- Mecz Niemców i Argentyny rozstrzygnie się nie w środku pola, ale po bokach - mówi obrońca reprezentacji Polski i były gracz niemieckich klubów Bartosz Bosacki
Szanowny Panie Hrabio,mysle ze panski post nie dotyczyl mojej osoby,lecz tego
niby Niemca,ktorym nigdy nie byl i nie bedzie do smierci swojej zafajdanej,wg.
mnie jest on po prostu znajduchem bezpanstwowym przez Frau Hilde Morgenstern z
Domu Dziecka w Mozejkowie do Niemiec wywiezionym w nagrode za to ze,na swoich
rowiesnikow w sasiednich kolyskach plul bez przerwy i udawal Hansa
Plischke.Biedne scierwo,zyje w RFN juz tyle lat,pluje po polsku na Polakow ,a
niemiecki mu do mozgu suchego nie wchodzi,za malo wody pewno (a byc moze za
duzo,moze to wodoglowiec?) Pzdr. p. Hrabio
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.