Dodaj do ulubionych

Katechetka nie lubi Halloween

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 21:14
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: KR IP: *.kolornet.pl 21.09.08, 21:31
    od kiedy świętujemy anglosaskie zwyczaje w swoim katolickiej
    tradycji? Siostra ma rację.
  • hanyszameryki 21.09.08, 21:47
    DZieci moga sie przebrac na Halloween za siostre Anawim
  • Gość: johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 00:47
    Hej hanyszameryki a gdzie ty sie taki wyzarty zrobiles ze tak smialo
    doradzasz co kto ma zrobi.Ile razy obchodziles to swieto czy ty
    wogole masz czas swietowac.
  • hanyszameryki 22.09.08, 03:17
    Obchodze. Czemu nie. Dzieci tez obchodza. W zeszlym roku przyszedlem
    do pracy obwieszony telefonami i w koszulce z napisem Polska. Bylem
    telephonePole
  • Gość: john deer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 06:10
    A to mnie zaskoczyles widac ze swietujesz i wiesz o co w tym
    chodzi.A powiedz mi ile razy twoi kumple z pracy byli otwarci na
    swietowanie twoich zwyczajow jak marzanna.Na pewno ci odpowiedzieli
    bardzo ladnie i nic po za tym chlopie sznuj sie i kup dobre cukierki
    bo na drugi rok zadne dzieci do ciebie nie zapukaja.A tak ogolnie
    gdzie ty robisz bo w profesjonalnej firmie to mozesz swietowac po
    godzinach podaj mi namiary to moze sie do ciebie przeniose.A czy
    widziales lzy tych dzieci co nie maja pieniedzy na stroje kolejna
    forma podzialu.
  • a7721 22.09.08, 08:29
    W 100% popieram stanowisko siostry katechetki. Jedyne, co dziwi, to naiwność i
    prymitywny kosmopolityzm autorki artykułu.
  • adkalin 22.09.08, 08:51
    A mnie nie dziwi naiwność i prymitywizm siostry Anawim.
  • katolik_polski1 22.09.08, 09:20
    Chcieli nas zrusyfikowac .
    Teraz probuja amerykanizowac !
  • camel_3d 22.09.08, 09:26
    bo kiedys prezenty przynosilo dzieciatko jezus.. a teraz otyly
    czerwony krasnal:) i to jeszcz eostatnio coca cole roznosi---jakby
    nie bylo fajniejszych rzeczy


    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • marcinlet 22.09.08, 10:18
    camel_3d napisał:
    > bo kiedys prezenty przynosilo dzieciatko jezus..
    Niemowlak prezenty przynosił?
  • Gość: slovian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 10:03
    Za to całkiem nas zwatykanizowali.
    Dziady należy obchodzić a nie wszystkich świętych czy jakiś tam halloween
  • japolak 22.09.08, 15:08
    Nie wiem, czy ten zespół szkół przyparafialnych to liceum, które
    przed laty kończyłem. O ówczesnej dyrektorce w nieoficjalnym hymnie
    szkoły śpiewaliśmy "przeżyliśmy władzę carską, przeżyjemy i
    Owczarską, przeżylismy najazd szwedzik, przeżyjemy i radziecki".
    Czarny też !
    Dyrekcja chroni katechetkę przed mediami, by tego 'daru młodzieży'
    biskup nie zabrał? To już za komuny większy luz był w szkołach.
    Mógłby biskup przynajmniej wziąść gdzieś sosnowieckiego wikarego,
    którego mam w d...
    użym poważaniu. Zachlało mu się i zapomniał o pogrzebie mojego ojca -
    a proboszcz próbował mnie opieprzać, iż bryki nie podstawiłem.
    Przecież pijany wikary dwa przystanki tramwajem nie mogł jechać...
    Jak rozumiem, kościół jest przeciw Hallowyn - ale "patriotycznie"
    całą Łysą Górę, gdzie sabaty czarownic były - łyka. Likwidując
    świętkorzyskie muzeum...
  • Gość: johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 17:48
    Czy sprawdziles ze wikary byl nachlany skoro nielubisz KK to trzeba
    bylo jak To bywa w Sosnowcu zrobic cywilna ceremonie zalobna
    urzednik bylby na czas nie bylo by stresu taniej.A propo skad ty
    jestes zorientowany na temat zasobow gruntu w Kieleckim jak widac
    chyba ci chca zabrac ojcowizne trzeba walczyc o swoje nie daj sie bo
    kiedys bedzie trzeba wrocic w ojczyste strony a tam taki pyskaty i
    wyzarty to ty nie bedziesz lokalne scyzoryki doprowadza cie do
    szeregu i nie bedzie pyskowania.
  • japolak 22.09.08, 19:03
    Dwa razy "trafiony-zatopiony"
    Nad grobem ja w imieniu ojca żegnałem, po tym gdy wyproszono nas z
    kaplicy, bo był czas na następny "towar". Ministranci byli na czas.
    O pijanym wikarym usłyszałem od proboszcza, gdy wieczorem poszedłem
    na plebanię komuś dać po pysku. Skończyło się, iż proboszcz w rękę
    mnie pocałował by przeprosić a nawet obiecał zwrot opłaty (to już
    nie nastąpiło).
    Mój dziadek sto lat temu spod kieleckiej wioszczyny na piechotę
    przyszedł do Sosnowca, w kopalni przepracował kilkadziesiąt lat
    (taki wariat, iż zamiast iść na wcześniejszą rentę, prosił, by dalej
    mogł pod ziemię zjeżdżać).
    W Góry Świętokrzyskie wiele razy zaglądałem. Klasztor na Świętym
    Krzyżu "zwrócony" został po tym, gdy jeszcze za austriackiego
    cesarza był znacjonalizowany i w więzienie zamieniony. Budynki
    muzealne - hm... To już ostatnie lata.
    Gdy parę lat temu zakonnikom przypominałem, iż nadchodzi tysiąclecie
    umownego przynajmniej powołania klasztoru, usłyszałem gdzie to mają,
    bo to był przecież inny zakon, benedyktynów (dlatego Yaegermeister
    ma taki sam herb). A oni na benedyktyńską pracę nie mają ochoty.
    Zostały więc najwyżej nazwy klasztornych wsi, typu Huta Szklana.
    A w prawym krużganku klasztoru, w części dostępnej dla turystów,
    jest (chyba nadal) nieco zardzewiała tabliczka gdzie Niemcy dla
    swych rosyjskich jeńców koło klasztoru trzymanych i głodzonych
    napisali "azbuką" ostrzeżenie, iż "ludożerstwo będzie karane
    śmiercią"...
    A za "środkowego Gierka", gdy szukał najpierw 10, potem 20
    miliardów, jako licealista zrobiłem serię zdjęć z niedokończonych
    inwestycji, gdy na jednym z osiedli zbudowano kotłownię, potem
    niemal całą zburzono, by zrobić stację transformatorów, potem chyba
    już tylko kiosk z gazetami był....
    Może jednak coś z faktów pamiętam, w przeciwieństwie do poprzedniego
    papieża i obecnego prezydenta choroby A. nie mam
  • Gość: Johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 19:26
    mam takie odczucie ze tylko winni sie tlumacza ale jak widac cos cie
    musi bolec ze podales z detalami swoje korzenie.Temat tu poruszony
    to nie odzyskiwanie utraconych dobr ale swietowanie obcego kulturowo
    swieta ktore nie ma korzeni w polskiej tradycji jesli sie nie
    zgadzasz z oddawaniem KK to pisz pozwy do sadow one ci pomoga.A
    skoro tak nie lubisz KK to na swoj pochowek zarezerwuj sobie inna
    instytucje ja bym tak zrobil jak mi sie usluga lub firma nie podoba
    to sie z nimi nie zadaje to tak na przyszlosc dalsza lub blizsza.Po
    co twija rodzina ma sobie nerwy szargac
  • hanyszameryki 22.09.08, 16:55
    Firma jest jak najbardziej profesjonalna. Na codzien obowiazuja
    krawaty. W piatek mozna nosic dzinsy - ale tylko ci i te, ktorzy(re)
    wykupili(ly) to prawo dotacja na cele dobroczynne. Ale troche humoru
    i zabawy nikomu nie zaszkodzi - z klientami wlacznie.
    Co do zaplakanych dzieci: Jesli mam byc szczery - nie widzialem. Sa
    tanie kostiumy, czasem rodzice improwizuja (n.p. ja i zona). A w
    ogole maluchy w roznych kostiumach wygladaja rozbrajajaco.
  • Gość: Johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 17:29
    Musze powiedziec bez zloskiwosci ktorej nie brakuje na tej stronie
    ze widac jest to firma profesjonalna tu nie czarujesz i za to ci
    chwala.Ale tak na spokojnie bez emocji to chyba przyznasz ze to
    swieto plus inne bywa meczace jest to kolejna forma kto jest lepszy
    chyba ze lubisz tego typu wyscig szczurow.Mimo wszystko nie
    odpowiedziales mi jak reaguja twoi koledzy na zaproponowanie im
    czegos nowego bo przeciez oni nie sa otwarci na twoja kulture wiedza
    tylko pierogi,kielbas,golabki a na dobra sprawe to nawet nie wiedza
    gdzie jest twoj kraj tylko czasami ci przypomna ze masz ciezki
    akcent i tyle.Zycze usmiechu i zadowolenia w pracy a na temat swieta
    jak jest swietowane w prywatnych szkolach warto sie temu przyjrzec w
    tym roku.Pozdrawiam
  • Gość: jazmig IP: *.gl.digi.pl 22.09.08, 08:20
    To jest zboczony obyczaj, szkodliwy dla dzieci. Jeżeli ktoś chce
    odstawiać te szopki, to może to robić w swoim mieszkaniu, a nie w
    publicznej szkole.
  • Gość: e! IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.08, 08:45
    A szopka bożonarodzeniowa to może być.....Bo to inna szopka?
    Ale pomylenie tradycji, nie?
  • Gość: gazaj IP: *.gl.digi.pl 23.09.08, 18:29
    Boże Narodzenie lansuje miłość, spokój, rodzinę, szczęśćie i radość.
    A co lansuje Haloween? W Halloween lansuje sie obrzydliwe stroje i
    obrzydliwe zachowanie, przekonuje się dzieci, że obrzydliwość jest
    zabawna.
  • wspolna-flaszka.pl 22.09.08, 10:55
    jak w temacie :-)

    --
    wspolna-flaszka.pl - a
    Ty z kim dzisiaj pijesz ? :-)
  • kazek100 22.09.08, 08:31
    Gość portalu: KR napisał(a):

    > od kiedy świętujemy anglosaskie zwyczaje w swoim katolickiej
    > tradycji? Siostra ma rację.

    A od kiedy w Wigilię stroimy choinkę???Przecież to niemiecki
    obyczaj!

    Mam nadzieję, że siostra będzie konsekwenstna i zakaże strojenia
    choinek.
  • kiddo5 22.09.08, 08:46
    i do tego, jakby nie było POGAŃSKI, tak samo zresztą jak pogański symbol życia,
    jaja wielkanocne.
    --
    To you I'm an atheist; to God, I'm the Loyal Opposition
  • Gość: dghfj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 09:29
    topienie marzanny itp... z tym, że u nas 1 listopada odwiedzamy groby bliskich a
    tam leczą kaca. stąd święto chociaż ciekawe powinno tam pozostać.
  • guru133 22.09.08, 09:50
    prostu zabawa trącąca troche o makabreskę ale na pewno mniej
    niebezpieczna jak czczenie szczątków zamrłych osób (brrrrrr to jest
    dopero makabra). A poza tym niech katolicy nie wypowiadają się w
    imieniu wszystkich bo Polska to nie katolicki kraj. To kraj
    zamieszkiwany również przez katolików ale nie wyłącznie, więc trochę
    skromności (pycha jest ponoć jednym z grzechów głównych).
  • blue911 22.09.08, 11:36
    Gość portalu: KR napisał(a):

    > od kiedy świętujemy anglosaskie zwyczaje w swoim katolickiej
    > tradycji? Siostra ma rację.

    Jak sie akceptuje anglosaska tarcze "obronna" i anglosaskie
    przewroty w Polsce ,to trzeba tak samo przyjmowac ich obyczaje. Nie
    ma nic za darmo,kolego.
  • Gość: Groszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 23:40
    Oczywiście,że ma rację.To święto niczym nie przypomina polskiej
    tradycji,więc skąd to oburzenie.Amerykanie obchodzą Dzień Zmarłych w
    maju,więc mogą się wygłupiać 31 pazdziernika,a nam nie wypada i nie
    muszę tłumaczyc ,dlaczego?
  • Gość: AndrzejKK IP: *.3s.pl 21.09.08, 21:55
    Też nie widzę potrzeby małpowania innych zwyczajów ale nie
    przekonuje mnie argumentacja katechetki. Lubię nasze święto zmarłych
    ale dopiero, gdy cały tłum się przewali. Od nas samych tylko zależy,
    czy komercja wkroczy w tę dziedzinę.
  • zezowaty_cyklop 22.09.08, 08:23
    "To, że pozwalam synowi bawić się w wigilię Święta Zmarłych"
    W Polsce wigilia Święta Zmarłych jest 1 listopada. 31 października jest wigilia
    święta Wszystkich Świętych.
  • Gość: shr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 21:57
    Pomijając dość dosadny język mojego przedmówcy zasadniczo się z nim całkowicie zgadzam. Tak co do tego, co należy z religią w szkołach zrobić, jak i z oceną tego, czemu religia naprawdę służy.
  • Gość: Jarek IP: *.direct-adsl.nl 21.09.08, 22:39
    Popieram tę zakonnicę i szkołę.
    Po co małpować obce zwyczaje?
    W polskiej tradycji we Wszystkich Świętych odwiedza się groby
    zmarłych, jest czas na zadumę nad śmiercią.
    Po co dzień wcześniej łączyć z tym zabawę w strachy, uczyć małe
    dzieci obcych kulturowo zwyczajów.

    Przykre, że artykuł nie jest obiektywny - widać to już po tytule,
    jakby kwestia lubienia miała tu coś do rzeczy.
  • Gość: asd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 09:10
    Religia rzymskokatolicka również jest nam kulturowo obca i została nam narzucona gwałtem i przemocą. Nie wiem dlaczego jedne obce zwyczaje i zabobony są ok, a inne obce zwyczaje są be. Jedyną właściwą dla Polaków 'religią' są wierzenia i zwyczaje starosłowiańskie, sprzed okresu krwawej chrystianizacji.
  • Gość: slovan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 10:23
    Czyli Dziady Jesienne.
    Tak na marginesie, jutro jest jedno z czterech głównych świąt
    słowiańskich(sprzed okupacji rzymsko-watykańsko-papieskiej) - Święto Plonów,
    poświęcone Perunowi i Swarożycowi
  • Gość: ekscelent IP: *.chello.pl 21.09.08, 23:12
    Popieram tą zakonnice.Jeśli komuś sie marzy amerykanizacja to wypad
    za ocean.Swięto zmarłych jest dniem zadumy i refleksji a nie
    wygłupów i strojenia sobie żartów.A propo amerykanizacji to te
    walentynki też mogły by zniknąć z naszych nowych obyczajów,ja nie
    musze czekać do 14 lutego żeby powiedzieć żonie-KOCHAM CIE,i dać jej
    kwiatka lub inną oznake miłości
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 07:58
    "święto zmarłych" czyli tzw. Dzień Zaduszny zapewne jest dniem zadumy... ale to dopiero 2 listopada...

  • Gość: Johny Walker IP: *.serv-net.pl 22.09.08, 08:16
    Gość portalu: ekscelent napisał(a):

    > Popieram tą zakonnice.Jeśli komuś sie marzy amerykanizacja to wypad
    > za ocean.Swięto zmarłych jest dniem zadumy i refleksji a nie
    > wygłupów i strojenia sobie żartów.

    Albo ja czegoś nie wiem, albo 31 października - Halloween oraz 1 listopada to
    dwa różne dni?
    Zdelegalizujmy jeszcze karnawał, bo przecież bezpośrednio sąsiaduje z wielkim
    postem, a nie może być tak, że ludzie się cieszą, CIACH i zaczynają się smucić.

    PS. Piep..one katole - potrzebują specjalnego dnia, żeby na groby iść, a
    miłowanie bliźniego wyrażają słowami "pier..l się, ch..u".
  • Gość: misokuri IP: *.domainunused.net 22.09.08, 08:52

    Ciekawe regularne zjawisko; najwięcej jadu wydzielają osoby
    atakujące katolików. Powodem ataków jest... mniemana "nienawiść
    charakterystyczna dla katolików". To jest tak żałosne, że nawet
    śmiać się z tego nie chce.

    P.S. nie jestem osobą religijną, ale nie życzę sobie ataków na
    ludzi, którzy religijni są.

    Wolałbym, żeby tandetne amerykańskie święta nie przyjmowały się u
    nas.

    Amerykanie kręcą sporo filmów o Bożym Narodzeniu. Są tam prezenty,
    św. Mikołaj, choinka, czasem kolędy, domek cały w lampkach, ale ani
    słowem nie pada tam imię Chrystus, Bóg, Narodzenie.

    Może to nic takiego, może to kwesta polskiego tłumaczenia, które w
    nazwie Bożego Narodzenia bardziej eksponuje właśnie boga i
    narodzenie niż jego angielski odpowiednik. Może Amerykanie po prostu
    mają inne święto w tym samym czasie.
  • battosai 22.09.08, 09:12
    > Ciekawe regularne zjawisko; najwięcej jadu wydzielają osoby
    > atakujące katolików.

    Być może po prostu jest tak, że katolicyzm wzbudza frustrację u stojących na
    zewnątrz w związku z hipokryzją i zakłamaniem dużej części przedstawicieli tej
    religii?
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 09:34
    No, no, no mocna wypowiedź i jest w niej sporo racji
  • Gość: y.y IP: 195.117.118.* 22.09.08, 10:02
    Gość portalu: misokuri napisał(a):

    > Amerykanie kręcą sporo filmów o Bożym Narodzeniu. Są tam prezenty,
    > św. Mikołaj, choinka, czasem kolędy, domek cały w lampkach, ale ani
    > słowem nie pada tam imię Chrystus, Bóg, Narodzenie.
    >
    > Może to nic takiego, może to kwesta polskiego tłumaczenia, które w
    > nazwie Bożego Narodzenia bardziej eksponuje właśnie boga i
    > narodzenie niż jego angielski odpowiednik. Może Amerykanie po prostu
    > mają inne święto w tym samym czasie.

    CHRISTmas
    The word Christ stems from the Middle and Old English word Crist meaning the
    anointed one, the Lord's Anointed. It is borrowed from the Latin Christus and
    from the Greek Christos also meaning the anointed one. The Greek is a
    translation of Hebrew mashiah meaning anointed of the Lord or Messiah. In the
    word Christmas, the suffix mas evolves from the Old English word maesse meaning
    festival, feast day or mass.

    I nie bredź już więcej ok?
  • Gość: misokuri IP: *.domainunused.net 22.09.08, 10:48
    Xmas? Masz tu gdzies mowe o bozym narodzeniu? God's Birth-day?
    Niedosc, ze ordynarny to jeszcze glupi dzieciak z ciebie jesli
    sadzisz, ze dla Amerykanow Xmas jest jednoznaczne z twoja broszurka.

  • camparis 22.09.08, 14:01
    Odpowiedział Ci jasno i rzeczowo a Ty go obrażasz.
    Po co? Czujesz się lepiej? Wyzywając innych od gó...arzy sam się
    zachowujesz jak gó...arz ;/

    --
    moje spojrzenie na Wrocław
    www.miastowroclaw.blox.pl
  • Gość: cho IP: *.chello.pl 24.09.08, 23:06
    Nikt nie bredzi. Ludzie się wypowiadają, nie bredzą, i maja do tego prawo, więc
    pohamuj emocje.
    A co do tak podkreślanego przez ciebie CHRISTmas - to jesteś nie na bieżąco, bo
    dla Amerykanów to już od bardzo dawna jest Xmas.
  • Gość: hase IP: *.wro.vectranet.pl 22.09.08, 08:37
    Przeciez tak naprawde to wcale nie o to chodzi.A gdyby w Stanach byl zwyczaj aby w trakcie H.wstepowac do kosciolka i dawac kaske to juz dawno bysmy mieli to u siebie a takie katechetki prawdopodobnie byly by najgoretszymi oredowniczkami.
  • misio.26 22.09.08, 10:48
    Gość portalu: ekscelent napisał(a):

    > Popieram tą zakonnice.Jeśli komuś sie marzy amerykanizacja to wypad
    > za ocean.Swięto zmarłych jest dniem zadumy i refleksji a nie
    > wygłupów i strojenia sobie żartów.A propo amerykanizacji to te
    > walentynki też mogły by zniknąć z naszych nowych obyczajów,ja nie
    > musze czekać do 14 lutego żeby powiedzieć żonie-KOCHAM CIE,i dać jej
    > kwiatka lub inną oznake miłości

    Przyznam, że tylko czekałem na taki post :)
    W nim objawia się cała ignorancja i nieznajomość tematu.
    Otóż Halloween, pomimo tego, co błędnie myśli większość NIE JEST obrzędem
    amerykańskim (taki tok myślenia zwalam na światopogląd wykreowany na podstawie
    oglądania w telewizji durnych produkcji amerykańskich, a co za tym idzie skrótów
    myślowych i stereotypów).
    Halloween wywodzi się z Wysp Brytyjskich, a dokładnie z kultury Celtyckiej i NIE
    MA NIC wspólnego z czczeniem zmarłych. (sposób, w jaki się go obchodzi dzisiaj,
    czyli przebieranie za upiory to wynik czasowego zniekształcenia cywilizacyjnego.)
    Celtowie, obchodząc Halloween czcili swoją boginię żniw, i modlili się o
    szczodre plony. Palili ogniska, i przebierali się w skóry zwierzęce i maski,
    żeby odstraszyć złe duchy od upraw.
    No ale trzeba mieć trochę chęci, żeby kopać głębiej, niż kształtować swoją
    opinię na podstawie płycizny w telewizorni :))
    Pozdrawiam

    --
    "...we talked till the moon came up, about how life without love isn't worth
    very much..."
  • Gość: cho IP: *.chello.pl 24.09.08, 23:09
    Nie bardzo rozumiem, na co czekałeś. Ten post jest znacznie bardziej na miejscu
    niż twoje encyklopedyczne wywody - bo katechetka nie protestuje przeciwko starym
    celtyckim obrzędom, ale właśnie przeciwko temu, co obecnie z tym świętem
    wyczyniają Amerykanie i durni naśladujący ich Polacy.
  • misio.26 25.09.08, 11:43
    Gość portalu: cho napisał(a):

    > Nie bardzo rozumiem, na co czekałeś. Ten post jest znacznie bardziej na miejscu
    > niż twoje encyklopedyczne wywody - bo katechetka nie protestuje przeciwko stary
    > m
    > celtyckim obrzędom, ale właśnie przeciwko temu, co obecnie z tym świętem
    > wyczyniają Amerykanie i durni naśladujący ich Polacy.

    Nie zgadzam się. Moim zdaniem, zakonnica protestuje, bo, jak stwierdziłem, nie
    został jej wpojony szacunek dla, odmiennych niż rzymsko - katolickie obrzędy,
    gdyż religia rzymsko - katolicka takiego poszanowania nie zna ani nie obejmuje.
    Jej nauki wywodzą się ze średiowiecza, kiedy to odbywały się wyprawy krzyżowe,
    mające na celu "nawrócić" wyznawców innych religii na "jedyną słuszną" -
    chrześcijańską. a wszyscy inni to "poganie" :))
    A czekałem, na stwierdzenie, że Halloween to "święto" (na marginesie, to nie
    było święto, tylko obrząd) wymyślone przez Amerykanów. Jak się ogląda bzdurne
    seriale zza Atlantyku i na tym opiera swoją wiedzę o świecie, to mam prawo do
    sprostowania błędnego toku myślenia bez obrażania nikogo.
    W Wielkiej Brytanii 31 października dzieci przebrane za duchy i potwory chodzą
    od domu do domu i krzyczą "trick or treat!!"
    No ale, Polacy znają Halloween z Hameryki, bo obejrzeli film amerykański w
    telewizorni :)))
    --
    "...we talked till the moon came up, about how life without love isn't worth
    very much..."
  • Gość: nanook IP: *.pronet.lublin.pl 22.09.08, 23:27
    "Jeśli komuś sie marzy amerykanizacja to wypad za ocean" - sam spi... do Izraela ze swoimi żydowskimi obyczajami.
  • Gość: alpepe IP: *.pools.arcor-ip.net 22.09.08, 00:18
    no i słusznie. Albo rybki albo akwarium. Nie da się obchodzić wszystkich świąt
    na raz.
  • Gość: alpepe IP: *.pools.arcor-ip.net 22.09.08, 00:20
    sorry, "naraz".
  • Gość: johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 00:43
    Lubie takie artykuly gdy obrazone mamusie wyrazaja swoje jasnie
    oswiecone opinie w takich sytuacjach najlepiej ukrzyzowaz siostre bo
    miala odwage powiedziec co mysli.Mialem okazje widziec osobiscie jak
    sie obchodzi to swieto w stanach moji znajomi amerykanie na miesiac
    przed sa pod presja tego swieta ze trzeba wydac kolejne 300$ na
    stroje i cukierki.Oczywiscie masa organizacji jest w to wciagnieta
    aby zapewnic dzieciom bezpieczenstwo a jest to jeden wielki
    biznes.Mile to jest ze my lubimy przyjac od roznych narodow ich
    kulture a oni od nas nic gdyz nasze jest prymitywne szanujmy sie bo
    jak sie sami nie usznujemy to nikt nas nie usznuje a tym
    rozdraznionym mamusiom to zycze aby troszke najpierw poczytaly jak
    to swieto powstalo i jaki jest jego status i sens dzisiaj mamusie do
    nauki abyscie zupelnie nie oglupialy swoich dzieci gdy jeszcze nie
    jest za pozno.Odrobic zalegle lekcje
  • Gość: ciekawy IP: *.chello.pl 22.09.08, 01:10
    swieto z USA nie bo to malpowanie i obciach, ale jakies "super imie" z
    niepolskiej biblii to jest ok i nie jest malpowanie i obciach. No chyba ze to je
    Ana wim czyli ze ona Ana jest jak sasiadka z parteru co wszystko wie najlepiej,
    to by pasowalo bardziej bo uboga to raczej w jest w rozum niz w ducha. No i to
    pokazuje piekny przyklad katolickiej tolerancji.

    Jak to ktos kiedys pieknie ujal "KK to jest sekta ktorej sie udalo" i do tego
    niestety w naszym pieknym katolandzie ma sie swietnie.
  • Gość: johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 06:03
    O co ci czlowieku chodzi jak mieszkasz w bloku to nawet sie nie
    kwalifikujesz do swietowania tego dnia dzieci w ameryce nie chodz po
    blokach bo to by bylo niebezpieczne.Dzieci chodz od domu do domu a
    ty jak widzisz masz sasiadke na parterz wiec sienie kwalifikujesz no
    i trzeba by wydac ze 2 lub 3 stowki na cukierki nie na kanoldy bo by
    cie dzieci zapamietaly i na drugi rok by cie ominely i bylo by ci
    bardzo przykro.A propo katolandu zyjesz w wolnym kraju i masz
    paszport to rusz sie tam gdzie ci bedzie lepiej gdzie jest wiecej
    tolerancji i wolnosci tylko nie placz jak beda na ciebie patrzec bez
    tolerancjii
  • Gość: ciekawy IP: *.chello.pl 22.09.08, 09:28
    buhahaha tak mozna podsumowac twoj swiatly wywod.

    My nedzni ludzie z Polski, mieszkajacy w blokach nie wiemy co to wielki swiat i
    wspaniala Ameryka. Nie stac nas na cukierki, nie mozemy wyciac sobie glowki w
    dyni. Nie mozemy tego wszystkiego objac naszym tepym umyslem.

    Chopie co dy fandzolisz, wyjechales ze swojej wsi w podkarpackiem sciagac azbest
    a teraz uczysz wszystkich co i jak. Doswiadczyles na sobie ze Cie dzieci omijaja
    i jest ci przykro, sam kupowales jakies szklarze to wiesz? Nie stac cie na
    wydanie 200 dolarow? Co ty jakis lepszy jestes bo masz stary domek ze sklejki i
    20-letniego mustanga?

    Myslisz ze jak raz na 5 lat zjedziesz do wsi i opowiesz o swoim swietnym zyciu w
    USA i laski odchodza od krow i cie sluchaja to masz cos do powiedzenia?

    Tak czytam twoje posty i dochodze od wniosku ze tam cie nikt nie szanuje, szef
    cie opie... i gnoi a ty jestes takim zwyklym popychadlem Janku, upsss
    przepraszam Johnie. To wracaj do kraju, tylko po co prawda? Podstawowka
    skonczona, w Polsce azbestu nie ma jedynie na jakas zapomoge i zas sie beda ze
    mnie smiali ze nieudacznik zyciowy. A tak to moge opowiadac jaki to ja
    swiatowiec, hamerykanin pelna geba opowiadajacy o zwyczajach helloween i
    pouczajacych nedznych mieszkancow blokow ze nie dorosli do czegos takiego.

    Niestety musze cie zmartwic, u nas jest cos takiego jak TV, tak, tak nie tylko u
    ciebie, w Polsce juz tez i pokazuja jak sie ten swiatly kraj wali jak domek z
    kart. Swieta ida, obmyslaj juz nowa bajeczke o wspanialej Ameryce, bo mysle ze w
    te swieta krowy moga byc jednak duzo ciekawsze dla lasek ze wsi.

    I od twojej wiadomosci, helloween, walentynki i te inne gowniane swieta z US i A
    mam gdzies zreszta jak i caly ten pseudokraj, bo tym tylko znizamy sie do
    tamtego poziomu intelektualnego i za jakis czas bedziemy myslec ze Wegry do
    wyspa na pacyfiku. Jednak tego nie zabraniam bo kazdy ma prawo bawic w to co mu
    sie podoba i zaden pingwin o imieniu z kosmosu nie moze wywierac wplywow na NIKOGO.

    Na razie swiatowy czlowieku, ktorego nie stac nawet na cukierki.


    PS wlasnie sobie policzylem, za 300 dolarow w Polsce kupisz jakies 60 kilo
    cukierow i to takich juz dobrych, (wiesz zeby cie dzieci nie omijaly :D). To ja
    sie nie dziwie ze u was tyle osob ma nadwage jak wy tyle slodyczy zrecie. No
    chyba ze u was w swietnej hameryce takie drogie bombony sa to powiedz wysle Ci
    czlowieku, raz Cie dzieci nie omina i bedzie Ci przyjemnie.
  • Gość: iLL IP: 164.143.244.* 22.09.08, 10:44
    Mam nadzieje, ze temu bucowi poszlo w piety.
  • Gość: Johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 16:46
    Serdecznie witam nerwowych i zakompleksionych w to wliczam rowniez
    twojego kumpla ktory tak swiatle uzywa slowa buc.po pierwsze mam
    bardzo dobra prace mam ukonczone studia wyzsze i o dziwo pracuje w
    tej samej profesji w jakiej zostalem wyksztalcony i szefem to jestem
    ja zdziwko jak nie wierzysz to podaj swoje namiary to ci wysle
    zaproszenie i mozesz to zobaczyc.
    Chyba nie bardzo rozumiesz co chcialem przekazac ze to czysto
    komercyjne swieto wielu ludzi jest zmeczonych nim ale presja
    srodowiska takowa jest wszedzie nie pozwala sie im wylamywac dlatego
    nie zapalaja swiatel przed domem.
    Jedno co mnie zadziwia zawisc i zlosliwosc nie kazdy Polak to
    azbest i robol i nie kazdy jest z wioski co oniczym nie swiadczy ja
    jestem z Katowic i krowy to ogladalem na wakacjach.Na wakacjach w
    Polsce jestem dw razy w roku.Pisze to mam duzo czasu nie musze tyrac
    jak ty i moge pisac z domu w przeciwienstwie do ciebie nie robie
    tego w pracy a na kompleksy jest najlepiej wyzywac wszystkich od
    burakow i wiesniakow sprwdz se chlopie metryki rodzinne bo moze sie
    okazac ze poza paroma slowami gwary to masz calkiem buraczany
    zyciorys rodzinny spytaj sie babci albo mamusi skad przyjechali na
    Slask mozesz miec male rozczarowania i nie przerzucaj swoich
    kompleksow na wszystkich.Pamietam jak to wszyscy byli tu kej a na
    Wszystkich Swietych wyruszali w Polske aby odwiedzic rodzine strony
    w nowych autach i kurteczkach.Zycze usmiechu i dobrej pracy
    jednoczesnie mniej jadu to wykancza ludzi a swoja droga to dobrze ze
    cie tu niema bo z twoim zachowaniem mialbys okazje podbudowac
    buraczany wizerunek Polonii.
  • Gość: ciekawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 18:27
    buhahaha no to teraz sie popisales

    zacytuje tylko co napisales teraz do mnie szefie wszystkich szefow:

    " po pierwsze mam bardzo dobra prace mam ukonczone studia wyzsze i o dziwo
    pracuje w tej samej profesji w jakiej zostalem wyksztalcony i szefem to jestem
    ja zdziwko jak nie wierzysz to podaj swoje namiary to ci wysle zaproszenie i
    mozesz to zobaczyc."

    a co napisales hanyszowizameryki :)

    "A tak ogolnie gdzie ty robisz bo w profesjonalnej firmie to mozesz swietowac po
    godzinach podaj mi namiary to moze sie do ciebie przeniose."

    a teraz sobie przemysl kto podbudowuje buraczany wizerunek polonii i sie spina w
    sieci :) lub ewentualnie czytaj swoje posty żeby sie wzajemnie nie wykluczaly :D.

    A korzenie swoje znam i nie jezdze do babci do Sanoka albo Kielc, do ciotek do
    Reichu tez nie :]. Dla twojej informacji w bloku tez nie mieszkam i nie mam
    paszportu bo go nie potrzebuje, ale nie bede ci tlumaczyl czemu przeciez masz
    wyzsze wyksztalcenie to pewnie wiesz.

    tyla pyrsk

    PS pozdrawiam "kolege" co niby na moje zawolanie mi przyklaskuje i uzywa slowo
    buc, kimkolwiek jestes dzieki ze mam na toba taka wladze, chyba jakas
    telepatyczna :D
  • Gość: Johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 18:52
    Lubie twardych gosci ale jak czytaja ze zrozumieniem.Po pierwsze
    moje pytanie do hanysazameryki bylo prowokujace dla sprawdzenia czy
    gosc wie o cym pisze i tu jest prawda ma zielone pojecie w
    przeciwienstwie do ciebie.Ja nie musze szukac pracy bo praca szuka
    mnie.Wiem ze to bedzie trudne do zrozumienia dla ciebie ale to jest
    twoj problem.Piszac ze masz dom dobrze dla ciebie tylko mi podaj w
    ktorej dzielnicy to bede wiedzial kto ty jestes piszesz jak obrazony
    malolat z piaskownicy ktory sie przekrzykuje z kolegami kogo tata ma
    lepsza pozycje.Sednem sprawy jest swietowanie czegos co ma
    kompletnie obco kulturowo korzenie,a ty sie skupiasz na obrazaniu
    Polonii ktora dla ciebie jest tylko podkarpacka wioska i tu jest
    twoj obraz kazdy kto nie podo jest gorol jego tradycje be ale byle
    gowno w kolorowej paczce to jest cacy dla ciebie bo to z
    tolerancyjnych stron.Nie zapominaj ze Polonia to nie tylko glaby od
    azbestu sa kluby z roznych stron Polski ze Slaska tez zanim
    zaczniesz obrazac urzyj rozumu to piekny dar ale trzeba go umiec
    wykorzystywac.Poruszac sie po Europi mozna bez paszportu ale dalej
    to raczej trzeba miec cos wiecej niz dowod.A jak nie byles w ulu to
    nie mow o zyciu pszczol.A do jezdzenia do Sanoka to tak wszyscy
    mowia a po cichu wyjezdzaja na dacze bo to lepiej brzmi.Odnosnie
    wyksztalcenia to troszke boli bo nic nie wspominasz co skonczyles
    ale wszystko przed taba chciec to miec.
  • Gość: iLL IP: 89.124.152.* 22.09.08, 23:26
    ale slabo. To co piszesz, to jeden wielki belkot bez uzycia odpowiedniej interpunkcji. Mial racje Ciekawy, ze sie po prostu napinasz. Pozdrawiam Ciekawego!
  • Gość: jan IP: *.43-85-b.business.telecomitalia.it 22.09.08, 01:30
    Brawo Panie Prof. Łęcki! ze tez "Gazeta" to puscila?. Sa jeszce w
    tym kraju porzadni ludzie!
  • Gość: opt IP: *.tsi.tychy.pl 22.09.08, 02:34
    o przenikaniu kultur.Ja też nie lubię Halloween,ale to jeszcze nie
    powód ,by zakazywać zabawy,jeżeli ktoś ma na taką ochotę,to jego
    sprawa,nikomu tym nie szkodzi,a kto nie chce to nie.Również zaduma w
    Dniu Wszystkich Świętych chyba nie jest obowiązkowa,nie wiem
    dlaczego obowiązkowo mamy być smutasami,ale jak komuś to sprawia
    przyjemność lub taki czuje obowiązek to niech się smuci i umartwia-
    życie jest zbyt piękne ,by je marnować .
  • Gość: johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 06:44
    Oczywiscie mozna sie bawic w Halloween ale po lekcjach zupelnie
    prywatnie niech kazda mamusia wezmie swoja pocieche i nie sie z nimi
    bawi spacerek na jakies 3 godziny dzieci nazbieraja cukierkow i
    bedzie fajnie ale czy ty bys chcial zeby twoje dziecko bralo od nie
    znanych ludzi cukierki moze przeterminowane albo co.Nikt nie mowi ze
    dzien Wszystkich Swietych to smutny dzien jak widze nie wesz o co
    chodzi w tym swiecie to Dzien Zaduszny ma inny charakter ale co sie
    dziwic ludzie lubia sie wypowiadacna tematy ktorych nie znaja i sa
    wielce tolerancyjni a to takie proste znac roznice pomiedzy tymi
    dwoma swietami ale przeciez zajrzec do jakiejs ksiazki to troszke
    meczace bo zycie jest takie krotkie i po co marnowac czas wystarczy
    napisac bzdure i jet cool.
  • Gość: clie IP: 193.25.185.* 22.09.08, 07:47
    A może by tak również po godzinach manifestować katolicyzm ? Żałosne jest zabranianie dzieciom tego co nieuniknione. Każdy z nas był dzieckiem i doskonale wie, że zabranianie tak skutkuje jak święcona woda. Wyluzuj człowieku...
  • Gość: opt IP: *.tsi.tychy.pl 22.09.08, 18:11
    A nie zauważyłaś ,że ty i tobie podobni ze święta Wszystkich
    Świętych zrobili Dzień Zaduszny ,bo w tym drugim dniu jakoś nie
    odwiedzają cmentarzy a należałoby.A ksiązki tu nic nie pomogą ,bo
    wiara to pewność bez dowodów- i nie ja to wymyśliłem.
  • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 16:14
    Nie wszystkie obce tradycje są godne naśladowania. Siostra ma
    rację, jeżeli ktoś deklaruje się jako katolik/chrześcijanin, nie
    powienien przejmować okultystycznych zwyczajów, bo to się Bogu nie
    podoba. Problem wynika stąd, że ludzie, którzy wcale nie mają
    pojęcia na czym polega chrześcijaństwo i nie wierzący naprawdę w
    Boga posyłają soje dzieci na religię, bo tak wypada, bo co powiedzą
    ludzie. Jeżeli ktoś nie wierzy w Boga, to niech ma odwagę cywilną
    nie posyłać dziecko na religię, wtedy jego dziecko nie będzie
    musiało stosować się do nakazów, zakazów, czy też delikatnej
    sugestii osób "duchownych". Prosty wybór, a dlaczego tak trudny?

  • Gość: polak- ateista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 16:29
    Proponuję więc Tobie, zrezygnować z choinki w wigilię oraz zapomnieć o święceniu
    jajek w wielkanoc. Przecież obie te rzeczy wywodzą się z pogaństwa. A katolicy -
    jak idioci - świętują pogańskie, przywłaszczone obyczaje.
  • Gość: opt IP: *.tsi.tychy.pl 22.09.08, 18:21
    Zakładasz przenikanie tradycji tylko w jedną stronę od chrześcijan
    do niewiernych lub inaczej wierzących,w drugą stronę to nie.A ja w
    jedną i drugą stronę i to świadomie w przeciwieństwie do wielu
    zagorzałych wyznawców takiej czy innej wiary.Ponadto
    przenikanie ,które nie czyni nikomu krzywdy jest chyba pod każdym
    względem od narzucania porządku,jak to czynili chrześcijanie w
    stosunku np. do Inków,Majów..........
  • misio.26 22.09.08, 21:24
    Gość portalu: opt napisał(a):

    > o przenikaniu kultur.Ja też nie lubię Halloween,ale to jeszcze nie
    > powód ,by zakazywać zabawy,jeżeli ktoś ma na taką ochotę,to jego
    > sprawa,nikomu tym nie szkodzi,a kto nie chce to nie.Również zaduma w
    > Dniu Wszystkich Świętych chyba nie jest obowiązkowa,nie wiem
    > dlaczego obowiązkowo mamy być smutasami,ale jak komuś to sprawia
    > przyjemność lub taki czuje obowiązek to niech się smuci i umartwia-
    > życie jest zbyt piękne ,by je marnować .

    Zgadzam się, gdyż nie jest sztuką narzucanie wszystkim swojego punktu myślenia,
    sztuką jest okazywanie szacunku wobec odmiennych światopoglądów. To, że
    wspomniania siostra zakonna zaregowała agresją na, mylnie interpretowany przez
    dzisiejszą kulturę obrząd Halloween, nie wynika z tego, że jest on
    okultystyczny, zły, obrażający zmarłych itp, ale z faktu, iż prawdopodobnie od
    małego był jej wpajany zacofany, "jedyny słuszny" światopgogląd według Kościoła
    rodem ze średniowiecza :)))

    A na koniec pytanie: Kto tak naprawdę wie, co obraża zmarłych, a co nie? Czy
    ktokolwiek powrócił z Tamtego Świata, żeby zrugać żyjących za takie a nie inne
    zachowania???
    Bardzo głupie pytanie, natomiast chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że osoba
    siostry zakonnej, której misja opiera się na wiarze katolickiej, która to z
    kolei mówi "zło dobrem zwyciężaj" itd..., tak naprawdę przez swoją postawę
    propaguje zło i nienawiść dla tego, czego nie rozumie, bo jej "jedyny słyszny
    światopogląd" nie obejmuje uczenia i okazywania szacunku dla odmiennych kultur.
    Proszę zauważyć, jak niewiele ich różni od Islamskich ekstremistów, poza tym, że
    nie lata z karabinem i nie wysadza skupisk ludzkich w powietrze.

