Dodaj do ulubionych

I połowa Września-Bardzo Silne Spadki-Ostrzeżenie!

29.08.07, 06:44
To, co niedawno było niejasne w USA, zaczyna się całkowicie
rozjaśniać.
Indeks SP500, który pokazywał "dziwne i niejasne" zachowanie (z
punktu widzenia fal Elliotta) wczorajszą sesją (28.08)bardzo wiele
wyjaśnił. To, co widzimy od końcówki lipca br. to seria fal 1-2
coraz niższego rzędu, która teraz właśnie się kończy i z początkiem
września wejdziemy w falę 3 spadków.
Żeby nie przynudzać tych, którzy Elliotta nie lubią/nie znają,
opiszę, jak to będzie wyglądać w praktyce:

Obecna seria spadków w USA, zaczęta 27.08 prawdopodobnie dziś 29.08
się wypali, tworząc krótkoterminowe dno.
Dziś powinno zacząć się odbicie w USA, które przełoży się jutro
(30.08) na odbicie w Polsce. Odbicie w Polsce może też zacząć się
już dziś, w trakcie sesji.

Odbicia tego typu, jakie nastąpi w ostatnich dniach sierpnia (może
potrwać max. do 31.08, ale prawdopodobnie tylko do 30.08) nazywają w
USA Kiss&Good bye, ostatnim odbiciem przed silnymi spadkami.

Z początkiem września wejdziemy w silne spadki szerokim rynkiem.

Czy to będzie Krach? Niekoniecznie, ale spadki będą bardzo silne i
być może tylko kilka spółek na WGPW się im oprze.
Na indeksach, a zapewne i na wykresach wielu akcji zobaczymy w I
połowie września tzw. "formację wodospadu" - prawie pionowy ruch w
dół....
Sesje typu "98% rynku spada" powinny być w okresie I połowy września
normą.
Siła tych spadków będzie na tyle duża, że opłaca się zamknąć
jednostki funduszy akcyjnych (nawet tych zrównoważonych) ze stratą.
Nie zamknięcie będzie kosztowniejsze.

To nie jest naganianie na spadki. Po pierwsze nie mam aż takiej siły
i jeśli tak sądzisz o mnie, drogi Czytelniku, to miło mi, że widzisz
we mnie aż taką MOC :-))), ale Cię rozczaruję - to nie ja i moja
pisanina ;-( - jestem na to o wiele ZA MAŁY.

Myślę, że powiedziałem wystarczająco dużo, by wiedzieć, co robić,
Szanowny Czytelniku. Spójrz teraz w swój portfel i zdecyduj sam.
Jaśniej się wypowiedzieć nie potrafię, a wybór pozostawiam Tobie.
PZDR

HP
--
"Zaufaj:Czyż płatki kwiatów
Nie sypią się w dół jak trzeba?"
Kobayashi Issa (1763-1828)
Edytor zaawansowany
  • stefekmaly 29.08.07, 09:16
    Dzięki wieszczu. Czuję się zwolniony od myślenia.
    To dobrze jest mieć kogoś kto zna przyszłość z dokładnością do
    jednego dnia.
  • violinist4 29.08.07, 09:25
    No żeby od razu tak silne ostrzeżenie z CENTRUM OSTRZEGANIA FORUM
    GAZETA.PL.. (?!)

    Nie wiem co tam fale radaru głównego pokazują ale fale AT mówią, że
    wciąż jest w "miarę" bezpiecznie..
    dołki z 30 kwietnia '03, 17 maja '05, 13 czerwca '06 i ostatni z 17
    sierpnia '07 to dół kanału; górki z 4 września '03, 11 maja '06 to
    góra kanału - wydaje się on być bezpiecznym; RSI robi szorowanie
    denne, MACD na kupnie, STS też przecięty..

    Dziś także posiedzenie Skrzypkowej Rady Narodowej - żadnej podwyżki
    nie będzie (moim zdaniem); Kaczok przed wyborami na to nie pozwoli i
    tyle. Sygnał do dalszego marszu na oddane tereny będzie więc nad
    wyraz czytelny..

    Co będzie rynek pokaże
    PZDR
  • artremi 29.08.07, 15:57
    Te negatywne sentymenty sa bardzo dobre dla nas bykow. :-)
  • wlodar1 29.08.07, 17:10
    Trzeba będzie zainwestować w tanie złoto, póki nie poszybuje w górę we wrześniu :)
  • artremi 29.08.07, 17:12
    Tez tak uwazam, juz zaczelam kupowac.
  • paxon 29.08.07, 17:22
    To chyba najbardziej misiowate forum w polskim internecie. Trzeba
    również przyznać, że najabrdziej fachowo opisuje się to...co już się
    wydarzyło. Moim zdaniem we wrześniu będziemy świadkami
    bezprecedensowych wzrostów - nie naganiam na kupno - po prostu
    ostrzegam posiadaczy S.
  • stefekmaly 29.08.07, 17:27
    A argumenty ? Może nie zauważyłeś ale tu się podaje argumenty.
  • artremi 29.08.07, 17:35
    Dla mnie najwiekszym argumentem za przyszlymi wzrostami jest ten bardzo
    negatywny sentyment. Nawet byki obstawily sie krotkimi pozycjami dla ochrony
    kapitalu. Z reguly wiekszosc nie ma racji, wiec jestem za wzrostami.
  • aloha11 29.08.07, 18:05
    Bo to jest forum inwestorów gawędziarzy ale muszę przyznać, że
    bardzo je lubię.



    Mario
  • paxon 29.08.07, 20:21
    Argumenty - głównie natury psychologicznej. Wspomniane już wcześniej
    negatywne nastwienie rynku - w chwili obecnej każde złe info będzie
    przyjmowane jako cos oczywistego, logiczna kontynuacja tego co już
    się wydarzyło. Każde dobre info - wprost przeciwnie.

    Oczywiście wszystko sprowadza się do tego czy będą dobre infa
    - moim zdaniem tak, nie wiemy jaka jest rzeczywista skala kryzysu
    związanego z kredytami w USA - dotychczaswoe reakcje w dużym stopniu
    partycypowały najgorszy bieg wydarzeń... A co jeśli okaże się, że
    strach ma tylko wielkie oczy?

    Poza tym:
    - mamy rok przedwyborczy w USA
    - akcje w USA są tanie
    - Fundy w Polsce mają duże kasa, ale ważniejsze jest to, że ludzie w
    Polsce zarabiają i będą zarabiać coraz więcej - myślę że potencjalny
    strumień cashu jaki może wpłynąc do funduszy będzie z roku na rok
    większy. Podkreślam MOŻE wpłynać - oczywiście nie musi, ale ja
    akurat wierzę w ludzką chciwość.

    Jeśli się mylę - no coż, pękną stop lossy i kupi się krótkie :)
  • firmland 29.08.07, 19:21
    narazie nie warto inwestowac swojego ostatniego grosza na giełde bo sytuacja nie jest stabilna
    --
    www.firmland.pl
  • frolama 30.08.07, 11:41
    Przez ostatnie dwa lata nabrałem tak dużego szacunku do wiedzy
    Harrego, że z całą pewnością będę trzymał palec na [<-]. Co i Wam
    radze. Może te analizy przesuwają się odrobine w czasie ( z mojego
    punktu widzenia pół roku to odrobina ), ale jak narazie spełniają
    się w 90%.


  • stefekmaly 30.08.07, 12:28
    Problem z Harrym jest taki, że to bardzo mądry facet tyle, że nie
    zawsze trafia z datami - ale to jest największy problem bo przecież
    nikt nie zna przyszłości. Czyli generalnie z Harrym nie ma większego
    problemu.
    Myślę, że wielu się dopiero przekona co to są spadki tracąc np. 90%
    wartości swego super portfela. Na razie chyba tylko kilka osób na
    tym forum czuje co się wydarzy ale czego tu wymagać od dzieci (i
    staruchów też) hossy przyzwyczajonych tylko do jednego właściwego
    kierunku poruszania się cen akcji.
  • artremi 30.08.07, 13:41
    W grze na gieldzie daty to jedyna rzecz ktora sie liczy niestety. Wiadomo ze raz
    bedzie do gory raz do dolu - wazne zeby umiec przewidziec kiedy to sie stanie.

    stefekmaly napisał:
    > Problem z Harrym jest taki, że to bardzo mądry facet tyle, że nie
    > zawsze trafia z datami
  • wahh 30.08.07, 13:00
    Podziw Harry - dzięki tobie S na górce
  • harryportier 31.08.07, 06:48
    wszystkich, którzy już zrobili ruchy finansowe na tej podstawie. To
    jeszcze nie to - to, co wziąłem z 5 falową strukturę, okazało się
    jedynie 5 falowym fragmentem większej trójki.
    To nie to - to nie jest początek 3 fali spadkowej.
    PZDR i przepraszam.
    HP
    --
    "Zaufaj:Czyż płatki kwiatów
    Nie sypią się w dół jak trzeba?"
    Kobayashi Issa (1763-1828)
  • tomaszko33 31.08.07, 07:35
    a co bedzie jak dużo osób cię posłuchało i dziś sprzeda, umorzy
    jednostki itp i spowoduje lawinę i bedzie 3 fala.
    NIech dzis kogoś aresztuja i jak pisałeś wodospad
  • violinist4 31.08.07, 08:32
    no i dziś wiśnia to dosłownie ZAKWITŁA !
    grzebiąc ostatecznie nasze miśki..

  • stefekmaly 31.08.07, 08:42
    Harry, z całym szacunkiem ale proponuję wyluzować. Odpocznij
    człowieku, poczytaj sobie książki, wyjedź na łono natury itd.
    A co do prognoz, w tym też chybionych, czy nie przesadzasz ?
    Przecież tu i tak nikt nie bierze tych prognoz poważnie więc i nikt
    nie popełni błędu. Ot, taka tam twoja pisaninia - fajna ale pisanina
    jak wszystkich innych na tym forum.
    A jak nawet ktoś się zaangażował pod twoje prognozy to akurat jego
    problem, że wierzy we wróżenie z fusów.
  • stefekmaly 31.08.07, 08:48
    Myślisz schematycznie. Ostatnio było tak:
    USA 2% w dół, Polska 2% w górę
    USA 2% w górę, Polska 2% w dół

    Więc myśląc antyschematycznie: wczoraj USA koło zera, dzisiaj Polska
    koło zera.
    A jak będzie to zobaczymy. Ale myślenie schematami prowadzi do
    jednego: do ruiny finansowej. A z drugiej strony to wymyśliłeś już
    co będzie w poniedziałek, wróżko ? Pewnie nie bo to za daleko jak na
    twój pogrążony w prostackich schematach móżdżek.
  • violinist4 31.08.07, 09:03
    jeśli do mnie, to niezły cembał jesteś ! (twoja sprawa)
    póki co, ja dalej zarabiam..

    tak w sumie prostaku, to ja zaczynam podejżewać, że ty baba jesteś -
    jakiś taki portret psychopatki mni się tu rysuje - jeśli o Ciebie
    chodzi, trepie..
  • jotde2 31.08.07, 09:10
    coś nerwowy ten stefek
    wtopił ?;)
  • tomaszko33 31.08.07, 10:05
    Jezeli chodzi o harego to gość jest super i jego analizy na pewno
    się sprawdzą 9 ma tylko lekki poslizg czasowy - może to być za 2 lub
    3, 4 5-6 miesiecy ale nastąpi silna fala spadków)a moze za tydzień
    Stefek i tak uważam, że po pworocie z urlopu jest nad wyraz
    kulturalny - może na terapi był jedno jest pewne z tego co pamiętam
    zainwestował w żywca i tu chłopak trafił super
    Może niech stefek pisze analizy
  • misty_zwany_krawcem 31.08.07, 10:42
    a ja proponuje żeby Stefek zmienił lekarza :))
    a Zywca pewnie sprzedał i to pewnie przedwczoraj hehe
  • jotde2 31.08.07, 09:07
    To
    > jeszcze nie to - to, co wziąłem z 5 falową strukturę, okazało się
    > jedynie 5 falowym fragmentem większej trójki.
    > To nie to - to nie jest początek 3 fali spadkowej.


    i wlasnie taka jast AN.
    zaleznie z jakiej peryspektywy patrzysz widzisz co innego.
    zaznaczam że na giełdzie sie nieznam :)

    pzdr
  • frolama 31.08.07, 10:28
    Spokojnie, ostrzeżenie jest tylko sygnałem. Aby podjąć decyzję
    inwestycyjną dla mnie trzeba faktów. Może Harry powinieneś
    sygnalizować częściej ewentualne krytyczne momenty w zachowaniu
    rynku. Dzięki temu bedziemy bardziej uważni.

    W tej chwili chyba wszyscy trzymają palce na enter i wykonuja
    gwałtowne ruchy na GPW, niezależnie od przesłanek.
  • stefekmaly 31.08.07, 10:40
    Dajcie chłopu spokój. Harry ma tu inne cele. Przecież to kolejny
    kwękający teoretyk zapatrzony w gwiazdy. Coś mu pójdzie za bardzo w
    dół albo w górę na wykresie i cała teoria mu się wywraca. On to
    nazywa elastycznością a ja to nazywam nerwicą (mam nadzieję, że nie
    gorzej).
    A wy za poważnie do tego podchodzicie. Luzu trochę.
    Ktoś tam napisał, że Harry ma rację a że ta racja się ziści za
    miesiąc, za dwa czy za rok to nieważne. Jasne. To taki szczególik.
    Nic nie znaczący. Spoko, jest fajno.

    A Żywcem się nie przejmuję. Będzie po tysiąc to się zastanowię co
    dalej. Aha, ten "strzał" to mi się po prostu udał - to żaden przejaw
    geniuszu. Sam nie jarzę czemu tak idzie w górę ale to akurat
    nieważne (ja przyczyn nie szukam - idzie to idzie).
  • misty_zwany_krawcem 31.08.07, 10:52
    ale ty tu sobie nie schlebiej, nawet nikomu nie przyszło na myśl żeby cie nazwać chocby ćwierćgeniuszem :))
    "....to taki szczególik.
    Nic nie znaczący. Spoko, jest fajno...."
  • stefekmaly 31.08.07, 11:00
    Ależ ja sobie nie schlebiam. Gdzieżbym śmiał. Przecież są tu
    prawdziwi geniusze, market czarodzieje. Zarabiają na wszystkim i na
    każdym ruchu. Kukurydza - proszę bardzo. Złoto ? A jak. Miedź - to
    się rozumie. A że chwilę po rekomendacji tego geniusza ceny idą w
    odwrotnym kierunku ? Nie ma sprawy - on przecież już wyszedł z tego
    z zyskiem. I portfelik rośnie. To oczywiste.
    Spoko, jest fajno.
  • violinist4 31.08.07, 11:06
    31.8.Londyn, Paryż (PAP/Bloomberg) - W Europie wzrosty indeksów
    przed oczekiwanym ogłoszeniem przez prezydenta USA George'a W.
    Busha planu pomocy Amerykanom, którzy mają kłopoty ze spłatą
    kredytów hipotecznych.

    Działania te mają pomóc w złagodzeniu kryzysu na rynku kredytów
    hipotecznych - podają maklerzy.

    i tak dalej, i tak dalej..
    PZDR
  • misty_zwany_krawcem 31.08.07, 11:15
    hehe no i właśnie Stefek, tak się robi kase :)) a nie traci czas na obrażanie ludzi na forum :))
    Masz tu garść kolejnych rekomendacji:
    Ropa- swoje minimum wzrostowe 72 dolary wykonała, teraz jeżeli parę dni się pokisi w tych okolicach i lub albo przebije 72,24 to niewykluczony wzrost w okolice 75. Sugeruję czajenie się na długie.
    Miedź - duże szanse na wzrost w okolice 7900, właśnie za chwile bedę brał długie.
    Aluminium to samo co miedź, długie mam od wczoraj. na razie idzie opornie ale nysle że się rozbuja :))
    Złoto - było juz omówione w jakimś wątku. Rekomendacje z tego wątku nadal aktualne :))
    Corn - trochę mnie rozczarował. Obecnie waża się losy. Albo pójdzie w góre albo w dół. Na razie rekomenduje stanie z boku :))
    Coś jeszcze ci zanalizować? :))
  • stefekmaly 31.08.07, 11:20
    Dziękuję ale taką prostacką (bo nie prostą) analizę to sobie sam
    zrobię. Powiem więcej - myślę, że się mylisz w większości tych
    towarów. One raczej pójdą w druga stronę.
  • misty_zwany_krawcem 31.08.07, 11:28
    w porządku, więcej ci nie podpowiem jak zarabiać :))
    A jak sądzisz ze pójdą w drugą strone to weź krótkie :))
    Ja mam stopy ustawione to podziele się z tobą moją kasą, co mi tam mam jej dość :))
    I uśmiechnij się chłopie bo się znerwicujesz do reszty :))
  • stefekmaly 31.08.07, 11:38
    Dziękuję, ja też kasy nie potrzebuję. Daj na jakiś zbożny cel -
    będzie z tego pożytek (zamiast bezsensownych strat).
    O stan moich nerwów się nie martw - mnie inwestycje giełdowe nie
    ruszają. Natomiast w twoim przypadku warto udać się do specjalisty
    (psycholog, kardiolog lub proktolog) - może potem zaczniesz w końcu
    coś tam zarabiać, chłe, chłe.
  • alinka102 07.09.07, 17:19
    harry, a może jednak ?
    może byś jednak wrócił do swojej pierwotnej koncepcji i jej nie
    odwoływał ?
    od wczoraj siedze w eskach po uszy, więc...harry...no...nie bądź taki

    na pewno nic nie da się w tej sprawie już zrobić ?
  • alinka102 07.09.07, 17:32
    twoja pierwsza prognoza mnie rozmarzyła:

    "Na indeksach, a zapewne i na wykresach wielu akcji zobaczymy w I
    połowie września tzw. "formację wodospadu" - prawie pionowy ruch w
    dół....
    Sesje typu "98% rynku spada" powinny być w okresie I połowy września
    normą."

    Lej harry dalej miód na me niedźwiedzie serce
    lej dalej złociutki
  • wahh 31.08.07, 12:43
    Harry - napisałem wczoraj,że wziąłem krótkie. Zarobiłem 60
    pkt. /zamkniete na fixie/ - i dalej jestem Ci wdzięczny. Nie
    rozumiem tych wzrostów i dlatego dzisiaj odnowiłem S po 3595 / i
    ewentualnie dokupię po 3620.
    Kiss Good bye bardzo mi się podoba - może będzie wkrótce?
  • rrj 31.08.07, 12:47
    Nie ma co się naigrywać. Ja tam nie posługuję się AT i w nią nie wierzę ale
    lubię czytać harryego.
    A co do silnych spadków we wrześniu, to przy takim rozchwianiu rynku wcale nie
    są wykluczone. Choć ja osobiście obstawiałem inny scenariusz.
  • aletopierdolnie 31.08.07, 12:51
    Dzisiaj ostatni dzień aby złapać pociąg, już we wtorek takiego spokoju nie będzie, Bush kapitiluje, a Ben B. musi stawić czoła kryzysowi ( poczekaj do września )
  • wahh 31.08.07, 13:09
    Wydaje mi się, że super korby u nas nie będzie - może wymęczymy dziś
    jeszcze wzrost 30 - 40 pkt. Jeśli odwróci się wyraźnie w
    Stanach /idą w górę od wielu godzin/ to nasi będą się tratować i
    może dziś zjechać ze 100 pkt. Dlatego na S.
  • violinist4 31.08.07, 13:39
    hm..
    nadal tak uważasz.. (?)
    w prawdzie jest już zrobione ponad 100 pkt, ale wciąż jest jeszcze z
    czego odrabiać.. (średnioterminowo)
  • wahh 31.08.07, 14:02
    Ja się z reguły codziennie zamykam. Nie ryzykuję strat na luce
    otwarcia i spokojnie spię. Wchodzę przeważnie po dużych ruchach.
    Sytuację oceniam patrząc na dzienne wykresy, dłuższe trendy są
    tylko w tle.
  • tom8010 31.08.07, 15:12
    wahh napisał:

    > Ja się z reguły codziennie zamykam. Nie ryzykuję strat na luce
    > otwarcia i spokojnie spię. Wchodzę przeważnie po dużych ruchach.

    Wahh wszystko biega o to jaka kasa grasz. Swego czasu też tak się
    bawiłem że brałem i zamykałem pozycję w ciągu dnia. Eeee szkoda
    wzroku i nerwów. Włączały mi się mega emocje jak poszło 10pkt
    niezależnie czy w dobra czy złą stronę. Tak czy siak dobrze na tym
    nie wychodziłem bo zarabiałem grosze a jak traciłem to dużo -
    niezależnie czy stop pękł czy sam wcześniej zamknąłem. Teraz pozycję
    biorę głównie na fixach a zamykam w ciągu dnia albo po kilku dniach,
    to zależy od sytuacji na rynku i przede wszystkim pod co grasz. Jak
    przy 3 pozycjach spać nie możesz to weź sobie 1 potrzymaj dłużej i
    zobaczysz jak na tym wyjdziesz. Kiedyś ktoś też tak mi powiedział
    ale zanim do tego doszedłem to trochę straciłem- zdrowia i kasy.
    Wszystko leży w głowie jak ta jest porzo to reszta też będzie ok. a
    co do obecnych wzrostów – mówisz ze nie wiesz dlaczego takie hehheh
    wczoraj też ktoś się pytał dlaczego u nas spada jak w Europie
    zielono. Popatrz na wykres w20 dzienny liniowy+świeczki i spróbuj
    znaleźć jakąś formację. z tego co pamiętam to chyba Murphiego
    przerabiałeś więc nie powinieneś mieć z tym problemu. A druga sprawa
    to wykresy liniowe miesięczne w Stanach i Japonii. Wczoraj było pod
    kreską a dzisiaj jest już na kresce czyli linie trendów obronione. U
    nas na razie też nic dziwnego się nie dzieje.

    > Sytuację oceniam patrząc na dzienne wykresy, dłuższe trendy są
    > tylko w tle.

    Właśnie prawdziwą kasę to się robi na długich trendach, tylko łapki
    swędzą zeby zarobic szybko dlatego młotek Stefka nie jest taki zły
    jak większości tutejszym czytelnikom się wydaję. sam bym sobie taką
    terapie zafundowal ale wole uderzenia w lapki a nie glowe ;-)
  • stefekmaly 31.08.07, 15:22
    W łapki też można ale ty już chyba nie musisz. Post zdradza duży
    zasób zdrowego rozsądku. Tak trzymać Tom o dużym numerze.
  • gorbibanki 31.08.07, 15:29
    Ostatnio tak waliłem młotkiem, że aż mi się złamał trzonek.
    Serio !!! Mniejsza o to w co ja waliłem.
    Jeśli chodzi o skutki terapi to aktualnie pozycja 3, czyli
    oczekiwanie na opór lub wsparcie. Wygląda na to, że otworzy się S-ka
    ale to dopiero w przyszłym tygodniu.
  • tom8010 31.08.07, 15:50
    gorbi to Ty w koncu pojechales na wakacje czy do Anglii pracowac na
    budowie?? ;-)
  • alinka102 01.09.07, 13:59
    kiedyś grasował taki wampir co to żonie mówił że z domu za robotą
    wychodzi a tak naprawdę to właśnie młotkiem kobiety napastował
    zanim go złapali to pokaźny cmentarz zapełnił
    ale do dziś nie wiadomo czy to właściwego sprawcę złapali bo nawet
    po jego egzekucji kobiety nadal od młotka ginęły

    powrót wampira ?
  • gorbibanki 01.09.07, 16:48
    Przepraszam ale to Stefek ciągle młotkiem wali i to na pewno nie
    siebie :) Ja wyłącznie uprawiam masochizm i to tylko wtedy
    gdy "stary Gorbi" mówi: No nie bądź taki sztywniak. Co będziesz na
    jakieś tam głupie wykresy patrzył. Ty wiesz lepiej. Wystaw pozycję a
    zarobisz.
  • wahh 31.08.07, 17:23
    Aktualnie operuję 2 - 4 kontraktami, ale i tak zarabiam na nich
    więcej niż na reszcie kapitału. Po początkowych sukcesach
    dochodziłem do 10 szt. Strata na luce otwarcia ok. 400pkt na 6
    kontraktach skłoniła mnie do zmniejszenia ilości i zamykania
    pozycji.Nie korci mnie już, aby w nocy podglądać Nikkei. Teraz
    wchodzę stopniowo pojedynczymi kontraktami i często któryś łapie
    górkę lub dołek. W ciągu dnia niejednokrotnie uchwyciłem ruchy po
    kilkadziesiąt pkt, co z nadwyżką kompensuje nieudane transakcje na
    kontraktach zamykanych z przeciętną stratą około 15 pkt.
  • rrj 31.08.07, 20:53
    Cytując (z pamięci, więc niedokładnie) Jessie Livermore. Pewien
    znajomy mu się, skarżył że ma wielką pozycję i denrewuje się tym,
    przez co nie może spać etc.
    - Sprzedaj - poradził mu Livermore.
    - Ile?
    - "Sell to the sleeping point".

  • violinist4 31.08.07, 22:35
    na nasze: czyli wypij dwa bronki i idź spać..

    PZDR
  • spector1 01.09.07, 23:02
    11 dni przed tragiczną rocznicą 9/11 DOW Jones poszedł do góry
    119.01 pt.
    Czy nikt tego nie zauważył?

    Przypadek, zbieg okoliczniści.? Wątpię.Przez ostatnie 15 min przed
    zamknięciem jakaś grupa wyrażnie pracowała aby dokładnie wylądować
    na 119.01.
    Czy stawianie $4,5mld na 9/11 bis to też przypadek?
    Po fakcie,gdy zdetonuje w NJ czy Chicago mała bąbka, lecz
    b.niszczycielska będzie wiele hałasu w mediach nie na temat.
    Chyba w Polsce padło już słowo Stan Wojenny.To też przypadek?

    Nawet katastrofa lotnicza w Radomiu mogła być efektem remote control.
    Za dużo w polskich mediach mówi się o zagrożeniach terrorystycznych.
    Nawet gdyby były czarne skrzynki,nigdy by nie opublikowano zapisów
    z ostatnich sekund przed katastrofą.
    Spector



  • gazebo144 01.09.07, 19:56
    Piszesz prawie jak Nostradamus, tyle tylko, że ten drugi ograniczył się wylącznie do czterowiersza. No cóż wątpię czy twoje przewidywania się sprawdzą... moim zdaniem z obecnej stagnacji nic nie wyniknie, moze jakieś pojedyncze słabe spadki, a pźniej powrót wzrostów, z tym że raczej nie dynamicznych. Oczywiście podobnie jak ja masz prawo do własnej opinii. Moje fundusze nie straciły tak dużo, żebym misiał się bać nawet głebszej przeceny! Szczególnie UniMax mnie nie zawiódł w przeciągu ostatniego miesiąca.
  • tom8010 04.09.07, 20:33
  • stefekmaly 04.09.07, 21:29
    Chłe, chłe. Bardzo silne spadki na początku września.
    I gdzie jest ten Nosradamus ?
  • tom8010 04.09.07, 21:34
    Stefek nie mów hop. wrzesien dopiero się zaczał. ja jutro
    przymierzam sie do krótkiej chociaz na silny spadek nie licze ale
    moze rynek mnie mile zaskoczy.... a moze dostane po łapkach, kto
    wie? ;-)
  • stefekmaly 04.09.07, 21:58
    Ja się nie śmieję tylko tak sobie tak, wiesz, tego.
    A co do krótkich jutro - to może być wcale niezły pomysł.
  • tom8010 04.09.07, 22:03
    ano własnie. Citro w poprzednim wątku juz odkrył karty. ja gram
    dokładnie pod to samo tyle ze mam nadzieje zlapac eske w okolicach
    3670 ale zobaczymy na otwarciu po ile wyjdzie
  • rrj 05.09.07, 14:03
    do II fazy spadków.
  • frolama 05.09.07, 14:59
    Wczoraj kupiłem S-ki
  • wahh 06.09.07, 22:03
    Pozycje zamykam na koniec dnia, zamknąłem i te krótkie z zyskiem 4
    pkt. Dzisiaj byłbym już z zyskiem prawie 60 pkt.Wyjechałem w góry,
    leje więc wróciłem. Jeśli Harry coś podpowie skorzystam - bo cenię
    jego wiedzę giełdową bardziej od swojej. Ponadto lepiej znoszę
    płacenie za cudze błędy lub wiedzę wykorzystaną z książki niż za
    błędy wynikajace z własnego mniemania. Płacę niewiele w stosunku
    do zysków, bo szybko umiem przyznać się do błędu
  • tom8010 06.09.07, 22:47
    wahh napisał:

    > Pozycje zamykam na koniec dnia, zamknąłem i te krótkie z zyskiem 4
    > pkt. Dzisiaj byłbym już z zyskiem prawie 60 pkt.Wyjechałem w góry,
    > leje więc wróciłem. Jeśli Harry coś podpowie skorzystam - bo
    cenię
    > jego wiedzę giełdową bardziej od swojej. Ponadto lepiej znoszę
    > płacenie za cudze błędy lub wiedzę wykorzystaną z książki niż
    za
    > błędy wynikajace z własnego mniemania. Płacę niewiele w
    stosunku
    > do zysków, bo szybko umiem przyznać się do błędu


    Wahh powiem Ci tak: Harry owszem ma wiedze ale jak sam też przyznaje
    nie zawsze trafia- z reszta nikt nie ma trafnych decyzji 100 na 100.
    Poza tym on opisze scenariusz i jak cos idzie nie tak to gość umie
    zareagować w odpowiednim czasie a Ty nie wiem czy będziesz też
    umiał. Mając pozycję możesz do końca tak wierzyć że jesteś po
    właściwej stronie aż w końcu Harry napisze post ze zmiana
    scenariusza a Ty dopiero będziesz zamykał ze strata. A druga sprawa
    to nawet jak zarobisz na tym to kiedyś i tak będziesz musiał grać po
    swojemu i co wtedy?? Lepiej się uczyć na własnych błędach bo jak
    coś mocniej zaboli to dłużej się pamięta. Jak grasz na 2-4
    pozycjach i nie masz zaufania do siebie to zagraj jedną - raz czy
    drugi stracisz - może nie tak dużo- a zawsze coś się nauczysz. Też
    to kiedyś przerabiałem – powielanie decyzji innych – Citro czy
    Zawodowca. Tylko - to co napisałem na początku odnośnie Harrego– oni
    mogą napisać na forum jakie mają pozycje a jak będzie trzeba to
    szybciej je zmienią niż o tym napiszą. i do kogo będziesz miał
    później pretensje?? Nikt Ci przecież nie kazał brać
    pozdrawiam
  • wahh 06.09.07, 23:13
    Większość decyzji własne . Ale jeśli mam wybór decyzji: swojej -
    adepta giełdy lub fachowca - wybieram fachowca ze świadomością, że
    może popełnić błędy i nadzieją ,że popełnia je choć trochę rzadziej
    niż ja.
  • profitfundifinder 07.09.07, 20:52
    hehe
    mimo ze hary wycofał sie ze swoich prognoz to one się spełnią...
    w 100%
    tym co mają akcje zycze szcześcia:))))
  • spector1 10.09.07, 23:13
    www.telegraph.co.uk/money/main.jhtml?xml=/money/2007/09/09/cndebt109.xml

    Gdy WIG spadnie 40% Gilowska powie: Spadki są na wszystkich giełdach
    świata, Polska nie jest więc wyjątkiem.Na światowy trend nie mamy
    wpływu.
    Ciekawe, czy wówczas politycy nadal będą bredzić jakby nic się
    nie stało.

    Spector
  • kostek343 07.10.07, 00:48
    Nie dziwie się, ze sie Harry nie odzywa tak dlugo, po takim tekscie to albo jest
    bankrutem, albo spalił sie ze wstydu/ ktory to juz raz w tym roku walnał się
    totalnie???
  • wahh 07.10.07, 14:30
    Harry nie ma się czego wstydzić - zawsze prezentuje wiedzę / która w
    przypadku giełdy nie daje nigdy jednoznacznych wskazań/ i potrafi
    przyznać się do błędnej oceny sytuacji / jego post z 31.08.2007/.
    Wstyd przynoszą napastliwe wobec innych wypowiedzi nie zawierające
    żadnych merytorycznych wartości.
    Harry odezwij się co sądzisz na temat aktualnej,chyba ciekawej
    sytuacji - SP&500 przekroczyło dotychczasowy szczyt.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka