Chwilę później w kuluarach jeden z polskich trenerów rzucił do dziennikarza: -
Chcieliście, to macie, ale jak coś będzie źle, to my was będziemy opieprzać -
nie pozostawiając złudzeń, że opozycja wobec Holendra będzie większa niż on sam
się spodziewa. - W takim stanie polskiego piłkarstwa obcokrajowiec nie miał
prawa zostać trenerem kadry. Powinien nim być Heniek Kasperczak. Ale on jedzie
do Senegalu, a my bierzemy Holendra, który ostatnio pracował z Trynidadem i
Tobago. "Miną się w drodze do i z Afryki"! PODAJCIE NAZWISKO TEGO TRENERA.
TRINIDAD I TOBAGO LEZY PRZED WYBRZEZEM WENEZUELI.TEN IDIOTA BYL,JEST I
POZOSTANIE TYLKO TRENEREM POLSKICH DRUZYN.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.