Dodaj do ulubionych

nerwowi coś ci amerykanie

19.09.06, 19:33
To bardzo źle świadczy o sile rynku. Tak drobny - z punktu widzenia usa -
incydent jak zamach stanu w tailandii dołuje indeksy o pół procenta w kilka
minut. Żle to wróży najbliższym dniom.
Jeśli się nie wyprostują to jutro z samego rańca czas będzie na krótkie (dla
odmiany:-)
pozdr
Obserwuj wątek
    • citro1 Re: nerwowi coś ci amerykanie 19.09.06, 19:56
      Witam.
      Cztery dni w lesie - wracam a tu rewolucja na Węgrzech,zamach stanu w Tailandii
      a nasz rynek dalej w okolicach 3000pkt.Sam nie wiem co o tym myśleć,LOP jak na
      początek kosmos.Kto się myli ,a kto ma rację?? L czy S, bandy coraz bliżej
      siebie.Nos mi podpowiada krótkie - tylko ja chcę to wziąść w jakimś średnim
      terminie a oni maglują się prawie w miejscu.Zobaczymy rano
    • soros2 Re: nerwowi coś ci amerykanie 19.09.06, 19:59
      Siła rynku od dawna nie jest zła - przecież rośnie.
      Charakter tego wzrostu jest kiepski - tyle, że nie zarabia się na charakterze a
      na cenie.
      Wątpię aby chodziło o jakąś Tajlandię. Amerykanie nawet nie wiedzą co to jest
      tajlandia.
      Spadek jak spadek (trend wzrostowy wciąż zachowany a dramatu nie widzę
      (dzisiaj) - patrz rosnące ceny obligacji w USA). Dla mnie istotniejsze są
      spadki cen towarów - znowu lecą, i to mocno, szczególnie ropa - to kiepska
      sprawa dla emerging markets (np. Polska) co widać po indeksach rynków akcji w
      Brazylii, Argentynie - konsolidacja oraz Węgry, Turcja, Czechy - coś jakby
      kliny zwyżkujące (z takich klinów wybicia są gwałtowne i w dół). Marnie to
      wygląda.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka