Czy kryzys formy lidera pomocy Mirosława Szymkowiaka sprawi, że Paweł Janas znów zszokuje kibiców i nie wystawi go jutro w pierwszym meczu mundialu z Ekwadorem?
Niestety szereg kontuzji prawdopodobnie przyczynily się do tego że nie rozwiną
się tak jak można bylo pszypuszczać na poczatku jego kariery.Owszem w Turcji
strzelil parę bramek podobno gra dobrze,niestety w reprezentacji,oprocz meczy z
lotwą gra przecietnie albo slabo.Parę prostopadlych podan chocby niecelnych
sprawiają że ''fachowcy''od pilki odrazu wystawiaja mu dobre noty.Dziwne to bo
przecież nie gra w Legii.Wiekszosc jego podań jest niecelnych,strzałów jak na
swoje mozliwosci oddaje malo.Szymkowiaka od swych poprzedników na pozycji
rozgrywajacego dzieli przepasć ,oDeynie nie ma co wspominac,ale także
Ciołek,Kupcewicz czy Nowak byli o klasę lepszymi pilkarzami.W przypadku
Szymkowiaka [Żurawskiego także] zadziwia bezkrytyczna ocena żurnalistów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.