Czy kryzys formy lidera pomocy Mirosława Szymkowiaka sprawi, że Paweł Janas znów zszokuje kibiców i nie wystawi go jutro w pierwszym meczu mundialu z Ekwadorem?
Spójrzcie na autora - R. Błoński i wszystko jasne!!! Tak się składa, że moja
żona była na praktykach w łódzkiej GW w czasie gdy Widzew grał w LM w 96 roku.
Bińczyk i Sarzało wysyłali wtedy sporo artykułów o Widzewie do ogólnopolskiej
(a było o czym) i wkurzali się, bo zamiast nich ukazywały się w całej Polsce
artykuły o Legii, przepraszam, WIELKIEJ LEGII, autorstwa Pana Błońskiego...
Szkoda tylko, że R. Błoński zapomina o podstawowej cesze dziennikarza -
bezstronności i nie przekładania własnych prywatnych sympatii (i antypatii, a
hasło Widzew, po tych dwóch pamiętnych meczach w Warszawie działa na niego jak
płachta na byka) na to co się pisze do kibiców w całej Polsce, nie tylko w
Warszawie...
Szymek ma jeszcze jedną krechę - jest prawdziwym Widzewiakiem, z takich, co to
w Legii nigdy grać nie będą!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.