Gazeta.pl   Forum   Sport   Piłka nożna   Piłka nożna   Mundial - żenada. Trzeba zmian.

Komentarze do artykułu

Superdrużyna mundialu

Nie proponuję jedenastki gwiazd, bo ten mundial gwiazd na dobrą sprawę nie miał. Zamiast niej wybieram ludzi, którzy zdobyliby złoto, grając futbol niespektakularny, ale wyrafinowany i maksymalnie wydajny

Mundial - żenada. Trzeba zmian.

Autor: Gość: Appian IP: 153.19.101.* 10.07.06, 15:26
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Negatywne zjawiska narastają od lat. FIFA i UEFA nie reagują. Komercjalizacja
piłki osiągnęła poziom absurdu. Terminarze napięte do granic możliwości,
powszechna korupcja, nieustanna karuzela transferowa, brutalność w grze,
fatalne sędziowanie - to tylko następstwa tego stanu rzeczy. A poziom sportowy
i widowiskowość - żenada.

Reagować należało już dawno. I to nie jakimś bredzeniem - jak teraz - o
powiększaniu wielkości bramek czy zmniejszaniu liczby zawodników (sic!).

1. Przede wszystkim wprowadzić zasadę efektywnego czasu gry (np. 2 x 30 minut
nie licząc wszelkich przerw). Na stopery stać wszystkich!

2. Wprowadzić - jak w większości gier zespołowych - "zielony stolik" czyli
komisję techniczną jako instancję czuwającą nad przebiegiem meczu.
Tak, to w piłce duże novum, ale dziś mamy sytuację, że wiele spraw rozstrzyga
się przy stoliku, tyle że "niewidzialnym". Instancją rozstrzygającą powinien
pozostać sędzia główny, ale takie zmiany zapewniłyby mu komfortową sytuację, w
której po przerwaniu gry zawsze mógłby skonsultować wszelkie wątpliwości.

3. Oczywiście, zezwolić sędziom na korzystanie z zapisu wideo, jeśli tylko jest
on do dyspozycji. Zapis wideo nie musi być obligatoryjny, powinien mieć
znaczenie jedynie pomocnicze, ale w ten sposób wyeliminowałoby się mnóstwo
kontrowersji i ewidentnych pomyłek. I sytuację, w której wszyscy widzą coś,
czego nie dostrzegł sędzia.

4. Rzut wolny bezpośredni "kwalifikowany". To znaczy - w sytuacji egzekwowania
rzutu wolnego bezpośredniego za faul na przeciwniku wychodzacym na czystą
pozycję czy faul "taktyczny" przerywający szczególnie korzystną sytuację
drużyny atakującej, sędzia może podyktować własnie ów rzut
wolny "kwalifikowany", przy którym wszyscy zawodnicy mają być - jak przy
karnym - za zawodnikiem wykonującym rzut wolny. Żadnych „murów”. Tylko tyle, a
korzystnie wpłynęłoby to na obraz gry i zmniejszyło ilość taktycznych fauli.

5. Zasada "ręce przy sobie". Dziś piłka nożna coraz bardziej przypomina ręczną.
Dlatego ciągnięcie za koszulkę czy spodenki powinno być karane ostrzeżeniem, a
przy recydywie - wynocha. To samo z przepychankami, oplataniem,
zakładaniem "nelsona", podpieraniem się przy wyskoku, "odwodzeniem" łokci.
Przepisy mówią jasno - "bark w bark" czyli ręce przy (własnym) tułowiu.
Wystarczy je bardzo restrykcyjnie egzekwować. Nie jest to trudne, zwłaszcza
przy stałych fragmentach gry (rzuty rożne i wolne). A tego się poi prostu nie
przestrzega.

6. Eliminować symulacje. Jeśli zapis wideo ewidentnie ukazuje próbę oszustwa
(np. teatralny upadek w polu karnym bez kontaktu i sygnalizowanie przewinienia
obrońców) sędzia może usunąć zawodnika już przy pierwszym takim „występie”.
Zawodnik dopuszczający się uporczywej recydywy (np. kary z tego tytułu w pięciu
meczach) - powinien być automatycznie zawieszany na sześć miesięcy.

7. Premiujmy kreację, nie destrukcję. Zespół z najmniejszą ilością fauli w
rozgrywkach ligowych czy pucharowych powinien dostawać specjalne wyróżnienia i
wysokie gratyfikacje pieniężne (a może nawet dodatkowe punkty na koniec
sezonu). Powinno się także nagrodami fair play wyróżniać poszczególnych
piłkarzy i trenerów. Ogromną rolę mają tu do odegrania narodowe federacje i
media.

8. Może należałoby zróżnicować kary. Tzn. wprowadzić kary indywidualne - za
przejawy niesubordynacji tj. dyskusje z sędziami i przeciwnikiem, niesportowe
gesty, symulowanie kontuzji, ostentacyjne wykopywanie piłki po gwizdku,
prowokowanie przeciwnika bądź kibiców. Ten rodzaj kary pozwalałby sędziemu
usuwać z boiska konkretnego zawodnika, ale jego miejsce mógłby zająć inny
(taka „kara meczu”).
Natomiast kara „zespołowa” tzn. usunięcie zawodnika bez prawa wprowadzenia w
jego miejsce innego dotyczyłaby tylko przejawów brutalnej gry i powtarzających
się fauli „taktycznych”. Myślę, że byłoby to bardziej zgodne z duchem gry, a
zdyscyplinowałoby piłkarzy i nauczyło ich odpowiedzialności.

9. Zwiększyć limit zmian do pięciu (plus bramkarz).

10. Zatroszczyć się bardziej o kibiców i zmniejszyć ich poziom adrenaliny. Może
warto byłoby wprowadzić przedmecze amatorskich drużyn kibiców w skróconym
czasie gry.
I tu także szczególnie podkreślać i honorować grę w duchu fair play. Może
należałoby zobligować kluby wyższych klas rozgrywkowych do prowadzenia takich
zespołów i zapewnienia im odpowiedniej opieki? Myślę, że to bardzo
zmniejszyłoby skłonność kibiców do tzw. „ustawek” i pozaboiskowych konfrontacji.
I kto wie, może warto byłoby wprowadzić tę zasadę także w poważnych rozgrywkach
międzynarodowych. Oznaczałoby to dużo dobrej zabawy, a trochę i staroświecki
powrót do źródeł piłki.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.