rycerze polskiego futbolu, a od tamtych czasow juz nic.
Frankowski mial szanse, pozostali nie dorosli do Zadania. Do zapamietania sa tez co prawda rogale s.p. Deyny. A jesli chodzi o Lato, to faktem jest ze strzelal, ale byly to jakies takie prowincjonalne gole, nawet na tak zwanym mundialu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.