Ci, co wystawiaja tu paly Bonkowi z geografii ekonomicznej, nie wiedza najwyrazniej o czym mowia. Poziom ogolny czy pensja robotnicza nijak sie maja do np. plac pilkarzy. Od jakiegos czasu to nie ukrainscy pilkarze przyjezdzaja grac w polskich klubach, tylko polacy wyjezdzaja na Ukraine. To chyba o czyms swiadczy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.