Bramkarz jest jednym z najważniejszych elementów drużyny: czasem może uratować zespół przed porażką, a czasami pogrążyć kolegów z boiska w rozpaczy. A więc kto najlepszy? Kto najgorszy?
No nie wiem, Robinson po prostu nie wychodzi poza angielską przeciętną, a mnie
się zdawało, że golkiper to był zawsze słaby punkt angielskiej drużyny.
Podobnie jak Brazylijczycy zawsze mieli słabego bramkarza, choć Dida jest jakby
wyjątkiem, co jednak nie przełożyło się na sukcesy tego zespołu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.