Dodaj do ulubionych

Narzeczony ślubu nie chce , auto ważniejsze!?

29.03.16, 22:39
Hey, Witam was.
Piszę do was bo juz niewiem kogokolwiek mam się radzić gdyż każdy ma inne zdanie.
Chodzi mi o to że pewnego dnia miało urodzić się nasze szczęście , wiec z tego powodu zaręczyliśmy sie pod koniec ciazy (to nie byl jego pomyśl tylko rodziców) bo on wspominal mi na początku ciąży ze mi się oświadczyć chce, wiec jak napisałam wyżej jego rodzice zrobili krok 1.
Po tym wszystkim ustaliliśmy datę (HAHAHA. CHCIAŁAM USTALIC ZNÓW USTALIŁA DATE TEŚCIOWA MALO TEGO USTALIŁA SALE KOSCIOL I KUCHARY) nam zostawiła pierdoly.
Niestety ślubu sie nie doczekaliśmy z powodu naszego poczęcia które odeszlo do malych aniołków. Po kilkunastu miesiącach ustaliliśmy nową datę na 18.06.2016. Ale jak myślicie wypaliło i tu was zaskocze w tym dniu radosnym szukamy orkiestry i na tym zakończyliśmy.
Więcej niechcial ze mną tej rozmowy zaczynać gdyż stwierdził że to dużo kasy kosztuje i to mnie zabolało.
Powiedzial ze musi 🚗 auto kupić bo te mu się sypie.
Każdy nas się pyta kiedy będzie nasz dzien mówią ze nas nic juz nie trzyma wiec spokojnie możemy się żenić isc na swoje.
Ale byliśmy nie dawno u jego dobrych znajomych z lat szkolnych i kolezanka zapytala sie kiedy slubujemy on ze czekam na ciebie. Dodam ze ta znajoma jest stara panna. Wiec wracając z zakupów okreslilam się jasno moim zdaniem, jesli następnym razem ktos będzie się pytal kiedy slubujemy to powiedz ze juz niedługo, i on tu się rozgadal ze ona zostanie stara panną, i chyba on zostanie starym kawalerem bo on swoje juz ma 98rocznik.
Ja stawiam ripostę taką :
- oświadczył się bo dziecko 👶 bylo w drodze
- oświadczył się bo rodzice mu kazali czy tak sam od siebie
- boi sie ze nie będzie miał tak dobrze jak u mamy
- czy poprostu boi się że znów będzie cos nie tak z ciąża.
Ogólnie powiem tak on widocznie chce być ze mną jesteśmy razem juz 3 lata
Chce isc ze mną cztery kąty ale za drogo
Chce miec auto plus bajery do auta
Teraz czy za moje sms które wypada mi jako drugiej polówce napisać życzenia świąteczne 24.12 brak życzeń od niego walentynki drugi rok bez prezentu teraz wielkanocne bez życzeń a nie wspomnę o rocznicach dla niego to jak dzien normalny.
Pytanie do was czytelniczki
- zostawić go
- szukac nowego
- ustawić do pionu
- szczera rozmowa.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek podpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • 05.04.16, 00:24
    Jestem mężatką 11 lat, znamy się 16. Rozmawiać można, nic z tego nie wyniknie, chyba że na krótko. Ustawić do pionu? Jeśli jeszcze się nie udało zapomnij. Szczerze? Nie będzie lepiej, tylko gorzej... Pralki nie możemy nowej kupić bo są drogie, ale np. gra do kompa się kupi, bo raz na jakiś czas można.... Jeśli by mu ZALEŻAŁO wziąłby chociaż ślub cywilny z obiadem w domu. " Coś w stylu, kochanie, wiem że ci zależy, niestety są to duże wydatki to może tylko w rodzinnym gronie?" Nawet mój mąż ma taką opinię o facetach i kobietach też - zależy komuś to się pobieramy- CHCEMY tworzyć rodzinę, mieć dom. Nie ma czegoś pomiędzy, jeżeli 1 osobie to nie odpowiada. To jest odpowiedzialność. Naprawdę głęboko przemyśl co będzie za 5, 10, 20 lat.....Jak to widzisz? Jako ogarniętego odpowiedzialnego mężczyznę, męża i ojca???? Ja tłumaczyłam sobie różne rzeczy, i po co? Facet jak mu wygodnie to nie zmieni się, widzę wokoło... Naprawdę szkoda nerwów, czasu i życia, to twoje życie, które Ci umyka....
  • 06.05.16, 13:25
    Faktycznie, problem nietuzinkowy i wymagający wsparcia! My się tego podejmiemy, może jeśli on chce auto, to przekonamy go, że po raz pierwszy w życiu będzie miał okazję poprowadzić prawdziwego Polskiego klasyka, a zupełnie czymś dodatkowym będzie dla niego kurs pod własny ołtarz :) - jeśli będzie się opierał, daj nam do niego numer, a postaramy się go przekonać, że fajne auto można mieć "okazjonalnie" - a takie auto wynajem-auta-do-slubu-ostrowiec.firmy.zumi.pl/
  • 26.06.16, 15:29
    Dziękuję na pewno się zgłoszę. Bo jak narazie żadnych postępów do przodu nie widać
  • 12.05.16, 19:17
    elza-anna tak jak napisała anmasok "lepiej nie będzie"- skoro teraz już jest źle (inaczej byś tu nie pisała). Czytając Twój wpis mam wrażenie, że jesteście niedobrani, nie rozumiecie się i nawet w drobnych kwestiach widać duże rozbieżności między Wami. Szkoda czasu na "znoszenie" kogoś przez całe życie. Szkoda życia! Ludzie nie zmieniają się pod wpływem "napominającej rozmowy" czy próby "ustawienia do pionu"- czasem to działa... chwilowo (jak to nazywam syndromem miesiąca miodowego).
    Ja Cię nie namawiam do rewolucyjnych decyzji- musisz to sobie spokojnie przemyśleć. Weź kartkę, podziel ją na pół i wpisuj w pierwszej kolumnie pozytywne cechy Twojego faceta/Twojego związku, a w drugiej rzeczy/cechy które Ci się nie podobają. Czasem nawet najbardziej oczywiste rzeczy widać dopiero jak się je wypowie...
    Tak czy inaczej, cokolwiek postanowisz- powodzenia Ci życzę i najlepszości! :)
  • 16.06.16, 12:56
    Dziewczyny, żyjecie ze swoimi facetami jak żony, chociaż nimi nie jesteście. To błąd, bo facet nie tracąc swojej wolności ma wszystko,więc po co ma brać ślub?
    Na takie życie może sobie pozwolić kobieta absolutnie niezależna, której ewentualny brak odpowiedzialności u faceta nie rozwali życia. Niezależna, czyli finansowo samowystarczalna, mająca dobry zawód i dochody. Młoda dziewczyna z najniższą krajową, rodząca beztrosko misiowi dziecko, bez ślubu to ryzykantka. Pelno jest w necie opowieści typu"...jestem w ciąży i bez pracy, a on mnie zostawił..."
  • 07.10.16, 09:15
    Witaj Elza, z mojej strony i już całkiem długiego doświadczenia ( 14 lat małżeństwa) powiem szczerze nie pakuj się w to bagno. jak teraz przed ślubem facet robi to co "mamusia " kazała to nie chciej wiedzieć co będzie jak na świecie pojawi się dziecko, ty zawsze będziesz najgorsza i choćbyś stawała na rzęsach by dogodzić mężlukowi to teściowa znajdzie coś by ci podciąc skrzydła a on nawet nie wstawi sie za tobą. takie wychowanie wyniósł z domu. Mama zawsze mu powtarzała że ona jest najważniejsza i tak już zostanie. trzymam kciuki za ciebie - jest wielu fajnych facetów na tym świecie, którzy nie myślą wyłącznie o mamusi www.meridium-tlumaczenia.com.pl/

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.