Dodaj do ulubionych

rentowność obligacji w USA najniżej od kwietnia

15.08.06, 22:06
rentowność dziesięciolatek dzisiaj spadła do 4,76%. W połowie czerwca była na
poziomie 5,3%. Chyba trzeba znowu wsiadać w długie. Zwłaszcza jeśli jutro CPI
będzie niskie.
--
Gazeta Powyborcza
Obserwuj wątek
    • soros2 Re: rentowność obligacji w USA najniżej od kwietn 16.08.06, 00:03
      W długie ? Ale w które ? W akcje w Polsce ? W akcje w USA ? W obligacje w USA ?
      Ale spokojnie. Spójrz na krzywą rentowności obligacji w USA. Od tygodni jest
      płaska czyli mniej więcej rentowności dla wszystkich terminów są podobne. To z
      reguły sygnalizuje idące osłabienie gospodarki USA. Patrząc na dzisiejsze
      zachowanie rynku w USA logikę widać na obligacjach i USD. Natomiast reakcja
      rynku akcji jest generalnie niewłaściwa - skoro gospodarka słabnie to skąd ten
      wzrost ? Wytłumaczyć to ciężko, nawet nie wiem czy jest jakiś sens to robić bo
      w krótkim terminie rynki nie są logiczne a emocjonalne. I tu bym szukał
      wytłumaczenia, he, he. W USA cały czas dominuje optymizm - jaka by nie była
      informacja to jest to dobra informacja więc dzisiejsze dane makro o niższej
      inflacji zostały natychmiast wykorzystane do wzrostu. Ale w średnim terminie
      absolutnie nie wchodziłbym w długie na akcjach w USA - sądzę, że w krótkim
      czasie w końcu ważną informacją będzie słabnięcie gospodarki USA a nie
      wstrzymaie podwyżek stóp (bądź nawet obniżki). Zresztą wystarczy spojrzeć na
      zachowanie akcji po załamaniu w 2000 roku - FED zaczął obniżać stopy a rynek
      spadał - polecam symulację na stronie:
      stockcharts.com/charts/YieldCurve.html
      Podobnie wątpię w sens wchodzenia w obligacje w USA - ewentualny spadek USD
      (Europa i Azja podwyższa stopy a USA stoi bądź zacznie je obniżać - to będzie
      miało negatywny wpływ na USA nie mówiąc już o podwójnym deficycie bo to temat
      ograny od lat - nawet Buffett się na tym przejechał) może zniechęcić do
      inwestycji w obligacje ale temat jest znacznie bardziej skomplikowany aby
      rozsądnie to opisać w kilku zdaniach.
      A co u nas ? Pojęcia nie mam. Ostatnio rynek w Polsce jest kompletnie
      nieprzewidywalny - sygnały kupna oznaczają spadki i odwrotnie. Więc nawet nie
      próbuję się wypowiadać. W średnim terminie, po wynikach spółek w II kwartale,
      sądzę, że czas na przerwę w ciągłym wzroście, jest drogo (wyniki II kwartału,
      moim zdaniem, nie usprawiedliwiają ostatnich wzrostów - polskie spółki raczej
      dbają o udział w rynku a nie o zyski więc należy się korekta). Ale to moje
      zdanie i, szczerze mówiąc, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że się mylę - u
      nas też dominuje optymizm więc mogą dziać się cuda.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka