Dodaj do ulubionych

Nowy ekskluzywny dom handlowy. Otwarcie w sobotę

IP: *.aster.pl 15.11.11, 19:12
Zaprosili anarchstów?
Edytor zaawansowany
  • Gość: sim IP: *.centertel.pl 15.11.11, 19:24
    Przybylo bardzo bogatych ludzi, bo w Polsce rosna dysproporcje. Bananowa republika sie sie robi: tumy biedakow i garstka krezusow. Taki Meksyk w Europie.
  • Gość: pm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 20:02
    'To w sumie 190 tys. ludzi. Ich łączny dochód osiągnięty w 2009 r. obliczony na podstawie deklaracji podatkowych wynosił ponad 36 mld zł.'

    to już wiemy gdzie premier tusk powinien szukać pieniędzy. nie w cięciu ulg na dzieci, nie w podnoszeniu akcyz...

    'choć pod koniec 2008 r. wybuchł globalny kryzys ekonomiczny trwający do dziś, w Polsce w 2009 r. bogatych... przybyło'

    to chyba taki zysk po obniżeniu podatków pit i likwidacji trzeciego progu podatkowego. skoro jednym tak dobrze, to czemu reszcie ma być tak źle? nie stać cię na gucciego? to jeszcze ulgę na internet ci zabierzemy...
  • Gość: re: pm IP: *.home.aster.pl 15.11.11, 21:54
    Pamiętaj, że do dużych zarobków zazwyczaj dochodzi się ciężką pracą. Dlatego dziwi mnie Twoja sugestia.
  • Gość: parry hotter IP: *.home.aster.pl 15.11.11, 22:31
    w Polsce ciężką pracą możesz się dorobić najwyżej dużego garba
  • Gość: manaf IP: 178.73.49.* 15.11.11, 23:35
    myśl tak dalej i oglądaj regularnie swoje plecy :)

    Do roboty zazdrośnicy!!!
  • Gość: moe IP: 82.139.156.* 16.11.11, 07:31
    To urzędnicy dobrze zarabiają :)
    A w Warszawie jest ich zwyczajnie wiecej .
  • Gość: zzz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 23:58
    Zawsze to jakiś sposób na tłumaczenie swojej niezaradności. :)
  • Gość: pid-dryk IP: *.dynamic.mm.pl 16.11.11, 06:31
    a jaka ciezka praca dorobila sie prezydentowna kwasniewska? od kiedy pokazywanie sie na bankietach za kase jest ciezka praca? albo prezydentowka kaczynska? ona nigdy nie skalala sie praca, a kase ma wiadomo skad - sami jej przeciez dalismy. takich celebrytow jak z koziego tylka reisentasche jest w polsce od licha i ciut-ciut - polakow zamoznych dzieki swojej pracy jest stosunkowo niewielu.
  • Gość: Kurka Wodna IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 09:40
    Polska zaradność to cwaniactwo, złodziejstwo i wyzysk. I nic poza tym. Chwała tym, którym udało się dojść do czegoś uczciwością, ale to nie w Polsce. U nas punktem honoru jest wykręcić jakiś szwindel, chociażby podatkowy.
  • Gość: waldemar_prosty IP: *.as13285.net 16.11.11, 01:19
    Gość portalu: sim napisał(a):

    > Przybylo bardzo bogatych ludzi, bo w Polsce rosna dysproporcje. Bananowa republ
    > ika sie sie robi: tumy biedakow i garstka krezusow. Taki Meksyk w Europie.

    Kopanie rowow, to wcale nie jest taka ciezka praca, jak by ci przyszlo prowadzic firme, gdzie twoja odpowiedzialnoscia byloby oplacenie kilkuset pracownikow i miec z tego jeszcze dobry zysk, to wiedzialbys, co to jest ciezka praca, glupi nierobie.
  • ciotka_ltd 16.11.11, 03:13
    Swiezo wzbogaconego, co nadal tak bardzo niepewnie sie czuje, ze jak u Wyspianskiego:
    "Zlota wor wysypie,
    Ludziskom przed slipie..."
    W Polsce - ze wzgledu na szalone roznice pomiedzy zarobkami szefow i pracownikow - taki dom towarowy wyglada na jawna prowokacje i wlasnie to chamskie 'sypanie zlotem przed slipie' (ale czy cham kompromitujaca plebejskosc tego pojmie?)
    Na Zachodzie, gdzie w ostatecznosci nawet dziewczyne fabryczna stac na szpilki Blahnika czy Miu Miu (miesieczne wynagrodzenie za najlepszy sort), a wykladowca uniwersytetu - jesli baba - za takiez wynagrodzenie moze kupic kiecke od Diora (tylko po co?) nawet i Harrods inaczej wyglada.
    Te wszelkie luksusowe dobra nie sa poza zasiegiem, nie wykraczaja poza granice pojmowania - w Polsce moga jedynie wkur..wiac.
    I nie zdziwie sie, gdy pewnego pieknego dnia tlum do takich sklepow wejdzie i po prostu sobie wezmie, a chamy twego pokroju beda Bogu dziekowac, jesli tylko dostana po mordzie i nie zawisna na latarniach.
    I nie ma to moje stwierdzenie nic wspolnego z 'lewactwem', za to wszystko z kultura i madroscia dziesiatek pokolen ludzi z klas wyzszych i zamoznych, stary pieniadz i klasa ci sie klania, nuworyszu:)
  • mean.1 16.11.11, 08:55
    Gucci , Armani , Yves St. Laurent , Diesel , Bench ...., ekskluzywne ???; toz to " ulubione " marki malolatow , pracujacych w Mc Donaldach --- jako " line cook " , w USA czy Kanadzie . Jeans'y " Diesel " , widzialem niedawno w ... " Walmart " ; to chyba jakis kawal ???
  • mean.1 16.11.11, 09:00
    " To " , jest dostepne dla kazdego , kto chce " przyszpanowac " , a w Polsce tylko dla " Bogatych snobow " ??? ....
  • Gość: Klotylda IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 08:53
    Opodatkowac ludzi bardzo bogatych! Rzad sie zastanawia skad wziasc pieniadze? Sprawdzac kto tam kupuje i sie dobrac do tej kasy - najwyrazniej maja za duzo.
  • ulther 16.11.11, 09:34
    Juz tak nie heroizuj tej swojej dzialalnosci - nikt Cie nie zmusza do jej prowadzenia. Mam wrazenie, ze nasi domorosli kapitalisci z racji na swoj ponadludzki trud uzurpuja sobie prawo do zamykania ust wszystkim, ktorych zechca arogancko nazwac "nierobami". Ciesz sie herosie polskiej przedsiebiorczosci, ze rzad jeszcze nie zapowiedzial podwyzki CIT-u - ale to pewnie niedlugo;). Dobrej roboty i zadowolenia z pracy;).
  • Gość: Kurka Wodna IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 09:43
    Patrzcie, ludziska, jaki "byznesmen" się odezwał. Ogarnij się, buraku. Prowadzenie firmy w Polsce to oszustwa podatkowe i zatrudnianie na czarno albo na śmieciowe umowy, byleby tylko przyoszczędzić. A tzw. merytoryczne dyskusje z personelem to klasyczne "nie podoba się, to wypie...ć", więc stul pysk, przedsiębiorco od siedmiu boleści. Spróbuj przez chwilę być uczciwym, ale nie dasz rady, bo szwindel z mlekiem matki wyssałeś, dlatego ci te biznesy idą.
  • rwakulszowa 15.11.11, 22:35
    Czego najlepszym przykładem są CEO z Goldmana i Sachsa lub J.P. MOrgana. No i oczywiście Madoff.

    Gość portalu: re: pm napisał(a):

    > Pamiętaj, że do dużych zarobków zazwyczaj dochodzi się ciężką pracą. Dla
    > tego dziwi mnie Twoja sugestia.
  • Gość: am IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 22:43
    Ci kolesie jednak jakoś do tego CEOowania doszli i coś tam we łbie mieli.
    A że akurat swoją wiedzę i talent wykorzystali tak jak wykorzystali i byli zwyczajnie niemoralni to już insza inszość.
  • Gość: zzz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 00:01
    Oczywiście że tak, trzeba masę pracy żeby zdobyć wiedzę, doświadczenie, a przede wszystkim zdobyć odpowiednie kontakty umożliwiające Ci kręcenie lodów na taką skalę.
    No chyba że dla Ciebie ciężka praca to jedynie bezmyślne machanie łopatą.
  • tajemnicapanstwowa 16.11.11, 01:07
    no no...
    a twoj zawod?
    syn/corka tatusia?

    w Polsce by dojsc do jakichkolwiek pieniedzy nie majac na karku 35 lat trzeba niestety kogos na cos naciagnac... bo dzisiejsi polscy krezusi dorobili sie glownie na transformacji i wykorzystywaniu madrzejszych od siebie...

    no chyba, ze Ty wlasnie z tych co w Warwsiawce pracujesz, a na prowincji wydajesz to pewnie myslisz, ze miliony zarabiasz...

    czasem zaluje, ze nie mamy w Polsce wydzielonego z Mazowieckiego wojewodztwa Warszawskiego - wtedy wyszlaby bieda wojewodztw osciennych, a bogactwo krezusow warszawskich...

    i tak nie wstydze sie - pisze to z Polski C, czyli Polski zachodniej, bo w Polsce B pompuje sie mase pieniedzy zapominajac o reszcie nieuczestniczacej w igrzyskach osiach Gdansk-Warszawa, Krakow-Wroclaw.
  • Gość: gosc IP: *.centertel.pl 16.11.11, 01:59
    rwakulszowa- Do takich przekretow jakie oni wykonali potrzebna jest wiedza, intelekt i ogromne doswiadczenie. Ty nawet jak bys sie znalazl (a) na jego stanowisku CEO, to najwyzej byś umial zapi..lic pare spinaczy biurowyc i dlugopisów z wlasnego gabinetu :-)
  • Gość: edek IP: *.ntlworld.ie 16.11.11, 09:50
    > rwakulszowa- Do takich przekretow jakie oni wykonali potrzebna jest wiedza, in
    > telekt i ogromne doswiadczenie. Ty nawet jak bys sie znalazl (a) na jego stanow
    > isku CEO, to najwyzej byś umial zapi..lic pare spinaczy biurowyc i dlugopisów z
    > wlasnego gabinetu :-)



    tyz mundry jestes
    w przypadku madoffa to czysta piramida ponziego tyle ze wykonana wsrod bardzo bogatych ludzi
  • Gość: Labirynt IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 09:52
    Jak tobie się praca kojarzy wyłącznie z zapie...niem czegoś, to współczucia dla twojego otoczenia. Typowy Polaczek - drobny złodziej, co to nawet w markecie wodę od ogórów wypije i wódkę z wesela wyniesie. Jeśli sku...syństwo nazywasz zaradnością i chwalisz inteligencję, to można tu jeszcze dodać szacunek do wszystkich seryjnych morderców, Hitlera, Stalina - jacyż oni byli zaradni.
  • Gość: elawit IP: *.home.aster.pl 15.11.11, 22:42
    fajnie, że podkreśliłeś - zazwyczaj - bo w Polandii są co do tego wątpliwości.

    No i dochód pieniężny, to nie tworzenie dóbr, ale kontrola pracy innych ludzi. Garstka kontroluje masy i wmawia tym masom, że ta kontrola im się należy.
  • Gość: am IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 22:45
    Takie życie. Było, jest i będzie.
  • Gość: em IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 06:57
    Sęk w tym że te masy są nadzwyczaj ciemne i bez kontroli i pokazania palcem co mają robić nie są w stanie nawet porządnie pozamiatać terenu zakładu...
  • Gość: maxxx IP: 173.233.201.* 15.11.11, 23:54
    "Pamiętaj, że do dużych zarobków zazwyczaj dochodzi się ciężką pracą."

    Doktor J. Kulczyk???
  • tajemnicapanstwowa 16.11.11, 00:56
    nie pewnie Piotr Krok znany tez pod nazwiskami Podgorski, Solorz i Solorz-Zak, ktorego Polacy wrecz uwielbiaja, a nie wiedza, ze jest rezydentem Cypru, a wszelkie jego spolki sa zarejestrowane po za Polska...
  • Gość: as23 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.11.11, 09:32
    Tak ciężką pracą zwłaszcza jak mieszka się u mamusi w Warszawie a tatus zapłacił za studia dzienne na SGH.
  • vogon.jeltz 16.11.11, 11:10
    > Pamiętaj, że do dużych zarobków zazwyczaj dochodzi się ciężką pracą.
    > Dlatego dziwi mnie Twoja sugestia.

    Następny dureń ze zwojami wyprasowanymi neoliberalnym żelazkiem. Otóż nie, największe zarobki nie biorą się wcale z ciężkiej pracy. Ci którzy zarabiają najwięcej wcale nie pracują najciężej, tylko swoje dochody czerpią z pracy innych lub zgromadzonego kapitału. Dodatkowo w przypadku np. zarządów banków, korporacji to oni sami wyznaczają swoje zarobki - nic dziwnego, że chapią coraz więcej i więcej i nijak ma się to do rzeczywistej wartości ich pracy. Próg podatkowy np. 50% dla takich indywiduów służyłby nie tylko wyrównywaniu dysproporcji, realizacji zasady sprawiedliwości społecznej i likwidowaniu negatywnych zjawisk społecznych, ale przede wszystkim jest w twoim własnym dobrze pojętym interesie, durniu. Jeśli bowiem bogacze zapłacą mniej dochodowego, to ty zapłacisz więcej VAT-u... Ups, czyż nie to właśnie stało się w ostatnich latach?
  • Gość: maxxx IP: 173.233.201.* 15.11.11, 23:52
    "to już wiemy gdzie premier tusk powinien szukać pieniędzy. nie w cięciu ulg na dzieci, nie w podnoszeniu akcyz..."

    Mysle, ze jezeli (premier) zabierze ulgi na dzieci to kiedys znajdzie sie w prawdziwym (katolickim) piekle!

    P.S. Delikatne pytanie... A ilu to obecnie urzednikow zatrudnia administracja w Polsce?
  • Gość: Gabrysia IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 09:57
    ... może być qrwą.
    Mąż mojej siostry pracuje w kancelarii premiera i... niewiele robiąc (czym się lubi przechwalać na każdym rodzinnym spotkaniu) żyje jak pączek w maśle. Gębę ma jak księżyc w pełni, rozparty zawsze na fotelu, pewny siebie. Ostatnio tylko narzekał, że w zeszłą Wigilię musiał wpaść na dwie godziny do pracy, żeby zjeść firmowego śledzia wigilijnego i odebrać premię (oprócz zwyczajowej "trzynastki").
  • Gość: jacek226315 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 10:03
    ale Twoja siostra korzysta z tego.To jak ja nazwac?
  • Gość: Gabrysia IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 10:04
    Tak, jak bratową.
  • Gość: waldemar_prosty IP: *.as13285.net 16.11.11, 01:16
    Te 190 tys ludzi daje prace kilkudziesieciu milionom ludzi, za co wiec chcesz ich karac okradajac z uczciwie zarobionych pieniedzy? Za to, ze takim nierobom, jak ty nie chce sie ruszyc dupy i w pocie czola dojsc do bogactwa, bo latwiej wyciagnac obesrana reke po panstwowe pieniadze?

    Bujaj sie PiSowska szmato,. Do roboty chamie, bo w pysk strzele i do budy zagonie.
  • Gość: tytus IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.11, 01:42
    no moze nie kilkudziesieciu milionom, ale nie o to nie o to...;)
    www.stat.gov.pl/gus/5840_2175_PLK_HTML.htm
  • Gość: Kaktus IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 10:02
    Uważaj ciulu, żebyś się na gó...e, co ci się od czasu emigracji z wiochy jeszcze nie odkleiło od podeszwy, nie poślizgnął , ty tępy chamski ryju. Tyle masz wspólnego z uczciwą pracą, co prostytutka z błoną dziewiczą. Przestań okradać państwo z podatków i zatrudnij kogoś na uczciwą umowę, a potem drzyj mordę, obszczymurku z pipidówka.
  • vogon.jeltz 16.11.11, 11:24
    Gość portalu: waldemar_prosty napisał(a):

    > Te 190 tys ludzi daje prace kilkudziesieciu milionom ludzi, za co wiec chcesz ich
    > ch karac okradajac z uczciwie zarobionych pieniedzy?

    Nikt nie "daje" żadnej pracy, neoliberalny kmiocie. Nawet jeśli część z tych 190 tys. to faktycznie przedsiębiorcy, a nie kasta zarządzająca w korpach, to "dać" można coś za darmo, a oni tę pracę kupują i to płacąc tylko niewielką część wypracowanej przez pracowników wartości. Jeśli bronisz tych 190 tys. najbogatszych, bo uważasz swój interes za zbieżny z ich interesem, to jesteś zwykłym durniem. Bo oni za swoje miliony nie kupią twoich usług ani moich produktów, tylko właśnie Dżiordżio Wersacze i Ferrari Lambordżini, a jeśli oni będą płacili mniejsze podatki, to ty zapłacisz więcej, bo podniosą ci VAT i akcyzę na paliwo.
  • vogon.jeltz 16.11.11, 11:34
    Gość portalu: waldemar_prosty napisał(a):

    > Do roboty chamie, bo w pysk strzele i do budy zagonie.

    Aha i w budzie to cię twoja stara z azorem zrobili.
  • kacze_buty 15.11.11, 23:47
    z forsy będą tam kupować wraz ze swoimi buraczanymi żonkami
  • Gość: Lulik IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 10:02
    Pewnie prosiaczkowe Grycan wpadną.
  • Gość: waldemar_prosty IP: *.as13285.net 16.11.11, 01:11
    Gość portalu: sim napisał(a):

    > Przybylo bardzo bogatych ludzi, bo w Polsce rosna dysproporcje. Bananowa republ
    > ika sie sie robi: tumy biedakow i garstka krezusow. Taki Meksyk w Europie.

    Moja prababcia na takich glupkow, jak ty, mowila tak. Glupi, bo biedny a biedny, bo glupi...
  • Gość: Eliza IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 10:03
    A mój pradziadek po takich, jak ty, chamach, wsiadał na konia.
  • vogon.jeltz 16.11.11, 11:25
    Gość portalu: waldemar_prosty napisał(a):

    > Moja prababcia na takich glupkow, jak ty, mowila tak. Glupi, bo biedny a biedny
    > , bo glupi...

    A sama miała kasę, bo się kur.wiła za pieniądze, zgadłem?
  • Gość: Niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.11, 19:30
    Zamożni Polacy kupują sobie ciuchy w Berlinie, Paryżu, Mediolanie, Londynie czy NY po znacznie dostępniejszych cenach. A w Warszawie ten dom będzie świecił pustkami. Jedyna grupa jaka będzie tam wyjątkowo aktywna to żebracy.
  • Gość: yurek IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 19:59
    Co racja to racja. Jakbym miał dużą kasę, to zakupy robiłbym przy okazji wizyt w państwach mnie goszczących, a nie polszy.
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 20:23
    robię zakupy za granicą - przy okazji wakacyjnych wyjazdów.
  • Gość: Niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.11, 22:26
    Coz, niektorzy cwaniacy mysla ze mamy nadal PRL i polak jest zmuszony kupowac u hochsztaplerow za grube pieniadze.
  • Gość: gut IP: *.centertel.pl 15.11.11, 23:02
    Mylicie sie. Wystarczy spojrzec na Rosje. Tam placenie 5x drozej niz to samo na Zachodzie jest norma i nikogo nie szokuje (no moze poza 99% spoleczenstwa-biedoty). Ci ktorych stac - zaplaca, bo "stac ich". Tak to wyglada i w Polsce bedzie tak samo.

    Po okazje na Zachod, "bo tam taniej", telepia sie aspirujacy do bogatych sredniacy, kotrzy moga sobie pozwolic na cos luksusowego tylko od czasu do czasu, natomiast prawdziwi klienci, czyli ludzie bogaci, zamawiaja, placa i juz. 'Piekny plaszcz - biore', przeciez pan/pani nie zostawi firmy, dwoch przyjec i trzech spotkan, zeby zaoszczedzic 300 euro (bilety i dobre hotele tez koszuja).
  • Gość: xx IP: *.home.aster.pl 16.11.11, 00:16
    Masz rację. Bogatego po prostu stać. No i bogaty przecież nie poleci Ryanairem... Kupuje kiedy chce a nie musi zmieniać planów w tygodniu albo zarywać weekendu, żeby pojechać na zakupy do Londynu czy Mediolanu.
    Rzeczywiście, tam jest taniej, ale więcej zależy od bogactwa/ubóstwa oferty, jaka się pojawi w nowym domu handlowym. A czy zrobią wystarczająco duży obrót, żeby utrzymać budynek? Zobaczymy.
    Mam wrażenie, że dom handlowy jest tam tylko pretekstem a najważniejszy będzie spa/klub/restauracja gdzie będzie się robiło największe interesy (a członkostwo pewnie nie będzie tanie). I z Wiejskiej będzie niedaleko...
  • Gość: tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 05:48
    Ale budynek jest przecież Likusów, więc z jego utrzymaniem nie będzie problemu.
  • Gość: rocco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 08:21
    Nie zaliczam się pewnie do bogatych.
    Ale stać mnie na to i owo.
    Jak już chcę kupić coś fajnego to lecimy do NYC albo Londynu.
    Bilety zwracają się przy 3 markowych garniturach.
    Taka smutna prawda.
  • Gość: turysta IP: *.pzu.pl 16.11.11, 08:49
    ale tylko wówczas, gdy jadę samochodem do Monachium
  • asperamanka 16.11.11, 08:56
    Mnie też stać na to i owo. I w Polsce nie jestem w stanie tego normalnie kupić, mimo że jestem raczej normalnie zbudowanym facetem o wzroście 185 cm. Po prostu kupno konfekcji jest problemem, bo sklepy nie mają asortymentu w takim rozmiarze. Również w tych bardziej "ekskluzywnych" po prostu nie ma rozmiarów. Zapewne oni wszyscy, z uwagi na cene towaru, trzymają maksimum po kilka sztuk każdego asortymentu, i te "popularne" najprędzej schodzą, i nie przypuszczam, żeby w tym nowym "domu mody" miało byc inaczej.

    Ponieważ jako facet nie cierpię też chodzić, przymierzać, i szukać tego co się znajdzie, a nie tego, co mi się podoba, i niee mam parcia na to, zeby chodzić z metką "ekskluzywnej" firmy przypietą do rrękawa, to po prostu garnitury i marynarki szyje sobie u krawca w Warszawie. Jest wygodniej. A zakupy konfekcji robię raz na jakiś czas w Berlinie, gdzie nie wiedzieć czemu znajdują sie i modele, i rozmiary, a sprzedawca łaski nie robi.
  • Gość: Kalinka IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 10:18
    Mój mąż ma prawie 2 metry wzrostu i waży około 120 kg. I zawsze wkurza go to, że idąc nawet do bardzo drogiego butiku, nie jest w stanie znaleźć na siebie czegokolwiek, co nie będzie za krótkie, przyciasne itp. Z takimi wymiarami za wcześnie jeszcze na sklepy dla osób nietypowych. Ostatnio było w domu wielkie święto, bo udało się kupić kurtkę, która jednak wydaje się być ciut przyciasna, ale i tak jest dobrze, bo rękawy nie są za krótkie. Tego problemu nie ma i nie było na zakupach poza granicami Polski. A w Polsce? Jedna wielka masówka dla "standardowych" obywateli. Ja, z tego samego powodu, ale w drugą stronę, ubieram się w lumpeksach. Tam zawsze znajdę na siebie parę spodni, bluzkę, a w tzw. normalnych sklepach odzieżowych nie ma rzeczy, która by na mnie nie wisiała w jednym miejscu, a w innym była przyciasna. U nas się szyje rzeczy albo na anorektyczki, albo na osoby bardzo otyłe. Wiem, zeszłam niemal do podziemia, bo tu artykuł od dobrach luksusowych, a ja ze szmateksami wyjeżdżam. Ale mimo wszystko, tyle hałasu o zwykłe szmaty przecież, tyle że markowe.
  • Gość: turysta IP: *.pzu.pl 16.11.11, 10:36
    a mam 171 cm wzrostu. Dla kogo więc jest towar w polskich sklepach?
  • Gość: Kurkuma IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 11:40
    Już dawno postulowano, żeby zmienić normy, w oparciu o które zaopatruje się polskie sklepy odzieżowe. Bo to, co jest teraz, nadaje się dla naszych żółtych przyjaciół z Azji. A Polacy są coraz bardziej postawni, ale też grubsi, bo styl żywienia nie ten, co za komuny. W sklepach zaś wiszą szmaty idealne dla konusów.
  • Gość: Lolo IP: *.dclient.hispeed.ch 16.11.11, 01:49
    Jak to dobrze, ze nie w Szwajcarii!
    My nie chcemy tu "zamoznych Polakow", wolimy zamoznych Ruchow.
  • Gość: LuxNur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 01:51
    Nie żebraków, a rujnujących się snobów. ;-)

    Bo bogacze faktycznie zaopatrują się zagranicą.
  • Gość: Galina IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 10:33
    Mam wrażenie, że za granicą, na tzw. zgniłym Zachodzie, ludzie podchodzą do dóbr luksusowych na większym luzie, bo mają ten luksus o parę pokoleń dłużej niż Polacy, wiecznie zakompleksieni i szukający dowartościowania w rzeczach, których za komuny brakowało i które trzeba było wystać w długich kolejkach albo zdobyć na nie przydział. W dzieciństwie niczego mi nie brakowało, dlatego wisi mi teraz, czy mam sukienkę Versace, czy z hipermarketu, liczy się to, czy dana rzecz mi się podoba oraz, oczywiście, cena. Rodzice mnie rozpieścili, ale teraz jestem "na swoim", są ciężkie czasy i jakoś nie płaczę, że nie stać mnie na szpilki Laboutin czy inne takie, bo nie podniecam się markami. Znam jednak wiele osób, które zaharowują się tylko po to, żeby sobie kupić jakąś szmatę albo szpanerski sprzet audio-video, bo w dzieciństwie tego wszystkiego im brakowało. Koleżanka ma obsesję na punkcie butów - jako mała dziewczynka miała jedną parę, a jako nastolatka wymieniała się swego czasu jedną parą pantofli z własną matką, tak było im ciężko. Teraz, kiedy wyszła dobrze za mąż, a i sama ma dobrze płatną pracę, potrafi wydać miesięcznie na buty 5 tysięcy, a wkłada je dwa, trzy razy i potem składuje na strychu. Wydaje mi się, że dążenie ludzi do otaczania się drogimi przedmiotami ma genezę we wczesnej młodości i wiąże się z niedoborami materialnymi. Tak, jakby kupowanie tu i teraz miało być nadrabianiem "straconego czasu", kiedy to nie było kogoś na coś stać, to teraz o sobie musi odbić. Pomijam oczywiście przypadki zakupoholizmu, który ma coś tłumić - np. nieszczęśliwy związek itp.
  • Gość: norge IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 19:58
    A dlaczego nie ma LV w Polsce???
  • asperamanka 15.11.11, 21:21
    Gość portalu: norge napisał(a):

    > A dlaczego nie ma LV w Polsce???

    Bo pewna posłanka kiedyś rozpropagowała chińskie podróbki torebek LV, że podobno nie gorsze od oryginału, więc teraz nie ma popytu na oryginał, bo po co przepłacac?
  • Gość: Mniek IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.11.11, 20:16
    Zwykła czarna trumna a nie dom handlowy.
  • Gość: Maria IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.11, 20:22
    Jak można było w takiej pięknej Warszawie postawić takie czarne paskudztwo? Kto na to pozwolił i w jakiej wysokości dostał łapówkę za zezwolenie budowy tej czarnej trumny?
  • Gość: usus IP: *.home.aster.pl 15.11.11, 21:59
    Wg mnie, na żywo ten budynek wygląda całkiem nieźle. Fakt, może kolor posępny, ale przez to wyróżnia się na tle sąsiadów.
  • asperamanka 15.11.11, 21:19
    Gość portalu: Mniek napisał(a):

    > Zwykła czarna trumna a nie dom handlowy.

    To fakt. Wygląda jak skrzyżowanie domu pogrzebowego i krematorium. Ale architekt podobno był wybitny, tak mówią "fachowcy", to i budynek wybitny ;-)
  • Gość: niespodziewany IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 23:58
    Taki z niego wybitny arkitecht jak i pilot....................
  • guyritchie 16.11.11, 08:51
    To piękny budynek, z wyjątkową fasadą. Mimo dość masywnej bryły nie wygląda ciężko, bo jest jakby podwieszony na szklanym parterze. A inspiracje architekta, który tak dobrze się spisał, widać po przeciwnej stronie Alei... to Smyk, do którego tak wyrażnie nawiązał (a kto z Was podniesie rękę na Smyka?). Dzięki temu Wolfowi ulica Bracka ma wreście w miarę spójną pierzeję.

    Rozumiem, ze może się nie podobać, bo jak na Warszawę to odważny budynek.
    Bez nadmiernego detalu, ozdobników, a stara się podobać proporcjami i obłędną wręcz elewacją. No i nie historyzuje, a jak wiadomo lubimy tylko te melodie, które znamy. A dobrej współczesnej architektury nie znamy bo skąd. Wystarczy zobaczyć jakie domy Polacy sobie budują na przedmieściach, jak marnują przestrzeń, jak nie szanują krajobrazu i otoczenia, jak nie potrafią znaleźć proporcji i umiaru. I wiąż pseudodworki i te ogromne płaszczyzny dachów, marnujące spadkami przestrzeń wewnątrz budynku.

    Cóż, nie ma dwóch kolumienek, nie ma spadzistych daszków, szprosowych okienek, dachu zielonego albo czerwonego, nie jest w kolorze kupy dziecka po gerberze. Cóż może się nie podobać bo to współczesny, świetny projekt, do tego akuratnie wpasowany w otoczenie.

    A reszta komentarzy... jak was nie stać na zakupy w tych sklepach to zróbcie tak aby stać was było na nie. Nie użalajcie się nad sobą. Nie wyzywajcie od złodziei zamożnych ludzi, bo w ogromnej większości doszli do zamożności własną ciężką pracą, ryzykując często wszystko co mieli, pracując nie 8 godzin z 15 min. przerwą i wolnymi sobotami ale po 12-16 godzin codziennie.

    Nikt was nie będzie zmuszał do zakupów w tych sklepach ale przynajmniej dajcie sobie prawo wyboru, a nie prawo jękolenia nad sobą.

    A w wolnch chwilach pooglądajcie albumy ze współczesną architekturą, to zobaczycie, że piękno to nie tylko historia ale i obecnie się tworzy.

    --
    szczęście trzeba rwać jak świeże wiśnie,
    bo potem przyjdzie mróz i szczęście pryśnie... /w.jastrzębiec/
    www.mepps.pl www.rublex.com
  • Gość: jacek226315 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 10:00
    nareszcie madry glos
  • Gość: manitou IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.11, 11:07
    szkoda czasu na tlumaczenie komus, kto i tak nie slucha, czegokolwiek. Pomijam architekture
  • Gość: manitou IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.11, 11:16
    pomijam architekture, bo wystarczy wyjechac na przedmiescia i ma sie ochote podciac sobie zyly, zeby skrocic meki. Inna rzecz to relacje bogaty - biedny. Polska to kraj katolicki, NIESTETY!!!. Tu nie ma szacunku dla pracy jako zrodla bogacenia sie. W Polsce ciagle bycie biednym nie oznacza niezaradnym, niepracowitym, obibokiem, dlatego tak latwo wyciaga sie lape po pomoc, bo sie nalezy (pomijam sytuacje losowe, niezalezne od nas). Janosik i Robin Hood to superidole bo lupili bogatych i (podobno ;-D) rozdawali biednym.
  • Gość: Andrus IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 11:52
    W Polsce bycie zaradnym oznacza zaś cwaniactwo i wyzysk innych, tych mniej zaradnych, którzy tyrają na takich kmiotów. Zaradność to także dymanie państwa na podatkach, a pracowników na zarobkach (na przykład notoryczne niewypłacanie pensji w terminie pracownikom), szwindel na jakości, brakoróbstwo, grunt, żeby się jak najwięcej nachapać koszem innych. W Polsce zaradność to zapie...ć z biura papier do drukarki i dzwonić ze służbowego telefonu do cioci w Kanadzie, wpieprzyć w markecie batona i za niego nie zapłacić, zajechać komuś drogę, donieść na sąsiada, ściągać na egzaminie, wynieść kiełbasę z imienin wujka - to jest polska zaradność nijak nie mająca nic wspólnego z pracowitością i rzetelnością. Majątek zbity kosztem innych, po trupach, to jak bycie kanibalem albo hieną.
  • Gość: nik IP: 178.73.48.* 15.11.11, 21:29
    Budynek jest piękny, wyjątkowy, idealnie wpasowuje się w te obskurne plomby z prlu.
    Za każdym razem gdy tam przechodzę myślę o komiksowym Gotham City;)
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 20:21
    Z wakacyjnych podróży, oprócz opalenizny, przywozę i taką wiedzę, że za granicą wiele towarów jest tańszych niż w Polsce - zwłaszcza jeśli chodzi o kosmetyki, odzież i obuwie. Co więcej, im lepsza marka tym dysproporcje rosną. I nie chodzi tu tylko o porównanie cen polskich z włoskimi, gdyz podobnie jest na rynku niemieckim. konkludując - taniej wyjdzie zakup w Berlinie czy Rzymie niż w Warszawie.
  • Gość: bomi IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 20:23
    Biedaków przyciągał lumpeks - w centrum miasta! - który funkcjonował jeszcze klika - 2-3 lata temu tutaj, jestem jak najbardziej za budową w centrum wszedzie tam gdzie stooją "pseudo zabytki" a że miejsca było malo to i wcisnęli co się dało.
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 20:24
    dtbracka.pl dhbracka.pl
  • Gość: eM IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 20:36
    ROTFL!
  • Gość: kokomo IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 12:08
    Przyszły do galerii kulturalne chamy i zamiast obrazów podziwiały ramy.
  • Gość: Anna IP: *.catv.net.pl 15.11.11, 20:53
    "zostanie otworzony w tą sobotę"

    Po jakiemu to jest?
  • Gość: Kumkum IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 12:06
    Jak przyjdą nasi milionerzy od mięsa, jajek , lodów i ciastek, to, jak myślisz, jakim oni językiem operują? Powinno być raczej napisane: Jutro, ku..., otwarcie!
  • Gość: ghjjj IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 20:59
    rozpie...ć tą budę :DDDDDDDDDD
  • Gość: jacek226315 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 08:13
    gosc portalu ghjjj napisal(a):
    >rozpie...c ta bude.
    I postawic bude kryta sloma bedzie swojsko wygladalo
  • Gość: Hela IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 12:11
    Biorąc pod uwagę, że Warszawa to wielka wiocha z przyjezdnymi nie wiadomo skąd, a nasi nowobogaccy, bo tylko takich mamy tej słomy jeszcze z butów do końca nie wytrzepali, to stylistyka sielsko-wiejska pasuje jak ulał.
  • Gość: Bogacz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.11.11, 21:18
    Jestem bajecznie bogaty, ale do tego ekskluzywnego domu towarowego będę przyjeżdżał tramwajem, bo jestem skromny.
  • Gość: Koka IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 12:13
    Dobrze kombinujesz. Moja zamożna koleżanka podjechała swego czasu mercedesem, w futrze i eleganckiej sukience etc. pod bar mleczny, weszła do środka i zamówiła ruskie pierogi, nie na wynos, jak najbardziej - do spożycia na miejscu.
  • Gość: mm IP: *.centertel.pl 20.11.11, 17:45
    Nawet jesli wymysles te historie, to ona rzeczywiscie dobrze opisuje poziom polskich nuworyszy.
    Ze trzy pokolenia musza minac zanim sie to zmieni.
  • Gość: nik IP: 178.73.48.* 15.11.11, 21:32
    Największą potwarzą dla Warszawy są rejestracje WR...
  • l_echec 16.11.11, 08:58
    Potwarzą jest rzucanie pomówień na publicznym forum kryjąc się za anonimowym nikiem. W Warszawie pracuje i mieszka kilkanaście tysięcy osób z radomskim rodowodem, które traktują stolicę jako swoje miasto i pracują na jej dobrobyt od lat.
    --
    www.radomianie.pl
  • Gość: Kangur IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 12:15
    Zaś podatki płacą u siebie i nigdy się nie przemeldowali.
  • l_echec 17.11.11, 11:30
    A wielu znasz takich? Bo ja znam wielu płacących w Warszawie. Sam się do nich zaliczam. Powtarzam, pisanie anonimowe niesprawiedliwych ogólników o jakiejkolwiek grupie społecznej jest potwarzą. Radzę leczyć kompleksy u lekarza, a nie na forum. Dlaczego ktoś wybiera akurat Radom i pisze o jego mieszkańcach opinię, jaką można przypisać każdej niemal miejscowości w promieniu 100, a nawet 150 km od Warszawy. Ja nie używam sobie na mieszkańcach mazowieckich prowincji i innych, których rejestracje na codzień widuję na ulicach Warszawy. Po prostu pochodzę z Radomia i nie zniżam się do pewnego poziomu.
    --
    www.radomianie.pl
  • Gość: _Lelumpolelum IP: 94.75.91.* 15.11.11, 21:43
    Zgodnie z tym, co w artykule jestem "zamożny". Nie czuję tego specjalnie. Z pewnością nie jestem kretynem, żeby pójść do tej trumny i zostawić 1000 zł czy więcej za spodnie.
  • dziadoslaw.zamszyc 15.11.11, 21:47
    Dom handlowy dla idiotow bo zaden normalny czlowiek nie wydaje kasy na ciuchy, w ktorych moze pokazac sie tylko na salonach.
  • asperamanka 15.11.11, 22:15
    dziadoslaw.zamszyc napisał:

    > Dom handlowy dla idiotow bo zaden normalny czlowiek nie wydaje kasy na ciuchy,
    > w ktorych moze pokazac sie tylko na salonach.

    Hehe, dom handlowy "nie dla idiotów" to w innej branzy działa. A w tym domu to gwarantuję ci, znajdzie się sporo nienormalnych którzy wydadzą tę kasę na ciuchy do "lansowania się" w tanich knajpach typu "przekąski-zakąski", które stają się właśnie "trendy". Żeby ich zadowolic, pewnie w tym przybytku powstaną ze trzy oddziały banków, które na miejscu udzielą chętnym kredytu hipotecznego pod ich mieszkania, żeby mogli sobie kupic "ekskluzywny" zestaw po cenie trzy razy wyższej, niż w Berlinie, z gwarancją że nie wyjdzie z mody przez najbliższe dwa miesiące ;-)
  • Gość: min IP: *.dc.dc.cox.net 16.11.11, 01:46
    Polakow, ktorzy stali sie nedzarzami. To jest program PO. A ten sklep to faktycznie dla debilii tylko.
  • Gość: miki IP: *.jmdi.pl 15.11.11, 22:14
    Obawiam się że wcale nie będzie tak źle jak wam się wydaję. Nawet przeciwnie. Warszawie jest już dawną kilkanaście sklepów tej rangi i jakoś nie bankrutują. Jest grupa ludzi którzy nie mają problemów ile tylko co. Oczywiście można odwiedzić sklepy zagranicą ale to zajmuje trochę czasu, a te osoby często go nie mają. Od jakiegoś czasu widać wysyp w naszym kraju marek luksusowych czy to odzieżowych, czy samochodowych, czy biżuterii. Ktoś napisał zostawiać tysiąc, obawiam się że będzie trzeba zostawić jeszcze więcej na skromne zakupy.

    Co do samego budynku mi się bardzo podoba - jest piękny ale to już kwestia gustu.
  • rwakulszowa 15.11.11, 22:45
    W moim domu tez jest taki bardzo ekskluzywny sklep z ciuchami. Marka taka jak te na Placu Trzech Krzyży. Zresztą chyba pierwszy w Warszawie. Drugi taki jest u Fostera.
    Ile razy obok niego przechodzę, NIGDY nie widziałem ani jednej klientki.
    Chyba czas juz zainstalowac nad ekskluzywną marką duży neon PRALNIA.

    Gość portalu: miki napisał(a):

    > Obawiam się że wcale nie będzie tak źle jak wam się wydaję. Nawet przeciwnie. W
    > arszawie jest już dawną kilkanaście sklepów tej rangi i jakoś nie bankrutują. J
    > est grupa ludzi którzy nie mają problemów ile tylko co. Oczywiście można odwied
    > zić sklepy zagranicą ale to zajmuje trochę czasu, a te osoby często go nie mają
    > . Od jakiegoś czasu widać wysyp w naszym kraju marek luksusowych czy to odzieżo
    > wych, czy samochodowych, czy biżuterii. Ktoś napisał zostawiać tysiąc, obawiam
    > się że będzie trzeba zostawić jeszcze więcej na skromne zakupy.
    >
    > Co do samego budynku mi się bardzo podoba - jest piękny ale to już kwestia gust
    > u.
  • Gość: nesta_fan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 08:46
    rwakulszowa napisał:

    > W moim domu tez jest taki bardzo ekskluzywny sklep z ciuchami. Marka taka jak t
    > e na Placu Trzech Krzyży. Zresztą chyba pierwszy w Warszawie. Drugi taki jest u
    > Fostera.
    > Ile razy obok niego przechodzę, NIGDY nie widziałem ani jednej klientki.
    > Chyba czas juz zainstalowac nad ekskluzywną marką duży neon PRALNIA.
    właśnie, hmmm...coś w tym jest...nie chcę niczego sugerować ,ale widziałam kiedyś taki film dok. , chyba na kanale NG...mafia prała kasę z przemytu narkotyków z Ameryki Płd. ,budując na potęgę w Miami....to samo obserwuje się np w Szczecinie, gdzie ostatnio powstały 2 tzw galerie handlowe...a przecież miasto bankrutuje , podobno...
  • Gość: nesta_fan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 10:03
    o,proszę ...

    www.youtube.com/watch?v=v0gWNoVBcGY
    to 1-sza część
  • Gość: argh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 22:21
    W "TĘ sobotę" ffs...
  • rwakulszowa 15.11.11, 22:30
    Po pierwsze, trzeba przenieśc NATYCHMIAST ten budynek do Wólki Weglowej, zamiast obecnego krematorium. Można go nazwać Krematorium imienia architekta Kuryłowicza.
    Po drugie, trzeba zwiekszyc podatki dochodowe i od nieruchomości dla tych Polaków którzy najwyraźniej nie wiedzą co robić z tym szmalem na którym siedza i wypychaja nim materace, a w weekendy bedą chodzić na zakupy do Likusa. Mam takie wrażenie, że ci podatnicy raczej nie zapłacili tych podatków, których nam dziś w budzecie brakuje.
    W obliczu kryzysu trzeba nam raczej powrócić nie do 40 procent PIT, ale conajmniej 50 !.
    No i zablokowac wszystkie raje podatkowe, od Cypru, Jersey i Luksemburgu zaczynając, a skończywszy na Kajmanach.
  • dziadoslaw.zamszyc 15.11.11, 22:32
    Wszystkie gfiazdy polskiego szol bizu juz przebieraja z niecierpliwosci racicami oblizujac sie oblesnie na mysl o wyzerce za friko.
  • Gość: Szuruburu IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 12:20
    I może jeszcze po parze majtek im wpadnie w ramach prezentów z okazji otwarcia.
  • Gość: hghg IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 22:48
    a można tam będzie skorzystac z koszernych nastoletnich kurewewk??
  • Gość: gru IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 23:21
    są w pakiecie
  • Gość: manaf IP: 178.73.49.* 15.11.11, 23:33
    ale przez Was przemawia zawiść. To że niektórzy moga sobie pozwolić na wydanie kilku/kilkunastu tysięcy na zakupy to nie powód to obrażania ich... Weżcie się za robotę to może też coś sobie kupicie w tym Centrum ;)
  • Gość: hghg IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 23:39
    kijem nie tykam
  • Gość: yey IP: *.aster.pl 15.11.11, 23:34
    Idealny budynek dla siedziby firmy z branży pogrzebowej.
    Kolejna "perełka" po żyletkowcu na pl. Piłsudzkiego.
  • Gość: maxxx IP: 173.233.201.* 15.11.11, 23:48
    "Zaprosili anarchistów?"

    ... nie, tylko niewielka grupe nazioli z wygolonymi "na matowo" glowkami !
  • Gość: polo IP: *.icpnet.pl 15.11.11, 23:59
    zarabiając powyżej 3000 jesteś aspirujący - do czego? 7000 na wyplatę to jesteś zamozny? Faktycznie, w tym kraju jakaś masakra jest.... Czyli płemieł Donald jest zamożny, a Palikot bogaty... koniec świata
  • rydzyk_fizyk 16.11.11, 10:35
    Pewnie jeszcze jak zwykle chodziło o kwoty brutto :P
    --
    eksmisja.wordpress.com
  • Gość: serek_topiony IP: 12.47.73.* 15.11.11, 23:56
    Ani jedna ani druga ulica na zdjeciu nie wyglada mi na Aleje Jerozolimskie (u zbiegu ktorych z Bracka ma rzekomo ten budynek sie znajdowac). Chyba sie autorowi adresy pomylily.
  • cezaryga 16.11.11, 01:07
    Gość portalu: serek_topiony napisał(a):

    > Ani jedna ani druga ulica na zdjeciu nie wyglada mi na Aleje Jerozolimskie (u z
    > biegu ktorych z Bracka ma rzekomo ten budynek sie znajdowac). Chyba sie autorow
    > i adresy pomylily.

    Bo pokazany jest widok od strony Mysiej na Nowogrodzką. W sumie budynek jak dla mnie zbyt duży jak na to miejsce. Ale miasto nie stoi przecież w miejscu. Od pawilonu chemii przez lumpeks do luksusu. I to wszystko w 22 lata.
  • Gość: lulzumad IP: 67.159.36.* 16.11.11, 00:19
    And why is he opening his 1st mall in f/ing Warsaw of all places? :D
  • Gość: Hey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 00:27
    Mam wrażenie że analfabeci i malkontenci "czytają" artykuły?
    Czytajcie ze zrozumieniem intencje. Ktoś kto zarania powyżej 7 tys zł niekoniecznie jest krezusem. Nie wypycha materaca forsą. Coś się wam we łbach powaliło.

    Sam budynek jest specyficzny, ale oprócz tego że jest bardzo blisko okien sąsiedniego, to nie mam uwag. Fajnie że są różne ciekawe architekturalnie budynki. Byliście kiedyś w Londynie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka