Dodaj do ulubionych

EURO 2004 - wpadki komentatorow

  • Gość: :)))) IP: 62.87.130.* 14.06.04, 11:01
    Mnie się najbardziej podobało, kiedy Szpakowski powiedział, że "...Hiszpanie
    atycypują posunięcia przeciwnika". Pięęękne to było!!
  • Gość: arek IP: 62.29.137.* 16.06.04, 11:35
    Szpaku jest ślepy : na ekranie wielkie carno czerwone strząłki oznajmniaające
    zmianę, a on: trenerzy nie zmienili składów na drugą połowę, albo : dokonywana
    jest zmiana w drużynie x i wymienia jedno nazwiski, a zminy były dwie w tym
    momencie :(
    I po trzecie: gererd odbija piłkę ręką, sędzia gwiżdże, a szpaku: "david
    beckham faulował" - beckham był metr dalej...
    A pamiętaćie powtarzanego z uporem maniaka bergHampa? a nie bergkampa?
  • Gość: elwer IP: *.zabrze.net.pl 16.06.04, 12:06
    ... w niemieckiej druzynie : "WORNS" i "SZWEINSTENGER". Tak trzymac p.Darku!
  • Gość: pisklak IP: 217.153.72.* 16.06.04, 12:18
    nie jestem pewien jak się pisze nazwisko trenera Niemiec - zakładam, że Voller,
    chodzi mi o dwie kropki nad o. Kochany Dareczek nie ma problemów z wymienianiem
    poprawnie tego nazwiska (Voeller). Rozsądek by nakazywał żeby identycznie
    wymawiać nazwisko Worns ( powinno się mowić Woerns), ale nie Dareczek na to nie
    wpadł i uparcie z akcentem na O w nazwisku - WOrns. Jeżeli jest to jakis
    wyjatek w jęzku niemieckim o którym nie wiem, z góry przepraszam. Ale i tak
    uważam że Dariusz SZ to wyjatkowy idiota, przez tyle lat nie nauczył się (
    wymawianie nazwisk to betka ) rozpoznaać zawodników. Przecież to żałosne. Co
    gorsza nie raz oglądałem mecze naszej reprezentacji i on nie zna nawet naszych
    graczy. O zgrozo, wyrzucić dyletanta na zbity pysk. Bolesne najbardziej jest
    to, że Daruś myśli ,że jest świetny. Otóż tu się grubo mylisz Panie Darku
  • Gość: o'sullivan IP: *.plhsp / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 13:18
    Mnie do szalu doprowadza stwierdzenie "IDEALNY REMIS" - juz raz tak wypalil
    bodaj Iwanski podczas Swe-Bul.Niech mi pokaza "nieidealny" remis!!
    A wczoraj Szpakowi ciagle mylily sie MS z ME..np:
    "Holendrzy nadal pamietaja jak z poprzednich MS odpadli w rzutach karnych"
    (w sumie prawda,ale z kontekstu wypowiedzi wynikalo ze chodzi mu o ME)
    A za WOrnsa I Szwajnsztengera/Szwajsztejngera to myslalem ze go ukatrupie...
    No i Szpaq jest chyba jakims maniakiem Kahna - co ten zblizal sie do pilki to
    Szpaku:
    "dzisiaj bedzie chcial stanac na wysokosci zadania,bo obchodzi 35 urodziny"
    "i dzisiejszy jubilat..."
    "Wspaniala interwencja Kahna,ktory ma 35 urodziny"
    "No Kahn robi sobie prezent na swoje urodziny"

    Ale na EuroSporcie tez sa kwiatki:
    (o strzale Overmarsa) - "Piekny strzal Franka de Boer'a" :)
  • Gość: Kasieńka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 11:08
    "Akcje Anglików i Francuzów jakby w zwolnionym tempie..." - szkoda tylko że
    Shpaq się nie zorientował że jak to mówił to akurat była powtórka. Ale i tak go
    kochamy. Podonał mi się też Zizedin Zidan, ale to było przejęzyczenie po bramce
    więc wybaczamy :D
  • Gość: Ralphi IP: 212.191.80.* 14.06.04, 11:10
    Oto dwie wpadki jakich sie dopatrzyłem w meczu Francja-Anglia:
    "Henry przewraca sie - ale tam nic nie było" ( może Darkowi chodziło o
    kretowinę o którą mógł sie potknąć Henry ??)
    A kolejna syt. to o doliczeniu czasu:
    "3 minuty potrwa ta druga półowa"
  • Gość: GPs IP: 213.199.233.* 14.06.04, 11:15
    Ogólna uwaga do komentatorów w tv(chociaż i tak tego nie czytają): w ME nie gra
    polska drużyna, prosimy się nie podniecać na fonii.

    Gmoch jest debeściak i w ogóle.

    Mecz FRA-ENG. Upłyneło około 75 sekund. Mówią wyłupiaste oczka (jakoś tak):
    "Widzimy, że nie jest to ta Francja z meczu z Brazylią, ale jest to ta Francja
    z roku 98. No ale do końca meczu jeszcze daleko."
    Szpak vel Żaba ma klasę...
  • Gość: jlive IP: *.acn.waw.pl 14.06.04, 12:17
    Gość portalu: GPs napisał(a):

    > Ogólna uwaga do komentatorów w tv(chociaż i tak tego nie czytają): w ME nie
    gra
    >
    > polska drużyna, prosimy się nie podniecać na fonii.
    >
    > Gmoch jest debeściak i w ogóle.
    >
    > Mecz FRA-ENG. Upłyneło około 75 sekund. Mówią wyłupiaste oczka (jakoś tak):
    > "Widzimy, że nie jest to ta Francja z meczu z Brazylią, ale jest to ta
    Francja
    > z roku 98. No ale do końca meczu jeszcze daleko."
    > Szpak vel Żaba ma klasę...


    nom,nom..ale tam jeszcze chyba było "z TEGO meczu z Brazylią" i wogóle
    dużo "tego" i "ta" było w tym zdaniu...
  • Gość: Włoszka IP: *.eurocom.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 14.06.04, 11:31
    Chociaz nie w pelni zgodne z tematem, nie mogłem sie powstrzymać.
    Kiedy pierwszy raz to przeczytałem ubawiłem sie do lez :)

    "Jeszcze trzy ruchy i włoszka będzie szczęśliwa."

    (Ponoc Artur Szulc o kajakarce Josefi Idem; bez gwarancji)

    Czuwaj!
  • mirekmil 14.06.04, 12:34
    w 28 minucie meczu (jakiś towarzyski nie EURO,sory) Szpakowski mówi "Do końca
    meczu NIESPEŁNA 60 mminut"
  • Gość: pejotl IP: 80.51.235.* 14.06.04, 13:15
    Och jak dobrze, że Szpak wrócił. Wreszcie cos sie dzieje. Fakt, że przekreca
    nazwiska piłkarzy (choć w porównaniu z tym, co wyprawiał z Finami i Amerykanami
    w czasie relacji z hokejowego turnieju olimpijskiego z SLC, "Syczow, Wincente,
    Argrajfs" to pryszcz). Ale przynajmniej nie bombarduje nas sloganami
    zaczerpnietymi wprost z angielskiego: "szuka bramki", "otworzył wynik"
    serwowanymi przez przereklamowanego kiczowatego "żelmena" Borka.
    W każdym razie będę uważnie słuchał relacji Szpakowskiego i przysyłał rózne
    kwiatki na forum...
  • Gość: hans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 13:53
    Mnie najbardziej podobaja sie nowi pilkarze, niestety nie ogladalem wszystkich
    meczow, ale z dotychczasowych komentarzy Szpaka wynika, ze graja na
    mistrzostwach m.in.:
    - PUZIOL (owszem, wymowa w hiszpanskim jest miekka, ale nie az taka, to jest
    jednak o wiele blizej "pujola")
    - VESEL,
    - SYCZEW,
    - ROUL,
    - VINCENTE
    Byle tak dalej:)
  • Gość: rur IP: *.connector.net.pl 15.06.04, 17:57
    "Vicente - to jego czwarty gol w 60 minucie"
    "Hiszpanie znają potencjał swoich możliwości"
    Autorstwa wiadomo kogo...
  • Gość: Kasieńka IP: *.tele2.pl 15.06.04, 21:21
    Bertie Vogst podniósł się z ławki rezerwowych - widać że Szpaq żyje starymi meczami. No i jeszcze Wornst.
  • Gość: Mjollnir IP: *.hist.uni.wroc.pl 14.06.04, 13:31
    Dajcie już spokój facetowi !! :) Przecież to dzięki tym wpadkom jest
    przynajmniej wesoło. Bez jego komentarza byłoby nudno jak podczas beznamiętnej
    mowy Basałaja. Tak wszyscy chwalą Ciszewskiego, ale jak sobie wychylił kielicha
    to też "kluchy" niezłe strzelał. Brakowało mi Szpakowskiego. Niech sobie
    komentuje jak najdłużej.
  • Gość: Marcin IP: *.aster.pl 14.06.04, 13:33
    Przynajmiej jeden rozsądny głos w tej sprawie.
  • Gość: ola IP: *.wshe.pl 17.06.04, 15:32
    j.w.
  • Gość: Jacek IP: *.centertel.pl 15.06.04, 14:38
    Mnie Szpaku irytuje i wcale mi go nie brakowało.
  • Gość: Stefano IP: *.wroclaw.mm.pl 14.06.04, 14:05
    ten pan zniszczy kazdy mecz .
    Wczoraj w pierwszej polowie meczu Anglia-Francja oprocz tradycyjnych pierdol 3
    krotnie powiedzial , ze mecz jest nieciekawy , nudny i nie tego oczekiwalismy .
    W efekcie polowa mojej rodziny odeszla od tv , ja wytrzymalem do konca i
    obejrzalem niezwykle emocje .
  • mopeec 14.06.04, 14:46
    a bodaj to w trakcie meczu hiszpanow z rosjanami
    darek popisal sie niewiarygodna blyskotliwoscia
    nie wiem jak dlugo nad tym myslal
    ale stwierdzil, ze
    "porazka zmniejsza szanse na wyjscie z grupy"
    ;]
    cheers
  • Gość: Piotrek IP: *.hoga.pl / 212.160.208.* 14.06.04, 16:07
    Dzisiaj mecz Duńczyków, zatem z pewnością red. Szpakowski popisze się
    znajomością języka Hamleta i zaserwuje nam powtarzany już nie raz wierszyk
    o "duńskim dynamicie". Czy ktoś pamięta jak to leciało?
  • Gość: dun IP: 213.17.204.* 15.06.04, 14:52
    wi er ede wi er wide wi er dunske dynamide!!!
  • Gość: areq IP: *.transprojekt.poznan.pl 16.06.04, 08:59
    Lub też "We are red , we are white , we are Danish dynamite"
  • Gość: Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 14:50
    Ja zauważyłem, że Dariusz Żaba Szpakowski w każdym meczu Francuzów po kilka
    razy powtarza "Allez les Bleus". Już tego nie mogę słuchać. A przy okazji meczu
    Hiszpania Rosja mówi: "Słychać hiszpańskie Ole, ole !, które wzięło się z
    finału Mundialu w Hiszpanii, Włochy - Niemcy, kiedy to piłka wędrowała od nogi
    do nogi zawodnika". Też sobie wymyślił teorię.
  • Gość: starzyk IP: 213.17.204.* 15.06.04, 14:54
    ...ze komentujesz cos, o czym nie masz pojecia...szpak ma racje-pierwszy raz
    ole ole bylo wlasnie tam...
  • Gość: Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 17:59
    Chłopcze, kiedy ja oglądałem Mundial w Hiszpani, to twój ojciec jeszcze w
    pieluchy robił, więc łaskawie przestań się wymądrzać.
  • Gość: Starszy Pan IP: *.aster.pl 15.06.04, 23:49
    Synuś. Ja pamiętam mecz finałowy Anglia - Niemcy 1966 ( uznana kontrowersyjna
    bramka ).
    A juz nie mówię o Mundialu w Hiszpanii.
    Więc odwal się od Szpakowskiego
  • Gość: starzyk IP: 213.17.204.* 16.06.04, 15:32
    no to zdaje sie ogladales bez wlaczonej fonii...ale wybaczam-skoro jestes tak
    stary ze pamietasz jak moj tatus robil w pieluchy to demencja starcza juz dawno
    poczynila niemale spustoszenia w twoim i tak juz pustym kapcanie...
  • Gość: Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 11:55
    Gość portalu: starzyk napisał(a):

    > ale wybaczam-skoro jestes tak
    > stary ze pamietasz jak moj tatus robil w pieluchy

    Właśnie sobie uświadomiłem, że nie trzeba mieć do tego dobrej pamięci, bo
    przecież on robi to nadal. O tym, ze odzidziczyłeś po nim tę zdolność nie będę
    wspominał.
  • Gość: starzyk IP: 213.17.204.* 21.06.04, 09:06
    ot, wylazlo szydlo z worka, czyli pokazales sie ze swojej prawdziwej strone
    jako zero kulturalne...
  • Gość: nelsonek IP: 195.116.192.* 16.06.04, 21:50
    moze i jestes duzo starszy, ale teoria z hiszpanskim ole jest sluszna. jak
    widac czas zle wplywa na Twoja pamiec
  • Gość: Kibic IP: 62.233.236.* 14.06.04, 15:02
    Ale Darek S. chociaż przeżywa te mecze, jest ciekawie choć z błędami. Pozostali
    tak przynudzają monotonnym komentarzem, że mecz choćby nie wiem jak ciekawy
    wydaje się strasznie nudny, jakby nic się tam nie dzialo.

    Co do Beckhama, sam słuszałem kiedyś dyskusję w TVP jak prawidłowo wymawia się
    jego nazwisko i sami Anglicy powiedzieli, że "Bekam". Trochę to głupio brzmi,
    ale podobno tak jest prawidlowo.

    Posłuchajcie jak zagranicznu komentatorzy wymawiaja nazwiska polskich
    sportowców, np. na Eurosporcie. Trzeba z kontekstu zgadywać, że chodzi o
    naszych.

    Łatwo się z nich śmiać, kiedy komentują na żywo mecz i sami są podekscytowani.
    Wy piszecie spokojnie na klawiaturze, macie czas na zastanowienie, a robicie
    byki. Dla jednego druga polowa trwała 93 min. GRATULACJE. Dla mnie Szpaqu jest
    w tej chwili najlepszym komentatorem.
  • Gość: uciu IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.06.04, 15:50
    Czy ktos może mi wyjaśnić, dlaczego Dariusz Szpakowski miał tak długa przerwę w
    pracy na stanowisku komentatorskim ???
  • Gość: waffel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 02:37
    Podobno było tak: po jakimś przegranym meczu reprezentacji (MŚ w Korei?), na
    którym pojawił się miłościwie nam panujący Kwach, Szpakowski
    powiedział "prezydent nie pomógł naszej reprezentacji" co w ekipie TVP pod
    rządami Kwiatkowskiego przejść nie mogło. Teraz Kwiatkowskiego nie ma, więc
    Szpak wrócił.
  • Gość: Marcinniak IP: *.aster.pl 15.06.04, 23:50
    Z czego bardzo się cieszę.
    Wreszcie jakieś dobre mnecze ze szpakiem
  • Gość: Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 15:54
    A abstrahując od EURO, czy zauważyliście jak dziennikarze wymawiają
    Southampton ?
    Jeszcze nie słyszałem, żeby było poprawnie. Dla nich jest zawsze
    Sout - hampton, zamiast South - ampton. To podobnie jak z Beckhamem.
  • angel_86 14.06.04, 20:53
    Dajcie już spokój Darkowi z tymi nazwiskami! Nie każdy przecież zna zagraniczne
    nazwiska i nie każdy wie jak je odmieniać. Jestem pewna że połowa z was nie
    potrafi odmienić niektórych polskich nazwisk albo odmieniacie te których
    odmieniać się nie powinno!
  • Gość: greg IP: 213.17.204.* 15.06.04, 14:58
    masz na mysli ze zamiast "sołtampton" mowia "przesralem przez ciebie 20 lat
    zycia ty stara ruro"???
  • Gość: JOHN IP: *.gorzow.mm.pl 14.06.04, 15:55
    Mnie najbardziej irytuje ten gość w okularach nazywa się Jasina to istna
    wizualna audiopomyłka. Gość nie wie cóż to takiego modulacja głosu o
    zawodnikach takiej nacji jak Portugalia nie ma bladego pojęcia. Kompletne
    dziennikarskie zero.
  • Gość: aero IP: *.kom / *.man.kn.pl 15.06.04, 12:32
    Nie wiem czy ktos juz wczesniej o tym pisal, ale w meczu Dania-Wlochy Jasina (o
    ile dobrze pamietam) tragicznie mylil pilkarzy.. a najgorsze jest to, ze
    pomylki nie byly epizodyczne. Np. wg niego Jorgensen raz byl Sandem a raz
    Jensenem! Pewnie tylko dlatego, ze w niektorych akcjach pojawial sie w ataku
    (czyli to musi byc Sand), a w niektorych akcjach zostawal lekko z tylu lewego
    skrzydla (no to wiadomo: Jensen!).
    Tak samo bylo z Zambrotta, ktorym na poczatku meczu byl na chwile Perrotta..
    Jakims cudem nie mylil Rommedahla, a wrecz genialnie rozpoznawal Vieriego,
    ktory czesto wybijal pilke z wlasnego pola karnego (az dziw, ze nie
    przepoczwarzyl sie wtedy w Neste albo innego obronce :)
  • Gość: hopsa_hopsa IP: *.plhsp / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 15:58
    Szpaq wczoraj - "No i Zizu, o la la!!" - moze niespecjalnie smieszne,ale
    podobalo mi sie :)

    No i Gmoch (o strzale Lamparda) - "to bylo potezene uderzenie, a nie taki
    >chinski lampion< jak ja nazywam taka pilke co spada i spada" :D
  • Gość: Piotr IP: *.hoga.pl / 212.160.208.* 14.06.04, 16:14
    Pamiętam jak na którymś z minionych turniejów, w zastępstwie ze studia
    komentował mecz red. Jońca. To był dopiero odlot! Upłynęło juz parę lat,ale
    pamiętam jeszcze do dziś że w drużynie Szwajcarii grał niejaki "Szapizą". A
    jeszcze wcześniej dla red. Szpakowskiego Zidane to był Zidan Zidane
  • Gość: Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 16:21
    Tak, ja też pamiętam. To był inauguracyjny mecz EURO 96 Anglia Szwajcaria.
    Uszy mi odpadły jak słuchałem wtedy Jońcy. Gość tak nadążał za akcją, że na
    bieżąco komentował sytuacje sprzed pół godziny.
  • Gość: Stich IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 14.06.04, 16:15
    Polska - Norwegia, graliśmy wtedy w Norwegii, płyta była zmrożona troche a
    Tomaszewski wypada : "W przerwie powinni ubrać sobie nowe kołki" :D:D:D ;P
  • Gość: Tomek IP: 195.85.249.* 15.06.04, 08:28
    W jednym z meczów na Euro usłyszałem taki komentarz :
    " Wewnętrzną częścią stopy szukał długiego rogu bramki przeciwników".
    Czy znalazł, tego komentator już nie powiedział...
  • Gość: maxi_kazz IP: *.crowley.pl 15.06.04, 14:35
    > Szpaq wczoraj - "No i Zizu, o la la!!" - moze niespecjalnie smieszne,ale
    > podobalo mi sie :)

    to było : 'ziooooool!!!!!!! ' o lala !
  • Gość: mac316 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 16:21
    Heh, aż się dziwię, że nikt nie zauważył "potencjalnych możliwości", którymi na
    prawo i lewo siał Szpaq w meczu Francja-Anglia. To przecież klasyczne masło
    maślane :)
  • Gość: pejotl IP: 80.51.235.* 14.06.04, 17:11
    A "przeważająca większość", która też się pojawiła w jednej z relacji (nie
    pamiętam której, chodziło o to, której drużyny kibiców jest więcej na
    trybunach). To przecież błąd logiczny?!
  • Gość: Biala IP: *.sympatico.ca 14.06.04, 17:13
    Nie rozumiem dlaczego czepiacie sie wymowy nazwisk. Moim zdaniem, jezeli
    komentarz jest prowadzony w jezyku polskim to komentator ma prawo wymawiac i
    odmieniac nazwiska po polsku. W US i Kanadzie zal tylek sciska jak slucha sie
    tutejszych komentatorow wymawiajacych nazwiska: polskie, ruskie,
    ukrainskie ..., czeskie, ..., niemieckie czy nawet francuskie, jedynie
    angielskie im dobrze wychodza ;)))
  • Gość: pejotl IP: 80.51.235.* 14.06.04, 17:29
    Racja. Nigdy nie zapomne dwóch przypadków:
    - w amerykańskiej stacji: "Patrik Roj" (chodzi o kanadyjskiego bramkarza
    Patricka Roya czy "rua")
    - w angielskim Eurosporcie "Dżerom Liroy" - o francuskim piłkarzu PSG Jerome
    Leroy, czyli "żeromie lerua".

    Ale to, ze Anglosasi tak robią, to nie znaczy, że my też musimy. jestem purysta
    jeśli chodzi o wymowe nazwisk i strasznie mnie drażni, jak się w sposób
    ostentacyjny lekceważy oczywiste zasady wymowy. Gotów jestem jedynie na pewne
    ustępstwa, np. przy wymowie nazwisk portugalskich (i co za tym idzie
    brazylijskich) i tak nasi komentatorzy stosują wymowę spolszczoną
    np. "ronaldo", a nie "ronaldu" - to jakoś ujdzie w tłumie.
  • Gość: dragao IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 14.06.04, 19:42
    Ja z kolei jestem uczulony na wymowę portugalskich nazw własnych i nazwisk. Od
    początku mistrzostw nie natknąłem się jeszcze na komentatora, który
    wypowiedzaiłby prawidłowo cokolwiek co ma w sobie zbitkę "ao" lub "oe" (z
    wężykiem u góry), które wymawia się jak nosowe a (pomiędzy polskimi ą i ę). I
    chyba przestanę je oglądać słysząc po raz n-ty wymawiane tak, jak się pisze:
    Simao, Estadio de Dragao czy (to juz najgorsze) Guimaroes. Nie czepiam się
    końcówek -o, które można spolszczyć, ale już tego mogliby się nasi wspaniali
    komentatorzy nauczyć po jednym dniu przebywania w Portugalii
  • Gość: lttl_tgr IP: *.sniadek.kie.pl 15.06.04, 10:29
    mowiac po polsku i tylko wtracajac od czasu do czasu wyrazy (nazwiska) w obcym
    jezyku, naprawde jest bardzo trudno wymowic je z odpowiednim akcentem, wiec sie
    je po prostu spolszcza; a komentatorzy sportowi mowia bardzo szybko, wiec jest
    im tym ciezej; sam sprobuj to sie przekonasz i nie bedziesz sie wiecej czepial
  • Gość: Lope IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.04, 20:01
    Masz rację, nazwiska trzeba wymawiać tak jak Anglosasi, czyli na źle i luzie.
    Waleza, Gorbaczew, no nie tak mowią analfabeci ? . Nawet tego hokeistę Detroit
    Steve Yzermana wymawiają Ajzerman, czyli źle. Iraq w USA to Ajrak, w Angli
    trzeba przyznać mowią prawidłowo - Iraq, jak my.
  • Gość: sal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 00:03
    dzisiaj komentator mecz dania włochy
    co chwila powtarzal
    dobrze sie rozwija ta akcja dunczykow
    juz wole jak cos kombinuje szpak
    najlepszy BOREK
  • Gość: andrejs IP: *.pap / 217.153.186.* 14.06.04, 16:45
    panowie, którzy tak czepiają się darka szpaqa. zresztą słusznie. a co powiecie
    na "architekt tej lub tamtej akcji", ulubione powiedzonko p. borka.
  • Gość: DANNY IP: 172.16.* / 217.153.79.* 14.06.04, 23:51
    Wpadki wpadkami - te się każdemu mogą zdarzyć. Ale w Szpaqu najpiękniejsze jest
    to, że ilekroć oglądam mecz z Jego komentarzem, tylekroć mam wrażenie, że On
    ogląda jakiś inny mecz. I po co jarać lub pić wódkę ?
  • Gość: Zed IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.04, 22:31
    Nie znam nazwiska komentatora ale jeden jego zwrot podobał mi się:
    "Bułgar nie wykorzystał błędu Szwedów, bo Szwedzi go nie popełnili..."
    hehehe
  • Gość: mikef IP: *.echostar.pl 14.06.04, 23:17
    mecz Szwecja-Bułgaria. Mr.Jack Gmoch:
    "to była piłka śmierć..."; "znam takich trenerów, którzy wymyślają zawodnikom
    hasło na offside,no na przykład...KRAKÓW, hehe"; Gospodarz w studio:"Panie
    Jacku, prosimy o prognozę na mecz Holandia-Niemcy, w dwóch
    zdaniach"-Mr.Jack:"Huh,jeśli w
    dwóch zdaniach to:LEPSZA DRUŻYNA WYGRA!"
  • manonthemon 15.06.04, 00:07
    młode głodne wilki sukcesu - o młodych zawodnikach angielskich
  • Gość: PS :) IP: *.asternet.pl 15.06.04, 00:24
    Witam! Cieszę się, że SZPAQ znów tak popularny. Ktoś pytał czemu tyle Go nie
    było na antenie - otóż dawny "szeryf" w tvp pan kwiatkowski na spółkę z
    basałajem ("szeryf" działu sportowego tvp) postanowili odsunąć Szpaka, ale na
    szczęście nie udało im się to w 100%:) Głównie dzięki mojej (NASZEJ!:) akcji na
    www.wp.pl -- "Szpaku wróc" i sporej ilości mejli wysłanych na dział kontaktów z
    widzami... JESZCZE RAZ DZIĘKI :))
    co do wpadek czy też "bazowych tekstów";) :
    1."on kryje oczami" (p.J.Gmoch o grajku Couto w meczu Por-Gre)
    2."Estadio da Luiz" (p.W.Szaranowicz o lizbońskim Estadio da Luz)
    3.No i słynne już "druga połowa potrwa 3 minuty" (wiadomo kto:)

    Pozdrawiam :)
  • Gość: 3 zboża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 02:43
    a ja słyszałem, że odsunęli szpaka, bo po jakimś przegranym meczu reprezentacji
    obserwowanym z trybun przez kwasniewskiego powiedzial, ze prezydent nie pomogl
    reprezentacji co wlasnie w ekipie kwiatkowskiego rownalo sie odsunieciu. teraz
    kwiatkowski is no more a szpaku jest back to back :)
  • Gość: li IP: *.chello.pl 15.06.04, 12:29
    W Korei
  • Gość: Lope IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.04, 20:06
    Ale nie robisz ze Szpaka dysydenta tylko dlatego że tak ot sobie mu się
    powiedzialo w tej Korei (jeszcze jedna wypowiedź he he) ? Ja pamiętam jak sie
    dziwilem gdy po 1989r. Szpakowski z dnia na dzien i nie wiadomo dlaczego
    przestal nazywac naszą druzynę per "reprezentacja", a zaczął per "drużyna
    narodowa" he, he
  • Gość: Jacek IP: *.centertel.pl 15.06.04, 14:59
    niedźwiedzia przysługa dla widzów z tą waszą akcją :(
  • angel_86 15.06.04, 06:31
    hehehe ale fajnie: "nie wykorzystał błędu Szwedów, bo go poprostu nie było"...
  • Gość: baku IP: *.broker.com.pl 15.06.04, 08:07
    "błyskają flesze" # 16 tzw. "atmosfera stadionu" oczywiście autor SzPaKu Ang-Fra

  • Gość: jlive IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 10:30
    no i jak mylili zawodników szwecji,bo "większość ogolona na łyso i trudno ich
    PIERWSZĄ MYŚLĄ rozpoznać" :D
  • Gość: WOJTEK JG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 10:34
    "...Larsson czy głową czy nogą, nie sprawia mu to żadnej różnicy...." podaczas
    meczy SZWECJA-BUŁGARIA PO STRZELENIU 2BRAMEK W CIĄGU MINUTY (GŁÓWKA I NOGA:)
  • Gość: zeus IP: 213.17.179.* 15.06.04, 12:00
    A ja myślę że Szpaku nie jest zły! ubarwia nnam mecze jak może! a szczerze
    lubie gościa! Tomcio Jasina tez robi błędy a jest znacznie mniej dynamiczny o
    spontaniczności nie wspominam! Zagraniczni komentatorzy robia znacznie więcej
    błędów językowych (o wymowie nie wspominam - bo nie ma po co!)
    Pozdrawiam!
  • Gość: Laczek IP: 62.233.199.* 15.06.04, 12:37

    A mnie do szalu doprowadza Gmoch i jego wymowa. Ja nie potrafie zrozumiec co
    ten gosc gada i o co mu chodzi. I jeszcze te jego zeby i ta broda. Koszmarrrrrr!

    A co powiecie na jurka Engela i jego ulubiony zwrot "szalenie"? Szalenie trudny
    przeciwnik, szalenie wazny mecz, szalenie szybki zawodnik. Brrrrrrr
  • Gość: phoebe IP: 5.2.* / *.chello.pl 15.06.04, 12:42
    odczep się od Gmocha Laczku...
    a już tego typu teksty na temat czyjegoś wyglądu to przejaw niezbyt wysokiej
    inteligencji;
    przykro mi...
    a-ha, ja jakoś rozumiem wszystko co mówi, a żeby zrozumieć o co mu chodzi
    trzeba się w temacie orientować
    voila
  • Gość: Jacek IP: *.centertel.pl 15.06.04, 15:00
    Mnie szpaku irytował. Przede wszystkim tym, że jawnie kibicował Francuzom. Tak
    nie wolno!
  • bury71 15.06.04, 12:45
    panie Dariuszu na wesele to innym razem.Anglia -francja na boisko wchodzi
    Vassel i po chwili gry walczy o pilke z jednym z Francuzow(nie wiem dokladnie
    ktory ale to jest mniej wazne)cytat pana Darka"Gdzie on sie pcha z tym
    wesselem"haha SZPAKU PROWADZ.od chlopakow z kozanowa.
  • Gość: marcin IP: *.era.pl 15.06.04, 13:47
    Szpak Anglia-Francja:
    "Anglicy, którzy już witali się z gąską..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka