Czy kryzys formy lidera pomocy Mirosława Szymkowiaka sprawi, że Paweł Janas znów zszokuje kibiców i nie wystawi go jutro w pierwszym meczu mundialu z Ekwadorem?
Niestety w kadrze zawsze był słaby. Zresztą co to za archaiczny futbol z niezastąpionym rozgrywającym? Jeżeli gra ma się opierać na cienkim Szymkowiaku, to: 2 remisy + porazka z Niemcami - to max co osiągniemy na MŚ.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.