Dodaj do ulubionych

Talex - nowy wątek

17.10.06, 15:33
Zaczynam nowy wątek bo tamtego już nie daje się czytać (za długi)
Dajcie spokój superinwestorowi Gorbiemu. On tak lubi i tak inwestuje. Tez
sądzę, że jest w błędzie ale to takie urocze czytać jego natchnione posty.
Długoterminowy inwestor po prostu kupuje spółkę, którą chce kupic i koniec.
Nie wypisuje elaboratów broniąc swojej inwestycji bo jest o niej przekonany.
Gorbi troche inaczej. Broni jej zaciekle i cały czas. Upatruję w tym
rozstroju nerwowego a może nawet początku psychopatii. Kto wie. Ale to jego
sprawa. W tym kraju żyć powinny także świry.
Natomiast smiać mi się chce z Was drodzy krytykanci. Uaktywniaicie się w
momentach słabości tej spółki co świadczy i o waszej słabości. Dajcie juz
spokój i zajmijcie się waszymi sprawami. Gorbiego przeciez nie zmienicie.
Edytor zaawansowany
  • gorbibanki 17.10.06, 15:39
    A dużo zarobiłeś ??? Ktoś w końcu ciągnął kurs o 30% do góry !!! Sprzedaje się
    po cichu więc mniemam, że spadek już się zatrzymał skoro się odezwałeś.
  • zawodowiec4 17.10.06, 15:46
    Gorbi, skoro pytasz to powiem. Trzymam wciąż te akcje. Sprzedam je kiedy uznam
    za stosowne. I nie będę o tym pisał na forum bo to moja prywatna sprawa.
    Talex nie jest spółką ważącą w moim portfelu więc dzisiejsze spadki nie bola
    mnie. To nie ja mam kredyt na zakup akcji i banki siedzące mi na plecach,
    czekające tylko aby mi dowalić. Zdrowie psychiczne jest najważniejsze i zadna
    spółka nie jest dla mnie warta aby nie spać przez nią po nocach mysląc czy
    czasami jutro nie spadnie poniżej bankowego limitu zabezpieczeń. Zycie jest
    zbyt krótkie aby komplikować je sobie takimi pierdołami.
    Pzdr
  • gorbibanki 17.10.06, 15:57
    Przeżyłem jakoś dno kursu akcji i to mnie wzmocniło. No pewno, że mnie wkurza,
    że znowu spada jak dopiero co urosło ale już się nie boję. Firma z branży IT
    nie zbankrutuje. Klient strategiczny będzie rozbudowywał sieć placówek to czego
    ja się mam obawiać i czemu nie mam patrzeć z optymizmem w przyszłość.
  • zawodowiec4 17.10.06, 15:59
    Czyli jednak paranoja. Człowieku, każda firma może zbankrutować. Nie ma
    głupszego założenia niż to, które właśnie wyraziłeś.
    Wciąż się nie uczysz.
  • gorbibanki 17.10.06, 16:04
    Jeżeli każda spółka może zbankrutować bo wtedy bezcelowe staje się inwestowanie.
  • dopra 17.10.06, 16:11
    niestety ale doszedłem do wniosku że nie jest najważniejsze otwarcie pozycji a
    zamknięcie jej, kiedy i z jakim zyskiem/stratą...
    dlatego wczoraj zamknąłem talex z małym ale zawsze zyskiem i dzisiaj jestem
    szczęśliwy, bo nie muszę się denerwować jak się kurs zachowuje.
  • gorbibanki 18.10.06, 08:46
    Mam nadzieję, że spółka spodobała się wam na tyle, że jak w końcu pojawią się
    zyski w spółce to nie zawiedziecie i zainwestujecie :)
  • stamia 18.10.06, 09:02
    A co masz na dziś? Jak będzie na koniec sesji?
  • gorbibanki 18.10.06, 09:26
    Przecież nie powstrzymam tego mądrali który spuszcza kurs. W sumie mam dostać w
    zarządzanie sporą ilość gotówki więc jeżeli dokupię taniej to się nie będę
    gniewał.
  • zawodowiec4 18.10.06, 14:18
    Oczywiście tą spółka będzie Talex.
  • gorbibanki 18.10.06, 14:31
    Oczywiście sobie żartuję ale poszukaj sobie w jaki sposób Pan Czechowicz i jego
    JTT był powiązany z Talexem a wtedy ktoś rzeczywiście mógłby sobie tak
    pomyśleć :)
  • stamia 18.10.06, 14:52
    Jestem b. ciekawy czy przed 4 listopada zredukujesz Talex i w jakim % ?
  • gorbibanki 18.10.06, 14:59
    Chyba jeszcze nie zrozumiałeś, że sprzedam dopiero jak cena mnie będzie
    zadowalać. Nie sprzedałem po sierpniowej publikacji wyników nie sprzedałem w
    czarny wtorek gdy waliło się wszystko a Talex osiągnął 9 zł. Czemu miałbym
    sprzedawać teraz. Przecież ja wiem że listopadowe wyniki nie będą rewelacyjne.
  • olesss 18.10.06, 17:38
    Gorbi czy wiesz ze Czechowicz ma 47% akcji MCI
  • gorbibanki 19.10.06, 08:29
    Na razie wystarczy mi, że doskonale się zna z Prezesami Talexu i współpracowali
    przed laty zanim Państwo Polskie nie doprowadziło do bankructwa firmy JTT.
    Jeżeli będę się nudził to zacznę dokładnie sprawdzać w jakich procentach i kto
    siedzi jeszcze w MCI i czy Czechowicz może mieć chrapkę na Talex.
  • gorbibanki 19.10.06, 08:47
    No, no, no :) Robi się ciekawie :) 12% w MCI ma jeszcze BZWBK :) Przecież to
    strategiczny klient TALEXU :) Jakby Czechowicz zdecydował się na budowę tej
    MEGA Spółki High-Tech to BZWBK dał by mu kasę i pierwszym zakupem był by TALEX
  • stamia 19.10.06, 09:00
    Podobają mi się takie spekulacje.Czechowicz jak nikt inny wie kto jest
    najlepszym w Polsce intergratorem Z.T.
  • gorbibanki 19.10.06, 09:06
    Od początku jak tylko kupiłem TALEX wiedziałem, że jest to jedyna spółka która
    nie jest za duża do przejęcia do takiego typu przedsięwzięć. Oczywiście nie
    jest też za mała bo wtedy nie miałoby to sensu. Jest akurat idealnie w sam raz
    a żeby ją przejąć wystarczy pogadać z 3 dobrymi znajomymi a nie tłumem
    akcjonariuszy.
  • gorbibanki 19.10.06, 12:48
    W końcu przyspieszają :) Rok 2007 dla Talexu naprawdę będzie fantastyczny :)

    Bank Millennium przyspieszy budowę oddziałów, przeprowadzi sekurytyzację
    kredytów
    Warszawa, 19.10.2006 (ISB) – Bank Millennium przyspieszy proces budowy nowych
    oddziałów o 6 miesięcy i zakończy go latem 2008 roku. W IV kwartale planowane
    jest otwarcie kolejnych 26 placówek. Jeszcze w tym roku bank przeprowadzi
    proces sekurytyzacji portfela kredytów nieregularnych o wartości ponad 500 mln
    zł, poinformowali przedstawiciele banku w czwartek.

    „Przyspieszamy realizację projektu budowy placówek, nie zmieniamy natomiast
    kwoty nakładów na rozbudowę sieci. Pewne nakłady finansowe, których poniesienie
    planowaliśmy na 2008 rok będą zrealizowane w 2007. Nadal będziemy w stanie
    wykazać kontynuację poprawy wyników z działalności powtarzalnej” – powiedział
    prezes banku Bogusław Kott podczas konferencji prasowej.

    W styczniu tego roku bank ogłosił projekt rozbudowy oddziałów o 158 nowych
    placówek w ciągu trzech lat, co ma pochłonąć kwotę 188 mln zł, z uwzględnieniem
    kosztów zmiany wizerunku.

    Do końca września bank otworzył 31 nowych lub zmodernizowanych oddziałów, w tym
    14 centrów finansowych, 12 oddziałów detaliczno-biznesowych oraz 5 oddziałów
    detalicznych i centrów kredytowych. Zatrudnił w nich 450 pracowników. W
    ostatnim kwartale planowane jest uruchomienie kolejnych 26 placówek.

    „Po pierwszym 9 miesiącach realizacji projektu spodziewamy się, że rozbudowa
    sieci oddziałów może zakończyć się 6 miesięcy przed terminem, czyli latem 2008
    roku” – powiedział Fernando Bicho, członek zarządu Banku Millennium.

    W wyniku rozbudowy sieci, rebrandingu i silnego wzrostu biznesu, koszty banku
    wzrosły w ciągu trzech kwartałów br. o 6,9% do 601,3 mln zł. Bez tych elementów
    koszty wzrosły o 2,1%. Pomimo pierwszych skutków kosztów rozbudowy bankowi
    udało się poprawić wskaźnik koszty do dochodów do 67,1% na koniec trzeciego
    kwartału tego roku z 73,4% rok wcześniej.

    Głównym elementem wzrostu przychodów banku w ciągu dziewięciu miesięcy tego
    roku był wynik z tytułu prowizji, napędzany przez fundusze inwestycyjne,
    zarządzanie aktywami oraz działalność maklerską. Wynik ten wzrósł o 28,1% r/r
    do 251,6 mln zł na koniec września 2006 roku.

    Wynik z tytułu odsetek wzrósł o 9,2% do 504,1 mln zł, przy marży odsetkowej
    pozostającej na poziomie 3,1%.

    Pierwsze dziewięć miesięcy tego roku przyniosło Bankowi Millennium wzrost
    portfela kredytowego o 51% r/r do 13,557 mld zł.

    „Głównym czynnikiem wzrostu portfela były kredyty detaliczne, ale rosły także
    kredyty dla przedsiębiorstw” – powiedział Bicho.

    Na koniec września w strukturze kredytów banku 48,4% zajmują kredyty
    hipoteczne, 30,3% kredyty dla firm, 13,5% leasing, a 7,8% pozostałe kredyty
    klientów detalicznych.

    Portfel kredytów hipotecznych ogółem osiągnął wartość 6,563 mld zł wobec 2,904
    mld zł rok wcześniej, co daje bankowi 9,2% udziałów w rynku i 13,7% w zakresie
    nowej sprzedaży. Łączna wartość wypłat uległa podwojeniu do wartości 3,271 mld
    zł na koniec trzeciego kwartału 2006 roku.

    „Po raz pierwszy kredyty z utratą wartości osiągnęły poziom poniżej 1 mld zł.
    Poprawiliśmy także wskaźnik pokrycia rezerwami do 75% na koniec września z 65%
    na koniec ubiegłego roku” – powiedział Bicho.

    Na koniec września bank posiadał 228 tys. kart kredytowych wobec 99 tys. rok
    wcześniej.

    Dzięki funduszom inwestycyjnym i depozytom o 17,7% r/r wzrosła także wartość
    środków klientów w banku do 17,5 mld zł na koniec września. Kwota ta nie
    obejmuje 357 mln zł w postaci produktów oszczędnościowych podmiotów
    zewnętrznych sprzedawanych klientom Banku Millennium.

    Wzrost funduszy inwestycyjnych o 118% r/r do 2,562 mld zł umożliwił bankowi
    zwiększenie udziału w rynku o 0,8% do 3%.

    Jak powiedział Bicho, Millennium zamierza przeprowadzić proces sekurytyzacji
    kredytów nieregularnych od ponad 300 klientów bankowości przedsiębiorstw na
    kwotę ponad 500 mln zł. Przewidywane zakończenie transakcji planowane jest na
    styczeń przyszłego roku.

    „Operacja już funkcjonuje, zostały wystosowane zaproszenia do inwestorów.
    Obecnie nie jesteśmy w stanie powiedzieć nic o ostatecznej cenie” – powiedział
    Bicho.

    Dodał, że jest to pierwsza sekurytyzacja kredytów nieregularnych, jaką
    zrealizuje bank. Niewykluczone, że w przyszłości będzie chciał sprzedać kredyty
    nieregularne klientów detalicznych, ale niekoniecznie poprzez sekurytyzację.

    Jeszcze w tym roku bank chce zaciągnąć pożyczkę o początkowej wartości minimum
    250 mln franków szwajcarskich, które przeznaczy na sfinansowanie portfela
    kredytów hipotecznych.

    Jak poinformował Kott, aplikacja o zgodę na podwyższenie udziałów z 50% do 66%
    przez BCP, głównego akcjonariusza Banku Millennium jest już złożona w Komisji
    Nadzoru Bankowego (KNB).

    „Po naszej stronie wszystkie dokumenty zostały już złożone. Czekamy teraz na
    decyzję Komisji. Być może wniosek będzie rozpatrzony na którymś posiedzeniu w
    listopadzie” – powiedział Kott.

    O zamiarze zwiększenia udziałów w Banku Millennium, portugalski akcjonariusz
    banku informował w kwietniu tego roku.

    Według wstępnych danych, zysk netto grupy Banku Millennium po trzecim kwartale
    wyniósł 211,9 mln zł, co oznacza wzrost o 41% licząc rok do roku, zaś po
    wyeliminowaniu zdarzeń jednorazowych 2005 roku (rozliczenie dywidendy PZU
    wysokości 39,3 mln zł) wynik wzrósł o 12% w porównaniu z końcem września
    ubiegłego roku.

    Wskaźnik zwrotu z kapitałów wzrósł do 12,8% wobec 10,2% rok wcześniej.
    Współczynnik wypłacalności banku wyniósł 14,6% na koniec września tego roku.
    (ISB)

    amo/tom

  • przykopa 19.10.06, 13:17
    nie ma się z czego smiac , wystarczy odpalić długoterminowy wykres AT widać że
    spólka próbuje się wyrwać z kosolidacji do góry i jak sie to uda (duze szanse )
    to moze nieźle poszybować.....
  • gorbibanki 19.10.06, 13:29
    I w końcu się to uda bo zakończenie ogromnych inwestycji w nowe DATA CENTER
    zrżerało zyski z ostatnich 3 lat. Teraz zyski będą dla akcjonariuszy.
    Oczywiście od 2007 roku bo 2006 jest już niestety stracony (inwestycja
    przeciągnęła się na cały 2006 rok)
  • staryspekulant 19.10.06, 22:51
    Pomroczność jasna :D
  • gorbibanki 23.10.06, 09:04
    Nie będę nic ukrywał bo tak przewidywałem.

    Talex Spółka zabiega o nowe zlecenia
    Neutralny III kwartał
    Dariusz Wolak





    Wyniki Taleksu za III kwartał powinny być nieco lepsze niż rezultaty
    wypracowane w dwóch wcześniejszych kwartałach. Nie będzie to trudne zadanie, bo
    I i II kwartał informatyczna firma zakończyła na minusie. - W okresie lipiec-
    wrzesień rozliczymy większość umowy na dostawę komputerów dla Ministerstwa
    Edukacji Narodowej. Realizowaliśmy także kontrakty na wymianę sprzętu
    informatycznego w Banku Millennium i Getin Banku - mówił Szymon Górecki,
    rzecznik Taleksu. Nie chciał ujawnić, jakimi przychodami będzie mogła się
    pochwalić poznańska spółka w III kw. Zapewne przekroczą poziom 20 mln zł. Przed
    rokiem obroty Taleksu sięgnęły 26 mln zł. Przedstawiciel spółki nie chciał
    rozmawiać na temat spodziewanego wyniku netto. - Druga połowa roku, a
    szczególnie ostatni kwartał w branży informatycznej są dużo lepsze niż pierwsza
    część roku - stwierdził.

    Talex szuka nowych zleceń spoza kręgu "starych" klientów. - Nie są to łatwe
    rozmowy. Prowadzimy negocjacje z kilkoma kolejnymi instytucjami, które chcą
    wymienić infrastrukturę informatyczną. Nie wiem, czy w tym roku uda nam się
    podpisać jakąś umowę w tym obszarze - stwierdził Sz. Górecki.
  • stamia 23.10.06, 11:39
    "...nieco lepsze niż rezultaty wypracowane w dwóch wcześniejszych kwartałach..."
    Czy to oznacza ,że przychody za III kw. będą większe niż suma dwóch kwartałów
    I+II 2006r. ?
  • gorbibanki 23.10.06, 11:50
    Skoro nie ma tragedi jak niektórzy prorokowali to Cię trochę rozczaruję i
    powiem bez upiększania. Jak Pan redaktor Wolak pisze, że są trochę lepsze bo
    tamte były na minusie to po prostu sam III kwartał będzie na lekkim plusie.
    Sam byłbym mile zaskoczony gdyby zysk netto III kwartału był większy, co do
    wartości bezwzględnej, niż suma I i II :)
  • zawodowiec4 23.10.06, 12:01
    Moje wrażenie po tym artkule jest zupełnie inne. Firma nie wie co robić, szuka
    kontraktów a wyniki III kwartału będą takie sobie czyli bez rewelacji. Oby to
    było mylne wrażenie.
  • gorbibanki 23.10.06, 12:11
    Bo III kwartał jest taki sobie. Ale przypomnij sobie, że sam mówiłeś, że może
    kogoś to już w ogóle nie interesować. W dodatku ktoś taki jest i patrzy na tą
    spółkę zupełnie tak jak ja w perspektywie kilkuletniej.
    Przez najbliższe 2 lata wcale nie muszą aż tak na siłę szukać nowych klientów
    (ale niech szukają). Robią w Millennum a w przyszłym roku rozpoczną dużo
    większy projekt w BZWBK, IBM też powiniem dorzucić jakieś zlecenia.

    P.S. Wygląda to tak jakby wszyscy tylko czekali aż Talex się poważnie potknie a
    on cały czas spada na cztery łapy :)
  • gorbibanki 23.10.06, 11:59
    I tak nie to jest najważniejsze.
    Najważniejsze jest to, że słyszymy z oficjalnego źródła, że Talex siedzi w
    banku Millennium i zarabia. Wszyscy mówili, że sobie to wymyśliłem. Jak za pół
    roku oficjalnie pójdzie informacja, że BZWBK rozbudowuje za 200 mln swoją sieć
    to i tak zanim to się stanie wszyscy będą mówili, że sobie to zmyślam.

    Ja już się w ogóle nie matwię. 80% prognoz zostało już oficjalnie potwierdzone.
    Czekam aż zacznie się ich realizacja a później będę już tylko kasował zyski z
    dywidendy. W Sierpniu 2007 będzie 22 zł a w Maju 2008 kurs spółki przebije
    swoje maksimum. Mnie też jest przykro, że trzeba jeszcze tyle poczekać ale tego
    co się nauczyłem zajmując się tą spółką to nikt mi już nie odbierze.
  • stamia 23.10.06, 12:26
    Czuję podobnie jak Zawodowiec4 .Spółka nie ma pomysłu na rozwój.
    Prezesi ,z powodu dużego wstydu za obietnice bez pokrycia,wysługują
    sie "szczekaczkami" na konferencjach prasowych.
    Jak patrzę na to "dziecko" to mam wrażenie ,że zarząd otacza się,owszem
    specjalistami,ale chyba od sprzedaży obwoźnej.
  • gorbibanki 23.10.06, 12:47
    Też mnie zaskoczyli w maju tego roku ale nie wchodziłem przecież w tą spółkę
    spekulacyjnie.
    Przepraszam, że będę Wam musiał wytknąć zasadniczy błąd ale w końcu to ja śpię
    z analizami Talexu a nie Wy.
    Spółka jak najbardziej ma wizję rozwoju. Bardzo mocno postawili na rozwój usług
    a szczególnie outsorcingu. Jeżeli ktoś nie bierze ani złotówki kredytu i przez
    kilka lat buduje z własnych zysków Centrum Outsorcingu zanim ktokolwiek jeszcze
    wie, że to jest jedyny sposób odniesienia sukcesu to czemu zarzucacie im brak
    wizji. Nie wiem czy się znacie na bankowości od strony technicznej ale nawet
    sobie nie wyobrażacie jak przez ostatnich kilka lat wzrosło zapotrzebowanie
    banków na usługi specjalistycznych centrów przechowywania danych
    elektronicznych. Popatrzcie sobie na trwającą od 3 lat hossę na rynku kredytów
    hipotecznych. Banki zgodnie z prawem muszą robić kopie zapasowe , backupy i
    inne takie a skala tego jest większa kilkakrotnie niż jeszcze 3 lata temu.
    Talex właśnie oddał do użytku najnowocześniejsze w Polsce DATA CENTER więc
    proszę nie mówcie mi, że nie mieli wizji rozwoju bo zacznę was podejrzewać o
    celowe działanie.
    www-5.ibm.com/pl/services/referencje/talex.html
  • zawodowiec4 23.10.06, 13:00
    I to może być problem Talexu. Współpraca z taką firma jak IBM może kosztować.
    Czyli możesz za jakis czas zobaczyc rosnące przychody ze sprzedaży przy
    malejących lub stojących (co juz byłoby w miarę niezłe) marżach. Niech i ten
    III kwartał będzie taki sobie ale dla mnie najważniejsze będą marże osiągane
    przez Talex. Nie bagatelizowałbym tych wyników właśnie pod kątem perspektywy
    długoterminiwej (albo się umie zarabiać albo nie).
    A co do wizji to nie wypowiadam się. Czekam na fakty.
    A tak w ogóle to wiesz Grobi......tyle emocji w Twoich postach. To takie
    niezawodowe.
  • gorbibanki 23.10.06, 13:15
    Dobrze. No to trochę o marżach. Te ze sprzętu rzeczywiście nie są rewelacyjne
    ale trochę się poprawią bo Unia daje marże po 16,5% od projektu. Nawet jak
    trzeba się dzielić z IBMem to będzie lepiej niż kiedyś.
    Jeżeli chodzi o marże z usług a zwłaszcza z outsorcingu to są dużo lepsze.
    Właśnie dlatego Talex rozwija swoją działalność w tym kierunku. W dodatku
    marżami od usług outsorcingowych nie trzeba już się z nikim dzielić.
    Pozwólmy "rozkręcić" się nowemu Data Center i wtedy porozmawiamy czy nie
    potrafią zarabiać.

    P.S. Ja tych analiz nie robię za pieniądze tylko z przekonania więc nie da się
    uniknąć emocji.
  • gorbibanki 24.10.06, 11:33
    To znaczy ja jestem pewien tylko przez chwilę się zawahałem, że znowu powiecie,
    że sobie coś ubzdurałem.
  • stamia 25.10.06, 14:08
    Do 6.11 zostało niewiele .Właściwie czas niepewności minął.Wszystko co najgorsze
    o Talexie wiemy już od dawna.Wiemy też ,że przyszłość to zdecydowana poprawa
    wyników -Banki,MEN,fiskusowe e-projekty itp.
    Można też pospekulować o pewnej perspektywie interesujacego mariażu
    (fuzja,przejecie).To wszystko razem musi skłaniać potencjalnych inwestorów do
    pozytywnego myślenia o Talexie w nie tak odlegym horyzonice czasowym.
    Jeśli kupować przyszłość to kiedy jak nie teraz.
    Jesli to prawda ,że Talex jest w konsorcjum to pewnie ogłoszą to w okolicy
    6.11 ,aby zrónoważyć nienajlepsze wyniki III kw.
    Mimo wszystko koniec roku może przynieść niemałe wzrosty w oczekiwaniu na
    lepsze dane ,a także z powodu nowych kontraktów(w końcu coś musi sie wydarzyć
    po długim milczeniu).


  • gorbibanki 25.10.06, 14:29
    Dla mnie niepewne było tylko kiedy rozliczą MEN. Sami powiedzieli, że większość
    w III kwartale więć wyniki będą na plusie. Sami powiedzieli (nie wprost), że IV
    kwartał będzie najlepszy. I kwartał 2007 w porównaniu do 2006 będzie
    fantastyczny (Millenium + BZWBK + brak kosztów inwestycji). A dalej to już
    tylko z górki.
    Ci którzy w odróżnieniu od nas wejdą w idealnym momencie będą mieli jak w raju.
    Wejdą i tylko będzie im rosło. No ale dosyć narzekania. Trzeba pomyśleć w co za
    2 lata zainwestować zyski :)
  • zawodowiec4 25.10.06, 14:29
    Co ty stamia ? Gorbi jesteś ?
  • gorbibanki 25.10.06, 14:36
    Stamia po prostu przejrzał na oczy. Czy to, że pomyliłem moment wejścia w
    spółkę jest równoznaczne z tym, że nie mam racji ??? Absolutnie nie. Jeżeli
    potrafię pół roku wcześniej od innych dostrzec dobrą spółkę to następnym razem
    będę trzymał gębę na kłódkę i nie będe popełniał tych samych błędów co przy
    kupnie Talexu. Odezwę się jak moje ogromne zyski będa już spoczywały na moim
    koncie.
  • zawodowiec4 25.10.06, 14:42
    Trzymam za słowo.
  • gorbibanki 25.10.06, 14:56
    Żebyśmy się dobrze zrozumieli to będzie za 2 lata + okres nowej inwestycji.
    Wiem, że marzysz tylko o tym żebym się w końcu zamknął. Ale Talex muszę
    doprowadzić do końca tak jak zacząłem, czyli będę przedstawiał każdą zgodną z
    logiką, możliwą hipotezę. Wyniki będą mówić same za siebie, wystarczy być
    cierpliwym.
  • zawodowiec4 25.10.06, 15:00
    Wiem Gorbi, że nie ma nadziei na lekkie stonowaanie twoich wypowiedzi. A szkoda
    bo taki nachalny sposób pisania o spółce może wzbudzać odruch wrogości (albo co
    najmniej odruch wymiotny jak po dużej porcji czekolady). Moim zdaniem nie tędy
    droga.
  • stamia 25.10.06, 15:08
    Jesli Zawodowiec4 jeszcze nie stracił cierpliwości (Gorbi o Tobie mowa) , to
    nie jest tak źle.:)
  • zawodowiec4 25.10.06, 15:16
    Ja jestem super wytrzymały ale juz pojawiają się na mojej twarzy nerwowe tiki
    jak słyszę słowo talex.
  • gorbibanki 25.10.06, 15:38
    TALEXów Ci u nas dostatek :)

    sTALEXport :)
    insTALEXport :)
  • stamia 26.10.06, 12:46
    Cisza przed burzą.:)
  • gorbibanki 26.10.06, 12:48
    Co ja głupi narobiłem :) Po co was tak zachęcałem :) Dostanę kasę nie wcześniej
    niż 6 listopada a raport za III kwartał będzie jednak na plusie bo rozliczyli
    większość kontraktu z MEN :) Kto mi wtedy tanio odstąpi TALEX :) O ja głupi :)
  • js.2 26.10.06, 13:05
    "Co ja głupi narobiłem" - zaczynasz bez emocji oceniać swoją inwestycję w
    Talex ?
  • gorbibanki 26.10.06, 13:25
    Raczej odwrotnie :) Niespodziewanie Ojciec się zaoferował, że wycofa z funduszu
    całą kasę bo go denerwują zarobkami 13% rocznie i da mi to w zarządzanie.
    Dodatkowo dorzuci premie za projekt unijny który realizuje na całe województwo.
    Nie spodziewałem się wcześniej, że mi skapnie tyle grosza :) Przecież ja cały
    czas marzę żeby dokupywać Talex jak wpadnie mi trochę grosza :) Ale przy takiej
    kasie to trzeba profesjonalnie skupować po niskiej cenie. A ja wam wszystko
    zdradziłem i nie zdążę tanio kupić :)
  • js.2 26.10.06, 13:31
    Zdążysz spokojnie.
    Wkrótce wyniki za III kw. a wiesz jak Twoja spółka reaguje na takie publikacje
  • stamia 26.10.06, 13:35
    4,40 % to zwiastun spodziewanej fuzji z "Amit" (bardzo dobrze rokująca firma
    informatyczna prowadzona jednosobowo na zasadzie samozatrudnienia przez mojego
    szwagra- polecam)
  • gorbibanki 26.10.06, 13:48
    Czy możesz podać więcej szczegółów bo jest kilka firm o nazwie Amit. Chcę mieć
    pewność :)
  • stamia 26.10.06, 14:36
    Oczywiście, podaje źródło szczegółowych informacji- Urzad Skarbowy w Jeleniej
    Gorze.
  • stamia 26.10.06, 14:43
    A tak poważnie, to czuję po lewej stronie jakieś przymiarki.A Ty, nie?
  • gorbibanki 26.10.06, 14:52
    A tak poważnie to czas zacząć się zastanawiać i liczyć jakie tak naprawdę
    maksimum jest w stanie osiągnąć ta spółka gdy przyjdą doskonałe wyniki. Robocze
    wyliczenia na kilka miesięcy do przodu mogą okazać się kilkukrotnie zaniżone od
    prawdziwej ceny po kilku latach. Za wszelką cenę chcę uniknąć błędu z
    przeszłości, że sprzedawałem jakąś spółkę zanim się jeszcze rozkręciła.
  • gorbibanki 26.10.06, 15:53
    No to mamy odpowiedź :) W najgorszym razie Talex będzie rósł 30% rocznie :)
    Macierze o których mowa w artykule to właśnie to nowe DATA CENTER talexu :)

    30-proc. wzrost rynku macierzy
    26.10.2006 14:51

    Polski rynek urządzeń do przechowywania danych - macierzy - miał w 2005 r.
    wartość 114,8 mln USD. W 2009 r. jego wartość wyniesie 285 mln USD - przewidują
    analitycy CRN Polska.

    Według CRN Polska, w 2006 roku sprzedaż macierzy wzrośnie o 30 proc. i takie
    tempo wzrostu rynku utrzyma się jeszcze przez kilka najbliższych lat. Motorem
    tego wzrostu mają być małe i średnie firmy, które chętniej zaczynają chronić
    swoje dane, ponieważ ceny macierzy od dwóch lat spadają.

    Jak zauważają analitycy CRN Polska, ceny macierzy "po raz pierwszy zostały
    dostosowane do możliwości finansowych małych przedsiębiorstw, wzrosła także
    świadomość przedsiębiorców chcących uniknąć straty danych". Wartość
    przeciętnego wdrożenia urządzeń do przechowywania danych wynosi obecnie ok. 30
    tys. zł, zaś wdrożenia małej macierzy dyskowej w niewielkiej firmie - 10 tys.
    zł.
    Według sondażu przeprowadzonego przez CRN wśród dystrybutorów i integratorów
    systemów informatycznych, najwięcej z nich wdraża macierze dyskowe, oparte na
    dyskach twardych (82 proc.), nieco mniej (78 proc.) instaluje oprogramowanie do
    wykonywania kopii zapasowych danych (backupu) i proste napędy taśmowe
    (streamery) z nim współpracujące (75 proc. ankietowanych).

    Grupa firm sprzedających i wdrażających takie rozwiązania jest w Polsce jednak
    mała. Według raportu CRN Polska, zyski ze sprzedaży macierzy stanowią bowiem
    ponad 25 proc. przychodów firmy jedynie dla 7 proc. ankietowanych firm. Dla
    pozostałych ankietowanych sprzedaż ta przynosi małą cześć przychodów.

    Jednak grupa firm handlujących macierzami rośnie. Handluje nimi ok. 80 proc.
    firm sprzedających w ogóle rozwiązania do przechowywania danych, co stanowi 15-
    proc. wzrost w porównaniu z 2005 r.
  • stamia 26.10.06, 16:02
    Ale rośnie!
  • gorbibanki 26.10.06, 16:05
    No to Ojciec stracił szansę na tanie kupno Talexu :) Szkoda :) Przynajmniej on
    by zarabiał od razu od momentu wejścia :)
  • zawodowiec4 26.10.06, 16:07
    I bardzo dobrze. Juz do szczętu zgłupiałeś Gorbi żeby całą kasę rodzinną
    pakować w jedną spółkę ?
  • gorbibanki 27.10.06, 08:40
    Skoro nie zadowalają już go zyski po parenaście procent rocznie to musi
    zaryzykować. Komu ma zaufać jak nie własnemu synowi.
  • zawodowiec4 27.10.06, 08:41
    A co ma zaufanie do syna z umiejętnościami inwestycyjnymi tego syna ?
  • zawodowiec4 27.10.06, 08:43
    A tak z ciekawości pytanie osoboste (oczywiście odpowiesz jak będziesz chciał).
    Ile ty masz lat Gorbi ?
  • gorbibanki 27.10.06, 08:48
    Mam 29 lat.
    Skończyłem SGH.
    I nie po to studiowałem, żeby harować do końca życia .
  • zawodowiec4 27.10.06, 08:52
    To, że skończyłeś SGH to jest zrozumiałe (sposób wypowiedzi). Ale 29 lat to
    mnie zaskoczyłeś. Obstawiałem tak 6 maks 9 lat (czyli student geniusz).
    Nie chcę być złym prorokiem ale mam wrażenie, że trochę jeszcze popracujesz.
  • zawodowiec4 27.10.06, 08:58
    Rozwinę troche wątek czemu uważam, że jeszcze troche popracujesz. Bo mamy 4 rok
    hossy. A jak ktos był kumaty to juz zarobił tyle, że nie musi pracować. A jak
    pisze, że dopiero zarobi (a hossa ma się raczej ku końcowi niz początkowi czy
    środkowi) to sam siebie oszukuje bo teraz juz trudno będzie zarobic taka kasę.
    Z innej beczki - skoro piszesz, że masz całą kasę w Taleksie i jako
    satysfakconujący zwrot na tej inwestycji uważasz okoiło 100% (cena akcji 20 -
    30 zł) to nie mozesz tam miec tyle kasy aby zarobek na tej spółce ustawił
    ciebie na całe życie (bo niskie obroty na taleksie, jak ktoś wchodził w
    ostatnich miesiącach to nie mógł wejsc duża kasą itd).
    Sorry ale przestań czarować. Bujać to my a nie nas.
  • gorbibanki 27.10.06, 09:04
    Też jestem zły, że nie urodziłem się 3 lata wcześniej i nie mogłem od początku
    wykorzystywać hossy.
    Ja uważam, że mamy dopiero początek hoossy. Pieniądze z Unii dopiero dadzą nam
    takiego kopa, że wszyscy zobaczą prawdziwą hossę.
    I nie patrz się na historyczne zachowanie się akcji Talexu bo otoczenie
    zmieniło się i zmieni się jeszcze tak dyrastycznie że trzeba zupełnie na nowo
    spojrzeć na tą spółkę.
  • gorbibanki 27.10.06, 08:59
    A jednak dobrze mi wróżysz bo mówisz że popracuję tylko trochę :)
    A tak na poważnie to zrobiłem na studiach certyfikat z zarządzania finansami
    przedsiębiorstwa. Oczywiście nie byłem orłem i brak mi doświadczenia ale
    wszystkie braki uzupełniam teraz metodą doświadczalną na Talexie. Kupowałem
    akcje bo umiem policzyć ile powinny kosztować w przyszłości gdy powrócą zyski.
    Wybrałem Talex bo jednocześnie był perspektywiczny i bezpieczny do nauki na
    błędach.
  • zawodowiec4 27.10.06, 09:17
    Gorbi, szczerze życze powodzenia. Ja jestem trochę starszy. Przyjmij (albo
    przynajmniej rozważ ją) więc radę starszego kolegi: trochę umiaru w podejściu
    do inwestycji i dużo pracy nad własną psychiką. A wtedy chyba faktycznie długo
    nie będziesz musiał pracować.
  • gorbibanki 27.10.06, 09:37
    Dzięki. Pracuję nad swoją nadpobudliwością i porywczością.
    A teraz fakty:
    1. Sektor bankowy rozwija się obecnie w takim tempie, że zaskakuje szeroki
    rynek (w tym Ciebie). Ja zdaję sobie sprawę ze skali wzrostu i potencjału tego
    rynku. Akcje banków są już za mało dynamiczne (jak dla mnie) więc poszukałem
    inwestycji związanej z bankowością. Jest nią Talex. Jeżeli ktoś umie sobie
    wyobrazić jaka nas czeka skala wzrostu usług na rzecz banków ten wygra.
    2. Talex nie zaprzepaścił swojej szansy bo to przewidział i się zdążył
    przygotować (nowe DATA CENTER)
    3. Mnóstwo kasy z Unii na informatyzację naszego kraju.
    4. Ogólny wzrost gospodarczy też dzięki kasie z Unii.

    P.S. Brak mi jeszcze kilkuletniego doświadczenia giełdowego więc na razie
    nadrabiam to emocjami. Obiecuję poprawić się na przyszłość :)
  • stamia 27.10.06, 14:55
    Zawodowiec,a propos pracy,czy Ty już nie musisz?
    Jeśli to zbyt osobiste, to nie było pytania.
    Pozwól jednak,że ja odpowiem za Ciebie (taka gra psycho).
    Myślę,że pracujesz bo nie należysz do tych co zbytnio ryzukują.A to oni ,zwykle
    bez wyobraźni,szybko się bogacą-mają przysłowiowe szczescie.
    Poza tym,masz inne powody by pracować.:)


  • zawodowiec4 27.10.06, 15:08
    Zmartwię ciebie. Pracuję i to po kilkanaście godzin dziennie. Zajmuje się
    inwestowaniem swojej kasy. I tylko tym. Na dwie zmiany: Polska i USA. Prace
    kończę około 23 - 24. Śpię 5 - 6 godzin dziennie. Bardzo lubię swoją pracę i
    nie zamieniłbym jej na inną. Co do wyników to nie zarabiam 200 czy 300%
    rocznie. Masz rację, chodzi o ryzyko. Jestem z tych ostrożnych dlatego nic
    innego nie musze robić bo siedzę na tym rynku (polskim) juz lata (a na
    zagranicznym dopiero dwa więc sporo nauki jeszcze przede mną). Ale wyniki, choć
    nie rewelacyjne, są wystarczające. Z innej strony: moje potrzeby nie są
    wybujałe. Ale to już inna bajka.
  • stamia 27.10.06, 15:19
    OdpowiedziaŁeś szczerze bo po 15 -stej.A taki np. Gorbi milczy bo jest w aucie
    lub tramwaju i goni na obiadek .:)
    Ja "przesuwam środek ciężkości" i jeszcze się nie zdecydowalem.
    Ale patrzmy co sie dzieje z Talexem ,temperatura rośnie
    z kazdym dniem .
  • stamia 27.10.06, 15:03
    Gorbi patrz na lewo! :)
  • gorbibanki 27.10.06, 15:37
    Bywały takie dni, że widziałem tam 30000 PKC (przed otwarciem) lub 30000 na
    jakimś poziomie (po otwarciu). Na mnie taka lewa strona nie robi wrażenia. No
    chyba ,że to są wszystko ukryte zlecenia :)

    P.S. Ja kończę pracę o 16:15 :) W przyszłości wystarczy mi Polska giełda i będę
    kończył o 16:30. Jakoś przeżyję te 15 minut dłużej :)
  • gorbibanki 27.10.06, 16:03
    Masz informatyka w rodzinie to powinieneś wiedzieć co to jest :)

    www.talex.pl/uslugi/is/vmware
  • zawodawiec4 27.10.06, 18:53
    Przepraszam Od dzisiaj daje spokój Gorbiemu. On tak lubi i tak inwestuje.
    Długoterminowy inwestor po prostu kupuje spółkę, którą chce kupić i koniec.
    Broni jej zaciekle i cały czas. Nie uważam, że to rozstrój nerwowy ani
    psychopatia. To raczej u mnie ostatnio coś takiego zauważyłem. Nie mogę się
    powstrzymać od głupiego złośliwego krytykanctwa. No cóż w tym kraju żyć powinny
    także świry.
    Dobra przyznam się. Talex nie jest spółką wiele ważącą w moim portfelu więc
    dzisiejsze spadki nie bolą
    mnie. Zwłaszcza że nie pamiętam już dlaczego ją kupiłem a denerwowałem Gorbiego
    bo chciałem odreagować te spadki. Poza tym nie lubię jak ktoś wie więcej ode
    mnie. Stąd wciąż jestem poirytowany.
    Moje posty są strasznie emocjonalne i wiem że to takie niezawodowe.
    Gorbi skończył SGH i ma 29 lat czyli jest młodszy i lepiej wykształcony ode
    mnie.
    Mamy 4 rok hossy. Jak ktoś był kumaty to już zarobił tyle, że nie musi
    pracować. Ja niestety wciąż muszę pracować. Gorbi ma całą kasę w Talexie.
    Wkurzam się bo jak on ma rację co do przyszłości tej spółki to sporo zarobi i
    do tego okaże się, że miał rację, a tego nienawidzę.
    Pracuję po kilkanaście godzin dziennie. Zajmuje się
    inwestowaniem swojej kasy. I tylko tym. Na dwie zmiany: Polska i USA. Prace
    kończę około 23 - 24. Śpię 5 - 6 godzin dziennie. Co do wyników to wiele nie
    zarabiam. Macie rację, chodzi o ryzyko. Ale wyniki, choć nie rewelacyjne, są
    jak na mnie wystarczające. Tylko nieraz mnie ponosi, że innym się udaje
    szybciej i więcej.
    Pzd.
  • zawodowiec4 27.10.06, 19:38
    Już ? Ulżyło ci ćwoku ?
  • zawodawiec4 27.10.06, 20:15
    Przepraszam znów się uniosłem i wyzywam. Tak bardzo chcę być dobry ale wszystko
    przez ten WIG. Spadł dzisiaj i znów mnie nosi. Nie po to tak haruje i sypiam po
    5 godzin dziennie żeby on spadał. Głupi ćwok. Ech znów obrażam. Nie wiem co ze
    mną się dzieje.
  • ahead1 28.10.06, 03:38
    Zawodowiec, prosze naszej forumowej maskotki nie obrazac:) Chlop wierzy i nie
    jest to jakas tam spolka tylko TALEX wiec trzeba mu dodawac otuchy, skoro widac
    ze prosbami go nie przekonasz, ze do odpalu talexu zarobilby kilkaset procent
    na innych papierach o czym wiekszosc wie, to trzeba mu przynajmniej cos baknac
    ze bedzie lepiej gdy jego papier ma chwile "na odpoczynek" po wzrostach...
    Ale powiem Ci ze zdziwilem sie ze po dwoch dniach korekty na biotku nic nie
    naskrobales....:) hehe w stylu ej biotonowcy koniec imprezy wyskakiwac z
    papiera:) A NIE MOWILEM!!! W kazdym badz razie ciekawi mnie Twoj portfel:)
    Panie Madry:)

    Spadam spac...:)
  • elamigo1 30.10.06, 10:41
    Przestałeś pisać i widzisz co się dzieje. Podbuduj ducha.
  • stamia 30.10.06, 15:03
    Gorbi jesteś sławny !

    Z forum MONEY.pl :


    O talexie znajdziesz mase informacji na forum gazety:) Jest tam taki jeden co
    wierzy w ten papier jak malo w co:) Pozdraiam:) skomentuj

    2006-10-13 11:55:26 | *.*.*.* | rez [ Bywalec forum ]
    i on te wzrosty wywoluje:D ludzie po lekturze jego postow autentycznie kupuja
    talex! :P skomentuj

    2006-10-13 12:02:15 | 82.35.65.* | Katon
    Ale przyznasz koledze duzy upor i dar przekonywania :) Sam mam ochote na
    Talex:) Ale patrzac na ten obrot to cos ni bardzo:) skomentuj

    2006-10-13 12:05:55 | *.*.*.* | rez [ Bywalec forum ]
    Niejaki gorbibanki wlozyl wiekszosc swojego kapitalu w jedna spolke, kurs
    spolki spadl - przykra sprawa, chociaz musze przyznac ze nagania
    kulturalnie i przekonywujaco;) skomentuj

    2006-10-13 12:17:33 | *.*.*.* | Katon [ Pomywacz z Londynu ]
    Tak gorbi malo tego ze wlozyl cala kase w jedna spolke to jeszcze 2
    kredyty...:) Jeszcze troche kurs podciagnie w gore i odrobi straty...
    Mowi sie ze wiara czyni cuda:) Pozyjemy zobaczymy. skomentuj
  • gorbibanki 30.10.06, 21:18
    Ależ Kochani ja was serdecznie przepraszam :)
    Jak mogłem sobie pozwolić wziąć urlop i pojechać na groby przodków :)
    Widzę, że zrobiła się poważna sprawa :)
    Los spółki wyłącznie w moich rękach :)
    Powinni mnie wziąć na 4 Prezesa :)
    Szybciutko nadrabiam zaległości :) (mniej ważne sprawy później)

    Otóż dowiedziałem się z nieformalnego źródła, że po ostatnich wydarzeniach w
    naszym szkolnictwie pojawił się bardzo poważny pomysł pełnego monitoringu szkół
    ale już nietylko korytarzy ale i klas.

    P.S. Z tego wyposażenia bibliotek szkolnych byli zadowoleni z Talexu :)
  • stamia 31.10.06, 08:33
    Cenowo może jest skuteczny,ale to się odbija na poziomie zysku ,w tym przypadku
    najczęsciej -jak pokazuje historia- straty.
  • gorbibanki 31.10.06, 09:23
    Słuchajcie jest poważny problem !!!
    Ktoś na portalu Interii podszył się podemnie i powiedział, że trzeba sprzedawać
    Talexa !!!
    Ludzie uwierzyli i teraz dzieje się to co się dzieje !!!
  • stamia 31.10.06, 09:25
    Za 15 sekund znikam! Spoko Gorbi,czuwam.
  • gorbibanki 31.10.06, 09:35
    Jeżeli sprawdzasz czy czuwam nad spółką to akurat nie był to odpowiedni moment
    bo właśnie szykuję się do podróży samochodem po Polsce i do Piątku to ja muszę
    się martwić żeby cało wszędzie dojechać a nie ślęczeć nad komputerem i
    kontrolować sytuację.
  • staryspekulant 31.10.06, 10:25
    Wow nasz forumowy mega inwestor wybiera sie w podróż samochodem po polsce.

    Ciekawe ile masz lat ze do jazdy samochodem musisz sie pare dni przygotowywac.
    Inwestor z ciebie taki sam jak kierowca :D
  • js.2 31.10.06, 10:42
    "właśnie szykuję się do podróży samochodem po Polsce"

    Gorbi, rozpoczynasz ogólnopolską kampanią promocyjną Talexa ?
  • ahead1 31.10.06, 10:46
    hahahah js.2 to bylo bodre:) podobalo mi sie:)
    Gorbi nic nie buj trzymamy Talex zelazna reka i nie dopuscimy do zjazdu ponizej
    10zl. Jak cos to z chlopakami rzucimy po 2 zlecenia na kupno kilku akcji i
    wracamy na 15:)
  • stamia 02.11.06, 12:29
    Wygląda na to ,że wyniki nie będą najlepsze.Żadnych wiekszych ruchów na razie
    nie widac .BywaŁo tak dotąd,że ruchy pojawialy sie z duzym wyprzedzeniem.
    Potraktuję więć Talex jak 3 -letnią lokatę .
    Gorbi ,dlugo Cię nie ma.Chyba nie poparzyłeś sobie rączek zniczami(?)
  • stamia 06.11.06, 09:11
    Wydaje mi się,że od dzisiaj nie będzie już więcej powodów do spekulacji i
    wątpliwośco co do przyszłości tej spólki.
    Ogłoszenie wyników ,nawet nienajlepszych,zmieni nastawienie wszystkich
    wątpiących ,a jednocześnie zainteresuje nawet "przeciwników" Talexu.
  • prenditore 06.11.06, 09:22
    Wyniki są fatalne. Zysk netto spadł 2,7 raza.
  • stefekmaly 06.11.06, 09:45
    Nie sa fatalne. Po prostu spółka pierdzi w stołek od miesięcy.
  • stamia 06.11.06, 09:56
    Jeśli tak sądzisz ,to po co tak długo trzymasz ? Na co liczyłeś? Przecież
    spodziewaliśmy się takich właśnie wyników,zresztą w tym kontekscie uważam je
    za niezłe. Więc wyrzuć póki nie zacznie się wyprzedaż .
  • stamia 06.11.06, 13:41
    Wielce Szanowny Gorbi,wydawało mi się ,że kto jak kto ,ale Ty nie przejdziesz z
    taką obojetnością obok tak znaczącego wydarzenia jakim jest publikacja wyników
    za IIIkw.
    Nie skomentujesz ?
  • citro1 06.11.06, 14:17
    Hej - Stomia,leżącego się nie kopie.Nie wiesz o tym??
  • mufafa 06.11.06, 14:51
    Chyba Gorbi jest rozczarowany tymi wynikami o ile przychody można jakoś
    przeboleć to zysk a własciwie jego brak w 3q rozczarowuje tym bardziej że miał
    być w nim rozliczony MEN. Swoją droga to ciekawe czy został a jeżeli tak to w
    jakim stopniu ja bym obstawiał że nie a przynajmniej nie całkowicie.
  • stamia 06.11.06, 15:12
    Pocieszajace jest to ,że szybko schodzimy w dół.:)
  • js.2 06.11.06, 15:45
    W imieniu Gorbiego, za czytanie raportów, przyznaję Wam żółtą kartkę.
    Mylicie raport ZA 3Q z raportem PO 3Q.
    W 3Q Talex miał ok 250 tys zysku netto.
    Cieniutko, lichutko ( jak na przychody ) ale jakiś tam zysk jest.
  • stamia 06.11.06, 16:00
    Nie potrzeba nam tu żadnych zastępców(wice Gorbich i małoco Gorbich ),jeden
    Gorbi nam wystarcza, i jest nie do zastąpienia.:)
  • js.2 06.11.06, 16:02
    Ale jest w trakcie liczenia wyników, dlatego go wyręczyłem
  • ahead1 06.11.06, 16:14
    Gorbi jest w trasie jak wroci na pewno skomentuje wyniki i na pewno znajdzie w
    raporcie jak i w planach spolki, mase newsów, plusow i tylko jeden kierunek...
    zobaczycie:)
  • js.2 06.11.06, 16:25
    Gorbi wracaj !
    Nawet jak świeczki kiepsko się palą to ile można stać na cmentarzu..
  • gorbibanki 07.11.06, 08:37

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka