Czy kryzys formy lidera pomocy Mirosława Szymkowiaka sprawi, że Paweł Janas znów zszokuje kibiców i nie wystawi go jutro w pierwszym meczu mundialu z Ekwadorem?
No tak. Zawsze słyszałem że mamy ciulowych rozgrywających bo podają do tyłu lub
na boki. A gdy Szymek jako nieliczny stara się grać do przodu to nagle to jest
jego wada. A grając do przodu popełnia się o wiele więcej błędów i strat, niz
grając bezpiecznie ale do tyłu. Po to mamy Sobola by łatał błedy Szymka. Nie
panikujcie, dobrze jest. Szukacie dziury w całym...lepiej piszcie o czymś innym
i nie deprywujcie kibiców bzdurami...od tego są brukowce psia mać!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.