Dodaj do ulubionych

Las Kabacki za płotem

IP: *.centertel.pl 27.11.07, 22:25
Ojej. Mieszkańcy Kabat dewastujący las przez te parę ostatnich lat nie mają
prawa piszczeć. To kara za zadeptywanie, zaśmiecanie oraz wyprowadzanie psów.
Niech się lepiej martwią, żeby im deweloper nie odgrodził dostępu do metra,
gwarantującego legendarny dobry dojazd.
Edytor zaawansowany
  • Gość: alek IP: *.ip.grandenetworks.net 27.11.07, 22:28
    kurde polacy!!

    Jak tak można? - oburzała się wczoraj Bożena Wyrwińska, ursynowianka
    wracająca ze spaceru. - Rozumiem, że to prywatna własność, ale ta
    firma przecież nic tu nie buduje. Co jej po tym, że ludzie nie będą
    mogli tędy chodzić, tak jak chodzą teraz? Zagrodzenie drogi to
    czysta złośliwość.

    Prywatna wlasnosc. co tu jeszcze dodac? komunizm juz sie skonczyl!
    jak firma chce grodzic to moze grodzick ciekawe co by pani bozena
    powiedziala jak by po do niej nalezacej dzialce chodzili ludzie,
    sraly psy czy parkowaly samochody. jak ludzie cos maja to zwykle
    stawiaja ploty. po co caly ten rejwach!!??
  • Gość: chlopak z imielina IP: *.hsd1.il.comcast.net 28.11.07, 07:02
    cieszcie sie swoim gettem jakie sobie zrobiliscie ze zwykly czlowiek ma problem
    z przejsciem przez to wasze getto...juz chyba wole zabkowska isc niz bladzic po
    tym ... jak bog kubie tak bog kubie. To jest demokracja, To jest kapitalizm
    chamy, to jest wasz uwielbiany liberalizm i umilowanie prywatnosci w wydaniu
    wybuduj wyzszy plot!!!Teraz ktos was zrobil w d. i musicie jak ja przeskakiwac
    przez plot albo uzerac sie z chamem z durna czapeckza ochroniarz...kij wam w r.
  • Gość: mzb IP: *.crowley.pl 28.11.07, 11:42
    i zrobić przejście na swoim (metra = miejskim) terenie. I niech
    sobie Edbud stawia swoje ogrodzenie. I tak fiuty nic tam nie
    zbudują, bo miasto wkrótce uchwali plan (takie krążą plotki)
  • Gość: wal.do IP: 195.42.249.* 28.11.07, 12:12
    Hehe, "chlopak z imielina" aleś Ty sfrustrowany :)

    "chinique" - co racja to racja. pamiętam jak wyglądał las jeszcze kilka lat temu
    (zanim nota bene "Edbud" nie nastawiał tam blokowisk) - cicho i przyjemnie.
    Teraz ścieżki tak zadeptane, że nawet woda w nie nie wsiąka, psy biegające bez
    kagańców i smyczy a tłum przewalający się tam w weekendy uniemożliwia
    jakikolwiek relaks (o przejechaniu rowerem to już nawet nie wspomnę ;)).
    Z drugiej strony ogrodzenie lasu dookoła i wybudowanie pod nim "niskich bloków"
    to przesada. Przy okazji "niski" to jaki? 3 piętra? 4? No to już wyżej drzew
    będzie ;)
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 28.11.07, 09:11
    > po co caly ten rejwach!!??

    Rejwach jest po to, żeby jakiś urzędniczyna nie wziął w łapę za pozwolenie na
    budowę w miejscu, w którym blokowiska nie powinno być.
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 09:47
    > Prywatna wlasnosc. co tu jeszcze dodac? komunizm juz sie skonczyl!

    Miasto to nie wieś, żeby uprawiać sobie samowolkę, bezmyślny libertynie.
    Po pierwsze: o kształcie miasta decydują odpowiednie organy i w tym celu
    ustanawia się miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Skoro deweloper
    zanabył teren pod osiedle, jeszcze zanim powstał MPZP , a ów jak powstanie
    będzie przewidywał tam park, to deweloper sam jest sobie winien i niech je tę
    żabę sam. Dlaczego ja mam się dokładać z moich podatków do wykupu ziemi od
    niewydarzonych cwaniako-idiotów?

    Po drugie: to Milton Friedman powiedział, że wolny rynek kończy się tam, gdzie
    zaczyna się architektura.

    > jak ludzie cos maja to zwykle
    > stawiaja ploty. po co caly ten rejwach!!??

    Po to, że znowu deweloper grodzi kawał miasta włącznie z drogami. Chcesz stawiać
    płoty, to stawiaj, ale nie tam gdzie są takie czy inne ciągi komunikacyjne.
  • Gość: Paweł IP: *.imgw.pl 28.11.07, 09:57
    O to, że powinna tam być strefa buforowa i pan Mazur maksymalnie powinie mieć
    możliwość posadzić tam buraki. Plan zagospodarowania przestrzennego nie powinien
    uwzględnić jakiejkolwiek zabudowy tego obszaru. Decyzja o wpuszczeniu budynków
    do lasu powinna być przemyślana. Pan Mazur ma, pan Mazur buduje. Kupie Puszcze
    Białowieską.
  • Gość: racja IP: *.aster.pl 28.11.07, 10:09
    nie trafili z inwestycją i są sfrustrowani :]
  • Gość: powiedzmi IP: *.aster.pl 28.11.07, 12:42
    od kiedy mieszkancy Kabat przestali lubic ogrodzenia??
  • Gość: ijeszcze IP: *.aster.pl 28.11.07, 12:45
    nadal moze to zrobic
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 13:23
    Jaka gmina?
  • Gość: paarc.pl IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.07, 16:24
    dobry płot nie jest zły ;)
  • Gość: wik IP: *.chello.pl 27.11.07, 22:28
    my tam chodzimy i odpoczywamy od dziesięcioleci, zbojkotujemy was a jak nie to zniszczymy, budujcie się w Lublinie
  • Gość: alek IP: *.ip.grandenetworks.net 27.11.07, 22:42
    kupujesz dzialke. transakcja jest legalna. to teraz twoja dzialka.

    jednakze, okoliczni mieszkancy przywykli do wyprowadzania tam psow i
    krow, wywalania smieci w krzaki i biegania na jogging. pan edek
    nawet pamieta jak jego dziadek wywalal tam stary olej silnikowy.
    teraz takze zamierza walic tam olej.

    i ci miodzi? jak ci teraz? pozwalasz sasiadom robic tam co chca?
    pomysl troche baranie zanim cos napiszesz.
  • Gość: Fan ZDM IP: *.chello.pl 27.11.07, 22:57
    .
  • Gość: wik IP: *.chello.pl 27.11.07, 23:36
    kolego nie wiesz chyba czym są Kabaty i od ilu lat "tu się biega", lepiej zajmij dyskuje w wątku "jestem zamiejscowym chłopkiem, który chciał zabłysnąć gó..anym wpisem". a baranem pozwalam ci nazywac twoją matkę, nawet siostrę
  • Gość: xyz IP: *.chello.pl 28.11.07, 06:45
    A wiesz że Kabaty to jeszcze niedawno była wieś, a Ursynowa nie było. Warszawa
    kończyła się na Dworcu Południowym (pewnie nie wiesz gdzie to), więc nie ubliżaj
    komuś od przyjezdnych .
  • Gość: bocio IP: *.aster.pl 28.11.07, 13:03
    i do tego jestes jeszcze pewnie rodowitym Warszawiakiem z Kabat :))
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 28.11.07, 09:23
    Płacimy podatki urzędnikom, żeby podejmowali mądre decyzje. Jeśli jest
    zapotrzebowanie na park albo przejście do lasu dla 100.000 mieszkańców a
    urzędnik sprzedaje teren deweloperowi który ma chrapkę na nowe osiedle to
    legalność transakcji powinna być wg mnie wzięta pod dużą lupę, bo moim zdaniem w
    takich sytuacjach jest spora szansa na niemałą wziątkę.
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 09:56
    Ziemia była wykupiona od okolicznych chłopów.
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 28.11.07, 14:30
    Gość portalu: wsw napisał(a):
    > Ziemia była wykupiona od okolicznych chłopów.
    Zgadza się. Mój błąd.

    Nie zmienia to jednak faktu, że teraz urzędnik (osoba z definicji podatna na
    przekupstwo), który teoretycznie powinien działać w imieniu okolicznych
    mieszkańców, będzie decydował o tym czy pozwolić nowemu właścicielowi zabudować
    ten teren czy nie.
    Moją intencją było wykazać, że popieram mieszkańców, którzy mają powód zachować
    wzmożoną czujność przy tej urzędniczej operacji.
  • mrm67 29.11.07, 14:46
    Sprawa jest prosta. Developer kupił działki nie posiadające planu
    zagospodarowania NA SWOJE WYŁĄCZNE RYZYKO. Jak się uda zabudować to zyska, jak
    nie to straci - jego brocha, kupować bez planu nie musiał.

    Urzędnik ma reprezentować interesy już zamieszkałych mieszkańców dzielnicy bo za
    to mu płacą w podatkach.

    Jakiekolwiek groźby ze strony developera, że 'jak mu nie uchwalą dobrego planu
    to gmina musi odkupić działkę' można zabić śmiechem.
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 29.11.07, 15:19
    Szkoda, że takich mądrych postów jak powyższy trafiających w prostych słowach w
    sedno sprawy nie da się wynieść na szczyt wątku...
  • jan-w 09.12.07, 20:56
    mrm67 napisał:

    > Sprawa jest prosta. Developer kupił działki nie posiadające planu
    > zagospodarowania NA SWOJE WYŁĄCZNE RYZYKO. Jak się uda zabudować to zyska, jak
    > nie to straci - jego brocha, kupować bez planu nie musiał.

    Niestety, nie jest aż tak prosta.
    Edbud otrzymał kiedyś od odpowiedniego urzędu, warunki zabudowy na tym terenie.
    To, pisząc w uproszczeniu - pisemna obietnica, że będzie mógł wybudować to o
    budowę czego wystąpił.
  • Gość: ted IP: 198.28.69.* 28.11.07, 10:41
    po co tacy ludzie jak ty w ogóle wypowiadają się na tym forum.
    Przecież ty nic kompletnie nie wnosisz do dyskusji poza wydalaniem z
    siebie toksycznych wydzielin w postaci zakompleksionego bełkotu.
    zastanów się po co coś piszesz publicznie zanim wciśniesz enter.
  • dorsai68 28.11.07, 11:35
  • Gość: smutne IP: 194.106.193.* 27.11.07, 22:30
    To dla mnie typowe bydło inwestycyjne. Ostatnio byłem w
    braunchweigu, coś cudownego, takiego parku pozzdrościłby nawet
    łazienkowski. A co do Kabat, to jest niesamowite jak bydło
    developerskie tworząc te współczesne getta, które za lat kilkanaście
    pewnie przerodzą się w slamsy (bo kto chce mieć ściane przed oczami)
    w niezwykle chamski sposób wpie .. ją się pod miejsce które powinno
    być parkiem narodowym. To samo zrobili w magdalence, las został
    wycięty by postawić kilkanaście willi, choć 100 metrów dalej za
    lasem sadzi się jeszcze kapuste!!! CAŁA TA URZĘDNICZA ZABAWA W
    POZWOLENIA I BRAK POZWOLENIA, przypomina mi zawsze w pokazywanie
    paluszkiem nunu a z drugiej daje poślady ....
  • neuroup 27.11.07, 22:38
    Nie widzę innego wyjścia jak zebrać się i w czynie społecznym usunąć płot.
    Kto jest za???
    Nie będzie nam żadna menda stawiać płotu.
    --
    Neuroup of Addict Labs
    gg:2055161
    email:neuroup@gazeta.pl
    www.lukaszslowak.com ==>homepage [some news]
  • Gość: jan b. IP: *.polkomtel.com.pl 28.11.07, 13:04
    jestem za, już pomyślałem o zakupie obcęg do cięcia drutu, takich lepszych ;)
  • Gość: bazyl_f IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 22:39
    Całe Kabaty są za płotami to i las może być:)

    To osiedle to pomnikowy wręcz przykład kompletnej porażki miasta w
    temacie planowania przestrzeni. Jakie rolnik miał pole kapusty,
    takie powstało osiedle.
    Las za płotem byłby pięknym dopełnieniem całości.

    A postępowanie developera to czysta złośliwość.

  • Gość: UrsynowianinzKabat IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 22:44
    Las Kabacki to najwieksze dobro mieszkanców. Tylko dlatego tu
    mieszkam. Juz teraz władze dzielnicy zaniedbały wiele spraw. Jedno
    dojscie na wysokosci ul. Ustronie (z drugiej strony zaplecza metra)
    zostało juz zablokowane przez ogrodzenie kawałka ziemii nalezacej do
    jakiegos osiedla ktore tej ziemi nie potrzebuje a mieszkancy bardzo,
    musza wchodzic Moczydłowska lub KENem. Stało sie tak wskutek
    zaniedban wladz dzielnicy. Teraz kolejne zaniedbanie !!! Domagam sie
    odblokowania obu wejsc od KENu koło TESCO i od ulicy Ustronie!!!
    Jak tak dalej pojdzie to bedziemy wchodzic do lasu od strony
    Piaseczna. Teren zajety pod zaplecze metra jest za duzy i zupełnie
    niewykorzystany (wiem bo blisko mieszkam)!! Nalezy ten teren
    zredukowac i powiekszyc teren pod park . Teren od EDBUDu wykupic.
    Koniecznie duzy park na wzor Parku w Chorzowie www.wpkiw.com.pl !!!
  • Gość: alek IP: *.ip.grandenetworks.net 27.11.07, 22:50
    jak tak myslisz to znajdz lokalnych politykow ktorzy cie popieraja,
    lub skup ludzi wokol twojego pomyslu. wszystko w twoich rekach.
    zyjemy w demokratycznym kraju.
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 09:58
    To piękne, że go pouczasz, ale facet może wyrazić swoje niezadowolenie, czy nie?
  • Gość: none IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.07, 22:52
    Heh... Z jednej strony - skoro to teren prywatny, to developer może go sobie
    grodzić. Ale na wybudowanie domków w takiej bliskości lasu urzędnicy nie powinni
    się zgodzić - min. 100 metrów bodajże jest w przepisach. Jak tylko developer coś
    zacznie stawiać, to powinni urządzić przykładową akcję, która odstraszy innych
    od takiego postępowania, przypominającego jako żywo terroryzm.
  • Gość: kk IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:16
    Jest. To strefa ochronna reerwatu jakim jest m.in. Las kabacki. Ale
    po znisceniu rezerwatu Jez. Imielińskie i sukcesywnym dewastowaniu
    rez. Jez. Cerniakowskie developery mysla że wszystko im wolno - "bo
    oni to kupili i moga robić co chcą".
  • Gość: wal.do IP: 195.42.249.* 28.11.07, 12:35
    Gość portalu: none napisał(a):

    > Jak tylko developer coś
    > zacznie stawiać, to powinni urządzić przykładową akcję, która odstraszy innych

    Jeszcze nigdzie, nikt żadnemu deweloperowi w W-wie (a zaryzykuję, że i w Polsce)
    nie nakazał rozbiórki po wybudowaniu ;)
    Przykładowa akcję to powinni urządzić mieszkańcy i przyjść tłumnie na
    posiedzenie komisji. A radni powinni doprowadzić do przyjęcia właściwego, czyli
    korzystnego dla mieszkańców a nie dla dewelopera planu zagospodarowania.
    Ale to by było zbyt pięknie żeby radni coś dla mieszkańców a mieszkańcy razem :\
  • Gość: jan IP: *.polkomtel.com.pl 28.11.07, 14:34
    szmaciarzom firmom budowlanym (szumnie zwanym deweloperami) nikt jeszcze nie wyburzyl nic, natomias biednym obywatelom owszem - im biedniejszy tym latwiej nakazac rozbiorke.........
  • Gość: mjkl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 18:49
    malo brakowalo, gdy ktos wybudowal blok pod skocznia bez pozwolenia. juz, juz
    miala byc pokazowka ku przestrodze, ale ktos z miasta machnal na to reka...
  • Gość: Fan ZDM IP: *.chello.pl 27.11.07, 23:01
    Widziały gały, co brały? Nikt nie obiecywał takiego planu, jaki się jaśnie dweloperowi zamarzył. I może jeszcze z moich m.in. podatków miasto ma odkupić grunt, bo interesik nie wyszedł? A zostań sobie z kawałkiem pola...
  • Gość: Wojtek S. IP: *.sds.uw.edu.pl 27.11.07, 23:02
    Właśnie tacy ludzie jak imć Pan prezes EDBUD-u to najgrosi
    ekoterroryści z możliwych. Prawo - jakie prawo - ja moge się
    wybudować nawet na Giewoncie i w Jamie Smoka Wawelskiego. Po mnie
    choćby potop...
  • Gość: alek IP: *.ip.grandenetworks.net 27.11.07, 23:09
    czlowieku, co ty gadasz? jacy ekoterorysci? jak prawo zezwala
    budowac w jamie smoka czy na jasnej gorze to NIECH BUDUJA! jak ci
    sie nie podoba to ZMIEN PRAWO! Wybierz INNYCH politykow, etc. Tak
    to sie robi na swiecie.

    mowienie ze to cos jest "dobrem narodowym" czy nalezy do
    spolecznstwa jest bzdurne. to juz nie demokratyczna republika
    polski ludowej.
  • Gość: kk IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:20
    Jakie prawo ? Tu nawet jak nie ma planu miejscowego to w planie
    ogólnym póki co stoja "uzytki rolne". Jak prezes Edzio chce zgodnie
    z prawem to niech grodzi i kapustę uprawia a nie domy buduje.
    Po drugie teren nawet bez planu miejscowego jest ogjety strefą
    ochronną rezerwatu Las Kabacki i nie mozna tam stawiać jak sie komu
    podoba a w szcególności na małych działkach i gęsto jak chce pan
    prezes.
  • Gość: vonNogaj IP: 195.94.201.* 28.11.07, 12:35
    Jakie prawo? Prawo, które pozwala ogrodzic swoją własność nawet
    jeśli to "użytek rolny". Jak na razie awantura jest o to, że grodzą
    teren. Mają do tego prawo. Tyle.
  • rlnd 28.11.07, 15:20
    Prawo moze i maja do postawienia ogrodzenia, ale marketing i PR to im nawala.
    Zamiast ogrodzic i owszem teren, ale dostep do lasu dla ludzi zostawic, to Pan
    Prezes stwierdza ze ktos tam sobie juz nie pobiega. Coz, pogratulowac
    nastawienia dla ew. klienta.
  • Gość: M IP: *.chello.pl 28.11.07, 15:41
    To sprawdź sobie w przepisach budowlanych czy możesz sobie dowolne
    ogrodzić teren. Facet musi zgłosić budowę ogrodzenia, a urząd ma
    prawo mu to zablokować i powinien to zrobić.
  • mrrrfrrr 27.11.07, 23:51
    Mam wrażenie że troszkę Pan nie wie o czym pisze.
    Odciąć od "dostępu do metra" to tam można ewentualnie mieszkańców lasu ...czyli
    dziada borowego a nie mieszkańców Kabat.
    Jednakowoż w takiej sytuacji zawsze ciekawi mnie co przez ten czas robił jeden z
    drugim, reprezentujący interesy obywateli Urzędnik Państwowy.
    Domyślam się, że przyglądał się jak ekipa z edbudu
    wykupuje działki pod lasem i myślał... po co oni do ciężkiej cholery tak się
    przepracowują.
    Drapał się po głowie, obiad zjadł kto wie może nawet mapkę druknął znajomemu
    który miał pod lasem coś do załatwienia.
    Gdyby nie Mazur dalej nic by nie wiedział.

    --
    nnniiiiiiii
  • pies_na_prawizne 28.11.07, 00:11
    w wszystko wina chlopow z Jeziorny, Skolimowa,Chylic i Jozefowa,
    robic im sie nie chce na roli, ziemia lezy nie uprawiana, bo lepiej
    sprzedac i to czesto za dolary, i tak ta deweloperska szarancza
    zatacza kregi wokol Lasu Kabackiego, gdzie grzybusie prawdziwe
    prawdziwki najlepsze na swiecie, gdzie rydze jeszcze chca noski
    pokazac, gdzie chodzilo sie "na skroty" na basen i imprezy w
    Powsinskim Osrodku, gdzie chodzilo sie na pierwsze randki i
    uprawialo sie pierwsza milosc.
    Odwalcie sie od Kabat i Lasu Kabackiego hieny budowlane, gdzie nie
    popatrzec domy i beton, beton, beton rosna szybciej niz grzyby w
    lesie kabackim, za 5 lat po kazdym wiekszym deszczu beda podtopienia
    w kazdym domu, i niech mi nikt nie mowi ze takie planowanie jak
    wokol Kabat bez "kopert" sie odbywalo i odbywa.
    Eeeeeech, szkoda gadac...............
    --
    do Kaczynszczyzny:
    Najgorsze w kompleksie wyzszosci jest to, że cierpią nań przeważnie
    niewłaściwi ludzie.
  • gonzo110 28.11.07, 17:59
    Dolary teraz gorzej stoją niż złotówki....
    Przecież przy zakupie mieszkania nikt nie obiecywał dostępu do lasu. A może ktoś
    miał dostęp do lasu wpisany do umowy z deweloperem?
  • Gość: jk IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:24
    Kupowali działki rolne i takie mają. Wystarczy ze urzednicy dalej
    pozostawią teren jako przeznaczony na cele rolnicze w M.P.Z.P. i po
    ptakach. Niech se prezes grodzi i sadzi buraki.
    PS. Po ogrodzeniu i posadzeniu buraków bedzie tylko lepiej - dłuższa
    strefa ochronna oddzelajaca płotem teren rezerwatu od masowego
    napływu "spacerowiców" którzy maja gdzieś wyznacone dla nich drogi.
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 10:09
    > Wystarczy ze urzednicy dalej
    > pozostawią teren jako przeznaczony na cele rolnicze w M.P.Z.P. i po
    > ptakach.

    Nie! Wystarczy, że MPZP będzie przywidywał tam park. Wiesz jak długo trwa
    przygotowanie takiego planu? Robienie dwóch jest bez sensu.
  • Gość: gosc IP: *.acn.waw.pl 28.11.07, 00:19
    Rozumiem (choć nie podzielam) niechęć autorów co poniektórych postów do
    mieszkańców Kabat, ale przegrodzenie drogi od metra do lasu zaszkodzi przede
    wszystkim tym licznym grupom ludzi, którzy co weekend od metra wędrują do lasku...
    Dla gminy dwója za niepozostawienie sobie pasa drogi łączącej metro z lasem.
    Dla dewelopera jedynka za terrorystyczne metody.
    Mam nadzieję, że ludzie szukający mieszkań do zakupu zapamiętają mu jego
    stosunek do interesu społecznego. Z takimi gośćmi interesów robić nie należy.
  • Gość: divad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 10:48
    nie do końca łapie.. jak to odgrodzenie od metra? przecież w dalszym ciągu można
    wejść od Moczydłowskiej i KEN więc to stwierdzenie mija się z rzeczywistością.
    a tak przy okazji to ładne osiedle, ze sporą ilością zieleni nie wyglądałoby tam
    najgorzej. bo na dzień dzisiejszy to tamten obszar wygląda jak jakieś
    gruzowisko, pobojowisko i na pewno nie przedstawia wielu walorów estetycznych.
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 28.11.07, 11:45
    .
  • Gość: Edbud? dosyc IP: *.acn.waw.pl 28.11.07, 01:38
    Taka postawa jest bardzo nieuprzejma, i widac ze nie ma dobrej woli w dzialaniach. Chodzi tylko o pieniadze, i nic innego. Ale sa sposoby aby to osiagnac w sposob cywilizowany, lub po chamsku. Pan mazur wybral opcje #2...
  • Gość: mieszkaniec okolic IP: *.radom.net 28.11.07, 08:32
    Czarno widzę - osiedle powstanie, bo takie są władze stolicy
  • Gość: kabaciak IP: *.igf.fuw.edu.pl 28.11.07, 08:40
    przynajmniej tych bylych i aktualnych.
    Jak widac klient liczy sie tylko dopoki nie zaplaci.
    Niech to bedzie przestroga dla tych, ktorzy mysla o zostaniu klientami edbudu
  • Gość: mak IP: 195.136.246.* 28.11.07, 08:44
    To dobre.
    Mieszkańcy największego chyba w Polsce skupiska grodzonych bloków są
    oburzeni grodzeniem?
    Naprawdę dobre. Bo co, jak ktos obcy ma problem z poruszaniem się po
    mieście z powodu grodzonych osiedli to jego wina bo mamy prawo
    grodzić, ale jak my nagle zaczynamy mieć problem to zamach na prawa
    człowieka?
  • owocoskala 28.11.07, 08:46
    Dziwne że miasto utwardzało drogę nie należąca do niego. To nawet
    niezgodne z prawem tak się szarogęsić :roll:. Co do inwestora to
    nie zbuduje tu nic o ile szybko uchwalą plan zagospodarowania
    przestrzennego sugerującego coś innego więc grodzenie jest czysta
    złośliwością. Szkoda że konserwator przyrody nie wyznaczył
    otuliny rezerwatu LK - wtedy wszystko byłoby prostsze....
  • Gość: kk IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:27
    Nie musi. Strefa ochronna jest prypisana obligatoryjnie. Konserwator
    w uzasadnionych wypadkach moze wnioskować o zwiekszenie strefy
  • Gość: Gość IP: *.aster.pl 28.11.07, 09:03
    Większość dziennikarzy, internautów pieje na cześć "świętej" własności (co jest
    bzdurą bo nigdy nie była i nie jest święta, m. in. ustawy mogą
    ograniczać własność i to w sposób znaczny). Zabudowano połowę miasta grodzonymi
    osiedlami, przez które nikt nie może przejść. Na stwierdzenia że to specyfika 3
    świata - odpowiadano - "zapłaciłem, kupiłem, jest moje i mogę robić co chcę. Nie
    będą mi sąsiedzi łazili przez moją alejkę". I nagle jak ta sama logika zwraca
    się przeciwko głoszącym takie hasła, podnosi się krzyk że to przestrzeń
    publiczna itd. Ci sami którzy mieszkają obok w osiedlach za drutem kolczastym
    nie akceptują że obok ktoś buduje taki sam płot. Może więcej konsekwencji...
  • Gość: mieszkanka kabat IP: *.aster.pl 28.11.07, 09:04
    to nie pierwszy incydent tego typu z udzialem firmy edbud. zabudowala ona cala
    wschodnia czesc kabat (patrzac od metra) oprocz jednej dzialki. tam swoje bloki
    wybudowal dom development. smb kabaty oraz edbud postanowily sie zrewanzowac za
    "podkupienie" dzialki i najpierw ogrodzily ja plotem bez jakiejkolwiek futrki i
    z zakazem wstawienia jej przez dd. dzieki temu droga do metra oraz najblizszych
    uslug mieszkancow blokow wybudowanych przez dd wydluzyla sie kilkakrotnie.
    szczytem jednak bylo wybudowanie, a raczej wcisniecie bloku mieszkalnego na rogu
    bronikowskiego i kiepury. zostal on wybudowany na parkingu i czesci ulicy oraz
    co najwazniejsze - zaslania, nawet nie chodzi o las, ale cokolwiek mieszkancom
    kasztanowej alei. co najdziwniejsze, do tej pory ani na stronie smb kabaty ani
    na stronie edbudu nie ma wzmianki o takiej inwestycji, a pracownicy smb kabaty
    maja zakaz wypowiadania sie na jej temat. w tej chwili decyzja pozwolenia na
    budowe w tym miejscu jest przedlozona przed sad, aby sprawdzic, czy zostala
    podjeta poprawnie.

    widzac to, co sie dzieje vis-a-vis mojego bloku, jest przekonana, ze w ciagu 2
    miesiecy ruszy budowa blokow (i to pewnie min 7 pietrowych) na terenie przed
    lasem, a jedynym dojazdem do rezerwatu bedzie droga od strony ul. rosola.
  • oblesnik 28.11.07, 09:13
    Sprawa jest dziecinnie prosta. W planie zagospodarowania
    przestrzennego nalezy przeznaczyc ten teren pod park i albo
    deweloper zrobi tam park albo sprzeda ziemie gminie po gora 100 zl
    za metr - wszak ziemia pod park jest przynajmniej dziesiec razy
    tansza niz ziemia pod dziesieciopietrowe bloki, nieprawdaz?
  • Gość: kk IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:32
    Zwłaszcza że developer nie kupił gruntu budowlanego tylko "być moze
    w przyszłości budowlany" a obecnie po prostu pole kartofli czyli
    działki rolnicze. I dokąd nie ma planu miejscowego niech uprawia
    kartofle. Niestety jak chce ogrodzić pole kartofli - jego prawo.
    Prawo urzedników - dobrze prekopać WSZYSTKIE inwestycje Edbudu i
    czepnąć się do najdrobniejszych szczegółow np. błędnie ponumerowane
    strony w projektach.
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 10:01
    I cofnąć pozwolenia na przeprowadzane w tej chwili inwestycje. Jak ich walnie po
    kieszeni to się na drugi raz zastanowią.
  • Gość: to ja IP: 194.181.0.* 28.11.07, 10:24
    Tyle, ze do transakcji potrzebna jest wola obu stron, a nie tylko
    kupujacego. Jeszcze nie ma specustawy o wywlaszczeniach pod budowe
    parkow:)))))))))))))))). A sprzedajace moze sobie ziemie trzymac,
    wydzierzawic pod uprawe, ogrodzic, oskarzyc przechodzacych tamtedy o
    niszczenie upraw... Innymi slowy znacznie utrudnic zycie.
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 10:51
    Teraz to oni mogą sobie te buraki grodzić. Miasto ma możliwość wyznaczyć na tej
    działce drogę i wykupić pod nią teren i to bez spec ustawy.
    A w międzyczasie można zacząć kontrolować wszystkie inwestycje Edbudu. Literka
    po literce. Aż Edbud dojdzie do wniosku, że taniej mu będzie oddać grunty pod
    park za mniej niż 1000 zł/mkw.
  • Gość: to ja IP: 194.181.0.* 28.11.07, 11:34
    1000PLN/m2 ziemi w Warszawie to cena niezbyt wygorowana. Za tyle
    kupuje sie ciekawsze dzialki budowlane w Wesolej, Aninie, znacznie
    drozej w Ursusie...
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 13:24
    Tylko, że to nie była, nie jest i prawdopodobnie nigdy nie będzie działka budowlana.
  • Gość: płotkarz IP: *.k.omnitec.pl 28.11.07, 09:30
    nie lubicie byc z drugiej strony plotu?
  • Gość: kk IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:56
    1)Pole popisu dla wselakiej maści urzędników samorzadowych i nie
    tylko. Niech teraz Sanepid, Straż Pożarna, Urząd Miasta
    (delegaturami po wsystkich dzielnicach), Urzad Skarbowy, Inspekcja
    Pracy etc. wezmą się za skontrolowanie wszystkiego co do tej pory
    popełnił i obecnie buduje Pan Edzio z Edbudem. Gwarantuję ze
    niejedno wyjdzie i Pan Edzio zastanowi sie wtedy czy warto było. No
    bo przecież znany "bysnesmen" nie trzyma prewencji PSP i innych
    słuzb oraz urzedasów na garnusszku. Prawda ze niemozliwe państwo
    urzednicy - więc szybko do roboty.
    2)Ze zdjecia wynika jednoznacznie że Pan Edzio kupił działki ROLNE i
    tak sa one opisane w palnie ogólnym. Do czasu uchwalenia M.P.Z.P.
    niech urzednicy dopilnuja zebu Pan Edzio korzystał z nich zgodnie z
    przeznaczeniem tzn uprawiał buraki albo inna marchew i odprowadzał
    do dzielnicy podatek rolny.
    3)Działki ewidentnie połozone w strefie ochronnej rezerwatu.
    Chronione aktem wyzszej rangi niz M.P.Z.P. niech Pan Edzio wybije
    sobie z głowy wysokie odszkodowanie gdyz z założenia nie wolno ich
    zabudowac intensywnie jak chce Edbud. Jesli kupił od chłopa
    mówiacego " ze bedzie to w przyszłości grunt budowlany" to po prostu
    dał sie oszukać . I tyle . Jak bedzie chciał za wiele po uchwaleniu
    M.P.Z.P. to niech miasto po prostu nie kupuje i pilnuje
    wykorzystania zgodnego z przeznaczeniem czyli na dizeń dzisiejszy
    uprawiania kapusty a nie składowania odpadów budowlanych jak zaczyna
    mieć to miejsce dziś.
    3) To ze do tej pory developerzy mieli gdzieś przepisy ochrony
    srodowiska to widac choćby po zniszczonym rez. Jeiorka Imielińskiego
    i CZAS NAJWYŻSZY z tym skończyć . To ze ktos postawił ponad 10 lat
    temu troche domków bez pozwoleń na budowe w rejonie Lasu Kabackiego
    to nie znaczy ze tak bedzie cały czas i stanowić bedie podstawe do
    dalszej degradacji Lasu Kabckiego
    4) I jeszce jedno : Prawo właściciela ogrodzić włąsną działkę.
    NIESTETY. Jak Pan Edzio musi to niech gropdzi i jeszcze wynajmie
    ochrone zeby mu złomiarze w nocy siatki nie zwineli. ALE :
    Popatrzecie teraz drodzy mieszkańcy Kabat jak to jest z tymi płotami
    PIĘKNIE. My się odgradzamy to DOBRZE - sasiad grodzi nieruchomość to
    DROGĘ WAM ODCINA. Moralność Kalego, co ?
    PS. Kontrola dostępu moze byc i bez płotów np. osiedla Idzikowskiego
    gdzie nie ma ograniczeń dla ruchu pieszego natomiast kazdy wjazd ma
    szlaban i budke ze straznikiem. Ochrona cały cas tez patroluje
    osiedle wewnatrz.
  • Gość: Yey IP: 213.17.162.* 28.11.07, 10:41
    więc nie powinni narzekać. Słuszna uwaga o mentalności Kalego.
    Jest natomiast chyba szybki sposób na wywłaszczanie gruntów pod
    drogi. Tylko trzeba ją tam zaplanować.
  • Gość: to ja IP: 194.181.0.* 28.11.07, 10:46
    Zapewne droga zbudowana przez Dzielnice, bardzo by developera
    ucieszyla...
  • Gość: agra IP: *.chello.pl 28.11.07, 15:59
    wiesz, nie wszyscy mieszkający w te okolicy lubia grodzenia. I nie
    wszyscy mieszkają w gettach. Moje osiedle nie ma żadnych płotów. Z
    prześcia do lasu koło TESCO korzystam i chciałabym nadal. Nie
    czepiaj sie wszystkich za grzechy niektórych.
  • Gość: paweł IP: *.idea-mc.pl 28.11.07, 10:09
    to problem nie tylko na Kabatach, las Bródnowski od strony
    Nowowincentego jest już prawie cały ogrodzony. Jest tam jedno
    grodzone osiedle i powstają dwa kolejne - też oczywiście grodzone,
    bo inaczej w tym kraju już się nie buduje
  • Gość: qwerty IP: *.chello.pl 28.11.07, 22:37
    > bo inaczej w tym kraju już się nie buduje

    Błąd. Tak wielki wysyp gett jest tylko w Warszawie.
  • Gość: grochowiak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 18:28
    Bo w Warszawie najwięcej jest "rdzennych" mieszkańców kochających pseudo luksus.
    Zatem nic dziwnego, że uwielbiają się grodzić. Jeszcze by przez przypadek
    zobaczyli jak wyglądają i zachowują się prawdziwi warszawiacy...
  • Gość: GOŚĆ IP: 194.181.0.* 28.11.07, 10:40
    Chciał kupic teren to kupił.
    Ale plan zagospodarowania wcale nie musi przewidywać tam
    zabudowy........
  • Gość: Gilzeusz IP: *.chello.pl 28.11.07, 11:04
    Pomieszkiwałem w Kabatach (na granicy lasu) jeszcze w czasach kiedy
    bloków Ursynowa nie było nawet widać na horyzoncie.
    Na polach rosła kapusta, pory i inne warzywa, dalej w stronę miasta
    były sady.
    Teraz bywam tam czasami u rodziny i znajomych i wydaje mi się, że
    ktoś, kto projektował tą okolicę (a może właśnie wcale tego nie
    robił)postradał rozum.
    Nie chcę nikogo z mieszkających tam osób obrażać, bo przecież
    wszyscy jesteśmy podobni, ale ja osobiście nie rozumiem jak można
    zgłaszać pretensje do grodzenia czegokolwiek w Kabatach.
    Przecież Kochani, Wy się tam wszędzie dokładnie ogrodziliście.
    Ten obszar stracił zupełnie charakter miejski.
    Nie wiem nawet jak to nazwać - zgrupowanie gett???
    Ogrodziliście się Wy, to nie liczcie na innych - zrobią dokładnie to
    samo.
    Nie wiem co się z nami dzieje, ale to grodzenie to kaleczenie miasta
    i relacji społecznych w nim panujących.
    Brakuje tylko karabinów maszynowych na rogatkach, bo drut kolczasty
    już (to akurat w swojej okolicy) widziałem.
    Jak się mieszka w mieście to kontakt z drugim człowiekiem jest
    nieunikniony, a próby jego ograniczania prowadzą donikąd.
    Stary Ursynów w okolicach Imielina, Wolicy Północnej to inna liga i
    całkiem fajna okolica - może dlatego, że brak tam płotów.
    Czytam ten artykuł i komentarze i aż ciśnie mi się na usta
    historyjka z Kalim, który jak ukraść krowa to dobrze, ale jak ukraść
    krowa jemu to świat się wali...trzymajcie się ludzie!
    Może kiedyś te, wszystkie płoty, furtki, zgarbieni ochroniarze
    wreszcie znikną.
  • Gość: maja IP: *.aster.pl 28.11.07, 11:48
    Czlowieku,o czym ta mowa?Do Lasu Kabackiego metrem w soboty i nedziele przyjeżdżają ludzie z calego miasta i idą tą drogą,którą wlaśnie Edbud postanowil zlikwidować,a więc to dojście nie jest wylącznie w interesie mieszkańców osiedli ale mieszkańców miasta.
    Poza tym las powinien mieć strefę ochronną,bo to rezerwat.
  • Gość: Gilzeusz IP: *.chello.pl 28.11.07, 12:05
    Las miał strefę ochronną.
    Tylko teraz w tej strefie (otulina była regularnie zmniejszana)
    pewnie mieszka kilkanaście tysięcy ludzi.
    Wygonić ich teraz?
    Przecież to nierealne.
    Ja pamiętam jak wyglądał ten las - teraz to ruina i nic go już nie
    uratuje.
    To co, że Edbud stawia sobie płot?
    Ich ziemia, ich płot.
    Każdy sobie postawił to oni też to zrobią.
    Pani ma płot, ale jak ktoś sobie go stawia to już jest nie w
    porządku?
    Gdybyście Państwo się tak chętnie nie grodzili to moglibyście
    wszczynać te protesty, a tak narażacie się na śmieszność w oczach
    wielu ludzi.
  • oblesnik 28.11.07, 13:06
    Pieprzysz jakbys 5 minut temu z Marsa przylecial. "Ogrodziliscie
    sie" - nie ogrodzilismy sie, tylko deweloperzy powykupowali
    pojedyncze zagony od chlopow i pobudowali ogrodzone osiedla. Moja
    wina, ze nie ma w Polsce zadnego planowania przestrzennego na
    poziomie gmin?
  • Gość: Gilzeusz IP: *.chello.pl 28.11.07, 13:15
    Ale Pan jest biedny, drogi Panie.
    Może warto więc się przebić na zewnątrz w proteście przeciwko
    zamykaniu Pana za kratami?
    Prawda, że jak się patrzy na płot z drugiej strony to zaczyna on
    troszkę drażnić oko?
  • oblesnik 28.11.07, 15:48
    Widze, ze nie chce pan zrozumiec, iz za zle gospodarowanie publiczna
    przestrzenia odpowiadaja organy samorzadowe. Radze sie zastanowic
    dlaczego tak dlugo nie uchwala sie planow zagospodarowania
    przestrzennego i wydaje sie pozwolenia na budowe na pojedynczych
    pochlopskich zagonach wg projektow od sasa do lasa. Pewnie dlatego,
    ze slowo "komasacja gruntow" kojarzy sie z PGR-ami - taki poziom
    umyslowy maja obecni radni. Pewnie tez obecne prawo uniemozliwia
    gminom skupienie zagonow od chlopow, skomasowanie ich, podzielenie
    na dzialki sensownej wielkosci i ksztaltu oraz odsprzedanie
    deweloperom, ktorzy wygraja konkurs na projekt osiedli.
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 28.11.07, 16:20
    Primo: żadne prawo nie zabrania grodzenia osiedli. Znam ten problem, bo moja
    spółdzielnia chce szczelnie otoczyć płotem 2,5 hektarową działkę na Żoliborzu i
    żaden samorząd tu nie pomoże.

    Natomiast żadne prawo też nie może zmusić chłopa do oddania swojego gruntu
    miastu. Co najwyżej można odebrać za odszkodowanie ten fragment, który będzie
    przeznaczony pod drogę miejską.

    Prawo nie zabrania miastu zakupu ziemi. Miasto tego nie robi, bo nie ma komu o
    tym pomyśleć.

    Dobry pomysł na pozyskiwanie gruntów miał przed wojną niejaki Starzyński.
    Prowadził on silną akcję propagandową na rzecz odsprzedawania za niewielkie
    pieniądze gruntów pod przyszłe osiedla Warszawy. Akcja była na tyle skuteczna,
    że lwią część w ten sposób zdobytej ziemi miasto otrzymało za darmo - w postaci
    darowizn.
    Ale to było w latach, kiedy prezydentem był człowiek, który naprawdę rozumiał
    potrzeby Warszawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka