W Polsce chyba bardziej znany jest Zieliński. Na świecie bardziej znany jest Wójcik. "Potencjał medialny" wydaje mi się taki sam - tak samo ogromny. Sądzę, że takie wyjście to by był krok do naprawy PZKosz, który jest nie mniej zepsuty niż PZPN. Ale to tylko zmiana wizerunkowa, ludzi którzy tam pracują, też trzeba by zmienić. Na takich, którzy podniosą medialność i prestiż koszykówki w Polsce - transmisje w otwartej TV i działania pro-sponsorskie oraz "praca u podstaw" czyli rewoulcja w szkoleniu dzieci, to tylko podstawowe zmiany, które należy wprowadzić!
Tomczyk nie spełniłby takiego zadania. Kiepsko sobie radzi jako rzecznik prasowy Śląska. Jest sympatyczny, ale zbyt nieśmiały, w takiej branży trzeba być kimś jednak kimś takim jak Wójcik czy Zieliński.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.