Czy kryzys formy lidera pomocy Mirosława Szymkowiaka sprawi, że Paweł Janas znów zszokuje kibiców i nie wystawi go jutro w pierwszym meczu mundialu z Ekwadorem?
Szanuje go jako pilkarza,ale z bez przesady.Te wszystkie ochy i achy na jego
temat zawsze byly przesadzone.Jego gra wystarcza aby na sredni zespol bardzo
slabej tureckiej ligi.W Southhampton siedziałby na ławie razem z
Kosowskim.Niestety lepszego od niego nie widzę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.