Dodaj do ulubionych

21.06..06-szałzakupów?

21.06.06, 09:46
Po 10 minutach obrót Tpsa-12000akcji PKn -4000akcjo PEKAO-100,WBK 400
akcji,BPH -400 akcji Mol -100 Orbis-2 sztuki,BRE 1 sztuka
Edytor zaawansowany
  • gorbibanki 21.06.06, 10:05
    Nie martw się :) Zaraz dokupię akcji TALEXu i poprawię statystyki :)

    P.S. A tak swoją drogą mamy chyba ciszę przed burzą :)
  • elamigo1 21.06.06, 10:10
    europa bez entuzjazmu. złotówka w dół; turcja wraca do poziomu otwarcia.
    Ktoś tu miesza.
  • eliot33 21.06.06, 10:18
    Potem sie dziwicie ze rynek trzyma tak wysoką ujemna baze dla kontraktów?
  • elamigo1 21.06.06, 10:24
    wczoraj postowałem fularowi że 60 to dużo i by sodziewał się spadków - no chyba
    że kontrakty wesły ma poziom bez obrotów.
  • eliot33 21.06.06, 10:41
    Ja jeszcze pamiętam jak był okres gdzie kontrakty chodziły z bazą grubo ponad
    100 i to nawet miesiąc przed umorzenien.
    Co do sesji to sprawdza sie to cały czas podejrzewam odnosnie akcji na naszej GPW.
    Od 23.05,06 gro akcji tych najbardziej obracanych te które przewaznie decyduja o
    kursie(wiadomo na kazdej spólce sa akcje które prawie nigdy nie są w
    obrocie-głowni akcjon.,prawie nigdy w obrocie-długoterminowi inwestorzy
    instytucjonalni.rzadko kiedy w obrocie -inwestorzy długoterminowi,no i wolne
    ptaki które to w głownej mierze stale obracane tak naprawde decyduja o kursie
    akcji)
    i własnie te wolne ptaki zostały w ten wtorek zebrane z rynku przez TFI w
    głownej mierze, a ze od tego czasu nie udało sie jeszcze znacząco pozbyc sie
    tego bagazu-nie było zadnej znaczaczącej podwyzki ,to mamy sytuacje taką jaka
    mamy.Nikt jakos z osób postronnych nie lecie na te ich fanty no to sie rynek
    kisi ,przy ruchach animatorów.Szkoda dnia,jade nad wode.
  • elamigo1 21.06.06, 10:34
    na rosnącym indeksie kontrakty są płaskie przy rosnącym LOP. Niestety notowania
    kontraktów mam z 15 min opóźnieniem. Nawet opóźniony sygnał wskazuje na
    sztuczność wzrostu. Tylko impuls z zagranicy utrzyma tą sytuację. Zagranica
    wskazuje jak na razie na południe. Nawet bardzo. ftse przy małym wsparciu.
    Jeśli przebije to powinniśmy mieć rajd w dół. Powinniśmy - ale nasz rynek jest
    totalnie nieprzewidywalny w ostatnich dniach.
  • eliot33 21.06.06, 11:41
    Małe obroty zwiększają zmienność rynku
    (Piotr Kuczyński, Xelion/ 21.06.2006, godz. 10:04)

    Z poniedziałkowego i wtorkowego zachowania rynków można wyciągnąć trzy wnioski.
    Pierwszy jest całkiem oczywisty – oporem, którego boją się gracze jest właśnie
    zamkniecie z 12.06, po którym nastąpił sławetny „czarny wtorek”. Drugi wniosek
    jest też oczywisty - duże kapitały stoją z boku i czekają, a w takiej sytuacji
    dzienne zmiany o 2 -3 procent nie należą do rzadkości. Z tego wynika trzeci
    wniosek: na dowolnej sesji, bez specjalnego uzasadnienie indeksy mogą mocno
    wzrosnąć lub spaść. Podobnie zresztą zachowują się indeksy na całym świecie.

    W tej sytuacji zastanawianie się nad scenariuszami na dzisiejszą sesję nie jest
    zbyt sensowne. Trzeba czekać na mocniejsze impulsy i zdecydowany wzrost obrotu.

    W USA gracze kierowali się chyba wyłącznie analizą techniczną.
    Akcjom pomagała przede wszystkim sytuacja techniczna – kolejny spadek
    doprowadziłby do potwierdzenia przełamania linii ponad dwuletniego trendu, a to
    byłoby bardzo silnym, negatywnym sygnałem. Technikom pomogły też informacje ze
    spółek. Sieć sprzedaży artykułów spożywczych Kroger opublikowała bardzo dobre
    wyniki kwartalne, JP Morgan podniósł rekomendację dla Costco, a Prudential dla
    Applied Materials. Rósł również kurs Altria Group po wygranym procesie sądowym.

    Koniec sesji był jednak neutralny, co źle świadczy o obozie byków. Brak mocnej
    reakcji przy bardzo ważnym wsparciu nie może cieszyć posiadaczy akcji. Gdyby nie
    krańcowo „niedźwiedzie” nastawienie uczestników rynku to zacząłbym się
    zastanawiać nad pisaniem o kontynuacji spadków. Kontrariańskie podejście na
    razie nie pozwala mi jednak na stawianie takich prognoz.
  • eliot33 21.06.06, 11:52
    Takie małe spostrzezenie kolejny raz jako pierwsza z dużych spólek psa hamuje na
    spadku,pierwsza lekko wzrasta i potem znowu jako pierwsza rezygnuje z dalszego
    wzrostu,ciekawe.
    Na razie,do wieczora.
  • elamigo1 21.06.06, 16:54
    trzeba się zacząć przyzwyczajać do takich obrotów. Pisałem o konsolidacji...
    Tyle że nie wziąłem sobie tego posta do serca i jedno z moich dzisiejszych
    zleceń zakładało przełamanie wsparcia... Na szczęście sesja 11 punków na
    munusie. Tylko.
    Nasz zaścianek żyje własnym życiem. W oderwaniu od większości notowań światowych.
    Zakładałem przez długą część sesji że skoro taka turcja może notować w okolicach
    minus 2 to i nam nie powinno być daleko. Bliskie stopy uratowały mi tyłek - choć
    nie sprawia przyjemności jak na kilka transakcji w ciągu dnia tylko jedna jest
    zyskowna. Bank sporo na mnie zarobił.
    Ukazała się informacja dlaczego godzina 14 jest istotna dla naszej giełdy (bywa
    instotna) amerykańskie ranne ptaszki siadają do kompów (na podstwie informacji
    J.Rzeźniczka z portalu akcje.net która ukazała się około 14) Swoją drogą ta
    turcja mnie prześladuje - dzisiaj nie było przerwy?
    W każdym bądź razie dzisiejszy wzrost daje bykom ciutkę większą szansę - ale
    brakowało obrotów. Po prostu bliżej do potencjalnego wybicia z konsolidacji.
    Przy tak chimerycznym rynku - każdy scenariusz jest możliwy - nawet nie będę
    misiował...
    Sporo czyni presja dywidendowa. W sumie: loteria.
    Kątem oka widzę że usa się cieszy na dobre wyniki kilku spółek. Może przenieść
    się na cały świat.
    Na razie chyba lepiej postać z boku. Zastanawiam się nad uropem od giełdy.
  • fular1 21.06.06, 17:02
    Migo nie jestes sam. chytrze otworzylem przy 2560 S i dostalem po dupie. 17
    pkt. ciezko przełknąć - piwa nie bedzie :D



    popatrzcie co sie tu stalo hehe, chyba jakis blad albo split

    f. akcji
    www.pkotfi.pl/SAM/index.php?id=notow
  • elamigo1 21.06.06, 17:16
    Ja próbowałem rzeźbić i po jednej i po dugiej stronie rynku - ale w tą ostatnią
    długą nie wszedłem - musiałem odwieźć dziecko... choć widziałem co się kroi.
    przy takim rynku - bujających się kontraktach na elastycznej gumie od bazy -
    myślę zmienić strategię. Za nerwowo i niesposób oszacować ryzyko- zysk.
    Zastanawiam się wręcz nad graniem pod konsolidację długoterminową. Więc przy
    wysokim otwarciu rano - krótka jak tylko wróci do kanału i realizacja zysku przy
    dolnym ograniczeniu, na stopiku. Dalej odwrotnie. Coś mi się wydaje że to potrwa
    do końca czerwca. Dzisiejsza obrona wsparcia - mimo niekorzystnego wpływu
    zagranicy - świadczy o stabilizacji. Nerwowej ale atabilizacji.
  • fular1 21.06.06, 17:26
    ja narazie sobie daje spokoj i obserwuje rynek. nie ma co nerwowo chciec
    zarobic.
  • eliot33 21.06.06, 18:22
    Powiem szczerze wam się dziwie,jak mozna było dzisiaj stracic na kontraktach.
    Oczywicie zakładając ze chodzą ze znaczną ujemna baza ale jednak za wykresem
    wigu,zastrzegam bo nie porównywałem dzisiaj indeksu z kontraktami ale chyba tak
    jset.
    Przeciez od paru sesji jest wzrost i od paru sesji zakładałem ze jedynym
    rozsądnym wejsciem na ten malutki wzrost jest moment kiedy indeksy beda
    korygowac ostani wzrost i przy okazji tworząc kolejny dołek który jesli bedzie
    powyzej poprzedniego to byc moze warty jest wejscia.Tak tez uwazam dzisiaj
    zrobiło wielu czy na długo to nie wiadomo ale chyba na dzisiaj warto było.
    Tak pisałem dzisiaj gdy indeksy były na samym dnie.
    eliott Wysłany: Sro, 21 Cze 2006, 13:52
    "Co do rynku to idą zgodnie z planem trwa korekta tego ostatniego ruchu
    wzrostowego,Zblizają sie w okolice porzedniego dołka ustawionego poprzednio
    przez indeksy na wykresie liniowym na zakonczeniu sesji.
    Co bardziej dynamiczni gracze mogą w takich chwilach ryzykowac i wchodzic na
    rynek zakładając ze jednak odbiją.Na pewno jest to bardziej opłacalne wejscie
    niz jeszcze 1,2 sesje temu.Ale czy na dlugo bedzie to opłacalne.Czasami sie
    wchodzi i ryzykuje ze jednak odbija ale w takich wypadkach jesli człowiek sie
    myli powinien zakceptowac strate i w momencie przejscia poprzedniegop dołka
    uciekac z rynku.Tak ze ryzyko takiego wejscia na rynek nie jest małe. "
    (Jesli konieczne moge podac link)

    I co prawda tez dzisiaj mało obserwowałem rynek ale głownie tak podchodziłem do
    rynku.Wiadomo ponizej jest linia trendu któa moze byc przebita i wtedy moze byc
    ciepło ale jak na razie to jakos nie czuje tego spadku a raczej od niedzieli
    skłaniam sie ku temu zeby jednak czekac na korekte tego ostaniego impulsu
    wzrostowego i jesli bedzie korzystne zakończenie tego spadku to jednak próbowac
    wchodzić.Więc na pewno nie myslał bym dzis otwierac krótkie przy dnie
    dzisiejszym a bardziej długie.Owszem rano raczej wskazywało ze warto otwierac
    krótkie,oczywiscie sam bym tego tez byc moze nie zrobił ale to sie czuło,swiat
    dołował no i przede wszystkim jaja robione na tych wzrostach porannych to
    musiało d......c,Obserwowałem dzisaij dokładnie notowania gdzies do 11.00,kpina
    juaz w naiwyzszym wydaniu,przeciez były takie momenty ze dosłownie jedną akcją
    podbijali indeks,nie pamietam juz dokładnie godziny ale sam sie ogromnie
    zdziwiłem jak patrze a tu ostatnie tranzakcje na 5 wielkich spólkach widnieją
    lotos 1 akcja kghm 5 akcji Tpsa 5 akcji PEKAO 1 akcja BPH 1 akcja.Wszystkie te
    tranzakcje były brane z ofert sprzedazy czyli zawyzajace notowanie.I tak jak w
    wypadku bph to nawet prawie 2% wyzej od pierwszej oferty kupna.To iśe az prosiło
    spadków no i oczywiscie nastapiły.Fakt chociaz tu byłem przkonany ze musi to
    zjechac ale pozycji krótkiej bym nie otwierał,tak przynajmniej czułem w tym
    czasie,chociaz jechali na dól miałem duze obawy odnosnie tych dzisijeszych
    malarzy pokojowych,jaki moga rzucic wałek na te notowania.Tymi wyszczegolnionymi
    powyzej tranzakcjami uswiadomili mi z e moga robic prawie wszystko w tym czasie.
    obrót jedną akcja na lotosie-'Bóze ty widzisz i nie grzmisz!!!"
    Ale dla odmiany byłem na samym dołku przekonany ze muszą odbic ,niestety ale nie
    czuje sie obecnie ze rynek moze sobie tak swobodnie runac w przepaśc bez
    specjalnej przyczyny,impulsu.Dlatego byłem przekonany przed 14 ze rynek sie
    szykuje do obrony tego dołka i ruszenia w góre,no i wykrse indeksu bardzo to
    ładnie wskazywał.Dlatego o 13,52 odwazyłem sie tam co niektórych lekko zachecic
    do wchodzenia,skoro od dwóch dni juz ich paluszki parzyły na tych wzrostach i
    chcieli je gdzieś "zamoczyc"oczywiscie tez ostrzegałem o ewentualnym ryzyku i
    co wtedy robic,powtórze
    "Co bardziej dynamiczni gracze mogą w takich chwilach ryzykowac i wchodzic na
    rynek zakładając ze jednak odbiją.Na pewno jest to bardziej opłacalne wejscie
    niz jeszcze 1,2 sesje temu.Ale czy na dlugo bedzie to opłacalne
  • elamigo1 21.06.06, 19:11
    Dziwisz się jak dzisiaj można było stracić na kontraktach . Ja w trakcie grania
    posługuje się wykresem online. Ty analizując sesję widzisz i piszesz po fakcie.
    Zapraszam na parkiet z kontraktem. Myślę że przestaniesz się dziwić jak można
    było stracić. Traci się znacznie częściej niż się zarabia. pozostaje tylko
    kwestia ile.
    Jeśli ktoś napisze że gra długo na kontraktach intraday i ma znacznie więcej
    zyskownych transakcji niż stratnych to będę wiedział że mam do czynienia z
    geniuszem lub ktoś mija się z prawdą. Na 100 transakcji mam średnio 30
    zyskownych. Mimo to wychodzę na plus. Z tego co się orientuję - tak właśnie
    powinno być.
    Liczę dla 100 a nie na 10.

    ___________________
    zobaczymy co jutro po dzisiejszych stanach. Luka i co dalej.
  • eliot33 21.06.06, 19:22
    Tak dalej sie dziwie i nie przez to ze ty grałes tylko,jak to zrobiłes ,jak
    byles dzisiaj nastawiony do rynku.Ze grałes krótkimi sie zorientowałe,tylko nie
    wiem kiedy to robiłes i oto mi chodzi a nie,zeby broń boze ci coś zarzucac?
    Oczywiscie byłes na rynku przegrałes i maszodwage nawet to powiedziec.Wiec
    zdiwienia tego nie odbieraj jako ironi z mojej strony tylko temat do dyskusji
    nad tym ,dlaczego przegrałes.
  • eliot33 21.06.06, 19:27
    Jeszcze jedno nie pisze po fakcie,bo naprade na to bym sobie nie pozwolił,owszem
    odpisuje po fakcie ale dałem ci przykład co czułem o 13,52 i pisałem o tym
    własnie w tej chwili.Przede wszystkim to nie chodzi mi o jakies udawadnianie bo
    to sie mija zacelem tylko wydaje mi sie ze cos zaczynam u ciebie zauważac co i u
    mnie kiedys nie było za mocną stroną.
  • elamigo1 21.06.06, 22:11
    Muszę wyjaśnić podstawową kwestię. Owszem mam misiowate nastawienie do ryku. Nie
    oznacza to jednak że gram wyłącznie krótkimi. Owszem dominują. Zwykle od
    krótkiej zaczynam pozycję. Jeśli mam stopa na poziomie odwracania - odwracam.
    Jeśli na nijakim zamykam - to jeśli sprawwy nie idą po mojej myśli. Najszęściej
    wchodzę na rynek "nijako" - (niezmiernie rzadko gram od początku sesji)to jest
    zaczynam od lecenia z limitem aktywacji PRZECIWNYM do kierunku w którym planuję
    ustawić pozycję - na poziomie który na daną chwilę wydaje mi się poziomem
    przełomowym. Obserwuję rynek i czekam by złożyć zlecenie ZGODNE z planowanym
    kierunkiem - najczęściej nie jest ono oddalone zbytnio od zlecenia z limitem. (W
    ten sposób zapewniam sobie ustawienie/istnienie stopa zanim jeszcze zajmę
    pozycję wejściową. Jeśłi stop ma być blisko to dość skuteczna metoda unikania
    opóźnień w docieraniu zleceń stop na giełdę. Więc będąc niedźwiedzio nastawiony
    fo rynku moje pierwsze zlecenie jest bycze. ponieważ zlecenia krótkiej nie
    wysyłam dopóki nie widzę okazji. Długie tam tkwi. Często się uaktywnia zanim
    puszczę krótką. W takich przypadkach pilnuję czy przypadkiem ta odpalona długa
    nie przynosi zysku. Dość rzadko zaczynam od długiego nastawienia do rynku.
    NIE ZAJMUJĘ WYŁĄCZNIE KRÓTKICH.
  • fular1 21.06.06, 19:41
    dokladnie migo. potwierdzam. nigdy na kontraktach nie bedziesz ilosciowo do
    przodu. chyba ze masz farta ( przeciez to 50\50 ). wazne by byc do przodu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka