Dodaj do ulubionych

Koszmarny błąd Dudka

  • Gość: otoidzieon IP: *.globsat.net / *.globsat.com.pl 15.01.05, 17:10
    Czyżby u Jurka wystąpił "syndrom Manchesteru" ? :)
  • Gość: cyg@nek IP: *.osk.enformatic.pl 15.01.05, 17:17
    Wiadomości o dobrej grze Polaka pojawią się najwcześniej po starcie Bundesligi
    i meczach wyłącznie Bayeru. Mam sympatię do Dudka, ale... już wystarczy. Wiem,
    że Liverpool to cieniasy, ale i tak byłem przekonany, że dziś przegra przez
    Dudiego. Myślę, że Dudi nie jest na tyle silny psychicznie żeby bronić w
    większym meczu. Jest nijaki.
  • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.05, 18:34
    A niech juz tego Dudka wywala z tego zespolu , jak tak slabo gra.Czerkawskiego
    juz z ligi hokejowej za oceanem tez wywalili, i wreszcie nie slysze w polskiej
    telewizji tych kretynskich , z punktu widzenia i ambicji Polaka, uwlaczajacych
    meldunkow typu " a druzyna Czerkawskiego/ Dudka itd. ".
  • Gość: hm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.05, 22:48
    Przyznaję że doniesienia typu "drużyna Dudka" to dziadostwo totalne - świadczy
    tylko o kompleksach. Liverpool to jest jeden z największych klubów w historii
    pilki (szkoda że po Heysel nie mógł przez 5 lat dodawać do i tak wystarczajaco
    długiej listy zdobytych pucharów Europy) i LIVERPOOL nigdy nie będzie druzyna
    Dudka czy innego zawodnika. To oczywiście nie wina Dudka, że g...i dziennikarze
    tak piszą
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:05
  • Gość: wedrowiec3 IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.01.05, 17:40
    w meczu z Chelsa,też puścił piłkę i z 0:0,zrobiło się 0:1,a Reeds grali u
    siebie,pewnie znów przyjdzie" grzać ławę"wracaj. Jurek do Polski albo wyjedź do
    USA,tam też zarobisz niezłe pieniądze,język znasz
  • Gość: soccer1doc IP: *.twcny.rr.com 15.01.05, 22:37
    w usa jest wielu dobrych bramkarzy ,pieniadze dla pilkarzy sa(z malymi
    wyjatkami)marne nikt tu by bie chcial dudka, chyba do jakiejs amatorskiej
    druzyny.
    A dudek czesto wpuszcza dziwne gole,jesli zalogujesz sie na strone Liverpool
    F.C. general forum to za wyjatkiem Polakow (i to nie wszystkich) nikt go nie
    broni dzisiaj , i wszyscy spodziewaja sie ,za nastepnym transferem bedzie
    bramkarz a Dude albo bedzie rezerwowym albo odejdzie.
    To ostatnie chyba bedzie dla niego najlepsze
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:11
  • Gość: Jojko IP: *.jjs.pl 15.01.05, 18:29
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:15
  • gacuaf 15.01.05, 18:39
    to już drugi raz jak dudek popelnia blad w rywalizacji MU. Wszyscy chyba
    pamiętają jak Jurek przeuścił piłkę pod nogami a forlan nie miał problemów z
    trafieniem do pustej bramki z odległości mniej wiecej 5 metrów (jakby tego nie
    trafil to byłby dupa roku:). No ale nie ma co.. Trzeba za naszego bramkarza
    kciuki trzymać i wierzyć, że sie wiecej nie zbłąźni:D i tak jest cioagle w
    formie:D
  • Gość: zgrzyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 19:54
    ci co piszą o jakiejś tragedii, szmatach, itd. to ostanie matoły i konie tej
    powieści
  • Gość: muka! IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:05
    TVP1 właśnie pokazało tę bramkę w "Wiadomościach". Błąd był, bo Dudek minimalnie
    spóźnił interwencję. Ale to wszystko. Jak czytałem opis tej bramki, myślałem że
    to była jakaś katastrofa. Tymczasem nie. To była dziwna piłka. Najpierw po
    strzale leciała normalnie, ale tuż przed Dudkiem odbiła się od boiska i zamiast
    skozłować nagle poszła "szczurem" po samej ziemi, a przy okazji i pod ręką
    "Dżerzeja". W porównaniu z różnymi kiksami z jego kariery to była po prostu
    nieudana interwencja a nie jakiś bład ;)))
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:20
  • Gość: chlodnym okiem IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.01.05, 20:06
    Strzal byl cholernie silny, blad Dudka byl, ale nie koszmarny, widzialem
    gorsze. Takich szmat jest kilka w kazdej kolejce kazdej ligi. To tylko szmata i
    nic wiecej.
  • kotch 15.01.05, 20:08
    I znowu - jak zwykle po meczu Liverpoolu - narodowa dyskusja przeżartych
    nienawiścią "kibiców" na temat Jurka Dudka. Odczepcie sie od niego - czy on
    jeden grał??? Czy to był mecz MU vs. Dudek??? Popełnił wielki błąd, jednak to
    nie przez niego Liv. przegrał. Zespół zagrał żenująco słabo, bardzo chaotycznie
    i nie stworzył żadnego zagrożenia pod bramką Carrolla. MU też nie zagrało
    najlepiej, ale na Liv. w takiej formie po prostu wystarczyło. Na Morientesa w
    formie, zgranego z zespołem trzeba poczekać...
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:24
  • Gość: mourinho IP: *.aster.pl 15.01.05, 20:13
    ARSE-nal potwierdził skąd pochodzi jego nazwa przegrywając z 12. w tabeli
    (teraz juz 11.) Boltonem.
    No i kto traci punkty, panie Wenger, he he?
  • Gość: ftblst IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 20:36
    Dudek zawalił mecz; oczywiście że przegrywa cały zespół, ale bramkarz to jednak
    newralgiczna pozycja i wiecej od niego zależy. Nie wiem, co Dudi ma z tym
    Manchestrem, ale znowu puścił farfocla;)
    Trochę szkoda, bo gdydby nie Dżer-zi, to ManU miałby trudno, nie szło im wcale
    jakoś super. No ale stało się (nie po raz pierwszy zresztą). Dla mnie to "o
    jeden błąd za daleko" - myślę też, że szefowie The Reds zrobią wszystko, żeby
    się go pozbyć i kupić jakiegoś porządnego budziarza.

    Ta drużyna zaczyna już jakoś wyglądać, jeszcze trzeba wychrzanić tych wszytkich
    tłuków: Hamanów, Carragherów, Dudków, może też i Riise - a zostawić Hiszpanów,
    Barrosa, Gerarda i może byc OK.
  • Gość: cah IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 20:41
    tylko jej nie siegnal, a to chyba roznica....
  • Gość: niedźwiedź IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:45
    hmmm... jakie to polskie... dudkoi sie poszczęściło, zarobia dobre pieniądze w
    dobrym klubie. Ale niestety w polskiej mentalności leży myślenie: sam nie mogę
    mieć to inni też nie mogą. I nie cjhodzi tu tylko o Dudka, ale tak samo było z
    np. z Małyszem lub Olisadebe:najpierw "kochamy Was", jesteście super, a jak
    zaczęły sie jakieś problemy, coś nie wyszło to: kim wam w oko, wracajcie tam
    skąd przyjechaliści, szmaciarze. Klapki na oczy i nikt nie apmięta co osiągnął
    Małysz, że m.in. dzięki bramkom Oliego byliśmy na mundialu. ah.. szkoda gadać..
    Widziałem mecz i przyznaję że błąd był poważny. Ale mecz przegrała cała drużyna
    a nie dudek. Jego można było by obwiniać gdyby nie wiem, było 5:4 dla M.U. a
    dudek puścił ze 3 takie szmaty. wtedy to była by jego wina, ale nie w takim
    meczu jak ten. Poza Barosem wcały liv. grał bardzo słabo. Nie może być tak że
    Baros aby stworzyć jakiekolwiek zagrożenie pod bramką przeciwnika musi się cofać
    non-stop po piłkę i sam stwarzać sytuację bo nie mam mu kto zagrać, a jak już
    ktoś w jego stronę poda to albo za mocno albo za słabo.. w końcu pierwszy celny
    strzał pod koniec meczu oddany przez Carraghera o czymś świadczy. Gerrada tak
    grającego to nie widziałem już dawno.
  • Gość: LoRd QulaG IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 15.01.05, 21:05
    cieszę się że MU wygrało, choć szkoda że odbyło się to kosztem Dudka... Jurkowi
    zdarzają się błędy i to jakoś dziwnie zawsze w meczach z MU :D mam nadzieję że
    to się zbyt szybko nie powtórzy (najlepiej następnego spotkania z ManU :P) vo
    Benitez może stracić cierpliwość...
  • Gość: A::: IP: 83.233.227.* 15.01.05, 21:14
  • Gość: seb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:28
    ten błąd, albo jeszcze takie okreslenie tego błedu: konceptualistyczny
  • Gość: kalkos IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.05, 23:02
    ze wkleje bez komentarza:
    Czy Pana zdaniem Rooney zrobił w Manchesterze postęp po odejściu pół roku temu
    z Evertonu?

    - Przeszedł z klubu przeciętnego do wielkiego i musi upłynąć jakiś czas, zanim
    nauczy się wielkiej odpowiedzialności i życia pod ogromną presją w
    Manchesterze. Jest młody, gra pod wpływem ogromnych emocji i będą mu się
    zdarzać takie występki jak niedawno, kiedy za kopnięcie rywala bez piłki został
    odsunięty na trzy mecze. Wraca właśnie na mecz z nami. Ale coraz częściej
    zdarzać mu się będą mecze, w których udowodni swoją wielkość.
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:36
    ze wiesz ,ze inni sa lepsi.
  • Gość: Ted IP: 219.150.83.* 16.01.05, 04:39
    Panie Jurku, zejdz Pan, wstydu oszczedz. Bramkarz z pana zaden a szczesciarz
    wielki. Gdzie Panu do boruca czy Szamotulskiego ale gamon Janas, nie jest w
    stanie tego zauwazyc. Rowniez Kirkland jest od Pana znacznie lepszy.
  • Gość: muminek IP: 217.113.224.* 16.01.05, 08:58
    Uważam że nie ma się co podniecać, Jurak już od dość dawna przestał być
    bramkarzem klasy światowej. Jest przeciętnym graczem w dobrej lidze piłkarskiej.
  • Gość: Frodo IP: *.gb.net.pl / 80.51.229.* 16.01.05, 09:46
    Witam
    Nie od dziś wiadomo że Dudek lubi nas zaskoczyć, a strzały z daleka to jego specjalność.Pamiętam jeszcze jak grał w Sokole Tychy-żenada wszystko z dalek puszczał, ale dla mnie i tak jest jak na razie Number1.Pozdr
  • Gość: trochę_obiektywizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 11:45
    "Żenada, wszystko z daleka puszczał". skoro jest taki słaby i nie umie bronic
    strzałów z dystansu, to czemu w 26 meczach Premiership w pierwszym sezonie nie
    wpuścił gola. A o ile się orientuję to właśnie w lidze angielskiej strzela sie
    najwięcej z daleka i najmocniej. Pozdrawiam
  • Gość: jas IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.05, 13:33
    Szkoda, Dudek jest dobrym bramkarzem, ale jego kariera w Liverpoolu skończy się
    po tym sezonie. Tym bardziej szkoda, że Benitez może zrobić z tego klubu
    naprawdę niezłą drużynę (vide transfer Morientesa).
    Ale jeszcze kilka lat pogra w dobrych klubach, ale już nie na Anfield
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:41
  • Gość: tolek IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 16:40
    Używacie takich określeń, jakby ten człowiek nie wiadomo co zrobił. Sportowiec,
    to nie maszynka do odnoszenia sukcesów. Więcej wyrozumiałości Wy od siedmiu
    boleści znawcy sportu. Dziękuję Bogu, że ja wyleczyłem się od sportu i
    kibicowania. A niektóre wypowiedzi na tym forum zaraz skończą się jakimś
    zbiorowym orgazmem ! ! ! ! ! ! ! !
  • Gość: ur IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.05, 16:47
    Jeden gra,a reszta z 'koniem' w reku.
  • Gość: mr.malkontent IP: *.ztpnet.pl 16.01.05, 17:18
    żeby przekonać się, czy rzeczywiście był to babol ?
  • piwko2 16.01.05, 18:40
    Uwierz mi to byl babol!!!Ja sam jestem bramkarzem i gdybym puscil takiego gola
    to terner by mnie zabil!!!Ludzie odwalcie sie od Dudka bo on mimo ze czasami
    popelnia bledy to wciaz jest najlepszym polskim bramkarzem!!!Biada
    reprezentacji Polski kiedy Jurek juz skonczy kariere bo nie widze godnego
    nastepcy!!!Powiecie ze Boruc jest dobry???Boruc jest tak samo przecietny jak
    cala polska liga!!!On na wlasnym podworku moze i jest jednym z lepszych
    bramkarzy ale za granica sobie nie poradzi ,a Jurek jednak sie wybil i gra na
    wysokim poziomie ,chociaz czasem robi bledy (ale kto ich nie robi??).Jurek
    trzymaj sie!!!
  • wladi83 16.01.05, 18:43
    nie dziwię sie że dudek usnął w tej sytuacji. ja sam ledwo do końca wtrzymałem
  • Gość: Polo IP: *.qc.sympatico.ca 16.01.05, 18:50
    Nie zgadzam sie z redaktorem, ktory napisal, ze fatalny blad Dudka byl
    przyczyna porazki Liverpoolu. To fakt, ze Dudek zawalil gola, ale to sie stalo
    w na poczatku spotkania. Liverpool mial jeszcze 70 minut do odrobienia strat.
    Jezeli druzyna gospodarzy traci u siebie tylko jedna bramke i nie potrafi
    zdobyc choc jednego punktu, to cos jest nie tak, szczegolnie z napastnikami.
    Najlepiej wszystko zwalac na polskiego bramkarza. Gazeta postepuje identycznie,
    jak angielski The Sun, nie widzac,ze Luis Garcia, juz po 30 minutach nadawal
    sie do zmiany i bardziej pomagal Manchesterowi anizeli swojej druzynie. Gerrad
    kompletnie przegral batalie w drugiej linii z Keane, Riise podobnie jak Garcia
    byl kompletnie beznadziejny,Morientes probowal ambitnie, ale nic wielkiego nie
    pokazal. Poza tym dlaczego obroncy dali tyle miejsca i czasu Rooney'owi na
    oddanie strzalu? Dudek zrobil fatalny blad, ale gdzie byl Liverpool przez
    nastepne 70 minut? Druzyna sklada sie z 11 zawodnikow i za porazka odpowiadac
    powinien caly zespol, a nie tylko Dudek szanowna redakcjo.
  • Gość: dddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 20:13
    odpie..ie się od cholopa.co wy potraficie?zaje.. samochód ,dać łapówę.na
    olimpiadzie ,było widać co potrafi naród wybrany.mamy markę;wszyscy japończycy
    są chińczykami ,wszyscy polacy są zlodziejami(i pijakami,bo każdy pijak to
    złodziej)kumple mogli strzelić dwie i by było po sprawie
  • Gość: cenzor IP: *.ib.tcz.pl / *.tcz.pl 16.01.05, 20:21
    "..Były to jedyne dwa celne strzały MU na bramkę Liverpoolu..." a od kiedy to
    strzał w poprzeczkę zalicza się do celnych??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.