Bramkarz jest jednym z najważniejszych elementów drużyny: czasem może uratować zespół przed porażką, a czasami pogrążyć kolegów z boiska w rozpaczy. A więc kto najlepszy? Kto najgorszy?
> Panie Macieju, a co z Szowkowskim ? 19-7 plus dwa obronione karne.
Hmmm...Szowkowski bardzo mi się podobał w meczach Dynama Kijów, kiedy grywało w
Lidze Mistrzów. Na mundialu jakoś mnie nie zachwycił, mimo iż sympatyzowałem z
piłkarzami Ukrainy. Poza tym wpuścił aż siedem bramek. Karne przeciwko
Szwajcarii faktycznie ładnie wybronił, ale też nie zachwycająco - zresztą te
strzały nie były najwyższych lotów. Muszę przyznać, że zastanawiałem się nad
wstawieniem go do rankingu w sekcji przegranych bohaterów, ale po namyśle
zdecydowałem się na Kawaguchiego. Puścił wprawdzie tyle samo bramek, ale
troszeczkę więcej się napracował w meczach z poważniejszymi rywalami. No i ten
karny Srny...
Ale Szowkowskiego mimo wszystko lubię i życzę mu jak najlepiej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.