej
      osobiście, ale tak mi przekazano. A może lepiej przynajmniej
      powie mężowi co się w szkole dzieje??

      Pozdrawiam wszystkich uczniów, rodziców grono pedagogiczne
      obecne i zwolnione :( i byłą dyrekcję tej szkoły panią dyrektor
      Reszkę i dyr. Lubieniecką.

      Puszek :)
    • Gość: Uczennica Re: Co się dzieje w ZSO nr 1 w Sosnowcu? IP: bocian:* / 192.168.9.* 12.09.03, 07:54
      SYTUACJA W SZKOLE JEST WRECZ CHORA. NICZEGO NIE WOLNO.
      NAUCZYCIELE SPRAWIAJA WRAZENIE ZASTRASZONYCH PRZEZ TA KOBIETE.
      WIADOMO TEZ BOJA SIE O SWOJE MIEJSCA PRACY. BO TA PSIA ZNAJDA
      zWOLNILA WSZYSTKICH KTORZY JEJ SIE SPRZECIWILI. JAK TO JEST
      MOZLIWE ZE TAKA WREDNA OSOBA UCZY W NASZYM LICEUM. DO CZASU
      WYJASNIENIA SPRAWY DYREKTORKE POWINNO SIE ZAWIEISC W PELNIENIU
      OBOWIAZKOW. A POTEMM OCZYWISCIE ZWOLNIC. TO POWINNO SIE ZROBIC
      JAK NAJSZYBCIEJ. WSZYSTKIM UCZNIOM BRAKUJE NAUCZYCIELI KTORZY TU
      WCZESNIEJ UCZYLI. CHEMY ABY ONI WROCILI. CHCEMY ABY NOWYM
      DYREKTOREM BYLA PANI RESZKE. ONA NIGDY NIE ZACHOWYWWALKA SIE JAK
      TA PSIA ZNAJDA. MIALA CZAS DLA UCZNIOW. ZAWSZE. ALBO PANO
      SKORUPKA NA LEKCI CIAGLER PATRZY W SUFIT. I TO MA BYC
      NAUCZYCIEL. JAKIM CUDEM? JA JAK NA RAZIE MAM W PANIE JEDNA
      GODZINE POLSKIEGO Z PANIA DYREKTOR. W ZESZLU\YM TYGODNIU NIE
      MOGLA PRZYJSC NA LEKCJE. BYLA BARDZO ZAJETA. JESTEM BARDZO
      CIEKAWA CZY DZISIAJ POJAWI SIE NALEKCJI. SZCZERZE MOWIAC
      WATPIE!!!!!!!!!!!!!!
      PS. ODEJDZ KOBIETO. NIE JESTES W TEJ SZKOLE MILE WIDZIANA. NIE
      CHCEMY CIE TU.
    • Gość: Dostawca Pizzy Zróbcie niespodziewajkę. IP: *.softpro2.pl 12.09.03, 10:35
      Ej jak zakazała się uśmiechać ta ZNAJDA, to zrobcie sobie
      sytuacje do śmiechu. Pozbierajcie po złotówce i zafundujcie jej
      w poniedziałek pizze na odpowiednia godzinę (zapłaćcie
      wcześniej) a jak nie bedzie chciała odebrac albo coś to ....
      macie pizze :) lub wymyślcie coś.

      A pamiętajcie, że na wesoło można dużo więcej zdziałać niż w
      złości...

      .... i zacznijcie się wszyscy do niej dziwnie uśmiechać to
      doprowadzi ją do szału......

    • Gość: Puszek Re: Co się dzieje w ZSO nr 1 w Sosnowcu? IP: *.softpro2.pl 12.09.03, 16:46
      ble ble ble fajnie że się mówiło "czerwone zagłębie", ale ciekawe czy uczyłeś
      się w szkole dlaczego??
      Czerwona pajęczyna?? i poco te hasła które i tak nic nie dają?? W jednym
      miejscu jest czerwona, w drugim żólta, a w trzecim czarna i zielona. W każdym
      mieście są jakieś powiązania i tak u nas w naszym kraju będzie jeszcze i
      jeszcze długo.
      Co prawda jeśli taka osoba z powiązaniami sprawdzi się i jest powiedzmy dobrym
      menadżerem, dyrektorem czy innym pracownikiem a co innego gdy jest taka jak ta
      dyrektorka.

      ps.
      I na przyszłość nie obrażajcie miasta tego czy tamtego bo tak samo obrażasz (-
      cie) jego mieszkańców dobrych i złych takich samych jak wy.
      Puszek :)
    • Gość: VALIDOL Re: Co się dzieje w ZSO nr 1 w Sosnowcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.03, 16:47
      Dzień z życia nauczyciela ZSO nr 1 w Sosnowcu.