    Pozdrawiam.

    PS. W średniowieczu Kościół twierdził, że Ziemia jest płaska, podparta Piekłem i
    przykryta Niebem. :)

    --
    "...we talked till the moon came up, about how life without love isn't worth
    very much..."
  • Gość: Kanzael IP: 217.149.242.* 22.09.08, 07:41
    Już tak się hamerykanizujemy, że musimy koniecznie obchodzić i
    Walentynki i Halloween, chociaż jeszcze 15 lat temu nikt o czymś
    takim nie słyszał. No cóż, żałosna nowa świecka tradycja. Kiedyś
    śmialiśmy się z tych wszystkich Dni Hutnika i Dni Pracownika
    Przemysłu Leśnego, teraz poszliśmy z duchem czasu i bezkrytycznie
    małpujemy coś, co zobaczyliśmy na tandetnych filmach w kinie i na
    wideo. I nie przemawiam tu z pozycji apologety, tylko normalnego
    zdrowego rozsądku. Ciekawy jestem kiedy trzeba będie zacząć
    obchodzić 4 Lipca jako dzień niepodległości, bo wszystko do tego
    zmierza.
  • misio.26 22.09.08, 21:56
    Gość portalu: Kanzael napisał(a):

    > Już tak się hamerykanizujemy, że musimy koniecznie obchodzić i
    > Walentynki i Halloween, chociaż jeszcze 15 lat temu nikt o czymś
    > takim nie słyszał. No cóż, żałosna nowa świecka tradycja. Kiedyś
    > śmialiśmy się z tych wszystkich Dni Hutnika i Dni Pracownika
    > Przemysłu Leśnego, teraz poszliśmy z duchem czasu i bezkrytycznie
    > małpujemy coś, co zobaczyliśmy na tandetnych filmach w kinie i na
    > wideo. I nie przemawiam tu z pozycji apologety, tylko normalnego
    > zdrowego rozsądku. Ciekawy jestem kiedy trzeba będie zacząć
    > obchodzić 4 Lipca jako dzień niepodległości, bo wszystko do tego
    > zmierza.

    Kanzael obrząd Halloween jest znany dłużej niż 15 lat bo wywodzi się z obrzędów
    Celtyckich (i nic wspólnego z czczeniem zmarłych nie ma) na Wyspach Brytyjskich,
    i był odprawiany na długo przed rozwinięciem cywilizacji w Europie, a nie z
    Hameryki, jak myślisz, a o czym pisałem w innym poście na tym forum. Co dowodzi
    tego, że swój światopogląd opierasz tylko i wyłącznie na tym, co zobaczysz w
    durnej TV z Hameryki, a o co oskarżasz innych :)))

    PS. W niektórych religiach czczenie zmarłych odbywa się poprzez radowanie z
    tego, że przeszli do lepszego świata, a opłakiwanie ich, uważane jest za obrazę
    śmierci. No ale liczy się racja większości, prawda? :)

    --
    "...we talked till the moon came up, about how life without love isn't worth
    very much..."
  • Gość: cho IP: *.chello.pl 24.09.08, 23:18
    >PS. W niektórych religiach czczenie zmarłych odbywa się poprzez radowanie z
    tego, że przeszli do lepszego świata,

    Generalnie tak też robili pierwsi chrześcijanie, panie wykształcony, to chyba
    panu umknęło. I tak powinni robić dziś, nie robić smutnych min, tylko wspominać
    z uśmiechem i modlić się za zmarłych.
    I skończ już tymi celtami, to nudne, a dlaczego, wyjaśniłam wyżej.
  • misio.26 25.09.08, 11:24
    Gość portalu: cho napisał(a):

    > Generalnie tak też robili pierwsi chrześcijanie, panie wykształcony, to chyba
    > panu umknęło. I tak powinni robić dziś, nie robić smutnych min, tylko wspominać
    > z uśmiechem i modlić się za zmarłych.
    > I skończ już tymi celtami, to nudne, a dlaczego, wyjaśniłam wyżej.

    Z Celtami nie skończymy, dopóki szerzyć się będzie ciemnota, że Halloween to wymysł Amerykanów i że "15 lat temu jeszcze nikt o tym nie słyszał" ;P

    Pozdrawiam

    --
    "...we talked till the moon came up, about how life without love isn't worth very much..."
  • misio.26 25.09.08, 11:41
    Gość portalu: cho napisał(a):

    > >PS. W niektórych religiach czczenie zmarłych odbywa się poprzez radowanie
    > z
    > tego, że przeszli do lepszego świata,
    >
    > Generalnie tak też robili pierwsi chrześcijanie, panie wykształcony, to chyba
    > panu umknęło. I tak powinni robić dziś, nie robić smutnych min, tylko wspominać
    > z uśmiechem i modlić się za zmarłych.
    > I skończ już tymi celtami, to nudne, a dlaczego, wyjaśniłam wyżej.

    Po drugie, nie rozumiem, dlaczego jeśli wypowiada się ktoś, kto sprzeciwia się
    wcislaniu i szerzeniu ciemnoty, zawsze musi byc "nudny". :)
    Dla mnie nudna jest ignorancja, bzdurne wypowiedzi nie mające nic wspólnego z
    prawdą i agresja wobec innych światopoglądów. To jest nudne i żenujące :)

    --
    "...we talked till the moon came up, about how life without love isn't worth
    very much..."
  • Gość: jotembi IP: *.eranet.pl 22.09.08, 07:46
    to dziwne ale chyba po raz pierwszym popieram katechetkę ;)
    chociaż nie zgadzam się z jej argumentacją (okultyzm i obrażanie
    zmarłych - a gdzież tam, handlowa głupotka), ale w sumie też nie
    lubię komercjalizacji święta zmarłych
    z tym że jeśli ktoś chce to spoko, niech się przebiera i wygłupia
    ja tego nie robię, ale z drugiej strony nie popadam też w tony
    żałobne, święto zmarłych wcale nie jest smutne tylko ciche, spokojne
    i jakieś takie ciepłe, taki powrót do dawnych czasów
    dla mnie święto zmarłych to święto ogromnie prywatne, nic masowego
    więc co mnie obchodzi zachowanie mas...?

    ale ja nie lubię też walentynek oraz indyka w wigilię... nie widzę
    powodu przenoszenia do nas obcych zwyczajów tak na urra, bez
    jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia, tylko dlatego że skoro
    zagraniczne to napewno lepsze niż nasze (no i więcej sprzedać można)

  • erzbischof 22.09.08, 07:49
    KOCHANA ZAKONNICO; to powinnas wiedziec, ze : swieto zmarlych jest 2 listopada,
    natomiast 1 XI jest swieto wszystkich
    swietych,czyli nie wszystkich zmarlych. msze sa odprawiane w bieli czyli farbie
    radosci. amen
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 07:53
    Tylko co z Bożym Narodzeniem, środą popielcową, Bożym Ciałem???
    Katolicy pod płaszczykiem świąt mają tyle zabobonów, że okultyzm
    Haloween przy tym wysiada. Możne się kłócić czy to święto ma w
    Polsce sens (wolałabym powrót do Dziadów:P ) ale, że w zakazach nie
    ma dyskuzji tylko decyzja jednej oszołomki to żałosne.
  • Gość: wicisław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 07:54
    ma na celu wpędzanie ludzi w depresję i przygnębienie. Powszechne zasmucanie
    parafian służy Kościołowi bo tacy ludzie chętniej szukają w nim ukojenia swych
    lęków.
  • Gość: ks. Szmalcówka IP: *.chello.pl 22.09.08, 07:55
    będące w istocie rzeczy babami . To funkcjonariuszki systemu
    watykańskiego , okupującego Polskę . Więc czemu sie dziwić ?
  • Gość: johndeer IP: *.ok.ok.cox.net 22.09.08, 17:32
    Czy ty wysales jad z mlekiem matki zycze ci aby w chwili gdy
    bedziesz potrzebowal pomocy w jakims przytulku byla kolo ciebie
    zyczliwa osoba wszystkiego najlepszego
  • ja.ja222 22.09.08, 07:56
    innego można się spodziewać po babach - kobietach, mających na imię
    Alfreda albo Anawim. Zakonnice jeszcze można zrozumieć, bo jako
    zakonnica jest babą inaczej, ale nauczycielka dorównała jej
    innością. W każdym razie brawo! Kosciół rządzi, kościół górą a
    reszta chować się bo stosy zapłoną.
  • vhxter 22.09.08, 07:56
    No tak. Brawo. Rowniez jestem przeciwko amerykanizacji Europy, niemniej taka
    argumentacja w ustach kogos, kto jakby z urzedu prowadzi kampanie reklamowa
    zbawienia poprzez krew i meczenska smierc (na mysl o okrucienstwie ktorej wlos
    sie jezy na glowie) jest deklatnie rzecz ujmujac, troszke nie na miejscu. O
    wiele bardziej niepokojacym jest natomiast fakt, ze instytucje swieckie znowu
    tancza, jak im koscielne zagraja. Takiego koscielnego autorytaryzmu nie ma nawet
    w ultrakatolickiej Irlandii.
  • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 16:02
    Patrząc z pozycji chrześcijanina nie chodzi wcale o walkę z
    amerykanizacją europy. Chociaz nie jestem katoliczką uważam, że
    siostra ma rację. Jeżeli ktoś jest chrześcijaninem, to nie powinien
    angażować się w okultystyczne zabawy, które wbrew pozorom nie są
    wcale bez wpływu na psychikę dzieci, podobnie jak Harry Poter. Nie
    powinno się może zabraniac, ale jeśli ktoś deklaruje się jako
    katolik, czyli podobno chrześcijanin, to nie powinien uczestniczyć
    w takich świętach (chodzenie na religię jest pewnego rodzaju
    deklaracją, jak by nie było).
    Jeśli chodzi o opinię księży i poszczególnych katolików, co co
    osoba, to inna opinia. Kierując się jednak podstawą wiary, jaką
    zapewne oprócz tradycji jest dla katolików Biblia, nie powinno się
    uczestniczyć w święcie Hallowen.
    Inna rzecz, że zarówno rzesze katolików, jak i sami księża nawet są
    nieświadomi i nie wiedzą jakie zagrożenie niesie z sobą angażowanie
    się w okultyzm.
    A propos niewinności zabaw, to może komus przeszkadza, może nie,
    ale z zabawa w zabijanie również nie jest taka niewinna, bo może
    wypatrzyć psychikę dziecka.
    Tak wszyscy sobie bagatelizujemy wychowanie dzieci, a potem dziwimy
    się skąd u młodych ludzi taka znieczulica?? To przecież dorośli
    wychowują dzieci, przykład idzie z góry.
  • Gość: maciek IP: *.chello.pl 22.09.08, 07:58
    i dobrze nie potrzeba nam zidiociałych amerykanskich pseudo-swiat
  • Gość: absolwent IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.08, 08:00
    Cóż. Takich bzdur uczą w szkołach na religii. U mnie puszczali filmy o
    okultyźmie, z których to dowiedziałem się, że podręcznik do D&D to biblia dla
    satanistów, a Beatelsi są źli.
  • Gość: ateistka IP: *.acn.waw.pl 22.09.08, 08:06
    po cholerę było wprowadzać do szkół religię i te durne "katechetki"????
    średniowiecze normalnie!
  • Gość: gosc767 IP: *.chello.pl 22.09.08, 08:06
    >...wywołuje u niektórych dzieci lęk

    A u mnie lęk wywołuje Wielki Piątek
    To takie brutalne święto...
  • Gość: m IP: *.kolornet.pl 22.09.08, 08:07
    Zakonnica ma racje - to bardzo zly pomysl, zeby urzadzac zabawy Halloween dla
    dzieci w przeddzien Swieta Zmarlych. Z Ameryki wystarcza nam hamburgery i Barbie.

    Jak juz koniecznie ktos chce Halloween, to niech ono bedzie zrobione w Polsce
    innego dnia, np. 13.11.
  • camel_3d 22.09.08, 09:24
    my mamy przebierance:) ale firmy jeszcze nie wyniuchaly, ze mozna na
    tym zarobic..




    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • vhxter 22.09.08, 08:14
    Przypomnial mi sie jeszcze jeden znamienny fakt z czasow, kiedy mieszkalem w
    Polsce, tak a'propos wzbudzania leku u dzieci. Otoz moj syn, kiedy mial isc do
    szkoly w dniu, gdy mial zajecia z religii (oczywiscie obowiazkowe, zadnej
    alternatywy szkola nie zapewniala), byl caly w nerwach i staral sie za wszelka
    cene tego uniknac. Teraz, kiedy zyje w innym kraju, pomimo trudnosci
    stworzonych przez bariere jezykowa, do szkoly chodzi z przyjemnoscia i nie
    moze sie doczekac nastepnego dnia.
  • Gość: misokuri IP: *.domainunused.net 22.09.08, 09:00
    czasy gdy mieszkales w polsce... ah te czasy!

    dobrze przeczytalem? twoj syn bal sie religii???? to jakis dowcip?
    pytam, bo bardzo smieszny.
  • Gość: Peter IP: 155.136.80.* 22.09.08, 08:28
    "propagowanie Halloween to nabijanie portfeli handlarzom
    sprzedającym straszne gadżety"

    Niby tak. Ale z drugiej strony propagowanie polskiego tradycyjnego
    swieta zmarlych to nabijanie portfeli sprzedawcom zniczy i kwiatów ;)
  • Gość: clie IP: 193.25.185.* 22.09.08, 08:39
    Dokładnie. Poza tym I komunia to nabijanie kabzy różnym sprzedawcom : rowerów, zegarków, komputerów itp.
  • Gość: gost IP: *.biol.uni.lodz.pl 22.09.08, 10:39
    To prawda. Ale najwięcej i tak zgarnia kościół.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka