Dodaj do ulubionych

Agencja Standard&Poor's obniżyła wiarygodność k...

14.10.11, 07:37
to samo czeka Polskę...my nawet bez obnizania rankingów mamy znacznie gorsze dane gospodarcze a ludziom zyje sie dwa razy gorzej niz w hiszpanii...trzeba przestać finansować ZUS na zakonników i zakonnice, odciąć placenie emerytur księżom - bo nigdy nie skalali sie uczciwą pracą dla Polski - wtedy będą oszczędności
--
www.ksiezapedofile.info/bbcfilm1.html
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_070616/plus_minus_a_7.html
nobeliefs.com/nazis.htm
Edytor zaawansowany
  • opary.absurdu 14.10.11, 07:55

    Lepiej późno niż wcale.
    --
    1000aukcji.pl - okazje znalezione przez innych
  • thegreatmongo 14.10.11, 07:59
    Masz racje, ze trzeba obciac dotacje dla okupanta watykanskiego i ich funkcjonariuszy, tak jak zrobiono to z bylymi UBekami i SBkami.....

    Ale Polska ma o niebo lepsze wynik niz Hiszpania.

    Duzo mniejsze bezrobocie, mniejsze zadluzenie publiczne i prywatne, mocny przemysl nastawiony na eksport (czesto komponentow, a nie produktow, ale coraz czesciej niezlych jakosciowo i technicznie) i brak emigrantow....

    To wszystko powoduje, ze Polska przegoni Hiszpanie w ciagu najblizszych 10 lat.
  • thorgallpl 14.10.11, 08:19
    przyrost dlugu i ilosci urzednikow jak w grecji. cwaniactwo i zlodziejstwo tych z PO i PSL jest zatrwazajace, az dziw bierze ze czepiaja sie ksiezy, a tusia i pawlaczka nie.
  • asperamanka 14.10.11, 08:57
    Rzecz jest znacznie bardziej skomplikowana, niż się niektórym komentującym na tym forum wydaje. Hiszpanię tak naprawdę pogrążyło euro. I to nawet nie dlatego, że politycy dostali do ręki narzędzie do łatwego zadłużania się, bo Hiszpania dosyć dobrze pilnowała racjonalnej gospodarki budżetowej, i nawet dziś, po pierwszej fali kryzysu, ma wskażniki długu znacznie lepsze od UK, o którym się głośno nie mówi, że to bankrut.

    Problem polegał na tym, że przeciętnego obywatela Hiszpanii (zresztą Portugalii i Grecji podobnie) przed przyjęciem euro, przy stopach procentowych jakie wtedy występowały, i były charakterystyczne dla krajów "Club Med" (5 - 6 punktów procentowych powyżej niemieckich) było stać na kredyt w wysokości 50 tysięcy euro. Obniżka stóp do poziomu praktycznie niemieckiego, spowodowana przyjęciem euro, skutkowała tym, ze nagle przeciętnego Południowca zaczęło byc stać na kredyt w wysokości 200 tysięcy euro. Niskie odsetki, czyli "niska ratka" przy wysokim kapitale zadłużenia, skąd my to znamy? ;-)

    Zaczął się boom konsumpcyjny. Na nieruchomościach głównie, więc gospodarka rosła, bezrobocie było niskie, bo sporo ludzi miało pracę w budownictwie, to nakręcało dalszą konsumpcję zatrudnionych w tym sektorze, a wszystko na kredyt. Dodatkowo to spowodowało wzrost płac, a więc i kosztów pracy, o 30%, podczas kiedy Niemcy w tym czasie koszty pracy obniżały w wyniku pakietu Harz II. Gospodarka stała się niekonkurencyjna wobec tego, i ruszył na masową skalę import, gdyż produkty lokalne nagle stały się droższe od importowanych. Dziś efekt mamy - banki mają w portfelach całą masę niespłacalnych kredytów konsumpcyjnych i na nieruchomości, i są de facto bankrutami, czyli nie kredytują gospodarki, boom budowlany się skończył i wystąpiło wysokie bezrobocie, co dodatkowo obniża konsumpcję, i mamy stagnację lub nawet spadki PKB, i tak w koło Macieju. Klasyczne ujemne sprzężenie zwrotne.

    Innymi słowy mówiąc, sytuacja była inna niż w Grecji. Sektor finansów publicznych w Hiszpanii był zarządzany w miarę racjonalnie. Kulą u nogi jest zadłużenie gospodarstw domowych, podczas kiedy w Grecji mamy do czynienia i z jednym, i z drugim zjawiskiem.

    W Polsce sytuacja jest inna. Zadłużenie gospodarstw domowych jest w sumie stosunkowo niewielkie, ale gigantycznym problemem jest nieodpowiedzialna gospodarka sektora finansów publicznych, i jego zadłużenie. A to sie bierze z tych samych przyczyn, co w Grecji. Mamy zdecydowanie za duży udział wydatków sztywnych, w tym głównie socjalnych, w budżecie. Prawie 90%. Kiedy przyszły środki unijne, żeby je wykorzystać, trzeba było dać "wkład własny". Ten wkład własny pochodzi z budżetu. Żeby pieniądze znaleźć, racjonalnie rzecz biorąc, należało ograniczać inne wydatki. No ale mamy "zieloną wyspę". Więc innych wydatków nie cięto, zeby robić ludziom dobrze, a pieniądze na "wkład własny" pozyskiwano zadłużając budżet. I mamy co mamy. To samo było w Grecji 10 i 20 lat temu.

    Co więcej, te wydatki unijne, które pośrednio spowodowały wzrost zadłużenia Polski, są często w ogóle bezsensowne. Jakieś durne szkolenia, na których wzbogaca się jedynie szkolący, jakieś programy aktywizacji zawodowej, które aktywizują jedynie kolejnych urzędasów, itp., a i wydatki potrzebne, np. inwestycje infrastrukturalne, często kosztują znacznie więcej, niż powinny, bo w końcu "Unia płaci".

    Stoimy pod ścianą. Teraz trzeba będzie drastycznie ciąć wydatki, w tym te "socjalne", bo przed grabarzem nie ucieknie się już "dętym" wzrostem gospodarczym na kredyt. I jest co ciąć, te emerytury mundurowe po 15 latach pracy, te Karty Nauczyciela, te wydatki na administrację, te KRUS-y, te wydatki na kościół, itp. Tylko że z zapowiedzi rządzących wynika, że oni nie mają najmniejszego zamiaru tego robić na razie. Więc ryzyko jest takie, ze za dwa lata to wszystko p.i.e.r.d.o.l.n.i.e. i wtedy cięcia się same zrobią, łącznie z głębokim cięciem po szyi rządzących, przy samym kołnierzyku, i zrobi to nie Sejm, tylko ulica.
  • igi.wr 14.10.11, 09:09
    Brawo, swietny wpis. Tylko dlaczego ludzie nie chca tego zrozumiec? Czy naprawde wiekszosc spoleczenstwa jest taka glupia, czy po prostu nie chca tego zrozumiec?...

    Nawet jak to wszystko p......e jak to odpowiednio opisales to ludzie dalej nie beda zdawali sobie sprawy co sie tak naprawde stalo! Beda wiec zadac wiecej socjalu, wiecej interwencjonizmu zupelnie jak w Hiszpanii...
    --
    "Miarą mowy nie jest ten, który mówi, lecz ten, który słucha." Platon
  • tacx 14.10.11, 09:09
    jest co ciąć, te emerytury mundurowe po 15 latach pracy, te Karty Na
    > uczyciela, te wydatki na administrację, te KRUS-y, te wydatki na kościół, itp.


    buhahaha.... Wyobrażam sobie takie głosowanie nad mundurówkami w którym ich zniesienie przepada głosem jednego posła - Agenta Tomka - 37 letniego emeryta z 3tyś emeryturą i 13 tyś uposażeniem poselskim. nO ALE NARÓD WYBRAŁ - NARÓD MA
    Wybrał sobie jeszcze peezel z waldusiem kóry ma organ ssąco kłujący zamiast ust. w zasadzie wybiera go od 20 lat i w to mu graj. A peezel rozrabia w agencjach, spółkach, instytutach związanych z ministerstwem roln. jak zając w kapuście. Zus, krus nieruszone od 20 lat. Tusio zadowolony że ma na kogo zwalić nicnierobienie i gra gitara.
    Tylko za 2 lata będzie płacz i zgrzytanie zębami jak przyjdzie do spłaty tych długów które są. Spłacą je emeryci mundurowi czy drobni przedsiebiorcy łupieni podatkami?
  • mcezi79 14.10.11, 09:28
    Brawo Asperamanka. NIc dodać nic ująć.
  • tacx 14.10.11, 08:56
    > Ale Polska ma o niebo lepsze wynik niz Hiszpania.

    Brzuch mnie rozbolał ze śmiechu. patrz dalej we wskaźniki a zobaczysz może w końcu na dni hasło : są kłamstwa mniejsze, większe i statystyka.
    Lepiej popatrz w gazety sprzed 6-7 lat co pisano o Hiszpanii. Pisano bowiem że to kraj w którym najwięcej się buduje, rozwija infrastrukturę, najwięcej pracy jest w Madrycie i że najlepiej wydaje fundusze unijne, że spadło bezrobocie i kraj się rozwija. Podstaw sobie w miejsce Hiszpanii Polske i bedziesz miał to samo. Skończą sie te durne budowy stadionów na kredyt, skończą się dopłaty do niewybudowanych dróg i zobaczysz co w Polsce jest polskiego i co tu mozna produkowac, eksportować słowem z czego zarabiać.
    Z produkcji krasnali, palet i taniego wina. nawet prywatny handel zabili wpuszczając bezrozumnie sieci handlowe wszędzie i na każdych warunkach. kretynizm po prostu .i tu nie chodzi o PIS czy PO bo wszyscy robią to samo gadając co innego : zuroczeni są Europą i całym tym mechanizmem życia na kredyt , kasą z Unii. To się keidyś skończy po prostu bo przed swiatem innej drogi nie ma jak praca, nauka i oszczędzanie. Dlatego przyszłosć przed takimi krajami jak Szwajcaria, Norwegia, japonia. a u nas w radio słyszę ekonomicznego guru że trzeba nakręcać konsumpcję. Niech rozkręca . Przy tym zusie z jego grobu za 30 lat emeryci zrobią sobie palenisko jak przypomna do czego nawoływal.
  • l_zaraza_l 14.10.11, 08:04
    No tak. O tym wiedzą wszyscy ale nikt tego nie ma odwagi zrobić. Tematu nie ruszyło zakłamane, tchórzliwe SLD i świętojebliwy Tusk też nie ruszy. Tu potrzeba chyba czegoś więcej. Może takich ruchów jak w USA. Jeśli rząd nie chce ratować kraju bo "rząd i tak się wyżywi" to może powinni zrobić to Polacy?... Dyktat 20% społeczeństwa rujnuje 99% narodu (1% już stać na to, by mieć wszystko w głębokim...)..

    --
    Osoba nie zdająca sobie sprawy z szansy porażki może być kijem wepchniętym w szprychy roweru historii. (Terry Pratchett)
    www.youtube.com/watch?v=NA1i36Dd1qs
  • polsz 14.10.11, 08:07
    to zaraz po bankach agencje ratingowe. Już kilka razy okazywało się, że działały "na zlecenie" różnego rodzaju kombinatorów
  • rk111 14.10.11, 08:28
    A zapomniałeś o patologicznej karcie nauczyciela , o KRUSie, o emeryturach mundurowych po 15 latach pracy, o samowoli w państwowych szpitalach i przychodniach, o PKP i związkach zawodowych - jak ucinać to wszystkim darmozjadom .
  • igi.wr 14.10.11, 08:53
    Juz tyle razy sie osmieszyly, ze inwestorzy juz chyba nie zwracaja na nie uwagi. Doskonale sami wiedza, ze taka Hiszpania, Wlochy, USA, Irlandia powinny miec duzo nizsze ratingi niz podaja to obecnie agencje ratingowe!
    --
    "Miarą mowy nie jest ten, który mówi, lecz ten, który słucha." Platon
  • dezyderymarchewka 14.10.11, 08:48
    ale i tak pomysły gospodarcze, które od dekad głosi Janusz Korwin-Mikke większość Polaków uważa za jakieś dziwactwa. Wygląda na to, że Polacy chcą wysokich podatków - realna cena litra benzyny to nieco ponad 2zł, a nie ponad 5zł, ale widocznie Polacy tak lubią. Przymus emerytalny? Super. Wygląda na to, że Polacy to kochają. Opodatkowanie pracy? Jak najbardziej, Polacy też są za. Wspomaganie nierobów? Jasne, przecież im też się należy. Dotowanie źle zarządzanych bankrutów? Przewaga państwa w gospodarce? Ależ oczywiście, my Polacy to kochamy.
    Przecież partia, która na sztandarach ma wypisane: 1)zakaz zadłużania państwa, 2)zniesienie podatku dochodowego (PIT i CIT), 3)zniesienie przymusu emerytalnego (całkowita likwidacja ZUS, KRUS), 4)radykalne zmniejszenie armii utrzymywanych za nasze pieniądze urzędników itd itp otrzymała w wyborach zaledwie nieco ponad 1% głosów. Dlatego Chiny będą się nadal rozwijały w tempie ok.10% PKB rocznie, a my, o ile w ogóle, maksimum 2%. W Chinach w ogóle nie ma żadnego ZUSu, a kto chce mieć emeryturę musi ją sobie sam przez całe życie odłożyć - tam jest więcej wolnego rynku niż w Europie i Ameryce, chociaż teoretycznie ciągle rządzi partia komunistyczna. Tam wszyscy pracują i się bogacą, ich poziom życia radykalnie rośnie, a my Polacy karzemy ludzi pracowitych i przedsiębiorczych opodatkowując ich pracę i kradnąc im jej owoce. Jak ten kraj ma się normalnie rozwijać? Ludzie nigdy w demokratycznych wyborach sami z siebie nie zagłosują na partię, która głośno mówi, że niczego nikomu nie da (ale też niczego nikomu nie zabierze) - tylko bankructwo ZUSu i brak wypłat emerytur w Grecji, Hiszpanii, Włoszech, a kiedyś w Polsce otworzą ludziom oczy i przestaną oni głosować na tych, którzy "walczą o miejsca pracy" jednocześnie tę pracę wysoko opodatkowując. To tak, jakby ktoś dolewał benzyny do pożaru mówiąc, że walczy z ogniem, a wszyscy go popierali, natomiast osobę, która twierdzi, że benzyna to zły sposób na ugaszenie pożaru uważa się za dziwaka i popiera go 1,06% osób.
  • igi.wr 14.10.11, 09:01
    Bardzo dobrze napisane, choc czasem juz przestaje wierzyc ze ludzie kiedys otworza oczy... Nawet jak ten caly socjalizm w jakim zyjemy doidzie do sciany i sie o nia rozbije (nie ma innej opcji, socjalizm i interwencjonizm zawsze konczy sie tak samo, kiedy juz nie mozna podnoscic podatkow zadrukowuje sie caly dlug i mamy game over) to ludzie dalej nie bede kumali dlaczego tak sie stalo. Po prostu wiekszosc ludzi jest tak ograniczona lub przestraszona, ze nie rozumie lub nie chce zrozumiec, ze to nigdy nie dzialalo i nie bedzie dzialac! K...a!
    --
    "Miarą mowy nie jest ten, który mówi, lecz ten, który słucha." Platon
  • orxor 14.10.11, 09:54
    Na początek: kiedys głosowałem za UPR, ale doszedłem do wniosku że to jest utopia, a JKM faktycznie jest dziwakiem.
    Socjalizm nie bankrutuje - państwa typu Szwecja, Norwegia mają sie świetnie. Tylko, że tamten socjalizm jest inny niż na południu Europy - opiera się na zwykłej uczciwosci ludzi i tradycyjnej protestanckiej pracowitości. Ludzie płaca wysokie podatki bo widzą i czuja na co one są przekazywane.
    Nie ma kraju, który by działał wg recepty JKM. Dlaczego? Bo to utopia - tak się nie da w realu, bo ludzie stanowia problem - nie wszyscy są światli, wykształceni i obrotni. A tych co nie mają takich zalet jest tak wielu, że same organizacje charytatywne nie sa w stanie im pomóc.
    Kilka postulatów JKM:

    1. Płatne i nieobowiazkowe szkolnictwo - w efekcie: analfabetyzm, pociągajacy za soba biedę i przestępczość.

    2. Brak podatków = brak oczyszczalni ścieków, kolej (na całym świecie jest dotowana!), bogaci tworzący własne oddziały policji/miniarmie dla własnej ochrony itp

    3. Brak obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego = ludzie są generalnie głupi, nie myślą o przyszłości - kupia teraz nowy TV, a potem będą żebrać. Wg JKM skoro taka jest ich decyzja to jest to OK. Fajnie ale ja nie chce chodzic ulicami miedzy tłumem żebraków i wychudzonych dzieci.

    4. Brak możliwości zadłużania się państwa. To bzdura. Kredyt nie jest sam w sobie zły - tylko nalezy go odpowiednio uzywać. Brak zdolności kredytowej to nie zadna zaleta - to ograniczenie możliwości rozwoju.

    itd itp
  • morqadir 14.10.11, 11:52
    to nie słuchaj Korwina który rzeczywiście często przesadza tylko poczytaj np Miltona Friedmana " Wolny Wybór" do tego kilka książek "Hayka" i może wrócisz do liberalizmu :D.
    Wiele z Twoich obiekcji jest tam wytłumaczonych.
  • romad2447 14.10.11, 12:32
    Korwin reprezentuje to czym bylo USA do 1913 roku,kiedy to wprowadzono podatek federalny.
    Warto dodac,ze inflacja od powstania USA do 1913 roku wynosila tylko 8% ,od 1913 do 2011 ok 2300%.
  • orxor 14.10.11, 12:39
    czytałem Friedmana, ale to tylko teoria a po probach wprowadzenia takiego państwa następował nagły wzrost niezadowolenia społecznego, na co odpowiedzią był zawsze aparat przemocy, który wiązał sie często ze stosowaniem tortur. Nigdzie się nie udało, choć próby były. Natomiast Skandynawii sie udało co innego - to jest realne, nie ksiązkowa teoria.
  • 1_facet 14.10.11, 13:36
    Niestety w praktyce wszelkie teorie friedmana padaja jak kawki.
  • igi.wr 14.10.11, 11:57
    Socjalizm w Skandynawii dziala, bo tak jak napisales opiera sie na pracowitosci i uczciwosci ludzi tam zyjacych, poza tym sa to b. male panstwa. Poza tym swobody wolnorynkowe sa tam wieksze niz w wielu krajach tzw. kapitalisytcznych. I jeszcze jedno, tak naprawde sa tylko dwa panstwa w ktorych dziala ten socjalno-kapitalistyczny system. Sa to Dania i Szwecja. Norwegia zyje z petrodolarow.

    System wolnorynkowy panowal na poczatku Stanow Zjednoczonych, tak naprawde dlatego ludzie z Europy tam ciagneli! Podatki byly minimalne, pierwsze zostaly wprowadzone bodjze dopiero po wojnie secesyjnej, zeby splacic dlug zaciagniety na prowadzenie wojny!

    W jaki sposob szkolnictwo prywatne bedzie prowadzic do analfabetyzmu? Czy wszyscy musza byc wyksztalceni? Teraz mamy szkolnictwo panstwowe i magistrow na kasach w Tesco.

    Jesli kolej jest nierentowna to moze nie jest potrzebna? Male podatki sa dopuszczalne np. na poziomie 5% podatek dochodowy i to wszystko. Wlasnie na Policje, Sady, armie i mala administracje i to wszystko! Nie potrzebny Zus, VAT, akcyza itp itd. Na pewno znalzlby sie chetny do wybudowania oczyszczalni i placilibysmy pewnie z 2 razy mniej za wywoz smieci i czysta wode!

    Punkt 3 to spora przesada. Niech rzad naklania ludzi do oszczedzania, jesli nie bedzie drukowal waluty ich oszczedzone dzisiaj pieniadze starcza im na spokojona emeryture za 30-40 lat. Jesli ludzie nie beda robienie w bambuko przez zerowe stopy procenotwe i latwa dostepnosc kredytu to beda oszczedzali.

    Z jednym sie z toba zgodze system w pelni wolnorynkwy jest utopijny, podobnie jak socjalizm w jakim zyjemy! Socjalizm jest samodestrukcyjny bo potrzebuje wiecej i wiecej, Wiecej urzednikow z roku na rok, wiecej wydatkow, wiecej przywilejow, wiecej interwencjonizmu.




    --
    "Miarą mowy nie jest ten, który mówi, lecz ten, który słucha." Platon
  • orxor 14.10.11, 13:02
    igi.wr napisał:

    > ...
    > swobody wolnorynkowe sa tam wieksze niz w wielu krajach tzw. kapitalisytcznych.

    i ja jestem za wolnym rynkiem, ale nie w tak skrajnej formie jak proponuje JKM

    > System wolnorynkowy panowal na poczatku Stanow Zjednoczonych, tak naprawde dlat
    > ego ludzie z Europy tam ciagneli! Podatki byly minimalne, ...

    hehe Porównujesz państwo, w którym ziemię dostawało się za darmo (po zrabowaniu jej indianom) i w którym było niewolnictwo czyli darmowa, przymusowa praca dla właściciela ziemi, ubrania ludzie robili sobie z tego co upolowali (pisze oczywiście o zachodzie) do współczenego nowoczesnego państwa?

    > W jaki sposob szkolnictwo prywatne bedzie prowadzic do analfabetyzmu? Czy wszys
    > cy musza byc wyksztalceni? Teraz mamy szkolnictwo panstwowe i magistrow na kasa
    > ch w Tesco.

    Ale wszyscy potrafimy pisac i liczyć. Nie sądzisz chyba że JKM chce zmuszać ludzi do chodzenia do płanej szkoły. To przeciez byłaby forma podatku/przymusowej opłaty. No więc uświadom sobie że część rodziców w nie da dzieci do szkół (bo koszty, bo sa pilniejsze wydatki)- i te dzieci będa analfabetami. To chyba proste. Teraz każdy dzieciak nawet z pijackiej rodziny musi iść do podstawówki. Jaka będzie praca dla nich jak dorosną? Praca cyngli, kieszonkowców i prostytutek.

    > Jesli kolej jest nierentowna to moze nie jest potrzebna?

    To bardzo odkrywcze. Jakoś wszystkie rozwiniete państwa buduja koleje i to coraz szybsze i nowocześniejsze, budują też metro, drogi, oczyszczalnie, wysypiska i spalarnie śmieci elektrownie i inne przydatne "drobiazgi".

    > Punkt 3 to spora przesada. Niech rzad naklania ludzi do oszczedzania, jesli nie
    > bedzie drukowal waluty ich oszczedzone dzisiaj pieniadze starcza im na spokojo
    > na emeryture za 30-40 lat. Jesli ludzie nie beda robienie w bambuko przez zerow
    > e stopy procenotwe i latwa dostepnosc kredytu to beda oszczedzali.

    Bzdura. Nakłanianie do nie jeżdzenia po alkoholu, zbierania kup po swoim piesku, segregowania śmieci nie daje pozytywnych efektów. Na jakiej podstawie sądzisz że w tym przypadku się uda?

  • 1_facet 14.10.11, 13:32
    Jeszcze sluzbe zdrowia.

    TO jest dziedzina , ktora jest zbyt droga aby dzialac indywidualnie , jedna nie odpowiednia choroba i nawet przy dobrym ubezpieczeniu mozna zostac bankrutem do konca zycia.

    Zrozum ze celem pracownikow owych firm ubezpieczeniowych jest NIE WYPLACENIE tobie pieniedzy na leczenie , jesli to ty tylko bylo zgdone z prawem.

    W stanach widac efekty tej patologii.
  • pogoda.1 14.10.11, 10:01
    A ciebie to pogięło i...o. Gdzie my mamy socjal, dlaczego nie piszesz o zarobkach posłów osłów. My już jesteśmy bankrutami. Od 10 lat ludzie chodzą po śmietnikach zbierając makulaturę i puszki aby przeżyć. Od UP dostajesz przez 3 miesiące od 500zł 600 zł zapomogi. Potem to możesz zdychać bo nie ma pieniędzy. Odstaw ziele kolego osła.
  • dudkins16 14.10.11, 08:56
    rynek sam sobie dyskontuje to poprzez notowania cdsów, a reakcja agencji jest mocno opozniona

    finanse-dla-kazdego.blogspot.com
  • lava71 14.10.11, 09:59
    Obecny system finansowy oparty jest o możliwość zadłużania się państw. Wzrost długu jest wprost proporcjonalny do tempa rozwoju ... czyli mitycznego PKB.
    Dopóki istnieje ten system finansowy to każdy będzie je traktował poważnie bo na ich podstawie wylicza się możliwości. Powiem więcej ... obecny system finansowy nie może istnieć bez ratingów ... są jego głównym składnikiem. A to że realnie są oderwane od rzeczywistości to już nie ma znaczenia bo i cały system finansowy jest wirtualny.

    --
    Religion can never reform mankind because religion is a slavery
    ---------------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL
  • kwis.abcdw.pl 14.10.11, 10:04
    I jakoś to się buja. Pytam zatem, kiedy agencje ratingowe zauważą, że król jest nagi? Ile jeszcze ich raportów, by nikt nie traktował ich poważnie?
  • nieprawomyslny 14.10.11, 10:50
    reforma finansów wg Min Fin już się rzekomo dokonała, tak twierdzi Rostowski, a jak będzie taka potrzeba, to się jeszcze trochę "zreformuje" stronę przychodów w budżecie podwyższając podatki. Do zarżnięcia popytu wewn. będzie to wspaniały bodziec, a słabnący eksport do Niemiec, w związku z tamtejszym już faktycznym spowolnieniem, dopełni zniszczenia. Choć niekoniecznie, ostatnią kroplą będzie obcięcie dotacji EU, co właściwie jest już przesądzone, a nie wiadomo czy i sama EU nie wyciągnie kopyt. Kraj bez wiekszej klasy średniej, bez kapitału (pomijam oligarchów trzepiącym kasę na kontraktach z państwem), z wyeksportowanym młodym pokoleniem, za to z rzeszą roszczeniowo nastawionych starszych pokoleń. Będzie się działo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka