"Teraz to się nam ani nie chce grać w piłkę, ani nawet o niej gadać". Przed ćwierćfinałem ze szczęśliwymi Ukraińcami na włoski futbol spadają kolejne nieszczęścia.
Totti nie raz udowodnił że jest dobrym graczem,
filarem drużyny włoskiej jak kiedyś baggio czy maldini.
aktorstwo na boisku to normalna rzecz,akurat nie
on jeden tak sie zachował...a wypominac mu nadal to plucie...
dajcie spokoj..a co zrobił figo w ostatnim meczu ...???
a ja wierze i mam nadzieje ze wloskie catenaccio bedzie
dalej grało na tych mistrzostwach:) Forza Italia!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.