      6.30 Budzę się - kac moralny - trzeba iść do szkoły. Biorę
      Validol, idę do łazienki.

      7.00 Jadę do szkoły... Szkoła... dyrekcja ... Sięgam po Validol.
      Jestem spokojny!!!... ?

      7.45 Idę na dyżur. Uff!!! Nie widziałem dyrekcji. Będzie dobry
      dzień.

      8.00 Lekcja-Dzieci to świętość.

      8.45 Przerwa 5 minut .Biegnę na dyżur, na drugie piętro. Nie
      wiem czy zdążę. Ufff... Zdążyłem równo z dzwonkiem na lekcję.

      9.35 Równo z dzwonkiem wylatuję na dyżur. Dyżur spoko.

      10.30 Duża przerwa. Znowu dyżur. Poleciałem na 2 piętro,
      pokonując dwa stopnie na raz . Poczułem się głodny widząc jak
      uczniowie jedzą 2 śniadanie. Co robić? Zejść z dyżuru ????
      Cholera, może posłać ucznia? Ale prawo moralne i etyka jak mówi
      dyrekcja.....(Validol) nie pozwala mi poprosić ucznia, żeby
      poszedł do pokoju nauczycielskiego i przyniósł mi śniadanie.
      Pocieszyłem się, że inni nauczyciele mają tak samo.

      11.30 Lecę do pokoju po śniadanie ( 1 minuta). Trudno niech mnie
      zwolnią!!!. Biegnę na dyżur. Na moim korytarzu vice( dobrze że
      nie sprzątaczki). Kłamię mu, że zszedłem na półpiętro, bo tam
      coś się działo. Vice przeprasza mówiąc, że dyrekcja kazała
      sprawdzić mój dyżur. (Validol).

      12.30 Hurrrrrrra!!! Nie mam dyżuru. Niestety, spotykam dyrekcję
      na korytarzu ( 2 ostatnie Validole). Ponieważ mam jeszcze 2
      lekcje idę do pokoju i pytam się czy ktoś nie ma coś na
      uspokojenie. Zgrozzza wszyscy sięgają do torebek. Wywiązała się
      dyskusja, które środki są skuteczniejsze. Okazało się, że
      niektórzy moi koledzy są specjalistami w zakresie srodków
      uspakajających.
      Następna lekcja - godzina wychowawcza. Temat uzależnienie wśród
      młodzieży. Nagle uświadomiłem sobie, że sam jestem specjalistą
      uzależnionym od Validolu ( Validol).

      Koniec zajęć w szkole. Jadę do domu. Mijam aptekę. Boże,
      przecież nie mam już Validolu!!! Zatrzymuję się i kupuję 2
      opakawania.Zrozumiałem, że to dzieki nam nauczycielom aptekarze
      są bogaci. Dojeżdżam do domu; rodzina nie może poznać, że
      jestem zdenerwowany. (zażywam 2 Validole). Ale rodziny nie da
      się oszukać, bo ostatnio moją szkołę nazwali „Stara Prochownia”.

      Przed snem zażywam tylko jeden Validol myśląc, że na szczęście
      oprócz dyrekcji są jeszcze w szkole uczniowie.



    • Gość: 1 Re: Co się dzieje w ZSO nr 1 w Sosnowcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 18:15
      Jestem absolwentką tej szkoły.Kiedy ją kończyłam,stwierdziłam że
      gdybym raz jeszcze miała decydować o wyborze szkoły średniej
      nie zamieniłabym jej na żadna inną.Gdy usłyszałam o zmianie p.
      dyrektor byłam zszokowana,ale nie tak bardzo kiedy dowiedziałam
      się o postępowaniu najnowszej "władzy".O wielu jej
      nieprzemyślanych,wręcz bezmyślnych decyzjach.Decyzjach, w
      których młodzież nie została wogóle wzięta pod uwagę,podobnie
      jak wiekszość nauczycieli,którzy niejedno dla tej szkoły
      zrobili.Teraz otrzymali nagrodę - zwolnienie.Mam nadzieję,że
      nowa pani dyrektor tez ją dostanie.Szkoła straciła już swojego
      ducha,co straci jeszcze i jak wiele osób na tym ucierpi?!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka