Dodaj do ulubionych

Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem?

IP: *.chello.pl 24.11.08, 07:40
zostawcie Park Świętokrzyski w spokoju! Kolejny raz, kolejna ekipa przymierza
się do zagospodarowania tego miejsca i klapa.. ale skoro nie mozna sobie
poradzic z jedna inwestycja (Muzeum Sztuki Nowoczesnej) to jak mozna okielznac
caly kwartal? Mi sie nie podoba. Pani Prezydent, prezydent Stazynski nie
zabudowalby Parku Swietokrzyskiego ;] a tak sie Pani czesto na niego powoluje..
Obserwuj wątek
    • Gość: Kalina Nowy Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 07:41
      Uwaga 1/ Jaka jest wytrzymałość gruntu pod wąskimi a wysokimi budynkami w
      okolicy PKiN. Z wcześniejszego rozpoznania warunków wynika, że w tym rejonie
      było parę podziemnych cieków (potoków), dopływów Wisły.
      Uwaga 2/ Nie tyle położenie, co kształt obiektu PKiN (wieża z iglicą) jest
      problemem dla projektantów jego otoczenia. Być może rozwiązaniem może być
      "przykrycie" górnej części obiektu przezroczystym, lub ażurowym
      prostopadłościanem, chroniącym budynek jako obiekt zabytkowy, a równocześnie
      niwelującym dysonans z otoczeniem całego kwartału.
    • tammy5888 Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? 24.11.08, 07:53
      Oprócz tego co już napisałem do drugiego artykułu:

      Bardzo dużym problemem wynikającym z budowy trzech wysokich wież i kilku
      pomniejszych będzie komunikacja. Okolica już jest zakorkowana, jazda tam
      samochodem to koszmar. Trzeba będzie zmusic' pracowników i gości do
      korzystania w znacznej mierze z transportu zbiorowego (na szczęście okolica
      skomunikowana jest b. dobrze) - a to nie będzie na rękę potencjalnym inwestorom.

      A właśnie - czy w momencie gdy na całym świecie nieruchomości stają się
      towarem mało, powiedzmy... popularnym... znajdzie się wystarczająca ilośc'
      pieniędzy żeby te wszystkie budynki zbudowac'?
    • kapitan.kirk Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? 24.11.08, 08:05
      Trudno powiedzieć, kto i dlaczego ma fioła na punkcie zabudowywania
      parków w centrum miasta, ale jest to zaiste plan we współczesnej
      Europie bez precedensu :-/ Cholera, zarówno dookoła PKiN, jak i
      nieco dalej (Chmielna/Chałubińskiego, Marszałkowska/Zielna,
      Marszałkowska - naprzeciw Sezamu etc.) pełno jest miejsca pod
      zabudowę centrotwórczą, w tym nawet bardzo wysoką; ba, w centrum w
      ogóle pełno jest zabudowy śródmiejskiej z prawdziwego zdarzenia,
      która wyludnia się i pustoszeje pod kolejne biura i banki. Ale to
      nic; koniecznie trzeba wyciąć drzewa i zabudować kolejnymi
      biurowcami ogrody w samym centrum, a obok po zaśmieconych pustaciach
      i coraz bardziej bezludnych ulicach i pasażach nadal ma hulać
      wiatr... Jedyna nadzieja, że ktoś rozsądny we władzach się obudzi i
      nie dopuści tego idiotyzmu. A konkretnie, to bardzo proste:

      1.) Idea niesymetrycznego skontrowania bryły PKiN jest całkiem
      ciekawa, ale zupełnie nie ma powodu wycinać w tym celu połowy parku -
      300-metrowy wieżowiec może równie dobrze powstać w okolicach
      północno-wchodniego narożnika placu, przy rogu Marszałkowskiej i
      Świętokrzyskiej, gdzie jest dużo pustego miejsca.
      2.) Szeroki bulwar wzdłuż Alej Jerozolimskich to jakieś kuriozum,
      tym bardziej, że nie ma mowy o doświetleniu go rzekomym "południowym
      światłem" - południowa pierzeja Alej jest na to po prostu za wysoka.
      Prezentowana koncepcja przewiduje pozostawienie obecnej nie
      zabudowanej, pustej przestrzeni wzdłuż Alej, a wycięcie gęstych
      drzew dalej w kierunku PKiN i postawienie zabudowy na ich miejscu -
      co każe zapytać z troską, czy ktoś tu może zwariował? Przecież
      właśnie chyba powinno się zabudowywać to, co puste i nie wymaga
      żadnych wycinek! A w tym miejscu może znaleźć się wszystko, czego
      tak pragną projektanci - i miejsce na kryty pasaż handlowy w
      przyziemiu, i na wieżowiec przy zbiegu Alej i Emilii P., i na stację
      końcową WKD, której wszak nic nie przeszkadza wychodzić na
      powierzchnię w parterze zabudowy... A wszystko to bez konieczności
      zabetonowania kilkudziesięcioletniego parku po południowej stronie
      PKiN, który najwyraźniej straszliwe komuś przeszkadza :-/

      Idea unowocześnienia sylwety Warszawy poprez napchanie do niego
      wieżowców i skontrapunktowanie w ten sposób m.in. PKiN była ze
      wszech miar logiczna - ale 20 lat temu. Decydenci jakby jednak nie
      zauważyli, że to już się przez ten czas stało - w centrum jest już
      mnóstwo wieżowców, a zaczyna brakować właśnie terenów zielonych,
      które do tej pory były słusznie jego chlubą i wyróżnikiem wsród
      wielu innych miast bezmyślnie zaćkanych nadintensywną zabudową.
      Jedyna nadzieja, że ktoś - np. konserwator zabytków - powstrzyma ten
      prezydencki sen o "nowoczesności" rozumianej jak 40 lat temu...

      Pzdr

      --
      A poza tym, Kartagina powinna zostać zburzona!
      • gdabski Re: Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? 24.11.08, 08:43
        > 300-metrowy wieżowiec może równie dobrze powstać w okolicach
        > północno-wchodniego narożnika placu, przy rogu Marszałkowskiej i
        > Świętokrzyskiej, gdzie jest dużo pustego miejsca.

        Bzdura. Miejsce na wysokościowce jest na zachód od PKiN.

        > A wszystko to bez konieczności
        > zabetonowania kilkudziesięcioletniego parku po południowej stronie
        > PKiN, który najwyraźniej straszliwe komuś przeszkadza :-/

        W odróżnieniu od Parku Świętokrzyskiego, zaoranie tej części kwartału jest
        raczej niezbędne, by cokolwiek zrobić. Zostawienie go oznacza zagospodarowywanie
        już nie całego kwartału, ale co najwyżej poszczególnych działek.

        /Gdabski

        /Gdabski
        • kapitan.kirk Re: Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? 24.11.08, 15:14
          gdabski napisał:

          > Bzdura. Miejsce na wysokościowce jest na zachód od PKiN.

          Niby czemu?

          > W odróżnieniu od Parku Świętokrzyskiego, zaoranie tej części
          kwartału jest
          > raczej niezbędne, by cokolwiek zrobić. Zostawienie go oznacza
          zagospodarowywanie
          > już nie całego kwartału, ale co najwyżej poszczególnych działek.

          No to co? A gdzie jest napisane, że cały kwartał musowo
          trza "zagospodarować" akurat przez pobudowanie na nim biurowców?

          Pzdr

          --
          A poza tym, Kartagina powinna zostać zburzona!
          • aegis_of_heart Barbarzyńcy z ratusza 30.11.08, 09:39
            Cały czas mnie zastanawia, po jaką cholerę ktoś chce ten kwartał
            "zagospodarować" poprzez kompletne przeflancowanie, zabudowanie PKiNu,
            nawtykanie wieżowców i pawilonów jak patyków w g.

            Powody zapewne są dwa:

            1. Są lody do ukręcenia. To będą drogie inwestycje (a im więcej i im droższych,
            tym lepiej) i przepływ gotóweczki będzie spory... poza tym będzie można się
            wykazać, wyrobić nazwisko itd. - więc architekci będą legli jak muchy do (znowu) g.

            2. Popaprane sny o wielkości. HGW (jak i niektórzy poprzedni pajace) chce się
            wykazać jako "wielki prezydent" i zrobić COŚ. Uprzątnąć bud KDT nie potrafi,
            czystych i rónych chodników zapewnić nie potrafi, syf w mieście, mostów nie ma,
            metra nie ma (są plany - kuriozalne) - więc potrzebny fajerwerk.

            Efekt? Kolejne plany zniszczenia obecnie spójnego kwartału i zasłonięcia PKiN,
            co już jest naprawdę żałosne. I jest barbarzyństwem, którego będziemy się wstydzić.

            Przecież kwartał PKiN jest dobrze rozwiązany, wymaga tylko lekkiego ocieplenia,
            delikatnego włączenia w tkankę miejską. Wystarczyłoby przebudować/zrewitalizować
            ten syf nazywany ulicą Emilii Plater, postawić dyskretny podziemny parking,
            dodać może jeden - dwa _pasujące_ niskie budynki usługowo-handlowe (np.
            naprzeciw Centralnego po drugiej stronie E.Plater) wzdłuż Alei Jerozolimskich.
            Do tego przebudować to badziewie, jakim jest "patelnia" przy stacji metra
            Centrum (to dopiero niefunkcjonalny potworek!) i połączyć Centralny-Śródmieście
            ciągiem podziemnym (może być handlowo-usługowy) ze stacją metra.

            Jeśli ktoś chce rzeczywiście zrobić coś porządnego, niech zlikwiduje idiotyczne
            wyjście południowe z M Centrum i w miejscu "patelni" odda ładny niski budynek z
            wyjściem z metra.

            Wszystkie pomysły zniszczenia terenów zielonych na południe i północ od PKiN czy
            jego zasłonięcia, zdominowania i kto wie czego jeszcze, są zwykłą arogancją i
            barbarzyństwem.

            Jeśli się architekci i HGW chcą wykazać, niech się wezmą za syf wzdłuż Alei
            Jerozolimskich na zachód od Jana Pawła. Tam to można pobudować i WRESZCIE
            ODTWORZYĆ miasto - ale może zachęty inwestorów są mniejsze, nie wiem.

            Mam nadzieję, że kiedyś obudzimy się z tego koszmaru, jakim jest seria ostatnich
            prezydentów tego miasta - i będzie powstawać Warszawa piękna i ciekawa - a nie
            bazarowo zabudowywana kolejnymi losowymi wieżowcami, bo ktoś rzucił kasę na stół.
      • Gość: jasiek Re: Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? IP: *.bosbank.pl 24.11.08, 13:20
        Kapitanie Kirk
        Kto rozsądny ma się obudzić we władzach ?
        Skoro - cytuję - POpaprana HGW rzekła: "mimo tych głosów sprzeciwu
        forsuje tę inwestycję. Kilka tygodni temu zapowiedziała, że
        wieżowiec w parku będzie i już."
        Nie umie Hania dać sobie rady z mostami, parę innych rzeczy też
        jakby cienko idzie, ale tu ... Igrzyska trwają !!!
        A może by tak stołeczne referendum ?
        Wszak to my - mieszkańcy miasta - jesteśmy jego zbiorowymi
        włodarzami, a HGW i jej "magistry-biurkowniki" tylko wynajętymi
        zarękawkami do roboty
      • el_matador9 Re: Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? 24.11.08, 09:00
        ogrom stojących przed Warszawą przyszości zadań upoważnia ją
        do stawiania kolosów wieżowych wyższych niż nędzne katolickie
        parafialne 300 metrów HGW.
        weżmy ulicę Chmielną.weżmy specyficzną paryską jej atmosferę i rzut
        okiem spacerowicza idącego ku Placowi Defilad z Chmielnej ku nowej
        fasadzie "zadu" stalinowskiego Pekinu ,spełniającego dzisiaj rolę
        wieży Eiffla.Idę ku komunistycznemu Pekinowi zbliżając się widżę
        wyłaniającego sie zza jego pleców amerykańskiego kolosa wieżowego
        ale 480 metrowego a nie za niskiego, 300 metrowego...
        kolosa nawiązującego swoim granitem,tufem i piaskowcem do
        najgłębszych pokładów ideowych światowego wszech-komunizmu .
        oby jakiś polski debilowaty od urodzenia wariat mający na bakier z
        socjologią i tradycją komunistyczną nie próbował rozbijać
        architektonicznej harmonii brakiem stalinowskiej stylizacji nowego
        obiektu...
    • Gość: Ed nie ta kolejnosc! kobieta wie co sie liczy w zyciu IP: *.centertel.pl 24.11.08, 09:01
      Tak to jest jak kobieta rzadzi to pozniej zaczyna wszystko od kociej
      strony Najpierw mosty, obwodnice, nowe ulice, rozladujcie wrescie i
      dbajcie by nie musialy sie tak tworzcy jak teraz na Zoliborzu o tym
      sie nie myslalo! A nie juz mysli sie jak spietrzyc centrum to piekne
      ze mysli sie o przyszlosci miasta ale trzeba dbac tez by mozna bylo
      w nim zyc teraz . Natlok ludzi w centrum stowrzyc latwo co widac
      szczegolnie w czasie szczytu dlatego pomysl Kaczynskiego z niska
      zabudowa ma sens przy takie infrastukurze w stolicy do ktorej
      dopiero za jakis czas bedzie "platna co sprytniejszym" autostrada
      Piekne dla miasta ze wyciagnie sie tyle kasy z nowych ludzi w
      centrum kobieta zna wartosc pieniadza i wie co sie liczy w zyciu
      • Gość: skudi Re: Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? IP: 217.17.38.* 24.11.08, 10:17
        Oho!! Pewnie jakiś dealer narkotyków pojawił sie w ratuszu bo jego urzędnicy znowu mają wizje hehehehe.
        Która to już wizja państwo architekci i urzędnicy? Od roku 1989 było ich juz tyle że trudno zliczyć.
        A może po prostu zamiast mieć wizje weźcie się normalnie do roboty bo tylko topicie miliony w projekty które i tak nie zostaną nigdy zrealizowane.
      • Gość: kub Re: Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? IP: *.chello.pl 24.11.08, 10:50
        projekt Forum jest o niebo ciekawszy! smutne jest to co zrobili urzednicy -
        projekt bez jakiejkolwiek spojnosci, mieszanka dwoch roznych projektow ale bez
        wyobrazni przestrzennej, bez wizji.. pomysl na wieze w parku?! straszna bzdura -
        przeciwko temu nalezy protestowac.. czemu w Polsce wszscy musza byc madrzejsi..
        skoro nie masz wizji pozwol ludziom zdecydowac...FRM!
        • Gość: PC Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 13:58
          Pierwsze plany zabudowy placu Defilad to początek lat 90. W 1992 albo 1993 był
          nawet konkurs międzynarodowy na koncepcję zabudowy, wygrany przez dwóch Polaków
          z którego nic nie wynikło, chociaż powinno. Od tego czasu każda ekipa zaczyna
          tworzyć zabudowę od nowa. Pomysł z zabudową parku świętokrzyskiego idiotyczny,
          jeżeli chcemy domykać wysoką zabudową to przy Centralym i Dworcu Śródmieście
          jest wystarczająco dużo miejsca...
    • Gość: Wlad Spokojnie, nic z tego, to tylko hałas IP: *.cust.exponential-e.net 24.11.08, 11:01
      Wygląda to jak podróba Szangchaju - kto cywilizowany w ścisłe centrum wpycha
      takie wysokościowce? Lepiej niech zostanie tak jak jest, byle tylko asfaltowy
      przystanek Centrum zlikwidowali, Cepelię i tą melodramatyczną okrągłą budę pod
      bank. Niech nawet tam po prostu drzewa zasadzą - zawsze to lepiej, a
      przynajmniej realne. Państwo, to naprawdę da się zrobić, a nie wpychać marnej
      jakości wizualizacje na zasypkę. Prezentowany plan nie ma szans nawet w
      kilkadziesiąt najbliższych lat. Gdzie się to wszystko upcha, ludzi, samochody,
      garaże? Ten plan nic innego nie pokazuje, jak kolejny brak wyobraźni rządzących
      i usłużnych bieda architektów polskich.
    • Gość: emigrant Ile kosztowaly wszystkie projekty PKiN? IP: *.science.uva.nl 24.11.08, 11:21
      Widze, ze prezydent Bufetowa ma nadmiar pieniedzy - znowu zaplacila za nowy,
      ktorys z kolei plan okolic PKiN! Ile kosztowaly liczne projekty otoczenia PKiN z
      ostatnich lat? Starczyloby na nowy most?

      Moze zrobcie w koncu chociaz Muzeum Sztuki Nowoczesnej? Zamiast marnowac
      pieniadze na kretynskie wizje wiezowcow w parku, do ktorych nie ma dojazdu ani
      parkingu... Rozumiem, ze ktos ma chrapke na wziatek za pozwolenie na wiezowiec,
      ale to nie przejdzie...
    • acidhead Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? 24.11.08, 11:58
      żyje już trochę lat i zaczynam wątpić w to że pl.Defilad kiedykolwiek się
      zmieni(choć od 20 lat ulega swoistej 'metamorfozie' na miare buraczano-bazarowej
      mentalności)zawsze marzyłem by od al.Jerozolimskich i od Marszałkowskiej powstał
      ciąg budynków/o kamienicach nie marzę,nawet.../jak słyszę że na jerozolach mają
      powstać budynki oddalone od jezdni....kilkadziesiąt metrów...ręce opadają.czy ci
      "szanowni"architekci szkolą się w Moskwie czy może bywają też na
      Zachodzie?budynli do jezdni,zadaszenie dla pieszych,ławki,fontanny,drzewka i
      ZOSTAWMY PARK W SPOKOJU
      • Gość: Varsavianin Re: Skandal IP: *.dyn.optonline.net 27.11.08, 02:08
        Pelna zgoda! Tylko 30-metrowce. Ten pomysl nowej ikony stolicy
        moze nawet byc ciekawy.
        "Ogorek" pasuje jak piesc do oka. Nowe wiezowcze tylko na zachod od
        Emili Plater.
        Zachowac modernizm i funkcjonalizm PRL-u, n.p. Rotunde, Sciane
        Wschodnia i Smyka.
        Odbudowac Palac Saski.
        • Gość: osiedlowyglupek Re: Skandal IP: *.chello.pl 30.11.08, 09:50
          Problem polega na tym,że nic tu nie bedzie "odbudowywane" lecz
          budowane na nowo.Kogo obchodzi co było przed wojna?Budujemu tu i
          teraz!Przyszle pokolenia ocenią nas za to,więc nie patrzmy jak było
          tylko zróbmy coś na miarę naszych czasów(XXIw.)
    • tetsujin Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? 24.11.08, 12:17
      O matko! K**** koszmar! Zamordowanie centrum do końca. To już lepiej PKiN
      zburzcie. To jest coś strasznego!

      Z przedstawianych projektów tzw. Korona była jak na razie najciekawszym i
      najbardziej składnym architektonicznie. To coś nawet na planie wygląda tragicznie.
    • Gość: ewa W górę! IP: *.ci.uw.edu.pl 24.11.08, 16:27
      To świetny pomysł, aby budować w centrum wysokie budynki. Warszawa
      praktycznie nie posiada zabytków, dlatego można śmiało postawić na
      wysokościowce. W Krakowie wieżowce gryzłyby się z zabytkową
      substancją miasta, Warszawie zaś drapacze chmur mogą tylko dodać
      prestiżu.
      • aegis_of_heart Doskonały przykład barbarzyńskiego myślenia. 30.11.08, 09:57
        Tak właśnie, należy budować jak najwyżej, jak najciaśniej i jak najnieregularniej!

        Infrastruktura drogowa i społeczna, przestrzeń publiczna, symetria, urbanistyka
        - to wszystko przeżytki!

        Obawiam się, że to "postmodernistyczny wygląd" Warszawy tak niektórym zawrócił w
        głowach, że już zapomnieli (a może nigdy nie widzieli?) jak powinno wyglądać
        nowoczesne miasto.
    • Gość: OKI Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 16:51
      Według mnie dobrze zaprojektowane wysokościowce są wizytówką miasta. Starówką
      W-wa nie zaimponuje, a ładnym stylowym skylinem może to zrobić. To co
      przeczytałem w tym tekście to chyba najlepszy projekt z dotychczas
      zaproponowanych. Boję się jednak, że tak jak w polskim piekiełku każdy będzie,
      tak jak na tym forum, narzekał, protestował .... i znowu następne 20 lat nie
      doczekamy ładnego śródmieścia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka