Dodaj do ulubionych

Wybrany bez przetargu deweloper zbuduje mieszka...

      • zegrz Skończy się tak jak zwykle 25.05.06, 08:46
        i zamiast normalnego miasta z ulicami, placami, parkami i domami powstaną
        kolejne zamknięte enklawy bloków. Co zablokuje rozwój miasta na wiele lat.
        --
        „Staliśmy już nad przepaścią, dzięki PiS zrobiliśmy ogromny krok naprz...
    • Gość: Archie ludzie, nie dajmy sie zwariować ! IP: *.aster.pl 25.05.06, 09:48
      Ani PKP nie sa włascicielem gruntów, ani PKO BP prawdziwym bankiem i
      inwestorem, ani PKO Inwestycje prawdziwym profesjonalnym deweloperem !
      PKP zarządzają gruntami, które zostały im przekazane w zarząd dla celów
      statutowych, tj. transportu kolejowego osób i towarów, z tego tytułu te grunty
      maja status tzw. terenów zamknietych, nie były komunalizowane i nie sa
      obejmowane planami zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli jednak PKP chcą na
      nich w spółkach z "Powszechną Kasą Oszczędności" prowadzić komercyjne
      inwestycje mieszkaniowe, to znaczy że te tereny nie są kolejarzom potrzebne dla
      realizacji celów statutowych PKP, powinny być więc albo skomunalizowane , albo
      przejęte przez Skarb Państwa, objęte planami zagospodarowania przestrzennego i
      sprzedane na normalnych otwartych przetargach profesjonalnym deweloperom i
      inwestorom. Taka ilość terenów budowlanych "wpuszczona" na rynek znacznie
      obnizyłaby wartośc gruntów budowlanych (o ile oczywiście znalazłyby sie środki
      na ich uzbrojenie dla celów mieszkaniowych).
      Kolejarze z p. Olczykiem na czele i hucpiarzami z PKO planują po prostu skok na
      kasę!
      Kapitalna jest zwłaszcza obietnica dzielenia sie zyskiem po połowie ! A od
      kiedy to wkład gruntowy do spólki jest wart połowy zysków spółki ? Ja na
      miejsku PKP żaął bym dwóch trzecich, bo przecież nie musza go do takiej spółki
      wprowadzać !
      Gdyby Polacy nie byli tacy leniwi jak ja, i wycofali swoje skromne oszczędności
      z PKO, to może ta kasa oszczędności końcu stała by się w końcu bankiem ?

      Archie

      "matka porządna, ojciec porządny, a syn ... kolejarz"
      [Janko Walski]


      • Gość: Robal Re: ludzie, nie dajmy sie zwariować ! IP: *.chello.pl 25.05.06, 22:37
        Archie popieram Cię w 100%. Najgorsze, że przecież pieniądze które PKP uzyska
        ze swoich "interesów" i tak wpadną w monstrualną czarną dziurę. Żaden z
        klientów PKP nie odniesie przecież z tych operacji jakiejkolwiek korzyści!
        Miasto mogłoby przyblokować tę radosną twórczość Panów kolejarzy, ale prędzej
        mi kaktus na dłoni wyrośnie
      • Gość: Archie PKO BP jako "inwestor mieszkaniowy": IP: *.aster.pl 27.05.06, 15:56
        Zyski z tej inwestycji (jeżeli w ogóle jakiekolwiek kiedykolwiek bedą !)
        podzieli między sobą zarząd spółki - córki PKO BP czyli PKO Inwestycje,
        natomiast straty - bardzo prawdopodobne - zostaną pokryte przez PKO BP, czyli
        wszystkich tych, którzy z lenistwa trzymają tam swoje skromne oszczędności ...
        z lenistwa, bo trzeba je było już dawno przenieść do jakichś prawdziwych
        banków.
        Na tym polega generalna idea tego przedsięwzięcia! Gdyby szykowały się tu
        faktycznie jakieś zyski, a nie drenowanie PKO BP kosztami, które zostaną
        poniesione przy próbach zabudowy nie przygotowanych do zabudowy gruntów, o
        których PKP nawet nie wiedzą czy na pewno do nich należą, to PKO Inwestycje nie
        podpisywałoby się tak łatwo pod stwierdzeniem, że zyski będą dzielone na pół,
        bo udziałowiec wyłącznie gruntowy, nigdy nie uczestniczy w połowie w zyskach z
        przedsięwzięcia tego typu. Tu chodzi o koszty, a nie o zyski! A te koszty
        poniosą wszyscy ci, którzy w porę nie wycofają swojej kasy z PKO BP.
        Archie
    • Gość: Warszawianka Re: Wybrany bez przetargu deweloper zbuduje miesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 19:28
      Witam
      nigdy nie wypowiadałam się na tym forum, ale tym razem nie wytrzymałam.
      Tereny te, którymi tak szumnie dysponuje PKP, zostały dekretem
      Bieruta "przejętę" od prawowitych właścicieli pod tzw. urządzenia kolejowe.
      Ciekawa jestem, czy ktokolwiek w podpisujących list intencyjny zastanowił się,
      że istnieją tu niezaspokojone roszczenia właścicieli i czy jak zwykle uznano to
      za nieistotny problem (bo oni przecież nie mają pieniędzy na prawników)?
      Pojawiają mi się tu coraz liczniejsze pytania: co z planem zagospodarowania
      przestrzennego dla tego teremu (obecnie w przygotowaniu są rejony Woli do
      ul.Ordona a dalej "czarna dziura") - może tu tkwi sedno sprawy ? Nie ma planu,
      załatwimy warunki zabudowy i będzie dobrze - hulaj dusza piekła nie ma !!
      Powstanie kolejny koszmarek archiretoniczny - byle wyżej, więcej i drożej!
      Mam nadzieję że to czarna wizja ale ......
      • Gość: Archie Warszawianka ma rację IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 00:34
        Gdyby dla takich kolejowych terenów uchwalono plan miejscowy, a w nim ustalono
        przeznaczenie dla funkcji innych niż publiczne, np. dla komercyjnego
        budownictwa mieszkaniowego, to władze Warszawy nie mogły by odmawiać uznania
        roszczeń właścicieli tych terenów, pod takim pretekstem jak obecnie - że nie ma
        planów miejscowych, więc nie wiadomo, czy tereny nie zostały przez
        Bieruta "słusznie skomunalizowane" ... Warto zauważyć, że jednym z wiceprezesów
        PKO BP, czyli banku którego "spółka - córka" ma "kręcić lody" wspólnie z
        kolejarzami na tych terenach, jest niejaki Sławomir Skrzypek, b.zastępca
        prezydenta Warszawy ...przez ostatnie trzy lata odpowiedzialny za planowanie
        przestrzenne ... za jęgo "rządów"nie uchwalono w Warszawie żadnego istotnego
        planu miejscowego, tylko jakieś nieistotne zmiany obowiązujących planów,
        zresztą na życzenie inwestorów ...
        Archie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka