Wronki mające mniej mieszkańców niż kibiców przychodzi na stadion Lecha, rychło
spadłyby do I albo II ligi, nawet gdyby Amica utrzymała sponsoring to nikt
więcej nie utrzymywałby tej wioski w Ekstraklasie. Skończyły się czasy Polkowic,
Łęcznej, Wronek, Grodziska Wielkopolskiego, Nowego Dworu Mazowieckiego, czyli
czasów gdy najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce przypominała okręgówkę i prawie
połowa klubów pochodziła z miast o populacji poniżej 50tys.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.