Dodaj do ulubionych

Dlaczego Zidane bije

IP: *.gl.digi.pl 10.07.06, 23:47
hehehe obaj siebie warci jesli chodzi o faule.
Edytor zaawansowany
  • flanelowy.zapach.snu 10.07.06, 23:50
    No a czego niby wymagać od kopacza piłki?
  • marlonvel 11.07.06, 00:30
    Dużo więcej niż od Ciebie... kopacz piłki przynajmniej coś potrafi.
  • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 11.07.06, 01:01
    kto krytykuje Zidana i nie zauważa postawy Materaca, nie tylko w finale, to
    idiota i kretyn, to Materac swoją brudną grą w całym Mundialu zniszczył piłke,
    Zidan bronił swojego honoru,

    ale tłum karze Zidana, bo tłum składa się z kretynów, którzy widzieli na
    powtórkach czyn Zidana, to co im podsuneli, to co zrobił Materac, to ich mniej
    obchodzi, bo nikt nie podsunął im tego pod noc, banda kretynów
  • Gość: Rafal H. IP: *.dslaccess.co.uk 11.07.06, 01:16
    Zgrzyt, trafiles w sedno! Cwaniaki z wiekszosci mediow podaja subtelnie
    cenzorowana papke kretynom, ktore w swojej masie sa superatrakcyjna grupa! Bo
    jako miliony odbiorcow, staja sie argumentem mediow w walce o sponsorow.
    Madrzejsza mniejszosc by do tego nie wystarczyla, wiec media dbaja o tumanow - o
    ich powierzchowne, nieprzemyslane opinie oparte na wrazeniach - a nie o
    myslacych ludzi, zdolnych do refleksji i normalnej oceny. Wiem cos o tym, bo sam
    - chyba juz niedlugo - pracuje w gazecie...

    W efekcie Zidane jest "bandyta"; "jak mogles?!" - pytaja. A co nie mogl?! Czy
    jak sie dochodzi swoja praca do wielkosci, to tolerancja dla obrazania przez
    kogos staje sie obowiazkiem?!?!?! Ludzie, ten swiat skretynial.
    Po tych wszystkich doniesieniach z calego swiata, dlaczego media tak chetnie nie
    rozliczaja Materazziego? Czytam, ze gosc po prostu tak gra w pilke. To czemu NIM
    sie nie zajmie FIFA, tak smialo gloszaca swoje wydamane poslannictwo? Banda
    cwaniakow w garniturach, ktorzy bezczelnie lekcewaza fakt, ze sa NIEPOTRZEBNI.

    Pozdrawiam myslacych. Kibicow i nie tylko.
  • Gość: jojo IP: *.ny325.east.verizon.net 11.07.06, 01:34
    zgadzam sie z panska wypowiedzia,mam nadzieje ze ci specjalisci od ruchow warg
    gluchoniemych odczytaja intencje Materazziego,wybiela w pewnym sensie
    zachowanie Zizou i dowiemy sie prawdy,widzialem ten mecz i nigdy nie uwierze w
    to ze Zizou bez zadnej podstawy odwrocil sie nagle i zaatakowal z byka
    tego .ktory zanim stapal i jezorem machal,musial widocznie cos uslyszec co
    wyprowadzilo go z rownowagi,no coz,nie kazdy ma stalowe nerwy,pzdr.
  • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 11.07.06, 03:01
    cały ten mundial jest pełen brudnej gry, stałe ukryte drobne faule, szczypanie,
    kopanie bez piłki, plucie (Totti), rasistowskie słowa (podobno fifa walczy),
    oszukiwanie i udawanie fauli, wyprowadzanie z równowagi przciwnika, włoch rossi
    dostają czerwona kartkę za rozbicie głowy przeciwnika bez piłki i wraca na
    finał by zostać bohaterem, Materac cały mundial gra na faul, włosi zostali
    mistrzem w brudnej grze za sparwą biernej postawy fifa, tych hipokrytów
    zarabiających na futbolu

    Zidan bronił honoru i piękna piłki swoją postawą na boisku i także tym
    uderzeniem !!!, media w większosci w stadnym "poprawnie politycznie"
    zachowaniu, a przede wszystkim w skrajnej ślepocie, oceniają tylko co im
    podstawiono pod nos, dokonało o sądu od razu

    brawo Zizu, jego uderzenie jest symboliczne, bronił swojego honoru, dobra piłki
    i nas przed brudną grą Materaców i mu podobnych, włosi mistrzem w brudnej grze
  • Gość: dzentelmen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 04:11
    Nie twierdze ze Zidane to dzentelmen.
    Ale uwazam, ze są PEWNE slowa po ktorych KAZDY dzentelmen wali w morde.
    I nie odpowiada czyms podobnie glupim, nie odwraca sie, tylko wali w morde.
    Po czym grzecznie przeprasza wszystkich urażonych, płaci za stłuczone szkło,
    mandaty, przeprasza damy, ponosi karę, wychodzi.

    (Acha w morde piescia walnac ciezko bo to markowany cios - moze byc z główki w
    klate ;) dla mnie to bylo calkiem delikatne powiem - to nie bylo chamskie zaje*anie)
    Ktos ma inne zdanie?

    PS:Wiem, ze kiedys umawiano sie na pojedynki smierc i zycie, ale zapewne
    najpierw byla próba dania "w mordę".
  • atomm 11.07.06, 07:54
    Taaa
    hymn pochwalny dla zwyklego bandyty umiejacego grac nieco lepiej w pilke niz
    pozostali.
    Przypomina mi sie inny "bohater" Golota...
    Przepraszam to nie dla mnie....
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 08:16
    Szkoda że w naszej reprezentacji nie ma takiego "nieco lepiej" od innych
    potrafiącego grać w piłkę. A ciekawe jak ty byś się zachował w, piewco cnót
    wszelakich, w sytuacji w której np. podchodzi do ciebie wyżelowany włoski
    cwaniaczek i ma jakieś niewybredne uwagi na temat twojej matki czy siostry.
    Rozumiem, że udałbyś, że nie słyszysz i jeszcze podałbyś mu dłoń po spotkaniu?
    Mniej filozofowania a więcej trzeźwej oceny sytuacji - tak na przyszłość.
    Faktem jest, że mundial wygrała drużyna prezentująca najbardziej "brudny"
    futbol na mistrzostwach, wielka szkoda, że nie odpadli już z Australią,
    niewiele im do tego zabrakło...
  • Gość: darkonza IP: *.fkz.com.pl / *.com.pl 11.07.06, 08:32
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    >A ciekawe jak ty byś się zachował w, piewco cnót
    > wszelakich, w sytuacji w której np. podchodzi do ciebie wyżelowany włoski
    > cwaniaczek i ma jakieś niewybredne uwagi na temat twojej matki czy siostry.

    wyśmiałbym go szczerze i powiedział że na takie prowokacje to może w
    przedszkolu brać 5 letnie dzieci a nie takie gwiazdy jak ja, i niech się
    pilnuje nie gada bo zaraz go objadę z piłka i przez niego włosi przegrają
    mistrzostwo świata
    takbym mu powiedział
    użyłbym głowy do innego celu
    ja używam głowy do myślenia, zizou do bicia, wychodzi na to że choć nie wygląda
    jak młotek jest młotkiem bo uderza głową

    > Mniej filozofowania a więcej trzeźwej oceny sytuacji - tak na przyszłość.

    trzeźwa ocena sytuacji to fakt że materac co nie powiedział to nie dlatego że
    tak myślał naprawde tylko po to żeby sprowokować zidane co mu się zresztą udało
    i okazał się cwańszym facetem od zizou

    słyuszałeś o "trash talking" np: w NBA?
    to są dopiero ostre gadki i mówią tak do siebie cały mecz żeby się z równowagi
    wyprowadzić, Ci głupsi dają się sprowokować i wylataują z boiska, tak jak Zidane
  • Gość: KR$ IP: *.eranet.pl 11.07.06, 09:34
    Dobrze ze sa w tym kraju jeszcze ludzie tacy jak Ty bo w tym zalewie chamstwa i
    swoloczy kulturalny czlowiek czasami sie zastanawia czy jest juz zupelnie sam...


    Pozdrawiam


    KR$
  • Gość: Andrzej IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.07.06, 15:47
    Materazzi ty łosiu, szarpiesz gościa za koszulkę, a jeśli ten chce ci ją dać na
    wymianę za parę minut to to jest obelga??? Idź się leczyć człowieku jaskiniowy.
  • Gość: tsubasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:47
    Jadna z nielicznych trzeźwych ocen zachowania ZiZu.

    ps. ZiZu powinien uczyć się ode mnie! Tsubasa NIGDY by się tak nie zachował!!
    Pozdrawiam
    Captain Hawk ;-)


  • Gość: dziwak IP: *.nyc.res.rr.com 11.07.06, 13:40
    Zidane, jak ci sie nie podaobaja europejskie standarty to zawsze znajdziesz
    miejsce w krajach arabskich, tam nie jest dopuszczalne obrazanie czyjejs
    siostry/ matki, przystosuj sie do rzeczywistosci albo zamilcz aby nie
    sankcjonowac brutalnych zagran w przyszlosci
  • Gość: Sylwia IP: *.nat.renicom.pl 12.07.06, 10:39
    Zgadzam się z Tobą. Z takim zachowaniem to tylko do arabów. Jeśli czasem nie
    rozumie swoich napadów agresji, jak sam powiedział, to raczej nie ma dla niego
    miejsca w cywilizowanych świecie ale w świecie arabów gdzie się wszyscy ze sobą
    leją bo są tak prymitywni że nie mogą zrozumieć że można drugiemu odpowiedzieć
    słownie zamiast używać siły
  • Gość: aiglon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:43
  • Gość: autor IP: *.chello.pl 12.07.06, 11:32
    wystarczy popatrzec na polskie rudery (stadiony) i cywilizacje wyzierajaca z
    pseudotwarzy tysiecy bandziorow ...
  • Gość: jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 21:36
    dziwak jak sam spadaj do algierii
  • Gość: miałeś_kiedys_tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:45
    > wyśmiałbym go szczerze i powiedział że na takie prowokacje to może w
    > przedszkolu brać 5 letnie dzieci a nie takie gwiazdy jak ja, i niech się
    > pilnuje nie gada bo zaraz go objadę z piłka i przez niego włosi przegrają
    > mistrzostwo świata
    > takbym mu powiedział

    Już pierwsze zdanie pokazuje, że nie bardzo wiesz o czym mówisz.
    To nie chodzi o śmiech, nie chodzi o emocje (nie wiem jak u Zidane).
    Ale czasem tak poprostu jest, że nawet się nie wkurzasz, tylko myślisz spokojnie
    i stwierdzasz, że jedyne wyjście to walić w morde... z idiotą nie pogadasz, jak
    chamowi odpowiesz to zacznie dalej dziamgać...
    chłodna kalkulacja prowadzi do tego, że walisz w morde...

    oczywiśćie nie usprawiedliwia to nikogo, zwłaszcza na boisku...
    ale jeśli nie zdażyło Ci się coś takiego to nie wiesz o czym mówisz.
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:24
    >>ale jeśli nie zdażyło Ci się coś takiego to nie wiesz o czym mówisz.

    jeśłi nie zdażyło Ci się coś takiego to masz więcej genów żeńskich niż męskich
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:21
    wyśmiałbym go......... bo uderza głową

    no widać że ty nie obroniłbyś swojej kobiety nawet jakby ja gwałcili
    no nie przepraszam powiedziałbyś:
    przepraszam ale czy wiesz że popełniasz przestępstwo możesz trwfić za to do
    więzienia TY WSTRĘTNY GWAŁCICIELU!!

    Czy wy nie rozumiecie??
    w kulturze Zidane`a takie słowa na temat siostry, żony, matki to własnie gwałt
    i jak facet na to nie odpowie to jakby sie pod tym podpisał
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 12.07.06, 12:10
    Po pierwsze to jest Francuzem nie Arabem. To że pochodzi z mauretańskiej rodziny
    o niczym nie swiadczy. A skoro nie potrafi się dostosować do europejskich
    standardów to niech jedzie do Algierii. Bo żyje i pracuje w kulturze
    europejskiej a nie swojej...
  • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 13.07.06, 14:04
    to ty wypie..j, najlepiej na ksiżyc prymitywie, będziesz komuś wymyślał od
    arabów, jak jesteś zwykłym zerem
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 13.07.06, 15:03
    Czytaj ze zrozumieniem ułomie...
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 13.07.06, 15:04
    Czcytaj ze zrozumieniem ułomie
  • atomm 11.07.06, 08:56
    Nie dorabiaj koles teorii...
    Na razie po pierwsze nie wiadomo co uslyszal Zizu,
    po drugie cecha badnyty jest taka reakcja na zaczepke slowna...
    A poza tym tu nie pisze o podawaniu reki po spotkaniu...
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 10:31
    Po pierwsze - nie jestem twoj "koles" - tak dla porzadku. Po drugie - nie wiemy
    co powiedzial materazzi ale z pewnoscia nie gratulowal Zidane'owi udanego
    spotkania. Po trzecie - jestes taki swiety (jak i kilka innych osob na tym
    forum)? - rozumiem ze przez cale zycie w podobnych sytuacjach (a raczej na
    pewno ci sie zdarzyly, bo nie zyjesz chyba wsrod samych zyczliwych ludzi)
    nadstawiales tylko drugi policzek i nigdy ale to przenigdy nie zdarzylow ci sie
    kogolkolwiek uderzyc...
    Choc z drugiej strony - biore pod uwage to, ze nie byl to pierwszy taki wybryk
    Zidana, a poza tym nie jest on gowniarzem, tylko doswiadczonym 34-letnim
    zawodnikiem, co dodatkowo utrudnia mi zrozumienie jego impulsywnego zachowania.
    Rzeczywiscie, jak niektorzy pisza na tym forum, mogl tozalatwic po meczu
    (niekoniecznie za pomoca rekoczynow) - widocznie taka ma osobowosc, ze nie
    potrafi zapanowac nad swoim gniewem o czym cwaniaczek Materazzi doskonale
    wiedzial :(
  • atomm 11.07.06, 10:50
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    > Po pierwsze - nie jestem twoj "koles" - tak dla porzadku.

    Koles, a kto powiedzial ze jestes moj??? ;)

    > Po drugie - nie wiemy
    > co powiedzial materazzi ale z pewnoscia nie gratulowal Zidane'owi udanego
    > spotkania.

    Co by nie powiedzial - to nie jest wazne. Jak widac Zidane tez nie jest bez
    winy...

    Po trzecie - jestes taki swiety (jak i kilka innych osob na tym
    > forum)? - rozumiem ze przez cale zycie w podobnych sytuacjach (a raczej na
    > pewno ci sie zdarzyly, bo nie zyjesz chyba wsrod samych zyczliwych ludzi)
    > nadstawiales tylko drugi policzek i nigdy ale to przenigdy nie zdarzylow ci
    sie kogolkolwiek uderzyc...

    Moze nie zauwazyles, ale ani ja ani nikt z tego forum nie jestem stawiany jako
    bohater MS...
    A jest sporo zawodnikow, ktorzy swoja postawa zasluzyli na to miano jak np.
    Ricardo, Pirlo, Cannavaro... A z Francuzow po stokroc bardziej Ribery niz
    Zidane...
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 11:18
    Widze, ze doczytales moj post tylko do polowy "koles" (z pewnoscia nie "moj") -
    typowo podworkowa odzywka, wrecz nie przystoi do takiego gentle'mana, goracego
    oredownika zasad fair play w nowoczesnym futbolu. Chyba wyraznie i
    jednoznacznie napisalem, ze Zidana nie "rozgrzesza" prowokacyjne i wyrachowane
    zachowanie materazziego. A co do przypisywania Zidanowi miana "bohatera MS" jak
    okreslasz - poki co ani ja ani nikt inny z tego forum nie ma decydujacego glosu
    w tej materii. Zreszta jest to kwestia ocenna - w jednym meczu brylowal Franck
    Ribery w innym Zidane. Przekreslanie calego dorobku tego znakomitego zawodnika
    (ale jak widac niedoskonalego czlowieka) na podstawie jednego (nie ukrywam -
    prymitywnego) zagrania jest glupota.
    To tyle jesli chodzi o mnie, bo nie chce robic za trolla, mnozacego posty ponad
    potrzebe.
  • Gość: Aska IP: *.chello.pl 11.07.06, 12:51
    "Moze nie zauwazyles, ale ani ja ani nikt z tego forum nie jestem stawiany jako
    bohater MS..."

    I od tego trzeba zaczac.Najpierw dorosnij chocby do piet do poziomu i osiagniec
    Zidane'a, potem znajdz sie w takiej samej,maksymalnie napietej sytuacji,a na
    szarym koncu wyjasnij nam wszystkim co bys zrobil....
    Jak ja uwielbiam takich "madrych" gosci....
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 11.07.06, 22:30
    Wiesz ale walenie kogoś z baniaka bo nie wytrzymuje się napiecia to jest raczej
    z rozgrywek 3 ligi w Polsce, a nie z gry na mistrzostwach swiata. Zwłaszcza jak
    się jest gwiazdą jego pokroju. To chyba nie są jego pierwsze mistrzostwa, ani
    jego pierwszy mecz w życiu. Zna dobrze Materazziego i dobrze wiedział że ten na
    pewno bedzie go obrazał. Po prostu wyszedł z niego cham, taki sam jak z
    Materazziego zresztą...
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:31
    Gość portalu: Aska napisał(a):

    > "Moze nie zauwazyles, ale ani ja ani nikt z tego forum nie jestem stawiany jako
    > bohater MS..."
    >
    > I od tego trzeba zaczac.Najpierw dorosnij chocby do piet do poziomu i osiagniec
    > Zidane'a, potem znajdz sie w takiej samej,maksymalnie napietej sytuacji,a na
    > szarym koncu wyjasnij nam wszystkim co bys zrobil....
    > Jak ja uwielbiam takich "madrych" gosci....


    BRAVO AŚKA!!! BRAVO AŚKA!!! BRAVO AŚKA!!! BRAVO AŚKA!!! BRAVO AŚKA!!!
    BRAVO AŚKA!!!
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:29
    >>Rzeczywiscie, jak niektorzy pisza na tym forum, mogl tozalatwic po meczu
    (niekoniecznie za pomoca rekoczynow) - widocznie taka ma osobowosc, ze nie
    potrafi zapanowac nad swoim gniewem o czym cwaniaczek Materazzi doskonale
    wiedział

    mógł jeszcze jak skrytobójca podbiec z tyłu (jak robi to często Materacyk)
    i kopnąć np w łękotkę, albo w krocze
    o to by się tym jajogłowym podobało jakby załatwił to INTELIGĘTNIE i po CICHU
  • marlonvel 11.07.06, 11:07
    W takich wypadkach każdy zawodnik jest winny, wystarczyło by ich zakneblować i
    odrazu by nie było wyzwisk :)

    ----------------
    Mistrzostwa Europy
  • ute_ute 11.07.06, 10:43
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    > Faktem jest, że mundial wygrała drużyna prezentująca najbardziej "brudny"
    > futbol na mistrzostwach

    chyba nie te mistrzostwa oglądałeś, zobacz sobie statystyki fauli, Włosi na 4
    drużyny, które rozegrały tyle samo spotkań mają najmniej fauli - 101, potem są
    Portugalczycy 114, Niemcy 120 i na koniec najczęściej faulująca drużyna Francuzi
    - 122! przy czym Francuzi byli jednymi z nanajżadzej faulowanych - 120
    (Portugalczycy - 112), potem Niemcy - 126 i Włosi, których faulowano... 152
    razy... i mówisz, że to oni grali "brudny" futbol, no przepraszam, ale Twoja
    opinia to jakieś emocjonalne bzdury i na koniec w meczu Włochy -Francja, Włosi
    faulowali 15 razy Francuzi... 25, o czym tu mówimy?
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 11:24
    O czym tu mowimy ? Ano o tym, ze Wlosi specjalizuja sie w tzw. "brudnych"
    zagrywkach czy tez "niewidzialnych" faulach. Widze ze jestes wielkim fanem
    cyferek, liczb i wykresow - a czy cytowane przez ciebie wyliczenia obejmuja
    takze, liczne prowokacyjne zachowania, kopniecia, plucie, etc. wloskich
    pikarzy, ktorych sedzia nie zauwazyl i nie odgwizdal?

    -----------------------------------------------------------------------
    Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki
    Mark Twain
  • ute_ute 11.07.06, 12:11
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    > O czym tu mowimy ? Ano o tym, ze Wlosi specjalizuja sie w tzw. "brudnych"
    > zagrywkach czy tez "niewidzialnych" faulach. Widze ze jestes wielkim fanem
    > cyferek, liczb i wykresow - a czy cytowane przez ciebie wyliczenia obejmuja
    > takze, liczne prowokacyjne zachowania, kopniecia, plucie, etc. wloskich
    > pikarzy, ktorych sedzia nie zauwazyl i nie odgwizdal?
    >
    > -----------------------------------------------------------------------
    > Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki
    > Mark Twain

    jeżeli chcesz to co napisałam powyżej nazwać statystyką - ok, w takim razie Ty
    stosujesz kłamstwa, czy bezczelne kłamstwa? można było mieć do Włochów
    wielkokrotnie zarzuty, że faulują, że Totti w Portugalii opluł Duńczyka - czy
    cały świat dochodził, wraz z głuchoniemymi specjalistami z Brazylii, co też
    Tottiemu powiedział Duńczyk? - nie, bo to nie miało znaczenia - Totti zachował
    się okropnie. ale na tych mistrzostwach Włosi na prawdę grali fajnie - rozumiem,
    że Twoje uprzedzenia, nie pozwalają Ci tego zobaczyć. Twain zapomniał o jeszcze
    jednym rodzaju kłamstwa - stereotypach...
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:35
    > że Twoje uprzedzenia, nie pozwalają Ci tego zobaczyć. Twain zapomniał o jeszcze
    > jednym rodzaju kłamstwa - stereotypach...


    napisz do Twaina
    z pretensjami
    ;-)
  • Gość: IBIS IP: *.chello.pl 12.07.06, 10:31
    Piękna sentencja o tych stereotypach. To prawda i ładnie powiedziane.
    Przywróciłaś (-eś) moją wiarę w sens tego Forum.
  • Gość: kalafior IP: *.uw.lublin.pl / *.lublin.uw.gov.pl 11.07.06, 12:28
    A widziałeś jak Malouda kopał Grosso w murze przed rzutem wolnym albo jak
    Ribery wbijał korki w nogę Perotty? Sędzia tego nie gwizdał, ciekawe dlaczego...
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 17:09
    Co do "stereotypu" - Wlosi sumiennie pracowali na niego przez wiele lat.
    Natomiast piszac o "brudnym" futbolu chcialem powiedziec, ze Wlosi sie w tym
    specjalizuja, natomiast nie twierdze, ze w pozostalych druzynach graja same
    aniolki...
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 17:12
    Do ute-ute - a moze to Ty nie jestes w stanie obiektywnie ocenic wyrachowanej i
    chamskiej gry Włochów, zapatrzona w "najprzystojniejszych" pilkarzy mundialu?
    Jak widac nazelowani i opaleni przystojniacy z polwyspu apeninskiego tez
    potrafia byc nieprzyjemni i chamscy, ale Ty jestes gotowa rozgrzeszyc ich z
    najbardziej nawet haniebnych wystepkow...
  • ute_ute 11.07.06, 17:33
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    > Do ute-ute - a moze to Ty nie jestes w stanie obiektywnie ocenic wyrachowanej i
    >
    > chamskiej gry Włochów, zapatrzona w "najprzystojniejszych" pilkarzy mundialu?
    > Jak widac nazelowani i opaleni przystojniacy z polwyspu apeninskiego tez
    > potrafia byc nieprzyjemni i chamscy, ale Ty jestes gotowa rozgrzeszyc ich z
    > najbardziej nawet haniebnych wystepkow...

    tą wypowiedzią tylko potwierdzasz, że kierujesz się w swoich ocenach
    stereotypami - myślisz, że kibicowałam Włochom bo mi się ich ładne tyłeczki
    podobają? żenujące, oczywiście, że kilka mi się podoba, i Cristiano Ronaldo też
    - ale jego gra w ogóle, Henry też niczego sobie, szczególnie bez koszulki -
    tylko co to ma do rzeczy? może masz jakieś kompleksy? denerwują Cię ładni
    chłopcy? to moja sprawa dlaczego im kibicuję, ale mogę Ci to wyznać szczerze, po
    pierwsze ładnie grali na tym mundialu, po drugie w pięknym stylu wygrali z
    Niemcami, a potrzecie - i argument mało merytoryczny i możesz - proszę bardzo -
    przyczepić się do mnie - mam grupę przyjaciół Włochów i oni też zawsze kibicują
    polskiej reprezentacji - zbierają się całą grupą razem z mammą (zagorzałą
    kibicką), mają nawet jeden szalik i kibicują tej naszej marnej reprezentacji,
    chyba jako jedyni we Włoszech - żarcik.
    co do drugiej Twojej uwagi to nikogo nie rozgrzeszam, w przeciwieństwie do
    obrońców jaśnie księcia Zidane'a, dowody na to znajdziesz w innych moich postach
    w tym wątku (też jako gość "ute")
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 18:03
    > myślisz, że kibicowałam Włochom bo mi się ich ładne tyłeczki
    > podobają? żenujące, oczywiście, że kilka mi się podoba, i Cristiano Ronaldo
    > też
    > - ale jego gra w ogóle, Henry też niczego sobie, szczególnie bez koszulki

    Gdyby ci się nie podobały ich zgrabne tyłeczki i wysportowane ciała to zasadnie
    podejrzewałbym ciebie o skłonności lesbijskie tudzież oziębłość seksualną ;)

    > tylko co to ma do rzeczy? może masz jakieś kompleksy? denerwują Cię ładni
    > chłopcy?

    Na szczęści łysy, garbaty i niski nie jestem tak więc póki co nie mam powodów
    do popadania w kompleksy. Natomiast z oczywistych względów ładni chłpocy mi się
    nie podobają - zdecydowanie bardziej wolę ładne dziewczyny.

    > po
    > pierwsze ładnie grali na tym mundialu, po drugie w pięknym stylu wygrali z
    > Niemcami,

    Jesli to byla ładna gra, eh... W takim razie argumenty merytoryczne -
    1. grane do znudzenia "catenaccio", zabijajace piękno futbolu (średnio w każdym
    meczu proporcja posiadani pilki 40-60% na niekorzyść Włochów),
    2. częste zagrania faul, niejednokrotnie chamskie i brutalne (vide rozbita
    twarz amerykanina po "wejściu" bodajże DeRossiego, której to drużyny
    notabene "nażelowane potwory" nie potrafiły pokonać)
    3. poszukiwanie wszelkich możliwych dróg do odniesienia zwyciestwa,
    niekoniecznie fair - vide "oszukiwanie" sędziego na "niesitniejące" faule

    Miałem wątpliwą przyjemność oglądania min. potyczki Włochów z Australią i za
    cholerę nie mogłem dopatrzeć się "pięknego stylu" o którym tyle piszesz (chyba,
    że masz na myśli piękne torsy). A moze ja w swoim marnym polskim telewizorku
    odbierałem jakiś inny mundial, z reprezentacją Włoch "B" ?

    > co do drugiej Twojej uwagi to nikogo nie rozgrzeszam, w przeciwieństwie do
    > obrońców jaśnie księcia Zidane'a,

    W takim razie postaraj się zachować przynajmniej minimum obiektywizmu, co mi na
    tym forum wchodzi chyba ciut lepiej, dowody znajdziesz na to w innych postach.
    Stereotypów tam raczej nie uświadczysz.
  • Gość: serafin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 05:18
    No i o czym ta rozmowa? Co z niej wynika? :P. Zidane jest wielkim piłkarzem,
    kto wie czy nie największym w historii. W Finale zawiódł - mogło się przytrafić
    każdemu, pamiętajcie, że to tylko człowiek a nie maszyna. Każdy ma jakiś próg
    wytrzymałości psychicznej. Osobiście nie wierze, żeby Zidane w dogrywce finału
    MŚ uderzył przeciwnika z byle powodu, Materazzi musiał powiedzieć mu coś bardzo
    obraźliwego. Należy się raczej zastanowić nad zachowaniem Materazziego, czy
    wyzywanie i obelgi na boisku, przekraczające jakiekolwiek normy powinny
    zawodnikom uchodzić płazem tylko dlatego, że widownia ich nie słyszy? Moim
    zdaniem. Ja osobiście na miejscu Zidana nie wiem co bym zrobił gdybym usłyszał
    od kogoś obraźliwe słowa na temat mojej rodziny ... Możliwe, że zachowałbym się
    tak samo jak on, chociaż stronie od przemocy. Są takie sytuacje w życiu w
    których człowiek przestaje nad sobą panować i jeżeli ktoś mi powie, że nigdy w
    takiej nie był to skwituję to śmiechem. Podczas meczu Zidane znalazł się w
    takiej sytuacji i postąpił ta a nie inaczej, oceniać go nie zamierzam bo prawa
    do tego nie mam. Nie należy jednak zapominać, że jest on wielkim piłkarze NIE
    SYMULUJE, jak upada to już przez prawa fizyki a nie talent aktorski
    (C.Ronaldo), przeważnie gra czysto (nie fauluje).
  • frred 11.07.06, 14:30
    Nie byłoby zdarzenia, gdyby nie chamstwo drugiej strony. Całe te mistrzostwa
    były koszmarne, jeśli chodzi o faule (zwł. jak sędzia nie widział),
    oszukiwanie, btw bramki głównie z przypadków zamiast z pięknych akcji jak
    kiedyś. A Włosi w chamstwie i kanciarstwie celowali (stosunkowo czysto grali
    Niemcy, Francuzi, Polacy, Portugalczycy, może jeszcze ktoś) poza tym Materazzi
    chwilę wcześniej Zidana chamsko przytrzymał. Sam bym dał w ryja chamowi.
    --
    Wiadomość zostanie usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu
  • Gość: Roccky11 IP: 212.160.172.* 11.07.06, 08:49
    Dżentelmen nie zachowuje się jak małpa która robi co jej Pan każe.

    A właśnie jak małpa zachował się Zidane.
    "Pan" Materazzi kazał mu się uderzyć i dostać czerwoną kartkę. Więc Zidane
    posłusznie wykonał polecenie - dowalił Materazziemu i wylecial z boiska.

    Materazzi dzięki temu zrealizował swoje marzenie - tytuł Mistrza Świata.

    Dżentelment to nie marionetka. Realizuje swoje cele i wygrywa z przeciwnikami
    nie zapominając o etyce. Najlepiej udowodnić swoją wyższość przez zwycięstwo.
  • Gość: Rena IP: 193.206.125.* 11.07.06, 09:04
    O Tottim lepiej milcz. Bo go nie znasz. Jeszcze ci sie snia mistrzostwa Europy.
    Jestesmy w 2006 roku!
  • Gość: el bujo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:43
    ......
  • el_bujo 11.07.06, 11:48
    .........
  • anna-dark 11.07.06, 12:56
    Zizu pokazał co się robi z obrażającymi ciotami !!!
  • Gość: zero IP: *.galileusz.3s.pl 11.07.06, 12:58
    Chyba Ci się troche pomyliło bo ja jak juz to Totti pluł na ME 2004. I wtedy jakoś nikogo nie interesowało to czy był sprowokowany czy robił to tak sobie. Nie można popierać samosądów nawet w słusznej sprawie. Zidana nic nie usprawiedliwia.
  • Gość: G IP: 212.244.126.* 11.07.06, 13:48
    Cos na temat postawy i gry Włochow:

    Włochy - Ghana 2 : 0
    Włochy - USA 1 : 1
    Włochy - Czechy 2 : 0
    Włochy - Australia 1 : 0
    Włochy - Ukraina 3 : 0
    Włochy - Niemcy 2 : 0
    Włochy - Francja 1 : 1

    Policzcie sobie, ile bramek strzelili, a ile Francuzi:

    Francja - Szwajcaria 0 : 0
    Francja - Korea Płd. 1 : 1
    Francja - Togo 2 : 0
    Francja - Hiszpania 3 : 1
    Francja - Brazylia 1 : 0
    Francja - Portugalia 1 : 0
    Francja - Włochy 1 : 1 Finał

    Przynajmniej Wlosi wyszli na pierwszym miejscu z grupy i strzelali wiecej
    bramek, nie z karnego, tylko z gry. Czy to jest bierna postawa?
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 19:05
    Co nie zmienia faktu, że w finale to Francuzi byli zdecydowanie lepsi.
    Potwierdzali to zreszta tak komentatoprzy z TVP jak i Polsatu Sport. Widze, że
    uwielbiasz suche cyferki, natomiast zapamiętanie przebiegu gry przychodzi ci
    już z duża trudnością. Nawet w meczu z Ghaną to drużyna z Afryki stworzyła
    więcej sytuacji, jednak "gorące głowy" ghanijczyków w decydujących momentach
    zawodziły. A jeśli chodzi o 1/8 - tylko cud (a raczej umiejętne wymuszenie
    karnego w 92 min.) sprawił, że Włosi nie odpadli już na tym etapie rozgrywek.
    Kewell, Viduka i spółka w niczym im nie ustępowali, będąc dłużej przy piłce i
    stwarzajac więcej sytuacji podbramkowych. No ale ty nie oglądasz spotkań, tylko
    uczysz się wyników na pamięć...
  • anna-dark 11.07.06, 17:48
    Zizu - wielki, Materazzi - nikt !!!
  • Gość: yop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:09
    Jak bronił honoru - to powinien uderzyć z otwartej dłoni w pysk, tak jak kiedyś
    robiono to rękawiczką.
    A nie głową w klate, to zalatywało prymitywnym zachowaniem.
    Już widze te sceny na ulicach, mała sporzeczka i dresik juz wali z dyni, bo
    widzi ze to skuteczne.

    Żenada

    pozdro
    zobacz.xx.pl
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:47
    Gość portalu: yop napisał(a):

    > Żenada
    >
    > pozdro
    > zobacz.xx.pl
    geantelman sie znalazł
    reklamujący porno
    TY SPAMERZE!!
  • Gość: glaca7 IP: *.chello.pl 11.07.06, 16:11
    Wielkosc pilkarza to ie tylko to co potrafi zrobic z pilka ale takrze to jak
    potrafi zachowac sie na boisku a tego Zidan nie potrafi. Nie bronie wlocha,
    sprowokowal a Zidan sie dal i tym samym pokazal jak jest slabym pilkarzem
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 17:30
    >tym samym pokazal jak jest slabym pilkarzem

    Nie. Słabym człowiekiem a nie piłkarzem (a co najmniej impulsywnym)
    Bo piłkarzem jest genialnym i tego nikt mu nie odmowi.
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 11.07.06, 22:45
    Czyli według ciebie jeżeli będę słabo hamował a swietnie dodawał gazu to bedę
    swietnym kierowcą rajdowym? Piłkarz ma nie tylko dobrze kopać ale, znać sie na
    wielu innych rzeczach które są ważne w grze, na przykład umieć sie zachować na
    boisku, co Zidane nie za bardzo opanował...
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.07.06, 08:09
    I poza boiskiem też. Doprawdy pokrętna ta twoja "argumentacja". Nie sądzę, żeby
    na treningach piłkarskich przeprowadzane były lekcje savoir-vivre'u, a raczej
    wręcz przeciwnie, sądząc po zachowaniu wielu piłkarzy na tych mistrzostwach.
    Widze, że masz problemy z odróżnieniem zakresów pojęć "bycia człowiekiem"
    od "bycia piłkarzem", ale na szczescie jest to twój a nie mój problem...
    Trudno chyba też tobie zrozumieć, że nie jesteśmy cyborgami i każdy człowiek ma
    inny charakter a co za tym idzie "margines" wytrzymałości nerwowej na obelgi
    kierowane pod jego adresem. Że o różnicach kulturowych i wiatopoglądzie nie
    wspomnę. Ale ty oczywiście mierzysz wszstkich swoją miarą (która pasuje może do
    ciebie, ale na pewno nie do wszystkich ludzi na tym globie) Nie wiem, czy
    zauważyłes, ale Materazzi szedł za Zidanem dobre kilkanaście sekund non stop
    coś mu "nawijając" - nie zmienia to oczywiście faktu, że Francuz z Algierii
    powinien zacisnąć zęby i olać palanta ale niestety tego nie zrobił i udowodnił,
    że jest "mniejszym" człowiekiem, a "większym" piłkarzem (to ostatnie umiejetnie
    udowadniał przez wczesniejsze kilkadziesiąt minut jak i 6 poprzednich spotkań)
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:52
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    > ciebie, ale na pewno nie do wszystkich ludzi na tym globie) Nie wiem, czy
    > zauważyłes, ale Materazzi szedł za Zidanem dobre kilkanaście sekund non stop
    > coś mu "nawijając" - nie zmienia to oczywiście faktu, że Francuz z Algierii
    > powinien zacisnąć zęby i olać palanta ale niestety tego nie zrobił i udowodnił,
    >

    że jest facetem

    > że jest "mniejszym" człowiekiem, a "większym" piłkarzem (to ostatnie umiejetnie
    >
    > udowadniał przez wczesniejsze kilkadziesiąt minut jak i 6 poprzednich spotkań)
    >


    bravo
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 12.07.06, 12:17
    Wiesz każdy wybiera sobię pracę. Żeby być w niej dobrym trzeba umieć wiele rzeczy.
    Skoro zdecydował się na kariere piłkarza i okazuje się że w najważniejszym meczu
    nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy i wylatuje z boiska to jest słabym
    piłkarzem. Jak dla mnie to szkoda że to się nie zdarzyło po pierwszych 10
    minutach meczu. Wtedy na pewno pokazał by jakim jest pięknym i wspaniałym
    piłkarzem... w szatni...
  • Gość: chyr IP: *.stk.net.pl 11.07.06, 03:30
    zgadzam sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Roccky11 IP: 212.160.172.* 11.07.06, 08:43
    jakby miał jaja to odpowiedziałby Materazziemu na zaczepkę.
    A tak zrobił dokładnie to co chciał Materazz - tzn. zszedł z boiska - był kukła
    w rękach Materazziego, dał się sterować.

    Poza tym nie krytykuj tak Materazziego nie wiesz co powiedział.
    Co mógł powiedzieć - podobno brazylijscy głuchoniemi usłyszeli z ruchów
    ust "twoja siostra to prostytutka" - typowa prowokacja Włocha - ja
    odpowiedziałbym coś równie obraźliwego. A zidane = przegrał.

    Teraz i Zidane i MAterazzi będą kłamac w prasie na temat tego co zaszło.
    Obydwaj będą chcieć się wybielić.
    Zidane pewnie uderzy w wysokie tony - rasizm na boisku itd. żeby nie wyjść na
    idiotę, że głupia zaczepka o siostrze tak go sprowokowała.
  • Gość: baldie IP: 192.193.245.* 11.07.06, 10:03
    Nie wkurzaj sie. Prostytucja to podobna najstarsza profesja swiata. Zidane
    uznal, ze to obraza jego siostre i, jak piszesz, przegral, a widocznie Twojej
    siostry to nie obraza i pewnie przez to wygrywasz w zyciu. Wolna wola. Ja
    postapilbym jak Zidane. Ty mozesz sobie pogadac.
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 11.07.06, 11:40
    No ale wiesz skoro któś powie że moja siostra to prostytutka, to nie znaczy że
    od razu mam mu przywalić baniaka w klatę. Mogę mu odpowiedzieć że cała jego
    rodzina żyje z prostytucji, łącznie z siostrą, matką i ojcem, który oddaje się
    bogatym turystom czy inny podobny bzdet. Ale Zidane zamiast pomyśleć i coś mu
    odpowiedzieć, wolał przywalić jak pierwszy lepszy półmuzg. Skoro Ty też taki
    jesteś to tylko współczuć...
  • Gość: baldie IP: 192.193.245.* 11.07.06, 12:51
    Coz, wspolczucie tez rzecz ludzka. Co do Twojej wypowiedzi: to co zrobil Zidane
    to brak szacunku dla przeciwnika, widzow i, byc moze, dla siebie. Za to, wg.
    mnie, pokazal szacunek dla tego czego bronil: rodziny, wiary czy czegos tam
    jeszcze. To co ty proponujesz to pokazanie braku szacunku dla przeciwnika, jego
    rodziny, widzow, dla siebie i tego co chcialby bronic. Kazdy ma wolna wole ale
    pamietaj, ze prawo sciga zarowno napasc czynna (fizyczna) jak i slowna... W
    meskim swiecie konfrontacja fizyczna ma miejsce dosyc czesto. Prowadzi do
    nienawisci, czasem do przyjazni. Jestes prawdopodobnie kobieta stad trudno Ci
    to zrozumiec ale uwerz mi: choc nie jestem zwolennikiem przemocy, czasem jest
    to najlepsza (najszybsza) metoda zalatwienia sprawy zamiast godzinami dziamotac
    w kobiecym stylu. P.S. "Pólmuzg" pisze sie troche inaczej tj. "Półmózg" jezeli
    o to Ci chodzilo. Pozdrawiam.
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 11.07.06, 22:49
    Jestes prawdopodobnie kobieta stad trudno Ci
    > to zrozumiec ale uwerz mi: choc nie jestem zwolennikiem przemocy, czasem jest
    > to najlepsza (najszybsza) metoda zalatwienia sprawy zamiast godzinami dziamotac

    No tym tekstem to już mnie rozwaliłeś. Jestem mężczyzną, tyle że w
    przeciwieństwie do niektórych umiem nad sobą panować.
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.07.06, 08:14
    > Jestem mężczyzną, tyle że w
    > przeciwieństwie do niektórych umiem nad sobą panować.

    Taki pewny jesteś? Życie zapewne jeszce nie raz sprawdzi twoje "mocne nerwy"...
    Typowo akademickie-teoretyczne pieprzenie - człowieku, czy ty żyjesz
    pod "kloszem" ?! Sprawiasz wrażenie, jakbyś nigdy w życiu nie uczestniczył w
    jakiejkolwiek konfliktowej sytuacji.
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 12.07.06, 12:27
    He he he. A co Ty o mnie wiesz? Poza tym ja nie pracuję jako piłkarz, a na
    boisku było oprócz Zidanea 21 innych zawodników i kurde... no jakoś... nikt inny
    nie wymiękł tylko On... Materazzi jest chamem i to jest fakt znany. Zidane
    wiedział o tym przed meczem, w trakcie meczu i po meczu. Nie jest dzieciakiem i
    wiedział czego się może po nim spodziewać. Wiedział że materac będzie go
    prowokował. Mógł się nie dać ale się dał i mu przywalił z bańki, czyli jest
    takim samym chamem jak on. Poza tym jeżeli tak bardzo chciał mu wklepać to mógł
    poczekać 10 minut skoro to był ostatni mecz w jego karierze. Bo do tego żeby
    wiedzieć kiedy można komus wpie..ć też trzeba myśleć...
  • Gość: kibisz IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.07.06, 15:43
    Bezsensownego paplania w stylu "a co by było gdyby" ciąg dalszy. Wiem o Tobie
    na pewno jedno - mierzysz wszystkich jedną miarą i nie potrafisz postawić się w
    sytuacji innego człowieka. Dzieciakiem nie jest - to fakt (o czym pisałem w
    innym miejscu tego forum), ale nie powiedziałbym, że "wymiękł".
    O "wymięknięciu" można powiedzieć wtedy, gdyby nie zareagował na obelgi. W tym
    wypadku można powiedzieć o wybuchu agresji objawiającym się
    wymierzeniem "samosądu". Pisanie o "wymiękaniu" jednoznacznie dowodzi, że masz
    spore problemy z właściwą oceną sytuacji i dobieraniem odpowiednich określeń.
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.07.06, 15:44
    Sorki za literówki, tak to czasem bywa :)
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 12.07.06, 17:44
    Człowieku, Materazzi rzucał obelgi pod adresem masy piłkarzy i inni jakoś nie
    walnęli go z główki. Czemu On jest niby wyjątkowy? Bo jest Kabylem, Maurem? Że
    odebrał inne wykształcenie moralne? Jakoś nie wydaje mi się, żeby to stanowiło o
    tym że go wolno usprawiedliwiać, że może wiecej niż inni. Tak oceniam go jedną
    miarą z innymi. Z prostego powodu. Jest piłkarzem i jako takiego obowiązuje go
    pewien limit zachowań na boisku. Obelgi słowne są od lat na porządku dziennym na
    boisku. A każdy stara się wymyśleć jak najgorsze, zeby wyprowadzić z równowagi
    przeciwnika. Zidane wiedział o tym i doświadczył tego gdy rozpoczynał karierę, i
    później grał w różnych ligach i w drużynie narodowej. Doswiadczały tego setki
    zawodników z dziesiątek krajów i jakoś nie jest to normą na każdym meczu że
    ludzie walą się po mordach. A Zidane jest świetnym piłkarzem pod względem
    technicznym. Grał w drużynie narodowej, wielu klubach więc można chyba od niego
    oczekiwać że potrafi nad sobą zapanować, zwłaszcza gdy gra dla swojego kraju i
    patrzą na niego miliony ludzi na całym świecie. A wymiękł nie dlatego że wlał
    materacowi, tylko dlatego że zrobił to co materac chciał. Mógł odpowiedzieć mu
    jeszcze gorszą obelgą, mógł poczekać i wlać mu 10 minut później. Ale on wolał
    przywalić mu z byka i zdjąć opaskę kapitana zanim jeszcze dostał kartkę bo
    wiedział że i tak ją dostanie. A Materazzi sobie spokojnie dograł do końca i
    jeszcze strzelił karnego. Sory ale jak sie gra na tak wysokim poziomie jak
    mistrzostwa świata to wymaga się pewnych zachowań i wyrzeczeń od piłkarzy bez
    względu na pochodzenie wykształcenie wychowanie wiek sławę czy też ilość fanów
    danego piłkarza i Zidane nie jest pod tym wzgledem wyjątkiem, zwłaszcza że całe
    życie spedził w Europie i wie jak wygląda gra na boisku...
  • Gość: simon IP: *.petrus.com.pl 01.03.07, 17:12
    Zidane to najlepszy piłkarz świata odpieprzcie sie
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 09:01
    Gość portalu: NKU napisał(a):

    > No tym tekstem to już mnie rozwaliłeś. Jestem mężczyzną, tyle że w
    > przeciwieństwie do niektórych umiem nad sobą panować.

    nie no przestańcie już na niego naskakiwać
    nie widzicie że to "PRAWDZIWY" mężczyzna??

    nie widzicie ile to musi umieć nad sobą panować podczas rozmowy??
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 08:56
    Gość portalu: Roccky11 napisał(a):

    > , że głupia zaczepka o siostrze tak go sprowokowała.

    czy ty czytasz to co piszesz??

    o matko huto
    nie ośmieszaj się bardzie już człowieku
    bo Ci powiem coś o twojej Matce, Żonie, o rany!!
    a może ty nie masz żadnej kobiety
  • Gość: Rena IP: 193.206.125.* 11.07.06, 09:01
    Dlaczego nie zapytasz sie dlaczego Materazzi obrazil Zidana? Wszystko sie
    zaczelo od bardzo nie sportowego gestu kapitana Francji - "zlotej pilki
    mundialu" i wzoru dla mlodych pokolen. Nie oddal pilki wlochom, gdy ta powinna
    byc oddana druzynie "azzurrich". To co sobie powiedzieli to jedno. Honoru
    napewno nie broni sie w taki sposòb jak to rozumie Zidan.
  • Gość: marek_ IP: *.hsd1.nj.comcast.net 11.07.06, 09:20
    dobrze powiedziane, Rena.
  • flamengista 11.07.06, 11:20
    kto krytykuje postawę Materazziego i wybiela zachowanie Zidane'a jest idiotą i
    ignorantem.

    Owszem, Zidane miał na tym mudnialu renesans formy. Jest wielką gwiazdą
    światowego futbolu.

    Natomiast Materazzi to zwykły wyrobnik, słynący z prowokacyjnej i brutalnej gry.

    Problem w tym, że na tym Mudnialu - po wyrzuceniu z boiska w meczu z Australią -
    grał zupełnie inaczej. Strzelił dwie ważne bramki, grał dobrze w obronie.

    I to nie on walnął Zidane, a było dokładnie na odwrót. I żadne pokrętne
    tłumaczenia tego faktu nie zmienią.
  • Gość: Sylwia IP: *.nat.renicom.pl 12.07.06, 10:34
    Zauwazamy postawę Materaca ale Zidane również. Równie dobrze mozna powiedzieć że
    ten kto oskarża o całe zajście Materazzi'ego ten jest kretynem bo przecież
    piłkarze sa cały czas prowokowani!!! I dlaczego nie ma ciągłych bójek na
    boisku?? Bo w większości są opanowani i nie dają się sprowokować. A zrsztą sam
    Zidane powiedział że ma napady agresji:) Tępić takie zachowanie!! Materazzi
    oczywiście sprowokował Zidane'a ale to nie tylko on prowokuje na boisku ale duzo
    innych piłkarzy również. Zresztą nie wiadomo czy tak naprawde to mu coś
    strasznego Materazzi powiedział bo przeciesz tego Polaka Zidane uderzył "z
    byczka" w policzek bez powodu...
  • Gość: Madzik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:27
    W jakim świecie Ty żyjesz? Zizu już dawno został wybielony a "Materac" jest
    gnębiony od samego początku. Osobiście uważam, że piłkarz tej klasy, co ZZ nie
    powinien dać się sprowokować, niezależnie od tego co o jego rodzinie twierdzi
    ktoś, kto nie ma o niej zielonego pojęcia...
  • Gość: Monia IP: *.pol / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:36
    Szczerze mowiac- obecny pilkarz to najgorsza kategoria faceta- ma rozumu nie
    wiecej niz kura. Zacofanie totalne i prymitywizm. Najbardziej bylo to widac na
    minionym (na szczescie) mundialu. Hanba dla pilki!
  • Gość: Moher75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 12:00
    Piąchą i głową chcesz bronić honoru ? Nie wiedziałem że chcesz sprać plamy
    piorąc w błocie...
  • Gość: Milanistka IP: *.astro.net.pl 16.09.06, 13:41
    Dzieki wlasnie za ten post. Zgadzam sie z tym. Materac wszystkich fauluje i jest o wiele gorszy od Zizou.Zidane to dobry człowiek, a przez te wszystkie brukowce wychodzi na to, ze jest potworem !! Gdyby ktoś widział ( zauważył ) jak Materac fauluje graczy Milanu byłoby odwrotnie. Ale nie.. Po prostu uważam, że to Materac powinien być oskarżony za to wszystko, za tą całą sytuacje a nie Zizou..
  • Gość: Kaczor IP: *.sympatico.ca 11.07.06, 11:50
    A ty co potrafisz oprocz propagowania i usprawiedliwiania bandytyzmu na
    boisku ???
  • Gość: kamster IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:29
    Każdy by sie wściekł. Powinni anulować mu tą kartke.
  • toomcio92 26.09.06, 16:28
    Zinedine to wielki piłkarz i nie warto go karac za to, że raz kogoś pobił. Tyle
    lat swojego życia zawdzięcza karierze piłki nożnej, tyle pięknych goli strzelił
    i w Juve, i w w Realu Madryt. Wprost żal ogromny, niezmierny żal za to go
    obgadywac, za pobicie. Ja nic osobiście do nie nie mam - TO WIELKA GWIAZDA
    FOOTBALL - U!!!!
  • Gość: pab IP: *.ols.vectranet.pl 10.07.06, 23:52
    No tak... Zizou - mistrz ciętej riposty
  • Gość: purify IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 02:38
    czym jest owo nienacko, z którego uderza zidane przeciwnika? Z autonomicznego
    punktu widzenia - jest to jak najbardziej głowa, a nie ... nienacko
  • Gość: Nienacki IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.07.06, 08:19
    Nie można się nie zgodzić z przedmówcą :D
  • Gość: Finwal IP: *.chello.pl 11.07.06, 08:49
    Co to jest "autonomiczy punkt widzenia" ? Wiesz, że dzwoni ale nie wiesz gdzie.
    Funkcjonalny analfabetyzm. Podobno większość tak ma, więc może nie ma powodu do
    zmartwienia.
  • Gość: pacal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:18
    cała ta wypowiedź (łącznie z "autonomiczny") to żarcik, ślepaku.
  • Gość: Finwal IP: *.chello.pl 11.07.06, 13:07
    Skąd wiesz ?
  • Gość: sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:22
    oznacza to, że autonomia jest punktem, do którego się odnosisz
  • Gość: Papin IP: 213.77.80.* 10.07.06, 23:52
    Algierczyk z Marsylii hahaha, to kim w koncu jestes?
  • Gość: volandina IP: *.domena.pl / *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 07:56
    Pewnie ,że nie polako-katolikiem:)))) bo by tak dobrze w pilke nie grał:)))
  • Gość: Luu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 23:52
    I tak Zizou jesteś WIELKI! Alles Les Bleus!!! Alles Zizou !!!
  • Gość: Sexy Boy IP: 85.206.152.* 10.07.06, 23:53
    Kompromitacja autora, żeby jako dowód brutalności Materazziego podac faul z
    Austalią ! Przecież to była ewidentna wtopa sędziego, faul był góra na żółtą,
    a i to od biedy... I ta cała ideologia budowana wokół zwykłego chamstwa - z
    tego wszystkiego wychodzi na to że to wina Materrazziego że go gwiazda
    pociągnęła z byka! Hipokryzja pismaków i niedzielnych kiboli co piłki nie
    tknąli nie zna granic
    Zeby było jasne, Materazzi to rzeźnik i psychol (jak Zizou) to sprawa oczywista
  • Gość: gosc IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 11.07.06, 00:04
    Zgadzam sie w 100%. To wybielanie przez dziennikarzy na sile wystepku "byczka Zidane" jak go juz niektorzy nazywaja, zaczyna mnie takze denerwowac. Mierne pismaczki opamietajcie sie - dzisiaj ida ulica widzialem malego chlopca prowadzonego przez matke za reke, mial niebieska koszulke z nr 10 i napisem... Zidane. Ciekawe czy wczoraj ogladal z rodzicami final i co mu powiedzieli, gdy zobaczyl to chamstwo? Tak nalezy w zyciu postepowac? Walic od razu "z byka"? Piekna nauka Zidane, ale dales popis!
  • Gość: reGość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 08:12
    Przekaż ....znak pokoju.
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 09:15
    Gość portalu: gosc napisał(a):

    > Walic od razu "z byka"? Piekna nauka
    > Zidane, ale dales popis!
    ale żeście się uwzieli
    nie zauważacie w całym tym temacie (Zidane-Materacyk) że:
    -Jak i jeden tak i drugi jest dorosły i co za tym stoi obaj wiedzieli czym to grozi
    Materacyk że może od algierczykla dostać w morde
    Zidane że może od sędziego dosta czerwoną kartkę
    Zidane jest dorosły, wiedział co robi, miał chwile do namysłu, dlatego wybrał
    walnięcie z głowy w klatkę (poza tym trener kazał mu walić z głowy)
    liczył się z czerwoną bo od razu chciał zdjąć opaskę kapitana
    jeżeli tak zdecydował to jego sprawa
    Francja mu przebaczyła i jeszcze na tym zarobi

    >>i co mu powiedzieli, gdy zobaczyl to chamstwo?

    czasem większą krzywdę robi się słowem niż pięścią

  • Gość: Lord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 00:21
    Zidane dobrze zrobił! Ja bym zrobił tak samo na jego miejscu a jeszcze z buta
    bym mu poprawił. Zizou rządzi!!
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 11.07.06, 11:44
    Może od razu nożem? Mniej się zmęczysz...
  • Gość: starski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 00:01
    Bo glupi. Tylko dlaczego kretynkom o mentalnosci pieciolatow placimy wielkie
    pieniadze za to ze potrafia czasami wcelowac nozka w pilke. Gdyby ten francuski
    Arab mial jakas bombe pod reka to pewnie by ja zdetonowal bo przeciez Wloch go
    wkurzyl.Nie rozumiem dlaczego ten czlowiek po takim zachowaniu wzbudza jeszcze
    u niektorych szacunek. To prymitywny bydlak.
  • Gość: cabernet.merlot IP: *.res.east.verizon.net 11.07.06, 00:54
    Ty chyba jedak nie zrozumiales gdy pisano, ze jego rodzina
    to z pochodzenia Kabyle. Dla ciebie to tylko jakas nazwa
    i zupelnie nie rozumiesz co sie za nia kryje i jaki jest
    los tego narodu w jego ojczyznie. Dlatego nie zrozumiales
    dlaczego on mial incydent z Saudyjczykiem i
    nie toleruje gdy ktos go myli z Arabami i nazywa "terrorysta".
    Jesli juz miec kompleksy z powodu wad narodowych to przypisane
    do wlasciwej narodowosci.

    Twoja i innych postawa pokazuje wyraznie, ze najwiecej konfliktow
    wynika z bezmyslnego chlapania jezorem a to z ignorancji
    i niezrozumienia. Podobnie zachowywal sie ten, ktory nie mogl
    pojac, ze Zidane nie pasuje do zadnej ze znanych jemu szufladek,
    a w zwiazku z tym nie jest "kims" tylko nikim.
    I to mowi osobnik, ktory niczym sie nie wyroznil do pilkarza tej klasy.
    Ile trzeba arogancji i samonadecia, by tak wyrazic sie o takim mistrzu,
    swoje poczucie wyzszosci czerpiac nie ze swoich wlasnych osiagniec
    ale z faktu zaliczenia sie do jakiegos plemienia z jakiejs,
    na pewno bardzo waznej i wyjatkowej, wioski.
  • Gość: Brawo - racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 03:56
    zwlaszcza to o skad sie bierze najwiecej konfliktow - z bezmyslnego klapania
    i niezrozumienia... z braku checi do myslenia...sama chec do bycia sluchanym.

    swoją drogą to Zidane wyglądał jakby
    1) zrozumial dokladnie co Materazzi powiedzial
    2) zastanowil sie z 1s
    3) wyjechal mu symbolicznie - przeciez mogl mu zeby dac, albo i gorzej.
  • Gość: mirek IP: *.autocom.pl 11.07.06, 07:06
    > 3) wyjechal mu symbolicznie - przeciez mogl mu zeby dac, albo i gorzej.

    brawo Zizou bo przecież mógł zabić...

    paranoja po prostu gość nie wytrzymał i nie ma co ideologi do tego dorabiać. Od
    wielkiego piłkarza można by wymagać, żeby nie reagował na wszelkiego rodzaju
    zaczepki na boisku.
  • flamengista 11.07.06, 11:25
    Właśnie wyjechał najsilniej jak umiał. Wyprzedził Materazziego, wziął rozbieg i
    z całej siły w niego wyrżnął. Gdyby Materazzi był o głowę niższy, wylądował by
    ze wstrząśnieniem Mózgu w szpitalu.

    Co istotne - szlechetności w tym nie było za grosz. Zidane udał, ze nic go to
    nie ruszyło, a następnie z zaskoczenia zaatakował Materazziego.
  • zocha_v_cello 11.07.06, 00:08
    zabawne:D
  • Gość: mamis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 00:15
    Materazzi: "Zizu, ale ten finał jest nudny !!"
  • Gość: xXx IP: 83.18.161.* 11.07.06, 00:21
    Dla mnie ZIZu będzie zawsze wielki :)
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 00:27
    Zidane jest człowiekiem jak każdy i puściły mu nerwy. Zresztą nie pierwszy raz -
    on miał w karierze 12 czerwonych kartek. Świętym nie jest. Gorzej że tym razem
    sam narobil SOBIE tym wiecej bólu i kłopotu niż temu głupiemu Materacowi.
    Dla mnie i tak on jest gwiazdą tego Mundialu i wygrywa w moim własnym rankingu .
    A materazzi to pionek. Niestety,nic mu nie jest.

  • jezzi 11.07.06, 00:40
    po 110 minutach gry na pelnych obrotach cos mu odwalilo, paskudnie sie
    zachowal, ale i tak jest to dla mnie wielka postac, w takim wieku, tuz przed
    koncem kariery zdominowal ten mundial.nie mozna przekreslac jego kariery
    dlatego bo uderzyl jakiegos bydlaka, no ale fakt, nie popisal sie
  • Gość: cabernet.merlot IP: *.res.east.verizon.net 11.07.06, 01:00
    Kak zwykle wygral prowokator, ktory zrobil cos czego inni nie widzieli.
    Przyczepic im mikrofony z rejestratorami rozmow i karac za "verbal abuse"
    tak jak za faule. Od razu skonczy sie strzepienie jezorow i "swoboda wypowiedzi"
    na boisku.
  • Gość: mig29 IP: 80.72.34.* 11.07.06, 00:46
    Nie zgadzam sie ze siebie warci. Zidan zachowal sie oczywiscie nierozsadnie i
    nie musze chyba objasniac ze "przemoc nie jest najlepszym wyborem" ale chyba
    kazdy myslacy czlowiek zauwazyl, ze w tej sytuacji prawdziwych chamem, dresem i
    chuliganem byl Materazzi czy jak on sie tam pisze. I na dobra sprawe ja bym go
    tam nie zalowal nawet jak by w mache zarobil gnidka.
  • Gość: Krysia IP: *.ny325.east.verizon.net 11.07.06, 01:16
    o to wlasnie chodzi,gdyby mu Zizou z byka w jape dokladnie przyjewanil i pol
    jezora by mu pod warga dolna zawislo,to przestal by momentalnie dalej
    prowokowac,szkoda ze tak sie nie stalo.
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 11.07.06, 11:51
    O tak. Powinni mu język wyrwać, poćwiartować, albo wykastrować przez kolano...
    Chociaż ja bym po prostu odpowiedział mu coś jeszcze gorszego. No ale ja jestem
    wielką gwiazdą...
  • Gość: Norton IP: *.sympatico.ca 11.07.06, 00:49
    Wloch mu tylko powiedzial, ze za godzine beda opijac mistrzostwo swiata i czy
    moze wpadnie do nich na imprezke a ten go z banki. Oj nie ladnie nie ladnie tak.
  • Gość: Świerszczyk IP: 81.193.2.* 11.07.06, 00:51
    Bronią ludziska tego francuzkiego pieksa Zidne...nie wiedzieć czemu...Jakby tak
    jaki niemiec przysadzil naszemu to by suchej nitki na nim nikt nie zostawil.

    A wogole to skad taka milosc do Francji w Polskim narodzie...Czy my zawsze
    musimy tak odstawac od reszty Europy??? Nikt nie lubi tych nadętych żabojadów:
    ple ple ple...ohyda!...tylko 'nasi'...FRANCJA SUCKS!!!
  • idz.po.mleko 11.07.06, 01:02
    2006. Gazeta wyborcza. Materazzi chyba nie zasluzyl na czerwona kartke w meczu z
    Australia.

    Mozna fajnie dopasowac. Ja w ten sposob z kazdego moge zrobic twardziela i chama.

  • Gość: ute IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 06:48
    ja rozumiem, że wszyscy dziennikarze z Gazety kibicowali Francji - półtora dnia
    po finale na stronie głównej gazeta.pl nie ma słowa, że to Włosi wygrali finał,
    a z resztą tuż po finale, były tylko tytuły - "Włosi mieli farta", "Włosi
    cwaniaczki" - mniej więcej... Główna wiadomość to, że Zidane został piłkarzem
    mundialu, ja rozumiem, że niektórzy kochają gwiazdy bezwarunkowo - ale bez
    przesady - Zidane naprawdę rozegrał dwa super mecze na tym mundialu - z
    Hiszpanią i Brazylią - z Portugalią sędzia wyraźnie dwa razy się powstrzymywał,
    żeby nie dać mu żółtej kartki, bo nie zagrałby w finale. co do obrażania się na
    boisku, to jeżeli, podkreślam jeżeli Materazzi powiedział coś obrażliwego -
    swoją drogą to nie bardzo wierzę, że głuchoniemi specjaliści z Brazylii tak
    super znają włoski lub francuski, ale raczej włoski - Zidane w końcy długo grał
    w Juve - to oczywiście nie fajnie, ale nie oszukujmy się, piłkarze zawsze to
    robili, wrzeszczeli na siebie, obrażali się, ale tyko ktoś o słabych nerwach
    przyjmuje takie rzeczy personalnie i się mści. najbardziej fascynujące jest, że
    Gmoch i reszta kilkanaście minut po tym incydencie, już mówili, że na pewno
    Materazzi rzucił jakąś rasistowską uwagę - no przepraszam, Gmoch też jest
    głuchoniemym specjalistą z Brazylii???
  • Gość: ute IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 07:10
    jeszcze jedno, ciekawe czy Gazeta tak łatwo rozgrzeszyła ówczesnego prezdenta
    Warszawy, który wrzasnął "spieprzej dziadu" do jakiegoś dziadunia wykrzykującego
    raczej mało sympatyczne inwektywy pod adresem tego pierwszego - może chamskie
    wypowiedzi usprawiedliwiają takie zachowanie? a może lepiej, gdyby przyszły
    prezydent wyjechał dziaduniowi z bańki - może dostałby tytuł piłkarza mundialu?
  • Gość: DareG IP: *.toya.net.pl 12.07.06, 09:30
    Gość portalu: ute napisał(a):

    >wykrzykującego raczej mało sympatyczne inwektywy pod adresem tego pierwszego -

    ten dziadunio wykrzykiwał ci prawda bez sensu ale kiedy wreszcie oni zrobią
    porządek i miał problem ze swoją jakąś sprawą
  • Gość: barabasz IP: *.hsd1.il.comcast.net 11.07.06, 01:03
    Ciekawe jak FIFA oceni zachowanie tego makaroniarza którego matka siostry i
    wszystkie kuzynki sa dziwkami
  • Gość: jojo IP: *.ny325.east.verizon.net 11.07.06, 01:22
    on sam podobno jest tranwestyta,po meczach chodzi do klubow pewnych ,na
    szpilkach i w gorsecie,to prawda
  • Gość: jasiom22 IP: *.ipt.aol.com 11.07.06, 01:22
    co za bzdury , a moze materazzi powiedzial " masz twardego sutka " ...Co by nie
    powiedzial za takie zachowanie zidana ta taka skale zasuguje na gorsze
    wypowiedzi niz materazziego, i gdyby nie konczyl kariery powinno sie go
    zdyskwalifikowac dozywonio a nie dawac mu nagrode najlepszego pilkarza
    mistrzostw..... za swietny przykal...

    JAK MOZNA 1.000.000.000 ludzi ogladajacym tak wazne spotkanie pokazywac go jako
    PRZYKLAD NAJLEPSZEGO PILKARZA... zgroza.. ile dzieci go idolizuje i ogladalo to
    zachowanie.. niegodne szmaty, rzula, a nie doroslego bogatego idola mlodziezy.

    a jezeli ktos sie troche interesuje pilka to wiadomo ze materazzi to jeszcze
    wiekszy palant i tez nie zasluguje na gre w pilke na takim poziomie.

    dlaczego Paolo Maldini Przykladny przyklad dla kazdego, nie dostaje takich
    nagrod jak ten palant zidane.

    Wlochy byly lepsze w pierwszej polowie francja w drugiej,po 120 minutach byl
    remis, wlosi wygrali karne i tyle ... nikt nie powie ze Pirlo,Cannavaro czy
    Zambrotta nie zasuzyli na zwyciestwo, wlosi jak zwykle swietnie sie bronili i
    wygrali a jak komus sie to nie podoba to trudo,

    a zidane i materazzi pomimo strzelonych bramek wogule co do ostatecznego
    wyniku sie nieistotni byl remis po 120minutach. a ci co graja nieczysto czesto
    odnosza wieksze sukcesy nie ci co tego nie robia i Zidane i Materazzi byli
    beznadziejni... niegodni finalu.
  • baky 11.07.06, 12:43
    Gość portalu: jasiom22 napisał(a):

    > a zidane i materazzi pomimo strzelonych bramek wogule co do ostatecznego
    > wyniku sie nieistotni byl remis po 120minutach. a ci co graja nieczysto
    > czesto odnosza wieksze sukcesy nie ci co tego nie robia i Zidane i Materazzi
    > byli beznadziejni... niegodni finalu.


    Co za bełkot.
  • Gość: NKU IP: *.aster.pl 11.07.06, 11:54
    Na pewno przywali mu z bańki...
  • Gość: ram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 01:13
    Jakoś mało, kto chce pamiętać o brutalnym i wyrafinowanym faulu Niemca Klosego
    na bramkarzu Abondanzierim w meczu z Argentyną.

    Tego typu brutalne faule są wyćwiczone i mają na celu wyeliminowanie
    przeciwnika a jednocześnie uniknięcie czerwonej kartki.
    Stara niemiecka szkoła faulowania reprezentowana przez Klosego brutala jest
    kontynuacją tego, co robili jego poprzednicy w reprezentacji niemiec z przed
    wielu laty.
    Powinien dostać czerwoną kartkę za brutalny i taktyczny faul.

  • Gość: jasiom22 IP: *.ipt.aol.com 11.07.06, 01:29
    co za bzdury , a moze materazzi powiedzial " masz twardego sutka " ...Co by nie
    powiedzial za takie zachowanie zidana ta taka skale zasuguje na gorsze
    wypowiedzi niz materazziego, i gdyby nie konczyl kariery powinno sie go
    zdyskwalifikowac dozywonio a nie dawac mu nagrode najlepszego pilkarza
    mistrzostw..... za swietny przykal...

    JAK MOZNA 1.000.000.000 ludzi ogladajacym tak wazne spotkanie pokazywac go jako
    PRZYKLAD NAJLEPSZEGO PILKARZA... zgroza.. ile dzieci go idolizuje i ogladalo to
    zachowanie.. niegodne szmaty, rzula, a nie doroslego bogatego idola mlodziezy.

    a jezeli ktos sie troche interesuje pilka to wiadomo ze materazzi to jeszcze
    wiekszy palant i tez nie zasluguje na gre w pilke na takim poziomie.

    dlaczego Paolo Maldini Przykladny przyklad dla kazdego, nie dostaje takich
    nagrod jak ten palant zidane.

    Wlochy byly lepsze w pierwszej polowie francja w drugiej,po 120 minutach byl
    remis, wlosi wygrali karne i tyle ... nikt nie powie ze Pirlo,Cannavaro czy
    Zambrotta nie zasuzyli na zwyciestwo, wlosi jak zwykle swietnie sie bronili i
    wygrali a jak komus sie to nie podoba to trudo,

    a zidane i materazzi pomimo strzelonych bramek wogule co do ostatecznego
    wyniku sie nieistotni byl remis po 120minutach. a ci co graja nieczysto czesto
    odnosza wieksze sukcesy nie ci co tego nie robia i Zidane i Materazzi byli
    beznadziejni... niegodni finalu.

  • Gość: nie pisz az tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 04:05
    przeczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=272&w=45018208&a=45020589
    gadasz i gadasz, a skad wiesz jakbys sie zachowal na jego miejscu.
    dostal czerwoną - słusznie. medalu nie odebral. takie zycie.
    a Ty od razu wyzywasz go od palantów...

    to co piszesz ma nawet sens, ale mow to tym biednym "skrzywdzonym" dzieciom,
    a nie produkuj sie obficie na forum. Ja mam wrazenie ze Zidane wiecej pomyslal
    przed ciosem niz Ty podczas pisania tego postu - same emocje.

  • Gość: muSkoyeb IP: *.chello.pl 11.07.06, 01:35
    Materazzi powiedział "Zizu grasz jak Rasiak"... tego geniusz piłki nie
    wytrzymał...
  • Gość: ute IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 06:52
    Gość portalu: ram napisał(a):

    > Jakoś mało, kto chce pamiętać o brutalnym i wyrafinowanym faulu Niemca Klosego
    > na bramkarzu Abondanzierim w meczu z Argentyną.
    >
    > Tego typu brutalne faule są wyćwiczone i mają na celu wyeliminowanie
    > przeciwnika a jednocześnie uniknięcie czerwonej kartki.
    > Stara niemiecka szkoła faulowania reprezentowana przez Klosego brutala jest
    > kontynuacją tego, co robili jego poprzednicy w reprezentacji niemiec z przed
    > wielu laty.
    > Powinien dostać czerwoną kartkę za brutalny i taktyczny faul.


    zgadzam się, mnie też zdziwiło, że sędzia nie zareagował - podobną rzecz Klose
    próbował zrobić z Buffonem...
  • Gość: jacek IP: 217.153.142.* 11.07.06, 09:42
    tja ... też pamiętam co zrobił np. Schumacher w meczu z Francją . Zgadzam się, że faul Klose'go zasługiwał na czerwoną
  • Gość: tts IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.06, 02:34
    Kto mial stycznosc z wlochami ten wie jacy sa
  • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 04:07
    czekamy na twierdzenie :-) :-)
  • ute_ute 11.07.06, 09:03
    Gość portalu: tts napisał(a):

    > Kto mial stycznosc z wlochami ten wie jacy sa

    no wiem, bardzo sympatyczni, otwarci na innych, gościnni, kochają piłkę i nie
    lubią Busha (no oczywiście to uproszczenie - tłumaczę, żeby nikt się nie czepiał :)
  • Gość: kibic IP: *.kom / *.os1.kn.pl 12.07.06, 08:19
    A najsympatyczniejszym i otwartym (szczególnie na inne nacje) z nich jest
    Materazzi :(
  • Gość: Louis des Fines IP: *.nwrk.east.verizon.net 11.07.06, 04:49
    Zizu byles genialny to co robiles z Hiszpanami, Brazylijczykami i wlochami bylo
    niepowtarzalne. Dzieki.
  • Gość: Michu IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.06, 12:14
  • Gość: courtier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 05:38
    Z analizy przeprowadzonej przez mojego sąsiada wynika,że Włoch porównał Zizou
    do jednego z naszych wicepremierów (również posiadającągo ciemną karnacje) a
    siostrę Zidana do pewnej lejdi mającej "ku..ki" w oczac.Po takiej dawce
    inwektyw kazdemu puszczą nerwy
  • deana 11.07.06, 05:52
    Widzę,że większość jest skłonna od razu wybaczyć Zidanowi i zwalić całą winę na
    tego "chama" Materazziego.Ludzie,co z wami?Od wczoraj piłkę nożną
    oglądacie?Wszyscy piłkarze wyzywają siebie od najgorszych!Niby wyciągają
    ręce,żeby pomóc wstać,a tak naprawdę...wolę nie myśleć co cedzą przez zęby.To z
    frustracji,ze zmęczenia,z chęci odreagowania,itd.Ile razy ten wielki Zizou
    musiał w życiu powiedzieć podobne słowa???Pomyślcie trochę zanim głupoty napiszecie.
    --
    People don't quit playing because they grow old;they grow old because they quit
    playing.
  • Gość: elwirka IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 11.07.06, 06:14
    Nie wiem czy zauwazyliscie ale Zidane juz wczesniej Buffona chcial kopnac w
    nogi ale nie popadl.Takze ta kartka juz od drugiej polowy wisiala w powietrzu.I
    przy calym szacunku do Zidana w tym meczu zagral po chamsku...
    PS
    dla Wszystkich zainteresowanych jest nowy konkurs,organizuje go firma Bet-at-
    home,codziennie mozna wygrac 50Euro oto link:
    www.bet-at-home.com/affiliate.aspx?aid=16697&lang=PL
  • Gość: goś IP: *.hcz.com.pl / *.hcz.com.pl 11.07.06, 06:56
    Powiedział do niego: Ty kartoflu
  • Gość: darkonza IP: *.fkz.com.pl / *.com.pl 11.07.06, 07:05
    jak słąwni ludzie mają dobrze
    nawet jak są ograniczonymi chamami (bo tylko ktoś taki reaguje przemocą
    fizyczną na słowa) to się ich tłumaczy bo są sławni
    gdyby zidane coś powiedział i materac go z głowy wyrżnał nikt by mu nie
    przebaczył, wszyscy pytali by tylko o zdrowie zizou a dla materaca żądali by
    dożywotniej dyskwalifikacji
    ale ponieważ to zrobił wielki pilkarz i jak mówiono przed finałem wielki
    człowiek to luz
    ten gość już kilka razy w karierze z głowy walił i co? wtedy tez go materac
    obraził? trzeba być ślepym żeby tego nie widzieć, to zbir-recydywista,
    i choć piłkarzem jest genialnym to nie róbcie z niego wielkiego człowieka, bo
    to boiskowy bandyta jest!
  • Gość: percivall IP: *.wnoz.us.edu.pl 11.07.06, 09:27
    Tło:
    przed finałem jakiś włoski minister (chyba sprawiedliwości) mówi, że jeżeli
    Niebiescy zostaną Mistrzami Świata to będzie możliwa amnestia dla klubów
    umoczonych w aferze z ustawianiem meczów.
    Następnie:
    A więc wygranie Finału to jedyna szansa dla Juve, Fiorentiny, Milanu...
    dochodzi do spotkania przedstawicieli zagrożonych klubów, tworzą specjalny
    "fundusz", z którego środki są przeznaczone "na wygranie finału".
    Kontaktują się z wybranymi kluczowymi piłkarzami Francji i przelewają kasę.
    Finał:
    Francuzi grają lepiej, Zidane prowadzi ich grę, szarpie, stara się mimo
    kontuzji, strzela gola, wie że to ostatni mecz w jego karierze i ma szansę
    naprawdę przejść do historii jak jeszcze nikt przed nim. Ale (szczególnie w
    drugiej połowie) nic z tego nie wychodzi. Wygląda to tak jakby Francuzi nie
    chcieli strzelić gola (Henry...). Dogrywka.
    Feralne zdarzenie:
    Materazzi po kolejnej akcji pyta ZZ: "Co ty się tak szarpiesz? Chce Ci się...?
    Przecież to wszystko jest ustawione..." i po chwili zorientowawszy się że ZZ
    jest POZA UKłADEM: "...acha, Tobie nie zapłacili hahahahahaha... sorry...!"
    Zidane nagle pojmuje co się dzieje i ... nie wytrzymuje.

    Dlaczego zatem nie opowiedział tego mediom, FIFIe?
    Bo sam grał w Juventusie i Realu i wcześniej w LM i SerieA był osobiście
    umoczony w takie bagno.

    Jaki są słabe strony tej teorii?
  • flamengista 11.07.06, 11:50
    Po pierwsze - zakładasz że najwięksi przyjaciele Zidane'a - Barthez, Makalele -
    zdradzaja go w najważniejszym meczu.

    Po drugie - ręce włoskiej mafii nie siegają aż tak dalego. W dodatku Włosi też
    maja swoja godność.

    Po trzecie - Francuzi za wszelka cenę chcieli wygrać - i gdyby nie Buffon Zidane
    rozstrzygnął by ten mecz na ich korzyść.

    Po czwarte - nie sądze, by ktokolwiek był zdolny do sprzedania meczu w finale
    MŚ. A na pewno nie zawodnicy pokroju Henry'ego czy Ribery.

    Po piąte - ryzyko było by ogromne, a Francuzi z wielka przyjemnością donieśli by
    o próbie przekupstwa.
  • Gość: Egeheer IP: *.chello.pl 11.07.06, 07:28
    Zidane zachował się bardzo egoistycznie jako lider i kapitan drużyny
    francuskiej. Gdyby mial klasę olałby prowokacje Materazziego i poprowadził swój
    zespół do zwycięstwa. Natomiast poza boiskiem mógłby sobie z Materazzim
    załatwić sprawę po męsku.
    W takich sportach jak football wredne prowokacje to chleb powszedni. To twarda
    męska gra i nie ma miejsca na wrażliwość rodem z telenoweli.

    Szacunek dla Francuzów, że po zejściu swojego lidera pokazali ambicję i chęć
    walki, choć morale poleciało im pewnie ostro.

    A jeśli to była prowokacja na tle rasowym to pytanie dla kogo grał Zizou - dla
    Francji czy dla Algierii ?
  • papki 11.07.06, 08:35
    jego FAULE, ZACHOWANIE A WŁAŚCIWIE JEGO BRAK miały miejsce wiele razy!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka