Dodaj do ulubionych

Szukanie sensu w Złotych Tarasach

05.02.07, 22:43
> Nasi architekci w prywatnych rozmowach (...) komentują krótko: - Wielkie g...
> Krzywe, brzydkie, nie pasuje do miasta. Grajdoł pod szklanym dachem

Zazdrość, straszna rzecz.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Domcia IP: 212.180.147.* 05.02.07, 22:48
    Dla mnie te peany tzw. znawców to zwykły bełkot. Często przejeżdżam Al. Jana
    Pawła i za każdym razem, mijając Złote Tarasy, widzę obrzydliwy bunkier bez
    okien, o paskudnym kolorze. Z wyglądu Arkadia przy nim to cud subtelności i
    dobrego smaku, a toto.. Nawet się pisać nie chce... Paskudztwo!
  • Gość: Bum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:10
    Od razu klimat miasta się poprawi - większego badziewia nigdzie w Polsce się nie
    da uświadczyć...
    Wywalić jakieś Emilie i tym podobny szajs, cały ten kąt z ulicą Śliską na czele,
    przebudować dworzec centralny tak żeby go nie było widać i będzie w miarę ok.
  • Gość: hokum IP: *.acn.waw.pl 05.02.07, 23:24
    Złote Tarasy to konsekwencja braku Planów Miejscowych. Kropka.
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:32
    Zazdrość nieudaczników, którzy niczego oprócz altanki w ogródku nie
    zaprojektowali, dobrze że rynek jest otwarty i zagraniczni architekci mogą
    projektować bo inaczej byłby cd PRL, bardzo się ciesze ze Złotych Tarasów, oby
    więcej takich projektów
  • Gość: wściekły IP: *.ghnet.pl 05.02.07, 23:41
    spoko, brak gustu u takich jak TY i cala Polska na czele z Wawa będą piękne :P
  • Gość: alek IP: *.dyn.grandenetworks.net 05.02.07, 23:47
    dokladnie masz racje. polscy architekci to jak polska mysl trenerska w pilce
    noznej ;)

    a swaja drogo warszawa to jedno ochydne (architektonicznie)miasto.
  • ferris.b 06.02.07, 14:00
    o czym wy mowicie? Przeciez tarasy nie sa autorskim dzielem jakiegos giganta architektury, tylko
    gromady wyrobnikow, ktorzy w znanym studiu projektowym pracuja na to, zeby 'zaliczyc' zlecenie. I tyle.
  • pierre_ogi 05.02.07, 23:50
    jaka zazdrosc? czlowieku!! to wlasnie przypomina ewolucje architektury
    dzialkowca... przechodze kolo tego... czegos... i nie wiem... nie wiem na co
    patrzec.

    milion stylow przenikajacych sie z dzialkowym zacieciem kfenk szuj. Tu plytka
    pilsniowa zeby wzmocnic konstrukcje tam folijka sobie sie na wietrze majta
    wesolo zeby cugu nie bylo... rozumiesz...

    i te cudne kolory w srodku te porecze czerrrrrrrrwoniutkie i te zielone
    kratowniczki pociagniete olejem... uch.... slinka cieknie.

    tu ciezki kloc tam delikatesik tu luczek tam dziureczka...

    a w srodku?

    Albert!!! hehehehehehehehe

    po co centralny wyburzac!! niech zostanie! Smrodek z fryteczek zgrabnie sie
    polaczy ze Zlota Wiocha...

  • Gość: mhdeck IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 10:31
    Drogi Pierre, chyba rozumiem Twoją tęsknotę za dobrą architekturą. Zaciekłość z
    jaką krytykujesz to, co powstało za dworcem jest jednakże... śmieszna :)
    Powołajmy więc może komisje, instytuty oceniająco-zatwierdzająco-zezwalające,
    które posługując się niezawodnym miernikiem klasy (Twoim gustem) dopuszczą i
    zatwierdzą... A kiedy odniesiemy już sukces w skali makro, powołajmy Trójki
    Osiedlowe, które będą zatwierdzały kolor emulsyjnej, którą obywatel pomaluje
    sobie WC. Trochę luzu - szczyptę.
    Pozdrawiam
  • Gość: Warszawianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 15:27
    Gość portalu: mhdeck napisał(a):

    > Drogi Pierre, chyba rozumiem Twoją tęsknotę za dobrą architekturą. Zaciekłość
    z jaką krytykujesz to, co powstało za dworcem jest jednakże... śmieszna :)
    > Powołajmy więc może komisje, instytuty oceniająco-zatwierdzająco-zezwalające,
    > które posługując się niezawodnym miernikiem klasy (Twoim gustem) dopuszczą i
    > zatwierdzą... A kiedy odniesiemy już sukces w skali makro, powołajmy Trójki
    > Osiedlowe, które będą zatwierdzały kolor emulsyjnej, którą obywatel pomaluje
    > sobie WC. Trochę luzu - szczyptę.
    > Pozdrawiam

    Ja przy tym badziewiu mieszkam, patrzę co dzień, z różnych stron - jest
    OBRZYDLIWE!!!
    Rozwalone nie-wiadomo-co, jakby w środek czegoś piorun strzelił i rozrzucił na
    boki, zostawiając w środku coś stopionego!
    Gdzie tu widzisz potrzebę "luzu"???
    Pod nosem budują mi coś tak badziewiastego, niszczą moje miasto, a ja co, mam
    sobie skakać luzacko z radości???
  • Gość: INNY ARCHITEKT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 11:39
    NIC DODAĆ NIC UJĄĆ - BARDZO TRAFNE PODSUMOWANIE
  • Gość: WitchKing IP: *.cust.tele2.pl 07.02.07, 14:13
    "Większego badziewia nigdzie nie uświadczysz" - centrum Szczecina nie
    widziałeś ;) pozdro znad morza
  • Gość: Warszawianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 15:20
    Gość portalu: Bum napisał(a):

    > Od razu klimat miasta się poprawi - większego badziewia nigdzie w Polsce się nie
    > da uświadczyć...
    > Wywalić jakieś Emilie i tym podobny szajs, cały ten kąt z ulicą Śliską na czele,
    > przebudować dworzec centralny tak żeby go nie było widać i będzie w miarę ok.

    A mieszkańców osiedla Za Żelazną Bramą pod most, czy od razu do gazu????
  • Gość: ElaOo IP: *.elartnet.pl 07.02.07, 00:46
    Paskudztwo - zobaczcie jak to wygląda miejsca.org/2007/zlote-tarasy-foto/
  • Gość: Policjant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:35
  • Gość: obserwator IP: *.ghnet.pl 05.02.07, 23:42
    nie ma czego zazdrościć , dawno takiej "kupy" nie widziano i teraz Wawka ją ma
    :D mozecie być dumni :D:D:D
  • Gość: g91 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 00:02
    ludzie, lepiej zeby tam staly te tragiczne prlowskie bloki tak? wg mnie widok ze
    zlotych tarasow jest fenomenalny, a budynek sam w sobie dobrze wpisuje sie
    miedzy intercontinental a centrum finansowe. i argument ze nie pasuje do
    palacu kultury lub dworca wydaje sie byc zalosny
  • pierre_ogi 06.02.07, 00:09
    po pierwsze nigdy nie bylo tam blokow, tak? po drugie zlote tarasy nie sa wcale
    MIEDZY intercontinentalem a centrum finansowym, tak?

    ;)
  • ferris.b 06.02.07, 09:59
    kurcze, co mnie obchodzi widok ze zlotych tarasow? mnie interesuje widok z jana pawla, jerozolimskich i
    emilii plater bo to sie liczy. nie ma znaczenia komfort robiacych zakupy w albercie lecz porzadek
    architektoniczny w stolicy polski. za gigantyczne pieniadze powstal koszmar, przy ktorym nawet blaszane
    hale tesco wydaja sie bardziej uporzadkowane architektonicznie. takie rzeczy to sobie moga, za
    przeproszeniem, arabowie i chinczycy budowac.
    a co bedzie dalej? rozwala dworzec centralny i w tym miejscu powstanie kolejny 'pijany wiezowiec'. brawo.
    fajne centrum bedzie.
  • Gość: qq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 17:04
    nie tylko arabowie i chińczycy ale kacapy też:) ...ech wschód to wschód,
  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 14:59
    Ta tylko że przy azjatyckich metropoliach polskie miasta to zabite dechami
    zapyziałe wioski. Mogłaby Warszawa mieć wieżowce jak Szanghaj...
  • tw87 06.02.07, 00:15
    ...Żałosne, że w mieście, które stoi przed naprawdę dużą szansą stania się
    nowoczesnym i ciekawym pod względem architektury ośrodkiem, wydaje się
    pozytywne decyzje odnoście budowy tego typu obiektów...
  • portboner 06.02.07, 00:43
    budujmy same prostopadłościenne klocki, jak intraco czy mariot,
    po co postawić coś innego, stawiajmy same klocki, albo lepiej blaszaki jak te
    KDT czy markpolu - tego jakoś nikt nie krytykuje, blaszak jest ok, nowoczesny
    budynek fe!!
    K... w jakim kraju ja żyje
  • ferris.b 06.02.07, 14:02
    pomiedzy budowlami w typie tarasow i intraco istnieje przeciez przepasc mieszczaca miliard mozliwosci
    dizajnerskich, zaczynajac od tak fajnej sprawy jak budynek przy rondzie onz!
  • Gość: a IP: *.acn.waw.pl 06.02.07, 17:26
    dizajnerskich? Coz to za dziwne slowo.

    Jest tam wiele miejsca, i zostanie stopniowo zabudowane.
  • pierre_ogi 06.02.07, 00:46
    > ...Żałosne, że w mieście, które stoi przed naprawdę dużą szansą stania się
    > nowoczesnym i ciekawym pod względem architektury ośrodkiem, wydaje się
    > pozytywne decyzje odnoście budowy tego typu obiektów...

    calkowicie sie zgadzam...

    skonczmy ze skakaniem z radosci na jakakolwiek inwestycje.
    wezmy przyklad z Berlina ktory tak jak Warszawa mial w sercu wyrwe
    postkomunistyczna ktora byla doskonala okazja do stworzenia landmarku. i udalo
    sie oczywiscie. Krakow nie ma takich mozliwosci. Warszawa tak. To tragedia
    komusza zarazem i szansa na calkowita zmiane wizerunku nie tylko stolicy ale
    wizytowki kraju, ktora ogladaja inwestorzy.

    w naszym miescie oprocz starowki, palacu i nieszczesnej palmy na rondzie nie ma
    ani jednego miejsca z wyraznym charakterem. to jest problem Warszawy. pomijam
    juz fakt ze potrzebujemy wspolczesnego charakteru architektury. architektury
    czystej i mocnej ktora gruba kreska odetnie badziewie od wlasciwego kierunku -
    przyszlosci nowoczesnej metropolii.

    wiem, architektura europejska rozni sie od amerykanskiej i wschodniej. ale w
    Tokio choc to mrowisko, widzialem tyle kapitalnych przykladow malych realizacji
    na ktore brala mnie prawdziwa zazdrosc i wstyd naszego zascianka w najbardziej
    zapyzialym tego slowa znaczeniu...

    wracajac jednak do emilii plater... juz bledem bylo wybudowanie zbyt niskiego
    budynku Siennej 39 a tarasy tylko te linie pogarszaja.

    bycmoze poprawi sytuacje budynek Libeskinda ktory pomijajac wzmocnienie wysokiej
    zachodniej sciany "walke" (nareszcie cos!!) o prymat z PKiN'em zacheci
    projektujacych nowy centralny do wyprodukowania czegos ze smakiem.

    czegos co zlamie ten brak wlasciwej skali, wyobrazni i rozmachu w projektowaniu
    ktory cechuje znakomita wiekszosc nowych realizacji w Warszawie.
  • zwykx 06.02.07, 09:05
    > W naszym miescie oprocz starowki, palacu i nieszczesnej palmy na rondzie nie
    > ma ani jednego miejsca z wyraznym charakterem.

    Tutaj troszkę przesadzasz - ja znam w Warszawie masę takich miejsc. Wąskie
    uliczki Saskiej Kępy, szerokie bramy Muranowa, willowe okolice Wierzbna,
    podwórka "studnie" przy Noakowskiego (i przejście przez podwórko na tyłach
    hali "Koszyki") - te miejsca momentalnie przyszły mi do głowy w trakcie 2 minut
    pisania posta. A jest tego więcej - zapewniam Cię!
  • pierre_ogi 06.02.07, 12:40
    No ja bardzo szanuje waskie uliczki Saskiej Kepy i wiele wiele innych miejsc.
    Np. Hale Koszykow w ktorej byla moja ulubiona ksiegarnia. Obiekt piekny itd...

    No ale to nie o to chodzi.

    Paryz - La Defense - architektura z lat 80-tych bycmoze dyskusyjna, bycmoze dzis
    troche przestarzala, ale na tych schodach pod lukiem codziennie siadaja tysiace
    ludzi zeby popatrzec, poczytac, posiedziec mimo ze wieje.

    Cos musimy nowego miec co gdy powie Kaska do Tomka - "to gdzie sie spotkamy?" to
    on bez wahania bedzie mogl powiedziec "pod mieczem" albo "pod purchawka" albo
    "pod" czymkolwiek.

    Dlaczego? Dlaczego u nas nie ma takich miejsc? Ktore sa mile dla oka i maja
    charakter ale w tej wielkiej skali - metropolitalnej.

    Zlote Tarasy - no naprawde, ja mieszkam niedaleko i bardzo chcialem zeby byly
    ladne i moze by sie udalo gdyby w projekcie:

    * bylo o 70% mniej roznorodnosci detali elewacji.
    * jakas jedna dominujaca forma dala sie wyodrebnic - teraz nawet nie mozna ich
    policzyc
    * mozna bylo znalezc jeden dominujacy styl by mozna bylo powiedziec ze ten
    budynek jest czyms innym niz chaotyczna eklektyczna wariacja nie wiadomo czego.

    No i najwazniejsze

    By mozna bylo od razu powiedziec - ten budynek jest elegancki. Patrzysz na bryle
    i od razu widzisz.

    Proste slowo ktore kazda kobieta uslyszy gdy zalozy prosta i dobrze skrojona
    sukienke. Slowo ktorego nigdy nie uslyszy bazarowa baba ktora nosi wszystko na
    raz i kazdy jeden ciuch nie ma smaku.

    A taki jest ten budynek.

    Przykro mi...

    Estetyka ktora sama sie broni od pierwszego spojzenia, nawet kontrowersyjna jak
    Pompidou to ta ktora MA OKRESLONY CHARAKTER i potrafi CZYMS ujac.

    a to ... no ... popatrzcie tylko ... no
  • ferris.b 06.02.07, 14:06
    pierre - nic dodac, nic ujac. tarasy to biegunka pomyslow ktore nie maja ze soba nic wspolnego.

    ale jest jakos tak, ze to w lodzi niejaki rob krier zaprojektuje teren wokol dworca fabrycznego a
    centrum warszawy powstaje na zasadzie - klocek tu, klocek tam. tu postawimy hotel na jednej nozce a
    obok lsniace kopulki ktore wygladaja jak jakis mega-tradzik. i tak dalej. i tak coraz mniej przestrzeni w
    centrum zostaje, zeby zapropowac jakies calosciowe rozwiazanie tego miejsca.


  • Gość: evel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 12:22
    zgadzam się, większość powstających budynków to takie "rokokoko", mieszanina
    stylów, brak konsekwencji w wykorzystywanych materiałach, żeby "złotem ociekało"...
  • grzybpsi 07.02.07, 01:54
    Niewyobrażalny koszmar!!! Ciekawe, jak szybko się zawali.
  • Gość: czlowiek roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 00:33
    jak inwestor plajtuje, to zabezpiecza budowę czym bądź: resztkami materiałów,
    kolorywymi płytami itd.; po prostu zabija okna, czym się da. a potem zaczynają
    na tym rosnąć roślinki, tak jak w przypadku złotych tarasów. a potem (po wielu,
    wielu latach), taka ruina rozpada się. liczę, że kiedyś tak się stanie z tym
    straszydłem.
    to ma być miasto?
    to ma być miejskie?
    seledynowe pudełko jest miejskie?
    a aluminiowa tafla z oknami w deseń kleksów?
    taka architektura może stanąć przy trasie ekspresowej.
  • portboner 06.02.07, 00:38
    maremarmar napisał:

    > Zazdrość, straszna rzecz.

    Bingo!
  • Gość: polski kibol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 00:39
    Zazdrosc zazdroscia, ale ze to architektoniczne gowno to akurat prawda.
  • Gość: smakosz IP: *.hsd1.mi.comcast.net 06.02.07, 01:37
    Zlote tarasy to jeden z najlepszych budynkow w miescie w koncu mamy jakis
    rodzynek, a wiadomo nie wszystkim rodzynki musza smakowac
  • gamzo 07.02.07, 15:17
    Te kopuły przypominają przewrócony worek ze śmieciami, a to jakoś mało
    rodzynkowe jest ...
  • Gość: Murphy IP: *.acn.waw.pl 06.02.07, 02:34
    niektorym sie nie podoba, niektorym tak. Uwazam ze jest calkiem fajny projekt. Roznorodnosc architektoniczna w miescie jest bardzo wazna, i oczywiscie nie wszystko sie bedzie wszystkim podobalo.

    Co tu duzo mowic - dyskusja nt gustow.

    Murphy's Law: If you try to please everybody, somebody won't like it.
  • Gość: cycek syrenki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.02.07, 05:13
    ta szklana powierzchnie utrzymac w czystosci? Zeby to wlasnie z czasem nie
    wygladalo jak zaniedbane scianki akwarium. Ogolnie nie jest niezle, orginalne,
    a my czy to zima czy to lato bedziemy jak te rybki sobie plywac miedzy
    zielenia :)).
  • tom_aszek 06.02.07, 07:59
    Gość portalu: cycek syrenki napisał(a):

    > bedziemy jak te rybki sobie plywac miedzy
    > zielenia :)).

    ... i łapać się na haczyki wyprzedaży :))
    --
    Są 3 rodzaje meczów polskiej reprezentacji futbolowej :(
    ** Pierwszy mecz * Mecz ostatniej szansy * Mecz o pietruszkę **
  • Gość: wasz Pan i władca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 07:12
  • Gość: e IP: *.acn.waw.pl 06.02.07, 17:22
    nie tylko polakom
  • Gość: gosc82 IP: *.pioneer.com.pl 06.02.07, 07:48
    ...krotko mówiąc trzeba w środę omijać tamta okolice! :(
  • Gość: kecaj IP: *.chello.pl 06.02.07, 09:33
    Z pewnoscia nie jest to cud architektury . Moze sie niektorym niepodobac , ale
    w zestawieniu z innymi centrami handlowymi - Arkadia , Galeria Mokotow , to
    przeciez niebo a ziemia . Tu rozmawiamy o architekturze , lepszej ,
    gorszej ,ale jednak , w tamtych przypadkach nie ma to zupelnie sensu .
    Kwestia sporna to czy centrum Wawy jest adekwatne dla umiejscowienia takiego
    handlowego molocha . No coz majac do wyboru KDT , wybieram Zlote Tarasy .
    W tym miejscu wczesniej byla pusta dziura teraz jest to zalazek walki o powrot
    Warszawiakow do centrum , a nie wyganianie ich do pereferyjnych grodzonych
    osiedli i hal-pudelek z marketami .
  • Gość: Lemur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 09:46
    K...y, złodzieje, narkomani z Dworca Centralnego zapewne chętnie się przeniosą
    do nowego przybydku
  • ferris.b 06.02.07, 09:53
    kawal g... w srodku miasta. i to obok budowli, ktore maja architektoniczny walor - jak chocby
    monumentalny choc bardzo zaniedbany dworzec centralny. i obok niego, w sasiedztwie rownie
    monumentalnego palacu kultury, obok kamenic w alejach jerozolimskich wyrasta krzywulec, poskladany z
    chwiejacych sie biurowcow o wysokosci 'ni w piec, ni w dziewiec', do tego jakies kopulki bizantyjsko-
    kosmiczne, oraz cos absolutnie rzygliwego czyli ta czesc tarasow, ktora stoi przy jana pawla: slepa giga-
    sciana oblozona jakas terakota w kolorach, ktore mozna zaakceptowac chyba tylko w motelu przy drodze
    wojewodzkiej a jej watpliwa ozdoba sa okienka w ksztalcie kwiatow. kto to projektowal? nie znosze tego
    g...
  • Gość: ewka.b IP: *.flashnet.pl 06.02.07, 10:18
    > kawal g... w srodku miasta. i to obok budowli, ktore maja architektoniczny
    walo
    > r - jak chocby
    > monumentalny choc bardzo zaniedbany dworzec centralny. i obok niego, w
    sasiedzt
    > wie rownie
    > monumentalnego palacu kultury, obok kamenic w alejach jerozolimskich wyrasta
    kr
    > zywulec, poskladany z
    > chwiejacych sie biurowcow o wysokosci 'ni w piec, ni w dziewiec', do tego
    jakie
    > s kopulki bizantyjsko-
    > kosmiczne,
    > g...


    Ferris.b a jak sobie wyobrażasz nowoczesność? Myśle sobie, że jednak obiekty
    handlowe w centrum miasta powinny być nowoczesne. O stylu w Warszawie można
    mówić w przypadku jego istnienia, a nie istnienia przez przypadek, tak jak
    można określić wiele budynków z PRL-u.Jeśli tak bardzo Ci
    brakuje "wielkomiejskiego sznytu" w starym stylu, to zapraszam do tzw. PDT-u
    na Woli, albo na Pragę, na Pl. Szembeka. Tam masz istne perły architektoniczne.
    A ja się będę cieszyc zarówno architekturą Złotych Tarasów albo Domu Towarowego
    Braci Jabłkowskich.
  • ferris.b 06.02.07, 13:52
    Powiem ci, jak sobie nie wyobrazam nowoczesnosci. Otoz nie wyobrazam sobie jej w wydaniu
    bliskowschodnim albo azjatyckim bo warszawa nie zasluguje na architekture robiona w stylu a la
    reklama piwa lech: 'jest noc, pelno ludzi, i dj-e, i slonie, i zyrafy, i nadlatuja smiglowce...". A tak wlasnie
    zrobione sa tarasy.

    naprawde jestes zdania, ze to co mozna zobaczyc od strony jana pawla to jest nowoczesnosc w
    swiatowym wydaniu? Tak mniej wiecej wygladaja hale magazynowe przy drodze na poznan. tylko ze sa
    troche mniej na bakier z architektura bo maja przynajmniej jakis podstawowy rytm. a tarasy, od
    najbardziej wyeksponowanej strony wygladaja jak bunkier.

    poza tym - nie ma czegos takiego jak nowoczesnosc rozumiana oderwanie od rzeczywistosci. nie
    mozesz wp... kopulek, krzywych wiez i paru innych gadzetow w srodek czegos co jest i tak zlepkiem
    roznych stylow i z trudem przypomina centrum miasta.
  • raryczek 06.02.07, 22:30
    Kurczę, 100% racja!!
    Wydaje mi sie że widziałem taką terrrrakotę za 16.99 w leroy merlin.
    Wspaniała ściana rodem z szaletu mirejskiego!
  • Gość: gfx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 09:57
    a nasi robią wielkie gó..!
  • Gość: Zenobiusz Zimny IP: *.chello.pl 06.02.07, 11:09
    Jako fan architektury profesora Kuryłowicza, pozwolę sobie z Tobą się zasadniczo
    nie zgodzić (w kwestii robienia gówna). Znaczy robią, ale to chyba nie ma nic
    wspólnego z projektowaniem budynków :)
    Tak, czy owak osłabiają mnie ludzie, którzy widzą jakąkolwiek wartość w PKiN.
    Toż to jest dopiero pomnik (prawie) polskiej architektury :>
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 12:19
    Brzydka bryła tarasów, sprawiła że centralnemu w kontraście odjęło lat. W tak
    brzydkim towarzystwie centralny wydaje się perłą architektury. Szkoda jeśli go
    zburzą. Supersam zburzyli. teraz Centralny.

    Dlaczego nadal wszystkim podoba się to co z "ZACHODU", albo jeszcze lepiej z
    "AMERYKI", a nie to co Polskie a wcale nie gorsze..
  • ferris.b 06.02.07, 14:15
    na pewno nie jest to perla architektury ale moze jeden taki cukierek w centrum miasta wystarczy? po co
    obok stawiac drugi?
  • Gość: ewka.b IP: *.flashnet.pl 06.02.07, 10:10
    Takich reakcji mozna się było spodziewac, bo obiekt jest nietypowy. Moim
    zdaniem pasuje. Jakoś sobie nie wyobrażam obiektu handlowego wyższego od PKiN-
    u. Nie brakuje mi kolejnych prostopadłościanów. Biorąc pod uwagę fakt, że
    inwestor Złotych Tarasów ma w planach modernizację Dworca Centralnego i
    rozbudowę Emilii Plater, to nie jest tak żle. O ile mi wiadomo to blaszaki KDT
    też nie są rozwiązaniem "na zawsze".
    Poza tym autora Casa Battlo i Casa Milla też na początku mieszkańcy Madrytu
    ostro skrytykowali.........
  • wiilku 06.02.07, 12:09
    > Poza tym autora Casa Battlo i Casa Milla też na początku mieszkańcy Madrytu
    > ostro skrytykowali.........

    w zasadzie Barcelony...
  • Gość: ewka.b IP: *.flashnet.pl 06.02.07, 13:21
    > w zasadzie Barcelony...
    Masz rację. Machnęłam się, sama nie wiem, czemu. Nie wiem, dlaczego ostatnio
    Madryt mi chodzi po głowie. Chyba za bardzo interesujęsię Hiszpanią i
    Almodovarem ostatnimi czasy. Dzięki za sprostowanie!
  • zegrz 06.02.07, 10:28
    Moim zdaniem majstersztyk - w samym centrum europejskiego miasta (no, może tu
    troszkę przesadzam) udało się postawić zespół budynków, odwrócony do tego
    miasta TYŁEM! Bo z której strony by nie spojrzeć, ma się wrażenie że to właśnie
    jest tył tego kompleksu. Naprawdę majstersztyk.
    A wygląd? Podoba się - nie podoba się - rzecz gustu. Porozmawiamy za 10-15 lat.
    --
    PiS przewodniom siłom narodu
  • Gość: fuksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 10:43
    Niestety, przychylam sie do zdania ze to wielkie g..... w samym centrum stolicy.
    A mysmy Palac Kultury chcieli wyburzac, he, he... A to przeciez perla
    architektury jest przy tym, co nam teraz zaserwowano. (Nawiasem mowiac,
    radziecki architekt Palacu Kultury uczyl sie projektowac wysokosciowce w
    Waszyngtonie)

    Widzialam tarasy jakies dwa tygodnie temu. Tandetna kolorystycznie elewacja.
    Bryla calego kompleksu zwalista i ciezka. Na szklanym dachu zalegaly zwaly
    brudnego, wilgotnego sniegu (!!!) Wygladalo to ohydnie, a o bezpieczenstwie
    (a raczej jego braku) podczas snieznej zimy nawet nie chce myslec.
  • Gość: autor IP: *.chello.pl 06.02.07, 10:52
    falisty dach - szczyt brzydoty ..zero lekkosci ...no ale za to hamerykanski !!
  • Gość: ssa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:14
    Niech polscy architekci lepiej sie nie odzywaja, bo za ich bezguscie, musimy sie
    wstydzic wszyscy. Wystarczy popatrzec jak wygladaja inne stolice UE w porownaniu
    do Warszawy. Ciezse sie, ze w centrum powstala tak ciekawa budowla jak zlote
    tarasy: w koncu cos orginalnego, niekownencjonalnego.
  • Gość: okoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:22
    Potrafia sie jedynie wymadrzac, moze niech samo cos lepszego zaprojektuja, bo
    krytykowac zawsze jest latwo. Typowo polskie podejscie....zalosne.
  • Gość: iKS IP: 80.50.180.* 06.02.07, 11:31
    Zdecydowani ciekawsze są widzane
    z boku.
  • Gość: nus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 12:36
    TARASY SĄ ZACHWYCAJĄCE!!!!!.Szkoda że stoją zasłonięte worcem centralnym.
    Czegoś tak pięknego nie widziałam w Europie. Projekt został nagroidzony na
    wystawie w CANNES jako najlepszy budynek /dla celów marketingowych / na
    świecie. ALE my jak zwykle niezadowoleni zamiast się cieszyc i być
    dumnym.Warszawa staje się naprawdę coraz piękniejsza, nawet ze swoją
    eklektyczną architekturą wciąż ma styl.TYLKO jeszcze ten nieszczęsny plac
    defilad i MARCPOL. - CZY TEGO NIE WIDZICIE??? Paryż też kiedyś pomstował na
    wieże eiffla i na piramidę przed LUWREM a teraz.... to symbole.
  • ferris.b 06.02.07, 13:58
    Ciekawe, czemu szanowne gremium w Cannes, nie buduje u siebie takich cudacznych obiektow.
  • Gość: titta IP: *.botany.gu.se 06.02.07, 12:37
    Nie zaleznie od tego, czy Zlote tarasy to "gowno" czy nie, nasi architekci chyba stracili prawo do
    wypowiadania sie na ten temat. Sami nie sa w stanie nic ciekawego zaproponowac, wiekszasc inwestycji
    w Wa-wie po prostu straszy. Juz nie mowiac o ich funkcjonalnosci...
  • Gość: domi IP: 88.220.41.* 06.02.07, 12:50
    żeby ten szklany finezyjny daszek pod naporem brudnego sniegu kiedys nie runą
    na kupujących
  • Gość: Warszawiak IP: 192.85.110.* 06.02.07, 13:47
    A zydostwo z gazety tylko krytykuje. Wyjedzcie do Izraela i tam sie zachwycajcie
  • Gość: m IP: *.ghnet.pl 06.02.07, 15:59
    raczej chwali, czytać w szkole nie nauczyli ?
  • ferris.b 06.02.07, 14:08
    Moim zdaniem wypada zazdroscic ludziom, ktorzy dostaja od inwestora taka sume i moga z nia zrobic, co
    chca. Naprawde, to jest dopiero wolnosc tworcza!
  • Gość: gregorion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 14:24
    Jestem architektem i mam prawo się o tym wypowiadać. Nie podobają mi się tarasy, nie jest to z całą pewnością architektura w "europejskim" wydaniu. Wystarczy krótka wycieczka choćby do berlina żeby się o tym przekonać. Centra miast otacza się tam opieką a powstanie takich, choćby zakamuflowanych markecików, uważa się za klęskę a nie powód do radości.
    A co do poziomu polskich architektów - jest wiele polskich pracowni na co najmniej solidnym europoziomie. Wystarczy kupić AM czy A&B żeby zobaczyć iż w polsce nie wszystko co powstaje musi kłuć w oczy.
    Druga sprawa, większość realizacji to wypadkowa wyobrażeń inwestora i umiejętności perswazji architekta. Edukować trzeba (najczęściej) społeczeństwo, architekci z polski spokojnie dają sobie radę na zachodzie.
  • ferris.b 06.02.07, 14:42
    Gość portalu: gregorion napisał(a):

    > Jestem architektem i mam prawo się o tym wypowiadać. Nie podobają mi się tarasy
    > , nie jest to z całą pewnością architektura w "europejskim" wydaniu.

    Powiem wiecej - to jest architektura w wydaniu blisko- i dalekowschodnim!
  • kazuyoshi78 06.02.07, 15:26
    > Powiem wiecej - to jest architektura w wydaniu blisko- i dalekowschodnim!

    I bardzo dobrze. Wreszcie Warszawa zaczyna odrzucać ciasny europejski gorset i
    już niedługo stanie się prężną metropolią w azjatyckim stylu.

    Nie ma co się tak zachywycać "europejskością" - Europa schodzi na psy
    politycznie, gospodarczo i technologicznie. Przyszłość to Azja.
    --
    Warszawa na fotografiach

    Samorządność? To tylko pusty slogan.
  • sothink 06.02.07, 17:39
    Szczególnie z taką niską zabudową w samym centrum, azjatyckie??? buhahahaha
  • kazuyoshi78 06.02.07, 20:51
    > Szczególnie z taką niską zabudową w samym centrum, azjatyckie??? buhahahaha

    Niska zabudowa powoli ustępuje wysokiej, np. na Woli wzdłuż Grzybowskiej. Ten
    proces będzie trwał. Należy jedynie budować wyżej, niż dotychczas, a nie jakieś
    konusy w rodzaju Hiltona.
    --
    Warszawa na fotografiach

    Samorządność? To tylko pusty slogan.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka