Czas na Zurawia Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Gość: Hetman IP: *.wsm.wielun.pl 18.09.03, 18:47
    Nie gratuluje jeszcze piecsetnego wpisu poniewaz jest on pusty i razem z panem
    red. Salvatore ustalimy czy przyznac za ten wpis nagrode. A nagroda jest
    wspaniala. Bedzie mozna podziwiac gre naszych orłów a raczej dzięciołów. Jest
    to bilet dla 2 osob na mecz Węgry-Polska w el. ME 2004 z mozliwoscia zamiany na
    spedzenia 1 dnia na obradach sejmowej komisji sledczej badajacej afere Rywina.
    Dla tych ktorzy maja jednak juz dosc i jednego i drugiego jest jeszcze
    mozliwosc wyjazdu na mecz eliminacji MS 2006 Wyspa sw. Heleny - Ludowo-
    Demokratyczna Republika Sri Lanki.
  • Gość: J.Pienkowska IP: *.wsm.wielun.pl 19.09.03, 00:11
    Na Żeraniu zawrzało. Kiedy w trakcie zgromadzenia akcjonariuszy przedstawiciel
    koreańskiego Daewoo Motor nie zgodził się na produkcje modelu Polonez "Żuraw",
    na salę wtargnęli zdesperowani pracownicy.Po godzinach negocjacji WZA
    postanowiono przerwać do 29. września. Rząd ma 10 dni, aby odwieść Daewoo od
    planow produkcji modelu snopowiązałki "Dziad" na podzespolach sprowadzanych z
    bavarskich szrotów.
    Wczorajsze zgromadzenie akcjonariuszy Daewoo-FSO miało przesądzić o losie
    firmy. Wreszcie zapaliło się dla niej światełko w tunelu. Jednak okazalo sie ze
    jest to swiatelko pedzacej lokomotywy.
    W FSO mial byc produkowany model Polonez "Zuraw" ktoremu przy predkosci ponad
    90 km/h otwieralyby sie skrzydla i wznosilby sie w powietrze niczym Zuraw.
    Rozwiazaloby to problem zakorkowania polskich nedznych drog zarzadzanych przez
    agenta PZPN Marka Pola "Monopola". Poza tym z lotu Zurawia swiat wydaje sie
    piekniejszy, pilka bardziej okragla a bramki bardziej dwie.
    Na konferencji prasowej Won Keun Hwang, który reprezentował Daewoo Motor,
    powiedzial:" Zuraw jest hua iau kong king kong bum bum bum ding danng deng penk
    a Dziad bung bang beng auaa ijaaaa kunga unga dziong dziong psiuuuu!!!"
    Mysle ze to wszystko wyjasnia.

    Jolanta Pienkowska.


    Redakcja Foruma prosi osobe znajaca jezyk południowokoreanski o przetlumaczenie
    powyzszego zdania na polski bo to niestety niczego nie wyjasnia pani Pieńkowska.
    Red. Hetman
  • Gość: Policjanci IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 22:54
    Listkiweicz musi odejść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Policjanci demonstrowali w Opolu, żądając m.in. dymisji prezesa PZPN Michała
    Listkiewicza. Protesty zapowiadają też centrale związków zawodowych
    działających w MSWiA.

    Związkowcy domagają się m.in. realizacji porozumień wobec Darka Żurawia (i jego
    powołania do reprezentacji) osiągniętych przez Zespół Ministra Spraw
    Wewnętrznych i Administracji.

    "Po raz kolejny zmuszeni jesteśmy do podjęcia nagłego protestu. Otrzymaliśmy
    informacje, że nasze wcześniejsze porozumienia ze "Srebnym Lisem" nie zostaną
    zrealizowane" - powiedział PAP przewodniczący NSZZ Policjantów w Opolu Rafał
    Hoffman.

    Powiedział, że hasło "Listkiewicz musi odejść", jakie pojawiło się po
    propozycjach szefa MSWiA dotyczących walki z korupcją w PZPN, "nie straciło na
    aktualności". "Listkiweicz dalej nie uzyskał zaufania policjantów. Kwieciste
    przemówienia nad grobami kolejnych eliminacji do ME i MŚ nic w tej kwestii nie
    zmienią" - uważa Hoffman.

  • Gość: J. Szmajdziński IP: *.wsm.wielun.pl 20.09.03, 20:44
    Dzis na posiedzeniu Rady Ministrow, RP oczywiscie, zaproponowalem aby dozbric
    naszych chlopcow w Iraku w armaty. Aby pozyskas niezbedna do tego celu stal
    zaproponowalem zlikwidowanie na kzdym z pilkarskich stadionow jednej bramki. A
    po co na boiskach dwie bramki skoro kazdy mecz ligowy jest sprzedany za zgoda
    Listkiewicza i toczy sie do jednej bramki, a w meczach naszej reprezentacji czy
    w europejskich pucharach gra rowniez toczy sie tylko do naszej bramki. Na
    zarzuty ze sytuacja ta zmieni sie gdy w naszej kadrze zagra Dariusz Żuraw
    odpowiadam, ze owszem zmieni sie o tyle ze wtedy gra rowniez bedzie toczyla sie
    do jednej bramki, ale bedzie to bramka naszych przeciwnikow. Tak wiec gdy
    dozbroimy naszych chlopakow w Iraku i przetopimy bramki na armaty to wreszcie
    bedzie mozna powiedziec: "Nasi chlopcy strzelaja bramki", a dokladniej z
    bramki.
    Tak wiec niech naszym haslem od dzis bedzie: "Armaty zamiast bramek!" chociaz
    Leszek mial ochote powiedziec "Armaty zamiast masla!"

    Minister Obrony Narodowej Jerzy Szmajdziński
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 20.09.03, 21:19
    Zapowiadał się wspaniały jubileusz 500 artykułu na FORUMIE. Miała byc wielka
    feta i wspaniałe nagrody. Niestety Dziad i jego agenci znowu wszystko
    popsuli.Nie bedę komentował poziomu merytorycznego, stylistycznego,
    gramatycznego i nie wiem sam jakiego pięćsetnego artykułu. Ale niech nikt nie
    mysli że nagrody przepadły. Będą przyznane w późniejszym czasie o czym
    poinformujemy na łamach FORUMA.
    Salvatore
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 20.09.03, 21:44
    Właśnie wróciłem z Salzburga gdzie odbywały sie 50 Międzynarodowe Targi
    Piłkarskie. Pojechałem tam jako oficjalny wysłannik FORUMA na zaproszenie
    Przewodniczącego Austriackiej Organizacji Żurawiowej Rudolfa Hagnera. Jak już
    wcześniej informowałem uroczystość inauguracyjną miał uświetnić swoją osobą
    Dariusz Żuraw. Byłem ciekaw jak przebiegają przygotowania to tego niewątpliwie
    wielkiego wydarzenia. W tym celu udałem się już w czwartek (dzień przed
    otwarciem Targów)na teren Międzynarodowych Targów Salzburskich. Pojawiłem się
    tam nieoficjalnie. Oczom moim ukazał się niesamowity widok. Obszar wokół terenu
    targów przypominał chyba Woodstok. Wszędzie tysiące namiotów i dziesiątki jak
    nie tysiące ludzi. I wszyscy przybyli tu w jednym celu; zobaczyć Żurawia.To
    niesamowite jak wielu zwolenników i sympatyków Darek ma na całym
    świecie.Podczas rozmowy z jednym nich ujrzał mnie przewodniczący komitetu
    organizacyjnego wspominany już przeze mnie Rudolf Hagner. Po wymianie kilku
    powitalnych zdań wśród których najczęściej powtarzało się pytanie dlaczego nie
    przybył do Salzburga słynny redaktor Hetman, który mógłby uswietnić ceremonię
    otwarcia targów przemową.Kiedy wyjaśniłem mu że zatrzymały go w kraju ważne
    sprawy Forumowe Rudolf nagle zaproponował abym to ja przejął rolę organizatora
    ceremoni powitania Dariusza Żurawia. Nie mogłem odmówić przyjęcia tak
    zaszczytnej funkcji.Czasu było mało więc natychmiast przystąpiłem do pracy.
    Kilka pozycji ceremoni wymagało natychmiastowej korekty. Rudolf popełnił kilka
    błędów.Kilka z nich było kardynalnych. Ale trzeba mu wybaczyć ponieważ AOŻ
    stawia dopiero pierwsze kroki. Najpoważniejszym błędem było umieszczenie w
    programie ceremonii defilady Bawarskiej Orkiestry Dętej. Nie mogłem pozwolic
    żeby to zakłóciło tą wielka chwilę. Natychmiast w miejsce orkiestry
    sprowadziłem wszystkie tancerki ze słynnego paryskiego kabaretu Moulin
    Rogue.Każdy przyzna że to niewątpliwie większa atrakcja od niewątpliwie
    fałszujących okropnie ziomków Beckenbauera. Inny błędem Rudolfa było
    umieszczenie wśród ogródków gastronomicznych firmowego ogródka browaru Bavaria.
    Na moje pytanie skąd przyszło mu do głowy zaproszenie Bavarii odpowiedział że
    podpowiedział mu to jakiś srebrnowłosy jegomość przedstawiający się jako
    Mordechaj Listkewitz. Pewnie wszyscy domyslają się kim był ten człowiek. Po
    mojej interwencji wywalono na pysk wszystkich przedstawicieli Bavarii i
    zastapiono ich słynnym na cały świat browarem polskim Żuraw. Reszta przygotowań
    przebiegał bezproblemowo.
    O przebiegu samej ceremonii opowiem w następnej części relacji. Będą również
    wywiady z przybyłymi na targi fanami Żurawia z Koreii Południowej Hrung Hwan
    Czanem, Australijczykiem Stevenem Martinem, oraz starym góralem z Poronina
    Kwicołem Bachledą Curusiem Gąsienicą najstarszym sympatykiem Darka.
    Dal FORUMA red. Salvatore
  • Gość: S. Moeller IP: *.wsm.wielun.pl 22.09.03, 14:57
    Darius Zuraw znow rozegral swietny mecz. Zaczal od lawki rezerwowych poniewaz
    szkoda zeby tak wielki pilkarz zdzieral buty i nogi przeciwko slabiutkiej jak
    demokracja w Rosji Borussii M`Gladbach. Zaczelo sie dobrze dla Hannoveru. Dosc
    szybko i szczesliwie zdobyl bramke juz w 18 minucie po tym jak bramkarz
    Borussii usnal na materacu ktory polozyl sobie w bramce. Potem nastapil jedna
    prawdziwy szturm Borussii. Pilkarze Hannoveru bez Zurawia byli zagubieni jak
    igła w stogu igieł lub Gagarin w kosmosie, i plątali sie jak Jakubowska
    zeznajaca przed Komisja Rywina. Po przerwie kiedy wszedl Zuraw sytuacja
    odmienila sie diametralnie. Bramkarz Borussii musial odwiesic swoj materac i
    poduszki na kołek. Zuraw kontrolowal juz sytuacje rozbijajac z latwoscia
    wszystkie ataki przeciwnikow. Po jednym z rajdow Dariusa, w czasie ktorego
    mijal zawodnikow Gladbach jak Alberto Tomba tyczki slalomowe, padla druga
    bramka dla Hannoveru. Zuraw idealnie zagral na glowe swego napstnika tak ze ten
    nawet nie musial ruszyc czaszką. Naprawial takze bledy swoich kolegow z obrony,
    podczas jednego z nich wybil w ekwilibrycystyczny sposob pilke z linii
    bramkowej robiac salto w powietrzu. Gdyby nie Zuraw padlaby wyrownujaca bramka
    i mecz potoczylby sie zupelnie inaczej. Tak wiec na przykladzie tego meczu
    widac jak na dloni ze Zurawia nie mozna sadzac na lawce nawet w parku.

    Dla Foruma Stefan Moeller
    Der Spiegel
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 23.09.03, 19:52
    Oto ciąg dalszy relacji z Miedzynarodowych Targów Piłkarskich w Salzburgu.
    Uroczystość otwarcia nastąpiła o godz. 9. I właściwie to mozna powiedzieć, że
    do godziny 11 nie wydarzyło się nic wielkiego. Była defilada wojsk NATO wskich.
    Przed trybuną honorową przemaszerowało około 5 tys żołnierzy. Potem wystąpiło
    kilka gwiazdek muzyki, m.in Celine Dion, Ricky Martin i U2. Setki tysięcy
    widzów, którzy przybyli na ta imprezę przyjęło występujących raczej chłodno. W
    powietrzu czuło się nastrój wyczekiwania. I wreszcie stało się. Pojawił się sam
    wielki Dariusz Żuraw. Tłumy oszalały. Wiwatom i brawom nie było końca.Tysiące
    gardeł skandowały jedno hasło: LA VIVA ŻURAW!!!Atmosfera była niesamowita.Potem
    przemówił Darek. Bie będe cytował całej wypowiedzi. Powiem tylko,że mimo całej
    swojej sławy pozostał skromnym człowiekim. Podziękował za zaproszenie i wyraxił
    zaskoczenie tak gorącym przyjęciem. Na koniec pozdrowil swojego jak to
    określił "wielkiego przyjaciela i podporę w walce z licznymi wrogami"
    nieobecnego na Targach słynnego redaktore tego FORUMA red. Hetmana. Po tych
    słowach tłum skandował "La viva FORUM, La viva Hetman, La viva Salvatore"
    Powiem szczerze poczułem wtedy wzruszenie. Myślę, że red. Hetman poczułby to
    samo, niestety w kraju zatrzymały go ważne sprawy forumowe. Potem Dariusz Żuraw
    rozdał kilka tysięcy autografów i zagrałkrótki mecz pokazowy z miejscowymi
    graczami.Potem rozpoczęły się targi, które otworzył oczywiście osobistym
    przecięciem wstęgi Dariusz Żuraw.
    Z Międzynarodowych Targów Piłkarskich w SAlzburgu dla FORUMA red. Salvatore
  • Gość: S. Moeller IP: *.wsm.wielun.pl 24.09.03, 15:06
    Guten Morgen, znaczy Dziendobry!!
    Nie chcialbym psuc tego swiatecznego nastroju jaki zapanowal na Forumie po
    relacji red. Salvatore z Targow Pilkarskich w Salzburgu. Jednak obowiazkiem
    niezaleznego dziennikarza jest informowac takze o wydarzeniach nieprzyjemnych.
    A mam tu na mysli Octoberfest ktory rozpoczal sie niemalze w tym samym czasie
    co Targi w Salzburgu.
    Podczas otwarcia Swieta Piwa w Monachium nie zabralo oczywiscie Listkiewicza
    ktory byl gosciem honorowym Kaisera. Listkiewicz ubrany w stroj Bayernu
    Monachium dostapil zaszczytu wbicia szpuna do pierwszej otwieranej beczki z
    piwem. Podczas tej czynnosci uderzyl sie w palec i na caly swiat przez
    mikrofony poplynela wiazanka niecenzuralnych slow z ust Dziada." Aj waj!!, Aj
    waj!!!"- darl sie Dziad, reszty nie powtorze. Nastepnie dossal sie do kranu i
    pil dopoki nie wyzlopal calej niemalze beczki. Po chwili zgromadzeni goscie
    ujrzeli wielka mokra plame na jego spodniach i parującą kałuże pod nim co
    jednak nikogo nie zdziwilo gdyz Listkiewicz czesto byl widywany w Monachium w
    takim stanie kiedy ulany wychodzil z libacji od Beckenbauera. Zataczajac sie i
    bekajac Dziad wszedl na mownice gdzie mial wyglosic przemowienie jednak
    zgromadzeni uslyszeli jedynie ledwo zrozumialy belkot:"Viva la Bavaria, oraz Na
    pohybel Żuu, żu , żuuuuuuu!!!!" i w tym momencie Listkiewicz puscil ogromnego
    pawia.
    Uroczystopsc zaklocil jeszcze jeden incydent. Beckenbauer jako gospodarz mial
    wypic pierwszy kufel nowego piwa "Bavaria Full Mocna" Zaczerpnal je z beczki 5-
    litrowym kuflem a gdy wypil to przez przypadek tracil beczke ktora obrocila sie
    tylem i w tym momencie tlum bavarow zamarl. Na beczce wyrzezbiony byl znak
    firmowy "Staropolskie piwo Żuraw". Kaiser wpadl w szal. Na placu zaroilo sie od
    jego bojowkarzy w brunatnych mundurac. Wywracali beczki z piwem, bili nahajkami
    kogo popadlo, probowali zabrac mi kamere jednak dzieki pomocy tajniakow z NFOPP
    udalo mi sie dokonczyc relacje.
    Wszystkie te wydarzenia odbywaly sie wsrod okropnego zawodzenia bavarskich
    orkiestr dętych, wsrod huku petard i smrodu golonek po bavarsku. Nikt nie
    panowal nad pijanym tlumem bavarow. Dochodzilo do rozbojow, gwaltow, rabunkow i
    wlaman, oddawania kalu i moczu wprost na ulice lub do beczek z piwem. Monachium
    stalo sie stolica swiatowego chamstwa, wulgaryzmu i bandytyzmu. Wspomne jeszcze
    tylko iz na trybunie honorowej siedzieli przebrani dla niepoznaki w bavarskie
    stroje ludowe: Bin Laden, Husajn, Fidel Castro oraz Kim Dzong Il. Palac
    kubanskie cygara i pijac "Bavarie" strzelali z "Kalaszy" do zdjec Dariusza
    Żurawia a potem dla wiekszego efektu do bawiacych sie tlumow.
    Ok polnocy cala bandycka elita z Listkiewiczem na czele czarnymi wolgami I BMW
    odjechala do palacu Beckenbauera na dalszy ciag libacji.

    Z Monachium dla Foruma Stefan Moeller
    Der Spiegel.
  • W dniu otwarcia Międzynarodowych Targów Piłkarskich w Salzburgu przeprowadziłem
    z przybyłym na tą imprezę az z Korei Pólnocnej Hrung Hwan Czanem.
    Oto rótki zapis tejże rozmowy.
    FORUM: Witaj Hrung w Salzburgu.
    HRUNG: Witam słynnego redaktora.
    F: Co Cię sprowadza tak daleko od domu?
    H: Jak to co??? Przyjechałem zobaczyć Dariusza Żurawia.
    F: Czyli jak rozumiem jesteś jego fanem?
    H: Oczywiście, nie tylko ja. W Korei jest nas około 1,5 mln fanów Jego talentu
    i ja przyjechałem tu jako ich przedstawiciel.
    F: Nie wiedziałem że Darek jest aż tak popularny w Twoim kraju, skąd to się
    wzięło?
    H: My zawsze kochaliśmy wielkich piłkarzy
    F: A teraz trochę na inny temat. Czy to prawda,że w Korei mozna kupić mecz za
    miskę ryżu?
    H" Kto Ci to powiedział?
    F: Przeczytałem na oficjalnej stronie PZPN
    H: To te dziady z PZPN szerza taką opinie o naszym kraju. To wszystko
    nieprawda.W Korei wszyscy są uczciwi, nie to co w tym PZPN.
    F: Hrung a skąd wziąłeś pieniądze na wycieczke do Salzburga?
    H: Pracuję to mnie stać.Jak zresztą każdego obywatela Korei.
    F: A mozna wiedzieć gdzie pracujesz?
    H: nie, tajemnica panstwowa
    F: OK to już o nic nie pytam, bo widzę że ten gość za Twoimi plecami zaczyna
    się niecierpliwic.Nie wiesz Hrung kim on jest?
    H: To mój opiekun na czas wycieczki. Korea jest tak bogata,że rząd daje każdemu
    wyjeżdżającemu za granicę osobistego opiekuna.
    F: To robi wrażenie. A więc Hrung dziękuję za rozmowę i życze miłego pobytu w
    Salzburgu i spotkania z Żurawiem.
    H: Dziękuję i proszę pozdrowić red. Hetmana, w Korei jego teksty są bardzo
    popularne.
    F: Oczywiście pozdrowię.
  • Gość: Małgorzata Glinka IP: 2.5.STABLE* / *.wsm.wielun.pl 29.09.03, 00:18
    W imieniu złotego siatkarskiego zespolu dziekuje wspanialemu pilkarzowi
    Dariuszowi Zurawiowi, gdyz bez niego nie byloby tego ogromnego sukcesu.
    Otoz ten wspanialy pilkarz osobisicie zaszczycil nas swoja obecnoscia i prosto
    z sobotniego meczu w Bundeslidze przyjechal nas dpingowac w polfinale z
    Bavarkami. Obecnosc tak wielkiego pilkarza, powiem wiecej wielkiego Rodaka,
    dodawala na jakby zurawich skrzydel. W pewnym momencie w sobotnim polfinale
    przezywalysmy kyzys po tym jak na trybunach zobaczylysmy rowniez Beckenbauera i
    Listkiewicza. Ich obrzydliwe czerwone, zapewne od marnego alkoholu geby,
    calkowicie odebraly nam ochote do gry. Dodatkowo w 2 i 3 secie nie widzialysmy
    na trybunach Dariusza Zurawia ktory jak sie potem okazalo zostal uprowadzony
    przez bavarskich agentow. Na szczescie Darek jest tu tak popularny ze ogromna
    grupa jego tureckich kibicow uwolnila go z rak oprawcow. Gdy powrocil na
    trybuny nasza gra znow zaczela sie kleic. Podobnie bylo w finale kiedy to
    Dariusz juz caly mecz nas goraco dopingowal. A ja przy kazdym zbiciu
    wyobrazalam sobie ze uderzam pilka w twarz Listkiewicza lub Kaisera i dlatego
    tak dobrze mi to wychodzilo.
    Podczas dekoracji Darek wreczal nam medale i wtedy wlasnie przeszlismy na ty.
    Oczywiscie propezetpeenowskie i probavarskie media ani razu nie pokazaly Darka
    podczas meczu.
    Chcialam podziekowac takze wspanialym redaktorom Salvatoremu i Hetmanowi ktorzy
    stworzyli znakomity niezalezny Forum na ktorym mozemy swobodnie sie wypowiadac,
    choc juz ja i moje kolezanki a takze nasz trener dostajemy pogrozki
    prawdoodobnie z PZPN.
    Dzieki jescze raz Darek i redaktorzy. Dla Was postaramy sie wygrac takze
    Olimpiade.
  • Gość: D. Wolowski IP: *.wsm.wielun.pl 29.09.03, 23:46
    Prezes Listkiewicz o Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie

    W niedzielę we Lwowie piłkarskie federacje Polski i Ukrainy podpisały
    porozumienie o tym, że wspólnie będą ubiegać się o organizację piłkarskich
    mistrzostw Europy w 2012 roku. Poprosiły też prezydentów obu krajów, by poparli
    starania o Euro.

    Dariusz Wołowski: Jak chce Pan organizować piłkarskie mistrzostwa Europy w
    kraju, w którym nie ma jednego przyzwoitego stadionu z ciepla woda, WC i
    szatnia??

    Michał Listkiewicz: W Portugalii, kiedy dostawała prawo organizacji Euro 2004,
    był jeden stadion w dodatku pasly sie na nim krowy czy barany a pastuchy
    strugaly fujary. A zreszta po co do meczow stadion?, kibice moga lac sie nawet
    na ulicach miast, a zawodnicy zalatwiac sie wprost na murawe, a myc sie i
    przebierac w samochodach. Ale filozofia Europejskiej Unii Piłkarskiej jest
    taka, żeby dać bodziec do budowy obiektów w kraju, w którym warunki są znacznie
    gorsze. Teraz w Portugalii zbudowano pijalnie piwa, domy publiczne, strzelnice,
    sex shopy, gorzelnie, kasyna, czyli wszystko, czego trzeba, żeby mistrzostwa
    się odbyły. I tego Portugalczykom nikt już nie odbierze. I ja daze do tego
    samego.

    W Polsce było już sto projektów i nie powstał ani jeden stadion.

    -A co mi pan tu ciagle z tymi stadionami?!!! Wniosek trzeba zgłosić do 2007
    roku. Jeśli do tej pory nie zbudujemy trzech porządnych stadionów, to ja lub
    mój następca na stanowisku prezesa PZPN (ale to na 90% bede ja) będziemy
    musieli się z tego wycofać i nie stroić sobie żartów . Żeby nie było jak na
    Węgrzech, gdzie były plany, zgromadzono środki, były gwarancje rządowe, a
    potem - gdy przegrano z Austrią i Szwajcarią wyścig o Euro 2008 - wszystko się
    rozleciało nawet bar dla dzialaczy.

    Kto wybuduje stadiony w Polsce?

    - A bo ja wie? A co mnie to obchodzi? Ja nie jestem od stadionow tylko od
    innych wazniejszych zadan takich jak sciganie Żurawiowych zbrodniarzy. Jak ich
    wylapie to zagonie do budowy o chlebie i wodzie.

    A drogi? Kto zbuduje w Polsce sieć autostrad?

    - To nie jest problem dla mnie. Co mnie sie pan k... czepiasz?! Moze Pol a moze
    nie Pol. Nie sądzę, żeby powstały drogi asfaltowe bo przeciez mamy polne
    polskie drogi między wszystkimi większymi miastami. Ale przy takich
    odległościach jak z Poznania do Doniecka to se mozna bedzie przejechac np.
    bryczka pozyczona od gorali z Zakopanego.

    Tym bardziej że na Ukrainie drogi są jeszcze gorsze.

    - Tak, i hotele też. Ale mają za to wiecej sklepow monopolowych i przydroznej
    obslugi pieknych pań. Sześć czy siedem jest naprawdę porządnych. Na przykład
    obiekt we Lwowie jest taki jak nasz bar na Miodowej, a u nich jest na siódmej
    pozycji w kraju. Prezes ukraińskiej federacji bardzo zaangażował się w ten nasz
    projekt, jest członkiem parlamentu oraz klubu AA i ma też pewnie swoje
    polityczne cele, by organizować Euro. Ja mam cele wyłącznie finansowe.

    Kogo Polska i Ukraina będą musiały pokonać w walce o Euro 2012?

    -Chwila k... Panie. Nie widzisz pan ze pije wino i piwo? Jescze sie zachlysne.
    Wiem, że kandydować będą Włosi i Skandynawowie, ktorzy raczej nie maja z nami
    zadnych szans pod wzgledem poziomu pilkarskiego. Lejemy ich przeciez
    notorycznie. A my mamy jeszcze inne atuty.

    Na przykład jakie?

    - Polska wodka, kielbasa krakowska, Millera, Jakubowska, Leppera no i oczywisie
    swietnego prezesa PZPN i jego wspanialych fachowcow, nie chwalac sie.

    A nie lepiej po prostu powolac Zurawia do kadry i ta droga osiagnac awans a nie
    kuchennymi drzwiami a raczej drzwiami od wychodka?

    - Pan chce chyba w trabe dostac!!! Jeszcze raz pan wspomnisz o Zurawiu i
    nochala rozbije.

    A moze tak prezes by przestal pic ciagle to piwo marnej jakosci ktorego nazwy
    nie wymienie, jak pan udziela wywiadu do najwiekszego Foruma w Polsce?

    - Nie no, ja chyba ci przyp.. A tego Foruma razem z jego redaktorzynami to
    rozp.. w 3 d... Dawaj Pan mikrofon!! K.... mac!!

    Wysoki pan poziom prezentuje. Nie oddam!!

    -Ty k... chamie. A redaktory i Zuraw to na Sybir posle. Wy k.. ch...
    je...!!!!!!

    Dalej wylaczylem dyktafon bo rozmowa zrobila sie naprawde nieprzyjemna.

    Dariusz Wolowski
  • Gość: NFOPP IP: 80.51.247.* 02.10.03, 22:46
    Dzisiaj ten pseudoselekcjoner ogłosoł kadre na mecz z Wegrami. I znowu ugiął
    się pod naciskami z PZPN czyli po prostu Dziada Listkiewicza i nie powołał
    Dariusza Żurawia. Czyli kolejny sabotaż w polskiej piłce. Janas Listkiewicz i
    wszysci inni aparatczykowie z Miodowej znowu udowodnili że nie zależy im na
    awansie do Euro 2006. Świadomie dołują i niszczą polską piłkę. Ale my
    członkowie NFOPP pod przewodnictwem redaktorów Hetmana i Salvatore nie
    zaprzestaniemy walki. Zwycięstwo albo śmierć!!!
    La viva Żuraw
    NFOPP
  • Gość: A. Schwarzenegger IP: *.wsm.wielun.pl 08.10.03, 21:35
    Wygralem wybory na Gubernatora Kalifornii. Stad tylko krok do fotela
    prezydenckiego USA. Dziekuje Dariuszowi Zurawiowi ktory jest wiekszym
    terminatorem ode mnie i ktory wspieral mnie w czasie kampanii. Obiecuje ze
    kiedy zostane prezydentem USA to Dariusz zostanie powolany do kadry Polski. A
    Listkiewiczowi powiem tylko tyle :"Astalavista baby!".

    Z mieszaniny jezykowej amerykanskiego i austriackiego(dialekt salzburski)
    tlumaczyl John Kovalsky
  • Gość: Hetman IP: *.wsm.wielun.pl 12.10.03, 12:48
    Drodzy zwolennicy Zurawia!!!!
    Dzis po dlugich przemysleniach podjalem decyzje o rezygnacji z funkcji
    redaktora naczelnego Foruma "Czas na Zurawia".
    Przez prawie rok nie udalo mi sie doprowadzic do powolania tego znakomitego
    pilkarza do naszej kadry. Dziad caly czas jest gora. Wraz z Beckenbauerem i
    Johanssonem tworzy mafie ktora trzesie cala europejska pilka. Wszystkie wyniki
    sa juz z gory ustalone przrzez tych bandytow prezy zielonym stoliku.
    Dzialalnosc w takim futbolu wedlug mnie nie ma sensu. Mam juz dosc ogladania w
    tv wrednej geby Dziada i jego pseudodzialaczy z zydopzpn oraz sluchania ciagle
    tych samych frazesow. Polska pilka nie istnieje i nie widac szans na jej
    odbudowanie.
    Czare goryczy przelaly wczorajsze wydarzenia na meczach eliminacyjnych ME. Nasz
    zawodnik Andrzej Niedzielan deklarowal przed meczem ze ew. strzelona bramke
    zadedykuje Dariuszowi Zurawiowi. Rowniez caly nasz zespol przylaczyl sie do tej
    deklaracji. "Bedziemy grac dla Zurawia a nie dla dziada i Janasa" - powiedzial
    tuz przed meczem Jacek Bak. "Na moim miejscu powinien tu grac Dariusz" -
    dokonczyl kapitan naszej reprezentacji.
    Natomiast nasz "wspanialy" prezes zamiast przed tak trudnym meczem wspierac
    naszych pilkarzy wybral sie w podroz do swego przyjaciela Johanssona. Po tym co
    mozna bylo obejrzec wczoraj na Rasundzie w Sztokholmie pewne jest ze Dziad z
    Johanssonem doszli do porozumienia w sprawie wyniku meczu Szwecja - Łotwa. To
    co wyprawiali szwedzcy pilkarze wola o pomste do nieba!!! Nawet w polskiej
    skorumpowanej dziadowskiej lidze nikt tak bezczelnie nie odpuszcza sobie meczu.
    W B klasie sprzedane mecze trudniejsze sa do wysledzenia. Sytuacje ktore
    marnowali szwedzcy pilkarze z latwoscia wykorzystalby nawet Ryszard Kalisz czy
    Wojciech Mann. Na tym poziomie rozgrywek w meczach o taka stawke nigdy cos
    takiego nie powinno sie zdarzyc. A juz przestrzelenia karnego przez Aalbacka i
    potem jego usmiech w kierunku bramkarza Łotwy przyprawily mnie niemalze o zawal
    serca. Kazdy normalny trener w tym wypadku choc troche by sie zirytowal,
    natomiast szwedzcy szkoleniowcy zrelaksowani popijali napoje "orzezwiajace" na
    lawce niewiele patrzac w ogole na boisko. Skandal wstyd i hanba Szwedzi!! Widac
    teraz jak na dloni do czego doprowadzily rzady Beckenbauera, Dziada i
    Johanssona w europejskiej pilce.
    Ja nie doczekalem sie niestety zadnej pomocy ze strony moznych tego swiata, mam
    tu na mysli glownie prezydenta Budsha ktory wielokrotnie obiecywasl pomoc w
    usunieciu Dziada i na deklaracjach sie skonczylo.
    Dlatego nie bede trwal na stanowisku redaktorskim, uwazam ze moje mozliwosci
    sie wyczerpaly. Dam sszanse innym, mlodszym. Do czasu przeprowadzenia
    powszechnych wyborow na nowego red. naczelnego Foruma, p.o. obowiazki
    naczelnego bedzie red. Salvatore.
    Zycze mojemu nastepcy wielu sukcesow na trudnej drodze odbudowy polskiek pilki
    a szczegolnie powolania Zurawia do reprezentacji i obalenia rezimu Dziada.

    Red. mgr inż. Hetman Zaporoski
  • Gość: Kupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 12:52
    Oco tu chodzi??? To jakis skecz?:))))))))))))
  • Gość: Stolec IP: 80.51.247.* 12.10.03, 22:50
    To nie skecz . To kolejny cios dla polskiej piłki, jeszcze większy niż porazka
    w eliminacjach. Bez Hetmana nie ma już żadnej nadzieji dla polskiej połki
    noznej.
  • Gość: Babinicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 16:02
    P.o red . naczelnego Salvatore od dluzszego czasu juz nie napisal zadnego
    artykulu do Foruma. Czyzby byl tak zszokowany dymisja Red. Hetmana?
    Panie Salvatore trzeba zagryzc zeby i walczyc dalej. Zuraw nadal czeka na
    powolanie. Do boju Salvatore do boju!!!!
    Mam nadzieje ze red. Salvatore nie zostal porwany przez oprawcow z PZPN a jesli
    tak to ze szybko sie uwolni tak jak juz to czynil wiele razy.
    La viva Zuraw!!! La viva Salvatore.
    Red. Babinicz
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 21.10.03, 21:36
    Jestem i czuję się dobrze.Niestety dymisja red. Hetmana zburzyła cała strukturę
    w naszej redakcji. Potrzebuję nieco czasu aby to odbudować oraz przywrócoc
    wysokie morale wszystkich pracujacych dla FORUMA osób.Np. taki zasłuzony
    działacz forumowy jak Gromek z Parcic już od kilku dni nie wychodzi z piwnicy
    hrabiego, w której systematycznie opróznia zasoby tejże piwnicy.Ale obiecuję,że
    kiedy tylko wszystko wróci do normy FORUM ruszy ze zdwojoną energią.
    La viva Żuraw! La viva FORUM! nawet bez Hetmana.
  • Gość: Red. Babinicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 18:52
    Skoro tak to ja pragne poinformowac samego zainteresowanego oraz wszystkich
    zwolennikow Zurawia ze zglosilem kandydature Pana Salvatorego do konkursu na
    stanowisko prezesa TVP. Mysle ze doswiadczony redaktor bedzie dobrym prezesem
    ktory zagwarantuje niezaleznosc publicznych mediumów. Zglaszajac te kandydature
    mialem takze na uwadze promocje D. Zurawia, gdyz mysle ze za kadencji red.
    Salvatore telewizja publiczna przestanie ignorowac wielkie osiagniecia tego
    pilkarza. Nie mozna dopuscic aby funkcje prezesa soprawowal dalej Kwiatkowski
    (wcale nie pulkownik) ktory siedzi w kieszeni Dziada albo co gorsza sam Dziad
    ktory trakze zglosil sie do konkursu.
    Tak wiec trzymajmy kciuki za przyszlego prezesa TVP red. Salvatorego.
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 25.10.03, 19:33
    Dziękuję panu Babiniczowi za zaufanie jakim mnie obdarzył. Myslę ze trudno
    byłoby wskazac lepszego kandydata na to stanowisko. Moze tylko red. Hetman
    mógły piastować tą funkcję na tym samym poziomie, jednak on wycofał się z pracy
    zawodowej ku rozpaczy milionów zwolenników jego dziennikarskiego talentu. I
    dlatego że red. Hetman nie jest już naczelnym na FORUMIE dlatego muszę odmówic.
    FORUM to bezwzględnie ważniejsza instytucja niż TVP przeżarta przez korupcję i
    agentów Listkiewicza. Jeszcze raz dziekuję ale nie mogę opuścić FORUMA jak to
    zrobił pan Hetman.
    red. naczelny mgr Salvatore
  • Gość: Babinicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 20:40
    Z calym szacunkiem dla Pana zaslug Panie Salvatore nie uwazaj sie pan za
    niezastapionego redaktora forumowego. A poza tym Pan Hetman zarzadzil
    rozpisanie wyborow powszechnych na nowego redaktora, co zgodnie z konstytucja
    Foruma powinno to sie odbyc w ciagu 2 miesiecy od rezygnacji poprzedniego red.
    Naczelnego. Poza tym pan przydalby sie bardziej w publicznych mediumach gdyz
    zgodnie z tym co pan sam zauwazyl sa przezarte dziadowska korupcja i dlatego
    nalezy je oczyscic. Mam nadzieje ze nie wystraszyl sie pan tego zadania. A
    zreszta czy pan chce czy nie to i tak juz opana zgloszenie lezy w Radzie
    Nadzorczej TVP, choc szanse chyba nie sa duze zwazywszy na wszechobecnosc
    zydoczerwonopezetpeenowskiej nomenklatury.
    No i gratuluje uzyskania tytulu magistera. Przypomne tylko tym co jeszcze nie
    wiedza(choc watpie by byli tacy) ze pan Salvarore pisal prace na temat "Dariusz
    Zuraw a Polska Racja Stanu"
    Oswiadczam takze za czasow mojej wspolpracy z Forumem bedzie tu mniej igrzysk a
    wiecej chleba.

    Red. Babinicz.
  • Gość: A. Schwarzenegger IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 21:11
    Ledwo co zostalem Jasnie Wielmoznym Gubernatorem i wystapilem na Forumie a tu
    juz Dziad zaczyna mi dymic w Kalifornii! Nie docenilem Dziada. Normalnie mi
    stan podpalil. Dymi sie, grzeje, w oczy szczypie trudno to wytrzymac nawet jak
    sie jest Terminatorem. Ale ja zapowiadam ze jesli bedzie trzeba to przeniose
    sie znowu w przeszlosc i dokopie Dziadu. Wykoncze jego ojca, dziadka, prababke,
    pradziadka, stryja, w ogole wszystkich Listkiewiczow. Zabije wszystkich na
    litere L.
    Viva la Zuraw jak to sie mowi w jakims panstewku(nie pamietam jakim) w Europie
    skad pochodzi Zuraw.
    AAAAAA psik!!!!
    AAAAA psiiiikkkkkk!
    Koncze bo mnie juz alergia lapie od tego dymu. Ide na inhalacje chmielową.

    Gubernator Stanu Kalifornia
    Arnold Schwarzenegger.
  • Gość: Babinicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 21:41
    Ale tez chamstwo i bezczelnosc.
    Mowie oczywiscie o niepowolaniu Zurawia na mecze z Wlochami i Serbia.
    To jak plucie kibicom w twarz!!!!
    Zwlaszcza po kilku swietnych meczach Dariusza w Bundeslidze. A zwlaszcza
    fenomenalnym ostatnim. Wystarczy powiedziec tylko ze Zuraw otrzymal od Kickera
    znakomita note taka jak Kosowski, ktory byl grajkiem meczu. Ale Kosowski
    dostaje te noty glownie za nazwisko, a Zuraw jest od niego ze sto razy lepszy.
    Zakoncze jednak optymistycznie. Ledwo na swiatlo dzienne wyszla wiadomosc ze
    Pan red. Salvatore bedzie kandydowal na prezesa TVP a juz mamy w mediumach
    pierwsze pozytywne efekty. A mianowicie w poniedzialek dziennikarz TVN 24
    odwazyl sie powiedziec ze Zuraw rozegral dobry mecz i zaprezentowal solidna
    forme. Nie szkodzi ze uzyto slowa solidna podczas gdy naprawde byla ona
    fenomenalna, liczy sie fakt ze wreszcie opanowane przez agentow dziada mediumy
    budza sie do zycia.
    Czyzby byla to pierwsza oznaka postlistkiewiczowskiej odwilzy w mediumach?
    Miejmy nadzieje ze tak.

    Red. Babinicz
  • Gość: mjr L.S.Głódź IP: 80.51.247.* 02.11.03, 21:05
    Baczność w ten dzień Zaduszek.
    @ listopada to dzień refleksji i zadumy. Myślimy dziś o wszystkich zmarłych, o
    tych wielkich i maluczkich. Wspomnijmy tą która odeszła w tym roku.To polska
    piłka nożna. Odeszła w wielkich mękach, dobijana jeszcze przez ludzi pokroju
    Janasa czy Listkiewicza nieżyczliwych zarówno Jej jak i wszystkim Jej
    wielbicielom. Ale my wierzymy, że piłka nożna nie umarła. Żyje w naszych
    sercach i pamięci. Żyje dzięki takim graczom jak Dariusz Żuraw, którzy wciąż
    dają nam nadzieję na Jej zmartwychwstanie.
    Zapalmy świeczkę nad zmarłą i módlmy się o powołanie Zurawia, a wtedy stanie
    się cud.
    Spocznij
    major Leszek "Sławoj" Głódź
  • Gość: A. Niemczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 20:59
    Nie chce sie tlumaczyc i przyjmuje cala wine na siebie za slabe wystepy. Ale
    powiem tylko tyle ze Dariusz Zuraw nie zostal wpuszczony do Japonii gdzie mial
    nam kibicowac. Na pewno dodaloby to otuchy naszym dziewczynom. Dariuszowi nie
    zzostala wydana wiza przez ambasade japonska, a jak informuja mnie moi ludzie w
    Warszawie dzien wczesniej widzano zalanego Listkiewicza jak wychodzil z domu od
    Japonii. Sake czuc bylo z daleka, od Wloch po Brudno.
    Jedynym otymistycznym akcentem calego turnieju jest wspaniala gra Goski Glinki.
    Ona jest tym dla siatkowki polskiej i swiatowej czym Dariusz Zuraw dla pilki
    noznej. Nasuwaja sie na mysl liczne analogie: Goska swietnie atakuje, broni,
    przyjmuje, serwuje, zagrzewa kolezanki do boju na polu walki, znaczy na boisku.
    Podobnie Zuraw swietnie grajacy w obronie, ataku, znakomicie czytajacy gre,
    podajacy, dyasponujacy swietnym strzalem z obu nog, blokiem, zbiciem, zagrywka,
    co jak gadam. Nie dziwie sie ze Dariusz wsciekl sie na kolegow, podobnie jak
    Goska na kolezanki, po przegranym meczu 1-5. Zuraw staral sie, zatrzymywal
    napastnikow przeciwnika w nieprawdopodobnych sytuacjach, zrobil takze asyste i
    wszystko na nic. Moje laski ogladaly ten mecz przd spotkaniem z USA i o
    efektach nie musze wspominac. Dziwie sie Janasowi dlaczego do tej pory go nie
    powolal. Niepowolac Zurawia to tak jakby nie powolac Glinki. Wtedy
    przegrywalbym szystkie mecze nie 0-3 ale 0-6. Jakbym nie wzial Goski na PS to
    juz dawno dal bym glowe pod pierwszy lepszy japonski miecz samurajski, albo
    powiesilbym sie na pierwszej lepszej niekoniecznie kwitnacej wisni czy
    czeresni, na śliwie lepiej nie ryzykowac co bylo juz widac kilka razy.
    Nam juz odbija sie spaghetti, teraz wy Panie Janas gracie z makaronami a bez
    Zurawia to makaron czy inna pizza bedzie wam sie snila do przyszlych zielonych
    swiatek albo dluzej.
    Janas nie powolal Zurawia, a to tak jakby Dabrowski nie powolal Zawiszy
    Czarnego do Bitwy pod Raclawicami, Czy Kosciuszko Juranda ze Spychowa pod
    Wieden. Moze cos pomylilemm ale wiadomo w czym rzecz.

    Z dalekiej nieprzyjaznej Japonii
    Andrzej Niemczyk
  • Gość: Red. Foruma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 21:05
    Wdarl sie maly blad. Dziad wychodzil oczywiscie z domu od ambasadora Japonii.
    Przepraszamy.
    Redakcja Foruma.
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 11.11.03, 19:11
    Po raz kolejny Janas nas rozczarował. Na mecz z tak znakomitym rywalem jakim są
    Włosi znowu nie powołał Dariusza Żurawia. Nie wiem na co on liczy? Ze to
    pospolite ruszenie bez swojej najwiekszej gwiazdy zrobi coś jednej z
    najlepszych jedenastek świata? Chyba sam nie wierzy w sukces, bo zamiast zabrac
    się rzeczowo do pracy (m.in. powołując Żurawia i ustalając taktykę na tak
    wymagającego przeciwnika) woli szukac pomocy boskiej poprzez wizyty piłkarzy u
    Papieża. Ale prawda jest taka, że bez Żurawia to nawet Papież nie pomoże.
    Salvatore
  • Gość: Gromek z Parcic IP: 80.51.247.* 11.11.03, 19:32
    Witojcie fanowie talyntu Dariusza Żuraiwa z Hanowera. Chybasta nie mysleli że
    jo żem już zrezygnowoł z aktywnygo działonia na FORUMIE. O nie. Nie pisołem nic
    bo my z chopami z Parcic siedzieli zamknięci w piwnicce hrabigo Xawerego i
    sprawdzoli czy te ichnie winiunia nie som aby jakie zepsute. Ale teroz moge
    stwierdzić ze nie som, a włosciwie nie były bo my wszystko wyżłopali. Hrabia
    sie nieco wnerwił i troche nos batem zloł. Ale już my się pogodzili. Tylko że
    hrabigo wczorej znowu krew zaloła jak się bidny dowidzioł, że na Włochów Janas
    znowu nie powołoł Żurawia. I zaś mi się bacikiem bez plecy dostało tak jakby to
    była mojo wina. I teroz się troche bojem, że jak na następny mecz go nie powoło
    to mie hrabia zabije. I dlatego z chłopami z Parcic jutro ruszomy do Warszawy
    przemówić do rozuma tym wszystkim jełopom ze Pyzytpeena, z tym siwym łbym na
    czele. Znowu bacik bydzie plecki loł, ino teroz to nie moje ino Janasowe i
    Dziadowe.
    Jo czyli Gromek z Parcic znowu aktywny działocz FOPP.
    Wypowiedż zanotował i na FORUMIE opublikował Maurycy Judym lekarz z Parcickiego
    Ośrodka Zdrowia, w którym Gromek opatrywał obite plecy.
  • Gość: mjr. L.S. Głódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 21:33
    Bacznosvc!!!
    Umilowani bracia i siostry, Rodacy!!!!
    Dzis w dzien narodowego swieta wspominamy tych wszystkich ktorzy oddali swe
    zycie za wolna ojczyzne, za niepodlegla polska pilke. Modlimy sie za dusze
    tych ktorzy polegli w walce za wielka sprawe Zurawia. Za tych wszystkich
    bestialsko pomordowanych przez rezim Listkiewicza i Beckenbauera ktorym nie
    dane bylo doczekac powolania Dariusza Zurawia do kadry Polski. Zapewniam Was
    najlepsi synowie polskiej ziemi ze dalej bedziemy walczyc o powolanie tego
    znakomitrego pilkarza a Wasz trud i przelana krew nie pojda na marne. Historia
    Was doceni.
    Parafia, znaczy Kompania Bacznosc!!!
    Wzywam Was!!!!
    Obroncy Lwowa z 1919 r. oddajacy swoje mlode zycia w obronie polskiego Lwowa
    przed zydopzpnowskim naporem!
    Pomordowani bestialsko na wilenszczyznie przez agentow Listkiewiczowskiego
    NKWD, zolnierze AK bohatersko walczacy za sprawe Zurawia!
    Ofiary rzezi na Wolyniu doknanej przez falszywych atamanow w 1943 r. na rozkaz
    Aarona Listkewitza!!!
    Pulkownika Kupczyka z Brygady "ZURAW" ktory polegl w Iraku z rak nieznanych
    zamachowcow, ktorych mocodawcow mozemy sie domyslac!
    Rure Rurzewskiego meczennika sprawy Zurawia zamordowanego na ulicach
    Monachium!!!
    Wszystkich ktorzy zlozyli w ofierze swe zycie za sprawe Zurawia ,a ktorych
    imion nie poznamy juz nigdy!
    Stancie do apelu!!!!!
    Kompania Bacznosc!!!! Salwa!!! PAL!!!
    Salwa!!! PAL!!!
    Salwa!!! PAL!!!
    Kompania Spocznij!!!
    Szczesc Boze!! W tyl zwrot!! Do domow biegiem marsz!!!
  • Gość: J.Moskwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 22:46
    Papiez w ciagu swego 25-letniego pontyfikatu przyjmowal juz rozne osoby:
    kontrowersyjne, wyjete spod prawa, komunistow, Zydow, Arabow, ludzi w
    kolorowych skarpetkach, wspomniec nalezy tez zamachowca na zycie papieza Ali
    Akce ale jeszcze nigdy nie przyjal kogos pokroju Listkiewicza.
    Nie nalezy sie temu dziwic znajac wiekie milosierne serce Jana Pawla II. Papiez
    wierzy ze nawet Dziad jest w stanie sie nawrocic, choc z logicznego punktu
    widzenia wydaje sie to niemozliwe.
    Dziad pojawil sie na audiencji w Watykanie i od razu o malo nie doszlo do
    wielkiego miedzynarodowego skandalu. Jako dar dla papieza probowal wniesc na
    sale koszulke Bayernu Monachium. Nie wiadomo jakby to zniosl Jan Pawel II
    wielki zwolennik Zurawia, na szczescie czujna gwardia papieska obezwladnila
    Listkiewicza odbierajac mu koszulke i puszke piwa Bavaria.
    Potem wszystko przebiegalo w miare bez zaklocen az do momentu gdy papiez spytal
    Listkiewicza kiedy ten powola do kadry dobroczynce polskiej pilki Zurawia.
    Dziad nie odezwal sie nic, zachowal kamienna twarz ale widac bylo wscieklosc w
    jego oczach. Potem z papiezem rozmawiali Dudek i Zielinski ktorzy po kryjomu
    prze Dziadem wreczyli papiezowi proporczyk Hannoveru 96 ze zdjeciem Zurawia.
    Na koniec papiez spytal jak sie miewa jego ukochany klub Cracovia.
    Biedna Cracovia, to juz pewne ze teraz Dziad doprowadzi ja do upadku.

    Z Watykanu dla Foruma Jacek Moskwa
  • Gość: MegaTrener P.JANAS IP: 80.51.247.* 16.11.03, 13:04
    Właśnie po co? Skoro ogrywamy wicemistrzów Europy, co ja mówie lejemy ich.
    Dostali baty, aż świstało. I to wszystko bez tego całego Żurawia. Nasza obrona
    to była skała, mur nie do przejścia, obrońcy strzelali bramki na zawołanie.
    Żuraw to niech sobie kopie blaze na klepiskach tej bundesligi, a my bez niego
    jestreśmy najlepszą drużyną Europy. Niech tylko pozwolą nam zagrać na
    Mistrzostwach Europy, to już my im pokażemy, zagramy, że hu hu.Dawać mi tu
    Brazylie, Francję, Hiszpanię, Czechy, a co nawet Korei złoimy skórę.
    Trener Tysiąclecia, Wielki Autorytet w dziedzinie taktyki piłkarskiej, Wielki
    Strateg Meczowy, Pan na Wronkach, król polowania
    PAWEŁ JANAS
  • Gość: Gromek z Parcic IP: *.wsm.wielun.pl 19.11.03, 21:27
    Nie no jak cie palne to ino roz bez tym gupi leb.
    Wygrejta chociaz roz cos o punkty to se bedziesz mug cos pogodac. A zrysztom to
    jak to bylo z tymi woszymi wygronymi to juz nom napisali stary Serb I nie mnij
    stary Makaroniarz na Forumie "Z kim moze wygrac nasza kadra"
    Janasie chopie tys jes gupszy niz nasz byly soltys co mi wychlol plyn borygo ze
    chlodnicy moigo ursusa. Ja to bym cie nowet nie wzion do mycia butelek ze
    hrabioskiej piwnicy. A zem slyszol jeszcze ze tyn zamach na Wlochow to tyz
    wasza sprowka. Czekejta no dziady, Berlusconi wom pokoze, a widac ze to swoj
    chlop co tyz se lyknac lubi, a jak trzeba to przygadac i bez leb przywalic tyz.
    A Wlochy to jak sie dowiedzioly ze nima Zurawia w kadrze to tak sie pochloly z
    radosci dzien przed meczem, ze Zytniej to w calej warszowce broklo, wim bo zem
    sam im moja brymuche dowozil.

    Komyndont Kapitan Gromek z Parcic

    P.S. Zaproszom wszyskich na dyrbowy mecz w niedziele o 12 pomindzy Hrabionka
    Parcice a Gromianka Grom Parcice co zem jo jes jej prezesem. Zakaz wstympu dla
    czlonkow PZPN. Honorowe miejsca przewidziane dla Redaktorow Salvatorego
    Babinicza i Hetmana jesli sie pojawi. Mozna wnoosic napoje "orzyzwiajace" ino
    sztachet z plotow nie mozna i widłów.
  • Gość: M.Burkhardt IP: *.wsm.wielun.pl 22.11.03, 23:01
    Niektorzy krytykuja nas za sromotna porazke z Bialorusia. A ja powiem krotko:
    jakbyscie dzien przd meczem toczyli setki dwustulitrowych beczek z piwem
    bavaria to tez byscie tak zagrali jak my. Beczki zesmy toczyli oczywiscie do
    celi wiezienia we Wronkach gdzie za przeproszeniem Pan prezes Listkiewicz
    ucztowal z Lukaszenka. Potem nad ranem zesmy musieli jeszcze sprzatac zazygana
    i za..., zabrudzona znaczy sie cele gdzie sobie kulturalnie popijali. Cala noc
    slychac bylo okrzyki: "Na pohybel Zurawiu i job jego mac!! Michail my są kak
    braty, mordo ty maja - mowil Lukaszenka, oraz "ja tiebia ljublju"- mowil z
    kolei pan prezes. Do tego niektorzy z naszych chlopcow maja slabe nerwy i
    sluchajac takie rzeczy o Zurawiu musieli sobie ulzyc no i rano wyciagalem ich z
    tych beczek.
    Potem z Janasem pojechali jeszcze na polowanie a my z chlopakami musieli zesmy
    im naganiac zajace i dziki (co zesmy je z polecenia Listkiewicza farbowali
    dzien wczesniej pasta do butow , zeby se Lukaszenka mogl postrzelac. Do ogonow
    tych dzikow poprzywiazywal Listkiewicz kartki z napisami "Zuraw, Salvatore i
    Hetman". Nawaleni Listkiewicz, Lukaszenka i Janas oraz niewiele lepszy nasz
    byly trener zwany "Yetim" strzelali z samopalow tak, ze niejeden z nas oberwal
    w d... za przeproszeniem. No wiec jak mielismy grac z poprzestrzelanymi tylkami?

    No to wszystko. Ale nie wieszajcie na nas psow jak na jakis dziadach bo Dziad
    to jest tylko jeden, nie mowie kto bo mi nie wypada, w koncu to moj szef.
  • Gość: Spider IP: *.wsm.wielun.pl 30.11.03, 18:15
    Niepokojace wiesci mam dla wszystkich zwolennikow Zurawia i tych ktorym dobro
    polskiego sportu lezy na sercu. Otoz swiatowa mafia sportowa rosnie w sile. Swe
    sily zjednoczyli: Beckenbauer"Kaiser", Ruben Acosta"El Kretinos", oraz Walter
    Hoffer"Butoniera". W malej wiosce pod Monachium podpisali kilkanascie dni temu
    pakt o zwalczaniu swoich przeciwnikow, zwlaszcza spod znaku Zurawia i wzajemnej
    wspolpracy. Trojka mafiozow oswiadczyla ponadto iz beda jak najscislej
    wspolpracowac z Michalem Listkiewiczem, co juz nie jest tajemnica oraz co moze
    wydawac sie zaskoczeniem dla niektorych z Januszem Biesiada"Zagrycha" z PZPS.
    Pierwsze efekty tej wspolpracy sa juz widoczne: polska zenska reprezentacja
    siatkarska ktorej trener oraz zawodniczki braly sobie za wzor Dariusza Zurawia
    (sa wypowiedzi na Forumie) nie zostana zaproszone na turniej interkontynentalny
    do Japonii. Zamiast nich pojada Wietnamki, oraz inne Kambodżanki czy
    przedstawicielki Lud-Dem Rep. Laosu Zachodniego ktore na codzien graja na
    bambusowej siatce na polach ryzowych. Reprezentacje te jako warunek postawily
    zalanie hal siatkarskich woda i posadzenie ryzu na co przystal Acosta.
    A niepokojace sygnaly o wspolpracy PZPN i PZPS dochodziy do nas juz wczesniej.
    Czesto widywano kartke na drzwiach prezesa "Zagrychy" - "Nie mam mnie, jestem
    na Miodowej" Do bladego switu slychac bylo z okien willi Dziada chamskie
    przyspiewki bavarskie oraz brzek tluczonego szkla. Jednym slowem "Biesiada u
    Dziada" Przez te ciagle biesiady polska reprezentacja straci szanse wystepu na
    IO podobnie jak meska niezaproszona na PŚ.
    CDN...
    Agent NFOPP Spider
  • Gość: Apoloniusz Tajner IP: 212.95.9.* 30.11.03, 18:17
    Oj strasznie wialo w tym Kusamo. Wyrwalo mi chyba ze 20 wlosow z wasow. Juz
    mielismy nie skakac, ale ten sep na skakanie Walter Hofer, prywatnie zreszta
    wielki przyjaciel niejakiego Listkiewicza sie uparl zeby skakac. Powiem
    szczerze chcial zalatwic naszego Adasia i wypuscic go w najwiekszy wiatr, za
    to, ze Adam zawsze popieral Wasza sprawe.I pewnie bylaby tragedia, ale nassi
    przyjaciele z Austrii Kofler i Morgenstern przeszkodzili w morderczym planie
    Hoferowi i Listkiewiczowi. Obaj celowo sie wywrocili wymusztajac tym samym
    przerwanie zawodow.Morgenstern powiedzial potem w szpitalu: Zuraw to moj idol i
    zawsze bede gotow niesc pomoc jemu i jego przyjaciolom. Wspanialy gest mlodego
    skoczka. Ale jak panstwo wiecie intrygi nic nie pomogly i Malysz znowu jest
    liderem.Wygralby dzisiaj ale Hofer celowo przerwal zawody po pierwszej serii.
    Ale Malysz i tak na konfwerencji prasowej po zawodach powiedzial, ze sukces ten
    dedykuje wielkiemu sportowcowi Dariuszowi Zurawiowi.
    Dla FORUMA z Kusamo
    Apoloniousz Tajner
  • Gość: mała IP: *.pil.citynet.pl 02.12.03, 00:01
    Jesteście zajebiści ;-)
  • Gość: red.Salvatore IP: *.vie.telering.at 03.12.03, 09:21
    Witaj Mala.
    Mam jedna uwage? Chyba powinnas napisac "Jestes zajebisty" bo Zuraw jest tylko
    jeden.Ale mysle ze to tylko literowka.
    Pozdrawiam w imieniu calej redakcji FORUMA "Czas na Zurawia"
    red. naczelny Salvatore
  • Gość: Tomaszewski IP: *.vie.telering.at 03.12.03, 18:52
  • Gość: Tomaszewski IP: *.vie.telering.at 03.12.03, 19:03
    Jako wybitny ekspert w dziedzinie pilki noznej postanowilem na Forumie podjac
    temat bramkarzy reprezentacji Polski.Wszyscy zachwycaja sie Jerzym Dudkiem (II
    bramkarzem Liverpoolu)ktory co tu duzo mowic jest delikatnie mowiac ciut
    przereklamowany.Zreszta reprezentacja potrzebuje kilku bramkarzy. Dudek mysle
    ze i w kadrze powinien usiasc na lawie.Pewnie zaraz wszyscy podniosa larum, ze
    chce Dudka posadzic na lawie. Otoz tak.Powtarzam Dudek na lawe!!!.Jak wczesniej
    mowilem kadra potrzebuje kilku bramkarzy.Mysle ze nie jest wazne kim bedzie ten
    trzeci.Majdan,Liberda,Nalepa,Kowalewski czy Szamotulski to nie ma
    znaczenia.Moge byc nawet ja. Najwazniejszy jest ten pierwszy. Otoz mysle ze na
    bramce z powodzeniem moze stanac Dariusz Zuraw z Hanoweru.Tak wlasnie on. Zaraz
    pewnie rozni krzykacze z polskiego pilkarskiego grajdolka podniosa alarm, ze
    Zuraw to obronca, i tak dalej. Ja odpowiadam i co z tego? Co z tego powtarzam.
    Zuraw jest najlepszy na kazdej pozycji. Na obronie w pomocy czy ataku o czym
    udowodnil strzelajac niezliczone ilosci bramek Bayernowi.
    Nie bujmy sie powiedziec Dudkowi dosc.Mamy nastepce.
    Jest tylko jeden problem.Otoz klika pod przewodem imc jasnego pana Listkiewicza
    skutecznie torpeduje sprawe powolania Zurawia do kadry.I tu lezy pies
    pogrzebany. Bez zmiany warty na miodowej nie ma zmiany jakosci gry naszych
    orzelkow.
    Jan Tomastewski
  • Gość: P. Janas IP: *.wsm.wielun.pl 04.12.03, 18:46
    Dobra powolam tego Zurawia czy jak mu tam. Niech wam bedzie. Powolam .
    On moze nawet u mnie zatanczyc i zaspiewac. Ale zagrac na pewno nie zagra. To
    ja sie pytam po co powolywac??
  • Gość: Spider IP: *.wsm.wielun.pl 04.12.03, 19:04
    O dzialaniach "Butoniery" nie bede wspominal bo cala prawde wyjawil juz trener
    Tajner(NFOPP przydzielil mu ochrone w trosce o jego zycie), powiem tylko kim
    jest Walter Hofer. Otoz to znany w calym przestepczym swiecie przemytnik
    slynnych juz szwajcarskich zegarkow ze zdechla kukulka, czy falszerz
    szwajcarskich serow ktore po jego machinacjach zawieraly wyłącznie dziury
    produkowane w Monachium. Jak "Butoniera" zdobyl wplyw na pogode to na razie
    jego tajemnica, w kazdym razie w Trondhaim caly czas wieje.
    Natomiast kolejny zamach na polska siatkowke dokonal Acosta"El Kretinos" w
    porozumieniu z Biesiada"Zagrycha". Obie polskie reprezentacje zenska i meska
    trafily do grup smierci. W obydwu sa Niemcy i Rosja, przekretem czuc na wieksza
    odleglosc niz piwem "bavaria" od Dziada po imprezie u Beckenbauera. Nasi
    wyslannicy na losowanie widzieli jak Acosta pod stolem znaczyl kule.
    Jutro losowanie eliminacji pilkarskich MS 2006, a znajac ostatnie wydarzenie w
    swiecie mafii sportowej mozemy spodziewac sie fatalnego losowania.
    Jednak zadne losowanie nie pomoze Dziadowi i spolce jesli w reprezentacji zagra
    Zuraw. Wtedy pokonamy nawet Brazylie i Francje razem wziete, w pilke nozna,
    siatkowke, tenisa, krykieta i polo bo Dariusz Zuraw to bardzo wszechstronny
    zawodnik.
  • Gość: Agent "Kluska" IP: *.wsm.wielun.pl 06.12.03, 18:11
    Wszyscy znaja krytyczny, a nawet bardzo krytyczny stosunek NFOPP do premiera
    Millera"Szullera". Jednak trzeba uczciwie powiedziec ze katastrofa jego
    helikoptera nie byla wypadkiem. Wszystko wskazuje na zamach, a slady prowadza
    do PZPN. Czym wiec w takim razie narazil sie Miler Dziadowi? Otoz na
    konferencji prasowej w Barborke podczas wizyty na Slasku Miller powiedzial: "Co
    do pewnego pilkarza ktory nie byl powolywany do tej pory do kadry, zapomnialem
    nazwiska, nalezaloby sie jeszcze zastanowic. W kazdym razie ja wyznaje
    zasade "nigdy nie mow nigdy"". Choc nie padlo tu wprost nazwisko Zuraw, i
    zapewne Miller ta wypowiedzia chcial wylacznie ratowac spadajace gwaltownie
    poparcie dla swojego rzadu aferzystow, to jednak narazil sie powaznie Dziadowi.
    Zaskakujaco dobra byla takze atmosfera po spotkaniu Szullera z gornikami: nikt
    nie krzyczal "Miller ty ch..!, nikt nie obrzucil premiera jajami, nie wybito, o
    zgrozo!!!, nawet jednej szyby. Mozna wiec przypuszczac ze premier obiecal
    spelnic podstawowy gorniczy postulat czyli powolanie Zurawia oraz pozwolic
    Zurawiowi odwiedzic gornikow pod ziemia i pofedrowac z nimi, o czym od dawna
    marzyli.
    NFOPP dysponuje zeznaniami swiadkow, ktorzy zgodnie twierdza na kilkadziesiat
    minut przed przelotem rzadowgo smiglowca weszlo na drzewa w lesie pod
    Piasecznem kilkuset mezczyzn ktorzy udajac dziecioly kuli w drzewa malymi
    mloteczkami majac w ten sposob zmylic pilotow. Po pojawieniu sie helikoptera
    zaczeli oni dmuchac w jego kierunku, wywoluja turbulencje. Gdy smiglowiec
    spadal kilku z zamachowcow zginelo, a nasi agenci pobrali od nich material
    genetyczny, ktory wskazuje iz byly to jednostki bezmozgie a wiec ponad wszelka
    watpliwosc- czlonkowie PZPN. Ponadto nasze ekspertyzy wykazaly ze zarowno
    pilot jak i maszynma byli trzezwi, tzn. oboje lecieli na paliwie bez dodatku
    etanolu.

    Dla Foruma z Podpiasecznianskich lasow agent "Kluska" z NFOPP.
    P.S. Ostrzegamy pana Salvatore aby na swoje liczne tajne misje do Austrii nie
    latal smiglowcami a wybieral inne srodki transportu takie jak lyzworolki, czy
    tramwaje konne ze wzgledu na swoje bezpieczenstwo.
  • Gość: "Kluska" IP: *.wsm.wielun.pl 12.12.03, 22:31
    Nie toczy sie bo siedzi. Oczywiscie wiadomo przez kogo, przez "Beckenbauera
    narciarstwa" czyli "Butoniere".
    Mamy informacje ze Wojciech F.(jak mowia w telewizji Listkiewiczowej i pokazuja
    skok z Sapporo majac ludzi za idiotow, ze sie nie domysla), zostal nikczemnie
    wrobiony przez agentow "Butoniery", na zlecnie Dziada i Kaisera. Powodem bylo
    poparcie jakie Wojciech Fortuna udzielil Dariuszowi Zurawiowi. W jednym z
    wywiadow zloty medalista olimpijski powiedzial:" Moj skok to przy wyczynach
    Dariusza Zurawia malutki pikuś, to jakby skok po tanie wino, albo skok w bok w
    porownaniu ze skokiem na spadochronie. Nawet Adam Malysz przy Zurawiu to tylko
    malutki pionek i chocby jadl 10 bulek z bananem czy innym swinstwem, zamist se
    chlapnac browara to mu nie dorowna. A Dziad to najohydniejsza kreatura jaka w
    zyciu wudzialem, dobrze ze nie osobiscie."
    Wg. informacji NFOPP Wojciech Fortuna nie znecal sie wcale nad rodzina.
    Postepowal normalnie, czasem przylal babie, zwlaszcza wtedy jak powiedziala ze
    nie wie kto to jest Zuraw, ale to chyba calkowicie go tlumaczy. Wrecz takie
    postepowanie jest wskazane w takich wypadkach , a poza tym jak mowi mistrz z
    Sapporo: "babie czasami trzeba przylac bo inaczej zdziadzieje i bedzie sie
    nadawac tylko do PZPN".
    O podcietym pasku od gogli, goglow, gogli, kurde, od narciarskich okularow
    znaczy, Malysza nie bede wspominal bo to nawet dziecko z przedszkola dla Vipow
    z LSD wie, ze to robota agentow Butoniery. NFOPP prowadzi dochodzenie kto jest
    agentem Hofera w PZPS czyli "Dziadem" polskich nart.
    Agent "Kluska"
  • Gość: Gromek z Parcic IP: *.wsm.wielun.pl 12.12.03, 22:47
    Redaktorze Salvatorze!!!
    Dziesiej jes juz 2 misiace lod rezygnacji red. Hetmana z funkcyji redaktorskij
    a ty zes nie przeprowadzil wyborow do Foruma. To jo godom ze ja zym teraz jest
    Komisarzym Ludowym tygo Foruma i przeprowadze wybory do rad robotniczo -
    chlopsko - forumowych w najblizszym tyrminie, mozliwym loczywiscie.
    I lobicuje powolac Zurawia i zdobyc mistrza Swiata a potym mistrza Parcic przez
    Parciczonke Gromionke Parcice. A tyrok zaproszom wszyskich na taniew wino z
    piwnicy lod hrabigo Xawerygo.

    Komisorz Ludowy Foruma Gromosław z Parcic.

    List pisal pod naciskiem chlopskim hr. Xawery Branicki herbu Zloty Zuraw z
    Krzyzykiem.
  • Gość: pniaq IP: *.wsm.wielun.pl 12.12.03, 22:54
    Pewna Koszerna Gazeta zadala dzis pytanie "Woz albo przewoz?"
    A tu nie ma nic do pytania, sprawa jest jasna kja mowie tak: Zuraw albo
    smierc!!!!!!

  • Gość: Michał Ż. IP: *.wsm.wielun.pl 13.12.03, 11:06
    Przyznaje sie do winy i oczekuje na Forumowy sad. Nalezy mi sie najwyzszy
    wymiar kary. Bylem agentem Dziada i Kaisera. Przez wiele lat sabotowalem plany
    powolania Dariusza Zurawia do kadry Polski. Kradlem naszym zawodnikom szaliki
    Hannoveru 96, dolewalem do bidonow piwo bavaria, rozrzucalem w szatni ulotki
    Bayernu Monachium, rzucalem rzutkami w zdjecia Zurawia. Ostatnim moim wyczynem
    bylo sprowokowanie rzutu karnego w meczu LM miedzy Anderlechtem a Bayernem.
    Ciepnalem w niegroznej sytuacji Bavara na boisko. Widzieliscie na pewno na
    trybunach rozesmiana gebe mojego bylego mocodawcy Kaisera. Takze Dziad przyslal
    mi po meczu depesze gratulacyjna z obietnica ze do 50-ciu lat bede powlywany do
    kadry. Ale ja dzis rezygnuje z wystepow w polskiej reprezentacji gdyz nie
    jestem tego godzien, a zwlaszcza nie bylbm godzien wystapic obok tak wielkiego
    pilkarza jakim jest Dariusz Zuraw, ktory mam nadzieje ze wreszcie zagra w
    kadrze.
    Prosze o najwyzszy wymiar kary. Tylko sie nie pomylcie i nie ukarzcie mojego
    brata Marcina Ż. bo on nie ma nic wspolnego z moja dzialalnoscia i nawet nie
    lubi piwa Bavaria.

    Michał Ż.
  • Gość: A. Małysz IP: *.wsm.wielun.pl 13.12.03, 21:57
    Nie pamietam czy juz zglaszalem sie do ZZSP ale jak nie to sie teraz zglaszam.
    Bo mnie zalezy kurde na oddawaniu dwoch dobrych skokow a ostatnio to se nawet
    jednego nie mogre oddac. Albo mi sie gogle odepna, albo narta, albo wieje. Jak
    tak dalej pojdzie to bez walki bede mial czwarta krysztalowa kulke. Nie
    chcialbym komentowac decyzji pana Hofera, ale to juz jest podejrzane ze mi nie
    daje poskakac. Wydaje mi sie ze ta zla pogoda to jego sprawka. Dmuchawy jakies
    ustawia czy co?
    W kazdym razie, nie pamietam czy to juz mowilem ale ja chce skakac tak jak
    Zuraw. Tzn. prawie tak, bo tak jak on skakac to nikt nie potrafi. No i jak juz
    pewnie wiecie to mnie zalezy na dwoch dobrych skokach.
    Pozdrawiam kibicow, redaktorow Foruma i prosze o powrot Pana Red. Hetmana.
    Adam Małysz

    P.S. Nie pamietam czy to juz pisalem ale mnie to zalezy tylko na dwoch dobrych
    skokach, ale w jednym konkursie a nie przez caly sezon.
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 15.12.03, 19:37
    Szanowny Panie Gromku z Parcic
    Ja sam nie pchałem sie na to jedno z najwazniejszych stanowisk w państwie.
    Zmusiła mnie do tego konieczność kontynuowanie wielkiego dzieła niezapomnianego
    redaktora Hetmana, który kierował FORUMEM do czasu swojej tajemniczej
    rezygnacji. Można by zacytować byłego prezydenta i powiedzieć "nie chcem, ale
    muszem". Ale ja i muszę i chcę. Muszę bo ktoś musi powiedzieć zdrajcom z
    Miodowej NIE, a chcę bo walka o powołanie Żurawia do kadry to szansa na lepsze
    dni dla całego polskiego piłkarskiego społeczeństwa.
    Ale niestety Pan Panie Gromku z Parcic postępuje z tak charakterystyczną dla
    Polaków zazdrością i pieniactwem. Każdy chce być Naczelnym, Prezydentem ,
    Premierem, członkiem komisji śledczej, Komisarzem Ludowym, Kierowcą autobusu,
    Dyrektorem, jednym słowem chce być na świeczniku i dzierżyć stery w swoich
    rękach.
    Ale ja nie jestem pazerny na stanowiska i zaszczyty,a dobro FORUMA było, jest i
    będzie dla mnie wartością najwyższą (dla FORUMA zrezygnowałem ze stanowiska
    prezesa TVP) dlatego też w tej chwili zrzekam się powierzonego mi przez red.
    Hetmana stanowiska redaktora naczelnego FORUMA. Niech odbędą sie wolne wybory,
    jak życzy sobie tego Pan Panie Gromku z Parcic. Jeszcze nie wiem czy w nich
    wystartuje.
    Z poważaniem były redaktor naczelny FORUMA
    Salvatore
  • Gość: Paul Bremer IP: *.wsm.wielun.pl 15.12.03, 23:47
    Z powodu pojmania Saddama bo Husajn to jedynie pionek, jak sie okazalo. Asem
    Pik to on jest tylko w talii kart. Ale karty te rozdaje kto inny.
    Najniebezpieczniejszy terrorysta na swiecie, bezwzgledny mordrca i kat
    zwolennikow Zurawia. Jest nim niejaki Listkiewicz albo Lisztkewitz zwany
    Dziadem. W talii kart jako Walet Trefl czyli po prostu Dupek Żołędny. To jego
    zdjecie mial w portfelu obok 750 tys $ Husajn w swej lepiance, oraz puszke
    piwa bavaria i szalik Bayernu Monachium ktorym owijal sobie glowe niczym
    turbanem. Sa to dowody na zwiazki tych "panow". Nastepni na liscia sa Kaiser,
    Butoniera i El Kretinos. W porownaniu z nimi Bin Laden to dobry wujek ktory
    czasem tylko postrzela z kalacha.

    Cywilny Administrator Iraku Paul Bremer
  • Gość: Lukasz22W-wa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.12.03, 00:43
    I nie zapominajmy o Ryśku Stańku...
  • Gość: rebraca IP: *.ytnet / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 16:12
    nie zapominajmy tez o Beavis'ie i Butthead'zie
    z pary tej jeden (nie pamietam) ktory przedstawial sie jako nijaki "Phornolio"
    miedzynarodowy terroryta. Dopiero po pojmaniu tego osobnika na swiecie
    zapanuje pokój i milość
    A nasz Zuraw bedzie mogl spokojnie odleciec do cieplejszych arabskich krajow
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 22.12.03, 19:07
    Oto fragmenty wywiadu jakiego udzielił Listkiewicz Gazecie Wyborczej. Jasno z
    niego widać, jakim typem jest Dziad. Z jego wypowiedzi przebija buta,
    zarozumiałość i pycha oraz kompletny brak dobrych manier i po prostu zwykłe
    chamstwo. Nie ukrywa równiż swojego zamiłowania do imprez i balang, co zresztą
    już opisywaliśmy nałamach FORUMA.

    Boi się Pan jakiegoś rywala?

    - Nie widzę lepszego kandydata os siebie, ale to nie świadczy o mojej
    megalomanii. Po prostu nie czuję się gorszy od kandydatów, o których mówi się
    dzisiaj w mediach - panów Nurowskiego, Stanka, Piechniczka. Moją przewagą jest
    pozycja międzynarodowa. Niektórzy mówią, że konsumuję ją dla siebie, bo sobie
    jeżdżę w różne miejsca, wszyscy mnie znają i poklepują, ale dzięki moim
    staraniom udało się uzyskać około dwóch milionów euro pomocy - na wakacje.

    Pan mówi, że potrzebujemy prezesa ambasadora, który nie będzie przykuty do
    biurka.

    - Ale on (Boniek - red.) ambasadorowania też nienawidzi. Jest w komisji FIFA,
    parę razy byłem z nim na posiedzeniach i widziałem, jak się męczy. Nienawidzi
    zebrań, rautów, bankietów, oficjałek.

    Czyli wszystkiego, co Pan uwielbia...

    - Tak.

    A dlaczego nie wpłynie Pan na Janasa aby powołał tak wybitnego piłkarza jak
    Zuraw?
    - A co mi Pan tu wyskakujesz z jakimś p....m kopaczem?Niech spi.....a z kadry.
    Koniec wywiadu!!! Wynocha z mojego Pałacu WON!!!


    Bez komentarza
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 23.12.03, 18:45
    Z okazji Bożego NArodzenia chciałbym życzyc wszystkim współtworzacym tego
    FORUMA a w szczególności byłemu redaktorowi naczelnemu Hetmanowi, Gromkowi z
    Parcic, Hrabiemu Xaweremu Branickiemu,prof. Pasierbowi, Pniaqowi oraz tysiącom
    współpracowników oraz milionom sympatyków na całym świecie samych pogodnych
    dni, sukcesów reprezentacji Polski z Darkiem Zurawiem jako jej filarem
    oczywiście.
    Salvatore
  • Gość: Red. Babinicz IP: *.wsm.wielun.pl 24.12.03, 16:06
    Ja takze dolaczam sie do zyczen Pana Salvatorego, redaktora oczywiscie. Zycze
    wszystkim chrupiacego wigilijnego oplatka i Wesolych Swiat z Zurawiem w kadrze
    Polski, Panem Salvatorem na stanowisku trenera kadry, Jankiem Tomaszewskim
    prezesem PZPN, Dziadem, Kaiserem, Butoniera, El Kretinosem etc. na szubienicy,
    i z Gromkiem z Parcic w polu bo do tego sie nadaje. W polu bedac przypietym do
    pluga rownie dobrze mozna pracowac na rzecz Zurawia co na Forumie.
    I na koniec mam dla Panstwa sensacyjna wiadomosc ktora dla jednych bedzie
    zapewne wspanialym gwiazdkowym prezentem a dla innych rozga i koszmarem:

    Jam nie Babinicz, Jam Hetman!!! Wrocilem!
    Zuraw albo smierc!!!, przy okazji Nicea tez.

    Red. Hetman
  • Gość: mjr S.L Głódź IP: *.wsm.wielun.pl 24.12.03, 16:17
    Bacznosc!!! Znaczy sie szczesc Boze.
    Bracia i siostry!!!
    W tym szczegolnym dniu uderzmy sie w piersi i zalujmy za swoje grzechy. Ja
    uderze sie pierwszy bo strasznie zgrzeszylem. Slyszeliscie to uderzenie????
    Oj jak boli, ojojoj!!!
    Otoz to ja namowilem Glempa aby zniosl post wigilijny. Stalo sie tak wskutek
    grozb Dziada ktory nie moze sprzedac Bavarskich golonek przechowywanych u
    siebie w piwnicy. Dziad liczyl ze wyglodniali kibice pilkarscy rzuca sie w
    wigilie na golonki i zjedza je popijajac piwem bavaria.
    Otoz moi drodzy apeluje teraz do was nie jedzcie dzis golonek, gdyz jedzac je
    wspomagacie rezim Dziada i Kaisera i dzialacie przeciw Zurawiu, Zurawiowi
    znaczy.
    To rozkaz!!! Znaczy sie chcialem powiedziec ze to chrzescijanski obowiazek.
    Zycze wszystkim poboznych swiat z Zurawiem w sercach, kadrze i pod choinka.
    Spocznij!!!
    Zanucmy razem : Bog sie rodzi, Dziad truchleje!!!

    Biskup Polowy mjr Sławoj Leszek Gódź
  • Gość: kibic IP: 81.210.122.* 24.12.03, 19:54
    ????????????
  • Gość: Salvatore IP: 80.51.247.* 27.12.03, 19:13
    Drogi Kibicu? Co oznaczają te znaki zapytania? Zdziwiło Cię, że Żuraw ma tak
    wielkie grono sympatyków, którzy tworzą najwieksze FORUM piłkarskie w tym
    kraju, a może dziwisz się że sa ludzie, którzy potrafią powiedzieć NIE reżimowi
    Dziada? Jeżeli masz jakieś pytania ja oraz wielu innych współpredaktorów
    niniejszego FORUMA odpowiedza na wszystkie.
    Pozdrowiam i życzę Nowego Roku z Żurawiem w Kadrze
    Salvatore
  • Gość: xs. Listkiewicz IP: *.korona.wielun.pl 02.01.04, 18:21
    Chcialem oglosic ze zamierzam wprowadzic dziedziczny tron prezesa PZPN. Nie
    musze chyba mowic kto jest godzien na nim zasiadac. Wiadomo ze tylko ja i moi
    potomkowie. Caly Narod mnie popiera oprocz kilku wyrzutkow tzw. zwolennikow
    Zurawia.
    Oglaszam dżihad ze zdrajcami spod znaku Zurawia a zwlaszcza z dwojka
    szczegolnie niebezpiecznych bandytow tzw. redaktorami Salvatore i Hetmanem.
    Nu, redaktory sabacza mać!!! Ja was ubiju!!!

    Z Bożej łaski i woli Narodu dziedziczny Prezes PZPN, nie car ale Cezar Polskiej
    Pilki Michał I Listkiewicz
  • Gość: Antymonarchista IP: 80.51.247.* 08.01.04, 16:36
    Tylko sie ogłoś Królem, Carem, Cezarem czy kim tam sobie chcesz, a skończysz
    jak książe Ferdynand w Sarajewie, albo Juliusz Cezar, którego wykonczył nasz
    niedościgły wzór Brutus.
    Antymonarchista
  • Gość: Ekspert IP: *.vie.telering.at 17.01.04, 15:19
    Jestem wysokiej klasy ekspertem pilkarskim i chcialem sie podzielic swoja
    opinia na najwiekszym pilkarskim forum w internecie (przynajmniej polskim).
    Otoz wiemy juz ze na poczatku i koncu eliminacji zmierzymy sie z Anglikami. I
    powiem szczerze to nie musza byc baty jak zwykle. Jest nadzieja na pokonanie
    dumnych synow Albionu. Ta nadzieja jest Dariusz Zuraw, ktory jako jedyny moze
    przeciwstawic sie grajacym w swoim ulubionym stylu Anglikom. (wrzutki w pole
    karne). Darek znakomicie gra glowa i swietnie sie ustawia w polu karnym. Tak na
    marginesie to Zuraw jest odpowiedni rowniez na inne style gry, ale o tym przy
    innej okazji.
    Tak wiec drodzy kibice nie ma co zalamywac rak, tylko dmuchac i chuchac na ten
    pilkarski diament.
    Ekspert pilkarski
  • Gość: Pipuś IP: *.wsm.wielun.pl 24.01.04, 21:03
    Chuch, chuch!
    Dmuch, dmuch!
    Wystarczy?
  • Gość: Hetman IP: *.wsm.wielun.pl 24.01.04, 21:18
    Mowa o tych ktorzy odeszli na zawsze: Czesławie Niemenie i Zdzisławie
    Ambroziaku. Obydwaj byli wielkimi zwolennikami Zurawia. Pan Ambroziak
    wielokrotnie powtarzal ze jedynym kluczem do szyfru zwyciestw naszej kadry jest
    gra w niej Dariusza. Napisal kiedys o tym na lamach naszego Foruma.
    Pan Niemen nie zdazyl napisac nic na Forumie, ale kilka dni przed smiercia
    zostawil wiadomosc o jednym ze swych najwiekszych przebojow. Piosenka ktora
    zapewnila mu slawe i uznanie "Pod papugami" zostala ocenzurowana przez rezim
    Dziada. Zmieniono jej tytul i niektore slowa. Miala byc to piesn na czesc
    Zurawia i nosic tytul "Pod Zurawiami". Oryginalne nagranie niestety zaginelo.
    Uczcijmy pamiec tych wielkich zwolennikow Zurawia minuta forumowej ciszy w
    eterze.
  • Gość: Józef Garguła IP: *.one.pl / 80.51.247.* 02.02.04, 21:45
    Tuż przed południem na skrzyżowaniu ul. Zachodniej i Ogrodowej zderzyły się
    tramwaje. 13 osób zostało rannych, w tym dwie ciężko.
    O godz. 11.20 na skrzyżowaniu ulic Zachodniej i Ogrodowej mijały się dwa
    tramwaje. "Trójka" jechała w stronę centrum. Jej pierwszy wagon był już w
    połowie skrzyżowania, ale drugi na zwrotnicy wyskoczył z toru. - ktos
    przestawił zwrotnicę - mówi Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK, który razem z
    wiceprezydentem Łodzi Włodzimierzem Tomaszewskim przyjechali na miejsce wypadku.
    Jak opowiadają świadkowie, motorniczy jadącego z przeciwka tramwaju linii 11,
    zwolnił przed skrzyżowaniem, ale nie zdążył zareagować na niezwykłe zdarzenie.
    Choć wydawałoby się to niemożliwe, tramwaj zderzył się czołowo z drugim
    wagonem "trójki".Natomiast z miejsca zderzenia szybkim krokiem oddalał sie
    jakiś tajemniczy osobnik, prawdopodobnie zamachowiec. - Pasażerowie obu
    pojazdów zaczęli w szoku uciekać z wagonów - opowiada młody mężczyzna, który
    widział zdarzenie z pobliskiego przystanku autobusowego. Bardziej ucierpieli ci
    z "jedenastki", której przód został zmiażdżony.
    Jak się dowiedzieliśmy jednym z tramwajów miał jechac red. FORUMA Pan Hetman.
    Jednak sprawy forumowe spowodowały zmiany planów i pojechał on innym
    tramwajem.Ale o tym zamachowiec , który przestawił zwrotnicę już nie
    wiedział.Nie jest to pierwszy zamach na życie red. Hetmana.Jak wiadomo kiedyś
    podano mu w barze piwo bavaria, ale czujny redaktorski nos Hetmana wyczuł
    spisek.Były również inne akty terroru, ale o nich innym razem.Najważniejsze, że
    redaktorowi nic nie jest, ale wciaż musi on uważac gdyż zamachowcy spod znaku
    PZPN na pewno nie zaprzestaną walki.
    Dla FORUMA z Łodzi Józef Garguł - Gazeta Wyborcza
  • Gość: Stanko Svitlica IP: *.one.pl / 80.51.247.* 02.02.04, 21:51
    Podpisałem wreszcie kontrakt z Hanoverem. To było moje marzenie, zagrać w
    jednym klubie obok mojego idola Dariusza Żurawia. I oto stało ono się faktem.
    Sam w to jeszcze nie wierzę. Mysle że przy Panu Darku zostanę jeszcze lepszym
    piłkarzem, bo nie ukrywam, że zamierzam poprosić Go o kilka rad, a może nawet
    indywidualnych treningów z nim.
  • Gość: Hetman IP: *.wsm.wielun.pl 07.02.04, 18:11
    Tak to prawda, ze przebywam z tajna misja w miescie Łodzi. Badam sprawe
    wyprzedawania co cenniejszego majatku Widzewa np. Michala Stasiaka za bezcen.
    Podejrzany Andrzej G. prawdopodobnie wszedl w uklad z Dziadem. Do tej pory
    nazywal siebie wielkim zwolennikiem Zurawia ktorego obiecywal sprowadzic do
    Widzewa a sam mieszkal w Hannoverze. jednak za obietnice kupienia willi w
    Bavarii z widokiem na palac Kaisera za okazyjna cene zgodzil sie zniszczyc
    Widzew - klub wielce zasluzony dla Zurawiowej sprawy.
    Na razie nie podam wiecej szczegolow w trosce o dobro misji.
    Pomimo zamachow nadal bede prowadzil te sprawe. Tylko przesiade sie z tramwajow
    do riksz. W rikszy trudniej ukryc bombe i trudniej ja wykoleic.
    Red. Hetman
  • Gość: M.Rutkowski IP: *.one.pl / 80.51.247.* 13.02.04, 20:16
    Jestem Mateusz Rutkowski. Mistrz świata juniorów w skokach na nartach na
    śnieg.Sukces ten osiągnąłem dzięki kilku treningom, które przeprowadził ze mną
    na kilka dni przed zawodami wybitny polski piłkarz, Pan Dariusz Żuraw. Dzieki
    temu poprawiłem odbicie i lądowanie. Żuraw powinien zostać najpierw powołany do
    reprezentacji Polski w piłce nożnej oraz zostać trenerem reprezentacji w
    skokach, bo z tym Hajncem z Austri to sie nie moge dogadac. Wtedy to i ja i
    Adaś byśmy skakali ze huhu.
  • Gość: Zarzad RKŻ IP: *.wsm.wielun.pl / *.wsm.wielun.pl 14.02.04, 12:38
    Zginal tragicznie ten wielki rajdowiec i wielki przyjaciel Dariusza Zurawia.
    Swiat polskich rajdow poniosl wielka strate.
    Mamy podstawy przypuszczac iz jego smierc, wbrew temu co mowi policja, nie byla
    wypadkiem. Sklania do tego fakt ze Janusz Kulig ostatnio wielokrotnie narazil
    sie "Dziadowi" m.in. proponujac aby na czesc najwiekszego polskiego
    pilkarza "Rajd Kormorana" przemianowac na "Rajd Zurawia". A znajac
    dotychczasowe dzialania PZPN mozna przypuszcac iz takze w tej sprawie ten
    przestepczy zwiazek maczal palce.
    Domagamy sie stanowczo rozwiazania przestepczej, zbrodniczej organizacji o
    nazwie PZPN i surowego ukaranie jej czlonkow na czele z Listkiewiczem.
    Proponujemy takze aby miejsce w ktorym zginal Janusz oznaczyc jako czarny punkt
    tablica z wizerunkiem Listkiewicza ku przestrodze przyszlym pokoleniom.

    Zarzad Rajdowego Klubu Zurawia w składzie:
    K. Hołowczyc, L. Kuzaj, R. Herba, T. Kuchar, P. Przybylski
  • Gość: plk. Polko IP: *.wsm.wielun.pl 14.02.04, 22:52
    Poniewaz podpisal kontrakt z PZPN na produkcje pancernych puszek do
    piwa "Bavaria" mogacych wytrzymac uderzenie bomby atomowej o mocy rownej
    1000000000 t trotylu. Widocznie Dziad i Beckenbauer spodziewaja sie ataku na
    siebie i gromadza zapasy. Nie ma sie wiec co dziwic Amerykanom ze nie chcieli
    wpuszczac do Iraku, ktory zdobywali wlasna krwia, i ktory tak dzielnie okupuja,
    wielblada trojanskiego a raczej dziada trojanskiego w postaci BUMARU.
    Powiem jeszcze dlaczego przestalem byc dowodca GROMU. Otoz Szmajdzinski
    zaproponowal zeby ten elitarny oddzial nosil imie M. Listkiewicza. Ja nie
    moglem sie na to zgodzic jakem pulkownik Polko zwany "Bolko Smialy". A moi
    chlopcy powiedzieli ze jak tak sie stanie to oni ida do cywila albo albo
    wynajmuja sie jako najemnicy w Kambodży. Niektorzy juz zaczeli pisac CV choc
    lepiej sie posluguja kalachem niz dlugopiosem dlatego nie szlo im zbytnio.
    Nieltorzy strasznie sie poranili. Jeden stracil oko od dlugopisu. Wracajac do
    sprawy to zem zaprotestowal no i zem wylecial podczas obiadu w Drawsku.
    To na razie tyle.
    Dla Foruma spod Faludży wojskowy korespondent Forumowy
    plk. Polko
  • Gość: Agent Kluska IP: *.wsm.wielun.pl 22.02.04, 10:57
    Sensacyjna wiadomosc przekazalem do siedziby NASA w Arizonie. Otoz PZPN planuje
    wyprawe na MARSA. Tak to prawda i chodzi tu o planete Mars a nie o batoniki.
    Powodem tej wyprawy jest fakt iz na Marsie jest SPIRIT - amertykanska sonda.
    Dziad musial zrozumiec to na swoj sposob, a wszyscy dobrze wiemy ze jest
    nalogowcem. Dla tych ktorzy nie sa w temacie przypominam ze sonda spirit szuka
    sladow obecnosci zurawi na Marsie i sa duze szanse ze je znajdzie.
    Ze sprawa wyprawy Dziada na Marsa wiaze sie tez sprawa zakrecenia kurka z
    rosyjskim gazem. Na 1 rzut oka te 2 sprawy nie maja ze soba nic wspolnego. Ale
    wytlumaczenie jest proste. Otoz Dziad porozumial sie z Putinem i caly gaz
    przekierowany zostal do sidziby Dziada pod Suwalkami gdzie sa gromadzone zapasy
    paliwa do statku kosmicznego Dziada. Poczatkowo w planach mial byc to pojazd na
    pedaly, ktorych jak wiemy w PZPN nie brakuje, ale ostatecznie zdecydowano ze
    paliwem bedzie gaz ziemny.
    Dopiero po telefonicznej interwencji Dariusza Zurawia ,ktory zagrozil, ze jesli
    dla Polski nie zostanie odkrecony kurek on nie przyjedzie na pokazowy mecz do
    Moskwy, Putin zmiekl i odkrecil zawor. Wiadomo ze rosjanie nie wybaczyliby
    Putinowi braku Zurawia w takim meczu i przegralby on wybory prezydenckie.
    Nadmienie jeszcze, iz prezes "Gazpromu" nazywa sie Aleksjej Miller, zbieznosc
    nazwisk nie jest przypadkowa.

    Spod miejsca gdzie znajduje sie Glowny Kurek Gazowy(wylacznik Europy jak ja to
    nazywam), gdzies w tajdze - dla Foruma
    Agent "Kluska" NFOPP
  • Gość: Dusan Radolsky IP: *.one.pl / 80.51.247.* 29.02.04, 15:59
    to juz byśmy byli w nastepnej rundzie. Takiego piłkarza mi brakuje. Niestety,
    ani Kozioł w obronie ani Mila w pomocy nie potrafią tego co potrafi Żuraw. Z
    Żurawiem obrona stanowi mur nie do przejścia. Mozna go wystawić też w pomocy i
    na tej pozycji jest bardziej kreatywny niż Zidane. Już przed sezonem mówiłem
    prezesowi Drzymale żeby nie żałował Euro i kupił tego piłkarza. Gwarantowałbym
    wówczas zdobycie Pucharu UEFA. A teraz to już chyba po sprawie bo wiem z
    pewnego źródła że Zurawia chce koniecznie mieć u siebie właściciel Chelsea
    Abramowicz, który publicznie mówił że czas Dessalyego minął i potrzebuje
    godnego następcy.
    Dusan Radolsky
    trener Dyskobolii Groclin Grodzisk Wielkopolski
  • Gość: rebraca IP: *.ytnet / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 16:27
    bo podobno w polsce polowal jakis wazny politykier ze wschodu i odszczelił pare
    zwierzątek, martwie sie o naszego Żurawia
  • Gość: Salvatore IP: *.one.pl / 80.51.247.* 06.03.04, 21:25
    Zyje i ma sie dobrze. W ostatnim meczu swojego klubu przeciwko Borrusi
    Monchengladbach był najlepszym graczem na boisku. Hannover co prawda przegrał,
    ale po ewidentnym błedzie (przypuszczam, że nie przypadkowym) 0-1. Dariusz
    strzelił dwa gole ale obydwa nie zostały uznane przez sędziego. To zreszta nie
    pierwszy przypadek niesprawoedliwego traktowania Hannoveru przez arbitrów. Jak
    powszechnie wiadomo wpływ na to ma nienawiść jaką do Żurawia (a co za tym idzie
    również do klubu w którym gra) żywi Beckenbauer wielki przyjaciel Dziada
    Listkiewicza. Na szczęści głównie dzięki wspaniałej grze Darka klub ten jakoś
    sobie w Bundeslidze radzi. Jednak gdyby nie postawa arbitrów myslę że Hannover
    byłby mistrzem Niemiec.
  • Gość: Red.Salvatore IP: *.one.pl / 80.51.247.* 21.03.04, 16:48
    To ja red. Salvatore. Wróciłem właśnie z bardzo niebezpiecznej misji w
    Warszawie. Byłem mozna powiedziec w paszczy lwa. Jak powszechnie wiadomo
    Warszawa to matecznik Dziada i jego ludzi.. Moim celem było zorganizowanie tam
    antydziadowskiej partyzantki. Zadanie to zakończyło sie pewnym sukcesem. Myślę,
    że już niedługo zaczna sie antydziadowskie wystapienia.
    I jeszcze jedna niepokojaca sprawa. Istnieje podejrzenie, że słynny redaktor,
    założyciel tego FORUMA Hetman przeszedł na stronę wroga. Na razie sa to tylko
    pogłoski. Mam nadzieję że nieprawdziwe. Wszystko wyjaśni sie już dziś w nocy.
    Byłby to ogromny cios dla całej Sprawy Żurawiowej.
    red. Salvatore
  • Gość: Hetman IP: *.cable.wsm.wielun.pl 28.03.04, 11:48
    Tzn. mam nadzieje ze mu odbilo po przypadkowym wypiciu piwa bavaria, bo zwykle
    tak odbija po bavarii. Mam nadzieje, ze to nie jest celowe dzialanie majace na
    celu rozbicie Foruma i calej sprawy Zurawia. Nie sadze aby kierowany
    chorobliwymi ambicjami przywodczymi pan Salvatore zapatrzony na LSD i Marka
    Bermana "Borowskiego" chcial zniszczyc jednosc Foruma. Falszywe, klamliwe
    oskarzenia pod moim adresem nie poparte zadnym dowodem sa doprawdy obrzydliwe.
    Dlatego mam nadzieje, ze to wlasnie uboczne skutki piva bavaria podstepnie
    podsunietemu red.Salvatoremu a nie jego zdrada. Bo oskarzanie kogos o zdrade
    gdy samemu sie jest zdrajca panie Salvatore to metody juz wielokrotnie
    stosowane w historii przez zydopzpn.
    Podejrzane sa takze czeste wycieczki zwane "misjami" Salvatorego do Bavarii z
    ktorych nic nie wynika. Czy nie sa to aby tajne spotkania na libacjach u
    Beckenbauera???
    Konczac powiem iz zadowole sie przeprosinami od red. Salvatorego, nawet nie na
    1, ale na 6 stronie Foruma. Nie szukam zemsty bo chorych ludzi nalezy leczyc.
    Tak wiec zycze Panu red. Salvatoremu szybkiego powrotu do zdrowia i mam
    nadzieje ze nasza wspolpraca bedzie sie ukladala tak dobrze jak dotychczas. I
    niech wspolpracownicy pana Salvatorego na przyszlosc uwazniej sprawdzaja jakie
    piwo jest mu podawane.

    Red. Naczelny Hetman
  • Gość: Salvatore IP: *.one.pl / 80.51.247.* 28.03.04, 13:21
    Witam redaktora Hetmana ponownie na FORUMIE. Z ogromna ulga stwierdzam, że
    pozostał on nadal wierny sprawie Żurawia. Ale każdy przyzna, że były poważne i
    wiarygodne powody by zaniepokoić się jego tajemniczym zniknięciem. Po pierwsze
    dlaczego tak długo milczał? po drugie skad ten tajemniczy wyjazd do Łodzi i
    cudowne ocalenie z zamachu tramwajowego? i po trzecie (chyba najważniejsze;
    dlaczego redaktor nie zgłosił swojej drużyny do słynnej Ligi Żurawiowej, która
    dzielnie stawia czoła licznym drużynom propzpnowskim, a bez wsparcia Hetmana jej
    szanse są nikłe. Mam nadzieję, że Hetman udzieli odpowiedzi na te pytania
    nurtujace tysiace zwolenników Dariusza Żurawia.
    I na koniec pozwole sobie cytując klasykę zaapelować do red. Hetmana. "Liga
    Żurawiowa tonie, a Ty Hetmanie się nie zrywasz, drużyny nie zgłaszasz?
    red.Salvatore
  • Gość: Hetman IP: *.cable.wsm.wielun.pl 02.04.04, 22:07
    Moja misja w Łodzi jest skomplikowana i bardzo niebezpieczna. P. wszystkim
    udalo mi sie doprowadzic do wystepow w ekstraklasie Widzewa Łodz - klubu wielce
    zasluzonego dla sprawy Zurawia, oraz sprowadzic Franka Smude. Franek powiedzial-
    "dla Zurawia gotow jestem poprowadzic nawet Mazowszanke Cichochujki".
    A ze Widzew gra jak szmata, to juz nie moja wina, przeciez nie zaloze adidaskow
    i nie wybiegne na boisko.
    Poza tym rowniez przebywalem z 1 dniowa blyskawiczna misja na terenie wroga
    czyli w Warszawce i to 8 marca, ale w przeciwienstwie do niektorych redaktorow
    Foruma nie rozglaszam tego na lewo i prawo. Podczas tej misji doszlo do zamachu
    na moje zycie, bomba podlozona na trasie mego przejazdu spowodowala zawalenie
    sie budynku mieszkalnego na ulice. Na szczescie ja w ostatniej chwili zmienilem
    trase przejazdu i zamiast luksusowa limuzyna, ktora zwykle sie poruszam
    wsiadlem do tramwaju. Ale o maly wlos zgineliby czlonkowie NFOPP z Bydgoszczy,
    ktorzy na szczescie dotarli, choc z opoznieniem, na konferencje
    pt. "Zabezpieczenie wodocioagow przed atakami terrorystycznymi ze strony
    Dziada". O probie zamachu wiekszosc mediow nie pisalo w ogole, tylko nieliczne
    gazety lokalne napisaly ze zawalila sie stara kamienica przeznaczona do
    rozbiorki, co oczywiscie jest klamstwem.
    Poza tym w Lodzi powolalem Wojewodzkie Centrum Antykryzysowe do Walki ze
    Skutkami Dzialalnosci Dziada, Antydziadowski Telefon Zaufania nr: 0-700-700-
    700, Osrodek Wychowania w Zasadach Zurawiowych Dzieci i Mlodziezy, Rzecznika
    Praw Kibicow Zurawia, oraz Sztab Przeciwdzialania Dziadowskim Patologiom.
    Uruchomilem tez magazyny gromadzace browary, na wypadek zalania polskiego rynku
    piwem bavaria po 1 maja.
    To chyba kurde niemalo co?????
    A co do ligi Zurawiowej to co ja moge??, co ja kurde moge??? W sumie nic.
    Na dodatek Dziad wylacza dzis Foruma w godz. 23.30-9.00. A co na to pan
    Michnik????
    Panie Michnik albo pan jestes z dziadem albo z nami!!? Wybieraj pan!!!!!!!!!

    Red. Hetman
  • Gość: Markus Weber IP: 80.51.247.* 03.04.04, 19:50
    Wspaniały mecz w Bundeslidze przeciwko drużynie TSv Monachium rozegrał polski
    obronca Dariusz Żuraw. Strzelił fenomenalną bramkę dającą Hannoverowi 3 punkty w
    bardzo ważnym dla nich meczu. Zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe,
    jednak sędzia (podejrzewam,że na zlecenie Beckenbauera) nie uznał trzech bramek
    dla drużyny Żurawia. Nie od dziś wiadomo, że Kaiser robi wszystko aby spuścić
    Hannover do drugiej Bundesligi, jednak głównie dzięki wspaniałej grze Żurawia
    najprawdopodobniej utrzyma się w pierwszej lidze. A sam Dariusz Żuraw miał
    zostać wybrany graczem pierwszego kwartału Bundesligi, jednak interwencja
    Beckenbauera sprawiła, że ten tytuł niewątpliwie należący się Żurawiowi dostanie
    gracz Bayernu Olivier Kahn.
    Dla FORUMA z Berlina
    Markus Weber - Sport Bild
  • Gość: Adam Michnik IP: 80.51.247.* 03.04.04, 19:55
    Szzzanownyyy Panieeeee Heeeeeetmanieee. toooo nieee mojaaaa winaaaa, toooo
    sprawkaaaaa Rywina, działajaaaaaaceeeeego na zleeeeecenieeee
    LiiiiiiiiLiiiiiiistiewiiiiicza. Jaaaa jeeesteeeeem caaaaałyyyyym seeeerceeeem z
    Żuuuurawieeeem.
    Laaaaaa Viiiiiiivaaa Żuuuuuraw.
    Adam Miiiiichnik
  • Ludzie, rodacy, zwolennicy Zurawia. Zaprawde, zaprawde powiadam wam, nie
    wierzcie borówkom Marka Borowskiego. Ten kto nie wie jak wygladaja borowki
    niech sie wybierze do lasu. Borowki sa tak samo czerwone jak buraki z LSD. To
    ta sama pzpn-owska nomenklatura tylko pod innym szyldem. Nie glosujcie na nich,
    nie dajcie sie zwiesc pieknym haslom ze po dojsciu do wladzy SDPL na wierzbie
    wyrosna Zurawie.
    Czerwone jest wredne!
    Red. Hetman
  • Gość: Agent Kluska IP: *.cable.wsm.wielun.pl 09.04.04, 20:45
    Po dlugotrwalym sledztwie moge z cala pewnoscia stwierdzic ze zamach w Madrycie
    z 11 marca zorganizowala nie Al Kaida ale Bavarska Armia Rewolucyjna (BAR)
    ktora od kilku lat promuje nasz POLSAT. BAR pod kierownictwem Beckenbauera
    wspolpracuje scisle z Al Kaida i PZPN. Motywem zamachu byla zemsta za
    wyeliminowanie Bayernu Monachum przez Real Madryt. Dziwie sie jednak dlaczego
    hiszpanskie sluzby zlekcewazyly nadchodzace sygnaly o planowanym zamachu.
    Po meczu z Realem setki agentow BAR-u nie wrocilo do bavarii tylko popijajac
    piwo bavaria i zajadajac golonki w proszku i szlajalo sie po ulicach Madrytu.
    Nad ranem wsiedli do pociagu w ktorym jechali Polacy- zwolennicy Dariusza
    Zurawia, do pracy w madryckiej filii Foruma. Jak mozna bylo nie zauwazyc
    porzuconych w pociagu puszek po piwie bavaria? Ja rozumiem ze mozna zostawiac
    puszki po innych trunkach ale zostawianie puszek po bavarii to juz szczyt
    chamstwa i braku wychowania. W tych puszkach zostaly ukryte wlasnie ladunki
    wybuchowe. Po zamachu na miejscu katastrofu znalazlem resztki zielonej blachy i
    puste opakowania po golonce w szpreju.
    Zwracam sie z ostrzezeniem aby uwazac na dziadowskie zamachy podczas swiat
    zwlaszcza ze wieli Dariusz Zuraw ma przybyc do kraju, jednak dokladny termin i
    trasa przejazdu jest znana tylko mnie i dwom najbardziej zaufanym redaktorom
    Foruma.
    Wesolych swiat z Zurawiem w kadrze
    Agent Kluska
  • Gość: Muktada Al Sadr IP: 80.51.247.* 09.04.04, 22:58
    Albo przyjedzie tu na negocjacje i ewentualne objęcie stanowiska zarzadcy Iraku
    Darius zŻuraw, albo wybijemy wszystkich Amerykanów i ich sojuszników do nogi.
    Na razie przez szacunek do Żurawia oszczędzamy jego robaków stacjonujących w
    Karbali i Camp Babilon. Ale ostrzegasm, nasza cierpliwość już się kończy. Kiedy
    Żuraw już przybędzie do Iraku wstrzymamy wszystkie akcje zbrojne, a jemu samemu
    powierzymy stanowiska Przezydenta i Przewodniczącego Islamskiego Żwiązku Piłki
    Nożnej (IZPN). Myślę że tylko taki autorytet może odbudować nasz kraj
    zniszczony wojną.
    ŻURAW ALBO ŚMIERĆ AMERYKANOM!!!! Tak mi dopomóż Allah
  • Gość: M.Listkiewicz Rex IP: *.cable.wsm.wielun.pl 11.04.04, 21:38
    A job twoju mać!!!!!!
    Z Zurawie chlystku chcesz negocjowac, zapomniales kto jest wielkorzadcas
    Iraku??? Ty zoiltodziobie ty bambarylo ja ci ponegocjuje zwalniam cie smarkaczu
    i wydaje wyrok smierci. Wrtacaj do rynsztoka skad cie wyciagnalem., Ja cie
    razem ze Zurawiem ze skory zywcem obedre. I zrywam zawieszenie broni!!!!! Nie
    po to wysylalem zdrajcow spod znaku Zurawia czyli GROM, jednnostke ZURAW, Bolki
    i innych do Iraku zeby stamtad wrocili zywi. K......... mac!! Ja cie ubiju!
    K... jak zap....... to sie k........ ty ch........
    ........ ............. ............ .......... .......... ..... ... .......... .
    ....... ... .......... ......... ......... .. ......... .. ........ .. ........
    .... . . .... ....... .. ......... ***
    Michalius Listkiewicius Rex

    *** - z uwagi superchamskie wypowiedzi Dziada musialem niedopuscic do ich
    publikacji. Na Forumie nie ma cenzury jednak ze wzgledu na powage swiat nie
    mozna tolerowac chamstwa.
    Hetman
  • Gość: A. Lepper IP: *.cable.wsm.wielun.pl 16.04.04, 19:42
    Chcialem powiedziec prosze panstwa, ze prodziadowskie media robia ze mnie
    Hitlera i Stalina. A ja caly czas popieralem Zurawia. Blokady drogowe, ktore
    organizowalem byly w imie Zurawia. Blokada mownicy ktora robilem w Sejmie tez
    byla w imie Zurawia. A zboze ktore wysypywalem na tory to myslicie panstwo ze
    po co to bylo? Po to zeby mogly posilic sie nim zurawie masowo gniezdzace sie
    przy torach kolejowych.
    Nie musze chyba juz powtarzac ze Balcerowicz musi odejsc bo to wszyscy juz
    wiemy. Ale odejsc musi takze powiazany z nim Dziad zwany listkiewiczem ktory
    okrada lud pracujacy miast i wsi!!! Precz z Dziadem!!!
    Glosujcie na Samoobrone, a Dziad odejdzie a Zuraw bedzie gral w kadrze i
    zostanie nawet Dyrektorem PGR-u pod Koluszkami.

    Andrzej Lepper
  • Gość: G. Janowski IP: *.cable.wsm.wielun.pl 16.04.04, 23:16
    Pan Lepper dobrze gada, ale nie zapominajcie o tym ze to ja najzdecydowaniej
    protestowalem przeciwko Dziadowi i przeciwko wyprzedawaniu naszej narodowej
    pilki i naszego narodowego Zurawia obcemu kapitalowi pilkarskiemu. Pamietacie
    panstwo jak kiedys skakalem po korytarzu wymachujac skrzydlami tzn. rekami
    chcialem powiedziec. Ja wtedy wcale nie bylem nacpany ani chory tylko
    przedstawialem taniec wojenny walczacego zurawia aby zwrocic uwage na sprawe
    naszego najwiekszego pilkarza. A calowanie w reke to rowniez byl elemnt tanca
    tyle ze godowego zurawi (kto nie wierzy moze spytac dr ornitologii M.
    Pasierba). Moje okupowanie mownicy mialo na celu zwrocenie uwagi swiata na
    sprawe Zurawia. Byla to dramatyczna glodowka, nie jadlem przez 14 godzin bo nie
    mozna chyba nazwac jedzeniem tego lichego obiadu ktory wtedy spozylem, zreszta
    bylo to tylko drugie danie.
    Tak wiec zadam w imieniu narodu stworzenia koncernu "Polska pilka", polaczenie
    wssystkich klubow w jeden na czele z Prezesem Zurawiem. A koncern Polski Cukier
    chcialem stworzyc zeby oslodzic naszym kibicom gorycz porazek naszej kadry w
    pilke kopana.
    Jam to wszystko nie chwalac sie sprawil.

    Gabriel Janowski
  • Gość: dr Pasierb IP: 80.51.247.* 17.04.04, 17:18
    Witam serdecznie wszystkich miłośników tego pieknego ptaka jakim jest
    niewątpliwie ŻURAW. Postanowiłem zabrać głos w rozwijającej się dyskusji na
    temat Żurawia wywołanej przez panów Leppera i Janowskiego. Nie mogę odmówić obu
    Panom znajomości zwyczajów Żurawii, ale postanowiłem jednak nieco ich opinie
    sprostować i uścislić. Otóż Pan Lepper stwierdził, że wysypywał zboże na torach
    aby dokarmić żerujące wokół torów żurawie. Nie jest to całkiem prawda. Żuraw to
    zbyt dumny ptak, aby żywić się jakimś podrzuconym mu jadłem. Podejrzewam, że
    nastapiła w tym przypadku pomyłka. Tak jak opisał to Pan Lepper zachowują się
    czaple i kormorany. Natomiast żurawie żywią się tylko tym co same złowią. Tym
    niemniej doceniam dobrą wolę Pana Leppera, który wykazał dużą troskę o nasze
    rodzime ptaki wysypując im zboże.
    A co do zachowań opisanych przez Pana JAnowskiego, to również jest w nim kilka
    nieścisłości. Po pierwsze taniec wojenny żurawii nie polega na zataczaniu się i
    skakaniu. Żuraw w tańcu wojennym kroczy pewnym, dumnym krokiem naprzód.
    Natomiast godowy taniec jest nieco zbliżony do tego co opisał pan Janowski, z tą
    róznicą, że Żuraw nie całuje po rękach tylko po skrzydłach, przybierając przy
    tym wspaniałe barwy. I jest jeszcze jedna różnica między zachowaniem posła
    Janowskiego a zachowaniem żurawia. Otóż żuraw nie pozwoliłby się schwytać i
    usunąć z miejsca w którym wykonuje taniec obojętnie czy to wojenny czy godowy.
    Jest po prostu królem ptaków.
    Mimo pewnych braków w znajomości zwyczajów żurawii gratuluję Panom Lepperowi i
    Janowskiemu wiedzy na temat tych pięknych ptaków i zapraszam jednoczesnie do
    wstapienia do Klubu Miłośników Żurawii (KMŻ), którego to jestem prezesem.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia w walce o powołanie Żurawia do kadry
    oraz aby każdy miał koło siebie gniazdo tych pieknych ptaków, któe jak wiadomo
    przynosi szczęście.
    Dr ornitologii Mieczysław Pasierb
  • Gość: L. Kaczyński IP: *.wsm.wielun.pl / *.wsm.wielun.pl 17.04.04, 18:04
    To ja pierwszy dalem haslo do walki o sprawe Zurawia i stanalem do walki z
    Dziadem. Wszyscy chyba pamiataja moj okrzyk "Spieprzaj Dziadu!" jaki wydalem
    kiedy jeszcze nie bylem prezydentem Warszawy. A teraz bede sie staral o zmiane
    herbu stolicy. Zamiast rozneglizowanej Syrenki ktora sieje zgorszenie nagim
    biustem (tak na marginesie za malym jak na moj gust) herbem Warszawy powinien
    Zuraw z rybim ogonem. Taki Zuraw podobnie jak nasz wielki pilkarz da sobie rade
    i powietrzu i w wodzie.

    Prezydent Warszawy
    Lech Kaczyński
  • Gość: A. Gołota - Polska IP: *.wsm.wielun.pl / *.wsm.wielun.pl 17.04.04, 18:10
    Ewentualne swoje zwycieztwo dedykuje Dariuszowi Zurawiowi. Jest on dla mnie
    wzorem choc moze jest troche zbyt delikatny, bo nie widzialem nigdy abu walnal
    kogos w jaja. A u mie to jest bezwarunkowy odruch. Bo jak ktos z widowni
    podczas walki krzyknie:"Endrju lej dziada!!!!!" to ja sobie wyobrazam ze walcze
    z Listkiewiczem i buch w jaja buch!!!
    Mam nadzieje ze tym razem sie powstrzymam, a ewemtualnie rozladuje nerwy
    odgryzieniem ucha czy nosa.
  • Gość: Maksymiuk IP: 80.51.247.* 23.04.04, 18:42
    W polskiej piłce nożnej panuje chaos. Prezes PZPN Listkiewicz jest tylko od
    otwierania stadionów w takich potężnych ośrodkach piłkarskich jak Końska
    Poręba, czy inne Parcice. My (to znaczy Samoobrona Piłkarska czyli sportowe
    skrzydło Samoobrony Leppera) domagamy się rządów silnej ręki (najlepiej
    lepperowskiej) w PZPN. Wybierany w wyborach powszechnych prezes sprawowałby
    kontrolę na reprezentacją, powoływałby i odwoływał trenera kadry. Mógłby także
    ingerować w skład na konkretny mecz. Dzięki temu nie dochodziłoby do tak
    kuriozalnych sytuacji jak notorycze niepowoływanie najlepszego obecnie
    polskiego piłkarza jakim jest Dariusz Żuraw do reprezentacji. Nowy prezes PZPN
    (Lepper) nie dopuściłby do rozkradanie polskiego majątku piłkarskiego,
    zwalczałby dziadyzację życia piłkarskiego w Polsce. Chcemy powołać Brygady
    Ochrony Polskiej Piłki Nożnej, które to w skuteczny sposów wyeliminowałyby
    posdziadowskie organizacje "robiące krecią robotę" w polskiej piłce.
    Szef Biura Samoobrony, przyszły Szef Brygady Ochrony Polskiej Piłki Nożnej
    Janusz Maksymiuk
  • Gość: G. Rydlewski IP: *.cable.wsm.wielun.pl 24.04.04, 23:16
    Szef zespołu doradców premiera Grzegorz Rydlewski w specjalnym oświadczeniu
    przekazanym PAP w związku z sobotnią publikacją "Najjaśniejszej
    Rzeczpospolitej" napisał, że "nigdy nie był, nie jest i nie zamierza być
    oficerem lub współpracownikiem PZPN-owskich Sluzb Informacyjnych" i
    zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec autorów publikacji

    "Najjaśniejsza Rzeczpospolita" napisała, że kilkunastu oficerów PZPN-owskich
    Sluzb Informacyjnych (PSI) działa "pod przykryciem" w otoczeniu premiera,
    prezydenta a byc moze nawet i wspolpracownikow Foruma - G. z Parcic i dr. M.
    Pasierba a wśród nich osoba o inicjałach G.R. Według gazety, w otoczeniu
    premiera jedyną osobą o takich inicjałach jest Grzegorz Rydlewski.

    "W związku z publikacją »Rzeczpospolitej « sugerującą, że jestem oficerem PZPN-
    owskich Sluzb Informacyjnych czy jak kto woli Dziadowskich Sluzb
    Informacyjnych , będącym zatrudnionym na niejawnym etacie stwierdzam, że nigdy
    nie byłem, nie jestem i nie zamierzam być oficerem lub współpracownikiem tychze
    sluzb. to prawde ze raz czy dwa zdarzylo mi sie wypic nalewke Dziadunia na
    meczach reprezentacji Polski ale to nie znaczy ze od razu jestem agentem
    Dziada! A meczu naszej kadry bez Zurawia na trzezwo nie da sie ogladac i trzeba
    sie wspomagac jakims powaznym mózgoj.... tzn. trunkiem o zwiekszonej mocy i
    penetracji chcialem rzec."
  • Gość: G. z Parcic IP: *.cable.wsm.wielun.pl 24.04.04, 23:42
    Jak smieta porownywac jakoms Końską Porembę do wspaniolych Parcic????!!!! O
    pierona ale zem jest wnerwiony, chyba sie napije!!!! Przecie w tyj Końskij
    Porymbie to oni ani zadnygo stadionu nie majom ani pozadnyj pijalki gdzieby
    mozna sie naj... to znoczy chciolek pedziec ze delektowoc by sie moznao piwem
    Zuraw i potem bez leb dac komus kurtularnie. Ani sex szo[a tam nima ani gospody
    ani remizy ani gorzelni slowym zadnygo miejsca kurtury i sztuki.
    A Parcice łoooooooo to wszyskie chlopy i baby na calym swiecie wiedzom gdzie to
    jest. Nawet Bush czy inny Putin z Hameryki. A nie, on nie wie, bo lon to nawet
    nie wie gdzie Polska jes. Ale tyn, no, Szreder to chyba wi na pewno, a jak nie
    łon to przynajmnij Kwasniewski albo Miller. Bo jak nie łoni to kto, moze
    wojewoda ze Łodzi? Albo chociaz burmistrz Majcher. Eeeee nie , łon nie wie bo
    lon jest nauczyciel czyli gupek, co to tylko w ksionzkach siedzi. Ale moze
    chociaz wie jakiejsis drektor PGR-u w Kurowie czy innym Chotowie alboco?? Bo
    jak loni nie wiedzom to jo ni wim kto. To chyba juz tylko prezes GS-u w
    Sokolnikach albo komyndont OSP z Kopydłowa. A jak by loni nie wiedzieli bo to
    na pywno wie wiceprzewodnicząco Kola Gospodyn Wiejskich z Lututowa. Nie, lona
    nie bo to ciemne babsko jes, ale chlopaki z Czastar Jozek Zabłociok i Walek
    Przysiudas to na pywno wiedzom jak som trzezwe. To widzita ze coly swiot zna
    moje pienkne Parcice.
    W Parcicach tonawet byl roz sam Dariusz Zuraw i chciol se zagracsparinga ale my
    nie mogli znalezc 11 trzezwych chlopa, w koncu my chcieli znalezc 5trzezwych
    zeby zagrac na male bramki ale nic z tygo nie wyszlo. To potym my chcieli
    chociaz 3 co by stali na nogach chcieli znalezc ale i takich nie bylo jak to
    przy sobocie w porzadnej wsi, ludnosc sie bawi, nie to co w tyj Konskiej
    Porembie.
    A jeszcze zem chciol powiedziec ze kolo mnie nie dziolo zadyn agent PZPn bo
    jokby dziolol to bym lod razu bez leb dol.

    Pozdrowia Wos i zapowiada kandydowanie do Parlamyntu Europejskigo
    Gromek z Parcic - Komyndot etc. etc.
  • Gość: G. z Parcic IP: *.cable.wsm.wielun.pl 24.04.04, 23:42
    Jak smieta porownywac jakoms Końską Porembę do wspaniolych Parcic????!!!! O
    pierona ale zem jest wnerwiony, chyba sie napije!!!! Przecie w tyj Końskij
    Porymbie to oni ani zadnygo stadionu nie majom ani pozadnyj pijalki gdzieby
    mozna sie naj... to znoczy chciolek pedziec ze delektowoc by sie moznao piwem
    Zuraw i potem bez leb dac komus kurtularnie. Ani sex szo[a tam nima ani gospody
    ani remizy ani gorzelni slowym zadnygo miejsca kurtury i sztuki.
    A Parcice łoooooooo to wszyskie chlopy i baby na calym swiecie wiedzom gdzie to
    jest. Nawet Bush czy inny Putin z Hameryki. A nie, on nie wie, bo lon to nawet
    nie wie gdzie Polska jes. Ale tyn, no, Szreder to chyba wi na pewno, a jak nie
    łon to przynajmnij Kwasniewski albo Miller. Bo jak nie łoni to kto, moze
    wojewoda ze Łodzi? Albo chociaz burmistrz Majcher. Eeeee nie , łon nie wie bo
    lon jest nauczyciel czyli gupek, co to tylko w ksionzkach siedzi. Ale moze
    chociaz wie jakiejsis drektor PGR-u w Kurowie czy innym Chotowie alboco?? Bo
    jak loni nie wiedzom to jo ni wim kto. To chyba juz tylko prezes GS-u w
    Sokolnikach albo komyndont OSP z Kopydłowa. A jak by loni nie wiedzieli bo to
    na pywno wie wiceprzewodnicząco Kola Gospodyn Wiejskich z Lututowa. Nie, lona
    nie bo to ciemne babsko jes, ale chlopaki z Czastar Jozek Zabłociok i Walek
    Przysiudas to na pywno wiedzom jak som trzezwe. To widzita ze coly swiot zna
    moje pienkne Parcice.
    W Parcicach tonawet byl roz sam Dariusz Zuraw i chciol se zagracsparinga ale my
    nie mogli znalezc 11 trzezwych chlopa, w koncu my chcieli znalezc 5trzezwych
    zeby zagrac na male bramki ale nic z tygo nie wyszlo. To potym my chcieli
    chociaz 3 co by stali na nogach chcieli znalezc ale i takich nie bylo jak to
    przy sobocie w porzadnej wsi, ludnosc sie bawi, nie to co w tyj Konskiej
    Porembie.
    A jeszcze zem chciol powiedziec ze kolo mnie nie dziolo zadyn agent PZPn bo
    jokby dziolol to bym lod razu bez leb dol.

    Pozdrowia Wos i zapowiada kandydowanie do Parlamyntu Europejskigo
    Gromek z Parcic - Komyndot etc. etc.
  • Gość: Pół Bundesligi IP: *.cable.wsm.wielun.pl 25.04.04, 14:06
    W imieniu swoim i moich kolegow - pilkarzy Bundesligi polskiego pochodzenia
    zglaszam nas do Zwiazku Zawodowego Sportowcow Pokrzywdzonych i protestuje
    stanowczo przeciwko niepowolywaniu Dariusza Zurawia i Nas do reprezentacji
    Polski. Jestesmy pomijani od wielu lat przy powolaniach pomimo ze kazdy z nas
    wyrazil chec gry w kadrze bialo-czerwonych. To prawde ze nie jestesmy tak
    dobrzy jak moj klubowy kolega Dariusz Zuraw, ale nawet jesli posiadamy tylko
    1/10 jego umiejetnosci to i tak jestesmy lepsi od grajkow Janasa.
    Dariusz Zuraw jest dla nas wzorem, ja moge z bliska podziwiac jego wspaniala
    gre na codzien, i przyznam ze choc znamy sie juz wieke lat to Darek wciaz mnie
    zaskakuje swoim kunsztem pilkarskim, czesto na trenigach zdarza sie ze z
    zachwytu rozdziawaiam gebe i patrze co wyprawia z pilka Darek, i tak z
    rozdziawiona geba stoje z godzine az trener mnie nie opier....
    List ten podpisuja:
    Dąbrowski - HANNOVER 96,
    Klimowicz - WOLFSBURG
    Rydlewicz - HANSA ROSTOCK
    Borowski (nie jestem krewnym Marka) - WERDER BREMEN
    Wosz (zmuszany sila do gry w kadrze Niemiec), Bemben - VFL BOCHUM,
    Cichoń, Woronin (wnuk wielkiego Mariana), Podolski (synwnuk emigrantow z
    Podola), Sinkiewicz (zmuszony do wykreslenia litery e z nazwiska, potomek
    wielkiego pisarza) - wszyscy FC KOELN,
    Delura - SCHALKE 04,
    Mirek Klose (matka z domu Jeż) - FC KAISERSLAUTERN
    Trochowski (najbardziej skrzywdzony bo musi grac w za przeproszeniem BAYERNIE),
    oraz: Radziński, Sikora, Sibierski, Janikowski [(NFL) znakomity kopacz] -
    zawodnicy z innych lig

  • Gość: 2 pół Bundesligi IP: .51.247.* / 80.51.247.* 27.04.04, 16:36
    My też jesteśmy pokrzywdzeni. Nas też nikt nie powołuje, chociaż płynie w nas
    polska krew. My też jesteśmy dumni, że jesteśmy rodakami wielkiego Dariusza
    Żurawia. Dlatego też zgłaszamy się do ZZSP. A najbardziej pokrzywdzony to jest
    Nowotny, który odurzony piwem Bavaria odebrał nominację do reprezentacji
    Niemiec. Do tej pory się tego wstydzi, ale co się stało to się nie odstanie.
    NOWOTNY - Bayer Leverkusen
    MELKA, KORZYNIETRZ - Borrusia Moenchengladbach
    SOKOŁOW, SZYNDZIELORZ - FC Koeln
    TROJAN - Schalke
    ŁAPACZIŃSKI - Herta Berlin
    JANICKI - Wolfsburg
  • Gość: Ks. H. Jankowski IP: *.cable.wsm.wielun.pl 01.05.04, 00:46
    Rodacy, Polacy!!!!!
    Dzis tracimy cos bardzo cennego-wolnosc. Ale nie pozwolmy abysmy stracili
    wszystko!!!!
    Juz widze te brudne lepskie łapska Unii wyciagajace sie po naszego narodowego
    katolickiego Żurawia. Widze te szpony skubiace Jego pierze az do krwi, krew
    skapuje na bezbronne ciało Najjasniejszej Rzeczpospolitej i jest chłeptana
    przez nienazarte unijne gęby!!!!!
    A przeciez oni maja swoje ptaki. Francuzi maja koguta, Niemcy wrone, Włosi gęsi
    ktore uratowaly Rzym, Hiszpanie strusia ktory w decydujacych momentach chowa
    glowe w piasek irackiej pustyni, a Żydzi sroke ktora kradnie zloto i
    swiecidelka oraz sępa.
    Nie dajmy naszego bohaterskiego Zurawia!!!!! Nie pozwolmy aby Polska rzadzila
    zydopzpnowska loża masońska z naczelnym masonem - bęcwałem Loży Mordechajem
    Listkiewiczem. Zydzi zniszczyli nasza pilke i codziennie dokonuja rytualnych
    mordow zurawi skladajac je w ofierze swoim czlotym cielcom na wzgórzach Golan.
    Nie pozwolmy aby przezarta chorobą konsumpcjonizmu laicko-socjalistyczna unia
    rekami zydopzpnowsko bavarskich oprawcow zabrala nam naszego najwiekszego
    Bohatera Zurawia.
    My mamy swoja dume, przez 1000 lat Polska byla krajem zurawi i taka
    pozostanie!!!!!!
    Tak Nam dopomoz Bog!!!!!
    Tylko z Żurawiem, tylko z tym ptakiem Polska bedzie Polską a Polak
    Polakiem!!!!. Amen!

    Ks. Pralat Henryk Jankowski.
  • Gość: F. Beckenbauer IP: *.cable.wsm.wielun.pl 01.05.04, 01:05
    MY, kaiser Bavarii kierowani niewypowiedziana radscia oswiadczamy:
    Nadszedl moment na ktory Bavaria czekala wieki cale. Oto wypelnia sie wielka
    dziejowa sprawiedliwosc - Polska staje sie czescia Bavarii po wieki wiekow.
    Zuraw i jego zwolennicy zgina na zawsze, zapanuje jedyna sluszna wladza - moja
    i mojego wielkorzadcy - Michaela Listkiewicza. Ustanawiamy go Elektorem
    Priwislanskiego Kraju (zakazujemy uzywania nazwy polska) odpowiedzialnym tylko
    przed Bogiem czyli Nami, i nawet nie przed historia. Parszywe łapska
    zwolennikow Zurawia nie podniosa sie juz nigdy na Nasz swiety majestat i nie
    splugawia czci Bavarii. Wszyscy Polaczki niech beda Nam wdzieczni bo nastaną
    dla nich i dla ich pilki czasy wiecznej sprawiedliwosci i pokoju o ile
    podporzadkuja sie woli Naszej.
    Niech zagraja Trąby Anielskie, niech zwiastuja szczesliwa nowinę dla Europy i
    calego swiata. Oto powstaje Wielka Niepokonana Bavaria ktora pchnie swiat na
    nowe lepsze pilkarskie tory a lokomotywa Bayernu Monachium powiezie go ku
    wiecznej szczesliwosci pod moimi rzadami. Ale dla zdrajcow nie bedzie litosci a
    krwi ich bedzie wiecej nizi wody w oceanach, i gwiazd na nieboskłonie i ziarnek
    piasku na pustyni.
    Unia to Niemcy, Niemcy to Bavaria a Bavaria to MY - Kaiser Franz I Wielki
    Beckenbauer.
  • Gość: Gromek z Parcic IP: .51.247.* / 80.51.247.* 01.05.04, 08:24
  • Gość: Gromek z Parcic IP: .51.247.* / 80.51.247.* 01.05.04, 08:41
    Mie to ogólnie to podobo w tyj łuni. Ale opowim po kolei. Wczorej my z
    chłopokami to znaczy Jędrkiem Żawiślokiem i Jontkiem Kapuściokiem troche
    zabawili w pijolce jak to z piatek u nos bywo. Pogodali my se przy piwku o
    Żurowiu, że jakby go tyn Gajowy Janas powołoł to by te chopy z tyj Irlandyji ino
    frugały po tym boisku i by my wygroli. A tak to smutek taki zapanował że my się
    musieli urznąc jak te za przeproszeniem bawary. W pijolce u Mietka Walencika to
    jest w koncie telewizor, i jo żem widziął jak jakas tłusta morda godo że
    wchodzimy do łunii bawarskiej. To jak my sie z chłopokami zeźlili, jak żem
    prasnął taborecikiem w telewizor to ino iskry poszły. Ale Walencik sie wkurwił.
    Kurde jak tyż łon się wkurwił. Wywolił nos na zbity pysk i jeszcze Jontkowi kopa
    w dupe zasadził. To wyzwolim go od pezetpeonowskich pomiotów i poszlim do domu.
    Rano jak żym se przypomnioł co godała ta tłusta świnia w telewizorze o tyj
    Bawarskiej łuni to mie tak ścisło w dołku, az żem troche zapłakoł. Bo se myśle
    że nie po to my z Żurawiem i panami redaktorami walczyli tyle lat, żeby nom tu
    teroz taki bekenbauer rzadził. Mówie wom tak mi było smutno, żem musioł iśc do
    Mietka Walencika pijolki chlapnac coś na uspokojenie. Ja tam zachodze, a Mietek
    mówi bo mnie WON! i że nie dla mnie jego pijolka. Bo on teroz nowe piwo bawaria
    mo i że taka morda zapijaczona jak moja to nie może takiego piwka chlac. To =jo
    żem mu pedziół, żeby się walił na ten swój bawarsko - świński ryj i poszedłem do
    Józka Morasa sklepu. Patrze a tu wiśi jakas szmata niebieska z gwiozdkomi nad
    drzwiami. Mówie ło nie znowu ta łunia. Wchodza a Józek mówi do mnie: Gromek wina
    staniały i to o 30 groszy!!!. To jo sie pytom z jakij okazji bom sie w tyj łuni
    nieufny zrobił, a łon tyn Józek godo, że dzieki wejściu Polski bo Bawarskiej
    łuni. To żym ze kupił trzy winka i żem z chłopokami zaro je obalił. Ech nie
    myśłołem że w tyj łuni może byc tak piknie.
    Gromek z Parcic
  • Gość: 007 IP: 81.219.117.* 01.05.04, 23:11
    POUFNE

    Na ręce Przewodniczącego Zwiazku Zawodowego Sportowcow Pokrzywdzonych

    Od wielu lat Polski Związek Piłki Nożnej stara się poddać dobrowolnej
    repatriacji wybijających się piłkarzy polskiego pochodzenia. Nasi szpiedzy
    pracują w pocie czoło przez dwadzieścia cztery godziny na dobę przeczesujac
    wszystkie zakątki świata. W zaufaniu mogę ujawnić, że mamy scoutów nawet w
    Korei Północnej czy Pakistanie, o Biegunie Południowym nie wspominając.
    Niestety nasze starania co rusz są udaremniane przez tajne służby wrażych
    krajów, szczególnie przez komórkę piłkarską CIA (taki Freddy Adu ma dziadka
    Polaka, Panowie pewnie o tym nie wiedzieli, niestety został on poddany praniu
    mózgów przez speców z wydziału Jedenastego S(occer)CIA. Klęską zakończyły się
    także próby pozyskania Thierrego Henry'go. Jego pra pra pradziadek z kolei
    należał do Legionów Polskich i po zakończeniu służby założył rodzinę na
    Karaibach). Czasami zdarza się, że piłkarze sami zdradzaja Naszą Ojczyznę i
    decydują się na współpracę z zagraniczną myślą szkoleniową (Klose, Max,
    Radzinski), czasem są zmuszani szantażem (z wiadomych względów żadnych nazwisk
    podać nie mogę), zdarzają sie próby (udane) przekupstwa. Z żalem muszę także
    przyznać, że nasza inicjatywa ma licznych wrogów w samym kraju. Otóż powstał
    spisek piłkarzy urodzonych w Polsce i grających w polskiej lidze, a mający na
    celu udaremnienie jakichkolwiek starań o odzyskanie piłkarzy porwanych za młodu
    (albo i przed urodzeniem) przez wrogie związki. Piłkarze ci kierują się
    hasłem "Polska piłka dla rdzennie polskich piłkarzy" i groża zawieszeniem
    rozgrywek w razie powołania do reprezentacji ... "Czarnuchów, Szwabów i
    Jankesów" (Przepraszam za te wstrętne słowa, cytuję jedynie nieformalnego
    przywódcę tejże grupy Piotra S., pseudo Świr. Piłkarz ten pobił ostatnio
    naszego współpracownika Adama G. pseudonim operacyjny Złote Pióro). Związek nie
    może sobie pozwolić na zapłacenie milionowych odszkodowań w razie strajku
    piłkarzy i zerwania rozgrywek. Dlatego, z przykrością, muszę rozpatrzyć Panów
    prośbę odmownie.

    Z wyrazami szacunku
    (podpis mieczytelny)
    Michał Listkiewicz
    Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej
  • Gość: Mc K.(O.wal) IP: 81.219.117.* 01.05.04, 23:33
    wiesz Zygmunt wczora Pigla impreza robił no i rozumisz popił żech ja sobie
    rozumiesz i ostatnia rzecz rozumiesz jako pamiętom to gol Żurawia rozumiesz
    tego z Wisły hawajczyka no rozumiesz budza się rano wiesz patrza a tu widzisz
    telewizor gro i widza jak Żuraw ten co do Germanii poszoł wiesz gro i od razu
    wiesz w tej Unni ciepło mi się rozumiesz na sercu rozumiesz zrobiło pyknie wtej
    Juropie rozumiesz trawa ful griin wiesz aż oglondać się chce no a kaca
    rozumiesz jak za Polski mom wiesz

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.