Dodaj do ulubionych

Plusy i minusy inwestycji w fundusze

27.03.08, 00:16
Czy ktoś mógłby mi przedstawić w sposób prosty i jasny czy warto inwestować w
fundusze i jakie są ciemne strony takich inwestycji?
Edytor zaawansowany
  • artremi 27.03.08, 01:32
    Fundusz jest zbiorem wybranych akcji roznych spolek, zarzadzany
    przez managera. (sa oczywiscie rozne fundusze, nie tylko akcji)

    Plusy:
    -zakladajac ze manager wie co robi, wybrane sa najlepsze spolki z
    danego sektora gospodarczego
    -ryzyko takiego fundusza jest mniejsze niz poszczegolnej spolki. Np
    jesli spolka stanowi 10% fundusza i ta spolka zbankrutuje, fundusz
    traci tylko 10%. Inwestujac tylko w te spolke, tracisz 100%
    -nie trzeba sie znac na gieldzie ani sledzic danych spolek i mozna
    lepiej w nocy spac gdy nad funduszem ktos czuwa

    Minusy:
    -Zarzadzaniem funduszem moze sporo kosztowac, bo trzeba oplacac
    managera, itp
    -Potencjalne zyski sa ograniczone i mniejsze niz inwestowanie w
    konkretne spolki (mniejsze ryzyko - mniejsze zyski)
  • jotde2 27.03.08, 07:27
    zdecydowanym minusem są wyniki funduszy porównywane z bermarkami i
    ich prowizje.
    (mówie o polskich fundach ,niewiem jak jest gdzie indziej )
  • spector1 28.03.08, 13:59
    jotde2 napisał:

    > zdecydowanym minusem są wyniki funduszy porównywane z bermarkami i
    > ich prowizje.
    > (mówie o polskich fundach ,niewiem jak jest gdzie indziej )

    18% Polaków ma dostęp do internetu.
    Z tych 18% max 1% wie jak z niego korzystać.
    Nic dziwnego,że poziom wpisów jest na takim poziomie.

    Co to takiego bermark?
    Ludzie,jeżeli nie znacie tematu to nie reklamujcie się w ten sposób.

    Reper (benchmark) to geodezyjny punkt odniesienia.

    Pojęcie to wprowadzili do obiegu dziennikarze- komentatorzy rynków
    kapitałowych w USA, którzy nawet nie wiedzą jak wygląda geodezyjny
    benchmark.Geodezyjnych benchmarks nie trzeba tam specjalnie szukać,
    często dziennikarze chodzą po nich idąc do studia aby w nim
    udawać specjalistów.

    www.investopedia.com/terms/b/benchmark.asp
    Spector

    Spector
  • jotde2 28.03.08, 20:44
    A TO MA JAKIŚ ZWIĄZEK Z TYM ŻE FUNDY AKCJI MAJĄ GORSZE WYNIKI NIŻ
    ODPOWIADAJĄCE IM WSKAŻNIKI NP. WIG ?CZY S WIG 80 ?
  • szczesciara001 30.03.08, 22:35
    Wszystko ma swoje dobre i złe strony, ale inwestować w fundusze naprawdę warto.
    Polecam do obejrzenia prezentację multimedialną na www.zrozumfinanse.pl , może
    to rozwieje Twoje wątpliwości
  • josner 01.04.08, 23:44
    A przeczytałaś ten zlinkowany artykuł?
    W całym tym inwestowaniu w fundusze wygrywającym są TFI, które biorą sute
    prowizje od zarządzania, dystrybucji i cholera wie czego jeszcze bez względu na
    to czy zarobią czy nie. Nawet jeśli wykażą się stratą, to jedyną karą będzie
    ucieczka klientów.
    Dlatego też wolę samodzielne inwestowanie w akcje, jak dam ciała, to będę miał
    jedynie pretensje do siebie.
  • promotor-1 27.03.08, 23:36
    Jeżeli na ten temat nie wiesz nic, to poproś ludzi z tego forum o
    wskazówki. Doradcy finansowi mogą Cię wprowadzić w błąd i sprzedać
    Ci produkty, na których oni zarobią
    ---------------------
    1. Musisz wiedzieć, że fundusze biorą jednorazową prowizję za zakup
    jednostek oraz stałą opłatę za zarządzanie. Nawet, jeżeli giełda
    spada a Ty tracisz, to opłata za zarządzanie i tak jest pobierana.
    2. Prowizja jest zależna od wielkości wpłaconej kwoty, i rodzaju
    funduszu, ale przeważnie waha się w granicach 4-1%.
    3. Można inwestować w fundusze w elektronicznych bankach i wtedy
    prowizja nie jest pobierana. Jednak tam wybór jest mniejszy ok. 120
    funduszy
    --------------------
    Minusy:
    Jest to inwestycja długoterminowa. Można trafić na niekorzystny
    okres przy inwestowaniu (np jakim był lipiec 2007r)i wówczas aby
    odrobić straty może upłynąć nawet kilka lat
    Można stracić znaczną część zainwestowanego kapitału
    Plusy:
    Można zyskać całkiem niezłą kasę
    Zarządzaniem zajmują się fachowcy, ty śpisz, a kasa "rośnie"
    Fundusz rozlicza się sam z fiskusem
    Wskazówki:
    1. Są fundusze "dobre" i "złe". Należy prześledzić ich zachowanie
    się w ostatnich okresach hossy i jak radzą sobie przy spadkach
    2. Polecam inwestycję w fundusze parasolowe, ponieważ przy konwersji
    jednostek nie zapłacisz podatku Belki. (Np. możesz konwertować z
    akcyjnego na pieniężny, przeczekać burzę giełdową i wrócić na
    akcyjny bez konieczności opłaty podatku Belki)
    3. Zbudować sobie portfel inwestycyjny - akcyjne, zrównoważone,
    pieniężne, polskie, zagraniczne... itd
    Inne:
    Większość doświadczonych inwestorów zaleca inwestowanie
    systematyczne, a nie jednorazowe. Np. kupujesz jednostki 1 raz w
    miesiącu, wtedy uśredniasz cenę. Można iść dalej w tym rozumowaniu i
    kupować jednostki 1 raz w miesiącu w dniu, kiedy na giełdzie
    zapanowała panika, a Tobie wydaje się, że jest tanio. W dłuższej
    perspektywie czasu powinny z tego być zyski.
    Jeżeli masz szczęście, to można inwestować jednorazowo, ale wtedy
    trzeba trafić w mocny dołek. Np. dobrym dniem był 21.01.2008r, kiedy
    panika sięgnęła szczytu, a giełdy azjatycjie poleciały 10% w dół.
    Dla funduszy inwestycyjnych był to najlepszy dzień do inwestowania.
    Jednak wtedy wielu inwestorom puściły nerwy i obawie przed totalnym
    krachem wyskoczyli z największą stratą.
    ----------------
    Jak widzisz zabawa jest niezła, a wygrywa ten, kto ma mocne nerwy.
    Pozdrawiam i życzę trafnych decyzji
  • soul.brother 02.04.08, 15:27
    wadą inwestowania w akcje jest to, ze praktycznie jest to robota na pełny etat.
    Przeciętny gracz giełdowy (mimo ze dotego sie nie przyznaje) nie śpi nie odżywia
    sie, 24h na dobę obserwuje giełdy w NY, w Azji, w Europie, pary walutowe,
    analizuje wykresy i raporty ze spółek - to wszystko aby zarobic lub stracić
    kilka procent :P

    kupujac jednostki funduszu, w pewnym sensie zatrudniasz kogoś kto odwala tę
    robotę za ciebie, lecz musisz sie takze dzielić ew. zyskiem.


  • wuli 02.04.08, 18:49
    Mysle, ze masz sporo racji. Ale mozna wyobrazic sobie kogos kto kupuje akcje
    podobnie jak kupuje jednostki w funduszu. Czyli losowo wyboru wybiera kilka
    spolek i kupuje je na dluzszy termin. Ustala przy tym w jakim momencie bedzie
    sprzedawal jesli beda spadki i przy jakim jesli beda wzrosty. Jest duza szansa,
    ze taki dosc losowy portfel bedzie zachowywal sie podobnie jak fundusze, a moze
    nawet lepiej.
  • soul.brother 03.04.08, 09:20
    troche "podkręcałem" bo miało być śmiesznie. ;o)
    do zabawy akcjami potrzeban jest pewna podstawowa wiedza, załozyłem ze osoba
    która pyta sie co jest lepsze "akcje czy jednostki" słabo orientuje sie w
    zagadnieniach zwiazanych obrotem papierami wiec lepiej niech zacznie od jednostek...
  • wuli 03.04.08, 09:49
    fakt. mysle, ze jakby nie patrzec to fundusze sa dla "leniwych". a na akcjach
    trzeba sie choc ciut znac - chocby jak zlozyc zlecenie itp. rachunek trzeba zalozyc.
  • rafalopat 04.04.08, 20:32
    fundusze są dla tych co uwazają, że jak trza pomalować ściany to
    woła sie malarza a jak kran to hydraulika. Akcje są dla "złotych
    rączek" i tych co chcą wziąć sprawy we własne ręce ( i jak powyżej
    czasami nie spać nocami ;) oraz dla tpowych polaków co uważają, że
    lepiej zrobią coś sami choć nie mają o tym pojęcia niż inni co mają
    i za to im się właśnie płaci. TFI mają opłaty, mają różne wyniki.
    Wybierz dobrze (daj znać co rozumiesz pod pojęciem dobrze to Ci
    pomogę wybrac) i też będziesz zarobiony. Jeśli boli cię że za 5 lat
    zarobisz 200% zamiast 170% lub stracisz 50% zamiast 30% inwestuj sam
    dobrze w akcje (daj znać co rozumiesz pod pojęciem dobrze to ci
    pomogę wybrać spółki). Inna opcja - podziel kapitał 50% zainwestuj w
    kacje, 50% w TFI po 5 latach zobacz co się bardzie opłaca (nie
    chodzi tylko o %).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka