Dodaj do ulubionych

EURO 2004 - wpadki komentatorow

  • Gość: Laczek IP: 62.233.199.* 15.06.04, 14:38
    Witam,

    Co sadzicie o Gmochu, o jego brodzie o o jego zebach?

  • Gość: Jacek IP: *.centertel.pl 15.06.04, 15:01
    Gosciu jest w porządku. Fajne teksty sadzi :) Lubię go.
  • muchatek 15.06.04, 14:54
    Proszę, nie usprawiedliwiajcie faceta robiącego błędy w wymowie obcych nazw,
    zwłaszcza gdy wymawia źle nazwy miast czy nazwiska zawodników podczas imprezy,
    którą relacjonuje. Przecież nikt mu nie każe ZNAĆ język portugalski, angielski
    itd. Ale dziennikarz powinien być na tyle rozgarniętym człowiekiem, by - jako
    zawodowy dyletant - pytał o to, czego nie wie. Nie wiem, jak się wymawia
    nazwisko Beckham? PYTAM! Nie wiem, jak wymawia się nazwę miasta, w którym
    rozgrywa się mecz? PYTAM - albo choć SŁUCHAM. Natomiast dodawanie sobie
    animuszu stwierdzeniem, iż zagraniczni komentatorzy też źle wypowiadają nazwy
    własne, jest pomyłką. Nie ważne, czy inni robią gorzej - to nikogo nie zwalnia
    z robienia DOBRZE.
  • Gość: fred IP: 213.17.204.* 15.06.04, 15:46
    jakzes taki idealny i wszystko robisz dobrze to zrob sobie dobrze!
  • Gość: ja IP: 213.17.204.* 15.06.04, 15:06
    pamietajcie ze komentatorzy komentuja patrzac na boisko, nie w ekran monitora
    gdzie sa zblizenia. kazdy z was, kto nie jest kapcianym pseudokibicem i bywa na
    meczach nie raz zastanawial sie "kto strzelil" albo "kto dostal zolta kartke"...
  • Gość: beznickowiec IP: *.csk.pl 15.06.04, 16:30
    Pamiętam jak podczas olimpiady w Barcelonie w 92 roku nie było łączności z
    komentatorem meczu piłkarskiego i ze studia mecz komentował Artur Szulc.
    Oto jego tekst , który do dzisiaj pamiętam :
    "Na stadionie słychać gromkie hop , hop ..."
  • bury71 16.06.04, 16:07
    masz racje ale pan Szpakowski ma słuchaweczki,notatki...i.t.p.płacą mu za to
    więc oczekuje sie że będzie profesjonalistom.
  • Gość: pejotl IP: 80.51.235.* 15.06.04, 16:51
    oto wczorajsze kwiatki:

    Trybuny nie są wypełnione dziś w pełni - Iwański
    Przeczytał włoską ekipę znakomicie - Szaranowicz (ach te skróty myślowe)
    Z przodu jest tylko Sand. Tuż obok niego Tomasson - Jasina
  • Gość: Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 18:00
    Wczoraj Jacek Kurowski: "Zobaczmy tą sytuację ..."
  • Gość: obcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 21:48
    Pierwsza połowa meczu Niemcy Holandia. Tekst Szpaka: "gwizdek Fringsa nie
    przepraszam Friska..." :)
  • Gość: xxx IP: *.csk.pl 15.06.04, 23:38
    nie wiem czy zauwazyliscie ale szpaqa wogle nie wciaga piekno futbolu.
    zachwyca sie jak padnie gol czy jak krzycza kibice na stadionie.
    ale juz skladna akcja jakiegos zespolu,wspanialy drybling zawodnika czy piekne
    podanie pozostawia bez komentarza.
    szpaq nie jest poprostu pasjonatem tej dyscypliny sportu jakimi sa komentatorzy
    z canal plus czy borek z kołtoniem.
    stad tez wynikaja jego wpadki jezykowe. osoba kochajaca pilke nozna potrafilaby
    poprawnie wymowic nazwiska np.beckhama,rooneya czy heskeya.
  • a_ndrzej 15.06.04, 23:37
    Mecz Niemcy - Holandia,chyba 8 minuta i wchodzi Szpak;cytat ,, nigdy nie
    wchodzi się dwa razy do tej samej wody ,, powinno być rzeki a mówił o trenerze
    Holendrów
  • Gość: tasia IP: *.kom / *.man.kn.pl 15.06.04, 23:57
    Nie pamiętam dokładnie, jak to było, ale Szpakowski w meczu Francja - Anglia
    stwierdził, że Francuzi grają zachowawczo, ale to się zmieni, jak zaczną grać
    ze swoimi przeciwnikami z grupy (jakby Anglia nie była w ich grupie i była
    sprzymierzeńcem)
  • Gość: bbb IP: 82.177.68.* 16.06.04, 00:16
    Worns bez zauwazenia umlautu
  • Gość: kibitz IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 16.06.04, 00:41
    "nie chcą popełnić tego samego błędu co Anglicy, którzy się rozpaczliwie
    bronili próbując atakować"
  • tede5 16.06.04, 13:16
    Tako rzecze Szpak: "Berti Vogts neruje reaguje na ławce." Po chwili chyba
    zreflektował się, ze walnął głupstwo i mówi: "Berti Vogts dziś na trybunach".
    Poza tym mnóstwo pomyłek rzeczowych, np. "przy piłce Baumann" a wszyscy
    widzą,ze to Hamann. I w ogóle widac u niego "starszy wiek". Facet po prostu
    marudzi. Ale co tam przynajmniej jest śmiesznie :)
  • Gość: rafi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 01:04
    moim zdaniem na razie nr 1 to tekst jasiny: stiljan petrow nie doczekal sie na
    blad szwedow bo go po prostu nie bylo. a wymowa prze darka s. angielkich
    nazwisk to zawsze byla uczta dla uszu - teraz od niesmiertelnego sziry dolaczyl
    runi i wesel;) nie wiem tez czy zauwazylisce ze hargreaves w ustach darka za
    kazdym razem brzmial inaczej raz byl to hargrjus innym razem hejrgrews kiedy
    indziej hergrefs.
  • Gość: Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 08:38
    Wczoraj podczas meczu Niemcy-Holandia usłyszałem dwie ciekawostki Dariusza Żaby
    Szpakowskiego:
    1. "Niemcy na Mundialu 2002 potwierdzili, że są drużyną turniejową. Zaczęli
    niezbyt widowiskowo, ale potem było coraz lepiej."
    Jeżeli redaktor miał na myśli inauguracyjny mecz Niemców, w którym pokonali
    Arabię 8:0 (trzy razy Klose, bramki jak z komputera), to nie wiem, jakie mecze
    są, jego zdaniem widowiskowe.
    2. "Van Nistelroy strzelił podobnie jak Van Basten w finale"
    Nie wiem gdzie on widzi podobieństwo. Jeśli w tym, że w obu przypadkach piłka
    wpadła do bramki, to się zgodzę.
  • Gość: areq1971 IP: *.transprojekt.poznan.pl 16.06.04, 08:40
    Żaba wczoraj " Nie wchodzi się dwa razy do tej samej WODY" - aspekt
    filozoficzny nabiera nowej głębi co nie?:):):)
  • Gość: phoebe IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.06.04, 08:50
    z wczoraj
    Szpak
    "zachowania kibicowskie"
    "w zamyśle nie doszedł do tej piłki Ballack"
    "nie mam takiego przekonania na pewno pewności";)
    "Holandia cierpiąca na nadmiar bogactwa"
    cz też słynne już "wnikliwe krycie"
    Strejlau
    obywatele Łotwy to..."Łotewczyki":)
    Gmochu rules
    komentarz do przepychanek w polu karnym
    "walą się tam równo"
    :)))
  • Gość: jlive IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 10:08
    > "w zamyśle nie doszedł do tej piłki Ballack"
    i tu musze szpaka obronic,bo to "w zamyśle" to był koniec jego innej
    wypowiedzi,szpaku coś tam sobie mówi i w tym samym czasie coś się dzieje na
    boisku to nawet nie robi pauzy,żeby to przekazać i wychodzi na to,że cały jego
    komantarz to jedno zdanie...ale "wnikliwe krycie" rulezzz :D
  • Gość: kubaa10 IP: 62.141.203.* 18.06.04, 21:26
    "Włosi bardzo urozmaicenie atakują w ataku pozycyjnym"
    "Faul na Zindanie"
  • Gość: don IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 22:58
    o nie, nie, bylo 'Zinedanie' :)
  • gibenrath 16.06.04, 09:37
    Romek jest najlepszy!(Ale w studio, do komentowania się nie nadaje za bardzo.)
    A tego Gmocha to wywalcie z TV, nie daje nikomu dojść do słowa, a nie sposób
    zrozumieć o co mu niekiedy chodzi. On mówić po polsku nie potrafi, w dodatku
    jak jeszcze mówi niewyrażnie. No i ciągle: "ja wiem, ja to znam, ja i ja i ja i
    ja". A przed meczem Szwecja-Bułgaria to jedyne o czym mówił, to to, że zna
    filozofie obu szwedzkich trenerów i będzie chicał to póżniej wyjaśnić. I tak
    przez 5 minut.
  • Gość: bendek IP: 83.238.11.* 16.06.04, 09:56
    Czy ktoś zwrócił uwagę, że u Szpaka gra Van NisteRLooy?
  • Gość: Laczek IP: 62.233.199.* 16.06.04, 10:05
    Co sadzicie o brodzie i zebach Gmocha? Dlaczego urosla mu taka bycza broda?

  • Gość: łojciecLaczka IP: *.eu.org 16.06.04, 11:32
    jesteś jakimś głupim bachorem, o pewnie bardzo mało pieknym ryju, temat jest o
    gafach a nie o wyglądzie matole
  • Gość: jlive IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 10:13
    nom,nom...a własnie a propos Ruuda i van Hooijdonka to czy te dwa oo czyta sie
    jak "oo" czy jak "u"...tzn czy ma być van nistelruj i van hujdonk??bo na
    eurosporcir to włśnie tak "niecenzuralnie" na pierra mówili ;)
  • jurek7 16.06.04, 16:56
    Gość portalu: jlive napisał(a):

    > nom,nom...a własnie a propos Ruuda i van Hooijdonka to czy te dwa oo czyta
    sie
    > jak "oo" czy jak "u"...tzn czy ma być van nistelruj i van hujdonk??bo na
    > eurosporcir to włśnie tak "niecenzuralnie" na pierra mówili ;)

    "oo" czyta się z grubsza jak długie "o", na pewno nie jak nasze "u".
    CO innego z "oe" - to się czyta jak polskie "u"
    znowu w niderlandzkim słowie "u" wymawia się bardziej miękko niż po polsku, coś
    pomiędzy "u" i "i"

    nicenzuralnie może np. brzmieć "goei" - brzmi to jak "ch..." z nieco
    chrapliwym "ch" :-)

    --
    HOWGH!
  • Gość: holender IP: 193.0.117.* 24.06.04, 17:13
    Ot i właśnie - dlatego nie pamietam, żeby którykolwiek z komentatorów poprawnie
    wypowiedział nazwisko holenderskiego bramkarza De Goeya... Może się bali, że
    dzieci oglądaja...
  • Gość: mostek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:54
    Francja- Chorwacja...wiadomo kto ;-)
    "Gdzie jest piłka? W środku..."
  • Gość: wild@ IP: *.sanpol.pl / 212.244.188.* 16.06.04, 10:12
    no i tekst z meczu Czechy-Łotwa wypowiedziany na jednym oddechu:
    " dwadzieścia minut za nami Czesi "
    Popłakałem się ze śmiechu!!!
    :-)
    pzdr
  • Gość: JH IP: 194.205.123.* 16.06.04, 10:47
    A mi sie podobal spiker na stadionie podczas meczy Anglia-Francja. Zbliza sie
    koniec meczu, i dokladnie w momencie kiedy Zidanie przygotuje sie do strzalu z
    wolnego, to spiker zaczyna mowic do kibicow - "Can I have your attention
    please..." Akurat w tym momencie kibice beda uwaznie sluchac co on ma do
    powiedzenia? Ciekaw jestem, czy ktokolwiek uslyszal co on mial do powiedzenia...
  • Gość: erba IP: 217.97.164.* 25.06.04, 18:26
    ludzie nie czepiajcie sie pierduł i zacznijcie zauważać kropki w zdaniach...
    czy Szpaku ma mówić "20 minut za nami KROPKA Czesi... (i nowe zdanie)"? nie
    sztuka wyrwać z kontekstu
  • zojka13 16.06.04, 11:09
    Nie wiem czemu nikt nie zauważył i nie skomentował wspaniałego określenia,
    który mnie do pasji doprowadza: "jakiś piłkarz WYŁUSKAŁ innemu piłkę"!!!!
    Takiej metafory nie wymyślił żaden poeta polski od odrodzenia począwszy!!!
    Co do wymawiania nazwisk, zimą oglądałam bobsleje i tam przed każdym zjazdem
    pokazywano czterech zawodników, a każdy z nich sam wymawiał swoje nazwisko.
    Może ten zwyczaj warto by było przejąć i na konferencjach prasowych przed
    meczami zawodnicy przedstawialiby się sami. Oczywiście założyć trzeba, że taki
    Szpakowski Dariusz udałby się na taką konferencję!
    Ale nawet z niezbyt trafionym komenatatorem - Euro jest świetne.
  • Gość: segregator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 11:54
    Z całym szacunkiem dla Górskiego, po wypowiedzi którego J. Gmoch wraz z
    życzeniami zdrowia stwierdził: "byliśmy kiedyś ze sobą". Dość dwuznaczne... :)
  • Gość: P-77 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 23:19
    To miało swój kontekst - wiele się mówiło o animozjach miedzy obydwoma
    trenerami. Gmoch był asystentem Górskiego, prowadził słynny bank informacji -
    wykonywał bardzo pożyteczną robotę, którą mało kto traktował poważnie. Gmoch i
    Górski mieli różne koncepcje trenerskie. Przez 4 lata wzajemnie się uzupełniali
    z korzyścią dla druzyny (Monachium i złoty medal. Wembley, III miejsce na
    mistrozstwach świata - tu już doszedł drugi asystent - Strejlau, dziś zmiennik
    Gmocha w studiu tvp). Po mistrozstwach Gmoch wyjechał do USA by wrócić
    po "nieudanej" olimpiadzie w Montrealu i przejąć drużynę po Górskim. Pewnie
    podskórnie chciał osiągnąć więcej niż mentor, ale jak wiemy skończyło się na 5-
    8 miejscu w Argentynie. Potem obaj panowie zakotwiczyli w Grecji gdzie
    niezależnie od siebie odnosili sukcesy. Myślę, że sugestie jakoby za sobą nie
    przepadali są mocno przesadzone.
    Muszę natomiast gmocha wziąć w obronę, ale może poniżej.
  • wichura 16.06.04, 12:15
    Wszystko wybaczę, ale niech ktoś go poduczy niemieckiej wymowy, w końcu w
    futbolu to podstawa. Chodzi o Wörnsa, nazywanego wiecznie "Wornsem". Zgroza!
  • Gość: Danny IP: 193.170.62.* 16.06.04, 12:28
    Po meczu Holandia-Niemcy w niemieckiej stacji ZDF pojawily sie wypowiedzi
    Beckenbauera i Voellera. Dla pierwszego van Hooijdonk to "der
    grosse...schwarze", a dla drugiego "ten wysoki z dlugimi wlosami".
  • Gość: morpheus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 12:57
    Przedstawiał skład rusków i powidział i oto "Jewgiejew z ósjemką"
  • Gość: jewfriemenko IP: 213.17.204.* 16.06.04, 15:38
    raczej gusjew z osjemka matolku
  • Gość: Yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 21:47
    Albo to: "Na boisko wchodzi Juan Sebastian Valeron". No ale faktycznie, miał
    prawo pomylić go z Veronem ;-)
  • Gość: Jacek IP: *.centertel.pl 16.06.04, 13:17
    Kilka kolejnych wyczynów Szpaka z wczorajszego meczu:
    "Niemcy w miarę upływu nabierają właściwego rytmu gry"
    "słychać gwizdek Fringsa.....yyyyyy Friska"
    "ważna jest dla bramkarza ta pierwsza uana interwencja, to daje takie
    psychiczne samopoczucie"
    "to mecz dwóch rywali posiadających podobny potencjał sił i możliwości"
    "znakomicie kryje tam z prawej strony friedrich" (wszyscy widzą na zbliżeniu,
    że to Hamannn, Szpaku milczy)
    "Lahm kończy w tym roku 21 lat" kilka minut pozniej: "tylko 19 lat ma Lahm"
    "Van Nistelrooy...van Nisteloooooy...faulowany!" (widać wyraznie, ze to van der
    Vaart, Szpaku milczy speszony)
    no i ciagle mylił Baumanna z Boumą
  • Gość: greg IP: 213.17.204.* 16.06.04, 15:41
    przeciez komentatorzy nie siedza z nosami w monitorach tylko patrza na
    boisko!!! wiec czesto nie wiedza kto faulowal, kto kogo "pokrył";) a ci co sie
    teog czepiaja na pewno nigdy sami na meczu nie byli-bo kazdy kto byl na meczu
    musial sie zastanawiac "kto strzelil" "kto dostal zolta"...
  • otreb 16.06.04, 15:55
    Gość portalu: greg napisał(a):

    > przeciez komentatorzy nie siedza z nosami w monitorach tylko patrza na
    > boisko!!!

    To wytlumacz mi, skad tak doskonale sie orientuja kogo "wlasnie widzicie Panstwo
    na ekranach". Ja wlasnie mam wrazenie, ze 80% czasu gapia sie w monitor, tylko
    czasem zerkna na boisko, czy aby ktos sie nie rozgrzewa, albo czy nie widac
    pustych krzeselek ;)
    --
    Choc to rozumowanie ma pewne luki, to
    nie znaczy, ze jest bledne!;) (© itsme)
  • Gość: greg IP: 213.17.204.* 16.06.04, 16:04
    to zle ci sie wydaje-wlasnie tylko czasem zerkna na monitor po to zeby zobaczyc
    kto faulowal i czy byl faul
  • Gość: Edycia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 22:41
    Ale to jest ich zawód, za komentowanie płacą im sporą kasę, dlatego mają
    zas.any obowiazek dobrze rozpoznawac wszystkich zawodnikow czy to z monitora
    czy to patrzac na boisko. howgh
  • Gość: Monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 06:41
    Ano własnie - wszak to praca, a nie misja od Boga. A pracować każdy powinien
    dobrze, i koniec. Jak nie umie, to sorry...
  • Gość: greg IP: 213.17.204.* 21.06.04, 09:08
    chciałbym żeby komentator z odleglosci 150 metrow potrafil rozpoznac wsyztskich
    pilkarzy swiata z aldoninem z rosji i speicherem ze szwajcarii na czele
  • Gość: ja IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 16.06.04, 13:43
    j.w.
  • Gość: GPs IP: 213.199.233.* 16.06.04, 14:28
    Szpak vel Żaba, mecz jw.
    "Kurani dochodzi" ... hm, chyba szczytuje?
  • Gość: krab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 17:47
    właśnie przed chwilą, na koniec wątku rozmowy z Gmochem: "- ale zboczyliśmy
    trochę na bok".
  • otreb 16.06.04, 17:58
    Gość portalu: krab napisał(a):

    Zwlaszcza, ze to byl Szaranowicz :P

    --
    Choc to rozumowanie ma pewne luki, to
    nie znaczy, ze jest bledne!;) (© itsme)
  • Gość: krab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 19:51
    dla mnie to nie jest tak istotne nie rozróżniam gości bo jestem niedzielnym
    kibicem. ale dzięki za poprawkę :)
  • Gość: Szpak miażdzy IP: *.eu.org 16.06.04, 21:13
    Mecz POrtugalia - Rosja 1:0 i Szpak w swoim stylu: T"en wynik to dla
    Porugalczyków sporo jak i niewiele"
  • Gość: dotcom78 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 21:25
    Simao Sabrosa to Simą??? ja nie znam portugalskiego ale to chyba nie tak???
  • Gość: Edycia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 22:44
    Bo ktoś Szpaczka wyedukowal, ze portugalskie "ao" to czyta sie mniej wiecej jak
    nasze "ą" no i teraz żuczek się zaparł aby mowic poprawnie po portugalsku,
    czyta "ą" i znowu mu nie wychodzi. Oj, jak mi go żal :)))
  • Gość: jlive IP: *.acn.waw.pl 17.06.04, 10:14
    pewnie na naszym forum przeczytał ;) wczoraj też "to dobrze,że w takim momencie
    są blisko siebie" o figo i deco...nie ma to jak wsparcie ukochanej osoby :D
  • brasilka2 18.06.04, 20:38
    Simão czyta się bardziej jak "Simał". Dobrze, że nie gra Sérgio Conceição, na
    MŚ komentatorzy strasznie się biedzili nad jego nazwiskiem. Ostatecznie został
    ochrzczony Consiesao.
    A swoją drogą: Rui Costa (koszta) da się wymówić, ale Costinha (kosztinia) to
    już nie. I jeszcze to FigO... Ech...
  • jothakam 17.06.04, 12:36
    gmoch: [...](sprawa dotyczy) przynajmniej tych meczów, które miałem przyjemność
    oglądać, a oglądałem wszystkie [...]

    niestety
    nie pamiętam kontekstu, może ktoś to też wyłapał?
  • Gość: Niebieski IP: *.fwfin.fwc.com 17.06.04, 13:25
    Szpaku kalkulowal szanse na wyjscie z grupy:Portugalia bedzie miala roznice
    bramek 3-2 , Grecja tyle, Hiszpania tyle.
    Szkoda ze nie dodal iz o wyjsciu z grupy decyduje bezposredni mecz przy rownej
    liczbie punktow. Chyba nie wiedzial bo jakos tak przerwal w polowie watek
  • Gość: bendek IP: *.bp.com.pl 17.06.04, 13:43
    Szpak wczoraj przy prezentowaniu składu Portugalii dwa razy zamiast "zmiana"
    powiedział "zmania" i dopiero za trzecim razem zaskoczył. Diesel...
  • Gość: hans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 14:22
    ZMANIA byla dwa razy, faktycznie, dodatkowo SHPAQ okolo 1 minuty meczu
    stwierdzil, ze obie druzyny graja bardzo spokojnie i pewnie, starajac sie
    przytrzymac pilke w srodku pola i takie tam pierdoly jak zwykle, a za pol
    minuty raptem po akcji Portugalczykow stwierdzil, ze Rosjanie sie gubia - dla
    Shpaqa obraz meczu smienia sie mniej wiecej co 15 sekund, on ma odswiezanie jak
    komputery Pentagonu normalnie.
    Poza tym jeszcze Grzesiu Mielcarski dorzucil, ze "morale bedzie im teraz
    rosla", czego i Grzesiowi zyczymy:)
  • Gość: bendek IP: *.bp.com.pl 17.06.04, 18:06
    Mielcar powiedział, że morale będą Portugalczykom rosły, a poza tym stwiedził,
    że Pauleta jest najbezpieczniejszy, gdy otrzymuje prostopadłe piłki. No ale on
    mnie nie wkurza, nie jest zawodowcem. Za to Szpaka i Szaranowicza pogoniłbym na
    cztery wiatry. No, ale o czym byśmy wtedy pisali... :-)))
  • Gość: hM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:17
    zidane "miał problemy z głową"
    szpaku the beściak!!!! :D
  • dordulka 17.06.04, 21:34
    stare przyslowie w wersji szpaka:

    "co sie odwlecze, to ... zobaczymy"

    I jeszcze jedno: Fracja wygrywa z Anglia po dwoch golach zidana i jednym lamparda 2:0
  • Gość: knur IP: *.pl 17.06.04, 22:11
    "ale nie zmieniła kierunku lotu" (piłka po nastrzeleniu prez Butinę w rękkę
    Trezegueta) powiedziawszy to żaba zamilkł na 5 sekund, bo powtórka pokazała coś
    zupełnie innego.
  • hepik1 17.06.04, 22:17
    Ona zmieniła kierunek tylko o 180 stopni.Czyli jak by wcale-he,he.A swoją drogą
    to skandal sędziowski.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka