Dodaj do ulubionych

Bezpieczeństwo środków w biurze maklerskim

28.06.06, 18:19
Mam pytanie do obeznanych w tej istotnej sprawie:

Otóż, jeśli kupuję akcje to transakcji dokonuje biuro maklerskie, następnie
zakupione papiery są zapisane na moje konto w KDPW (Krajowy Depozyt Papierów
Wartościowych czy jakoś tak).
I teraz - czy to jest tak, że KDPW jest gwarantem mojej własności papierów i
on ponosi odpowiedzialność za to abym mógł nimi dysponować, czy też biuro
maklerskie? Inaczej mówiąc - czy mam prawo do moich papierów niezależnie od
biura maklerskiego, czy też to biuro jest po prostu mi te papiery WINNE?

Chodzi mi o sytuację w której w danym biurze zakupiłem papiery, a biuro to np.
nie płaci podatków od 5 lat i ogłasza upadłość. Czy moje papiery są bezpieczne
w KDPW i nie dotyczy ich postępowanie upadłościowe, czy też papiery moje
zamieniają się na roszczenie z którym ustawiam się w kolejce wierzycieli biura?

--
www.ePortfel.com
władza nad finansami......
Edytor zaawansowany
  • parr 05.07.06, 10:07
    WGI to od początku było podejrzane biuro.Rynek maklerski strzasnęła bessa na
    przełomie XX i XXI wieku.Pozostały wiarygodne instytucje.I tych domów
    maklerskich głownie bankowych nie ma się co obawiać.Jednak od czasu
    liberalizacji ustawy o publ.obrocie licencje maklerską na zarządzanie zaczęły
    dostawac takie domy maklerskie jak w/w WGI.Ja osobiście tym instytucjom nie
    powierzyłbym srodkow finansowych.Środki zdeponowane w domu maklerskim są objete
    funduszem gwarancyjnym chyba do 10 tys. euro.
  • wegorkie2 05.07.06, 14:15
    > Środki zdeponowane w domu maklerskim są objete
    > funduszem gwarancyjnym chyba do 10 tys. euro

    Środki, ok. Ale mnie chodzi o papiery wartościowe. To duża różnica.
    Czy jeśli zakupię na giełdzie papiery to są one już poza biurem maklerskim - w KDPW?

    Chociaż w sumie nawet jakby KDPW gwarantował papiery, to biuro chcące mnie np.
    okraść może bez mojej wiedzy je sprzedać teoretycznie...

    --
    www.ePortfel.com
    władza nad finansami......
  • parr 05.07.06, 14:29
    Nie ma róznicy miedzy gotówką,a akcjami.Jesli biuro ma złe zamiary(jak WGI) to
    sprzeda Ci te akcje bez Twojej wiedzy i kase wytransferuje.Jedyna nadzieja,ze
    KPWiG ciagle nadzoruje rynek i moze zablokowac kase,ktora pochodzi ze sprzedazy
    wszystkich aktywow klientow biura (3 dniowy termin rozliczenia w KDPW).Inna
    sprawa to blokada akcji w KDPW np. w przypadku korzystania z prawa głosu na WZA.
  • gadzik1 05.07.06, 11:58
    problem polega na tym, ze komisja przyznala licencje WGI - gdy prawdopodobnie pieniadze byly juz poza DM - czyli w w WGI Consulting. Niestety nadzorca jakos nie chce przyznac sie do bledu. A kosztowal on ludzi 250 mln

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka